Gość: Igor IP: *.axelspringer.com.pl 13.09.03, 15:15 Bylem w Sharm, 2 tygodnie, widzialem Kair, Gore Mojzesza, klasztor sw. Katarzyny i Ras Mohamed.... Pytajcie o wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: yogi Re: Bylem w Sharm IP: 198.0.4.* 13.09.03, 15:33 Wjakim byłeś hotelu,jakie warunki mieszkaniowe,jaka plaża ,jakie posiłki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Re: Bylem w Sharm IP: *.axelspringer.com.pl 16.09.03, 10:02 Amarein Sharm Inn, fotel rewelka, fajny basen, mila obsluga. Plaza wlasa hotelu, dowoza ciebie na miejsce busikiem. Posilki; sniadania takie jak wszedzie, zadna rewelacja. Obiado-kolacje bardzo smaczne. Hotel polecam, bo czesc grupy byla w Amar Sinie. Moj hotel lepszy, nowoczesniejszy i przyjemniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grigo Re: Bylem w Sharm IP: *.pl.abb.com 19.09.03, 12:27 Igor! My jedziemy do tego hotelu z Vingiem. Pytania: 1. Jeżeli byłeś też z Vingiem, to powiedz jak sprawiło się to biuro, czy był dobry rezydent. 2. Czy korzystałeś z wycieczek fakultatywnych Vinga, które polecasz? Jeżeli wybrałeś biura lokalne, to powiedz które i jakie były w nich ceny? 3. Który pokój, jeżeli jest taka możliwość, najlepiej wybrać? 4. Co podobało Ci się najbardziej na tej wycieczce? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Re: Bylem w Sharm IP: *.ybone.com / 62.233.197.* 22.09.03, 09:29 Byliśmy też z Vingiem. (ja ze swoją żoną, a Jansz ze swoją) haahaha. Biuro jest ok, byłem z nimi też w Turcji. Jednak same wycieczki są troszkę droższe niż z innych biur podróży - np. do Kairu 90 USD. Inni płacili około 80-85. Ale się opłaca, bo zawsze jest ten sam przewodnik, znający język Polski i niezmiernie fajny facet. Ma ogromną wiedzę. Wycieczki wybrałem 4: Kair, Góra Mojżesza i łódka z płaskim dnem i kolorowy Kanion. Miał być Ras Mohamed, (ale na tej wycieczce był Janusz - też posta do mnie tu napisał). Nurkowanie było w 2 formach. Albo dowozili ciebie do 3 miejsc autobusem i za kazdym razem po godzince pływania, lub statkiem i wtedy wskakiwałes do wody przez burtę. Opowiadali,że widoki wspaniale, ale i sore prądy morskie. Inna wycieczka tonawiama juz w postach górka. Polecam każdemu. Kair również. Na łódke ze szklanym dnem, też zabierz strój kąpielowy. Nie mówią o tym w biurze, ale łajba ię zatrzymuje i można wokół raf popływać ze 20 minut. ACHA!!! Zabierz sporo pieczywa, aby karmić rybki. Super sprawa - jedzą z ręki!!! Pokoje przydzielają wam już w recepcji, ale sprawdz klimatyzacje, może dzialać za słabo. Wtedy niech naprawiają odrazu, lub proś o iny okó. Mój byl 4110 i byl ok. Na koniec rezydentka. Jest juz tam 1,5 roku i to chyba za długo, bo nabrała egipskich zwyczajów. Niektóre rzeczy trudno załatwić, ona mówi ze to niemozliwe. Jednak, wystarczy pogadac z jej zwierzchnikem (jezdzi na niektóre wycieczki np. do Kariu). Ma na imię AZIZ. Konkretny facet, nawet jak komuś zależało na poprawce kartuszy (wisiorki egipskie) do poświęcał swoj czas i na kolejnej wycieczce do Kairu załatwiał to w wolnym czasie z naszym przewdonikiem Muhamedem-Michałem. Ten ostatni wykłada nawet arabistykę na UW i UJ chyba. Miał być kolorowy Kanion, ale rezydentka powiedziała że jest za gorąco i nie robi wycieczki, bo byśmy sie zagotowali. Niestety dzień przed wyjazdem zrobiła, ale jakoś mi o tym nie mówiła, dlatego za to nieprofesjonalne działanie dostaje DUŻY MINUS. POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grigo Re: Bylem w Sharm IP: *.pl.abb.com 22.09.03, 11:07 Dzięki Igor. Powiedz tylko jeszce na jaką plażę dowożą z Amarein, do jakiego hotelu, czy jest tam fajna rafa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Re: Bylem w Sharm IP: *.axelspringer.com.pl 16.09.03, 10:03 Amarein Sharm Inn, hotel rewelka, fajny basen, mila obsluga. Plaza wlasna hotelu, dowoza ciebie na miejsce busikiem. Posilki; sniadania takie jak wszedzie, zadna rewelacja. Obiado-kolacje bardzo smaczne. Hotel polecam, bo czesc grupy byla w Amar Sinie. Moj hotel lepszy, nowoczesniejszy i przyjemniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: valdi310 Re: Bylem w Sharm IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.09.03, 15:39 Witam, Ja wyjeżdżam do Sharm za 5 dni, więc mam kilka pytań: 1. Czy warto iść na górę św.Katarzyny? (moja dziewczyna bardzo chce) 2. Będziemy mieszkać w hotelu Fantazia w Naama Bay, wiedziałeś go albo wiesz coś na jego temat? 3. Jakie są przykładowe ceny? 4. W jakich godzinach jest tam jasno? Chodzi mi o to kiedy jest wschód i zachód słońca. 5. Czy trzeba kąpać się w klapkach? (czy są tam np. ostre skały albo coś) To na razie chyba wszystko, Z góry dzięuję Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Bylem w Sharm 16.09.03, 10:31 Gość portalu: valdi310 napisał(a): > Witam, > Ja wyjeżdżam do Sharm za 5 dni, więc mam kilka pytań: > 1. Czy warto iść na górę św.Katarzyny? (moja dziewczyna bardzo chce) Warto, wschód słońca i potem schodzenie jest super, ale jest to bardzo męczące. Poza tym koniecznie trzeba wziąc coś ciepłego do ubrania, bo przed świtem na górze jest bardzo zimno. Najpierw jest długo wspinaczka taką żwirkową drogą (można alternatywnie wziąć wielbłąda), natomiast na koniec, kiedy człowiek jest już totalnie wypompowany jest jeszcze do pokonania siedemset kilka ostrych stopni do samego szczytu. Ewentualnie więc mozna wjechać spod samego klasztoru do tzw. 6 kafeterii na camelu (cena 30-60 funtów, zależy jak mocno się wytargujesz), wjazd trwa ok. 1 godziny i trochę, a potem świeże siły na schodki. Schodzić lepiej trasą trudniejszą (żlebem wprost do klasztoru) - niezpaomniane widokowo. > 2. Będziemy mieszkać w hotelu Fantazia w Naama Bay, wiedziałeś go albo wiesz > coś na jego temat? Fantazja z zewnątrz wygląda bardzo skromnie, ale ludzie którzy tam byli (ja wróciłam z SSH 2 tyg. temu) nie narzekali jakoś specjalnie. > 3. Jakie są przykładowe ceny? Ceny czego?? > 4. W jakich godzinach jest tam jasno? Chodzi mi o to kiedy jest wschód i > zachód słońca. 2 tyg. temu wchód słońca był ok. 6.20, ciemno robiło się ok. 20, w trakcie kolacji. > 5. Czy trzeba kąpać się w klapkach? (czy są tam np. ostre skały albo coś) W Naama Bay jest sporo raf, ale na dnie jest piasek. Pewnie to zależy od konkretnej plaży. Ja buty do wody miałąm, ale ani razu z nich nie korzystałam. > > To na razie chyba wszystko, > Z góry dzięuję > Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Re: Bylem w Sharm IP: *.axelspringer.com.pl 16.09.03, 11:24 Gora jest kapitalna. Potem bedziesz zalowal ze wchodziles... hahah .. Mialem spore zakwasy, ale bylo warto. Wez cos z dlugim rekawem na zmiane (spocisz sie przy wejsciu, poza tym na gorze rano jest zimno). Fantazia jest z oferty Vinga. Z mojej grupy ludzie byli zadowoleni z pobytu w tym hotelu. Cena uszki coli w hotelu - 5 funtow egipskich, 1,5 litra coli w sklepie 7 funtow. Zalezy o jakie ceny pytasz.... Brzask okolo 5.30 rano, wschod okolo 6.30. Ciemno juz bylo w porze kolacji tj. okolo 19.30. Tez zalezy od plazy. Na mojej kapalem sie bez klapek. Na miejskiej tez bez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: valdi310 Re: Bylem w Sharm IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.09.03, 10:49 Dziękuję za odpowiedź, Wylatujemy już jutro i mamy nadzieję, że będzie tak super jak tu wszyscy opisują. P.S. Mamy zamiar wziąć tylko po jednym sweterku z długim rękawem. Czy to nie za mało w kontekście góry św. Katarzyny? Ile tam jest stopni? Bo normalnie w nocy to chyba nie będą nam te sweterki potrzebne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Re: Bylem w Sharm IP: *.ybone.com / 62.233.197.* 17.09.03, 20:32 Wystarczy po 1 sztuce na głowę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz Re: Bylem w Sharm IP: *.eimg.pl / 10.0.4.* 17.09.03, 21:35 tak igor wim ze byles w sharm i jak tam p podrozy bo ja juz chcialem wracac teskniac za polskim zarciem w 2 tyg.pobytu zmienila sie obsluga baru i restauracji co wyszlo nam na gorsze.chodzili jak sw.krowy a szczegolnie tan w skarpetkach nike wiesz ten buras!!!!!!tak to sie zmienilo ze z Ada jedlismy czesto w ama w pizza hut tam bylo taniej niz w polsce i nawet smacznie bo ichne cos padlo na ryjek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Bylem w Sharm IP: *.acn.pl 17.09.03, 22:04 Jasiu przetłumacz to na polski coś tam nabazgrolił. Uzywasz jakiegos klajniackiego języka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Re: Bylem w Sharm IP: 62.233.197.* 19.09.03, 22:09 Janusz pisze, ze obsluga baru byla gorsza, niz wtedy, gdy ja wyjezdzalem. Oraz to, ze kelner w skarpetkach NIKE zrobil ie jeszcze wolniejszy niż żłów... Prawda Januszku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAC Re: Bylem w Sharm IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.09.03, 10:48 Interesuje mnie wycieczka do Jordani do Petry. Czy możesz mi powiedzieć czy jest to możliwe. Mój mail telcar@poczta.onet.pl Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Re: Bylem w Sharm IP: 62.233.197.* 19.09.03, 22:10 Przeciez wysłałem ci maila.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dagmara Re: Bylem w Sharm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.03, 20:40 Po jednym sweterku na Gore Mojzesza we wrzesniu to za malo - w zeszlym roku, dokladnie 20 wrzesnia, przed wschodem slonca bylo zimno jak cholera - mysle, ze mniej niz 10 stopni. Natomiast przy zejsciu - jeszcze przed klasztorem - juz rozplywalismy sie z goraca. Tak wiec ubierzcie sie na cebulke! Wycieczka strasznie meczaca, ale widoki piekne - warto! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Re: Bylem w Sharm IP: 62.233.197.* 19.09.03, 22:12 Może i Dagmara ma rację. Jak ja byłem, to temperatura byla około 18 stopni w nocy. Zależy jak jest tam teraz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz Re: Bylem w Sharm IP: *.eimg.pl / 10.0.4.* 20.09.03, 16:53 w nocy jest nawet znosnie ale tam na gorze mojzesza jest nad ranem naprawde zimno i jezeli ktos ma taka mozliwosc to niech zabierze bluze,polar,kurtke dzinsowa czy cos takiego zaznaczam ze po wchodzie slonca bardzo szybko robi sie goraco wiec zanim zejdziecie po schodach skalnych bedziecie zmuszeni rozebrac sie AHA WAZNE!!!!!!! ta rade otrzymalem wlasnie od igora, ktory schodzil tydzien predzej ----zabierzcie koszulke na zmiane ,poniewaz jak bedziecie na gorze to plecy sa mokre zwaszcza pod plecakiem wiec bardzo dobry pomysl ,zeby zabrac koszulke na zmiane jest cieplej no i przyjemniej..jeszce raz dzieki igor!!!! Odpowiedz Link Zgłoś