Dodaj do ulubionych

Do Pani Doktor i doświadczonych mam

11.12.06, 19:49
Witam! Jestem mamą 10-tygodniowego chłopca o wielkim apetycie. Synek karmiony
jest mlekiem Bebilon AR ze względu na ulewanie. Moje rozterki dotyczą
regularności karmienia, a raczej jej braku. Synek je co prawda w dzień co 3
godziny, ale każdego dnia o innej porze. Jest to wynik nieprzewidywalnej w
jego przypadku przerwy nocnej. Długość tej przerwy jest różna - od 4 do 6 a
nawet 7 godzin, z tym że każdego dnia jest ona inna (nie wiem od czego to
zależy). W zwiazku z tym następnego dnia przesuwają się wszystkie karmienia,
a ich ilość też jest różna. Synek czasami je 6, a czasami 7 razy na dobę.
Przerwę tę robi sobie po kąpaniu i karmieniu wieczornym ( między godziną 19 a
21). Próbowałam to jakoś wyregulować, podawałam mu w nocy wodę, gdy obudził
sie po 4 godzinach, ale z reguły nie daje się oszukać i kończy się podaniem
mleka. Czy ta przerwa nocna, a co za tym idzie, ilość i godziny karmień
kiedyś same się uregulują? Czy może są na to jakieś sposoby? może po prostu
poczekać? Dodam, że synek je dużo (do 180ml na porcję) i dobrze przybiera na
wadze (waży obecnie ok. 5500g - waga urodzeniowa - 2900). Będę wdzięczna za
wskazówki, jak postępować. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • barbara.gierowska Re: Do Pani Doktor i doświadczonych mam 11.12.06, 22:18
      Witam,
      Myśle,że synek jest na tyle mały ,że trzeba mu dać jeszcze troche czasu na
      uregulowanie rytmu dobowego.
      Najważniejsze ,ze je chetnie i dobrze przybywa na wadze. Reszta pomału sama się
      ułozy. Proszę go karmic również w nocy - jesli tego potrzebuje. Na
      odzwyczajanie metodą podawania wody jest ,moim zdaniem ,jeszcze za wcześnie
      Pozdrawiam
      • jiwa Re: Do Pani Doktor i doświadczonych mam 11.12.06, 22:27
        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Oczywiście karmię synka w nocy, woda była tylko
        próbą (nieudaną zresztą) wyrównania nocnej przerwy. Pozdrawiam
        • bastet7 Re: Do Pani Doktor i doświadczonych mam 12.12.06, 10:00
          Moj córcia w tym samym wieku też w sumie jada a różnych porach, bo to zależy od
          jej przerwy nocnej no i ewentualnyc drzemek w ciągu dnia. Generalnie karmię co
          3 godziny w dzień, a w nocy - jak się obudzi.
          Na razie się tym nie martwię, chociaż na pewno wygodnie by mi było, gdyby pory
          jedzenia były zawsze takie same. Ale - jak napisała p.Doktor - nasze
          dzieciaczki są jeszcze małe.
    • ata1980 Re: Do Pani Doktor i doświadczonych mam 12.12.06, 10:50
      Witam.Moja 2miesieczna córcia jest na babilonie1 i równiez je co 3h w dzien
      czasami jak twardo usnie to co 4h w nocy czasami przesypia 5-6h bez
      jedzenia,ale czasami potrafi co 3h jesc.Wiec u nas w ogole niema mowy o
      kontrolowanym czasie posiłków o mniej wiecej tej samej godzinie.Mimo to córcia
      ładnie przybiera na wadze(waga urodzeniowa 3550kg-teraz 5500kg;)takze wszystko
      jest ok.pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka