ever_blackangel
10.08.09, 12:14
Witam "zakochane" Ja również padłam ofiarą przystojnego(i TYLKO
przystojnego) "Muslimka" Poderwał mnie przy kolacji,prauje (jak na
razie) w hotelu jako barman.Byłam na wakacjach w Egipcie no i stało
się,po przyjeździe sms typu: I MISS U,CARE ABOUT UR SELF, I WANT TO
BE WITH U,MY LOVE i słynne MY SOUL! Nie prosił o pieniądze,sama się
domyśliłam dużo czytając o Facetach właśnie z Egiptu (pewnie nie
tylko z egiptu,ale akurat tam dałam się teraz już wiem że zauroczyć
a nie zakochać jak do tej pory myślałam) Również chciałam rzucić
wszystko i wyjechać! Pomyślałam:Jeśli mi z nim nie wyjdzie to znajde
pewnie innego,ale byłam pewna że chcę mieszkać w Egipcie,zresztą
mnie bardzo odpowiada tam klimat.Myślałam o romantycznych bądz
samotnych i równie miłych spacerach po plaży i takie tam.Fakt że
tamtejsi mężczyźni mają w sobie więcej seksapilu i potrafią kobietę
tak omamić że traci kontrolę nad całym swym życiem.Niekiedy
zastanawiałam się czy ONI czasem jakiegoś WU-DU nie uskuteczniają bo
ja tak się w łaśnie czułam.Co prawda mam kochliwe serce ale to jak
dałam się mu omamić do dziś w to nie.wzajcie dziewwczyny! Ja wiem że
to jest bardzo trudne,bo ich uroda zwala z nóg ale wygląd to nie
wszystko.(poza tym oni są przystojnijak są młodzi,potem wygląda to
inaczej,to samo jest tam z kobietami) ale tak jak mówię uroda i te
słodziutkie smski to nie wszystko! Odpowiem na pyt.