Dodaj do ulubionych

Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego

09.10.04, 10:36
samego procesu, w wyniku ktorego "za Niymca" niektorzy Slazacy byli wraz z
awansem spolecznych calkowicie wchlaniani w krag kultury niemieckiej i
zatracali swoja gornoslaska tozsamosc na rzecz wielkoniemieckiej, z ta
roznica, ze teraz jest "za Gorola" i niech pan sobie sam dopisze reszte.
Wyjatki w tamtych i obecnych czasach tylko potwierdzaja regule.

Na szczescie czasy sie zmieniaja i wielu, z tendencja wzrostowa, nie daje
sie juz nabierac ani na wszechniemiecka, ani na polakowska propagande. Slask
jest przede wszystkim slaski!
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Złoty Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 10:52
      Twój problem polega na tym, że stosujesz tendencyjnie "slezanowską" nowomowę.
      Jeżeli piszesz o tendencji wszechniemieckiej, to pisz odpowiednio o tendencji
      wszechpolskiej, a nie wszechpolackiej. Co to jest kultura wielkoniemiecka? Czy
      wystarczy, aby była niemiecką i już jest WIELKA? Moim zdaniem moja górnośląska
      kultura wcale nie jest gorsza od niemieckiej. Mimo, iż nie nienawidzę
      Zagłębiaków, umia godać - ale potrafię też mówić po polsku oraz nie zaglądam
      rozmówcom do spodni, ani w życiorysy. potrafie przeklinać, ale na forum nie
      używam wulgaryzmów utrudniających dyskusję, ponieważ uważam treśc swych
      wypowiedzi za dostatecznie wymowną, nie wymagającą "ukwiecenia". przyprawy
      należy stosować z umiarem! Po co zakładasz nowy wątek, jeżeli chcesz
      kontynuować dyskusję z poprzedniego wątku? Czyżbyś szykował z kompanami nowy
      atak, nieczemu nie służący? Obrabianie tyłka to robota dla dewiantów!!!
      • Gość: mkspolem Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.10.04, 10:57
        Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

        > Twój problem polega na tym, że stosujesz tendencyjnie "slezanowską" nowomowę.
        > Jeżeli piszesz o tendencji wszechniemieckiej, to pisz odpowiednio o tendencji
        > wszechpolskiej, a nie wszechpolackiej.

        Bo Polacy sa be a Niemcy sa cacy. ;))))
      • arnold7 Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego 09.10.04, 11:06
        Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

        > Twój problem polega na tym, że stosujesz tendencyjnie "slezanowską" nowomowę.
        > Jeżeli piszesz o tendencji wszechniemieckiej, to pisz odpowiednio o tendencji
        > wszechpolskiej, a nie wszechpolackiej. Co to jest kultura wielkoniemiecka?
        Czy
        > wystarczy, aby była niemiecką i już jest WIELKA? Moim zdaniem moja
        górnośląska
        > kultura wcale nie jest gorsza od niemieckiej. Mimo, iż nie nienawidzę
        > Zagłębiaków, umia godać - ale potrafię też mówić po polsku oraz nie zaglądam
        > rozmówcom do spodni, ani w życiorysy. potrafie przeklinać, ale na forum nie
        > używam wulgaryzmów utrudniających dyskusję, ponieważ uważam treśc swych
        > wypowiedzi za dostatecznie wymowną, nie wymagającą "ukwiecenia". przyprawy
        > należy stosować z umiarem! Po co zakładasz nowy wątek, jeżeli chcesz
        > kontynuować dyskusję z poprzedniego wątku? Czyżbyś szykował z kompanami nowy
        > atak, nieczemu nie służący? Obrabianie tyłka to robota dla dewiantów!!!

        Panie Złoty, ja panu tylko zasygnalizowałem pewne tendencje, które wraz z
        polonizacją zachodzą w pańskiej tożsamośći. Nie ma żadnej różnicy miedzy ofiarą
        polonizacji i germanizacji, i nie dziwi mnie wcale pogarda, jaką niekiedy jedne
        ofiary darzą drugie. Musze rowniez napisać, że ta niemiecko-polska walka o
        slaskie dusze, prowadzona bardzo prymitywnymi metodami i zyskujaca niestety
        pomocnikow wsrod samych Slazakow , byla i nadal jest glowna przyczyna tragedii
        Górnego Śląska.

        Pojecie "wielkoniemieckosc" nie było użyte w sensie pozytywnym, ale chyba każdy
        powinien na to wpaść.
        • arnold7 Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego 09.10.04, 11:09
          Chyba przecenilem wspoldyskutantow. Zaden na to nie wpadl:))
          Ciekawe, ilu z nich pisze zza smierdzacej rzeki, z tych wypocin wyziewa
          nienataralny strach przed zjednoczeniem slaskiego ducha.
          • Gość: Andrzej Złoty Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 15:19
            Nie przeceniłeś dyskutantów. Ty oraz kamraty z RASlaska im po prostu nie
            sprostacie, bo nie macie śląskiego ducha. To raczej skowyt folkswagendojczów
            (bez urazy dla Niemców) i slezanów. A Jedność to pęd do koryta, nic więcej.
        • Gość: Andrzej Złoty Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 11:18
          Muszę Cię niestety pożegnać ARNOLDZIE 7. Włączyłem się do dyskusji o
          Katowicach, bo to moje miasto, tu się urodziłem i wychowałem (częściowo w
          Stalinogrodzie). Dyskusja o Złotym, którego bardzo dobrze znam, mnie nie
          interesuje.
          • arnold7 Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego 09.10.04, 11:26
            Juz pan ucieka. A ja chcialem jeszcze dodac, a to jest moje osobiste zdanie, e
            jest pan swiadoma ofiara polonizacji w najgorszym wydaniu, bo tej
            antyniemieckiej. Slask jest slaski i pan tego chyba nie potrafi zrozumiec,
            antyniemieckosc doszla tu do absurdalnych roamiarow i nalezy niektore proporcje
            w jej slaskim wydaniu zmienic.
            Przy okazji - gra pan w skata?
            Jesli tak, to zapraszam na www.kurnik.pl/, podyskutujemy w cztery oczy:))
            • arnold7 Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego 09.10.04, 11:28
              www.kurnik.pl/skat/
            • kc.kpzr Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego 09.10.04, 14:14
              arnold7 napisał:

              > Juz pan ucieka. A ja chcialem jeszcze dodac, a to jest moje osobiste zdanie,
              e
              > jest pan swiadoma ofiara polonizacji w najgorszym wydaniu, bo tej
              > antyniemieckiej. Slask jest slaski i pan tego chyba nie potrafi zrozumiec,
              > antyniemieckosc doszla tu do absurdalnych roamiarow i nalezy niektore
              proporcje
              >
              > w jej slaskim wydaniu zmienic.
              > Przy okazji - gra pan w skata?
              > Jesli tak, to zapraszam na www.kurnik.pl/, podyskutujemy w cztery oczy:))

              Nie chcąc wyjść na ignoranta z góry zastrzegam, że nie mogłem tego nie zauwazyć.
              Polonizacja nigdy nie miała wymiaru "anty-", jezeli doświadczył Pan takiej to
              bardzo mi przykro, bo wydaje mi się, że to marginalne w jak największym
              stopniu, bo na przestrzeni historycznej (od XIX w.) żaden wymiar narzucania
              swego języka innym nie był tak silny jak (pruska) GERMANIZACJA a dopiero potem
              (carska) RUSYFIKACJA - i obie antypolskie! Tego jestem pewien ....
              POZDRAWIAM!

              P.S. Jeszcze to zdanie tolerancyjnie brzmiące, którego cytować mi się nie chce,
              ale parafrazując wynikało z niego, iż szacowny autor nienawidzi Niemców,
              Zagłębiaków i innych - po co?!? Powtórzę się po raz wtóry - skoro wszyscy z
              Katowic, których miałem niewątpliwe szczęście w życiu poznać, uważają to za
              zjawisko jak najbardziej marginalne i którego ksenofobicznego myślenia
              należałoby się wstydzić ...
              ... To ja Im wierzę!

              C Z E Ś Ć !!
              • arnold7 Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego 09.10.04, 14:18
                kc.kpzr napisał:

                > arnold7 napisał:
                >
                > > Juz pan ucieka. A ja chcialem jeszcze dodac, a to jest moje osobiste zdan
                > ie,
                > e
                > > jest pan swiadoma ofiara polonizacji w najgorszym wydaniu, bo tej
                > > antyniemieckiej. Slask jest slaski i pan tego chyba nie potrafi zrozumiec
                > ,
                > > antyniemieckosc doszla tu do absurdalnych roamiarow i nalezy niektore
                > proporcje
                > >
                > > w jej slaskim wydaniu zmienic.
                > > Przy okazji - gra pan w skata?
                > > Jesli tak, to zapraszam na www.kurnik.pl/, podyskutujemy w cztery oczy:))
                >
                > Nie chcąc wyjść na ignoranta z góry zastrzegam, że nie mogłem tego nie
                zauwazyć
                > .
                > Polonizacja nigdy nie miała wymiaru "anty-", jezeli doświadczył Pan takiej to
                > bardzo mi przykro, bo wydaje mi się, że to marginalne w jak największym
                > stopniu, bo na przestrzeni historycznej (od XIX w.) żaden wymiar narzucania
                > swego języka innym nie był tak silny jak (pruska) GERMANIZACJA a dopiero
                potem
                > (carska) RUSYFIKACJA - i obie antypolskie! Tego jestem pewien ....
                > POZDRAWIAM!
                >
                > P.S. Jeszcze to zdanie tolerancyjnie brzmiące, którego cytować mi się nie
                chce,
                >
                > ale parafrazując wynikało z niego, iż szacowny autor nienawidzi Niemców,
                > Zagłębiaków i innych - po co?!? Powtórzę się po raz wtóry - skoro wszyscy z
                > Katowic, których miałem niewątpliwe szczęście w życiu poznać, uważają to za
                > zjawisko jak najbardziej marginalne i którego ksenofobicznego myślenia
                > należałoby się wstydzić ...
                > ... To ja Im wierzę!
                >
                > C Z E Ś Ć !!

                Sam mosz przyklad antyniymieckij polonizacji.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=16207930
                Architektura Gornego Slaska byla traktowana jako cos obcego, niemieckiego, co
                trzeba zniszczyc lub tak przebudowac, zeby zatrzec slady obcego pochodzenia.




                • Gość: Andrzej Złoty Mylisz stalinizację z polonizacją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 08:48
                  Czyżby dla ciebie w latach 1945 do 1989 istniała Polska! Dla mnie nie! Polska
                  dopiero podnosi sie spod jarzma hitlerowskiego i stalinowskiego od 15 lat.
                  Jeszcze dobrze nie wstała, nie umocniła, a niektórzy już pod nią dołki kopią!
                  Jeszcze się Polska nie nauczyła Śląska, a tu niektórzy bojówkarze internetowi
                  RASlaska dają jej specyficzny obraz Górnego Śląska. Przeczytaj wątek ramena i
                  fragment artykułu we WPROST: W swoje rodzinne strony przyjeżdżają Polacy z
                  Niemiec - posiadacze dwóch paszportów, którzy niemieckie obywatelstwo otrzymali
                  przed laty za pochodzenie. Dziś korzystają z niemieckich świadczeń socjalnych,
                  ale żyć i inwestować chcą na Śląsku lub Mazurach. Według niemieckiej prasy,
                  tylko w 1998 r. na wyjazd z Niemiec zdecydowało się 70 tys. osób. Z Wielkiej
                  Brytanii przyjechało z kolei do Polski ponad 20 tys. emigrantów. Arnold , ci
                  ludzie sprawnie operują internetem. Czy obraz Górnego Śląska przez ww
                  bojówkarzy to wszystko co mamy im do zaoferowania?
                  • arnold7 Re: Mylisz stalinizację z polonizacją 10.10.04, 11:23
                    Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

                    > Czyżby dla ciebie w latach 1945 do 1989 istniała Polska! Dla mnie nie! Polska
                    > dopiero podnosi sie spod jarzma hitlerowskiego i stalinowskiego od 15 lat.

                    Czyli Slask jest w Polsce dopiero od 15 lat:))

                    > Jeszcze dobrze nie wstała, nie umocniła, a niektórzy już pod nią dołki kopią!
                    > Jeszcze się Polska nie nauczyła Śląska, a tu niektórzy bojówkarze internetowi
                    > RASlaska dają jej specyficzny obraz Górnego Śląska.

                    Ktorzy to sa, panie Zloty?

                    Przeczytaj wątek ramena i
                    > fragment artykułu we WPROST: W swoje rodzinne strony przyjeżdżają Polacy z
                    > Niemiec - posiadacze dwóch paszportów, którzy niemieckie obywatelstwo
                    otrzymali
                    >
                    > przed laty za pochodzenie. Dziś korzystają z niemieckich świadczeń
                    socjalnych,
                    > ale żyć i inwestować chcą na Śląsku lub Mazurach. Według niemieckiej prasy,
                    > tylko w 1998 r. na wyjazd z Niemiec zdecydowało się 70 tys. osób. Z Wielkiej
                    > Brytanii przyjechało z kolei do Polski ponad 20 tys. emigrantów. Arnold , ci
                    > ludzie sprawnie operują internetem. Czy obraz Górnego Śląska przez ww
                    > bojówkarzy to wszystko co mamy im do zaoferowania?

                    Mam nadzieje, ze wroca rowniez Slazacy i Niemcy z Niemiec, nie tylko Polacy.
                    Od stwarzania warunkow i kreowania wizerunku Gornego Slaska sa wladze -
                    samorzadowe i centralne, jak rowniez organizacje spoleczne itp. Mam nadzieje,
                    ze nie bedzie to wizerunek Slaska jednolitego etnicznie, z jedynie sluszna,
                    ocenzurowana z niepolskich elementow historia.
                  • Gość: Deutscher Niemcy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.10.04, 11:40
                    Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):
                    > Czyżby dla ciebie w latach 1945 do 1989 istniała Polska! Dla mnie nie! Polska
                    > dopiero podnosi sie spod jarzma hitlerowskiego i stalinowskiego od 15 lat.

                    zadam bardzo proste pytanie:
                    czy wg ciebie w latach 1933-1945 istnialy Niemcy?
              • kc.kpzr c. d. 09.10.04, 14:19
                Oczywiście to post-scriptum dotyczyło wypowiedzi niejakiego: "Goldmana".

                * Wszelkie konotacje z personalnym charakterem mych wypowiedzi są jak
                najbardziej przypadkowe i nienalożałoby tego tak odbierać, a jeśli już - to z
                góry przepraszam. Tekst jest free-ware, nie trzeba pytać o prawa autorskie.
                * Copyright Moscow, 1990.
                • arnold7 Re: c. d. 09.10.04, 14:22
                  Szczerze mowiac, pan Zloty mogly byc uznany za rownego goscia, tylko musi cos
                  zrobic z ta antyniemiecka retoryka.

        • Gość: Andrzej Złoty Na odchodne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 11:27
          Pod Twoim postem jest link: schlesien, nacjo s'loonsko , który ciągle Ty Twoi
          koledzy reklamujecie razem z RAŚlaska. Po jakiymu on jest napisany? Po
          niemiecku, czy po śląsku (trudno się będzie przebić z tą formą śląskiego
          języka, ale gratuluję). To dowód, że podlegasz wpływom, z których być może sam
          sobie nie zdajesz sprawy.
          • arnold7 Re: Na odchodne 09.10.04, 11:28
            Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

            > Pod Twoim postem jest link: schlesien, nacjo s'loonsko , który ciągle Ty Twoi
            > koledzy reklamujecie razem z RAŚlaska. Po jakiymu on jest napisany? Po
            > niemiecku, czy po śląsku (trudno się będzie przebić z tą formą śląskiego
            > języka, ale gratuluję). To dowód, że podlegasz wpływom, z których być może
            sam
            > sobie nie zdajesz sprawy.

            Wiecej tolerancji panie Zloty...
            • Gość: chudy rico chorzow Re: Na odchodne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 08:43
              No to jak arnoldzie7, sympatyku RAŚ! Schlesien to nazwa Śląska w tym nowym
              języku narodu śląskiego (nacji śląskiej)?
              • Gość: chudy rico chorzow Re: Na odchodne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 20:04
                Widzisz rico, arni ma cię gdzieś!
    • Gość: wizydlaschlesera Re: Panie arnold, pan jest ofiarą własnej głupty, IP: *.anonymizationservice.com 09.10.04, 11:00
      żonaty z gorolką, pewnie teroryzuje pan żone a zwłasza dzieci, że są czytymi
      hanysami;-) na Śląsku jest zjawisko terroru psychicznego niby autochtonów
      mających często pruskich przodków udajcych nację Śląską, wobec auslanderów niby
      najeźdzów i okupantów Polaków...
      Jednak nawet mimo tego...
      OPOLSKIE, WOJEWÓDZTWO pow. 9412 km2, najmniejsze w Polsce; 1,1 mln mieszk. (2001);
      ŚLĄSKIE, WOJEWÓDZTWO pow. 12 294 km2 (14. miejsce w kraju); 4,9 mln mieszk. (2.
      miejsce w kraju, 2001);
      Na sześć milionów mieszkańców tzw. Oberschlesien, tylko ok. 400 tyś deklaruje
      narodowość niemiecką i antypolską schleiserską.
      • Gość: George Hedgehog Re: Panie arnold, pan jest ofiarą własnej głupty IP: *.insight-bs.co.uk 09.10.04, 11:30
        > antypolską schleiserską
        ???
        • arnold7 Re: Panie arnold, pan jest ofiarą własnej głupty 09.10.04, 11:49
          Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

          > > antypolską schleiserską
          > ???

          Nie ma sensu dyskutowac z pajacem, ktoremu z polaczenia woj. slaskiego i
          opolskiego wychodzi Oberschlesien.
          • Gość: wouoom Arnoldzie poomoorzcie gupocie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.04, 11:57
            Dejcie Arnoldzie noreszcie tym tukoom mapa Goornygo Szloonzka przed gauy!

            Morzno spokopjoom, kaj i co to je Goorny Szloonzek?
            • arnold7 Re: Arnoldzie poomoorzcie gupocie! 09.10.04, 12:02
              Przyklad glupoty:

              Geografia

              Górny Śląsk


              Województwo katowickie jest regionem uprzemysłowionym, co wywiera określony
              wpływ na krajobraz i warunki życia mieszkanców. Można wprawdzie zauważyć, że
              obszarów, na których dominuje przemysł, w naszym kraju i poza jego granicami
              jest sporo, że uprzemysłowienie stanowi element rozwoju oraz źródło bogactwa.
              Górny Śląsk jest obszarem wyjątkowym i specyficznym. W wielu bowiem dziedzinach
              wusuwa się na pierwsze miejsce spośród porównywanych regionów kraju, a zarazem
              występują tu, niestety, zjawiska nie notowane gdzie indziej.

              Każda forma działalności ludzkiej w jakimś stopniu zmienia środowisko. Można by
              zaryzykować twierdzenie, że im bardziej przemysłowy charakter przybiera
              gospodarka, tym głębsze przekształcenia zachodzą w otoczeniu, tym łatwiej o
              nieodwracalność zmian.

              Równowaga między tlenem i dwutlenkiem węgla zależy zarówno od wytwarzania, jak
              i od konsumpcjitych gazów. Źródłem tlenu jest fotosynteza zachodząca w
              roślinach zielonych, natomiast dwutlenek węgla stanowi produkt spalania i
              oddychania. Wszedzie tam, gdzie zyją rośliny, atmosfera wzbogaca się w tlen, a
              jednocześnie zmniejsza się w niej ilośc dwutlenku węgla, który rośliny
              pochłaniają. Procesy utleniania, począwszy od oddychania po hutnictwo,
              odwracają niejako efekt

              funkcjonowania roślin.

              W warunkach Górnego Śląska tan normalny proces wymiany oraz krążenia tlenu i
              dwutlenku węgla ulega bardzo silnemu zakłóceniu. Z jednej strony stale rośnie
              zapotrzebowanie zwiększającej się populacji ludzkiej i tlenochłonnego
              przemysłu, z drugiej zaś - maleje ilość tlenu, który produkuje ograniczona
              przestrzennie i uszkadzana wyziewami przemysłu szata roślinna. Tym bardziej
              więc martwi wynik bilansu dwutlenku węgla. Zdegradowane zbiorowiska roślinne
              coraz wolniej pochłaniają go z atmosfery, a ciężko pracujące płuca miszkańców
              regionu, wielkie piece hut, kotły elektrownii i niezlicznone paleniska emitują
              do atmosfery potężniejącą falę tego gazu.Narasta równocześnie problem tlenku
              węgla. Niedotatki tlenu powodują niepełne spalanie, w atmosferze rośnie więc
              udział trującego tlenku.Niemal wszystkie czynniki środowiskowe "podkopują"
              życiodajną równowage tlenu i dwutlenku węgla. Całe szczęście, że wiatry
              wyrównują niedotatki i nadmiary atmosferyczne kosztem sąsiednich regionów.

              Przemysł ciężki, w dodatku dość zacofany, a także nie doinwestowany w
              dziedzinie ochrony środowiska, emituje do atmosfery ogromne ilości pyłów i
              gazów. Na Górnym Śląsku znajdują się 232 zakłady wręcz niebezpieczne dla
              czystości powietrza atmosferycznego (stanowi to 17% tego typu zakładów w
              Polsce !!),przy tym 203 z nich dysponują urządzeniami redukującymi emisję
              pyłów, a w 20 zakładach są zainstalowane urządzenia zmniejszające tę emisję. W
              1987 roku wyemitowano w katowickie niebo 390,1 tys. t pyłów, w tym 81, 8 tys.
              tnajgorżniejszych pyłów metalurgicznych.Ponadto 1505,2 tys. t zanieczyszczeń
              gazowych, z czego 795,8 tyś t dwutlenku siarki i 439,6 tys. tlenku węgla.

              Śląsk nie tylko wytwarza zanieczyszczenia, ale je również eksportuje i
              importuje. Znaczna część zanieczyszczeń dociera między innymi do Krakowa, ale
              podobno także... do Szwecji. Smugi dymów i gazów z huty "Katowice" czy
              elektrowni jaworznickich docierają nad piękne tereny Beskidu Śląskiego. Znad
              południowej natomiast granicy docierają do nas zanieczyszczenia atmosferyczne,
              a górny odcinek Odry zostaje skażony ściekami głównie przemysłowymi
              pochodzącymi od naszych południowych sąsiadów.

              A jaki jest efekt zanieczyszczenia atmosfery dla mieszkańców Górnego Śląska?
              Proporcjonalnie często występujące ciąże patologiczne oraz przekraczająca
              średnią krajową umieralność niemowląt, większa u dzieci śląskich w porównaniu z
              ich rówieśnikami w innych częściach kraju zachorowalność na przewlekłe
              zaburzenia układu oddechowego, niektóre postacie nowotworów, ołowicę, alergie.
              Największy jest odsetek dzieci upośledzonych. Tę przerażającą statystykę
              zdrowotną dzieci uzupełniają częstsze niż w innych rejonach zachorowania
              dorosłych (choroby układu krążenia, astma, rozedma płuc, pylica, ołowica,
              nowotwory) oraz niższa średnia życia, szczególnie mężczyzn.

              Nie można oczywiście twierdzić, że nie ma żadnej poprawy. Stan powietrza w
              wielu rejonach Śląska uległ zdecydowanej poprawie. Szczególnie obniżyła się
              zawartość zanieczyszczeń pyłowych, fluoru, niektórych węglowodorów
              aromatycznych oraz niektórych metali ciężkich. Czym to jest spowodowane?
              Zamknięciem lub ograniczeniem produkcji w wielu szczególnie uciążliwych
              zakładach przemysłowych na skutek przestarzałych technologii lub - co dość
              częste w ostatnich latach - na skutek kryzysu gospodarczego dotykającego wielu
              gałęzi przemysłu. Wzrostem świadomości ekologicznej oraz wysokimi karami za
              nieprzestrzeganie przepisów ochrony środowiska. Rozwojem technicznym, a więc
              także unowocześnieniem urządzeń służących ochronie środowiska, np. filtrów,
              katalizatorów, oczyszczalni. Zwiększoną dbałością o stan terenów zielonych,
              sadzenie pasów ochronnych, tworzenie rezerwatów przyrody, parków itp.

              Specyficznym dla śląska poważnym problemem ekologicznym, którego skala nie do
              końca jest rozpoznana, jest zagospodarowanie terenów zdegradowanych i
              poprzemysłowych. Podczas gdy rekultywacja podstawowa - techniczna i biologiczna
              tych terenów jest sprawą stosunkowo prostą (jednak wymaga wielkich nakładów
              finansowych), nie ma na razie środków ani dostępnych technologii, które
              pozwoliłyby na rewitalizację terenów zanieczyszczonych chemicznie. Wiadomo, że
              wyłączenie zanieczyszczonych terenów z użytkowania powoduje rezygnację z
              inwestowania w tym rejonie, prowadzi również do stopniowej utraty terenów
              rolniczych i wiejskich na skutek przeznaczania ich na cele przemysłowe.

              Województwo śląskie wytwarza rocznie 55,7 mln ton odpadów, co stanowi 42% w
              skali kraju - na 1 km2 deponuje się ich 4,5 tys. ton, czyli 10 krotnie więcej w
              porównaniu z średnią krajową. Większość składowisk (ok. 60%) jest nadpoziomowa
              i ma charakter zwałowisk pogórniczych oraz hałd odpadów pohutniczych.

              Pamiętać należy, że niektóre tereny zanieczyszczone stwarzają ryzyko dla
              okolicznych mieszkańców, mogą też stanowić zagrożenie na dużą skalę prowadząc
              do zanieczyszczenia wód podziemnych i niekorzystnie wpływać na ekosystemy.











              Data dodania: 2004-05-20

              Autor pracy: tomek_sośnica

              www.sciagawa.pl/a/3040.html
              • Gość: Pytek Re: Arnoldzie poomoorzcie gupocie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.04, 12:04
                A kaj mapa?
                • arnold7 Re: Arnoldzie poomoorzcie gupocie! 09.10.04, 12:08
                  Gość portalu: Pytek napisał(a):

                  > A kaj mapa?

                  Bydzie, na razie grom we skata.
                  • Gość: Pytek Re: Arnoldzie poomoorzcie gupocie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.04, 12:12
                    Ze Zuotym?

                    Uooni tyrz jyny powycioongali coponiykjere prusky mapy, ale nigdy coukigo
                    Goornego Szloonzka!

                    Bo by ze tygo wyszuo na to, co styknie ku tymu jyny kooncecek wojewoodztwa
                    szloonzkigo prziszyc' do "uopolszczyzny". I fertih. Reszta do kjeleckigo!?
                    • arnold7 Re: Arnoldzie poomoorzcie gupocie! 09.10.04, 12:14
                      Niy, Zlotego ni ma.
                      • rico-chorzow Re: Arnoldzie poomoorzcie gupocie! 09.10.04, 12:24
                        arnold7 napisał:

                        > Niy, Zlotego ni ma.


                        Prawda,nigdy nie było Złotego na inwestycje na Sląsku i w Sląsk a bardzo dużo
                        Złotych powędrowało za rzekę,też mentalnie.
                        • Gość: Pytek Re: Arnoldzie poomoorzcie gupocie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.04, 12:29
                          Rico! Morzno Wy poradzicie tukej wklejic' mapa Goornygo Szloonzka?

                          Przeca trza na cymsik pokazouwac' Dziejcioo, co je Nasze? Pra?

                          A reszta do kjeleckigo! :-)
                          • rico-chorzow Re: Arnoldzie poomoorzcie gupocie! 09.10.04, 12:44
                            Gość portalu: Pytek napisał(a):

                            > Rico! Morzno Wy poradzicie tukej wklejic' mapa Goornygo Szloonzka?
                            >
                            > Przeca trza na cymsik pokazouwac' Dziejcioo, co je Nasze? Pra?
                            >
                            > A reszta do kjeleckigo! :-)


                            Pytek mos recht,ino ciynszko je pokozać/forstelować siy intylyktuolno landkarta
                            Wierchnich Slonsokow,kere myntalniy poszli za rzyka,przodi zaś śli do
                            Prusokow,to je to co Arnold7 Zuotkowi naszkryflou.Uoba bajszpile zopomniauy uo
                            Slonsku.
                            • arnold7 Re: Arnoldzie poomoorzcie gupocie! 09.10.04, 12:50
                              republika.pl/silesia6/oberschlesien.jpg
                              • Gość: Rehtoor Gyszihty Re: Arnoldzie poomoorzcie gupocie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.04, 13:10
                                Tos'cie sie Arnoldzie pjyknie sprawjyli!

                                Terozki Rico lebo Reden, dobrze kej by ta mapa "podrasowali" we polsky mjana
                                niykjeryh mjastoow, przed spoloonizouwany szloonzky Dziejcia. Coby sie Uoone
                                joom mooguy wzioon'c' do Szkouy na sztoondy Gyszihty lebo Gyjografije!?

                                Abo niydoszuygo "regijoonalizma".

                                Kej by uoona booua jeszczy prziszykowano we tajlah, do drukowanio po kooncecku
                                na A4, to by My sie culi jak po capniyn'ciu Poonbooczka za pjynty.
                              • Gość: Andrzej Złoty Arnoldzie niy poomnoorzojcie gupoty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 14:26
                                Co to Arnoldzie niby mo być! Ty myślisz , że jo niy umia czytać i niy wiym co
                                to za mapa? Na mapach sie tyż troszka znom!
                                • arnold7 Re: Arnoldzie niy poomnoorzojcie gupoty! 09.10.04, 14:28
                                  Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

                                  > Co to Arnoldzie niby mo być!

                                  Cos niy tak?

                                  Ty myślisz , że jo niy umia czytać i niy wiym co
                                  > to za mapa? Na mapach sie tyż troszka znom!

                                  Jak sie znosz, to podziel sie wiedzom na tymat tyj mapy.
                                  • Gość: Andrzej Złoty Re: Arnoldzie niy poomnoorzojcie gupoty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 11:13
                                    Porównywałem przez weekend mapy XVI i XVII wieczne centralnej Europy. Oto jeden
                                    z wniosków: mapa Śląska Martina Helwiga z Nysy z 1651 roku jest bardziej
                                    szczegółowa i bardziej znana od mapy Polski Gerarda de Jode z Amsterdamu z 1572
                                    roku. Mapa Helwiga powstała głównie na bazie doświadczeń własnych autora
                                    podsumowanych w 1651 roku. Mapa de Jode powstała w oparciu o prace Sgrootena
                                    (mapa Niemiec z 1565 roku) i Heinricha Zeella (z 1560 r.) oraz przeróbki mapy
                                    Polski dokonanej przez Wacława Grodeckiego (ok.1562 roku)na podstawie pracy
                                    Wapowskiego z 1526 roku. Mapa ziem polsko-litewskich B. Wapowskiego zachowała
                                    sie tylko w nielicznych fragmentach (pożar w krakowskiej drukarni F. Unglera w
                                    1528 roku).
                                    Ciekawostką, która wzbudziła moje zainteresowanie (może wzbudzi i Twoje) jest
                                    nazewnictwo miejscowości (Gluwice, Ratiborz, Ribnick, Psscina, Bielsko,
                                    Szestochow, Globuczko, Ostrana, Opaire, Cornov, Bytom, Cracow, Opolie,
                                    Namyslow) oraz nazwa krainy wpisana pomiędzy Ratiborz a Cracow: POLONIA MINOR
                                    (Małopolkska). To dopiero młyn na wody jednego z forumowiczów!
                                • kc.kpzr Tolerancji, Panowie, tolerancji nam trzeba !!! 09.10.04, 14:33
                                  arnold7 napisał:

                                  > Sam mosz przyklad antyniymieckij polonizacji.
                                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=16207930
                                  > Architektura Gornego Slaska byla traktowana jako cos obcego, niemieckiego, co
                                  > trzeba zniszczyc lub tak przebudowac, zeby zatrzec slady obcego pochodzenia.

                                  Pozwolisz, że przyjmę postawę mniej skrajną, dla mnie racje może mieć każdy a
                                  przeciąganie jej w którąkolwiek stronę nie jest mi w smak.
                                  Masz rację, ale nie do końca.
                                  Każde przecież państwo będące w posiadaniu jakiegoś miasta pragnie w nim
                                  pozostawić jakąś cegiełkę odmienną od cegiełek pozostawionych przez inne
                                  kultury, co świadczyć by miałoby o niejednolitym charakterze ich miasta.
                                  Wielokulturowość ma swój klimat; sztandarowy przykład: Łódź.

                                  Ja - pisałem o Wrocławiu:
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=16460917&a=16516390
                                  Temat dziwny, ale ciekawie tam piszą! :)

                                  CZEŚĆ!!!
            • Gość: Andrzej Złoty Nie nazywaj ich "tłukami" prostaku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 14:18
      • Gość: Alojz Re: Bo reszta zescie skrupulatnie i masowo wygnali IP: *.g.pppool.de 13.10.04, 11:29
    • sikawa Ty człowieku nigdy nie zmądrzesz 09.10.04, 11:04
      Masz nienawiść do goroli we krwi
      • Gość: bez fragi Re: Ty człowieku nigdy nie zmądrzesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.04, 11:22
        Barzi by szuo pejdziec', co Szloonzouki skouzane uostauy na bycie jyny
        Szloonzoukooma.

        Mjymce niyjednygo Prusoka, kjery uostou u Sia, uostawjyli we zapoomniyniu.
        Niykej na zatracyni.
        I do dzisioj siy doo Niygo niy prziznouwajoo.

        A Polouki przilepjyli jym etyketa Mjymca.

        Jedne i druge, bez pytanio Jego samygo!
    • Gość: Andrzej Złoty jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 14:30
      Arnolda i jego zgermanizowanych kamratów, co myśla, że sa "prawdziwymi"
      Ślązakami. Otwry www.bractwo.pless.pl
      • arnold7 Re: jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego 09.10.04, 14:33
        Otwry www.bractwo.pless.pl???????????

        Panie Zloty, co sie panu nie podoba w tamtej mapie?????
        • Gość: Andrzej Złoty Otworzysz www.bractwo.pless.pl _ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 14:42
          • kc.kpzr Czujne oko moderacji widzi, wie wszystko ..... 09.10.04, 15:04
            No cóż, trzeba się z tym pogodzić, że wątek może wylecieć w try-miga gdzieś
            indziej, a nie jest to zbyt przyjemne, bo trzeba szukać na podforach. A te nie
            mają takiego wzięcia!
            • Gość: Andrzej Złoty Re: Czujne oko moderacji widzi, wie wszystko .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 15:25
              Czyżby prawda historyczna go wyrzuciła? A może moje nazwisko? Trzeba było synki
              dyskutować o Katowicach, a nie zakładać wątków Złoty coś tam...
            • Gość: Andrzej Złoty Re: Czujne oko moderacji widzi, wie wszystko .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 08:52
              A tobie forum służy do reklamy, czy do dyskusji?
          • arnold7 Re: Otworzysz www.bractwo.pless.pl _ 09.10.04, 15:07
            Panie Zloty, na forum tesowym mozna potrenowac wrzucanie linkow. Wystarczy
            skopiowac adres z paska przegladarki do pola "tresc" na forum.

            Wracajac do mapy, do ktorej wrzucilem link, co sie panu w niej nie podobalo?
            Taki znawca map powinien umiec odpowiedziec na to proste pytanie.

            • Gość: wizydlaschlesera Re: Otworzysz www.bractwo.pless.pl _ IP: *.anonymizationservice.com 09.10.04, 15:14
              www.bractwo.pless.pl/
              Jaki śliczny pruski gotyk na str www.bractwo.pless.pl;-)))) i mapa tyż może być.

              www.bractwo.pless.pl/admin/newsy_small_pics/slazek%20do%20netu.jpg
              A te zielone Bytom i Pszczyna na mapie, to co oznacza?
              • Gość: Andrzej Złoty Re: Otworzysz www.bractwo.pless.pl _ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 15:32
                Te zielone to wolne państwa stanowe: pszczyńskie i bytomskie. Ich właścicie nie
                mieli tytułu książęcego.
                • Gość: Rasnal Re: Otworzysz www.bractwo.pless.pl _ IP: *.anonymizationservice.com 09.10.04, 17:15
                  Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

                  > a tyn jak piszesz "śliczny, pruski gotyk" nazywa się evans ot i jest polskim
                  > produktem. Ludzie czy wy w kiblu tecz oczuwacie oddech prusaków. Żal mi Was!

                  A już myslałem, że to imitacja literownicza alfabetu pewnego narodu o wielkich
                  zdolnościach kupieckich;-))))

                  www.bractwo.pless.pl/img/title_glowna.gif
                  Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

                  > Te zielone to wolne państwa stanowe: pszczyńskie i bytomskie. Ich właścicie
                  > nie mieli tytułu książęcego.

                  Dyć ten selen to nie som te ziemie które podarował Mieszkowi Plątonogiemu Senior
                  Polski w 1177 ?
              • Gość: Andrzej Złoty Re: Otworzysz www.bractwo.pless.pl ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 15:39
                a tyn jak piszesz "śliczny, pruski gotyk" nazywa się evans ot i jest polskim
                produktem. Ludzie czy wy w kiblu tecz oczuwacie oddech prusaków. Żal mi Was!
        • Gość: Andrzej Złoty Re: jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 15:10
          To jest mapa po drugim rozbiorze Górnego Śląska. Ale to wiem ja, który z mapami
          Śląskaobcuje od 6 lat! Jeśli chcesz sie czegoś nauczyć o Górnym Ślasku, musisz
          sie nieco wysilić i wyjśc na zewnątrz ludzi z RAŚlaska. Oni cię niestety
          niczego nie nauczyli o Górnym Ślasku, jeśli na wezwanie wilyma publikujesz taką
          mapę, po niemiecku i bez daty oraz autora. Zachwyt wilyma świadczy o jego braku
          elementarnej wiedzy z jego strony. Nie posiada tej wiedzy również Jerzy
          Gorzelik, skoro mapy do jego książki robił dr Greiner. Moja obecność w tej
          dyskusji ma jeden cel: abyście się i Wy Górnego Śląska nauczyli. Później
          dopiero możecie uczyć innych! Dlatego namawiam na mały wysiłek umysłowy poprzez
          otwarcie linka www.bractwo.pless.pl
          • arnold7 Re: jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego 09.10.04, 15:31
            Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

            > To jest mapa po drugim rozbiorze Górnego Śląska. Ale to wiem ja, który z
            mapami
            >
            > Śląskaobcuje od 6 lat!

            Na tej mapie wyraznie widac zagarnieta przez Polske czesc Gornego Slaska, wiec
            o co chodzi?

            Jeśli chcesz sie czegoś nauczyć o Górnym Ślasku, musisz
            > sie nieco wysilić i wyjśc na zewnątrz ludzi z RAŚlaska. Oni cię niestety
            > niczego nie nauczyli o Górnym Ślasku, jeśli na wezwanie wilyma

            Kaj rzes widziou Wilyma?

            publikujesz taką
            >
            > mapę, po niemiecku i bez daty oraz autora.

            A to mapa nie moze byc po niemiecku?
            To jest mapa z niemieckiego atlasu wydanego po 1922 a przed 1935, co mozna na
            niej wyraznie dojrzec, porownujac nazwy miejscowosci i granice.
            W polskich atlasach trudno znalezc mapy z zaznaczonymi granicami Gornego Slaska.

            Zachwyt wilyma świadczy o jego braku
            ????????
            > elementarnej wiedzy z jego strony. Nie posiada tej wiedzy również Jerzy
            > Gorzelik, skoro mapy do jego książki robił dr Greiner.

            Nie rob z siebie idioty.

            Moja obecność w tej
            > dyskusji ma jeden cel: abyście się i Wy Górnego Śląska nauczyli. Później
            > dopiero możecie uczyć innych! Dlatego namawiam na mały wysiłek umysłowy
            poprzez
            >
            > otwarcie linka www.bractwo.pless.pl

            Ale jaja:)
            • arnold7 Re: jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego 09.10.04, 15:41
              Panie Zloty, dlaczego na tej mapie
              www.bractwo.pless.pl/admin/newsy_small_pics/slazek%20do%20netu.jpg
              sa polskie nazwy, wprowadzone do urzedowego uzycia dopiero po 1922/1945 roku?
              Jaki sens ma zaznaczanie odpadlych od Slaska kilkaset lat wczesniej Zywca i
              Oswiecimia na mapie dotyczacej XXIII i XIX wiecznego Gornego Slaska?

              • arnold7 Re: jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego 09.10.04, 15:42
                literowka - ma byc XVIII i XIX wiecznego.
                • arnold7 Re: jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego 09.10.04, 16:18
                  Panie Zloty:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=16540317
                  • Gość: andy Re: jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 09:11
                    Po "sprajowaniu" sam się przekonałeś, że poobcinałeś Górny Śląsk. Bez
                    sprajowania na tej mapie nie ma widać górnośląskiej ziemi. Co do Ostrawy,
                    lekcja została udzielona, a fragmencik mapy jest zeskanowany w dobrej jakości.
                    Jak widzę i twierdzę - edukacji regionalnej potrzebujemy wszyscy. Ty arnoldzie
                    7 również! Niebezpieczny jest fanatyzm "aborygena" który po obejrzeniu "Twojej"
                    mapy napisał :
                    Trza by "Waszo" mapa zacznoon'c' rozesyuac' po Szkouah i instytucyjah Goornygo
                    Szloonzka, coby coponiykjere spamjyntauy sie, kaj rzyjoom lebo ino mjyszkajoom!

                    Nie chce mi sie logować , ponieważ nie przewiduję dłuższego pobytu na forum
                    gazety!
                    • Gość: Andrzej Złoty Re: jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 09:16
                      Dla zainteresowanych:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=16540317&a=16540317
                      Dlaczego ta mapa nie podoba się Złotemu
              • Gość: Andrzej Złoty Re: jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 16:18
                Arnold wyhamuj! Piszę powoli, więc myślę, że zrozumiesz. Nowy Ślask odpadł, co
                widać. Znacznie wcześniej sprzedano Księstwa: Oświęcimskie i Zatorskie, więc
                też odpadły. Ponieważ nie są iluminowane i nie łączą się z terytorium Górnego
                Ślaska, nie należy ich za takowe uważać. Terytorium górnoślaskie na tej mapie
                schematycznej wyznaczają pola iluminowane. Kolor ciemniejszy to "rdzenne"
                terytorium GŚ. Kolory jaśniejsze to dołączone obszary. Jak odpoczniesz chwilę,
                i się przypatrzysz zobaczysz enklawy morawskie (też białe), które być może
                dzisiaj należało by już uznać również za górnoślaskie. Jak jeszcze chwilkę
                odpoczniesz, to zauważysz że Opava będąca na tereni Republiki Czeskiej ma
                oryginalną nazwę czeską. Pozostałe miejscowości leżą na terenie Rzeczpospolitej
                Polskiej i dlatego nazwy miejscowości są po polsku a nie po niemiecku,
                slezakowsku czy chińsku! To jest właśnie Twój problem. Te mapy (jest ich już
                kilkanaście) są narzędziem pracy dla nauczania w polskich szkołach o Górnym
                Ślasku. To cegła dla edukacji regionalnej, konsultowana obecnie w środowisku
                nauczycieli w kilku miastach Śląska. To coś więcej niż wykopywanie toporów
                wojennych na Brynicy! Jak się wyśpisz , to jutro po dokładnym obejżeniu jej na
                nowo zauważysz , że Obejmuje okres od XVIII do XIX wieku (Ty przeczytałeś XXIII
                i XIX wieku). Oczywiście sprzedaż ziem małopolskich miała miejsce w 1442/3 (ks.
                siewierskie} , w 1457 (ks. oświęcimskie) i 1494 (ks. zatorskie). Kup se
                wChorzowie na Wolności książka MOJE MIASTO CHORZÓW abo podej kaj ci mom posłac
                MOJA ZIEMIA.., może sie czego nauczysz tak jak jo!
                • arnold7 Re: jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego 09.10.04, 17:29
                  Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

                  > Arnold wyhamuj! Piszę powoli, więc myślę, że zrozumiesz. Nowy Ślask odpadł,
                  co
                  > widać.
                  I o to sie niy czepiom, bo odpodl w okresie, kierego mapa dotyczy.

                  Znacznie wcześniej sprzedano Księstwa: Oświęcimskie i Zatorskie, więc
                  > też odpadły. Ponieważ nie są iluminowane i nie łączą się z terytorium Górnego
                  > Ślaska, nie należy ich za takowe uważać.

                  Ale po co je wogole uwzgledniac, skoro mapa dotyczy XVII i XIX w.?

                  Terytorium górnoślaskie na tej mapie
                  > schematycznej wyznaczają pola iluminowane. Kolor ciemniejszy to "rdzenne"
                  > terytorium GŚ. Kolory jaśniejsze to dołączone obszary. Jak odpoczniesz
                  chwilę,
                  > i się przypatrzysz zobaczysz enklawy morawskie (też białe), które być może
                  > dzisiaj należało by już uznać również za górnoślaskie.

                  Panie Zloty, ja napisalem swoje uwagi, a pan sie tlumaczy z rzeczy, co do
                  ktorych nie mialem zadnych watpliwosci.

                  Jak jeszcze chwilkę
                  > odpoczniesz, to zauważysz że Opava będąca na tereni Republiki Czeskiej ma
                  > oryginalną nazwę czeską.

                  Zauwazylem i nie o to mi chodzilo.

                  Pozostałe miejscowości leżą na terenie Rzeczpospolitej
                  >
                  > Polskiej i dlatego nazwy miejscowości są po polsku a nie po niemiecku,
                  > slezakowsku czy chińsku! To jest właśnie Twój problem.

                  Problem w tym, ze wtedy te miasta tak sie nie nazywaly.

                  Te mapy (jest ich już
                  > kilkanaście) są narzędziem pracy dla nauczania w polskich szkołach o Górnym
                  > Ślasku. To cegła dla edukacji regionalnej, konsultowana obecnie w środowisku
                  > nauczycieli w kilku miastach Śląska.

                  I bardzo dobrze, tylko edukacja polega rowniez na niezaklamywaniu prawdy
                  historycznej, a te miasta sa polskie (a wlasciwe pod polska administracja)
                  dopiero od XX wieku, i o tym rowniez trzeba uczyc w szkole.

                  To coś więcej niż wykopywanie toporów
                  > wojennych na Brynicy!

                  Edukacja regionalna i wypunktowywanie roznic to nie wykopywanie toporow
                  wojennych.

                  Jak się wyśpisz , to jutro po dokładnym obejżeniu jej na
                  > nowo zauważysz , że Obejmuje okres od XVIII do XIX wieku (Ty przeczytałeś
                  XXIII
                  >
                  > i XIX wieku).

                  Ty sie wyspij, zaraz poprawilem ta literowke.

                  Oczywiście sprzedaż ziem małopolskich miała miejsce w 1442/3 (ks.
                  >
                  > siewierskie} , w 1457 (ks. oświęcimskie) i 1494 (ks. zatorskie). Kup se
                  > wChorzowie na Wolności książka MOJE MIASTO CHORZÓW abo podej kaj ci mom
                  posłac
                  > MOJA ZIEMIA.., może sie czego nauczysz tak jak jo!

                  hehhe:))

                  • arnold7 Re: jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego 09.10.04, 17:30
                    Zas jest blad, zas mo byc XVIII i XIX w:)
                  • Gość: Andrzej Złoty Re: jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 18:23
                    To ma być mapa Górnego Śląska? Ty nawet nie odróżniasz Prowincji Górnoślaskiej
                    od G. Słaska. Tschenstochau, Teschen, Tarnowitz, Lublinitz, Beron. Na Twojej
                    mapie nazwy polskich miejscowości są po niemiecku, to jest w porządku? A może
                    to ten nowy język ślaski? Czy ta Twoja mapa to ma być to do czego zmierza
                    walka o naród ślaski i terytorium państwa tego narodu? Nazwy "śląskie" jiż mosz!
                    • Gość: Tarnowitz Re: jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 09.10.04, 18:47
                      Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

                      > To ma być mapa Górnego Śląska? Ty nawet nie odróżniasz Prowincji
                      Górnoślaskiej
                      > od G. Słaska. Tschenstochau, Teschen, Tarnowitz, Lublinitz, Beron. Na Twojej
                      > mapie nazwy polskich miejscowości są po niemiecku, to jest w porządku? A może
                      > to ten nowy język ślaski? Czy ta Twoja mapa to ma być to do czego zmierza
                      > walka o naród ślaski i terytorium państwa tego narodu? Nazwy "śląskie" jiż
                      mosz
                      > !
                      przepraszam ale czy Pan się dobrze czuje?co Pan chce od Tarnowitz? i jaka
                      polska miejscowość?Każdy z nas ma w domu atlasy w których jest napisane Londyn
                      zamiast London, Nowy Jork zamiast New York, Mediolan zamiast Milano.czy zatem
                      to jest w porządku takie spalszczanie niepolskich nazw?
                      • Gość: Andrzej Złoty Re: jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 20:17
                        Dzisiaj w Dzienniku Zachodnim, którego wydawcą jest PassauerPress jest artykuł
                        o spotkaniu w Pasawie. I ci? Świat się nie wali!
                      • Gość: Andrzej Złoty Re: jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 20:24
                        Czuję się wspaniale! Już widzę te atlasy, w których nazwy miejscowości
                        chińskich , sa po chińsku , tajskich , po tajsku, a najciekawsze będą te
                        eskimoskie i osrambuczańskie, a ty erudyto je wszystkie odczytasz, boś człek
                        nieprzeciętnej ......, ale ja nie bom człek normalny, pospolity! Ot taki śląski
                        cham! Najciekawszy będzie atlas Ameryki w narzeczach Indian, którzy idąc tropem
                        RASlaska stworzą nareszcie swoje narody i języki. Uważam, że moją do tego
                        większe prawo , niż bywalcy tego forum, nawet z tytułem dr.
                        • Gość: George Hedgehog Re: jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego IP: *.insight-bs.co.uk 09.10.04, 20:40
                          >Najciekawszy będzie atlas Ameryki w narzeczach Indian, którzy idąc tropem
                          >
                          > RASlaska stworzą nareszcie swoje narody i języki
                          To Indianie nie maja swoich jezykow?
                        • Gość: Tarnowitz Re: jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 09.10.04, 22:33
                          Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

                          > Czuję się wspaniale! Już widzę te atlasy, w których nazwy miejscowości
                          > chińskich , sa po chińsku , tajskich , po tajsku, a najciekawsze będą te
                          > eskimoskie i osrambuczańskie, a ty erudyto je wszystkie odczytasz, boś człek
                          > nieprzeciętnej ......, ale ja nie bom człek normalny, pospolity! Ot taki
                          śląski
                          >
                          > cham! Najciekawszy będzie atlas Ameryki w narzeczach Indian, którzy idąc
                          tropem
                          >
                          > RASlaska stworzą nareszcie swoje narody i języki. Uważam, że moją do tego
                          > większe prawo , niż bywalcy tego forum, nawet z tytułem dr.

                          Dobrze Pan wie że nie mowa tu o chińskich znakach czy o egipskich hieroglifach
                          więc te teksty mógł już sobie Pan darować.
                          Z Pana wcześniejszych wypowiedzi można wywnioskować że Polacy mogą na swoich
                          mapach pisać Monachium,Norymbergia, Kolonia,Akwizgran ale Niemcom nie wolno już
                          na swoich pisać Tarnowitz czy Tschenstochau.Jest Pan po prostu zwykłym
                          hipokrytom i do tego szukającym dziury w całym bo na owej mapie pod takim
                          Tschenstochau jest w nawiasie napisane Częstochowa.
                          I uważam że wygłaszane tu przez Pana mentorskie opinie na temat kto ma prawo do
                          tworzenia własnych narodów a kto nie,może Pan spisać na papierze toaletowym bo
                          tyle są warte.
                          • Gość: Andrzej Złoty Re: jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 07:44
                            Polacy piszą Norymberga, nie Norymbergia! Tschenstochau jest dużymi literami ,
                            a pod spodem Częstochowa - małymi. Do połowy XVIII wieku kartografowie
                            habsburgscy na swoich mapach podawali nazwy niemieckojęzyczne, pisząc pod
                            spodem nazwy polskie miejscowości. Stosowali tę zasadę do obszaru cesarstwa.
                            Prusacy (nie myl z dzisiejszymi Niemcami) wykorzystali ogromną ilość
                            niemieckojęzycznych kolonistów na terenie Górnego Śląska (z czasów czeskich i
                            habsburgskich) do wprowadzenia wyłącznie języka niemieckiego, m.in. w
                            kartografii, która była skierowana głównie do wojskowych i wyższego szczebla
                            administracji. Mieszkający tu w przeważającej liczbie lud słowiański,
                            posługujący się słowiańską mową, został pominiety w tym rozdaniu. Jego zadanie
                            było inne: módl się i pracuj! Buduj pruską potęgę! Czesto wymyślane nowe nazwy
                            dla osad, potoków i wzgórz były próbą zapisania ich słowiańskiej oryginalnej
                            fonetyki w języku niemieckim. Próbą często śmieszną. Co do mapy. Mylisz się
                            myślac, że mam pretensje do tego, iż jest ona po niemiecku. Mam pretensje, że
                            została wrzucona linkiem na forum jako mapa "naszego " s'loonska, a takową nie
                            jest. Na pewno nie mojego Ślaska Górnego, który w części wschodniej
                            został "obcięty", a w południowej nie ma pokazanych granic! Gdybyś się wczytał
                            w poprzednie posty, zauważył byś, że zarzucono mi użycie polskich nazw dla
                            śląskich miejscowości znajdujących się obecnie w Polsce. Więc wytłumacz
                            koledze, który tu wrzucił tę obciętą mapkę, że tak jak on daje linka na mapę z
                            niemieckimi nazwami, ja mam obecnie prawo publikować swoje mapy schematyczne z
                            polskimi nazwami na terenie Polski. Różnica między nami polega natym, że poza
                            granicami Polski używam języków obcych. Byłoby dobrze, gdyby tak postępowali
                            również ci, którzy dziś wykonują różne mapki w języku niemieckim dla obecnego
                            obszaru państwa polskiego.
                          • Gość: Andrzej Złoty Re: jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 11:43
                            Musisz się zaprzyjaźnić z arnoldem 7. Tój papier toaletowy doskonale będzie
                            pasował do jego dupy!
                      • Gość: Andrzej Złoty Złoty wie co robi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 09:27
                        Lekcja nr 1 dla Tarnowiczoka i innych bojówkarzy RASlaska. Wykonana w oparciu o
                        mapę Wielanda z 1736 roku, którą do publikacji udostępnił mieszkaniec
                        Tarnowskich Gór!
                        Wieland pisze na mapie: TOST / P. Toschek (Polska nazwa Toszek - fonetycznie)
                        Peiskretscham / P. Pyskowice, GLEIWITZ / P. Gliwice, Elgoth / P. Ligotka
                        (dzielnica Katowic obecnie), Rauden / P. Rudy, Gr. Sirakowitz / P. Wielkie
                        Sierakowice, Ornuntowitz / P. Ornontowice, Smilowitz / P. Smilowice. Między
                        Tarnowitz a Radzionkau są na jego mapie Rudy Piekary i Deutsch Piekar. Dlaczego
                        nie Preusische Piekar?
                        Lekcja nr 2.
                        Skąd na mapie z 1901 roku wziął się między Siemianowicami a Bytkowem - Nowy
                        Berlin? Czyżby była to próba uprzedzenia Stalina i jego Stalinogrodu? Zapraszam
                        na www.bractwo.pless.pl .
                        Jednocześnie informuję , że mapy te są tam umieszczane chwilowo, jedynie jako
                        ilustracja tej dyskusji.Portalowi plass dziękuję. Chętnie skorzystam z portalu
                        gazety do publikacji jpg , ale nie wiem jak. Może moderator pomożżżże?
                  • Gość: Andrzej Złoty Re: jedna z map Górnego Śląska dla niedouczonego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 18:32
                    Lissek i Schwartzwasser. Arnold ! Dlaczego nie piszesz w swym "ojczystym"
                    języku na forum! Nie musisz gotykiem.
    • Gość: Andrzej Złoty Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 07:56
      Arnoldziku! Powiedz mi w takim razie dlaczego, po 14 latach działalności
      RASlaska nie rozpropagowała ŚLĄSKICH map Górnego Śląska ze śląskimi nazwami
      miejscowości? Dlaczego nie ma słownika poprawnej śląsczyzny? Dlaczego odcięła
      się oficjalnie od pierwszej próby napisania historii narodu śląskiego przez
      Jerczyńskiego? Była za bardzo śląska? Dlaczego faworyzuje kulturę niemiecką,
      nie znajdując nic pozytywnego w jej polskiej formie? Dlatego między innymi ty
      jesteś postrzegany na tym forum, jako "nabrany na wszechniemiecką propagandę".
      Dałeś się Ślązaku wpuścić w maliny!
      • Gość: Andrzej Złoty Zloty nie jest ofiarą - mapa pod krytykę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 08:24
        www.bractwo.pless.pl/
        Słowianie!
      • arnold7 Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego 10.10.04, 10:57
        Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

        > Arnoldziku! Powiedz mi w takim razie dlaczego, po 14 latach działalności
        > RASlaska nie rozpropagowała ŚLĄSKICH map Górnego Śląska ze śląskimi nazwami
        > miejscowości? Dlaczego nie ma słownika poprawnej śląsczyzny?

        Sprawa pierwsza - nie jestem w RAS i nie mam prawa wypowiadac sie w imieniu
        Ruchu, ale jako czlowiek, ktory przeczytal program RAS, nie widze zwiazku
        miedzy propagpwaniem idei autonomii, a rzekomym obowiazkiem publikowania
        slaskojezycznych map panie Zlociutki.

        miedzy
        Dlaczego odcięła
        > się oficjalnie od pierwszej próby napisania historii narodu śląskiego przez
        > Jerczyńskiego?

        Byc moze Jerczynski powinien to napisac pod egida nacjonalistow z ZG.

        Była za bardzo śląska? Dlaczego faworyzuje kulturę niemiecką,
        > nie znajdując nic pozytywnego w jej polskiej formie?

        A to ciekawe, bylem na kilku spotkaniach z RAS i nie spotkalem sie z
        faworyzowaniem kultury niemieckiej.

        Dlatego między innymi ty
        > jesteś postrzegany na tym forum, jako "nabrany na wszechniemiecką propagandę".

        Panie Zloty, jak juz napisalem, nie jestem w RAS, natomiast moje slowiansko-
        germanskie slaskie korzenie to fakt i nie mam zamiaru odrzucac niczego ze
        slaskiego dziedzictwa tylko z tego powodu, ze akurat w danym wypadku nie nosi
        zadnych sladow polskosci. Sam pan panie Zloty nie potrafil podac przykladu
        dziela sztuki na Slasku sprzed czasow XX wiecznej polskiej administracji, ktore
        mozna by uznac za polskie. Mam stac przed Zenitem i piac z zachwytu, bo to
        polskie dzielo???

        Wie pan panie Zloty, jak jest roznica miedzy Eichendorffem a Mickiewiczem?

        > Dałeś się Ślązaku wpuścić w maliny!

        Nie Zloty, to ty dajesz dupy.
        • pniok Do Arnolda! 10.10.04, 11:08
          Cytata:
          "A to ciekawe, bylem na kilku spotkaniach z RAS i nie spotkalem sie z
          faworyzowaniem kultury niemieckiej."

          A co w takim razie Arnoldzie powiesz o tym?:
          www.unionfs.com/14d2047.html
          • arnold7 Re: Do Arnolda! 10.10.04, 11:32
            pniok napisał:

            > Cytata:
            > "A to ciekawe, bylem na kilku spotkaniach z RAS i nie spotkalem sie z
            > faworyzowaniem kultury niemieckiej."
            >
            > A co w takim razie Arnoldzie powiesz o tym?:
            > www.unionfs.com/14d2047.html
            >
            >
            Pomijajac to, ze wspieranie nauki niemieckiego to nie faworyzowanie
            niemieckosci, pisalem o spotkaniach, na ktorych bylem. Sztuka rozumnego
            czytania jest ci obca?
            • Gość: Andrzej Złoty Re: Do Arnolda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 11:37
              Arnoldziku! Nie opuszczaj mnie! Jeszcze nowych mapek na www.bractwo.pless.pl
              nie skrytykowałeś!
        • Gość: Andrzej Złoty Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 11:20
          taki stary internauta, a się powtarzasz! Wiem już, że nie jesteś członkiem ,
          RAślaska oczywiście! Nie odpowiada się pytaniem, na pytanie! To dot.
          Jerczyńskiego. Ostatnio rozmawialiśmy o "Twojej" mapie "Górnego Śląska", i co?
          A ty mi tu znowu piszesz o swoich , cytuję : slowiansko germanskie slaskie
          korzenie! Słowiańskie kojarzę, germańskie też kojarzę. Pytam o te ślaskie,
          których bojownikiem jest podobno RAŚLaska (domniemam, że Ty też)? Gdzie ten
          ślaski jezyk i jego gramatyka, gdzie ta prawdziwa historia Śląska? Nikt
          przecież w tym kraju nie broni tego zrobić! Gdzie są te Twoje ślaskie korzenie?
          A polskiego, takiego malutkiego korzonka, nawet takiego włoskowatego u siebie
          nie znajdujesz? O polskie dzieła sztuki zapytaj Jerzego Gorzelika. On jest
          specjalistą, na polskim wikcie zresztą! Dawanie dupy to spuścizna niemieckiej,
          słowiańskiej czy śląskiej kultury, które się u Ciebie tak silnie zakorzeniły?
          • arnold7 Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego 10.10.04, 11:45
            Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

            > taki stary internauta, a się powtarzasz! Wiem już, że nie jesteś członkiem ,
            > RAślaska oczywiście! Nie odpowiada się pytaniem, na pytanie! To dot.
            > Jerczyńskiego. Ostatnio rozmawialiśmy o "Twojej" mapie "Górnego Śląska"

            To nie jest moja mapa, to jest mapa Gornego Slaska.

            , i co?
            > A ty mi tu znowu piszesz o swoich , cytuję : slowiansko germanskie slaskie
            > korzenie! Słowiańskie kojarzę, germańskie też kojarzę.

            Jestes az tak wszechwiedzacy, ze znasz pochodzenie moich przodkow?

            Pytam o te ślaskie,
            > których bojownikiem jest podobno RAŚLaska (domniemam, że Ty też)?

            Wyczytales w programie RAS walke o slaskie korzenie jako cel? Zloty, jestes
            ignorantem, ktory nie potrafi zrozumiec istoty wielokulturowosci i
            wieloetnicznosci mieszkancow Gornego Slaska.

            Gdzie ten
            > ślaski jezyk i jego gramatyka, gdzie ta prawdziwa historia Śląska? Nikt
            > przecież w tym kraju nie broni tego zrobić! Gdzie są te Twoje ślaskie
            korzenie?

            We Wroclawiu, Jeleniej Gorze, Opolu, Gogolinie, Swietochlowicach, Tychach itp.
            >
            > A polskiego, takiego malutkiego korzonka, nawet takiego włoskowatego u siebie
            > nie znajdujesz?

            Mozesz mi opisac, jak taki polski korzonek wyglada? Moze wtedy poszukam i
            znajde:))

            O polskie dzieła sztuki zapytaj Jerzego Gorzelika. On jest
            > specjalistą, na polskim wikcie zresztą!

            Wnioskuje, ze nie jestes w stanie sam podac takich przykladow, ty zaklamany
            piewco polskosci Slaska.

            Dawanie dupy to spuścizna niemieckiej,
            >
            > słowiańskiej czy śląskiej kultury, które się u Ciebie tak silnie zakorzeniły?

            Place podatki polskiemu fiskusowi i w zamian wymagam szacunku dla mojej
            tozsamosci. Ty Zloty pozwalasz manipulowac aktualnej administracji slaska
            tozsamoscia, a to nic wiecej, jak pospolite dawanie dupy.
            • Gość: Andrzej Złoty Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 11:55
              O dupie, nawet tej pospolitej, podyskutuj z tarnowitz'em. On ma papier
              toaletowy. ja w tych tematach jestem słaby!
              Niniejszym nakazuję polskiej administracji zaprzestać manipulowania ślaską
              tożsamością! Zadowolony. Nie wiedziałem, że jestem tak mocny! ONI na pewno
              posłuchają. Myślę też, że członkowie RAŚ (nie mylić z bojówkarzami RAŚlaska) to
              docenią!
              • arnold7 Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego 10.10.04, 11:58
                Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

                > O dupie, nawet tej pospolitej, podyskutuj z tarnowitz'em. On ma papier
                > toaletowy. ja w tych tematach jestem słaby!
                > Niniejszym nakazuję polskiej administracji zaprzestać manipulowania ślaską
                > tożsamością! Zadowolony. Nie wiedziałem, że jestem tak mocny! ONI na pewno
                > posłuchają. Myślę też, że członkowie RAŚ (nie mylić z bojówkarzami RAŚlaska)
                to
                >
                > docenią!
                Panie Zloty, pan sam jest nikim, ale opinia ZG swego czasu byla brana pod uwace
                w centrali.
                • Gość: Andrzej Złoty Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 12:02
                  W której centrali? W tej co wspiera bojówkarzy z RAŚlaska?
                  • arnold7 Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego 10.10.04, 12:07
                    Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

                    > W której centrali? W tej co wspiera bojówkarzy z RAŚlaska?

                    Nie rob z siebie idioty czlowieku. Jakie bylo wasze stanowisko w sprawie
                    Narodowosci Slaskiej podczas konsultacji z gorolskim wojewoda, ktory zaskarzyl
                    zarejestrowanie ZLNŚ?

                    A co do RAS, to mam nadzieje ze sa tam ludzie z poczuciem humoru i ty tez taka
                    nadzieje miej.

                    • Gość: Andrzej Złoty Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 12:13
                      Nie wiem jakich "wy" masz na myśli. Ja miałem zawsze taki sam stosunek! Swój
                      wywiad radiowy na tem temat odtworzyłem kiedyś z CD Jerzemu Gorzelikowi!
                      Zapytaj, może cię oświeci!
                      Mogę Ci go skopiować i wysłać do skrytykowania!
                      Czy na temat map masz jeszcze coś do powiedzenia?
                      • arnold7 Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego 10.10.04, 12:18
                        Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

                        > Nie wiem jakich "wy" masz na myśli. Ja miałem zawsze taki sam stosunek!

                        Nie udawaj malo domyslnego. A swoj stosunek do Narodowosci Slaskiej mozesz
                        przedstawic tu:
                        Dyskusja o Narodowosci Slaskiej

                        Swój
                        > wywiad radiowy na tem temat odtworzyłem kiedyś z CD Jerzemu Gorzelikowi!
                        > Zapytaj, może cię oświeci!
                        > Mogę Ci go skopiować i wysłać do skrytykowania!

                        Prosze bardzo - poslij mi go pan na adres arnold7@gazeta.pl

                        > Czy na temat map masz jeszcze coś do powiedzenia?

                        Tak, otwarty watek czeka tu:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=16540317
                        • Gość: Andrzej Złoty Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 16:44
                          Arni lokuje teraz jakieś marne zdjęcia na forum Katowice. Mam nadzieję, że ten
                          watek nie dojdzie setki!
                          • arnold7 Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego 10.10.04, 16:51
                            Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

                            > Arni lokuje teraz jakieś marne zdjęcia na forum Katowice. Mam nadzieję, że
                            ten
                            > watek nie dojdzie setki!

                            Typowo gorolskie myslenie:))
                            • Gość: Andrzej Złoty Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 18:53
                              Niepotrzebnie obrażasz mnie i Gorali. Zdjęcia są takie sobie. Zdziwienie moje
                              budzi natomiast to, że arnold7 fotografuje polską architekturę. Uznanie za
                              postępy w edukacji regionalnej!
      • Gość: Deutscher "polska forma kultury niemieckiej"? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.10.04, 12:36
        Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

        > Dlaczego faworyzuje kulturę niemiecką,
        > nie znajdując nic pozytywnego w jej polskiej formie?

        troche skomplikowane te wypowiedzi niektorych polskich naziolkow:
        co to jest "polska forma kultury niemieckiej"?
        • Gość: Andrzej Złoty Re: "polska forma kultury niemieckiej"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 15:04
          Ale tylko dla slesierów sa skomplikowane!
          W polskiej formie kultury, polskiej kulturze! Rozumiesz? Arnold nie potrafi w
          polskiej formie (architekturze, poezji, prozie, malarstwie, języku, tradycji,
          itd) kultury znaleźć nic pozytywnego, dla siebie!
          • arnold7 Re: "polska forma kultury niemieckiej"? 10.10.04, 16:50
            Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

            > Ale tylko dla slesierów sa skomplikowane!
            > W polskiej formie kultury, polskiej kulturze! Rozumiesz? Arnold nie potrafi w
            > polskiej formie (architekturze, poezji, prozie, malarstwie, języku, tradycji,
            > itd) kultury znaleźć nic pozytywnego, dla siebie!

            Jestes po prostu glupi, Andy:

            republika.pl/silesia20/kce1.html
            Robilem te zdjecia w czasie, kiedy ty zasmiecales forum powyzszymi wypocinami.
    • Gość: Andrzej Złoty Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 08:15
      • Gość: Andrzej Złoty Re: Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 12:20
        Ponieważ Twoje możliwości rozsądnej dyskusji na temat w tym wątku przez Ciebie
        wywołany się wyczerpały oraz dlatego, że absorbują Cię na wątku


        arnold7!!! Strasznie upasiony (katowiczanin)!!!

        Do zobaczenia!
    • Gość: j23 Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 09:10
      co ty mówisz człowieku! to ciebie całkowicie i bezkrytycznie wchłonęła
      niemiecka kultura. założyłeś wątek "Gornoślazacy znani i nieznani" i nie
      potrafisz wskazać znanych Górnoślazaków. to może dasz przykłady nieznanych
      Górnoślązaków? W tym twoim watku sa sami Niemcy górnoślascy. ale z was młodzież.
      • slezan Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego 13.10.04, 11:16
        A jak jest różnica między górnośląskimi Niemcami a niemieckimi Górnoślązakami?
        • Gość: Andrzej Złoty Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 15:02
          Górnośląski Niemiec, to Niemiec z Górnego Śląska, a niemiecki Górnoślazak , to
          Górnoślązak z Niemiec! Nie wiedziałeś? Ja jestem polskim Górnoślązakiem, jeżeli
          Cię to interesuje.
          • slezan Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego 16.10.04, 09:03
            Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

            > Górnośląski Niemiec, to Niemiec z Górnego Śląska, a niemiecki Górnoślazak ,
            to
            > Górnoślązak z Niemiec! Nie wiedziałeś? Ja jestem polskim Górnoślązakiem,
            jeżeli
            >
            > Cię to interesuje.

            Nie, nie wiedziałem i jest to dla mnie wielkie odkrycie:-). A gdzie to
            zadekretowano?
          • arnold7 Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego 16.10.04, 15:37
            Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

            > Górnośląski Niemiec, to Niemiec z Górnego Śląska, a niemiecki Górnoślazak ,
            to
            > Górnoślązak z Niemiec! Nie wiedziałeś? Ja jestem polskim Górnoślązakiem,
            jeżeli
            >
            > Cię to interesuje.

            Wedlug tej odkrywczej definicji jestes Gornoslazakiem z Polski. Masz korzenie
            malopolskie czy wielkopolskie?

            • Gość: Andrzej Złoty Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 16:14
              To kim ja jestem, to moja sprawa ! Zajmij się lepiej sobą! Od lepienia
              etykietek są etykieciarki. Nie myl z etykietą!
              • arnold7 Re: Panie Zloty, pan jest ofiara dokladnie tego 16.10.04, 16:47
                Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

                > To kim ja jestem, to moja sprawa ! Zajmij się lepiej sobą! Od lepienia
                > etykietek są etykieciarki. Nie myl z etykietą!

                A od definiowania kim jest niemiecki Slazak i slaski Niemiec jest zapewne
                Andrzej Zloty.

                Co pana tak zabolalo?

                • Gość: Andrzej Złoty Andrzej Złoty wie co robi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 19:23
                  Nic mnie nie zabolało. Już mówiłem, że jestem prosty, może nawet gruboskórny. I
                  nie jestem arnoldzie od definiowania. Slezan pytał, to otrzymał odpowiedź. A wy
                  co, we dwóch na jednego, takiego małego? NIEKTÓRZY TO SIĘ JUŻ CHYBA GUBIĄ W
                  ILOŚCI PROWADZONYCH WĄTKÓW! MIERZ SIŁY NA ZAMIARY!
                  • arnold7 Re: Andrzej Złoty wie co robi 16.10.04, 23:38
                    Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

                    > Nic mnie nie zabolało. Już mówiłem, że jestem prosty, może nawet gruboskórny.
                    I
                    >
                    > nie jestem arnoldzie od definiowania. Slezan pytał, to otrzymał odpowiedź. A
                    wy
                    >
                    > co, we dwóch na jednego, takiego małego? NIEKTÓRZY TO SIĘ JUŻ CHYBA GUBIĄ W
                    > ILOŚCI PROWADZONYCH WĄTKÓW! MIERZ SIŁY NA ZAMIARY!

                    W sumie to jo mom w rzici te forum, wiela lot mozna tlumaczyc, ze sie niy jes
                    wielblondym, ale czasym cosik sam dopisuja.
    • Gość: Andrzej Złoty Złoty Andrzej, nie jest ofiarą panie i panowie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 10:11
      Ostatnie dwa tygodnie były dla mnie cennym źródłem informacji o górnoślaskiej
      rzeczywistości dnia dzisiejszego. Za wszystko serdecznie bywalcom tego forum
      dziękuję.
      Oby Śląsk był śląski!
      Howcie sie!
      • arnold7 Re: Złoty Andrzej, nie jest ofiarą panie i panowi 16.10.04, 15:38
        Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

        > Ostatnie dwa tygodnie były dla mnie cennym źródłem informacji o górnoślaskiej
        > rzeczywistości dnia dzisiejszego. Za wszystko serdecznie bywalcom tego forum
        > dziękuję.
        > Oby Śląsk był śląski!
        > Howcie sie!

        Ano wlasnie - slaski.
        • Gość: Andrzej Złoty Re: Złoty Andrzej, nie jest ofiarą panie i panowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 16:18
          Że też nie dają odetchnąć!
          Śląski. Możesz skorzystać z kopiuj i wklej, co czasami slezana irytuje. Lepsze
          to niż slaski. Slaska jest RASlaska!
          How sie!
          • arnold7 Re: Złoty Andrzej, nie jest ofiarą panie i panowi 16.10.04, 16:48
            Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

            > Że też nie dają odetchnąć!
            > Śląski. Możesz skorzystać z kopiuj i wklej, co czasami slezana irytuje.
            Lepsze
            >
            > to niż slaski. Slaska jest RASlaska!
            > How sie!

            Panie Zloty, ja po prosstu nie lubie uzywac zagranicznych czcionek.


            • Gość: Andrzej Złoty Re: Złoty Andrzej, nie jest ofiarą panie i panowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 19:25
              Rozumiem. Twoja wola. Bo już myślałem , że piszesz na niemieckiej klawiaturze.
              Do gazety też tak piszesz?
              • Gość: wizydlaschlesera Re: Złoty Andrzej, nie jest ofiarą panie i panowi IP: *.anonymizationservice.com 16.10.04, 20:19
                Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

                > Rozumiem. Twoja wola. Bo już myślałem , że piszesz na niemieckiej klawiaturze.
                > Do gazety też tak piszesz?

                Nie Arl raporty do ABW pisze czystą polszczyzną ;-)
              • arnold7 Re: Złoty Andrzej, nie jest ofiarą panie i panowi 16.10.04, 23:40
                Gość portalu: Andrzej Złoty napisał(a):

                > Rozumiem. Twoja wola. Bo już myślałem , że piszesz na niemieckiej
                klawiaturze.
                > Do gazety też tak piszesz?

                Niy pisza do gazety, za to czasym mi sie zdarzy pisac do ludzi.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka