Gość: ela
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20 lat temu
badzo mnie zastanawia, co dzieje się tak naprawdę z rzeczami wrzucanymi do
tych kontenerów. Słyszałam m.in., że są sprzedawane za granicą. Ostatnio
chodząc po targu natknęłam się na moją sukienkę. Nie mam 100% pewności, czy
to była moja, ponieważ bardzo się spieszyłam i tylko ją dotnęłam. A sukienka
ta była szyta przeze mnie i miała dosyć unikatowy krój i materiał. Na 99%
myślę, że ona była moja. Ciuchy używane sprzedawała dziewczyna ok.30 lat. Czy
wie ktoś, jak to naprawdę jest?