Gość: Olka
IP: *.icpnet.pl
22.04.05, 15:19
Czy mógłby mi ktos powiedziec, jak to naprawde jest z ta szkolą, czy trzeba
ciągle zakuwac i nie ma czasu na nic innego? Poszlabym tam ale strsznie sie
boje, bo nie jestem jakas wybitna, a czasem lubie dac sobie troche luzu. Czy
te trzy lata w marcinku musialabym sie caly czas uczyc?