Dodaj do ulubionych

Ekologia a powódź

IP: *.tvgawex.pl 07.06.10, 12:53
Mam pytanko do Ekologów.Gdzie się podziali?Dlaczego żaden z nich nie zabiera
głosu na temat sytuacji powodziowej?A może zrozumieli że blokowanie budowy
wałów przeciwpowodziowych,zbiorników retencyjnych,na siłę przesiedlanie bobrów
na tereny nadwiślańskie było złym pomysłem? Może w końcu pojęli że cel nie
zawsze uświęca środki?
Obserwuj wątek
    • Gość: khg Re: Ekologia a powódź IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.10, 13:03
      Niech teraz wyławiają te umęczone sarny, te ptasie gniazda, które
      uwite były na przybrzeżnych krzewach i drzewach (nie zgodzili się na
      ich wycinkę ze względu na ptactwo, chociaż to też stanowi zagrożenie
      powodziowe) i neutralizują ten "syf", który naniosła woda
      powodziowa - to jest teraz dopiero zagrożenie epidemiologiczne dla
      ludzi, ryb, ptaków i wszelkiego życia.
      • Gość: Ra Re: Ekologia a powódź IP: 89.231.150.* 07.06.10, 13:48
        Panowie - o jakich "ekologach" wy mówicie? O tych samozwańczych
        fundacjach, organizacjach i ludziach okupujących tam etaty, bo pod
        szyldem ekologii wymyślili sobie sposób na łatwe życie? O tych
        hałaśliwych obsrańcach co się pojawiają gdy czują kasę? Rozgonić te
        towarzystwa, niech utrzymują się z tego co uczciwie zarobią a nie
        wyszarpią od kogoś w zamian za nie darcie japy!
        Unia też stawia na ekologię, ale nie bądźmy świętsi do papieża, bo
        potrząc literalnie na jej dyrektywy - przy naszym poziomie rozwoju -
        to powinni zachować cały nasz kraj jako ekologiczny skansen Europy .
        Teraz Tusk też przejrzał na oczy, że bezmyślne dostosowywanie się do
        wszystkich unijnych dyrektyw nie tylko kosztuje ale i przynosi
        szkody: nie mówię o drzewach w międzywalu ale czy ktoś zrekompensuje
        utrudnienia w codziennym życiu ludziom objętym np. ostatnio - ni z
        gruchy ni piertuchy - poszerzonym obszarem Natura 2000?
        O bieganiu z byle g.... po urzędach o pozwolenie, jak chcesz na
        własnej działce dołek wykopać. Pełną gębę mają ekologii np. w
        ogrzewaniu , a sprubój zrobić odwiert pod sondę pionową
        / najbardziej efektywną/ na swojej działce bez operatu za kolejne
        tysiące, czapkowania po urzędach, potem węszenia dających pozwolenie
        na zamieszkanie. Parodia, to jest chory kraj.
        • Gość: do ra Re: Ekologia a powódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 14:31
          zgadzam sie z Toba w 100%
          Polska to chory i dziki kraj
          ale gdyby premierem był Kaczyński.......hahahahaha;)
          • Gość: ... Re: Ekologia a powódź IP: *.tvgawex.pl 07.06.10, 19:29
            Dlaczego jeszcze nie przykuli się do fal na Wiśle albo Odrze?
            • Gość: ekolog Re: Ekologia a powódź IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.06.10, 20:14
              no cóż, na pewnym poziomie dyskutować nie warto...
              trezba by się położyć na podłodze, żeby dorównać poziomem przedmówcom
              • Gość: ja Re: Ekologia a powódź IP: *.tvgawex.pl 07.06.10, 20:20
                Jasne kiedy braknie argumentów najlepiej się przykuwać do byle czego i mieć
                resztę głęboko w dupie.A może ci ludzie na południu Polski też nie dorastają do
                twojego poziomu?
              • Gość: xxx Re: Ekologia a powódź IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.10, 07:42
                No i Pan "ekolog" po prostu wystawił kolejną wizytówkę
                przedstawicielom tej grupy. Ponad wszelkimi poziomami, bez dyskusji
                z "plebsem"...tylko robić swoje, swoje, swoje, nie oglądając się na
                innych.
                • Gość: też ekolog Re: Ekologia a powódź IP: *.ip.netia.com.pl 08.06.10, 10:21
                  trudno mu się dziwić, jeśli takie bzdury tutaj - bez podania jakichkolwiek
                  rzeczowych argumentów - są powielane
                  ktoś słyszał o proteście ekologów przeciwko wałom przeciwpowodziowym
                  to ekolodzy spowodowali powódź - czy może raczej odlesianie kraju, likwidowanie
                  małych zbiorników retencyjnych itd.
                  poczytajcie sobie raporty NIK-u po powodzi z 1997 r. jakie były jej przyczyny...
                  a z ekologicznego punktu widzenia to przynajmniej zatrucia spowodowane są
                  wylaniem zawartości w większości nielegalnych szamb, jakich pełno w całej
                  dolinie Wisły i Odry
                  nie mówiąc już o problemie zabudowy terenów zalewowych - znacie jakiś kraj który
                  sobie w 100% poradził z problemem występowania powodzi - po prostu tereny do
                  zalania w przypadku dużej wody muszą istnieć - a co niektórzy powyżej tu sądzą,
                  że wszystko trzeba zabudować
                  • Gość: do też ekolog Re: Ekologia a powódź IP: *.tvgawex.pl 08.06.10, 11:04
                    Widocznie jesteś niedoinformowany.

                    np:

                    www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100525/KRAJSWIAT/837870580

                    www.fakt.pl/Ekoterrorysci-blokuja-budowe-walow-,artykuly,72851,1.html

                    polska-wiadomosci.netbird.pl/a/44851
                    • Gość: też ekolog Re: Ekologia a powódź IP: *.ip.netia.com.pl 08.06.10, 11:49
                      Jedyny z tych materiałów fakt to:
                      Wały w Warszawie nie są budowane przede wszystkim z powodu protestów ekologów -
                      uważają niektórzy eksperci. Dokumentacja budowy wału w Wilanowie była gotowa już
                      w 2002 r. Zaskarżyło ją Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków. Wojewódzki Sąd
                      Administracyjny przychylił się do tej decyzji i gotowy od ośmiu lat projekt leży
                      na półkach.

                      Ale zwróć uwagę - decyzja została uchylona przez WSA - a więc była niezgodna z
                      prawem

                      co do szczegółów trudno się wypowiadać nie znając dokumentacji sprawy
                      • Gość: xxx Re: Ekologia a powódź IP: *.tvgawex.pl 08.06.10, 12:05
                        www.youtube.com/watch?v=ogNaTM5gspA obejrzyjcie sobie to
                        • Gość: djfdghf Re: Ekologia a powódź IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.10, 12:43
                          Hehehehehehehehehehehehehe! Hahahahahahahahahahahahah!
                          Hihihihihihihihihih! Ekologiczny Hymn!
    • Gość: :) Re: Ekologia a powódź IP: *.tvgawex.pl 08.06.10, 13:57
      demotywatory.pl/1593881/Eyjafjallajokull
      • Gość: wdhjas Re: Ekologia a powódź IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.10, 14:27
        Ups! :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka