Dodaj do ulubionych

SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję

IP: *.luszowice.sdi.tpnet.pl 05.08.03, 16:06
Już za parę dni mam lecieć , zawsze marzyłam o tym wyjeżdzie , a teraz poraża
mnie myśl , że będę tam sama... Czytam Wasze wypowiedzi i nie spotkałam
nikogo , ktoby samotnie tam się wybrał... Powiedzcie co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: koyot Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 16:26
      Hej
      Ja jade sam do Egiptu we wrzesniu, jestem studentem i nie wydaje mi sie zeby
      bylo sie czym przejmowac. Jezyk mam wiec dam sobie rade. Nie denerwuj sie i nie
      panikuj! Ostatnio przegladajac to forum widze ze ludzie jacys strasznie
      rozhisteryzowani sie zrobili... :) Co ma byc to bedzie. Podejdz do tego tak a
      wszystko bedzie OK. Zmienia hotel to trudno. Widac po wypowiedziach ze moze byc
      lepiej albo gorzej. Skoro i tak nie masz teraz wplywu na to, to nie wiem jaki
      jest sens szarpac sobie nerwy.

      Pozdrawiam

      Koyot
      • Gość: eva Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.03, 16:55
        ja tez lece sama lecz u mnie ciekawosc jest silniejsza od strachu
        • Gość: normalna? Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.luszowice.sdi.tpnet.pl 05.08.03, 17:09
          eva... dzięki,bo juz myślałam , że wszyscy jadą z rodzinkami. U mnie też
          zwyciężyła ciekawość i dlatego sie zdecydowałam , kiedy i do jakiego hotelu
          lecisz? (ja 12,08)
          • Gość: eva Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.03, 17:14
            lece dopiero we wrzesniu bo tak zarezerwowalam.Wybralam po przeczytaniu calej
            lektury na forum hotel Helnan Regina.Szkoda,ze sie nie spotkamy, byloby
            razniej.Zycze udanych wakacji i nie boj sie bo co ma byc to i tak bedzie....to
            maja byc nasze wspaniale wakacje i takie tez beda.
            pozdr.
            • Gość: normalna? Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.luszowice.sdi.tpnet.pl 05.08.03, 17:52
              eva dzięki , życzę Ci wspaniałych wakacji , po powrocie zdam relację .
          • Gość: Anja Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.08.03, 19:52
            Gość portalu: normalna? napisał(a):

            > eva... dzięki,bo juz myślałam , że wszyscy jadą z rodzinkami. U mnie też
            > zwyciężyła ciekawość i dlatego sie zdecydowałam , kiedy i do jakiego hotelu
            > lecisz? (ja 12,08)
            Ja tez lece 12.08 hotel Amal Village albo inna nazwa Three corners village-
            ja co prawda jade z bratem i 2 kolezankami:) ale kolejna towarzyska osoba
            bedzie mile widziana:D
      • Gość: normalna? Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.luszowice.sdi.tpnet.pl 05.08.03, 17:03
        Koyot , dzięki za słowa otuchy , masz rację , życzę Ci wspaniałych wakacji.
    • Gość: SR Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.acn.waw.pl 05.08.03, 19:25
      Na miejscu przecież możesz poznać kogoś i z nimi spędzać czas
    • Gość: Beata Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: 217.8.161.* 06.08.03, 09:14
      Ja też się wybieram w październiku sama, tak się złożyło. Dlatego czekam na
      Wasze relacje po powrocie. A z jakim biurem jedziecie ?
      pozdrawiam
      Beata
      • Gość: Jacek Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.acn.waw.pl 06.08.03, 10:33
        Ja też wybieram się sam . Wylatuję z Warszawy 30 X z biurem Sigma Travel na
        objazdówkę. Nie ma czego panikować na pewno spotkasz jakąś bratnią duszę i
        bardzo miło spędzisz czas .
        Pozdr.
      • Gość: Jacek Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.acn.waw.pl 06.08.03, 12:12
        Do Beaty.
        Jadę z Sigmą Travel na objazdówkę . Wylot 30 X . A ty ?
        • Gość: Beata Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: 217.8.161.* 07.08.03, 14:33
          Ja się wybieram do Sharm i trochę wcześniej, na przełomie września i
          października. Pozdrawiam
          Beata
    • Gość: wrr Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.lubin.dialog.net.pl 06.08.03, 11:03
      Gość portalu: normalna? napisał(a):

      > Już za parę dni mam lecieć , zawsze marzyłam o tym wyjeżdzie , a teraz poraża
      > mnie myśl , że będę tam sama... Czytam Wasze wypowiedzi i nie spotkałam
      > nikogo , ktoby samotnie tam się wybrał... Powiedzcie co o tym sądzicie?

      Raczej staraj sie unikać przebywania w samotności. Co prawda u egipcjan
      zwyczaje arabskie sa troche "skorodowane", ale... .
      U prawowiernych arabów kobieta powinna znajdować się pod opieką mężczyzny:
      męża, ojca, syna, brata. W ostateczności powinna przebywać w towarzystwie innej
      kobiety. Jeżeli przebywa samotnie to arabskie niewyżyte chłopy podejrzewają, że
      albo szuka męskiego przypadkowego towarzystwa albo jest osoba lekkich obyczajów
      co w rezultacie na jedno wychodzi. Dodaj do tego arabskie prymitywne
      wyobrażenia o moralności kobiet niearabek. W sumie jeżeli gdzieś będziesz
      spacerować samotnie możesz być narażona na męskie zaczepki.
      Pozdrowienia
      wrr
      • Gość: An Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.net.milek.com.pl / 192.168.2.* 06.08.03, 11:45
        Odpisałam Ci w wątku : Sultan Beach, Hurghada, Exim, Właśnie wróciłam
        POzdrawiam
    • Gość: normalna? Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.luszowice.sdi.tpnet.pl 06.08.03, 17:55
      Jacek i An , dzięki Wam , pozdrawiam
    • Gość: normalna? Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.luszowice.sdi.tpnet.pl 06.08.03, 17:59
      wrr , no to mnie pocieszyłeś , nie powiem... ale dzięki , myślałam , że może
      tak właśnie być , pozdrawiam
      • Gość: wrr Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.lubin.dialog.net.pl 06.08.03, 18:52
        Gość portalu: normalna? napisał(a):

        > wrr , no to mnie pocieszyłeś , nie powiem... ale dzięki , myślałam , że
        może
        > tak właśnie być , pozdrawiam

        Potraktuj moją wypowiedź jako rady, mam nadzieję, że dobre. To, że lecisz solo
        jest mniej istotne. Ważniejsze, abyś na miejscu starała się trzymać w jakiejś
        grupie.
        To tyle jeżeli chodzi o obyczaje.
        Dochody z turystyki stanowią ok 1/3 PKB Egiptu i władze tego kraju bardzo
        poważnie traktują bezpieczeństwo turystów. Stąd konwoje z Hurgady do Luksoru
        Kairu itp. Natomiast nawet najbardziej policyjne państwo nie jest w stanie
        zapewnić ochrony każdemu turyście jeżeli ten chodzi własnymi drogami.
        Napisz po powrocie jak było. Zazdroszczę Ci. Byłem tam kiedyś, bardzo dawno
        temu. Cooooool.
        Pzdr
        wrr
    • miriam_73 Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję 07.08.03, 17:19
      Spokojnie, byłam dwa lata temu sama, wszystko było w porządku, teraz lecę znowu
      pod koniec sierpnia. To piękny kraj. Nie martw się - będzie dobrze, a jechać
      warto.
      • Gość: normalna? Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.luszowice.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 17:46
        do Miriam
        dzięki , ale naczytałam się tu tyle o zaczepkach Arabów , a nawet ktoś pisał ,
        że kolezankę w hotelu ktoś z obsługi "napastował"...
        Czy można się czuć bezpiecznie samej w hotelu? Napisz proszę w jakim hotelu
        byłaś .
        • Gość: Iwona Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: 89.0.1.* 08.08.03, 08:20
          Spokojnie, jeżeli ktoś z obslugi będzie Cie napastował to daj mu wyrażnie do
          zrozumienia, że sobie tego nie zyczysz, to na pewno pomoże a jak nie to
          powiedz, że podziesz do szefa hotelu i sprawa załatwiona.
          Nie bój sie to będą wspaniałe wakacje.
          • Gość: normalna? Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.luszowice.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 08:27
            Do Iwony
            Serdeczne dzięki za radę. Każda rada jest dla mnie bardzo cenna , pierwszy raz
            lecę do arabskiego kraju , a to przecież całkiem inna mentalność niż
            europejczycy
            pozdrawiam serdecznie
            • Gość: Iwona Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: 89.0.1.* 08.08.03, 08:54
              Masz rację, ale trzeba im przyznać jedno nie są chamsko nachalni, jesli powiesz
              bardzo stanowczo nie to dadzą Ci spokój. Powiedzenie, że masz męża skutkuje
              aczkolwiek nie zawsze, najlepiej powiedz, że masz miejscowego chłopaka- to
              zawsze skutkuje. Pozdrawiam
              • Gość: normalna? Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.luszowice.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 09:18
                Do Iwony
                Dzięki , dobry pomysł. Powiedz mi jeszcze proszę , czy mogę w dzień połazić po
                okolicznych sklepikach , czy muszę sie przyczepić do kogoś?
                Acha i jeszcze jedno , czy orientujesz sie ile mniejwięcej kosztuje wynajecie
                sejfu (na paszport , kartę)? Mój hotel ma sejf odpłatnie w recepcji.
                • Gość: Iwona Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: 89.0.1.* 08.08.03, 09:25
                  Gość portalu: normalna? napisał(a):

                  > Do Iwony
                  > Dzięki , dobry pomysł. Powiedz mi jeszcze proszę , czy mogę w dzień połazić
                  po
                  > okolicznych sklepikach , czy muszę sie przyczepić do kogoś?
                  Możesz chodzić w dzień i wieczorem, jeżeli jedziesz w sierpniu (sorry nie
                  doczytałam) to w dzień nie bedziesz miała siły na wyprawy do miasta (upał!!!!).
                  Fajniej jest chodzić po miescie z kimś, ale to nie jest obowiązkowe, sama
                  zobaczysz ile pojedyńczych osób chodzi po mieście.
                  > Acha i jeszcze jedno , czy orientujesz sie ile mniejwięcej kosztuje wynajecie
                  > sejfu (na paszport , kartę)? Mój hotel ma sejf odpłatnie w recepcji.
                  Nie wiem czy we wszystkich hotelach cena jest taka sama ale u mnie było 1$/dobę.
                  Pzdr
        • miriam_73 Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję 08.08.03, 08:48
          Za pierwszym razem byłam w Ambassadorze i Royal Palace, natomiast ostatnio w
          Sea Star Beau Rivage, teraz lece do Hilton Dreams. Owszem Arabowie zaczepiają,
          ale tak jest nie tylko w Egipcie - np. w Jerozolimie na Starym Mieście jest
          znacznie gorzej - oni po prostu chcąCi coś sprzedać, i tyle. Jak chodziłam sama
          np. po Luksorze po prostu zakładałm długa spódnicę, bluzkę z rekawkiem, albo
          brałam szal i nie reagowałam na zaczepki. Jak ktoś coś ode mnie chciał, po
          prostu nie odpowiadałam, albo mówiłam "nie dziękuję" (coś koło "lo szukran"
          po "ichniemu). Nie dajmy się zwariować. Nie martw się.
          PS. Ostatnim razem w Egipcie miałam blond włosy - i przeżyłam :)))
          • Gość: normalna? Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.luszowice.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 09:38
            Do Miriam:
            Dzięki serdeczne , właśnie kompletuję cienką, bawełnianą,zakrywająca
            garderobę, ale włosów nie przefarbuję (blond niestety...)
            Pozdrawiam gorąco
            • Gość: Iwona Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: 89.0.1.* 08.08.03, 09:42
              Nie przesadzaj, cienka, przewiewna odzież Ci się przyda ale nie widzę powodów
              abyś miała chodzić w tuniko-worach, a jak ubrana pójdziesz na dyskotekę??
              • Gość: normalna? Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.luszowice.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 09:50
                Do Iwony
                Coś Ty , myślałam , że dyskotekę sobie muszę odpuścić , chyba że poznam miłe
                towarzystwo z Polski , ale jak do tej pory nie widzę na forum nikogo , kto
                wybierałby sie do Regina Style (Helnan Regina) w Hurghadzie
                pozdr.
                • Gość: Iwona Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: 89.0.1.* 08.08.03, 10:00
                  Towarzystwo na sisco nie koniecznie musi być z Polski przecież w hotelu będą
                  tez inne narodowości i na pewno kogoś spotkasz. W Hurgadzie polecam dyskotekę
                  Papa's Beach (na plaży) jest najlepsza a bliżej w hotelu Roma. Pzdr
    • Gość: bebe Re: SOLO do Egiptu, pocieszcie,bo panikuję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.03, 14:54
      i nic dziwnego,że solo bo sądząc po twoich wypowiedziach to straszna zołza z
      ciebie
      • Gość: normalna Re: SOLO do Egiptu-wróciłam i było super! IP: *.luszowice.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 16:37
        Dzięki Wszystim , którzy pocieszali mnie przed wyjazdem , było super , Egipt
        potrafi urzec , poznałam fajnych ludzi.

        Opowiadałam już o pobycie w różnych , innych wątkach , ale jeżeli ktoś chce
        coś wiedzieć , chętnie odpowiem.

        Pozdrawiam , szczególnie gorąco pozdrawiam moich sympatycznych rozmówców
        sprzed mojego wyjazdu , którzy to dopiero się wybierają do tego miłego
        egzotycznego kraju. Będzie dobrze , tylko zabuerzcie ze sobą dobry humor i nie
        nastawiajcie sie na lux hotel , a na zwiedzanie i cieplutkA , krystaliczną wodę
        oraz piękną rafe.
        • Gość: alicja Re: SOLO do Egiptu-wróciłam i było super! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.03, 17:20
          powiedz nam czy potrzebne są specjalne gumowe buty do wchodzenia do morza
        • Gość: evka Re: SOLO do Egiptu-wróciłam i było super! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.03, 17:21
          dzieki normalna...przede mna jeszcze 10 okropnie dlugich dni ale juz zaczelam
          odliczanie. Hi hi ...nie moge sie doczekac.Napisz, prosze czy brac materac na
          wode czy tez bedzie to zbyteczny balast ?
          Serdecznie pozdrawiam....Ewa
    • Gość: normalna Do Alicji i evki IP: *.luszowice.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 17:54
      Jak Wam zazdroszczę , że to dopiero przed Wami... ale ja juz planuję wyjazd w
      następnym roku...

      -buty do pływania nie są potrzebne , gdzieniegdzie tylko blisko plaży są
      namiastki maleńkiej rafy i wystarczy uważać (tak było przy Palma de Mirette) ,
      piękna rafa jest ok. 50 m od brzegu , oczywiście nie taka jak w drodze na wyspę
      Giftun

      -materac to już całkiem niepotrzebny , pływając z rurką i maską opalicie się
      lepiej niż na plaży czy na materacu (ja się spiekłam)

      pozdrawiam

      pozdrawiam i życzę miłego pobytu
      • Gość: evka Re:do normalnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.03, 18:02
        a mialas tez pletwy czy niepotrzebne ? zaznaczam, ze plywak ze mnie zaden.
        pozdrawiam
        • Gość: normalna Re:do evki IP: *.luszowice.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 18:09
          hi hi , pewnie taki , jak ze mnie , ale spokojnie kochana , nie utopisz się ,
          woda tam ma taką wyporność (bardzo zasolona) , że jeżeli jako tako potrafisz
          pływać to użyjesz
          -co do płetw , to jak uważasz , ja nie zabrałam ale można wypożyczyć na plaży
          za grosze
          -zabierz koniecznie maskę i rurkę , nawet przy samym brzegu jest czym oko
          nacieszyć
          • Gość: evka Re:do normalnej.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.03, 18:27
            jeszcze raz stokrotne dzieki za info.W nastepnym roku pewnie tez bede spedzac
            czas na forum bo juz mysle o jakims dalekim kraju.Buzki i do nastepnych klikow.
            Ewa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka