Dodaj do ulubionych

Pan Kałdowski... :(

11.03.11, 14:12
Smutna to wiadomość...

Człowiek (jak dla mnie) symbol.

W historii naszego miasta jest kilka nazwisk, które dla Chełmna znaczą tyle, co "jestem takim właśnie miastem, ponieważ toś Ty mnie takim ukształtował" - Pan Kałdowski niewątpliwie takim zasłużonym dla Chełmna był.

Nie znałem Go osobiście, ale Jego widok na ulicy zawsze budził szacunek, a Jego miłość do naszej Małej Ojczyzny była i jest dla mnie wzorem.

Żegnam.


Grzegorz Góra,
moje-chelmno.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: kaktus Re: Pan Kałdowski... :( IP: 46.238.211.* 14.03.11, 11:29
      Smutna, smutna.
      Również nie znałem Pana Kałdowskiego osobiście, ale pamiętam Jego grę na organach, kiedy jako małe dziecko, codziennie chodziłem z babcią "do pallotynów". Współcześni organiści już tak nie grają :(
      Drugie moje "spotkanie" z tym człowiekiem miało miejsce kilka lat temu na "Bramce". Po schodach prowadzących do kaplicy wszedł, a raczej mozolnie wdrapał się, wiekowy już człowiek i bardzo mocno zmęczony podszedł do stojących tam organów. Uruchomił je i zaczął grać. Wówczas rozpoznałem tą postać... Moją uwagę zwróciło to jak szybko zmęczenie ustąpiło zadowoleniu a w Jego oczach pojawił się blask... I pojąłem z jak wielkim pasjonatem mam do czynienia...!!! Cześć Jego pamięci!!!
      • Gość: xhaos Re: Pan Kałdowski... :( IP: 92.24.89.* 14.03.11, 20:49
        wielka strata dla Chełmna
    • Gość: sas Re: Pan Kałdowski... :( IP: 83.238.156.* 23.03.11, 19:41
      asas

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka