Dodaj do ulubionych

Sklepy "Wszystko po..." :)

IP: *.chello.pl 18 lat temu
No właśnie :D Kupujecie w takich sklepach wszystko po 5, 4 a nawet ostatnio po
2,5zł? Bo ja, szczerze mówiąc, często tam zaglądam... I widzę, że ani licencje
ani inne drogie rzeczy wcale nie sa tak drogie jak w innych sklepach...
Kupiłam np. kubek NICI po 2,5zł, miseczkę Milkę po 3 zł czy metalową skarbonkę
na kluczyk z Kubusiem Puchatkiem też po 2,5 zł ;) Z takich zwykłych,
przydatnych rzeczy, to używam sobie zgrabnego etui na okulary, portfelika,
kompletu ołówków czy sztucznej biżuterii z fabryki "Fashion Jewelery" - chyba
każda kobieta zna tę "firmę" ;) A na głupich straganach są droższe niż w tych
sklepach... Oprócz tego ścierki z mikrofibry tak samo dobre jak te z marketu a
4 razy tańsze...
A co Wy o nich myślicie? Zaglądacie, czy uciekacie przed wylewającą się
tandetą [oczywiście większość np. przyborów kuchennych to totalny chłam i tego
nawet nie dotykam, ale czasem pozory mylą ;)]? Czekam na wasze opinie :)
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • absit Re: Sklepy "Wszystko po..." :) 18 lat temu
      zagladam jak mam okazję - czasem mozna trafić na coś fajnego. Ostatnio wyszłam ze sklepu z ładnym, elegancko zapakowanym kompletem składającym się z obieraka do warzyw i tareczki do skrobania np. marchewki; czapeczka z mięciutkiego polarku dla niemowlaka; "perfumy" - kupione ze względu na bardzo ładną butelkę do mojej kolekcji :) - używam ich jako odświeżacz powietrza - wystarczy raz psiknąc i długo czuć zapach bo mocne, pojemniki - siateczki do prania biustonoszy i innych delikatnych rzeczy - na allegro takie same kosztują od 12-20 zł z wysyłką a tu proszę - wszystko nie więcej niż 5 zł.
      • joanna182-0 Re: Sklepy "Wszystko po..." :) 18 lat temu
        raz kupiłam szklany wazon za 15 zł, ale naprawdę ładny i prosty w
        formie, bo takie rzeczy lubie. Trzeba jednak uważać, bo jest sporo
        tandety.
    • tou Re: Sklepy "Wszystko po..." :) 18 lat temu
      Uważam, że kupowanie w sklepach "wszystko po...", to żaden wstyd.
      Prawda jest taka, że ten towar jaki się tam znajduje naprawdę jest wart 2-3 zł.

      Tylko, że handlowcy są tak pazerni, kupują różne artykuły po 2 zł, a potem sprzedają na straganach, bazarach, dworcach za 10-20 zł.
      Chociażby drewniane korale. W sklepie "Wszystko po..." kosztują 5 zł, a na krakowskim rynku dokładnie te same kosztują 25 zł.

      A wspomniana wyżej biżuteria wcale nie jest tandetą. Ładnie wygląda i każda kobieta może kupić sobie nawet 5 różnych naszyjników. Każdy do innego stroju. Prawda jest taka, że nikt nie ma na czole napisane: "Kupiłam to za 2,50 zł"
      A owa biżuteria jest porządna i na taką wygląda. Zazwyczaj gdy ją noszę, a ktoś się mnie pyta: "Skąd masz", a ja odpowiadam: "Kupiłam za 2 zł", to wtedy reakcja jest taka: <wielkie oczy>, <opadnięta szczęka>" yyyyyyy, serio? chyba żartujesz?. Gdybyś mi nie powiedziała, nigdy bym nie przypuszczała, że kupiłaś to za 2 złote."


      Ja często kupuję tam artykułu do kuchni. Typu deska do krojenia, ubijak do ziemniaków, czy "młotek" do kotletów. Takie rzeczy kosztują po 5-6 zł, a w marketach to samo schodzi o 15 zł, czy nawet więcej.

      Oczywiście nie warto kupować jakiejś tandety typu małe radyjka, wielofunkcyjne zegarki, świecące lampki, tylko dlatego, że są ładne i tanie.
      Ważne, żeby kupować to co jest nam potrzebne i być z tego zadowolonym.
      • Gość: Khaki Re: Sklepy "Wszystko po..." :) IP: *.chello.pl 18 lat temu
        tou napisała:

        Ja często kupuję tam artykułu do kuchni. Typu deska do krojenia, ubijak do
        ziemniaków, czy "młotek" do kotletów. Takie rzeczy kosztują po 5-6 zł, a w
        marketach to samo schodzi o 15 zł, czy nawet więcej.

        Ja też dużo kupiłam [ubijak do ziemniaków, cedzak do warzyw, łyżki drewniane i
        deskę do krojenia, liczne kubeczki, miseczki, talerzyki... i wcale nie biore
        wszystkiego, jak leci ;) A jednak tandeta się czasem zdarza, mimo ze wygląda cos
        solidnie. Np. paski... wszystkie, jak jeden mąż, rozwaliły mi się ;)
        Ale biżuteria jest fajna ;) [o ile jakąś sensowną rzucą, bo prawie cały czas
        różowe i niebieskie świecidełka dla małych dziewczynek... :/]
        • Gość: Nika Re: Sklepy "Wszystko po..." :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
          A ja w tych sklepach nie mogę wytrzymać tego zapachu i muszę uciekać.
          • absit Re: Sklepy "Wszystko po..." :) 18 lat temu
            Gość portalu: Nika napisał(a):

            > A ja w tych sklepach nie mogę wytrzymać tego zapachu i muszę uciekać.

            zapach jak w każdym innym sklepie z nowym ( nie używanym ) towarem - nie rozumiem jaka może być róznica.
          • Gość: Khaki Re: Sklepy "Wszystko po..." :) IP: *.chello.pl 18 lat temu
            Gość portalu: Nika napisał(a):

            > A ja w tych sklepach nie mogę wytrzymać tego zapachu i muszę uciekać.

            :D :D :D
            Może ekspedientka sie nie myje? A może pomyliłaś te sklepy z lumpeksami? :D
        • Gość: Iza J. Re: Sklepy "Wszystko po..." :) IP: 195.93.162.* 18 lat temu
          >Ja często kupuję tam artykułu do kuchni.<

          Radziłabym ci uważać z artykułami do kuchni z plastiku. Chyba żaden
          z nich nie posiada atestu, do kontaktu z żywnością sie nie nadaje.
          Tyle się o tym ostatnio mówi. Inne rzeczy ja też kupuję. Ngdzie nie
          mogłam dostać dużej miski z grubego szkła do sałatki warstwowej, a
          tam kupiłam. Kosztowała 12zł a w innym sklepie kosztowałaby ze 30
          albo nawet więcej. Mam też śliczny szklany wazon, taki cieniutki "na
          jedną różę" i ściereczki z mikrofibry.
          • Gość: Khaki Re: Sklepy "Wszystko po..." :) IP: *.chello.pl 18 lat temu
            >
            > Radziłabym ci uważać z artykułami do kuchni z plastiku. Chyba żaden
            > z nich nie posiada atestu, do kontaktu z żywnością sie nie nadaje.

            Nie tylko z plastiku, na nich przeważnie pisze "artykuł dekoracyjny", więc
            pewnie nie starają się, żeby to było specjalnie bezpieczne...

            >Mam też śliczny szklany wazon, taki cieniutki "na
            > jedną różę" i ściereczki z mikrofibry.

            A taki wazon chętnie bym nabyła i wydekupażowała :> Niestety ze szkła mam tylko
            jedną salaterkę i to z wytłoczeniami, więc odpada ;)
    • burza1111 Re: Sklepy "Wszystko po..." :) 18 lat temu
      Czasem zglądam, można kupic tanio zabawkę , wazonik. Jednak kosmetyki i biżuteria sztuczna NIE NIE NIE - tandeta!
      • Gość: Khaki Re: Sklepy "Wszystko po..." :) IP: *.chello.pl 18 lat temu
        burza1111 napisała:

        > Czasem zglądam, można kupic tanio zabawkę , wazonik. Jednak kosmetyki i biżuter
        > ia sztuczna NIE NIE NIE - tandeta!

        Z kosmetykami sie zgodzę, śmieszy mnie, jak przychodzą takie wymalowane lale [na
        kilometr jedzie tandetą i pomarańczowym podkładem] i kupuja te tanie tusze i
        pudry... :P Fuj! :D

        Ale biżuteria - może Ty trafiasz na tandetną - ja widzę tylko te znakowane
        "Fashion Jewelery" ze straganów - a na straganach... chyba każda coś kiedyś
        kupiła ;) Sztuczna i nietrwała, ale ładna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka