Gość: czytacz
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
31.05.07, 23:09
Braci Karamazow Dostojewskiego przeczytałem kiedy skonczylem 16 lat. Fausta
Goethego w okresie swojej "burzy i naporów" - 17 lat. Zamek, Proces też w
latach mlodzieńczych.Wielokrotnie do nich wracalem, bo warto.
Czy zakaz czytania tych Autorów dotyczy tylko mlodzieży szkolnej czy również
osob w wieku średnim, wie ktoś coś na ten temat?!
Czy "trójki giertychowskie" będą sprawdzały domowe biblioteczki z zamiarem
konfiskaty "zakazanych"
Pytam, ponieważ nie wiem czy już te ksiązki spalić ze strachu a może, czym
prędzej oddać na makulaturę?
A może wreszcie wyemigrować z miłej Ojczyzny i tomiska zabrać ze sobą w "Inny
świat"???
Duszno.
Głupio.
Straszno...