08.04.04, 08:15
Cze!
Wybrałbym się do Rumunii, czy ktoś tam był ostatnio? Szczególnie interesuje
mnie rejon Konstancy, szczególnie na południe. Jak wygląda wszystko związane
z podróżą samochodem? Serdeczne dzięki za informacje! J.
Obserwuj wątek
    • Gość: murfatlar Re: Rumunia IP: *.nextnet.pl 09.04.04, 11:33
      Z terenu Wegier polecam mimo wszystko przejście graniczne w Satu Mare. Wygodne
      i bardzo mały ruch. Dojazd od madziarów był w trakcie remontu, ale bez kłopotu.
      Straż graniczna pyta o cel podróży i wpisuje samochód do bazy danych przy
      wyjeździe mają cię jak na dłoni. W sumie 5 minut, rzeczowo i bez opłat.
      Dalej Satu Mare pierwsze wrażenie - to wschodnioeuropejska Hawana (chociaż tam
      nie byłem), eleganckie a przy tym nietesty zaniedbane budynki, miejscami ulica
      z cegły klinkierowej - miejsce z klimatem. Aktualnie roboty modernizacyjne
      sieci drogowej w dzielnicach centralnych. Poza miastem idealnie równa i mało
      uczęszczana droga przez tereny wiejskie, aż do Cluj. Brak infrastruktury, pasów
      na jezdni (jak w calej Rumunii)parkingów, a te ktore są zaśmiecone i cuchnące
      moczem.Do Bukaresztu droga do wyboru z mapy. Ja bym preferował bardziej
      południową odnogę. O Transylwanii jeszcze gdzieś napiszę.
      Polecam przejazd przez centrum Bukaresztu - bardzo ineteresujacy i nie taki
      straszny po naszych lokalnych doświadczeniach. Trzymać kierunek Calarasi. Na
      drogowskazach Constanca nie jest wcale eksponowana. Czas przejazdu ok. 1
      godziny, ale bardzo goraco. Wtedy (sierpien zeszłego roku) było 37 stopni -
      klima w samochodzie zalecana. Przy wyjeździe nie należy szukać autostrady
      jeszcze nie była gotowa. Droga do Calarasi w początkowym odcinku w remoncie,
      później da się wytrzymać, wąsko, szybkość marszowa ok. 100km/h, nieliczne
      samochody z Włoch i Francji. Do Constacy nalezy dojechać wcześnie najpóźniej w
      godzinach popołudniowych bo w ciemnościach można nie znaleźć kwatery.Miasto
      jest zaniedbane, ulice z dziurami jak w całej Rumunii.Droga w stronę Mangalii
      dobra i szeroka miejscami biegnie tuż przy plaży.Wybrzeże nie jest szcególnie
      atrakcyjne. Dużo hoteli z lat siedemdziesiątych. Ceny w takim hotelu przy samej
      plaży ok. 10 Euro za łóżko. Dużo przyjezdnych z Mołdawii i Gruzji. Przy
      hotelach brak parkingów strzeżonych. Łatwo o miejsca w prywatnych kwaterach.
      Ceny już od 150 tys. lei za pokój (5Euro), ale wtedy warunki od których już
      odwykliśmy i nie ma gdzie postawić samochodu.Plaże ładne z drobnymi kłującymi
      muszelkami, ale raczej brudne pomimo, że sprzatane (Rumuni to jeszcze więksi
      śmieciarze niż Polacy). Podobnie woda w morzu , trzeba się oddalić nieco od
      brzegu, przy którym niestety nie brakuje pływjących smieci. Raz widziałem dużą
      meduzę, natomiast teren jest całkowicie pozbawiony osób narodowości romskiej.
      Na promenadzie mnóstwo straganów z tandetą, w miare niezłe i dość tanie knajpki
      z piwem i trunkami.Można zaszaleć w dyskotekach. Ceny zbliżone do polskich z
      miejsc nieturystycznych, czyli dwa razy drożej niż w pozostałej części Rumunii.
      Odradzam modne Vama Veche, bardzo drogo, bardzo kiepsko. Najlepiej chyba w
      Mamaia i Eforie Nord. Można też spróbowć w miejscowościach planetarnych
      niedaleko Mangalii z tym że są to staromodne i trochę zaniedbane kombinaty
      turystyczne.Polacy są tam mile widziany powiem wręcz że miejscowi troche za
      nami tęsknią. W każdym razie miejsce dla odważnych i Ci się nie zawiodą tą
      wycieczką w lata osiemdziesiąte. Chyba już za długo pieprzę.
      • Gość: niezawodny Re: Rumunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.04, 16:29
        Widzę że znasz nieźle Rumunię, więc może napiszesz coś jeszcze o Transylwanii
        bo jadę do Bułgarii właśnie przez Rumunię i nie zamierzam się spieszyć żeby po
        drodze coś zobaczyć.
        • tomaszek193 ja też 12.04.04, 23:11
          to podobnie jak ja, bo w zeszłym roku przeciąłem RO od Mangalii przez
          Bukareszt, Braszów (Bran), Cluj, Oradea. Bardzo mi się podobało i koniecznie
          chcę, jadąc w tym roku po raz trzeci do BG, spędzić po drodze kilka dni głównie
          w Siedmiogrodzie. Planuję zobaczyć Hunedoarę, Sybin i przejechać trasę
          transfogarską. W zeszłym roku, też przez internet poznałem fajnych ludzi,
          którzy jechali z nami. W tym roku chcę zrobić podobnie, co Ty na to?
    • Gość: murfatlar Re: Rumunia IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.04.04, 22:36
      Witam niezawodnie. O tym co warto zobaczyć w transylawnii napisali przede mną
      Robi i Marlew. Mogę dodać, że nie warto oglądać Poiana Brasow bo jest to
      beznamiętne zbiorowisko hoteli. Co do trasy jeszcze raz namawiam do studiowania
      mapy, gdzie wiele można się dowiedzieć z ukształtowania terenu, zaznaczone mogą
      być ciekawe miejsca widokowe i zabytki. Tam gdzie teren jest urozmaicony
      hipsometrycznie jest z reguły dużo do zobaczenia, występuje lepsza
      infrastruktura i nieco wyższe ceny.Wiele informacji podpowiadają dostępne
      przewodniki. Odnośnie trasy do Bułgarii, dla tych co lubią nietypowe
      rozwiązania, podpowiadam drogę z Bran do Tigroviste i dalej do Bukaresztu. W
      zeszłym roku rekonesansowo przejechałem do Zaranesti. Po lewej i po prawej ręce
      góry powyżej 2 tys. m widoki atrakcyjne, nawierzchnia niezła, bardzo mały ruch
      pojazdów. Tylko uwaga miejscowi lubią przycinać zakręty. Dalej już nie miałem
      tam interesu i nie znam realiów - może w tym roku? I jeszcze uwagi o ruchu
      drogowym. Jeżdżąc po Rumunii czuję się trochę niekomfortowo z powodu mogącej
      realnie spotkać niemiłej niespodzianki czego nie znajduję w innych krajach.
      Może to być np głęboka studzienka, niespodziwana dziura w dobrej nawierzchni,
      wół lub policjant na środku drogi szybkiego ruchu, stado owiec i licho jeszcze
      wie co. Zachowajcie większą ostrożność i wręcz podejrzliwość aby szcęśliwie
      uniknąć niebezpieczeństwa. No i jeszcze stróże prawa. Nie szukają możliwości
      odegrania się na cudzoziemcach, ale uważajcie na szybkość już na znaku
      miejscowości.Nie wyprzedzajcie na ciągłej linii niezwykle powolnych i
      smrodliwych ciężarówk jeżeli naprzeciwko coś stoi ma poboczu, szczególnie w
      okolicy Brasov Predeal Sinaia. Poluje na to przewinienie słabo oznakowane, ale
      dobrze ukryte terenowe BMW . Widziałem ich kilka razy, także w nocy. Na
      pociesznie miejscowi ostrzegają światłami. W miastach często są niewidoczne
      pasy przejścia dla pieszych, bez znaku pionowego. Sprawia to wrażenie
      wtargnięcia pieszego na jezdnię, zmusza do ostrego hamowania. Niebezpieczeństwo
      bardzo realne. Parkowanie obok siebie wzdłuż jezdni to też lokalna
      specjalność.
      • Gość: Marlew Re: Rumunia IP: *.grohe.de / *.us.infonet.com 13.04.04, 09:17
        Czesc,
        dlaczego Murfatlar polecasz droge poludniową od Cluj na Bucareszt?- w zeszlym
        roku połnocna byla prawie skonczona a poludniowa praktycznie w 50% i co rusz
        byly objazdy, swiatla - jedyny plus ze ostatnie kilometry przed Bukaresztem
        jest autostrada. Ludzie z mojej firmy w Rumunii mówią ze trasa pólnocna jest
        juz skonczona a poludniowa dopiero w 2005.
        Poza tym naprawde droga z Satu do Cluj jest OK? Ja jezdze zawsze na Debrecen i
        potem przez Oradee, potem na Cluj jest naprawde droga OK ale jezeli mowisz za z
        Satu jest OK to za 2 tyg smile))) pojedziemy tamtedy.
        pozdrawiam
        • Gość: Kayo Re: Rumunia IP: 195.117.241.* 13.04.04, 10:06
          napiszcie jak wrażenia i która droga już gotowa bo nie wiem jak jechać, jak to
          w końcu jest z tą Unią wchodzi z nami rumunia i bułgaria bo w tv inaczej mówią
          w internecie inaczej piszą...
          • Gość: niezawodny Re: Rumunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.04, 10:55
            Rumunia i Bułgaria nie wchodzą na razie do Unii tylko do Nato.
            Rumunia zapowiedziała że będzie tak jak Unia respektować polskie dowody
            osobiste jako dokumenty podróży ( zamiast paszportów)
        • Gość: murfatlar Re: Rumunia IP: *.nextnet.pl 13.04.04, 15:56
          Potwierdzam. Droga z Satu do Cluj jest dobra z wyjątkiem odcinka do granicy HU,
          chociaż niezbyt interesująca. Zabytkowa część miasta Satu Mare zaciekawia przy
          tym całym zaniedbaniu.Być może wielka Oradea jest bardziej eksponowanym
          miejscem, ale droga do Cluj to już nie, przynajmniej wg.stanu na koniec
          sierpnia 2003.Od strony Cluj ok. 50 km wykopków, kurz i ruch wahadłowy.
          Gość portalu Bynek gdzieś napisał że nie ma jedynie słusznej drogi dojazdu i ja
          to popieram. Wszystko zależy skąd jedziesz i na czym ci bardziej zależy na
          szybkości i wygodzie czy np. na widokach albo infrastrukturze hotelowej.
          Wskazana przez Ciebie droga jest najlepsza na szybki tranzyt. mozna tez wiele
          zobaczyć, ale tracisz przy zabytki w Turda,Alba Julia, starówkę w Sibiu,
          monastyry Cozia. Wniosek jest taki, że wracając z Bułgarii lub Turcji dlaczego
          nie wybrać innych preferencji? Jak sam wiesz chcąc dany kraj poznać musisz
          zajrzeć na prowincję, zabrać autostopowicza (kę) i z nim pogadać, załatwić
          nocleg w gospodarstwie agroturystycznym i wypić flachę z właścicielem. (żeby
          jeszcze czasu starczylo)
          Północna i południowa transylwania trochę się różnią. Północ jest mniej
          zurbanizowana, bardziej przemysłowa, a przy tym surowsza. Przy południowej
          trasie łatwiej o nocleg w pensjonacie np. pomiędzy Sebes i Sibiu.
          W okolicach Shigishoara Azuga i Busteni(prywatne noclegi po 200tys. lei za
          osobę) zajrzyjcie na przydrożne stragany, można wybrać nawet niezłe i niedrogie
          rękodzieło rodem chyba z Marmarosz i Bukowiny.Natomiast miód i sery
          dojrzewające są raczej drogie.Butelki napełnione różnobarwnym płynem to
          bezalkoholowe syropy z różnych owoców i chyba też syrop klonowy. Na pewno nie
          jest to wino ani rakija.
          • Gość: Marlew Re: Rumunia IP: *.grohe.de / *.us.infonet.com 14.04.04, 08:18
            Witaj Murfatlar,
            dzieki za info - jestem w trakcie zmiany trasy, co do kawalka przed Cluj od
            strony Oradei - fakt jest kilkanascie km wykopkow ale mozna je latwo ominąc
            nadrabiając z 10 km gora ( boczkiem w kierunku polnocnym), ale tym razem
            faktycznie smigniemy przez Satu - jadąc "tam" chcemy byc po prostu szybko w
            Turcji wiec kazda godzina zaoszczedzona sie liczy, "z powrotem" chcemy sie
            zatrzymac w gorach Bucegi i spedzic ze 2/3 dni w Rumunii.
            Najwazniejsze ze jadac przez Satu nie musze rezygnowac z odwiedzin w swoim
            ulubionym miejscu czyli w Tokaju winkwinkwink
            pozdrawiam i jeszcze raz dzieki za info
            • Gość: noroc Re: Rumunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.04, 17:43
              O tak Tokaj to podstawa ja przekraczałem jeszcze granicę w Valea lui Mihali
              (na wysokosci miasta Debrecen) małe przejście praktycznie bez postojów.
          • tomaszek193 Re: Rumunia 14.04.04, 21:52
            Ten syrop klonowy to na poważnie? Jeśli tak, to zrobię sobie zapasy na cały
            rok. Nie ma to jak dobry puszysty omlet z takim syropem.
            • Gość: murfatlar Re: Rumunia IP: *.nextnet.pl 15.04.04, 12:40
              Głowy na pieniek za ten syrop to położyć nie chcę,ale tak by wynikało "z niby
              to rozmowy" z miejscowym.W okolicach Shigishoary przy drodze sprzedają czosnek
              na sznurku, tak po kilkadziesiąt sztuk. Może by się tak profilaktycznie
              zaopatrzyć? i nie zapomnijcie o wizycie u dentysty, aby ząbki były w należytym
              stanie!
              A rozmawieć z lokalnym narodem to mozna próbować po angielsku z młodzieżą, po
              niemiecku ze starszyzna w transylwanii, no i po francusku z całą resztą. Ale
              zapewniam was, że jak znacie francuski nawet bardzo dobrze to i tak niczego
              zrozumieć się nie da.
          • Gość: Fabian Re: Rumunia IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 18.04.04, 18:00
            Jechałem drogą Cluj-Satu Mare w IX.2003 - droga super. Nic tylko jechać. Wybieram się do Rumunii na długi majowy weekend.
            • Gość: bartek_grzes@wp.pl Re: Rumunia IP: *.t4.ds.pwr.wroc.pl 24.04.04, 22:05
              Fabian - napisz gdzie zamierzasz jechać i na jak długo ?? wybieramy się studencką grupką jeszcze nie wiem ilo osobową ...
              • Gość: Fabian Re: Rumunia IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 26.04.04, 17:35
                Wybieramy sie przez Słowację (nocleg w Lewoczy), potem przez Oradea do Kluż.
                Wypad do Sybina i Sighisoary. Na dłużej nie wystarczy czasu. W drodze powrotnej
                nocleg w Tokaju. Jedziemy autkiem.
    • Gość: Jaccca Re: Rumunia IP: *.szeryf.waw.pl 13.04.04, 22:46
      Polecam Rumunię! ale raczej północne góry lub stolice(byłem!), nad morzem
      podobno syf. Najlepiej jechac przez Ukrainę, bo najszybciej, choć trzeba zabrac
      troche floty na łapówki.
      • rychu_z_przemysla Rumunia- najszybciej i taniej przez Przemyśl !!! 28.04.04, 13:06
        Do Suczawy kursuje PKS z Przemyśla
        www.pks-przemysl.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka