Gość: jaszczurka
IP: *.chello.pl
17 lat temu
Hej
Jakiś czas temu odkryłam mole w kuchni. Problem w tym, że nie znalazłam ich
siedliska... Przekopałam cała szufladę z sypkimi rzeczami, powywalałam co
otwarte, znalazłam przy tym jednego dorosłego osobnika i jednego pędraka, nic
więcej. Utłukę każdego, jaki gdzieś wyleci, ale dziady gdzieś siedzą i się
rozmnażają. Macie jakies sprawdzone sposoby na te szkodniki? W TV reklamuja
jakieś płytki, ale slyszalam, ze malo skuteczne, za to w necie są preparaty
marki Globol, wiem, ze Globol jest rewelacyjny na karaluchy, wiec moze na mole
tez? Miał je ktoś kiedyś i sie pozbył? I jak? Mam już ich dość...