polirinia
18.11.07, 16:38
mam pytanie do osób korzystających z oferty all inclusive, co
zmusiło czy przekonało Was do decyzji o wykupieniu tej opcji?
jedno biuro wiezie ludzi jednym wyczarterowanym samolotem, tym samym
autokarem wozi na wycieczki, wszyscy mają podobne pokoje, korzystają
z tego samego basenu, ręczników, jadalni, plaży.., o co chodzi z tym
all inclusive?
warto w środku dnia lecieć do hotelu na lunch zamiast każdego dnia o
dowolnej porze w dowolnym miejscu zjeść to co się wybierze, warto
czekać godzinę na głupiego drinka zamiast sobie w sklepie
wolnocłowym kupić butelkę, w zwyczajnum sklepie sok i owoce albo
posiedzieć w barze hotelowym, czy na zewnątrz.
no i pytanie na koniec, czy opaska na ręku to powód do dumy i warto
po wyjściu z samolotu na polskiej zimnicy podciągać rękaw:)))))?
nie dość, że koszty są 2-3 razy wyższe, to jeszcze jest się więźniem
hotelu. poza tym all inclusive w większości hoteli w krajach
bardziej egzotycznych niż europejskie zaznacza, że bezpłatne drinki
nie obejmują alkoholi importowanych.
nie wuobrażam sobie, żebym w ciągu 2 tygodni przejadła i przepiła 2
tys. zł. na kanapki, drinki i lunche bez możliwości wyboru czasu i
miejsca.
to jest moja opinia, byc może niesłuszna, czy moglibyście podać mi
argumenty przekonujące mnie do wykupienia wakacji z opcją all
inclusive?