IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 19:28
Jakie macie zdanie na temat hery, bakania, gryzienia, fyrania, grzybków,
sterydów czy kleju? Czy jesteście przeciwni czy za? Czy sami macie z tym do
czynienia? Czy robią to Wasi znajomi i czy wpłyneło to jakoś na ich czy Wasze
życie? Czy jestescie za legalizacja? Myśle, że to jeden z tych tematów, które
najbardziej nurtują młodzież i nie tylko. Czekam na ciekawe komentarze.
Obserwuj wątek
    • Gość: junkie Re: drugS IP: *.marton.net.pl / 80.51.206.* 17.01.06, 23:44
      fool
      • Gość: ja!!!!!!!!! Re: drugS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 14:58
        wszystko jest dla ludzi tylo trzeba umiec! jak najbardziejziolko legalizcja!to
        lek na wszystko!ziolko najlepsze!feta dno!
    • Gość: anty Re: drugS IP: *.marton.net.pl / 80.51.206.* 18.01.06, 19:09
      zioło to też drug..zobaczymy za kilka lat...
      wszystko powinni zniszczyć..i tych, którzy się tym zajmują,życie sobie
      marnują..i innym
      • Gość: E. Re: drugS IP: *.marton.net.pl / 80.51.206.* 18.01.06, 20:42
        Przestań pie..ć głupia istoto heheh
        • Gość: *** Re: drugS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 20:46
          no głupią istoto zobaczymy za pare lat albo raczej za parenascie, gdy jako 40
          latek bedziesz lezał podłączony do jakiś aparatur...no ale gdzie tam przecież
          to ciebie nie dotyczy bo jak to tylu cpa upsss sorki narkotyzuje się ze akurat
          na ciebie nie wypadnie!!! nie no na moje mozecie sobie wszystko zalegalizować
          ale słono płaćcie za to bo JA nie mam zamiaru za waszą młodzieńczą głupote
          utrzymywać łózek w szpitalach czy hospicjach...albo inaczej niech wam sie kwach
          zawiesi i bedzie kolorowo smerfy po Grudziądzkiej beda latać wow jaki hardcore
          by był... nie no legalizacja i przydział z NFZtu
    • Gość: anty Re: drugS IP: *.marton.net.pl / 80.51.206.* 18.01.06, 21:20
      Do ćpający i dealer'ów - zaćpajcie się na amen, bez szkody dla innych...To wy
      jesteście te głupie istoty...Sami chyba nie wiecie, co robicie...Zresztą się
      nie dziwię - zaćpane mózgi itp.
      Powodzenia na "nowej", krótszej drodze życia
    • Gość: Maria Janina Re: drugS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 22:13
      Marihuana nie jest narkotykiem!! Jak mozna czegos zakazac, jesli to rosnie
      sobie tak samo jak kwiaty,drzewa....Przeciez to dar od Boga jak wszystko inne
      na swiecie. SYNTETYKOM STOP !! Wiecej tolerancji prosze
      >> ganja poszerza horyzonty << elo
      • Gość: x fail Re: drugS IP: *.marton.net.pl / 80.51.206.* 18.01.06, 23:45
        ja nic nie mam do narkotykow ale uwazam ze nie powinno sie zalegalizowac
        maryski ja ki innych narkotykow,wszedzie bedzie pelno mlodych i zacpanych po
        katach a dla dealerow to bedzie raj!!!!!Marycha moze byc a le sporadycznie ma
        tez swoje minusy jak kazdy narkotyk!!!!
      • Gość: ja Re: drugS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 20:11
        Maria Janina!podzielam Twoje zdanie!ganja najlepsza!niech zielona moc bedzie z
        Wami i niech JAH ma Was w opiece:) ziolo lek na zycie!
    • Gość: ojejuśku Re: drugS IP: *.marton.net.pl / 80.51.206.* 19.01.06, 20:26
      ja moge powiedzieć ze swojego doświadczenia że mam za sobą rok bakania,
      wciągania fety, zżerania tabsów, już to nie wchodzi w gre oprócz bakania od
      czasu do czasu ale bardzo żałuje tego co było, tamten okres wyglądał tak:
      robienie z siebie idioty, czucie sie jak debil że to co mówie to jest bezsensu
      i trudności z koncentracją...
      • Gość: psm Re: drugS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 22:01
        dokładnie tak, ja juz mam dosyc od jakiegoś czasu. w tym roku jeszcze nic nie
        ruszył i juz nie ruszy. widziałem po sobie że źle się dzieje.Junkie's sprubójcie
        sobie wyobrazić: bez tego jest jednak i będzie lepiej!:)
      • Gość: ktoś Re: drugS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 22:33
        brawo ze się przyznałes ja tesh to przezyłam nie było tego strasznie duzo, ale
        na szczescie TEN okres mam za sobą...teraz wiekszość stwierdzi, że jestem
        walnięta, ale na prawde uważam tamtem okres w zyciu za zajebisty, ale chodzi o
        tempo zycia, a nie o fazy ponarkotykowe...teraz załuje i to bardzo bo wiem, że
        bedzie to się wlokło za mną w nieskończoność:((( ostatnio nawet usłyszałam "
        xyz wypadłaś z gry, nie jestes jedna z nas" w sumie zrobiło mi się przykro, ale
        jak zobaczyłam stara ekipe w akcji to sie qrwa ucieszyłam!!! bosh jakie to było
        pier***lniete paranoja. Cemtralnie robienie z siebie wariatów, przy czym inni
        wydawali się walnieci a my normalni cudownie tacy "swoi". Bosh stara nie
        jestem, ale jak sobie pomysle co te dzieciaki robią to mam ochote wrzeszczec,
        ale nie bede nikogo uswiadamiac, sensu to nie ma. Trzeba samemu zrozumieć co
        jest nie tak i zaczac od nowa...a teraz mozecie się smiać...
        • Gość: kjb Re: drugS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 00:13
          W moim towarzystwie tez jestem perełką ale bardziej wszyscy chwalą a nawet
          podziwiają że tak można chociaz żałuje że nikt nie naśladuje.Tez dużo zależy od
          człowieka bo ja sobie nie potrafiłem z tym radzić( z resztą nie było ze mną aż
          tak źle) a inni o dziwo sobie radzą ale myśloe że do czasu. w przyrodzie nic nie
          ginie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka