Dodaj do ulubionych

Zaproszenie dla Egipcjanina

03.11.08, 08:22
Chcę zaprosić znajomego Egipcjanina do PL.

Zorientowałam sie pobieżnie jakie dokumenty muszę wypełnić, a
właściwie to moi rodzice ponieważ ja z nimi mieszkam, więc innej
możliwości nie ma.

Czy ktoś z Was orientuje sie jak długo czeka sie na zaproszenie?
Czy osoba zaproszona musi mieszkać w domu moich rodziców czy może
wynajac sobie własnie mieszkanie?
On chce podjac w PL naukę języka polskiego. Czy jakieś uczelnie
organizują tego typu szkolenia, kursy itp?

Obserwuj wątek
    • after.dark Re: Zaproszenie dla Egipcjanina 03.11.08, 08:37
      na zaroszenie czeka się około miesiąca, do wniosku należy dołączyć opłatę w
      wysokości 27,00 zł, zaświadczenie o zatrudnieniu i zarobkach, akt własności
      mieszkania/domu.
      zarobki muszą być na tyle duże, by w razie czego wystarczyło na pokrycie opłat
      związanych z pobytem, leczeniem i ewentualną deportacją cudzoziemca.
      mieszkanie/dom musi być na tyle duże, żeby na każdą osobę w nim zameldowanej
      przypadał jeden pokój.

      www.mazowieckie.pl/news.php?id=887
      niech zgadnę - zakochał się w tobie miłością pierwszą, czystą i wód mineralnych,
      przyjedzie do polski, weźmiecie ślub i będziecie żyć długo i szczęśliwie, tak??
      • emersons1 Re: Zaproszenie dla Egipcjanina 03.11.08, 09:52
        Na moje oko warunki zbyt wygórowane. Dziękuję za link.

        Czy on może sam sobie wynając mieszkanie?

        Nie. Nie będzie ślubu. A "żyli długo i szczęśliwie" to tylko w
        bajkach. :)
        • gladi3 Re: Zaproszenie dla Egipcjanina 03.11.08, 10:49
          mam podobna znajomosc mojej koleznki,on sie zakochal,chce przyjechac
          juz i teraz ale na chlopski rozum oni wszyscy tam maja takie
          wczasowiczki co 2 tygodnie...a one im wierza..
      • janan2 [...] 03.11.08, 11:01
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • janusz.amir Re: janan2 03.11.08, 11:10
          Trafnie To ująłeś!!
          Ale niestety - takich są tam tabuny.
          • janan2 Re: janan2 03.11.08, 11:17
            janusz.amir napisał:

            > Trafnie To ująłeś!!
            > Ale niestety - takich są tam tabuny.
            No właśnie.Ale znacznie mniej niż w Tunezji,nie tak widoczne i na tak masową
            skalę.Wgipt w tym względzie to oaza spokoju.
            • zielony.kubek Re: janan2 03.11.08, 16:47
              Powala to Twoja wypowiedź. Po kiego gwinta sie odzywasz w sprawie, o
              której nic nie wiesz.
              Idź Ty lepiej na forum nurkowe opowiadac swoje "podwodne przygody".
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51391&w=82035795
              • janan2 [...] 03.11.08, 17:43
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • yallamark Re: janan2 03.11.08, 22:45
                  Ale kubek ma rację janan. Dziewczyna normalnie zapytała, a Ty i nie
                  tylko Ty "pojechaliście" po Niej na całego. Nie twierdze , że jestem
                  święty, bo nie jestem ;) ale w tym przypadku , wydaje mi się że to
                  nie Twój interes, ani innych- po co, kogo i dlaczego chce tu
                  ściagnąc,tylko Jej, . O emigrantach przystopujcie może, bo zaczyna
                  to przypominać hasła rodem z pamietników wariatów. Jakoś by jeszcze
                  może i brzmiały, ( chyba dalej jednak głupio ) gdyby nie - Anglia,
                  Irlandia, Usa, z polakami na lewym pobycie, czy "odświezaniem" przez
                  polskich "legalnych pracowników" na lewo wizy w w Egipcie itp itd
                  Konkretów na Jej wątek z Twojej strony zadnych, a i doświadczenie
                  jeśli chodzi o Egipt mizerne, więc rozumiem ze watek
                  Ci "przypasował", ale przystopuj może nieco
                • emersons1 Re: janan2 04.11.08, 12:03
                  Ale żenująca jest Twoja wypowiedź Janan2.
                  Nie znasz człowieka, a kolejny raz pozwoliłeś go sobie ocenić.


                  janan2 napisał:
                  Raczej się nie uda pomysł no i dobrze.

                  Rozczaruję Cię. Wczoraj dostał zaproszenie. Nie ode mnie. Ani też od
                  żadnej innej "panny puszczalskiej".

                  A jeśli nawet to lepiej aby potomstwo z tej bezinteresownej pomocy
                  nie szczekało podobnie jak ty

                  Pilnuj własnego nosa!

    • after.dark Re: To następna nieszczęśliwie przymuszona 03.11.08, 12:45
      emersons1 napisał:

      "..Nie chce, aby mieszkał pod moim dachem. Nawet nie biorę takiej opcji pod
      uwagę. Dlatego pytałam czy jest możliwość wynajęcia przez niego mieszkania..."

      sam może sobie wynająć mieszkanie nawet i na łysej górze, ale to ty go
      zapraszasz i to ty bierzesz na siebie odpowiedzialność za jego ewentualne
      wybryki i to ty musisz się w urzędzie wykazać, że masz warunki lokalowe takie,
      że możesz zapraszać gości zagranicznych.
      to ty musisz wykazać, że masz środki finansowe, żeby w razie czego pokryć koszty
      leczenia zaproszonej osoby oraz koszty jej deportacji w razie wejścia w kolizję
      z prawem.

      więc się lepiej dobrze zastanów, czy owa pomoc którą ci onegdaj ten wspaniały
      egipcjanin udzielił jest warta ewentualnych, przyszłych kłopotów.

      pomijam fakt, że najprawdopodobniej tego zaproszenia nie dostaniesz, bo skoro
      mieszkasz z rodzicami, to znaczy że ani nie dysponujesz własnym
      mieszkaniem/domem (należy przynieść akt własności, a skoro to mieszkanie
      rodziców to ty jako ty takowego aktu nie masz) ani wystarczającymi środkami
      finansowymi, a zatem nie spełniasz kryteriów urzędu.
      w urzędzie musisz wykazać ile osób razem z tobą mieszka w tym mieszkaniu, ile
      osób macie na utrzymaniu, czy pracujesz na umowę o pracę czy na zlecenie, i bez
      minimum tysiąca na głowę nie masz po co do urzędu chodzić.

      bo do tego urzędu przybywają codziennie setki osób próbujące zaprosić miłych
      egipcjan/rosjan/ekwadorczyków/nigeryjczyków/chińczyków czy obywateli zanzibaru i
      gdyby tak każdemu miłemu dawali zaproszenie zabrakłoby dla polaków miejsca we
      własnym kraju.

      a w urzędzie nie pracują idioci i doskonale potrafią przeliczać średnią z
      zarobków oraz czytać akty notarialne, zwłaszcza świetnie potrafią czytać strony
      gdzie jest wymieniona powierzchnia lokalu mieszkalnego oraz ilość pokoi.

      i nie sądzę, żeby tak łatwo było cudzoziemcowi wynająć mieszkanie zaraz po
      przyjeździe, a jeżeli już to będzie musiał zapłacić za cały okres wynajmu z
      góry, bo o ile rodakowi się średnio wierzy to arabowi już wcale.

      toteż radzę - dobrze się zastanów.
      • after.dark Re: To następna nieszczęśliwie przymuszona 03.11.08, 12:47
        > emersons1 napisał:

        "..On chce podjac w PL naukę języka polskiego. Czy jakieś uczelnie
        organizują tego typu szkolenia, kursy itp?.."

        a jesteś pewna, że ma z czego za tą naukę zapłacić?? bo za darmo to nic nie ma
        dla cudzoziemców...
      • emersons1 Re: To następna nieszczęśliwie przymuszona 03.11.08, 13:56
        No właśnie. I stąd u mnie tyle wątpliwości.
        Jeszcze raz dziekuję.
        • kokosowo3 Re: To następna nieszczęśliwie przymuszona 09.12.08, 12:16
          emersons1 a czemu nie napiszesz wprost że się zakochałaś? Tak jak
          piszesz o tym na innym forum?!
    • jooasiaa Do eomersons1 03.11.08, 16:58
      Na tym forum znajdziesz wiele przydatnych informacji
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24864Pozdrawiam
      • crazyjoana re: 06.11.08, 19:12
        czy to prawda, że ponosi się odpowiedzialność karną za zaproszonego? że pokrywa
        się koszty ewentualnego leczenia czy deportacji to wiem, ale czy jest to
        równoznaczne z tym, że ma się w przypadku "wyskoków"zaproszonego, "napaćkane" w
        KRK (krajowym rejestrze karnym)?
        • crazyjoana Re: re: 08.11.08, 16:35
          i mam jeszcze pytanie- jakie są koszty deportacji z Polski do Egiptu? ktos wie?
          bo nie wiadomo, czy "opłaca sie" kogos zaprosic z Egiptu- ludzie wydaja sie
          mili, fajnie byloby sie z nimi spotkac, pokazac Polske, tyle ze tak naprawde to
          rożnie bywa...zeby pozniej nie płakać:)
          • rydzyna1213 Re: re: 08.11.08, 16:52
            jesli już teraz masz wątpliwości ....
            • crazyjoana Re: re: 09.11.08, 19:37
              chodzi o dwoch kumpli, ktorych tam poznalismy, wczesniej nie wydawalo mi sie to
              takie skomplikowane ale po przeczytaniu kilku wątków na forum pojawiły się
              faktycznie wątpliwości (opinie np takie,ze Egipcjanie chca dostac zaproszenie a
              pozniej po przyjezdzie do Polski znikają gdzies bez sladu albo nastręczają
              innych problemow). jesli chodzi o finanse mozemy zaryzykowac (chociaz nie wiem
              do tej pory jakie sa koszty deportacji a nie chaialbym zaciagać kolejnego
              kredytu:)), gorzej z KRK (mamy prace, w ktorej nie mozemy sobie na to pozwolic),
              wiec chodzi mi przede wszystkim o upewnienie sie i utowrzenie bilansu
              ewentualnych strat:)to chyba nic zlego ze nie wolimy podjąć świadomą decyzję:)
    • kropka-5 Re: Zaproszenie dla Egipcjanina 08.12.08, 20:15
      Mam pytanie konkretnie chodzi mi o to czy egipcjanin może przylecieć
      do Polski czarterem czy nie , bo słyszałam różne informacje a
      żadnych konkretów może ktos z was cos wie więcej.będę wdzięczna za
      pomoc.
    • nitrogliceryna2 Re: Zaproszenie dla Egipcjanina 10.12.08, 19:30
      jeśli sie zakochała to współczuję i podzielam twój ból mam ten
      właśnie kłopot i wiem że nic z tego nie będzie NIE POTĘPIAJCIE LUDZI
      NAWET JEŚLI ICH MIŁOŚC JEST ŚLEPA,nikomu nie życze tego co sama
      teraz przeżywam,rozsądek mówi co innego ,ale serce do gardła
      podchodzi-NIESZCZĘŚLIWIE ZAKOCHANA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka