Dodaj do ulubionych

Policja spacyfikowała demonstrujących

20.12.16, 07:43
https://www.facebook.com/zosia.marcinek.1/videos/10205943395343263/?hc_ref=NEWSFEED
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: Policja spacyfikowała demonstrujących 20.12.16, 09:54
      Obarykadowane kłamczuszki pisięce wydały zgodę dziennikarzom na jednodniowe zwiedzanie Odzyskanego Dla Suwerena Seymu.

      Ta jednodniowośc po dzisiejszej siłowej pacyfikacji manifestantów oznacza tylko jedno - dziś wieczorem warchoły z partii opozycyjnych zostaną siłowo usunięte z sali obrad.
      • wscieklyuklad Re: Policja spacyfikowała demonstrujących 20.12.16, 10:41
        ZOMOpisięce pieski to jamniczki.
        Brytany są tu:

        https://memnews.pl/upload/e06b75adf713b2edb7ab3af235c94a03.jpg
        • sorel.lina Re: Policja spacyfikowała demonstrujących 20.12.16, 13:21
          Sursum corda!

          http://i65.tinypic.com/2z65w0j.jpg
          • sorel.lina Sursum corda! 20.12.16, 14:49
            Piszę jako jeden z ludzi, którzy marzną pod sejmem - w czasie wolnym od pracy, opiekowaniem się dziećmi, zakupami itd. Nie finansuje mnie Soros, nie jestem ubekiem broniącym przywilejów. Czy naprawdę chodzi mi o siłową konfrontację, zamach stanu i wojnę domową?
            PiS i wierni jej „niepokorni” dziennikarze dowodzą, że to wszystko rozrabiactwo i awanturnictwo. Prezydent napomina opozycję do opamiętania i ustępstw. Padają głosy o działalności antypaństwowej, o warcholstwie, o terroryzmie.
            Spędziłem godziny pod Sejmem (raczej w porach nocnych) i prawdę rzekłszy nie dostrzegłem radykałów szykujących się, by sejm wziąć szturmem, kraj podpalić benzyną, a potem utopić we krwi. Tłum - a nocą raczej tłumek - częstuje się gorącą herbatą, podśpiewuje i pokrzykuje, a słowa napastliwe ograniczają się do zachęty w rodzaju: „kto nie skacze, ten ma łapy kacze”. Może nie jest to szczególnie eleganckie, ale nie pachnie chyba dynamitem? Czy ludzie marznący pod sejmem to rzeczywiście terroryści, albo manipulowani przez nich idioci? Nie wiem jak inni, ja idiotą pewnie jestem, ale pozwolę sobie wyłożyć w skrócie powody, dla których marznę:
            - Za sytuację niedopuszczalną uważam wyrzucanie dziennikarzy z sejmu – nadzór mediów nad władzą to nie przywilej, a konieczny warunek państwa demokratycznego. Tak mówi konstytucja.
            - Za sytuację niedopuszczalną uważam wykluczanie posłów opozycji z pełnoprawnego udziału w obradach sejmu, uniemożliwianie zadawania pytań, zgłaszanie wniosków. Ograniczanie praw innych posłów to zwyczajny bandytyzm polityczny.

            Nie wiem, jak rozgrywać będzie polityczną walkę z PiSem opozycja, jak dogadywać się będą przedstawiciele mediów z marszałkiem sejmu. Ale protestuję przeciwko oskarżaniu ludzi broniących konstytucji o awanturnictwo; domagających się wolności dla mediów o manipulatorstwo! Protestuję przeciwko zakłamywaniu dosłownie wszystkiego: tego, kto wywołał ten cały kryzys - a wywołał go marszałek Kuchciński, oraz odwracaniu ról – bo patriotyzm polega na szanowaniu konstytucji, nie zaś jej łamaniu!
            Nie wiem ilu jest w Polsce agentów Sorosa, ilu ubeków broniących swych przywilejów. Ale myślę, że jest dostatecznie dużo takich idiotów jak ja, którzy zechcą marznąć na mrozie, albo pocić się w skwarze – ilekroć jakakolwiek władza będzie łamać konstytucję.

            Na koniec moja osobista rada dla polityków PiS. Otóż kłamać trzeba umieć. Wy kłamiecie tak samo bezczelnie jak Urban podczas stanu wojennego, tyle że mniej inteligentnie. Póki co, udało Wam się zjednoczyć całą opozycję. Co planujecie robić dalej?


            https://m.natemat.pl/309b59c75b4be34ad6ee1c4e36ef65dd,641,0,0,0.jpg

            Impregnujmy się na postgoebbelsowską propagandę "prawych"!
    • 1agfa Re: Policja spacyfikowała demonstrujących 20.12.16, 18:33
      Bo jakże można było pokazywać na wielkiej płachcie ze zdjęciem LK, jego wypowiedzi sprzed lat!
      Co mówił? TO!

      ..."Nawet jeżeli w moim przekonaniu każda władza może podlegać krytyce, a więc także i Trybunał, to jest to władza, której istnienie, kompetencje są co do zasady niepodważalne. To też niezwykle wzmacnia pozycję tych, którzy funkcje sędziów Trybunału objęli"...

      i jeszcze:

      "Jest również rzeczą normalną, że orzecznictwo Pań i Panów sędziów może być przedmiotem dyskusji. Ale nie zmienia to faktu, że ta dyskusja, szczególnie po wydaniu orzeczenia, ma jedynie teoretyczny charakter, ponieważ zgodnie z naszą Konstytucją orzeczenie takie ma moc powszechnie obowiązującą"

      i jeszcze:

      "Trybunał Konstytucyjny był, jest i będzie organem władzy całkowicie niezależnym i, jak wszyscy w Polsce zauważyli, pilnie owej niezależności strzegącym. Nie sądzę, żeby cokolwiek mogło temu stanąć na przeszkodzie"

      "...Nie sądzę, żeby cokolwiek mogło temu stanąć na przeszkodzie...." !!

      Nie pomyślał - kto.
      Pomimo wszelkich, wcale licznych wad rozumiał wagę TK.

      A demonstrująca przywiązanie do Trybunału Konstytucyjnego i do Konstytucji gromada ludzi pokazała posłowi JK tę płachtę z cytatami i tę twarz tuż przed oczy.

      Jak wynika z książki "Jarosław. Tajemnice Kaczyńskiego", którą napisał Michał Krzymowski - bracia nigdy nie siadali twarzą w twarz.
      Przy stole po skosie, obok siebie - najrozmaiciej. Ale nie naprzeciw siebie. Nie patrząc sobie prosto w twarz, prosto w oczy. Tak jest wspomniane w książce. Dlaczego tak właśnie siadali - zagadka. Skądinąd ciekawe zagadnienie dla specjalistów.
      Ludzie stając z ogromnym czarnym transparentem zmusili JK do spojrzenia, do przeczytania słów...
      Zareagował. Kamyczek? który poruszył lawinę najgorszych emocji, które - być może - od dawna buzowały w tym dziwnym człowieku.
      Wszystko to hipotezy. Rozważania nad pra-źródłem skłonności dyktatorskich.
      Tylu ich było, dyktatorów, satrapów - wszyscy przeminęli...Zostawiając pamięć złą, lub ginąc w niepamięci.
      Oby.
      • wscieklyuklad Re: Policja spacyfikowała demonstrujących 20.12.16, 19:21
        https://memnews.pl/upload/cbe4e16c12c65308b019d69ac1baa3cd.png
        • wscieklyuklad Matołectwo pijarowsko kształcone 22.12.16, 18:10
          www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/wyciek%C5%82y-instrukcje-dla-pos%C5%82%C3%B3w-pis-s%C4%85-nawet-zalecenia-jak-komentowa%C4%87-u%C5%9Bmiech-prezesa/ar-BBxr6Mk
          • wscieklyuklad Re: Matołectwo pijarowsko kształcone 22.12.16, 18:17
            www.facebook.com/marcinkierwinski/videos/1340449886021426/
            • wscieklyuklad Re: Matołectwo pijarowsko kształcone 22.12.16, 18:19
              https://www.rp.pl/storyimage/RP/20161221/KRAJ/312219843/AR/0/AR-312219843.jpg&MaxW=980&imageversion=MainTopic1

              Jak to kto zapłaci? Odpowiedź znana jest od czasu "Rejsu"!

              Stołeczny ratusz zarzuca policjantom, którzy pilnowali terenów wokół Sejmu, że zniszczyli zieleń i ścieżki w parku Jazdów.

              Miasto zamierza dochodzić odszkodowania od policji. Formacja jest zdziwiona, bo nigdy wcześniej nie powstawały żadne uszkodzenia, mimo że radiowozy, nie raz parkowały w tamtym miejscu.

              Po piątkowym kryzysie w Sejmie w nocy z piątku na sobotę do stolicy ściągnięto policyjne posiłki z całego kraju.

              Ich radiowozy stały ulokowane m.in na ulicy Wiejskiej, w okolicach parlamentu oraz sąsiednich uliczkach. Jedną z nich była mała uliczka Jazdów, gdzie znajduje się m.in. ambasada Niemiec.

              Zarówno ona jak i ścieżki pobliskiego parku zmieniły się w policyjny parking. Przy okazji radiowozy zniszczyły alejki, które zmodernizowano ledwie ... dwa dni wcześniej.

              - Dwa dni temu Zarząd Terenów Publicznych zakończył przygotowywaną jeszcze przeze mnie modernizację parku Jazdów. Dziś park wygląda tak! Policjo – Szanuj Zieleń – napisała rano na Facebooku Renata Kaznowska, wiceprezydent stolicy. I zamieściła zdjęcia.

              - Dobra zmiana – skomentował jeden z internautów. Inny dodał: - Akcja prewencyjna udana. Na ul. Jazdów się nie zmieścili, a cała była zastawiona radiowozami małymi i dużymi, to to jeszcze w park wjechali.

              Internauci zauważyli, że rozjeżdżone są też trawniki koło Muzeum Ziemi. Niektórzy wprost pytali, czy stołeczny ratusz wystąpi do policji z wnioskiem o zapłacenie za wyrządzone szkody? - To nasz obowiązek – odpowiedziała prezydent Kaznowska.

              Agnieszka Kłąb, rzecznik stołecznego ratusza zapowiada, że miasto będzie chciało, by policja pokryła straty. Jak duże są? – Dopiero je szacujemy – mówi pani rzecznik.

              Policja zauważa, że na przestrzeni wielu ostatnich lat podczas zabezpieczania zgromadzeń, które odbywały się w okolicach Sejmu siły rezerwowe wsparcia zawsze były skoncentrowane w tym miejscu i nie było z tego powodu żadnych problemów.

              - Nigdy nie powstały żadne uszkodzenia. Zarządca tego terenu nigdy wcześniej nas nie informował, aby dochodziło do jakichkolwiek zniszczeń czy strat wynikłych z tego powodu – tłumaczyła portalowi tvnwarszawa Iwona Jurkiewicz z wydziału prasowego KSP. Dodała, że „w tej sprawie zostaną przeprowadzone stosowne czynności".

              A jeden z internautów całą sprawę skwitował krótko: "Jak zwykle za wszystko ostatecznie to podatnik zapłaci".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka