Marcinek

IP: *.icpnet.pl 22.04.05, 15:19
Czy mógłby mi ktos powiedziec, jak to naprawde jest z ta szkolą, czy trzeba
ciągle zakuwac i nie ma czasu na nic innego? Poszlabym tam ale strsznie sie
boje, bo nie jestem jakas wybitna, a czasem lubie dac sobie troche luzu. Czy
te trzy lata w marcinku musialabym sie caly czas uczyc?
    • parapluie Re: Marcinek 22.04.05, 20:05
      są dwie szkoły;albo zakuwsz albo masz olew,imprezujesz ostro i jakos sie
      czołgasz.
      • Gość: Olka Re: Marcinek IP: *.icpnet.pl 22.04.05, 20:51
        A duzo jest tam osób wyznających tą druga opcje?
    • parapluie Re: Marcinek 22.04.05, 22:17
      generalizując:zależy od klasy.Jeśli myślisz o Abakusie,to raczej nie jest to
      towarzystwo imprezowe,chociaż zależy od roczinnika.Raczej klasy humanistyczne
      są bardziej wyluzowane.
      • Gość: Olka Re: Marcinek IP: *.icpnet.pl 23.04.05, 22:06
        Dzikuje Ci bardzo teraz nie bede miala juztakich schiz;)
        • Gość: Justine Re: Marcinek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 23:06
          i wiadomo kto idzie do marcinka. "zlota mlodziez" haha ta szkola schodzi na psy
          iiiiii dlatego wszyscy ktorzy czegos chca a nie maja ukladow- nie idzcie tam!!
          • Gość: slodziak Re: Marcinek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 21:01
            twierdzisz ze schodzimy na psy??? moze jeszcze dodasz ze chdzoisz do
            marcinka ??? buhahahaa!!!

            jestem z E1, mam srdednia 3,9-4,0 trenuije piłke nożną, spotykam sie z
            dziewczyną, chodze na plywalnie .... robie fuul roznych rzeczy i jeszcze mam
            czas dla siebie!!! zadnen problem sie utrzymac:) a i układy nie potrzebne ...
            podbno jest nielegal z "kopertami" ale dotyczy to ocen typu 6:) a jak ktos chce
            koniecznie układy to niech sie do mnie odezwie:) i od razu bedziesz
            miala "uklady" :)))))))))) gg 3617851 zapraszam na forum klasy e1: www.europa-
            poznan.prv.pl :)
            • Gość: Justine Re: Marcinek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 22:41
              z rocznika 88 z mojej szkolki duzo osob tam poszlo wiec jak mowie ze schodzicie
              na psy to mam w tym swoja racje, nie ma jak osemka, pozdrow wszystkich
              absolwentow .... g56:p
              • Gość: Abakus Re: Marcinek IP: *.icpnet.pl 23.05.05, 22:00
                Jesli poszli do Marcinka i byli ludzmi ZLYmi to wyjda na ludzi DOBRYCH.

                Taka specyfika - u nas po gimnazjum sie dostaje kopa - ale kazdy moze powiedziec
                ze to wychodzi na dobre :-). Normalni sa ludzie a nie jakies kujony...
      • Gość: Abakus Re: Marcinek IP: *.icpnet.pl 23.05.05, 21:56
        Chłopie - wiesz co mówisz? Słyszałeś kiedyś o nagrodach "spizbakusów"...? Chyba
        nie. Najbardziej olewcza klasa byl swego czasu (do matury :]) Tegoroczny A3.
        Bylem zreszta na ich imprezce :]. Normalni ludzie - inteligientni i rozrywkowi.

        O abakusie sie mowi ze wkuwa bo widac nas zawsze z ksiazkami na przerwach - bo
        tak to jest jak sie imprezuje zamiast sie uczyc w domu (potem trzeba bedzie za
        to zaplacic ;p). Ale od tego zeby nas zmusic do nauki sa nauczyciele (fajni), a
        od zabawy jestesmy MY - Abakusiki.

        Zapraszam do Abakusia :]
    • Gość: Redka Re: Marcinek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 16:39
      Jako absolwentka powiem Ci tak: jest to szkoła dla dzieciaków, które mają
      bogatych rodziców i oni są w stanie zapewnić swoim pociechom wszelkiego rodzaju
      kursy, korepetycje itp. w klasie maturalnej. Bo bez nich ponad połowa uczniów
      by nie zdała matury. Nauczyciele uczą fatalnie. Jeśli chodzi o towarzystwo, to
      zależy jak trafisz. Ja z perspektywy czasu widzę, że do tej szkoły chodzą
      straszne snoby.
      Jeśli masz mozliwość wybrania innej szkoły, to polecam Marynkę lub 8 LO.
      A jesli chodzi o naukę, to ucz się ucz, żeby dostać się na studia. Tam się
      dobrze wybawisz.
      Pozdrawiam :)
      Redka
      • Gość: Hehe Re: Marcinek IP: *.icpnet.pl 23.05.05, 22:04
        "Jako absolwentka..." - chyab za duzo "absolwenta" wypilas...

        Jak szedlem do A1 w tym roku tez sie tego balem i co? Okazuje sie ze malo kto z
        naszej kalsy ma bogatych rodzicow - a jesli ma to tego nie widac. Wiekszej
        durnoty o Marcinku nie slyszalem niz to ze to skzola snobistyczna.

        Mieszkam w 2 pokojowym mieszkaniu w bloku i jeszcze kilku innych moich kumpli
        tak mieszka i ani razu nie spotkalem sie zeby ktos men iz tego powodu uwazal za
        gorszego - liczy sie to jakie sie ma podejscie do zycia i do innych - jestes
        sympatyczny to i inni beda wobec Ciebie miali chocbys nawet nie mial kasy na
        nowe buty... (etc.)

        Pozdrawiam i musze z przykroscia stwierdzic ze Marcinek duzo traci w wyniku tych
        komentarzy ludzi ktozy mysla ze cala swoja edukacje tylko sobie zawdzeiczaja
        zapominajac o skzole i przyjaciolach... smutne to...
        • Gość: Humanista Re: Marcinek IP: *.icpnet.pl 23.05.05, 22:15
          Rzeczywiście, szkoła najwięcej traci na stereotypie. Takie steretypy dotyczą też
          klas. U nas w Abakusie zakuwania nie ma, ludzie są świetni, ale jak ktoś słyszy
          "mat-fiz" - natychmiast nas skreśla. Przez takie myślenie w żadnej klasie w
          tegorocznym naborze nie ma kompletu.
          Co do koneksji, lepiej ich nie mieć. Znam jednego syna nauczycielki z tej
          szkoły. Wszyscy nauczyciele go gnębią.
          • Gość: szer. Maślanka Re: Marcinek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 22:27
            tia... w Abakusiku jest spoko. Zapierniczu ostrego nie ma, uczysz sie jeśli
            chcesz, a jeśli nie chcesz to masz problemy pod koniec roku :)
            Ogólnie nie wiem co za wiara opowiada takie głupoty o jakiś snobach, ja tu
            takich nie widze. Po prostu inteligentna, spoko ludność na poziomie. Tyle...
    • Gość: ex Re: Marcinek IP: *.icpnet.pl 28.05.05, 00:17
      Ale się ubawiłam czytając te komentarze :-P
      Skończyłam to liceum kilka lat temu i uważam że pójście tam to był duży błąd.
      Co prawda nauczyłam się francuskiego (klasa dwujęzyczna, nie wiem czy jeszcze
      istnieje), ale żeby dostać się na AE to trzeba było na korki chodzić.
      Nie chcę tu wymieniać nazwisk, ale dobrych nauczycieli to tam można ze świecą
      szukać. Albo olewają, albo są zawistni i upierdliwi (oczywiście nic przy tym
      nie ucząć). Zasada jest prosta: uczeń ma się uczyć w domu sam a na lekcji
      wielbić "grono proesorskie".
      Ludzie byli różni, jedni bardzo normalni i symapatyczni, ale też było dużo
      kujonów i strasznie dużo snobów (przynajmniej za moich czasów kilka lat temu).
      Córeczka naczelnego wprost, dzieci Jaśnie Wielmożnej Pani na Starym Browarze,
      dzieci posła i innych prominentów. Nie mówię, że byli niesympatyczni. Byli
      sympatyczni, ale nie było tam żadnych prawdziwych przyjaźni. Jak poszłam na
      studia to odrazu inny świat. Bez tej manifestacji $$$ mimo że to AE.
      Tak więc gorąco polecam inne dobre szkoły, w których ludzie są bardziej
      normalni i ludzcy. ;-) Chyba że właśnie takiej marcinkowej atmosfery szukasz.
      :-)) Jeżeli nie, to gwarantuje, że idąc tam się zawiedziesz.

      Są w Poznaniu dobre szkoły: ósemka, szóstka, dwójka, piątka... W Marcinku na
      pewno nie nauczysz się więcej (bardzo dobrze pamiętam sposób nauczania tych
      wspaniałych marinkowych pedagogów bo jest on ciągłym obiektem żartów wśród
      absolwentów) a ludzie będą tam na pewno fajniejsi.

      pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja