Gość: mgr Łukasz Stolińs
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21 lat temu
Witam serdecznie!
Jestem instruktorem odnowy biologicznej i zajmuję się moksą od 9
miesięcy-uważam,że jest to bardzo dobry sposób na osiąganie rewelacyjnych
wyników terapeutycznych-fitotermopunktura, poprzez zadziałanie na punty
akupunkturowe,powoduje lepsze ukrwienie wybranych miejsc i wpływa korzystnie
na polepszenie przepływu energii życiowej Qi na meridianach-chińskich kanałach
energetycznych.
Moim zdaniem,na przykładzie obserwowanych przeze mnie efektów jakie daje
termopunktura moxą,można wnioskować,że rola ziołowego działania chińskiego
piołunu-pochodnej polskiej chryzantemy,chińskiej moxy-jest, a przynajmniej
moim zdaniem będzie zauważona podczas terapii ciepłem w najbliższym czasie.