Dodaj do ulubionych

Śląskie migracje

08.05.06, 17:55
Zastanawiam się (w kontekście zarówno "sprzedawania" autonomii, jak i kwestii
istnienia/nie-istnienia narodu śląskiego)nad śląskimi wędrówkami po II
wojnie. Co myślicie o trudnych przestrzennie biografiach ich uczestników?

Kto wyjechał i dlaczego? Czy to byli Polacy, którzy z powodów politycznych
czy ekomomicznych - głównie w późniejszym okresie - podawali się za Niemców
(jak często pouczają oficjalne źródła..)?
Czy prześladowani Niemcy, mający autentyczne więzi kulturowe i etniczne ze
starą/nową ojczyzną (inne oficjalne źródła..)?
A może Ślązacy, któzy nie godzili się na polskie panowanie na tej ziemi (tu
chyba oficjalnych danych brak, ale czekam na korekty;-)?

Jak na tę emigrację patrzą Ślązacy, któzy zostali na swojej ziemi?

Jakie są związki emigrantów z dzisiejszym Śląskiem? Jaką postawę zajmują
wobec ewentualnej autonomii regionu? A wobec wyników spisu? Czy
wróciliby,gdyby postulaty uznania odrębności narodowej i politycznej miały
szansę się urzeczywistnić?

Obserwuj wątek
    • Gość: van deer Re: Śląskie migracje IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 08.05.06, 19:27
      hermionagranger5 napisała:

      > Co myślicie o trudnych przestrzennie biografiach ich uczestników?

      Niektorzy do dzis nie czuja sie dobrze tam, gdzie deklaruja, ze im dobrze.

      > Kto wyjechał i dlaczego?

      To zbyt oczywiste by odpowiadac na te pytania. Wot wina ekonomii i systemu.

      > A może Ślązacy, któzy nie godzili się na polskie panowanie na tej ziemi (tu
      > chyba oficjalnych danych brak, ale czekam na korekty;-)?

      I sie chyba, o nieszczesna, doczekasz:)

      > Czy prześladowani Niemcy, mający autentyczne więzi kulturowe i etniczne ze
      > starą/nową ojczyzną (inne oficjalne źródła..)?

      > Jak na tę emigrację patrzą Ślązacy, któzy zostali na swojej ziemi?

      To do Niemcow i Slazakow, wiec pomijam...

      > Jakie są związki emigrantów z dzisiejszym Śląskiem?

      Paru z nich produkuje sie na tym forum, czego efektem jest status quo.

      > Jaką postawę zajmują wobec ewentualnej autonomii regionu?

      Sa za i przeciw, jak w Polszcze.

      > A wobec wyników spisu?

      Tez roznie. Dla jednych byl on tendencyjny i propolski, jeszcze dla innych
      niepotrzebnie pozwolil na inksze niz przewidywane, mozliwosci wyboru..

      > Czy wróciliby,gdyby postulaty uznania odrębności narodowej i politycznej
      > miały szansę się urzeczywistnić?

      Nie mnie to oceniac, sadze, ze dla czesci mialoby to dosc spore znaczenie.

      --
      Piszesz prace na ten temat? Jesli tak, to zwaz na brak konsekwencji u niektorych
      osobnikow, dla ktorych te same okolicznosci w zaleznosci od kontekstu sa rozne:)
      • hermionagranger5 Re: do van deera 09.05.06, 09:32
        Dzięki:)
        Piszę w tej chwili dwa większe teksty z zakresu tzw. problematyki gónosląskiej.
        Wyszło w trakcie, że w jednym z nich tematyka tego wątku powinna stanowić
        rodzaj przyczynka (czy raczej niezbędnego dopełnienia kontekstu).
        Oczywiście, fora sląskie są jednym z w i e l u źródeł i to pod krytyczną
        lupą;-). Ale i tutaj można znaleźć cenne rzeczy. Ad konsekwencja
        światopoglądowa, bywa ona niestety problemem "całożyciowym", także poza netem.
        Staram się mieć to na uwadze. Tak naprawdę, największy problem wiąże się z
        kwestią zaangażowania - trudno tę tematykę traktować z badawczą obojętnością,
        zwłaszcza przy ładunku emocjonalnym, jaki trzeba rozbrajać po drodze;-) Nie
        ujmując niczego zbieraczom danych o np. gospodarstwach domowych członków
        populacji, to jednak nie to samo..
        • Gość: van deer Re: do van deera IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 09.05.06, 22:49
          Potraktuj to forum jako alternatywny do swiata folklor, a praca bedzie udana.
    • oberschlesier1921 Re: Śląskie migracje 08.05.06, 22:09
      wiesz jak to jes synek?
      jes sam trocha goroli w rajchu - polonia (polsko mniejszosc narodowosciowo)
      i ok 10 miliona vertriebene (schlesier, oberschlesier, ostpreussen, etc.)
      3/4 slonzokow nie godo juz po polsku (bo po jakiego pierona) robiom juz lod
      powojnie i som dobrze sytuowani.
      te inne pierony polonusy ino kurwujom, gorzola chlejom jak ruskie, i w blokach
      mieszkajom. i to ci calo filozofio.

      gruss
    • slezan Re: Śląskie migracje 08.05.06, 22:14
      Hermiona, Ty to chyba już habilitację o nas piszesz:-).
      • hermionagranger5 Re: Śląskie migracje 09.05.06, 09:36
        Merci:-)
        Ad "postępy" patrz wyżej. Ad habilitacja - wrócimy do tematu, niebawem;-)
        Ad trzeci (brakujący) rodaj źródeł do śląskich wędrówek, liczę na Ciebie,
        Arniego i Eichendorffa (serio serio) - przepraszam wszystkich, których
        pominęłam:)
    • fyrlok Re: Śląskie migracje 08.05.06, 22:34
      > Jakie są związki emigrantów z dzisiejszym Śląskiem?
      superfest

      > Jaką postawę zajmują wobec ewentualnej autonomii regionu?
      postewe popierajaca

      > A wobec wyników spisu?
      klamany(zanizony) i dotego ignorowany

      > Czy wróciliby,gdyby postulaty uznania odrębności narodowej
      > i politycznej miały szansę się urzeczywistnić?
      zdecydowanie TAK (z familiom, kasom, dobrym zawodem, znajomos-
      ciom swiata i jynzyków, kompetencjom i motywacjom businesowom)
      • Gość: eurofanatik Re: Śląskie migracje IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.05.06, 09:00
        Ja, ja, wsio po mysli Fyrloka (rzecznika emigrantow ze Slaska, jak domniemam); a jak cos nie po jego mysli to "klamane" i "zanizane"... :)))
        • slezan Re: Śląskie migracje 09.05.06, 09:19
          Do spisowych manipulacji przyznają się nawet sami rachmistrzowie. Trudno je
          zatem kwestionować. Spierać się można co do skali.
    • hermionagranger5 Re: do wszystkich 09.05.06, 09:37
      dziękuję:-)
    • Gość: przyczyny Re: Śląskie migracje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.06, 17:20
      hermionagranger5 napisała:

      > .... nad śląskimi wędrówkami po II wojnie.
      Ułudą chyba jest oczekiwać, ktogoś co obiektywnie opisze rzeczywiste przyczyny
      wywędrówki Ślązaków po 1945r z ich rodzinnej krainy. Lista przyczyn do
      wypunktowania jest zapewne niezmiernie długa, a w konkretnych przypadkach
      poszczególne przyczyny mogły się nakładać tworząc splątane korzenie różnorakich
      powodów. Można się pokusić wprawdzie o prymitywne wyliczenie niektórych z nich,
      i rozszerzyć w ten sposób to co już zrobiła hermionagranger5. Ciekawe co z tego
      może wyjść, kiedy rozpoczniemy tak oto, nie patrząc na porządkowanie przyczyny
      co do jej ważnośći, czy częstotliwości występowania:
      - nie godzenie się na nowy system polityczny (socjalizm),
      - nieufność co do możliwości użytecznego wykorzystania potencjału
      intelektualnego człowieka,
      - zagrożenie waśniami z napływową ludnością ze wschodu,
      - nieakceptowanie narzucanej kultury,
      - wrogie nastawienie do innowierców + inne ksenofobie,
      - niewiara w dobrą ofertę socjalną i ubezpieczeniową,
      - zagrożenie degradacją środowiska naturalnego,
      - mała swoboda w zakresie wyjazdów zagranicznych i innych kontaktów ze światem,
      - problemy w komunkowaniu się rodzin poprzez granice,
      - powszechna cenzura merytoryczna i językowa,
      - programowe rozchwianie śląskiej jedności,
      - niewielki pluralizm językowy w katolicyźmie,
      - edukacja dzieci i młodzieży nie odpowiadała wysokim aspiracjom rodziców
      (dyplomy szkolne miały wątpliwe uznanie za granicą),
      - izolowanie Śląska od nowoczesnej zachodniej technologii,
      Na razie tyle moich subiektywnych przyczyn, może ktoś jeszcze coś uzupełni.
      • arnold7 Re: Śląskie migracje 09.05.06, 17:35
        Ja osobiscie jestem z tych, ktorzy pozostali, ale wiekszosc rodziny mieszka w
        Niemczech.

        • hermionagranger5 Re: Do Arnolda, a post obok do gościa"przyczyny":) 09.05.06, 20:52
          W takim razie - przepraszam:) - z buta i kompletnie a-migracyjnie: dlaczego
          zostałeś?
          • arnold7 Re: Do Arnolda, a post obok do gościa"przyczyny": 09.05.06, 21:38
            Bo ktos musial zostac, zeby uchronic to co jeszcze pozostalo przed brutalna
            polonizacja.

            • builder Re: Do Arnolda, a post obok do gościa"przyczyny": 09.05.06, 22:45
              arnold7 napisał:

              > Bo ktos musial zostac, zeby uchronic to co jeszcze pozostalo przed brutalna
              > polonizacja.
              >

              Arni wybacz,
              wydaje miy sie z`e byla bardziej racjonalna przyczyna,

              B,
              • Gość: van deer Re: Do Arnolda, a post obok do gościa"przyczyny": IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 09.05.06, 22:51
                builder napisał:

                > Arni wybacz,
                > wydaje miy sie z`e byla bardziej racjonalna przyczyna,

                Bliskosc Tyskich Browarow Ksiazecych:)
                • builder Re: Do Arnolda, a post obok do gościa"przyczyny": 09.05.06, 22:54
                  Gość portalu: van deer napisał(a):

                  > builder napisał:
                  >
                  > > Arni wybacz,
                  > > wydaje miy sie z`e byla bardziej racjonalna przyczyna,
                  >
                  > Bliskosc Tyskich Browarow Ksiazecych:)

                  Arni=nie,
                  to musialo byc` cos` nadzwyczajnego,

                  B,

                  • Gość: van deer Re: Do Arnolda, a post obok do gościa"przyczyny": IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 09.05.06, 22:57
                    > Arni=nie,
                    > to musialo byc` cos` nadzwyczajnego,

                    Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniadze lub kobiete. Spokojnej nocy:)
                    • builder Re: Do Arnolda, a post obok do gościa"przyczyny": 09.05.06, 22:59
                      Gość portalu: van deer napisał(a):

                      > > Arni=nie,
                      > > to musialo byc` cos` nadzwyczajnego,
                      >
                      > Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniadze lub kobiete. Spokojnej
                      nocy:
                      > )

                      wybacz!,
                      mys`lalem, z`e jestes` Arniym,

                      sorry,

                      B,


            • alojs Re: Do Arnolda, a post obok do gościa"przyczyny": 10.05.06, 17:27
              Arnold łostoł we Heimacie bo sie wzioł gorolka a łona jako czysto polka nie
              chciała jechac do Germanow i zyjom tera we Katowicach tako Mischehe dziecyska
              to jusch cyste Mietki spiewajom "Jeszce polska nie zginyła" a we kosciele to
              " Maryjo Królowo polski" JA Ja te Slonsko poloki to majom czerwono biołe
              podniebienie Pfuj!
              • Gość: builder [...] IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 13.05.06, 03:14
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • hermionagranger5 Re: Śląskie migracje 09.05.06, 20:49
        Krok dalej od ułudy jest oczekiwanie, że cień obiektywizmu pojawi się po
        rozpatrzeniu różnych racji. Dlatego dziękuję za wszystkie opinie:-))
        Zasadniczo, jestem umiarkowaną pesymistką w kwestii obiektywizmu nauk
        społecznych jako takich ; co do nie-społecznych też mam wątpliwości..;-)
        PS. Twoja lista jest na tyle ciekawa i (prawie?) wyczerpująca, że może pokusisz
        się o uzupełnienie reszty "mini-kwestionariusza"?
        • cirano Re: Śląskie migracje 10.05.06, 10:04
          Powinienem to wcześniej zrobić, tzn. pokazać Polsce plecy. W 80 roku, (prawie
          30-tka), to było pozno, ale nie za pożno. Wpłynęło na moją decyzję to, co i u
          prawie wszystkich, przedewszystkim ale - nie chciałem się więcej nazywać Polak a
          swoje korzenie wiedziałem za Odrą. Pozatym przyszłość mego Nachwuchsu wydawała
          mi sie w Polsce niepewna. W każdym punkcie - ein Schuss ins schwarze
          • Gość: bravo Re: Śląskie migracje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 10:10
            Twoje korzenie są (widziołrzech) za Odrą i Nysą Łużycką, to świetna wiadomość.
          • sss9 Re: Śląskie migracje 10.05.06, 10:11
            cirano napisał:

            > Powinienem to wcześniej zrobić, tzn. pokazać Polsce plecy. W 80 roku, (prawie
            > 30-tka), to było pozno, ale nie za pożno. Wpłynęło na moją decyzję to, co i u
            > prawie wszystkich, przedewszystkim ale - nie chciałem się więcej nazywać Polak
            > a
            > swoje korzenie wiedziałem za Odrą. Pozatym przyszłość mego Nachwuchsu wydawała
            > mi sie w Polsce niepewna. W każdym punkcie - ein Schuss ins schwarze

            i ze wszystkich wymienionych powodów każdego dnia zadajesz sobie pokutę
            obcowania z Polakami na forum G.W. - pysznie! zboczonko czy taka praca? :)))
            • cirano [...] 11.05.06, 14:53
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Wasz Marjanek Re: Do sss9-Śląskie migracje IP: *.dip.t-dialin.net 13.05.06, 13:58
              Nie wiem jak widzi to cirano, ale dla mnie obcowanie z ksenofobami zwiacymi sie
              POlakami utwierdza mnie w przekonaniu, ze decyzja nienazywania sie Polakiem,
              byla sluszna.
              A poza tym - forum to dla mnie odprezenie. Zadko ma sie do czynienia z tyloma
              glupolami jak tu na forum.
              Pyrsk !
              Wasz Marjanek
              • sss9 Re: Do Waszego Maryjanka-Śląskie migracje 13.05.06, 20:32
                sam cirano już tego nie widzi, ale czytując czasem twoje forumowe ślinotoki
                jestem przekonany, że Polsce wraz z twoją emigracją nic nie ubyło, no chyba, że
                nazwiemy cię wstydliwym ciężarem, z czego akurat wypada się tylko cieszyć, co
                niniejszym czynię. :)))
                a poza tym,twoje zaangażowanie w to forum i specyfika tematów zajmujących cię
                tak bez reszty jest dowodem na to, że idealnie do tych głupoli pasujesz.
                zresztą, skoro mówicie niemal jednym głosem, to trudno sądzić byś czuł się w tym
                gronie przygłupów obco. :)

                pyrski i takie tam...
                :)))
                • cirano Re: Do Waszego Maryjanka-Śląskie migracje 14.05.06, 12:39
                  Twoje "slinotoki" tysz niy majom złego łojca - sss9.
                  Przijmij w końcu do wiadomości, że som ludzie na Ślonsku, ftorzy przez
                  dziesiontki lot łopiyrali sie ze skutkym brutalnyj polonizacji i mimo wszysko
                  widzom w wos okupantow
                  • sss9 Re: Do Waszego Maryjanka-Śląskie migracje 14.05.06, 13:05
                    taaa cyruś... a dziś ci co sia tak łopiyrali o szturmówki i plastikowe tarcze z
                    napisem ZOMO, nadają na śląskich forach z domen .de :)))))
    • placidus Do Hermiony 14.05.06, 16:06
      Co do Śląska - sprawa jest prosta. Jestem Ślązkiem . Jak w każdej rodzinie "
      wszyscy nie som doma " co oznacza , że są BRD. Kiedyś dawno temu ( lata 80 )
      miałem 15 lat - brat mojego dziadka powiedział mi że nie wyjechał bo dla niego
      Niemcy są tutaj.Inni członkowie rodziny twierdzą jeszcze inaczej .Żona mojego
      dziadka była Polką . Nie wyrzekł się jej nawet za cenę obozu pracy w 1944 roku
      Ja uważam się za Ślązka. Rodzina mojej żony i moja pochodzi po części ze Śląska
      i to prawie od 130 lat a w przypadku żony od 250 lat . Tzw Sztambuchy dają
      poczucie wielonarodowości. Co najważniejsze Hermiona - naprawde mam pełną
      perspektywe polsk- czesko - niemieckich "pogodynek" historyczno kulturowych.
      Śląsk jest po prostu de best. Jest moim heimatem .
      Ciekawi mnie jak ujmiesz w swojej habilitacji 173tyś ludzi uważających się za
      Ślązków . Im odmówiono wolnosci wyboru - ich prawnie nie ma. Myślę też , że
      Śląsk uważany jest za skansen , za region , którego Warszawa sie
      wstydzi.Ślązkom odmówiono godności , perspektywy rozwoju , zostawiono samym
      sobie. To tak jak ktos po obiedzie wytrze usta w husteczkę a potem nawet nie
      wrzuci jej do śmietnika.Dla jasności sprawy nie narzekam - stan ten trwa od 15
      lat więc można się przyzwycaić, że jesteśmy "perłą w koronie ".
      • Gość: van deer Re: Do Hermiony IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.05.06, 17:22
        Tajne komplety u "richtig sloznoka" (pisownia oryg.) przyniosly efekty. Hura!

        :)
      • hermionagranger5 Re: Do Placidusa 16.05.06, 20:13
        Do habilitacji to jeszcze daaaaaaaleka droga - tak sobie tylko żartowałam ze
        Slezanem;-)
        Ale kwestia, jak ujmę te 173 tysiace, to więcej niż problem. I - najszczerzej -
        im dłużej w tym siedzę, tym bardziej nie wiem;) To trochę jak Kubuś + miodek
        vel "mjut".. - z każdym dniem czuję się misiem o coraz mniejszym rozumku.
        Pocieszenie 1: Bauman utrzymuje, że to dzisiaj stan normalny dla umysłu w
        kontekście przerostu informacji;-)
        Pocieszenie 2: z tym spisem wielu mądrali ma problem;-)
        Ale, jakoś będę musiała ująć, bo czas finiszu zbliża sie nieubłaganie.. :)
        • placidus Re: Do Hermiony 17.05.06, 18:59
          Pojawia się problem a jakże. Oto 173 tyś ludzi określa się jako narodowość
          ŚLĄSKA .Mija około 6 lat ( nie chce mi się liczyć ) i okazuje się , że zabrania
          się rejestracji organizacji , związku narodowości o te nazwie. Tych ludzi
          prawnie nie ma.Są fata morganą . Niech więc ktoś odpowie na czym polega
          demokracja? Jeżeli jest prawie 200 tyś ludzi , którzy tak się okreslają ( naród
          Śląski )to w ramach tej demokracji prawnie powinni być uznani. Jeżeli tak nie
          jest to czym Polska różnie się od XVIII Anglii nie uznającej Stanów
          Zjednoczonych Ameryki ? No własnie
          Osobiście uważam , że jeżeli jest zbiorowisko ludzi , które w demokratyczny i
          wolny sposób określa swoje poglądy to powinny być one szanowane i potwierdzone
          prawnie. No cóż ten temat w naukowych " pracach " na temat Śląska będzie
          pomijany lub traktowany "metodą" imć two Stalina. Śląsk i Ślązacy stoją w
          gardel nawet na katedrach naukowych .Hermiona be kerful.
          • Gość: van deer Pomijajac szczytnosc intencji IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 17.05.06, 19:30
            > No cóż ten temat w naukowych " pracach " na temat Śląska będzie
            > pomijany lub traktowany "metodą" imć two Stalina. Śląsk i Ślązacy stoją w
            > gardel nawet na katedrach naukowych .Hermiona be kerful.

            Ujme to jak najkrocej: chron Panie mlodych przed "takiemi" promotorami.
            • hermionagranger5 Re: Pomijajac szczytnosc intencji 17.05.06, 19:42
              Wielki spokój:)
              Ujmę to tak: naiwnie twierdzę, że wszelkie tematy naukowe traktowane będą tak,
              jak je traktować będziemy. Nieskromnie dodam, że - jak dotąd - potwierdza
              się.. ;). Obowiązywać winna (prosta jak konstrukcja cepa i ciężka jak używanie
              cepa) "zasada kręgosłupa" - mówić prawdę. Inni mogą mieć, rzecz jasna, własne -
              na to nie ma rady, planetarny obiektywizm nie istnieje. Chyba?
              A promotor (ten w realu) jest najlepszy na świecie :)))
          • Gość: andy Re: Do Hermiony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 18:20
            Bo widzisz PLACIDUS, oni nie mają dobrych liderów! Bo jak wytłumaczyć tak słabe
            oddziaływanie tych 173 tys. na górnośląską rzeczywistość? Brak książek, brak
            programów?
            • placidus Andy 21.05.06, 18:19
              173 tyś ludzi to czubek góry lodowej . Nastawienie do Śląska w każdym
              postępowaniu w Polsce ( mówimy o kolenych rządach ) jest na "nie " lub na
              odczepnego. Traktowanie tego regionu i ludzi w nim mieszkających w taki sposób,
              prowadzi do separacji - dla Polaków najgorszej separacji ,bo mentalnej ,
              poglądowej.Co do liderów Andy , mając Leppera w rządzie i faceta z hooligans
              wolę "nieobecncyh " liderów. Faktem jest brak tzw "życia śląskiego" to problem.
              Wszystko jednak z czasem można rozwiązać
              • Gość: andy Re: Andy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 18:06
                Bo widzisz, w śląskich organizacjach jest wszechobecna V kolumna
                pseudolideropolitykierów, skutecznie upupiaająca wszelkie rozsądne inicjatywy!
                Kabociorzy ci u nos dostatek!:))
    • black.ok Re: Śląskie migracje 15.05.06, 23:58
      Wydaje mi się, że kroi się profesura na opolskim:)
    • rico-chorzow Re: Śląskie migracje 19.05.06, 01:07
      Może tak w sumie,poprzez "komercjalnego" Slązaka do Slązaka,i z tego
      komercjalizumu mówiąc,co takiego wielkiego Polska przyniosła Sląskowi i
      Slązakom?,stare polskie wartości,polskość,więc biedę i ubóstwo.

      Polsko nie trzeba było okradać Banku Sląskiego,jak i całego regionu,tak jest jak
      przychodzi pan z słomą w butach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka