Dodaj do ulubionych

Miłość złowiona w sieci

    • Gość: FonM Miłość złowiona w sieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu
      kolezanka namowila mnie na profil randkowy - spotkalam kogos tam
      milego mieszkalismy razem 2 lata prawie - ale niestety nie wyszlo
      (zdaza sie - lubie i szanuje do dzis) - zalozylam profil jeszcze
      raz - bo gdzie mialam poznac kogos bliskiego? na koncercie slucham
      muzyki, w kinie ogladam film...nowi ludzie nowe miasto...tak
      naprawde nie mialam z kim nawet na kawe isc...i znalazl sie ...
      normalnie przyplatal sie chlop i to jaki...(pozdrawiam) w necie
      jest masa imbecyli i zonkosi szukajacych kochanek - o dziewuszkach
      szukajacych sponsora nie wspomne (wystarczy zdjecia zobaczyc) ale
      czasem mozna poznac kogos wspanialego
    • Gość: mini Miłość złowiona w sieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu
      i ja również swoją miłość poznałam w sieci...i nie chcę nikogo
      innego:)
    • Gość: emklara Miłość złowiona w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
      Ja również poznałam mojego wspaniałego męża przez internet. Dzieliło nas wtedy
      240 km, ale to nie była dla nas przeszkoda. W grudniu miną 3 lata od naszej
      pierwszej wirtualnej rozmowy i 3 miesiące od naszego ślubu! :)
    • Gość: AgusiaGda Miłość złowiona w sieci IP: *.chello.pl 18 lat temu
      Jesteśmy przykładem "wirtualnego" małżeństwa ;) pierwsze maile
      wymieniliśmy na portalu www.sympatia.pl pod koniec kwietnia
      2007r. :) po 3 dniach pisania postanowiliśmy się spotkać "w realu" i
      od tego momentu jesteśmy razem :) pół roku później zaręczyliśmy
      się :) a 6 czerwca 2008r. odbył się nasz ślub :)
    • Gość: raf drugaszansa.pl IP: *.centertel.pl 18 lat temu
      Zobaczcie moją stronkę nazywa się drugaszansa.pl Jest to miejsce gdzie możecie
      odnaleźć osoby które spotkaliście w realnym życiu. Wystartowałem niecały miesiąc
      temu więc na razie nie ma tam zbyt wielu kont. Pomóżcie i zarejestrujcie się!
      Zapraszam i serdecznie pozdrawiam:)
      drugaszansa.pl/
    • gelbigel Sieciowe pasztety. 18 lat temu
      Sieć pełna jest pasztetów, które tylko czyhają by złapać ofiarę w sieci
      dosłownie i w przenośni. Te zdjęcia potwierdzają moje słowa.

      Kopiowane wierszyki, googlowa poezja. Mnóstwo jest trików by pokazać się z
      najlepszej strony. A potem tylko strach przed tym że drugiej osoby się nie
      znajdzie może być cementem dla takich związków. Rodzą się kolejne potworki
      okupujące ekrany monitorów w których budują swoje kolorowo-pixelowe życie.
      • Gość: gość Re: Sieciowe pasztety. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
        Masz rację. I te sieciowe pasztety biegaja od jednego portalu do drugiego, można
        tam spotkac te same pasztety...Niestety.
      • Gość: wrogpubliczny Re: Sieciowe pasztety. IP: *.chello.pl 18 lat temu
        Ktoś tu ma problem ze sobą. Wczuwasz się niesamowicie w temacik.
        Oczka już fosforyzują tajemniczym blaskiem z PC?? Gdybyś tylko sam
        nie był jednym z takich sieciowych pasztetów... A tak godziny na
        Necie mijają...
    • gelbigel Re: Miłość złowiona w sieci 18 lat temu
      A ja rzygam na wszystkie związki. Są do bani. Dla ludzi niestabilnych
      emocjonalnie, którzy nie potrafią sobie sami z sobą poradzić. Porażka na całej
      linii. Do tego jeszcze te bachory. Patetyczna chęć przedłużania swoich wad na
      kolejne pokolenia nieudaczników kultywujących te same chore zwyczaje wypracowane
      przez lata.

      Jeden wielki mój paw kolorowy na to wysyłam.
    • Gość: asia Miłość złowiona w sieci IP: *.adsl.inetia.pl 18 lat temu
      Ja również znalazłam mężczyzne swojego życia dzieki jednemu z
      portali internetowych. Jestem bardzo szczęśliwa:) Jednak trzeba
      czasem zaryzykowac.:)
    • kuleczka_1978 Miłość złowiona w sieci 18 lat temu
      sprawdza się, męża równiez poznałam przez internet :-)
    • Gość: Makowa Miłość złowiona w sieci IP: *.ruch.com.pl 18 lat temu
      Ja swojego nazeczonego tez poznalam przez internet.. czysty
      przypadek :) na poczatku bylismy znajomosci bo ani ja ani on nie
      szukalismy milosci. Potem stalismy sie przyjaciolmi, a po kilku
      latach para. Dzis jestesmy w trakckie organizowania slubu :)
    • Gość: krysia Re: Miłość złowiona w sieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu
      Ja swojego meża również poznałam przez internet:)
    • Gość: Kinga Przyjaźń złowiona w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
      Ja nie chciałabym szukać partnera na całe życie przez internet, dla
      mnie ważne jest pierwsze wrażenie!
      Lecz moją najwierniejszą przyjaciółkę znalazłam właśnie poprzez
      portal nasza klasa!
      Najpierw poznałysmy się tak od wewnątrz, a dopiero teraz będziemy
      próbować żyć w realu:)
      Prawdziwych przyjaciół możemy poznać poznać przez internet, dzięki
      niemu ktoś może na początku byc najszczerszy!
    • Gość: iskierynka Miłość złowiona w sieci IP: 193.142.210.* 18 lat temu
      a ja poznałam.. jeszcze nie wiem do końca, kogo.
      spotkaliśmy się na jednym z forów dla pasjonatów... zagadnął mnie i opowiedział
      historię, w jaki sposób zaraził się tą pasją, która i mnie przyciągnęła właśnie
      na to forum.
      prowadziliśmy potem rozmowy, mailowe, komunikatorowe, raz częściej, raz
      rzadziej. a pewnego dnia poczułam, że chyba staje się dla mnie kimś ważnym.
      jeszcze się nie spotkaliśmy - znamy się ze zdjęć i słów...
      zobaczymy, jak będzie. patrzę z optymizmem w przyszłość, czegokolwiek by nie
      przyniosła.
      cieszę się "tu" i "teraz"
      :)
    • Gość: ania Miłość złowiona w sieci IP: *.adsl.inetia.pl 18 lat temu
      a ja wręcz przeciwnie... tez poznałam w sieci, tez po trzech m-cach
      zaręczyny, po 13 m-cach slub i co... klapa... trzeba sie jednak
      lepeij poznać. mój mąż tak przywykł do bycia sam, że przed moimi
      urodzinami mówi: to co jutro świętujesz...(nigdy by mi nie przyszło
      do głowy powiedzieć: TY tylko MY świętujemy...) mówi: muszę SOBIE
      kupic dobrą herbatę... w sklepie mówi do mnie halo jak nie
      usłyszę... pędzi przodem na zakupach nie zwracając uwagi czy zdążam,
      czy zatrzymałam sie gdzieś na chwilę... i wiele innych, o których
      szkoda pisać... jest mi bardzo smutno...
      • Gość: KoKo OnO Re: Miłość złowiona w sieci IP: *.net.perfekt.pl 18 lat temu
        2 m-ce temu poznałam pewnego mężczyznę, przez internet właśnie. Wczoraj
        spotkaliśmy się po raz pierwszy. Jest dokładnie taki jakim Go sobie wyobrażałam,
        odbierałam literkowo i telefonicznie, nie rozczarowałam się, wprost przeciwnie,
        jestem Nim jeszcze bardziej oczarowana. Nie wiem jak dalej będzie rozwijała się
        nasza znajomość, wiem jednak, że warto zaryzykować i dać szansę internetowi bo
        mnie umożliwił poznanie kogoś wartościowego i dostarczył (póki co) tylko miłych
        chwil :-)
    • Gość: Małgosia Miłość złowiona w sieci IP: 82.139.57.* 18 lat temu
      Masz rację!
    • Gość: ju Miłość złowiona w sieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu
      ja też, ja też!!! poznaliśmy się przez Gadu-gadu... gadaliśmy przez
      5 tygodni, potem się spotkaliśmy na żywo i tak już zostało...
      jesteśmy z dwóch końców Polski, ja przeprowadziłam się do Niego po 2
      latach siedzenia wpociągu co drugi weekend... a na wiosnę 2009
      pobieramy się! polecam, to nie żart... to 21wiek:)
    • Gość: mimi Miłość złowiona w sieci IP: *.zone7.bethere.co.uk 18 lat temu
      my takze poznalismy sie przez internet,jestesmy razem juz 2,5 roku i
      planujemy wspolna przyszlosc, poznalismy sie przez pewien
      komunikator:) przypadek czy przeznaczenie,i obydwoje wcale nie
      szukalismy miłosci w necie...
    • Gość: xxxXXXXXX Miłość złowiona w sieci IP: *.cable.smsnet.pl 18 lat temu
      ja swoją miłość znalazłem na FP :)
    • Gość: zdechlakura Miłość złowiona w sieci IP: *.chello.pl 18 lat temu
      Z takimi znajomościami jest jak z rodzinią, jak się nie chce, to się
      nie utrzymuje kontaktu. A zawsze można interesująco spędzić czas.
      Byle tylko być w zgodzie ze sobą i brać poprawkę na to co inni
      mówią. Na zimno wszystko, ponieważ w świecie pełno świrów. I zawsze
      może nam się zdarzyć krzwyda. Głaskał nas łagodnie po główce nikt
      nie będzie. Ja też zresztą nie zamierzałam. Więc bawiłam się
      świetnie. Miałam dużo dystansu do wszystkiego. Mnóstwo innych zajęć
      na głowie. Znalezienie kogoś bliskiego było tylko interesującą
      perspektywą. Nie celem życia i powaloną desperacją. Facet miałby być
      dla mnie najważniejszy w życiu?? To nie ma ciekawszych rzeczy do
      zrobienia??
      Mruczysław napatoczył się przypadkowo. Kocham go... bardzo-
      powiedzmy. Jest właśnie nasz czas, kiedy się wkręcał (wymuszone
      spotkanie w okresie tuż przedświątecznym). I kogo zyskał...
      zdziwioną jak się coś uda nie przypalić w kuchni, starszawą kobietę.
      Z prac domowych kocham szykowanie się do pracy.
      A że przez Net?? A co z tego??
    • Gość: mars Miłość złowiona w sieci IP: *.adsl.inetia.pl 17 lat temu
      Zajrzałem na portale randkowe kiedyś z ciekawości. Poczytałem trochę i ma wrażenie że znakomita większość tych ludzi to - przepraszam za takie stwierdzenie - "towar wybrakowany". Czyli albo nieudacznicy albo nieatrakcyjni których nikt i tak nie zechce. Czasem się tylko trafia ktoś inny, ale podejrzewam że to wyjątki (lub szukający sponsora).
    • alexandra220 Miłość złowiona w sieci 17 lat temu

    • katerina2 Miłość złowiona w sieci 17 lat temu
      Mojego Karolka poznalam wlasnie w sieci. Meetic. Przed nim odbylam
      ok. 50 beznadziejnych spotkan i stracilam juz ochote na poznanie
      kogokolwiek ta droga. Po 3 miesiacach znajomosci z Karolkiem
      zamieszkalismy razem. Teraz po pracy gnamy do domu, bo rozlaka 8
      godzin to zbyt duzo dla nas...
      Jest cudnie, cudnie, cudnie... Wybralismy juz imie dla naszej
      coreczki... Ale o coreczce pomyslimy jak sie napodrozujemy do syta,
      bo oboje to kochamy.
    • Gość: Gość Re: Miłość złowiona w sieci IP: *.chello.pl 16 lat temu
      Zapraszamy Serdecznie !!!

      erotycznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka