Dodaj do ulubionych

help! zepsułam blat w nowej kuchni

IP: *.ip.netia.com.pl 17 lat temu
Tak chcialam dbac o nowa kuchenke ze szkla, ze zaczelam ja szybko czyscici po
ykipieniu, no i odstawilam fajerke (jeszcze ciepla) na blat kuchenny...wiem,
blondynkowato postapilam, ale juz sie nie odstanie, zostaly odbite 3 male
koleczka, czy to sie da jakos usunac? Blat jest bialo szary, wiec widac slad:(
a kuchnia nowka, ma 2 miesiace dopiero:(
Obserwuj wątek
    • alexxa6 Re: help! zepsułam blat w nowej kuchni 17 lat temu
      blaty kuchenne są raczej bardzo odporne, nawet na przypalenia, jeśli nie
      wypaliłaś w nim dziury, to na pewno dostaniesz w sklepach jakiś środek
      czyszczący który usunie ślady.Musisz tylko dobrać odpowiedni do tego z jakiego
      materiału blat jest zrobiony
    • dominikjandomin Re: help! zepsułam blat w nowej kuchni 17 lat temu
      Jaka znowu fajerka? Na płycie ceramicznej? Czy na czym?
    • kol.3 Re: help! zepsułam blat w nowej kuchni 17 lat temu
      Zależy jaki blat. Może się nie dać doczyścić.Identycznie jak u
      Ciebie - u nas, zaraz po zakupieniu nowych mebli kuchennych, mój mąż
      porobił jakieś czarne plamy na blacie (potraktował kuchnię jak
      warsztacik). Efekt usuwania plam - zdarta powierzchnia i jaśniejsze
      ślady po plamach. Nowy blat - w perspektywie.
      • Gość: aga Re: help! zepsułam blat w nowej kuchni IP: *.ip.netia.com.pl 17 lat temu
        Blat z plyty MDF, przypuszczam, ze jednak sie nie da wywabic. Fajerka tka zwykla
        z kuchenki gazowej.
        • Gość: olga Re: help! zepsułam blat w nowej kuchni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
          Gość portalu: aga napisał(a):
          > Blat z plyty MDF, przypuszczam, ze jednak sie nie da wywabic.
          > Fajerka tka zwykla z kuchenki gazowej.

          No to kuchenka gazowa czy szklana?? Chyba że gazowa ze szklanym blatem (jeśli
          tak to współczuję).
          Z blatu nie da się niczym wywabić, bo to nie plama a fizyczne uszkodzenie. Więc
          albo blat do wymiany, albo przykryty serwetką (hehe), albo starcie śladu czymś
          ostrym (zależy od stopnia przypalenia) ale wtedy i tak ślad po ścieraniu zostanie.
          Ech, gdzie te czasy solidnych i mocnych materiałów. Moje szafki mają ze 20 lat i
          co prawda na blatach (zwykłych, z jakiejś płyty pilśniowej okleinowanej) widać
          ślady użytkowania, ale nie były oszczędzane. Robiłam na nich ciasto, pierogi,
          kopytka, rozlewałam wszystkie możliwe substancje, jakieś gorące rzeczy zapewne
          nie raz tam stawiałam... Teraz boję się wymienić mebli, bo te nowe to nie wiem
          czy na 5 lat wystarczą :(
          • dominikjandomin Re: help! zepsułam blat w nowej kuchni 17 lat temu
            Gość portalu: olga napisał(a):


            > > Fajerka tka zwykla z kuchenki gazowej.

            No to się dałas wrobic handlarzom. To najgłupszy z pomysłów, gazówka ze szklanym
            dachem. Współczuje czyszczenia.

            >Teraz boję się wymienić mebli, bo te nowe to nie wiem
            > czy na 5 lat wystarczą :(

            Wymień. Nie na MDF (kolejne reklamowane badziewie), tylko na żywe drewno - albo
            kamień (granit, nie marmur), albo terakota. Albo stal nierdzewna, w klimatach
            nowoczesnych.
            • allija Re: help! zepsułam blat w nowej kuchni 17 lat temu
              Na drewnianym blacie na pewno zosana ślady, na terakocie pewnie nie
              ale ja osobiscie nie chciałabym takiego blatu, takze ze stali.
              Nic z tym nie zrobisz, musisz sie przyzwyczaić i tyle. Ja tak kiedyś
              zrobiłam, dawno temu, w swojej nowej kuchni odstawiłam na blat
              ekspres do kawy, wydawało mi sie że juz ostygł ale nie. Blat był
              biały na nieszczęście.
              • dominikjandomin Re: help! zepsułam blat w nowej kuchni 17 lat temu
                allija napisała:

                > Na drewnianym blacie na pewno zosana ślady,

                Drewno mozna poskrobać watka stalową i zaolejować na nowo. A zresztą - starzeje
                się szlachetnie, w odróznieniu od MDFu...
            • Gość: olga Re: help! zepsułam blat w nowej kuchni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
              dominikjandomin napisał:
              > Wymień. Nie na MDF (kolejne reklamowane badziewie), tylko na żywe drewno - albo
              > kamień (granit, nie marmur), albo terakota. Albo stal nierdzewna, w klimatach
              > nowoczesnych.

              No właśnie ja chyba za wybredna jestem... Każdy materiał ma swoje wady ;)
              Najlepsze byłoby z tego wszystkiego drewno i być może kiedyś się na takie
              zdecyduję. Stal odpada, brrr. A czy granit również trzeba zakonserwować, bo
              nieodporny jest na jakieś substancje, zaplamienia? A może on wytrzymuje
              wszystko?? To byłoby zbyt piękne, aby było prawdziwe :)))
              • kaskak1 Re: help! zepsułam blat w nowej kuchni 17 lat temu
                Hej,
                My mamy granitowy blat i cieżko go czymś uszkodzic (nanm sie nie
                zdarzylo, a mamy go juz ponad 4 lata), stawiam na nim gorace garnki,
                blachy z ciastem. I nic czasami jak sie woda rozleje i nie wytrze
                sie od razu to blat ciemnieje w tym miejscu na troche, ale potem
                wszystko wraca do normy. Jest tylko problem z czyszczeniem, bo
                czasami nie widac gdzie sie zabrudził ;-)
                Kasia
              • dominikjandomin Re: help! zepsułam blat w nowej kuchni 17 lat temu
                Gość portalu: olga napisał(a):

                > A może on wytrzymuje
                > wszystko?? To byłoby zbyt piękne, aby było prawdziwe :)))

                Jest nieodporny na wiele rzeczy, choćby na młot pneumatyczny. Na wietrzenie
                mrozowo-słoneczne. Ale w domowym uzyciu jest ok.

                Inna rzecz z marmurem, tu się nie daj nabrać. Marmur wchłania plamy, do tego
                nieodporny na kwasy.
                • allija Re: help! zepsułam blat w nowej kuchni 17 lat temu
                  tylko, że blat granitowy wymaga specjalnych szfek tzn specjalnie
                  wzmocnionych bowiem jest ciężki i szafka musi go utrzymac. Przy nowo
                  robionej kuchni to żaden problem jednak przy wymianie blatu to już
                  może być problemem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka