Dodaj do ulubionych

Związki z Arabami

31.08.08, 13:34
Wiem, że pytanie może wydać się dziwne, ale bardzo mnie nurtuje. Jak
to jest ze związkami z Arabami?? chodzi mi o to czy Polka ma szanse
stworzyć taką rodzinę z Arabem. Słyszałam dużo opinii, że nie. ale
jak miesiąc temu byłam w Egipcie to nasz rezydent, który był
polskomówiącym Arabem miał żone Polkę i mieli dwójke małych
dzieci...Także od czego to zależy?? jakie są wasze przemyślenia,
może doświadczenia? Pytam, bo moja koleżanka zakochała się w Arabie,
cały czas piszą ze sobą,naprawde wyglądają oboje na zakochanych. jak
myślicie czy to ma sens??
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: Związki z Arabami 31.08.08, 14:17
      roznie bywa.
      Historia twojej kolezanki to pewnie typowy wakacyjny romans....i
      prawdopodobnie nic z tego nie bedzie.Trzeba miec poprawke, ze wielu
      Arabow co turnus to ma inna biala.A ze europejskie niewiasty czesto
      sa naiwne...no coz tak bywa.


      Mam znajoma, ktora za miesiac wychodzi za maz za Marokanczyka,
      poznali sie przez interenet, Ona byla u niego kilka razy-ale ona juz
      tak ma , przedtem byla w dlugim zwiazku nieformalnym z
      Algierczykiem.W jej sytuacji niewatpliwym plusem jest to, ze ma
      wiedze na temat tamtejszej kultury,religi, mentalnosci, robila
      rozeznanie co do swoich praw w tamtym kraju itd.


      Stworzenie zwiazku z obcokrajowcem a do tego z czlwoeikiem z
      odmiennej kultury wiaze sie w duzej mierze z kompromisem,
      wyrozumialoscia i odpowiedzialnoscia.Nie kazdego na to stac.
    • cameltravel Re: Związki z Arabami 31.08.08, 14:48
      wiesz
      to tak jak bys zapytała dlaczego ciasto ma zakalec ?
      albo czemu śmietana sie zważyła ?


      wszystko zależy od składników, wilgotności, temperatury....
      czyli to czy związek wypali zależy od ludzi którzy go tworzą.

      Ewa
      • jadzik18 Re: Związki z Arabami 31.08.08, 14:51
        Wiem o tym. Chodziło mi tylko o wasze wrażenia, spostrzeżenia co do
        tamtej kultury...czy może znacie już przypadki takich związków i czy
        są szczęśliwi...W Polsce ciężko znaleźć dobrego męża a co dopiero
        zagranicą...
        • cameltravel Re: Związki z Arabami 01.09.08, 11:27
          jesli szukasz recepty na szczęście
          to napisze ci jako mężatka z polakiem
          owszem jestem szczesliwa ale sa i dni kiedy mam dośc i pragne pędzic po wniosek
          rozwodowy.

          jeśli chcesz wiedziec czy polki z arabami są szcześliwe ?
          sporo z tych które znam są w związkach i nie rozwodzą sie jeszcze albo nawet o
          tym nie myślą
          a kilka z nich sie rozwiodło, uciekło bo mąż bił, zdradzał itd.

          jest takie forum zamknięte tylko i wyłącznie dla kobiet żyjących w takich
          związkach.
          Nie znajdziesz go ani tu ani na Hurghadzie ani na żadnym z forów gazety.
          Spróbuj popytać i poszukać jeśli kobitki ci zaufają to wciągną cie do swego
          grona jesli nie ... uzyskasz info że jesteś dziwką albo że to źle albo ze dobrze
          żyć z arabem.
          szukaj raczej na forum faceci z Egiptu, a nie na innych forach.


          Ewa
    • aisza5 Arab może cię kochać, szanować lecz… 31.08.08, 15:34
      interia360.pl/moim-zdaniem/artykul/arab-moze-cie-kochac-szanowac-lecz,8421
    • promyyk1 Re: Związki z Arabami 31.08.08, 23:06
      Wiele informacji znajdziesz na forum hurghada.pl.Tam jest specjalny
      dział poświęcony związkom polsko -egipskim.pozdrawiam
      • aisza5 I na forum arabskim też trochę info... 01.09.08, 10:30
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10662&w=8340510
    • magdula43 Re: Związki z Arabami 01.09.08, 14:55
      sama mam podobne dylematy, rozterki, nie wiem jak to nazwać.
      Uwielbiam kraje arabskie, ale ..... wytrzymuję w nich max dwa tygodnie, odporna na arabów byłam przez kilka sezonów, wogóle mnie nie interesowali w zyciu nawet przez myśl mi nie przemknęło że któryś z nich mógłby zawrócić mi w głowie, dopóki nie spotkałam właśnie tego jedynego na rejsie, no i zaczęło się. W te wakacje spotkaliśmy się poraz kolejeny w sumie dopiero drugi, aja zaczynam tracić głowę i racjonalnie myśleć. Wogóle nie mogę skupić się na pracy, myślę, tęsknię.
      Ale na razie wiem jedno boję się, chyba nie potrafiłabym tam zyć, co będzie dalej sama nie wiem, mnie w tej chwili wystarczyłby nie formalny zwiazek, on nalega, dla mnie to za szybko przeciez za dobrze go nie znam. Mnie się podoba tak jak jest, ja mogę się stąd urwać i pojechać do niego trzy razy w roku to wszystko. Zobaczymy co los zgoduje mnie niby odpornej
      Pozdrawiam wszystkie te które mają podobne dylematy i te które już wybrały.
      Trzymajcie się.
      I wcale nie jestem jakąś tam głupią blondynką jak niektórzy zapewne uważają.
      Zwłaszcza panowie- najprawdopodobniej zazdrośni, bo sami różne harce odczyniają.
      • jadzik18 Re: Związki z Arabami 01.09.08, 16:19
        Ja Cię rozumiem a moja koleżanka napewno bardziej...jak możesz to
        opisz jak u Ciebie to wygląda. Dzięki z awszystkie odpowiedzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka