Dodaj do ulubionych

pomoc prawna

IP: 81.168.185.* 23 lata temu
Witam!!! Proszę o radę w imieniu mojej matki. Nie jest ona pewna czy ma iść
na zasiłek przedemerytalny. Ma 52 lata i 35 lat przepracowanych. Nie wie czy
będzie sie jej to opłacało(jak wysoką kwotę przydzieli jej ZUS) i na jakiej
zasadzie może z tego skorzystać. Ma teraz depresję i chce się zwolnić-ale czy
to jest wyjście??? Czytałem że fundusz ten może być przyznany osobom
zwolnionym w wyniku likwidacji zakładu.Czy w sytuacji samowolnego zwolnienia
też będzie przysługiwał??? Ja jej tłumaczę że to nie jest wyjście, ale mogę
się mylić... Proszę o pomoc!!!! Pozdrawiam i z góry dziękuję za udzielone
porady :-) 1985white88@wp.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: DEwa Re: pomoc prawna IP: 217.98.64.* 23 lata temu
      Jeśli zwolni się sama to świadczenia na pewno nie otrzyma. Musi to zrobić
      pracodawca (likwidacja stanowiska pracy).Wysokośc tego świadczenia to max
      1000zł brutto - zależy ile wyniesie 80% wyliczonej emerytury. Jeśli 55 lat
      życia osiągnie przed 31.12.2006r. będzie mogła pójść za kilka lat na
      wcześniejszą emeryturę a do tej pory pracować(jeśli ma szanse utrzumać się w
      zatrudnieniu). W przeciwnym przypadku niech szybko za wszelką cenę ucieka na
      świadczenie przedemerytalne, bo czeka ją praca do 60-tki.
    • basia553 Re: pomoc prawna 23 lata temu
      Czytam i nie wierze. Pani lat 52 chce isc na emeryture. Albo jest faktycznie
      tak chora (depresje) i wtedy lekarz powinien wystapic i ta emeryture, albo jej
      sie nie chce i to jest straszne. W pierwszej odpowiedzi na Twöj post
      pisze pani z groza "w glosie", te Matka Twoja ewtl. musi pracowac do 60-tki. Az
      do 60-tki! Ludzie, jak ten cholerny Kraj ma dojsc do röwnowagi, jak tacy mlodzi
      ludzie nie maja zyczenia pracowac i przechadza na utrzymanie spoleczenstwa?!?!
      Toz to wola o pomste do nieba! Zaznaczam, ze jestem duzo starsza, wiec nie jest
      to spojrzenie mlodej osoby, nie majacej pojecia o tym jak ciezkim jest zycie po
      50-tce. Ale moze by tak czasami troche o tym pomyslec, ze ktos musi na to
      pracowac, aby kto inny kasowal w tak wczesnym wieku emeryture. Ta forsa nie
      spada niestety panstwu z nieba, pomyslcie skad ona sie bierze. No nie, rece
      opadaja..
      • Gość: DEwa Re: pomoc prawna IP: *.pronet.lublin.pl 23 lata temu
        A czy była ostatnio Pani w Urzędzie Pracy? A może W ZUS-ie ?.Jeśli nie boi się
        Pani tłumów proszę tam zajrzeć.Proponuję też przejrześ statystyki o
        bezrobociu.Ta Pani nie naprawi gospodarki tym, że zaryzykuje i nie skorzysta ze
        świadczenia. Jedna jaskółka wiosny nie uczyni.To system jest chory a nie ta
        Pani. Nie wińmy ludzi za to, że boją się o swoją przyszłość i uciekają się do
        środków zgodnych z prawem.Ludzie naprawdę mają życzenie pracować - tylko gdzie?
        Proszę mi powiedzieć kto dziś zatrudni bezrobotną 59-letnią kobietę chcącą
        pracować i to bardzo ???????
        • basia553 Re: pomoc prawna 23 lata temu
          O ile dobrze zrozumialam, pani ta nie jest bezrobotna, wiec tym bardziej nie
          rozumiem, ze chce z pracy zrezygnowac. I jezeli kazdy powie, ze system chory,
          co ja moge zrobic itd. to oczywiscie nic sie nie zmieni. Ogladanie sie tylko na
          to, ze politycy cos zmienia... no wiadomo, ze to za malo. Zacznijmy od siebie.
          I co mnie w tym liscie szczegölnie uderzylo, ta wizja dluzszej pracy jako
          wizja jakiegos kataklizmu. Nie mialam zamiaru nikogo urazic.
          • mp23 Re: pomoc prawna 23 lata temu
            Basiu,
            to nie jset tak, ludzie mający ok. 50 lat pracują z reguły od kilku lub
            kilkunatu lat w tym samym zakładzie pracy, bardzo często zdarza się, że nie
            czują się tam dobrze i chcieliby zmienic pracę na inną, gdzie byłaby lepsza
            atmosfera, może wieksze pieniądze, ale nie mają odwagi, bo mają 50 lat. Mam
            znajoma, która szukała pracy mając 50 lat i co słyszała, jest pani za stara,
            mimo, że miała odpowiednie kwalifikacje do wykonywania pracy w szukanym przez
            siebie zawodzie. Pracy szukała ponad rok i udało się dzieki... znajomościom,
            inaczej szukałaby pewnie do dziś. Rozmowy szły pięknie ładnie do momentu aż
            przyszły pracodawca dowiadywał się ile ma lat i wtedy rozmowy się kończyły.
            Przy rozmowach z agencjami posrednictwa pracy słyszała od młodych panienek, ale
            proszę pani my szukamy ludzi młodych a nie osób które mają 50 lat. Zauważ jak
            ciężko jest znależć pracę przeciętnemu Kowalskiemu, który skończył 40 lat.
            Poczytaj ogłoszenia w Wyborczej i zobacz jakie kryteria stawiaja pracodawcy
            jeśli chodzi o wiek ( z reguły do 40 lat). I nie dziw się, że osoby mające 50
            lat chcą przechodzić na wcześniejsze emerytury, to proste, gdyby ludzie dali im
            szanse, żeby pracowali, mogli zmienić pracę, jak to robią mlode osoby, osoby po
            50-tce bardzo chętnie by pracowały do 60-tki, ale ci ludzie czują się w pewnien
            sposo skreśleni, bo społeczeństwo traktuje ich 50-latków jak emerytów, mimo, że
            oni czują się młodo i mają dopiero 50 lat, mogliby jeszcze popracować, coś
            zrobić. Masz rację, system jest chory, ale chore jest też nasze społeczeństwo.
            Każdy z nas ma prawo do pracy bez względu na wiek. Mam nadzieję, że wyjaśniłam
            Ci, dlaczego ta Pani w wieku 52 lat chce przjśc na emeryturę.
            • basia553 Re: pomoc prawna 23 lata temu
              Wybacz, ale nie wyjasniles. Tzn. inaczej: ja to rozumiem, ale nie pochwalam.
              Jako Slazaczka mam ogromne poczucie obowiazku i dla mnie jest obowiazkiem
              pracowac na siebie sama, a nie przechodzic na utrzymanie spoleczenstwa.
              Wiem, ze trudno znalezc prace. Ze jest sie czesto zle oplacanym i zle
              traktowanym - bo za drzwiami czeka dostateczna ilosc chetnych, aby ta prace za
              kazde pieniadze wziasc. Jak ostatni raz pracy szukalam, mialam 40 lat i
              uslyszalam w pewnej firmie, dla ktörej mialam znakomite kwalifikacje, ze tak
              dojrzala pani jest dla nich za...droga. A nie stawialam zadnych wygörowanych
              wymagan. Wzielam w koncu cokolwiek i pracuje. I nie o to chodzi. Ta pani MA
              prace, a na luksus poprawienia sobie warunköw nie zawsze mozna sobie pozwolic.
              Zaznaczam, ze jest to moja prywatna opinia, ktöra chcialam sie podzielic. Nie
              jest to pröba przekonania kogokolwiek.
              • Gość: DEwa Re: pomoc prawna IP: *.pronet.lublin.pl 23 lata temu
                Pracę obecnie ma, a jeśli ją straci, za dwa lata? Ne będzie miała prawa do
                świadczenia, emerytury i żadnych szans na pracę.Przy tak wysokim bezrobociu
                chyba za wcześnie na tak drastyczne reformy, bo próby aktywizacji zawodowej w
                takim wieku to raczej nierealne życzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka