amra1
10.06.05, 14:55
Dzień Dobry!
Moja córeczka ma 6,5 mies. (waga 8.200 kg., wzrost 73 cm).
Jej obecny rozkład jedzenia wygląda mniej więcej następująco:
7.30 kleik kukurydziany na Nutramigenie 180 ml.
11.30 Nutramigen 180 ml
13.30 zupka jarzynowa 125g
16.00 Nutramigen 180 ml
17.30 deserek 125 g
20.00 Kleik 210 ml na noc (w nocy nie je)
Czy tego wszystkiego nie jest za dużo? Nie widzę co prawda, aby Karolina
protestowała przeciwko tej ilości, wręcz przeciwnie... :))) Czy może
należałoby zrezygnować z jednego posiłku typu samo mleko na korzyść większej
ilości np. zupki, albo deserek robić na kaszce? Chcę powoli wprowadzić też
dania z mięskiem, więc już nie wiem, gdzie to wszystko zmieścić.
Pytanie drugie:
Córeczka od ukończenia 4 miesięcy ma problemy ze skórą, raz mniejsze, raz
większe, ale nie strasznie tragiczne (przy czym nigdy na buzi). Było
podejrzenie alergii i AZS, ale po dwóch miesiącach obserwacji, jestem na 99%
pewna, że nie jest to alergia. Nie ma znaczenia, czy coś je, czy jest na
samym Nutramigenie, problemy są albo ich nie ma, bez związku z dietą,
kosmetykami itd. IgE całkowite - 5. Natomiast w rozmazie krwi eozynofile są
podwyższone do 8%. Doczytałam się jednak (na forum pediatrycznym), że
określenie procentowe to nie wszystko, trzeba policzyć ile jest to 8%
względem całkowitej liczby białych krwinek - norma jest do 440 na mm3.
Policzyłam i wyszło 408 (8% z 5100 WBC). To znaczy, że wszystko w porządku,
czy coś źle zrozumiałam?
Poza tym właśnie zrobiłyśmy badanie kału na obecność pasożytów, których nie
stwierdzono. Jednak myślę o czym innym. Otóż w drugim tygodniu życia moje
dziecko miało ropień w pachwinie - gronkowiec złocisty. Czy jest taka
możliwość, że od dwóch miesięcy daje on znów o sobie znać? Czy może się to
również objawiać zmianami skórnymi i podwyższonymi kwasochłonnymi w rozmazie?
Czy powinnam zrobić posiew kału?
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za odpowiedzi
Joanna