dotera
24.05.25, 16:42
m.youtube.com/watch?v=d2Yqc-8uVHc
W czasie pierwszej jego prezydentury też się dałem nabrać w jego rzekomy izolacjonizm. Nie zrobił żadnej wojny na swojej zmianie . Myślałem że jest w opozycji do neokonow. Nie zgłębiałem bowiem tematu. Pozniej zaczęło wychodzić ze USA może zmienić wszystko tylko nie swoją politykę . Przed nową prezydentura już było jasne co jest grane. Nadzieja tylko w tym że odsuną uwagę od Ukrainy i nas nie wepchaja w wojnę choć juz i to podejrzewam że jest oszustwem. Sądzę że oni fałszują u nas i w Rumunii wybory pod kątem tej wojny.