Dodaj do ulubionych

Pytanie do ekspeta inny kraj inne podejscie

07.06.05, 18:50
Panie doktorze
jestem swiezo upieczona mama jest to moje pierwsze dziecko i jestesmy w usa.

synek ma dwa miesiace
moja wiedza o wychowaniu i pielegnacji dziecka w wiekszosci bierze sie z
porad innych mam (polek w polsce) i tego innych gazetowych forow
widze znaczna roznice w podejsciu do niemowlaka i ciazy

moje pytania sa nastepujace:

1. tutaj nie istnieje nic takiego jak dopajanie maluszkow woda ani herbatkami
swoja droga nie rozumie dlaczego mamy w polsce dodaja glukoze i poja dzieci
tymi slodkimi herbatkami czy to nie prowadzi do zlych nawykow??
pytalam sie lekarki czy powinnam podawac jakies plyny dzieciaczkowi np wode
czy herbatke pani doktor odpowiedziala mi pytaniem na pytanie a po co??
dziecko dostaje swoja porcje wody w mleku i niema absolutnie zadnej potrzeby.
karmie go miesznka od 2 tygodnia zycia.
2. nie ma zadnego podawania witaminy D a nie mieszkamy w wiecznie
naswietolnej florydzie czy kalifornii zarowno przy karmieniu piersia i
karmieniu butelka moja pani pediatra stwierdzila ze tylko u dzieci z grup
wyskokiego ryzyka
3. zadnych dodatkowych wizyt u ortopedy zadnych przeswietlen bioderek
4. mam zakaz uzywania jakichkolwiek kosmetykow tylko wazelina na strefe
pieluchowa i hypoalergiczny plyn do kapieli oraz husteczki. zadnych klopotow,
skora pieknie nawilzona.

w sumie te pytania na ktore chcialabym uzyskac odpowiedz to pierwsze trzy
czwarte to raczej moja opinia bo ja tez uwazam iz im mniej chemii tym lepiej
dla maluszka

jesli pan moze to prosze mi wyjasnic skad te roznice z gory dziekuje marta
Obserwuj wątek
    • kolekstas Re: Pytanie do ekspeta inny kraj inne podejscie 08.06.05, 04:28
      Cześć.

      Ja jestem tata małego Jasia, który też urodził się w Usa i też zauważyliśmy
      różnice w wychowywaniu dzieci. No właśnie, jeżeli chodzi o to picie; Gdy
      rodzina z kraju spytała mnie czy podajemy mu coś, bo przecież to jest mały
      człowieczek i też mu się chce pić, ja na to. - A co mu mamy podawać? - bo
      jestem świeżo upieczonym tatą. - Herbatki, koperkowe, rumiankowe itd. Więc
      poleciałem do tutejszej apteki zobaczyć czy coś takiego można kupić, ale nie.
      Nikt tu o takim czymś nie słyszał. Nawet lekarz u którego byliśmy z małym.
      Doradził jednak aby podawać przegotowana wodę, zwykłą przegotowaną wodę, bez
      żadnych dodatków w postaci glukozy.

      A co do tych kosmetyków. My stosujemy nawilżone husteczki, mydło dla niemowląt
      (palmollive) no oliwkę Johnsons baby i wszystko jest ok.

      Aha. Mały Jaś ma 3 tygodnie.
      Pozdrowienia.

    • bazylea1 Re: Pytanie do ekspeta inny kraj inne podejscie 08.06.05, 12:01
      co kraj to obyczaj.

      tez uważam że rozpowszechniony w PL zwyczaj podawania wody z glukozą i
      słodzonych herbatek jest szkodliwy. co światlejsi pedietrzy tez mówią żeby
      dawać samą wodę :)

      w kwestii bioderek: to jest problem który jest dużo bardziej powszechny w
      narodach słowiańskich (genetyka), dlatego u nas jest taki nacisk na
      profilaktykę.
      • mmala6 Re: Pytanie do ekspeta inny kraj inne podejscie 08.06.05, 17:38
        W kwestii kosmetykow-nie przesadzajcie! mowie do Panstwa z USA. Jakie mu tu, w
        tym naszym kraju, kosmetyki uzywamy? Cos do kapieli (mydelko, albo plyn, albo
        jakis zel itp itd) i cos do pupy na odparzenia.Jak duze slonce do krem na
        slonce (jak stara mam sie smaruje filtrami, to niemowlaka mam wystawiac na
        slonce??) i jak duzy mroz to tez cos ochronnego na buzke.
        Nie uwazam zeby to byla przesada:))

        Co do bioderek to uwazam ze lepiej zapobiegac niz leczyc, co do wit D3 sie nie
        wypowiadam,bo sie nie znam;)))
        A herbatki nie podaje.
    • iju Re: Pytanie do ekspeta inny kraj inne podejscie 09.06.05, 10:41
      W sprawie dopajania - tylko moje babcie uważały, że trzeba dopajać, moje
      najstarsze ma 11 lat i już wtedy się nie dopajało, a co dopiero woda z glukozą
      to chyba jeśli dziecko bylo jakieś osłabione czy coś takiego, nie wiem dlaczego
      myślicie, że w Polsce dopaja się noworodki, bo chyba półrocznym dzieciom pić
      dajecie, a może nic do 10 roku życia? Wg tabel żywieniowych herbatki czy soczki
      wprowadza się ok. 6 m życia. Co innego jeśli dzieci mają jakieś dolegliwości,
      może dzieci w USA nie mają kolek, ale w Polsce czasami tak i wtedy czasami
      pomaga herbatka z kopru. Co nie znaczy, że wszystkie dzieci ją dostają od
      pierwszych dni życia. A jeśli chodzi o inne różnice żywieniowe to występują też
      między dorosłymi w różnych krajach więc to chyba naturalne, że również między
      dziećmi.
      • jakw Re: Pytanie do ekspeta inny kraj inne podejscie 09.06.05, 10:48
        Ech, czepiasz się. W USA to się pewnie dopaja od razu coca-colą ;-)))
        • mmala6 Re: Pytanie do ekspeta inny kraj inne podejscie 09.06.05, 14:55
          :-))
          a zamiast przecieeru z jablka-przecier z BigMaca;-)))
    • femalespirit Re: Pytanie do ekspeta inny kraj inne podejscie 09.06.05, 11:31
      Tak samo jak z dieta matki karmiacej piersia. W USA wrecz zalecaja karmiacej
      mleko, sok pomaranczowy, mieso itd. O mozliwosci alergii na to co zjadla matka
      mowi sie w kontekscie wymagajacej dalszych badan hipotezy. W Polsce prawie 1/3
      matek jest na diecie bezmlecznej (sama jak karmilam jeszcze piersia odmowilam
      przejscia na diete bezmleczna bo bylam pewna, ze krostki mojego dziecka to nie
      skaza, i faktycznie - dermatolog dzieciecy rozpoznal lojotokowe zapalenie
      skory).
      A synka nie dopajam w ogole. Nie chce pic, a miewa sie dobrze, wiec proponuje
      wode tylko w czasie upalow. Z zalem widze, ze wszystkie sprzedawane w Polsce
      gotowe kaszki sa dosladzane, a wystarczy wyjechac za zachodnia granice, by
      kupic tej samej firmy wyroby bez cukru w jakiejkolwiek postaci.
      • sagan2 OT - klopoty ze skora 09.06.05, 20:32
        femalespirit napisała:

        > bylam pewna, ze krostki mojego dziecka to nie
        > skaza, i faktycznie - dermatolog dzieciecy rozpoznal lojotokowe zapalenie
        > skory).

        przepraszam, ze nie na temat, ale przeczytalam gdzies (tak mi sie wydaje), ze
        lojotokowe zapalenie skory to tzw "ciemieniuszka", czyli cos, co nie ma nic
        wspolnego z krostkami...
        ... w sumie mi to wszystko jedno, ale przypomnialo mi sie, gdy przeczytalam Twoj
        post. moze to byl tradzik niemowlecy u Twojego dziecka? a moze mi sie poplatalon ;)
    • piotr-albrecht Re: Pytanie do ekspeta inny kraj inne podejscie 09.06.05, 18:05
      Z pierwszym punktem zgadzam się z Panią całkowicie, zwłaszcza jeśli dziecko
      karmione jest piersią. Dopuszczam dopajanie wodą u karmionych sztucznie.
      Jeśli chodzi o witaminę D poglądy w Europie także dryfują w kierunku
      zmniejszania dawek, gdyż krzywicy prawie się nie obserwuje, ale zalezy to
      trochę od szerokości geograficznej, warunków środowiskowych i ekonomicznych.
      200-400j/dobe nikomu jeszcze nie zaszkodziło (z wyjątkiem nadwrażliwych ale tym
      szkodzi i 20j).
      Bioder się nie prześwietla tylko robi usg i to uważam za godne polecenia, gdyż
      zbyt późno rozpoznana dysplazja leczy się źle. Do usg nie jest potrzebny
      ortopeda.
      I z ostatnim Pani stwierdzeniem zgadzam się całkowicie i tak zalecam, ale matki
      sa niezwykle podatne na reklame i dla dzieci zrobią wszystko, nawet nie
      koniecznie rozsądne rzeczy.
    • zapomnialamnicka BRAK MI SLOW :(((( 09.06.05, 19:51
      do pana doktora dziekuje za poswiecony czas i odpowiedz a usg i przeswietleni
      mi sie myla bo jestem laikiem.


      a do pan ktore doipslay tu swoje opinie
      nie spodziewalam sie ze spotka mnie taka zlosliwosc z waszej strony z powodu
      zadanego pytania.
      mam siostre ktora urodziala dziecko 25 dni po mnie i czytam forum stad moja
      wiedza o dopajaniu slodkimi herbatkami i woda z glukoza nigdzie nie napislam ze
      kazda mama w polsce tak dopaja.
      poza tym to moja siostra mnie spytala jakich kosmetykow uzywam bo jej zalecono
      uzywanie jakis tam kremow i nie wiedziala czy rzeczywiscie malenstwo tyle
      potrzebuje czy chca jej tylko sprzedac i zarobic na niej.
      brak mi slow kiedys to bylo moje ulubione forum bo jak sie dowiedzialam ze
      piersia nie wykarmie swojego dziecka to posty na tym forum byly dla mnie
      wielkim wsparciem
      fast foodow nie jadam cocacoli nie pijam ani zadnych gazowanych napoi nigdzie
      nie napisalam ze dzieci w usa kolek nie maja ani zadnych takich podobnych bzdur.
      nigdzie nie napisalam ze tu wiedza lepiej a w polsce gorzej ani odwrotnie tylko
      chcialam sie dowiedziec skad takie roznice.
      wkrotce wyjezdzamy z mezem do jego kraju gdzie prawdopodobnie jest rowniez inna
      polityka ale juz sie nie wychyle na tym forum.
      myslalam ze dziewczyny na tym forum sa inne.
      • balbi6 Re: BRAK MI SLOW :(((( 10.06.05, 12:04
        Do 'Zapomnialamnicka".Wiesz musze powiedziec Ci z wlasnego doswiadczenia, ze
        zawsze ale to zawsze, kiedy wypowiadasz sie na forum i podajesz ze mieszkasz
        nie w Polsce to dostaniesz duzo kasliwych odpowiedzi. Ja tez wielokrotnie
        uzywalam forum i poczatkowo pisalam gdzie mieszkam i dostawalam glupie
        komenty.Teraz przemilczam kwestie zamieszkania i nikt sie nie czepia. Ja swoje
        pierwsze dziecko urodzilam 13 lat temu w Polsce. 3 miesiace temu urodzilam
        corke "na obczyznie". Faktycznie lekarze maja inne zdanie na temat wychowywania
        niemowlat ale ja trzymam sie doswiadczen z wychowywania syna. Najbardziej
        zdziwily mnie szczepienia. Moja corka szczepienia dostaje w obydwa uda. Ale co
        kraj to obyczaj
      • zla.kobieta nie przejmuj sie! 10.06.05, 12:19
        na niektorych ciagle jeszcze "dziala" to ze ktos mieszka za granica i chyba
        stad te dziwne texty :/ trzymaj sie. pozdrawiam serdecznie
      • piotr-albrecht Re: BRAK MI SLOW :(((( 10.06.05, 18:11
        Głowa do góry, niestety Polska to mimo nauk Papieża kraj znacznej nietolerancji
        w stosunku do innych. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka