Dodaj do ulubionych

menu 10,5m

04.05.05, 12:48
Syn je w ciągu dnia:
śniadanie 240 ml mleko + kleik
II śniadanie przecier owocowy 120g + sok
danie obiadowe 190-220 g
podwieczorek jogurt lub warzywa+żółtko lub kanapka z mięskiem
kolacja kaszka pszenna na mleku 240 ml
łącznie 480 ml mleka, owoce do łapki, chrupki, biszkopt, soki do woli - dla
ładnej kupki:-)
Mam pytania:
czy menu jest ok.?
właściwa ilośc mleka?
co z makaronem, a właściwie białkiem i kiedy moge np. podać białko i od jakiej
ilości zacząć wr. ew. nieporządanych reakcji? Myslałam o jajecznicy na parze?
Syn pije mleko bebiko omneo ze wzgledu na problemy kupkowe we wczesnej
młodości:-) i tak juz zostało. Nie jesteśmy alergikami. Raz wysypało syna po
soku pomarańczowym - zżarła mnie rutyna i nie doczytałam składu deseru(
chociaż banany i kiwi je br.)
Czy musze trzymać sie wskazówki 1-2 jogurty tygodniowo, czy może byc więcej?
Baaardzo mu smakują. Podaje te orginalne słoiczkowe - odpowiednie do wieku, bo
skład danonków mnie zniechęcił.
Co z twarogiem?Parówką taką dla dzieci np. drobiową?
Czy pieczywo raczej białe podawać, czy może byc na zmiane z razowym? Na razie
dostaje syn kanapki z bułki pszenno-zytniej.
Dziekuje za odpowiedzi, pozwoliłam wykorzystac sobie Pana specjalizacje:-)
Pozdrawiam, Beata
Obserwuj wątek
    • bea-ta Re: jeszcze pytanko 04.05.05, 13:21
      Czy niestrawione resztki pokarmowe w stolcu normalnej konsystencji sa
      prawidłowe? Np. marchewka? Zdarza sie to synowi.B
    • piotr-albrecht Re: menu 10,5m 05.05.05, 15:05
      Żywienie w 11 miesiącu życia:
      Niemowlętom karmionym naturalnie poza piersią należy podać dodatkowo zupę
      jarzynową z mięsem na przemian z całym żółtkiem, przeciery owocowe, kaszki
      bezglutenowe i glutenowe na wodzie, wywarze z jarzyn lub ewentualnie mleku
      modyfikowanym, biszkopty glutenowe, kasze, chleb, bułki, sucharki, wędlinę. Ser
      biały i jogurt 1-2 razy w tygodniu.
      Niemowlęta karmione sztucznie poza mlekiem następnym powinny dostawać zupę
      jarzynową z mięsem na przemian z całym żółtkiem, przeciery owocowe, kaszki
      bezglutenowe i glutenowe na mleku modyfikowanym, biszkopty bezglutenowe i
      glutenowe, kasze, chleb, bułki, sucharki, wędlinę. Ser biały i jogurt 1-2 razy
      w tygodniu.
      Orientacyjna wielkość posiłków: 200-250 ml
      Liczba posiłków: 4-5

      Przykładowy jadłospis dziecka karmionego sztucznie:
      3 x mleko następne ew. z kleikiem bezglutenowym
      1 x zupa jarzynowa z mięsem
      1 x kaszka bezglutenowa na mleku następnym z owocami
      Przecier owocowy lub sok
      Żółtko całe co drugi dzień
      Kasze, bułki, chleb, sucharki, drobno posiekana wędlina; serek biały, kefir,
      jogurt 2 x w tygodniu.
      Jesi Pani porówna to menu jest OK. Mleka w zasadzie dość. Białko po roku.
      Makaron można. Razowy można. Twaróg po roku. Parówkę można. A poza tym nie
      mozna się tak niewolniczo trzymać wszelkich przepisów i zdać się na wyczucie i
      instynkt dziecka.
      • bea-ta Re: menu 10,5m 06.05.05, 08:20
        Dziekuje bardzo, schemat traktuje orientacyjnie, bo syn nie byłby w stanie przy
        nawet dobrym apetycie zjeśc tej ilości posiłków, które są sugerowane, a
        odzywiony na wizus jest tak b. dobrze:-)B.
    • joaska7 Re: menu 10,5m 08.05.05, 11:09
      Panie Doktorze, napisał Pan, że dziecko w tym wieku je mniej więcej 3xmleko z
      ew. kleikiem + jeszcze kaszka na mleku? Czy chodzi o osobne posiłki czy w tych
      3 mlecznych jeden powinien być z kaszką?
      Joanna
      • bea-ta Re: menu 10,5m 08.05.05, 13:22
        W tych 3 jeden powinien być z kaszką przynajmniej wszystkie schematy, ktore mam
        tak zalecają:-) Ok. 180-220 ml w 3 posiłkach. Poza tym wszystko tak naprawde
        zależy od dziecka, podawałam 3 butle, ale to było za dużo - ulewało sie małemu,
        a teraz sa dwie akurat, rano kleik, wieczorem kaszka, bo takiej na gęsto
        łyżeczką nie chce - wypróbowalam wszystkie i zjadły je w rezultacie koty na
        wsi:-), bo moje dziecie powiedziało bleeee.Beata
        • joaska7 Re: do bea-ta 08.05.05, 22:03
          Dziękuję Ci Beato. Też tak myślałam, ale przez moment zgłupiałam. Dziękuję Ci
          również za radę w innym poście, rzeby wyleczyć pleśńiawki po trzydniówce.
          Lekarz zobaczył moją córeczkę i od razu przepisał Nestatynę (Aftin podawany
          przeze mnie nic już nie pomagał). Zawsze jak trafię na Twoje odpowiedzi, to są
          jakieś rozsądne. Bo czasami można tu przeczytać "niezłe bzdury". Dziękuję i
          pozdrawiam.
          Joanna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka