Dodaj do ulubionych

Dokarmianie - początek problemów

16.08.12, 13:56
Witam serdecznie wszystkich,
mam 11 tygodniowego synka. Od początku trzeciego miesiąca podjęłam decyzje o dokarmianiu małego mm. Na chwilę obecną dostaje dziennie 2x 120/150 ml. sporadycznie 3x dziennie. I odkąd go dokarmiam dziecko jest najedzone i śpi w dzień (regularnie a to sukces :)) ale ma chyba problemy z trawieniem tego mleka. Próbowałam już bebiko (tak średnio) później te rossmanowskie a teraz hipp combiotic. Po hippie raz, że się ulała duża ilość nadtrawionego mleka to dostał takiego ataku płaczu popołudniu jakiego do tej pory nie miał. Trwało to krótko ale to nie był płacz głodnego albo nieprzewiniętego niemowlaka, tylko dziecka którego coś mocno boli.
I teraz boje się dalej eksperymentować z mm. Może coś zjadłam i to reakcja na moje mleko (coś nieświeżego) chociaż trudno mi to określić bo od początku jem niemal wszystko i mały był bezkolkowy i "bezproblemowy". Może powinnam kupić jakieś specjalne mleko? Może powinnam mimo wszystko podawać hipp i obserwować? Może trzeba czasu na przyzwyczajenie dziecka do mm?
Obserwuj wątek
    • donna.moglie.mamma Re: Dokarmianie - początek problemów 16.08.12, 14:11
      A dlaczego w ogóle zdecydowałaś się dokarmiać Dziecko sztucznym mlekiem?
      • ladnyusmiech Re: Dokarmianie - początek problemów 16.08.12, 16:24
        Ponieważ mój syn się nie najadał. Zasypiał ciągle przy piersi, po chwili budził się, ciumkał znów przysypiał i tak cały dzień. Nie wyspał się, nie najadł i był niespokojny. Teraz daje mu jedną butle ok. południa i na spacer a drugą po południu i idzie spać nawet na 3h. Jak dostaje butle pokarm odciągam i podaje mu późnym wieczorem na noc, dzięki czemu śpi ładnie. Robię tak od początku - gdy dostaje butle odciągam mój pokarm laktatorem, aby nie obniżyć laktacji. I nie mam nadwyżek pokarmu.
        A druga sprawa oprócz mojego syna jestem jeszcze ja. I też potrzebuje umyć się oraz ugotować obiad, czy posprzątać (mówię tu o sprzątaniu takim jak umycie garnków czy wanny czyli niezbędnym).
        • ladnyusmiech Re: Dokarmianie - początek problemów 16.08.12, 16:25
          Robię tak od początku, miałam na myśli od początku trzeciego miesiąca. Przez pierwsze dwa był tylko na piersi.
    • barbara.gierowska Re: Dokarmianie - początek problemów 16.08.12, 23:55
      Witam,
      Ulanie nie musi być rezultatem niewłaściwie dobranej mieszanki,ale np błędnej techniki karmienia ( dziecko nałykało się powietrza pijąc ze zbyt szybkiego smoczka ?)
      Jesli jednak stwierdzi Pani,ze co do techniki podawania butelki nie mozna mieć zastrzeżeń,mozna rozwazyć wypróbowanie mieszanki z obnizonym poziomem laktozy np Bebilon Comfort
      • ladnyusmiech Re: Dokarmianie - początek problemów 17.08.12, 13:19
        Wykluczyłam technikę karmienia, już piszę dlaczego.
        Małego często karmię butelką, oprócz mm podaje w ten sposób moje odciągnięte mleko. Więc posiadam obserwacje z kilku tygodni, i nigdy wcześniej się to nie zdarzyło. On trzyma butelkę dokładnie tak samo jak pierś i ładnie mu się odbija.

        Zastanawiałam się i tak sobie myślę, mleko kobiece posiada dużą ilość laktozy i Mały ją toleruje. Podaje mieszankę i nie jest dobrze tolerowana. To jak to jest? Z tych mieszanek które podawałam najlepiej toleruje babydream i tam w składzie jest (na 100g) o 11 g mniej laktozy. Ta sztuczna może być gorzej przyswajana?
        • trusia29 Re: Dokarmianie - początek problemów 17.08.12, 22:41
          O ile wiem, mleko matki jest bardziej lekkostrawne.
          • 24marta24 Re: Dokarmianie - początek problemów 02.09.12, 11:17
            jeśli na tym rossmanowskim było najlepiej to po co kombinować z innym? co Niemieckie to Niemieckie, jeśli służy to bym nie zmieniała, jeśli chcesz coś bogatszego w skłądzie to kup humanę premium, to ten sam producent co babydream i powinno dziecko dobrze tolerować, na problem z trawieniem laktozy polecam delicol, u mnie problemy z brzuchem u synka były po każdym mleku z probiotykami, humana 1 nie ma i wszystkie problemy kupkowe minęły
            • ladnyusmiech Re: Dokarmianie - początek problemów 04.09.12, 11:30
              po rossmanowskim najlepiej z wszystkich podawanych co nie oznacza, że bez problemów. A że niemieckie to nie znaczy zaraz, że super dobre. Nie trafiłaś nigdy na niemiecki -szajs-? Czy to reakcja na wysoką laktozę to moje przypuszczenia. Lekarka mówiła że jak lepiej toleruje to stosować to mleko lżej strawne. Na te probiotyki nie zwróciłam uwagi, może to też ma wpływ. Popatrzę które mleka zawierały.
              • 24marta24 Re: Dokarmianie - początek problemów 04.09.12, 21:25
                pewnie że są szwabskie buble, ale myślę że dla swoich dzieci to robią dobre rzeczy :)
                u mojego syna się unormowało jak zaczęłam dodawać delicol do mleka, ten preparat zawiera laktazę, enzym ułatwiający trawienie laktozy. My teraz codziennie dajemy jedną kropelkę mniej, mam nadzieję już całkiem z tego zrezygnować, mały rośnie więc już będzie sobie lepiej radził z trawieniem, a jest bardzo niewiele dzieci które w pierwszych miesiącachn nie mają dolegliwości brzuszkowych, na jednym mleku więcej, na innym mniej, ale duża wiekszość musi swoje wyplakać niestety
              • mgielka82 Re: Dokarmianie - początek problemów 06.09.12, 00:22
                enfamil jest mm chwalonym
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka