cameltravel
30.04.08, 15:58
Własnie wyszlam ze szpitala z synem.
Musiałam anulować swoją rezerwację... 1 maja nie lece do Egiptu.
stratka koszmarnych pieniędzy i ... zaufania jednego z was...
jest mi przykro bo obiecałam że polece i grzecznościowo zgodziłam sie na
dokwaterowanie do mnie do pokoju jednej dziewczyny. W sytuacji kiedy nie lece
nie mogę jej wziąć do siebie...
Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie w tym trudnym tygodniu. Było mi bardzo
potrzebne. To jeszcze nie koniec leczenia ale stan zagrożenia opanowano.
kochani dziękuję i przepraszam
Wracam do juniora.
Buziaki
Ewa