Dodaj do ulubionych

Katowice, miasto bez bohaterow

06.12.06, 17:44
Katowice nie zostaly, tak jak przytlaczajaca liczba miast i wsi bylych
terenow niemieckich zalozone przez Polakow (spojrz n.p.Wydawnictwo
Uniwersytetu Wroclawskiego). Katowice n i e b y l y tez nigdy pod zaborami,
choc to trudno tez pewnym profesorom pojac.

Ojcami tego miasta sa Hubert Graf von Tiele-Winckler, Dr. Richard Holze i
Friedrich Wilhelm Grundmann. Podczas plebiscytu za przynaleznoscia do Rzeszy
glosowalo 83% ludnosci miasta, w tym wiele osob narodowosci polskiej(!).
Wbrew woli swoich mieszkancow zostaly one przylaczone do Polski.

W Katowicach nie tylko zostal zamordowany dr Andrzej Mielecki - oficer
Polskiej Organizacji Wojskowej i czlonek Centrali Wychowania Fizycznego, w
rzeczywistosci zakamuflowanej komorki terrorystycznej (patrz Historia Slaska,
Wydawnictwo Uniwersytetu Wroclawskiego, Wroclaw 2002, prof. Zerelik, prof.
Czaplinski, dr Kaszuba). Nie tylko jednostki Czarnej Reichswehry nie nalezaly
do swietych. Czesto oddzialy „powstancze“ wykazywaly sie wielkim
okrucienstwem. Przykladem sluzyc tutaj moze Friedrichstrasse 69 , dzisiejasza
ul. Warszawska w Katowicach. W pomieszczeniach tamtejszej restauracji
torturowano i znecano sie nad Niemcami. Trwalo to przez szesc tygodni.
Srednio „przesluchiwano“ tam szesc do siedmiu osob dziennie, poczatkowo nawet
cala dobe.

Po przejeciu wladzy administracja polska od 1922 zaczela wywlaszczac
niemieckich przemyslowcow, poprzez np. bezprawne oblozenie ogromnymi
podatkami koncernu ksiecia von Hochberga przez wojewode slaskiego Michala
Kurzydlo-Grazynskiego, pozbawianie lekarzy niemieckich kontraktow z polskimi
kasami chorych, zwalnianie niemieckich pracownikow, tolerowanie (nie mylic z
tolerancja!) zamachow na firmy oraz zrzeszenia niemieckie, itd... Dla
niewiedzacych: ksiaze Hans Heinrich XV von Hochberg-Fürstenstein, wlasciciel
palacu pszczynskiego odmowil w 1916 r. proponowanej mu przez cesarzy
niemieckiego i austro-wegierskiego korony przyszlego odrodzonego Krolestwa
Polskiego.

W Katowicach w 1939 Polska jako p i e r w s z a zabronila odprawiania mszy
w jezyku niemieckim, co hitlerowcom bardzo bylo na reke. Nazisci zabronili
krotko p o t y m jezyka polskiego w kosciolach na terenie Rzeszy.
Powracajac do ojcow tego miasta. Zeby ludnosc nic nie wiedziala na ten temat
administracja usunela wszystko co mogla. Prawie caly dwor Wincklerow
wyburzono na przelomie lat 50/60. Znajduja sie tam dzisiaj Hotel Katowice,
wiezowiec Qubus, Uniwersytet Slaski, Pomnik Powstancow Slaskich(?) i inne.
Wille Friedricha Grundmanna usunieto w 1976. Po willi dr. Holze nie ma
dzisiaj takze sladu. Nie zapomniano tez o cmentarzu niemieckim, na ktorym
byli oni i inni wielcy tego miasta pochowani. Na dzisieszym Placu Europy
przypomina to miejsce kamien. Z wielka skrupulatnoscia usuwano nawet freski
koscielne w jezyku niemieckim. Przykladem moze sluzyc Ewangielicki Kosciol
Zmartwychwstania Panskiego w Katowicach.

Do dzisiaj wladze miasta nie zdobyly sie na odwage uhonorowania wielkich
obywateli narodowosci niemieckiej, nadajac ich imiona ulicom i placom.
Wyjatkiem jest tu Friedrich Wilhelm Grundmann, ktory doczekal sie malej
ulicy. Dr. Richard Holtze, Hubert Graf von Tiele-Winkler, prof. dr. Maria
Göppert-Mayer (noblistka), Julius Haase, Matka Ewa i wielu innych jeszcze
dlugo bedzie czekalo, by im za, to czego dokonali, po prostu powiedziano
DZIEKUJEMY....

Niewiedza, czy brak odwagi cywilnej?

Co sadzicie o tym?


Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • Gość: van deer Re: Katowice, miasto bez bohaterow IP: *.icm.edu.pl 06.12.06, 17:53
      Holtzemu poswiecono pamiatkowa plyte, ktora padla ofiara wandali z falangi.
      • chrisraf Re: Katowice, miasto bez bohaterow 06.12.06, 18:03
        Goeppert-Mayer Dziennik Zachodni ufundowal tablice. Moj watek dotyczy placow i
        ulic.

        Pozdrowienia
      • rico-chorzow Re: Katowice, miasto bez bohaterow 10.12.06, 22:03
        Gość portalu: van deer napisał(a):

        > Holtzemu poswiecono pamiatkowa plyte, ktora padla ofiara wandali z falangi.

        Czyjej falangi?
    • placidus Re: Katowice, miasto bez bohaterow 06.12.06, 18:09
      Muszę tylko zapytać : Czemu na końcu trafnego i wnikliwego wywodu zadajesz
      pytania retoryczne ?
      Nie znam przykładu mista gdzie jego załozyciele są bardziej ignorowani .
      Chociaż jak poszperać można w Polsce zauważyć kilka takich " cukiereczków"
      Polakom wydaje się , że jak będą milczeć o historii Śląska to wszyscy uwierzą ,
      że jego tradycje i kultura rozpoczęły się w 1945 roku. Ponad to w Polsce każdy
      Niemiec kojarzy się tylko z faszyzmem i diabelskim nasieniem - ot taka ciekawa
      wiejska tradycja , z mazowieckim przytupem w błocie.
      Nikomu nie przeszkadza fakt etosu "powstańczego " na Ślasku , mesjanizm
      polski , wiara w " czystą " historię Polski. Stawiam piwo , że za chwilę pojawi
      się klika postów o gó..ach , ch..jach , o szlazerskim prymitywizmie
      rewizjonizmie etc.
      • Gość: van deer Re: Katowice, miasto bez bohaterow IP: *.icm.edu.pl 06.12.06, 18:17
        placidus napisał:

        > Muszę tylko zapytać : Czemu na końcu trafnego i wnikliwego wywodu zadajesz
        > pytania retoryczne ?

        To ponoc cecha ludzi myslacych i otwartych na sugestie, pana to nie dotyczy:)

        > Nikomu nie przeszkadza fakt etosu "powstańczego " na Ślasku , mesjanizm
        > polski , wiara w " czystą " historię Polski. Stawiam piwo , że za chwilę
        > pojawi się klika postów o gó..ach , ch..jach , o szlazerskim prymitywizmie
        > rewizjonizmie etc.

        O futuryzmie romantycznym to chyba zapomnial. Nie kazdy bawi sie w ciaplycie:)
        • placidus do van deer 'a 06.12.06, 18:49
          No teraz to już jestem pewien , że z inteligentnym człowiekiem
          rozmawiam.Szczególnie deer trafiłeś z " odczytaniem klimatu " w zakresie
          retorycznych pytań. Oczywiście sugeruję , że pytanie zadane przez chrisa mozna
          pominąć - z treści postu wynika odpowiedź. Ja jednak tego nie rozmumiem - gdzie
          mi tam do takiego retora jak ty deer.
          Ciekawi mnie na jakiej to podstawie stwierdzasz , że jestem nie myślący -
          bbbbbaaaardzo proszę o dowody .Sądziłem , że nie należysz do grupu stixów ,
          blacków i innych tego typu gości , plujących na każdego - bez argumentów
          Oj deer , deer poszukaj ty swego lasu . Tam chyba twoje miejsce - przynajmniej
          w ramach kultury osobistej.
          Ja nie obrażam sie jednak - może "powróćmy do naszych baranów"- napisz coś na
          temat Katowic i ignorowania ludzi , którzy to miasto stworzyli.
          • Gość: van deer Off topic c.d. IP: *.icm.edu.pl 06.12.06, 19:17
            placidus napisał:

            > No teraz to już jestem pewien , że z inteligentnym człowiekiem
            > rozmawiam.

            Bez podlizywania sie, prosze pana. Juz wole byc bezskutecznie obrzucany blotem:)

            > Szczególnie deer trafiłeś z " odczytaniem klimatu " w zakresie retorycznych
            > pytań.

            Czyli wierzysz pan w to, ze sie na nie odpowiadac nie da?:) W takim razie
            niezrozumiala jest panska chec udzialu w jakiejkolwiek dyskusji, do ktorej pan
            sam wprowadza komunaly, a skoro z gory zaklada pan, ze i tak zdania swego nie
            zmieni to po co scierac farbe z knefli? Pan ma za slabe nerwy na te forum.

            Jezeli tymi jeleniami i baranami lub porownaniem do stixow chcial wacpan deer'a
            obrazic, to chybione - jakiez to w panskiej recesywnej retoryce powtarzalne -
            byly to przypuszczenia. Nie jestem, tak jak niektorzy, odporny na wiedze:)))

            > napisz coś na temat Katowic i ignorowania ludzi , którzy to miasto stworzyli.

            Placusiu, lapidarnie dosc wspomnialem o plycie poswieconej Holtzemu. Wystarczy.
            • placidus do deera 06.12.06, 19:47
              Poczucie w pana wypadku , że jest pan bezskutecznie obrzucany błotem oznacza
              raczej brak zrozumienia , taktu i dyplomacji.Ogólnie mówiąc trudno obrazic
              zwykłego symplicjusza - bo prostakiem jest.O tym za chwilę.
              Przytaczam tu deer twoją "wypowiedź" :

              "Czyli wierzysz pan w to, ze sie na nie odpowiadac nie da?:) W takim razie
              > niezrozumiala jest panska chec udzialu w jakiejkolwiek dyskusji, do ktorej
              pan
              > sam wprowadza komunaly, a skoro z gory zaklada pan, ze i tak zdania swego nie
              > zmieni to po co scierac farbe z knefli? Pan ma za slabe nerwy na te "

              Wybacz ale słowo " wypowiedź" w tym wypadku musi być w cudzysłowie. Nie tylko
              niezrozumiałeś aluzji ale jescze stworzyłeś drugi węzeł gordyjski.
              Co do chłopskiego wychowania

              "Jezeli tymi jeleniami i baranami lub porownaniem do stixow chcial wacpan
              deer'a
              >
              > obrazic, to chybione "
              Kolego deer napisałem abyśmy "powrócili do naszych baranów". Otóż w pewnym
              jęzku oznacza to abyśmy powrócili do meritum. W tym wypadku chodziło o zadany
              temat przez chrisa .Będąc niepewny pana wiedzy sugerowałem to w dalszej części
              wypowiedzi.Aby waćpan zbyt długo nie szukał owego języka (związanego z "
              baranami )to informuję - francuski
              Co do jelenia - sam się nim robisz - skoro odbierasz mi prawo do myślenia a
              więc obrażasz. Uważam , że inteligentny człowiek zawsze stosuje argumenty do
              swoich ocen - właśnie .... inteligentny.
      • arnold7 [...] 06.12.06, 18:19
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • sss9 Re: Silesiana bez arnoldzikasiódmego :))) 06.12.06, 18:45
          słowo się rzekło, a z mordy cholewka, co arnisiódmy? :)))
          taka wpadka! :DDD
          • Gość: :) Re: Silesiana bez arnoldzikasiódmego :))) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.12.06, 19:14
            ty sss-mann,
            ty tez malujesz niepolskie kamienie na bialo-czerwono?
          • arnold7 Re: Silesiana bez arnoldzikasiódmego :))) 06.12.06, 23:13
            Cos ci nie pasuje ciulu?
            • Gość: metternich RAŚ nam nie pasuje ciuliku IP: *.chello.pl 06.12.06, 23:28
              czy za to juz wysyłacie do Auschwitz, czy dopiero za rok?
              • rico-chorzow Re: RAŚ nam nie pasuje ciuliku 11.12.06, 16:45
                Gość portalu: metternich napisał(a):

                > czy za to juz wysyłacie do Auschwitz, czy dopiero za rok?


                Tak,do tego polskiego po 1945.
              • oppelner_os Re: 14.12.06, 01:02
                Powarczales troche? To dobrze:))))
            • sss9 Re: Silesiana bez arnoldzikasiódmego :))) 07.12.06, 08:35
              przeciwnie, psi napletku. :)
              wkońcu zapomniałeś się przelogować i pokazałeś, że twoje słowo tyle samo znaczy
              co pierdy miszcza. gratulacje. :)
              • Gość: metternich arnold psi napletek!!! celne...hahaha IP: *.chello.pl 07.12.06, 11:13
        • Gość: metternich [...] IP: *.chello.pl 06.12.06, 19:07
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • chrisraf Re: dzięki nim zasiedliście w sejmiku śląskim... 06.12.06, 19:13
            Jak masz cos do powiedzenia, to napisz cos na temat watku. Jak nie wiesz nic,
            to czytaj. Chyba, ze chcesz byn Cie traktowal jak czuba.

            Pozdrowienia
            • Gość: metternich i vice versa IP: *.chello.pl 06.12.06, 19:26
              a pouczać możesz arnoldzika...tylko jego sie boisz...
            • sss9 Re: dzięki nim zasiedliście w sejmiku śląskim... 06.12.06, 19:52
              chrisraf napisał:

              > Jak masz cos do powiedzenia, to napisz cos na temat watku. Jak nie wiesz nic,
              > to czytaj. Chyba, ze chcesz byn Cie traktowal jak czuba.
              >
              > Pozdrowienia

              arnoldasiódmego traktujesz jak czuba? i prawidłowo. :)
              • oppelner_os Jak zwykle sssisik nie przeczytales tekstu... 07.12.06, 05:20
                i stad ta twoja wypowiedz bez sensu. Do tego juz nas przyzwyczailes, he he
        • grba Re: Katowice, miasto bez bohaterow 07.12.06, 17:44
          arnold7 napisał:

          > Pojawi sie hierowski albo/i siusiak albo/i qrba, a te trzy ciule akurat
          dzialaj
          > a
          > na nasza korzysc:)
          >
          >

          Masz powody do frustracji.
          Jeżeli uważasz, że działam na Twoją korzyść, to pozwól, że w Twoim cajtungu
          napiszę czasem kilka słów.

          Z pozdrowieniami
          grba
          dżi-er-bi-ej
          • arnold7 Re: Katowice, miasto bez bohaterow 07.12.06, 20:28
            Mozesz przyslac material, zobaczymy czy sie nada. Mam w planie powazna debate na
            pewne sprawy.
    • Gość: :) Re: Katowice, miasto bez bohaterow IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.12.06, 18:17
      widocznie cos tych Polakow jednak gryzie. Moze maja nawet sumienie?... i zaczeli
      dopasowywac rzeczywistosc do swoich legend o odwiecznej polskosci.

      bo jak inaczej byc wiarygodnym mowiac o polskich korzeniach, kiedy nawet
      malointeligentny polski zasciankowiec ze wschodu widzi, ze zaden z kamieni nie
      mowi po polsku... tozto bylaby herazja!!!!! dlatego: wszystkie kamienie nalezy
      przemalowac na bialo-czerwono....
    • zbyslawa.chrzaszcz Re: Katowice, miasto bez bohaterow 06.12.06, 19:21
      nic o tym nie sadze. Z Niemcami to trzeba krótko i to tak jak oni z nami.
      Juz w "Zwierciadle Saksonskim" byla mowa o "nieposlusznym Slowianinie, takze
      konflikty polsko-niemieckie maj ponad tysiacletnia tradycje.
      • chrisraf Re: Katowice, miasto bez bohaterow 06.12.06, 20:10
        Dziekuje pani Zbyslawo, ze nie przytacza pani teko pewnego linka.
        Pomimo konfliktow z zachodnim sasiadem, Polske wiecej laczy z Niemcami ( w
        pozytywnym sensie), niz z jednym z innych obecnych sasiadow.

        Polecam ksiazke Jana Jozefa Lipskiego,"Powiedziec sobie wszystko".

        Nie pani napisze cos na temat watku.

        Pozdrowienia
        • zbyslawa.chrzaszcz Re: Katowice, miasto bez bohaterow 08.12.06, 17:58
          Polske z Niemcami nic nie laczy. To jest tylko wasza propganda, stworzona
          jeszcze przez Goebbelsowskie ministerstwo.
          • franzin1 Re: Katowice, miasto bez bohaterow 08.12.06, 20:18
            Nie, Polskę i Niemcy nic nie łączy poza kilkoma milionami Polaków, którzy tam
            znależli pracę i olbrzymią grupą, która tam mieszka na stałe.Nie wpominając o
            Polakach wielbicielach produktów niemieckiej motoryzacji.
      • rico-chorzow Re: Katowice, miasto bez bohaterow 11.12.06, 16:53
        zbyslawa.chrzaszcz napisała:

        > nic o tym nie sadze. Z Niemcami to trzeba krótko i to tak jak oni z nami.
        > Juz w "Zwierciadle Saksonskim" byla mowa o "nieposlusznym Slowianinie, takze
        > konflikty polsko-niemieckie maj ponad tysiacletnia tradycje.

        Tak,dlatego Mieszko I wraz z pomocą zbrojną cesarza niemieckiego "przybył" na
        Sląsk.
    • chrisraf Szanowni Panowie, lecimy w kolki? 06.12.06, 19:23
      Tak malo Was interesuje ten watek i tak wielkie macie pragnienie nadymania
      wlasnego ego? Jaki macie problem? Macie kaca, cieszycie sie na spotkanie z
      tesciowa, czy grozi Wam impotencja? Ja nie znam odpowiedzi na to pytanie, sami
      musicie to zrobic.

      Jedno moge z pewnoscia powiedziec:

      drodzy mudrzachedyni mitologii narodowej i kochani egofaszysci idzcie do
      lodowki, wejscie se piwo, wlaczcie telewizor (nie zapomnijcie chipsow) i
      poogladajcie se jakas daily soap.

      Pozdrowienia
      • Gość: van deer Re: Szanowni Panowie, lecimy w kolki? IP: *.icm.edu.pl 06.12.06, 19:29
        Podlinkuj Setowi moje posty (lacznie z tym) i plączydusika do skasowania.
        Bedzie moze przejrzysciej.
    • chrisraf Re: Katowice.../Czy ktos sie z moja wypowiedzia 10.12.06, 21:57
    • chrisraf Re: Katowice, miasto.../Czy ktos sie 10.12.06, 21:57
      z moja wypowiedzia zgadza?

      Pozdrowienia
    • rico-chorzow Re: Katowice, miasto bez bohaterow 10.12.06, 22:14
      Brak polskiej odwagi cywilnej,brak.
    • somepoint210 Re: Katowice, miasto bez bohaterow 10.12.06, 22:20
      chrisraf napisał:

      > Katowice n i e b y l y tez nigdy pod zaborami,
      > choc to trudno tez pewnym profesorom pojac.

      Ktorym pewnym profesorom tak trudno to pojac? Poprosze o ich godnosc i cytaty.
    • wilhelm4 Re: Katowice, miasto bez bohaterow 11.12.06, 01:14
      > przez wojewode slaskiego Michala Kurzydlo-Grazynskiego

      to NIE BYL SLASKI wojewoda !!!
    • chrisraf Re: Katowice, miasto bez bohaterow 11.12.06, 01:59
      Czesc!
      ...a jakim wojewoda on byl?

      Pozdrowienia
      • Gość: wojiwoda Re: Katowice, miasto bez bohaterow IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.06, 14:24
        Matka Michala Kurzydlo nazwala go dla pokrzepienia swojego
        gorolsko-malopolskiego serca Michalem Grazynskim.
        Byl wojewoda slaskim, agentem, Niemco-i Slazakofobem. Niszczyl wszystko co
        niemieckie.Niszczyl kazdego Niepolaka.
        Po polsku kawal gnoja, po niemiecku Nationalistischpolnischerdrecksack!
        W 1939 zdradzil Polske i uciekl do Anglii. W 1966 roku go podobno samochod
        przejechal!
        • Gość: metternich takiego steku bzdur nawer schizofrenik ballest by IP: *.chello.pl 11.12.06, 17:01
          nie wymyślił...dla ciebie okreslenie kawał gnoja byłoby jak odznaczenie orderem
          Virtuti Militari...
          • chrisraf Re: takiego steku bzdur nawer schizofrenik balles 11.12.06, 22:30
            Czesc Metternich!

            Obawiam sie, ze w tym co napisal Wojiwoda jest wiele prawdy.

            Pozdrawiam
        • Gość: metternich co rozumiesz przez słowa zdradził Polskę? IP: *.chello.pl 11.12.06, 22:58
          że nie dał się zamordować dziadkowi pana "wojewody", tylko walczył na emigracji
          w Londynie?
    • bartoszcze Re: Katowice, miasto bez bohaterow 11.12.06, 14:10
      chrisraf napisał:

      > Katowice nie zostaly, tak jak przytlaczajaca liczba miast i wsi bylych
      > terenow niemieckich zalozone przez Polakow (spojrz n.p.Wydawnictwo
      > Uniwersytetu Wroclawskiego).

      Sam się wplątujesz w niepotrzebne błędy.
      Oczywiście, że status miasta nadali Katowicom Niemcy.
      Tyle, że nie budowali go w szczerym polu, ale w miejscu osady funkcjonującej od
      co najmniej 250 lat, z której założeniem Niemcy nie mieli nic wspólnego.
      Czyli sam sobie złamałeś tezę.

      Poza tym mam takie wrażenie, że z niektórymi informacjami się powtarzasz, bez
      szczególnego uzasadnienia.
      • chrisraf Re: Katowice, miasto bez bohaterow 11.12.06, 14:17
        Czesc Bartoszu!


        "> Sam się wplątujesz w niepotrzebne błędy".
        Prosze, podaj o jakie bledy masz na mysli.


        "co najmniej 250 lat, z której założeniem Niemcy nie mieli nic wspólnego.
        > Czyli sam sobie złamałeś tezę"
        Prosze rozwin, co masz na mysli.


        "> Poza tym mam takie wrażenie, że z niektórymi informacjami się powtarzasz, bez

        > szczególnego uzasadnienia"

        Podaj przyklad.

        Pozdrowienia
        • bartoszcze Re: Katowice, miasto bez bohaterow 11.12.06, 15:17
          Chyba jesteś zmęczony:)
          Skoro odwołujesz się do "zakładania miast i wsi", to sugeruje to, że Katowice
          zostały w ogóle od początku stworzone przez Niemców, wpierw jako wieś, później
          jako miasto, albo z pominięciem fazy wiejskiej.
          Co nie jest prawdą, oczywiście.
          No chyba że kwestionujesz istnienie od początku XVII wieku osady Kuźnica
          Bogucka, która w XVIII wieku stopniowo przyjmowała nazwę Katowice.

          Co do powtarzania się - wybacz, nie chce mi się teraz szukać, ale połowa
          początkowego postu wygląda na skopiowaną z innych wątków. Ale mogę się mylić,
          oczywiście.
          • chrisraf Re: Katowice, miasto bez bohaterow 11.12.06, 22:51
            Czesc Bartosz!

            Nie mialem na mysli, "że Katowice
            > zostały w ogóle od początku stworzone przez Niemców, wpierw jako wieś,
            później > jako miasto, albo z pominięciem fazy wiejskiej."

            Trudno na to pytanie odpowiedziec. Mysle, ze to jest dobry temat dla nastepnego
            watku.

            Powracajac do naszej sprawy. Chcialem zwrococ uwage na fakt urbanizacji Slaska
            przez Niemcow. Okolo roku 1200 ksiaze slaski Henryk I, zonaty z ksiezna Hedwig
            zu Anhalt-Mehran sprowadza osadnikow z Hesji, Turyngii, Saksonii, Westfalii,
            Frankonii, Flandrii i Palatynatu. W przeciagu 150 lat zakladaja oni na Gornym
            Slasku 20 miast i 213 wsi. Na Dolnym Slasku w tym samym czasie powstaja 63
            miasta i 1500 wsi.

            Wiesz teraz o co mi chodzilo?

            Pozdrowienia
            • Gość: metternich czy ten książę miał coś wspólnego z Mieszkiem I i IP: *.chello.pl 11.12.06, 22:56
              Bolesławem Chrobrym?
              • chrisraf Re: czy ten książę miał coś wspólnego z Mieszkiem 11.12.06, 23:14
                Czesc Metternich!

                Byl tak samo jak wymienieni ksieciem, Piastem i "organizowal swoje" panstwo.

                Do czego dazysz?

                Pozdrowienia
                • Gość: metternich a od kogo je otrzymał? IP: *.chello.pl 11.12.06, 23:17
                  • chrisraf Re: a od kogo je otrzymał? 12.12.06, 00:43
                    Otrzymal je od swojego ojca Boleslawa I Wysokiego, syna Wladyslawa III Wygnanca
                    i Agnes von Babenberg, corki Leopolda III von Babenberg. Boleslaw I Wysoki
                    zawdziecza przejecie wladzy na Slasku interwencji cesarza niemieckiego
                    Friedricha I Barbarossy, u ktorego sluzyl, i po ktorego stronie walczyl we
                    Wloszech. Wczesniej byl rycerzem ojca Barbarossy, cesarza Konrada III. Wraz z
                    ktorym udal sie na wyprawe krzyzowa do Palestyny...

                    Do czego dazysz?

                    Pozdrowienia
                    • Gość: metternich ach te babenbergi...a czyim synem był Władysław IP: *.chello.pl 12.12.06, 00:52
                      Wygnaniec i od kogo Sląsk otrzymał...od Barbarossy czy od Babenberga...
                      • chrisraf Re: Robimy sobie jaja? 12.12.06, 01:06
                        Napisalem Ci, ze od swojego ojca.

                        Pozdrowienia
                      • Gość: metternich to ty sobie robisz jaja IP: *.chello.pl 12.12.06, 10:08
                        Władysław otrzymał Śląsk od Bolesława Krzywoustego...księcia Polski, której był
                        on częścią
                        • chrisraf Re: to ty sobie robisz jaja 12.12.06, 11:09
                          Sorry Metternich,

                          ale to nie moj wymysl. Zobacz "Slownik wladcow Polski i pretendentow do tronu
                          polskiego", Marcin Sporna i Piotr Wierzbicki, Krakow 2003.

                          Pozdrowienia
                          • Gość: metternich skoro Władysława od Bolesława nie odróżniasz IP: *.chello.pl 13.12.06, 09:46
                            jak można traktować cię poważnie...a jeszcze sie za mądrego podajesz...
                            • chrisraf Drogi Metternich! 13.12.06, 14:02
                              Gość portalu: metternich napisał(a):
                              Re: skoro Władysława od Bolesława nie odróżniasz
                              > jak można traktować cię poważnie...a jeszcze sie za mądrego podajesz...

                              To ja jestem obcokrajowcem poslugujacym sie jezykiem polskim. Czy Ty nie
                              rozumiesz ojczystego jezyka?

                              Przeczytaj jeszcze raz, co napisalem.

                              Dla ulatwienia:

                              Tata Henryka I Brodatego byl Boleslaw Wysoki. Mama Henryka I Brodatego byla
                              nieznana Krystyna (Kristin? Christin?).

                              Tata Boleslawa Wysokiego (dziadkiem Henryka I Brodatego) byl Wladyslaw II
                              Wygnaniec. Mama Boleslawa Wysokiego (babcia Henryka I Brodatego) byla Agnes von
                              Babenberg, corka Leopolda III von Babenberg. Leopold III von Babenberg byl
                              dziadkiem Boleslawa Wysokiego i pradziadkiem Henryka I Brodatego.

                              Tata Wladyslaw II Wygnanca(pradziadkiem Henryka I Brodatego) byl Boleslaw III
                              Krzywousty. Mama Wladyslawa II Wygnanca (prababcia Henryka I Brodatego) byla
                              ksiezna ruska Zbyslawa.

                              Nie myle ojca z synem.

                              Wladyslaw II Wygnaniec byl rycerzem cesarza niemieckiego Konrada III, jego
                              lennikiem i bral udzial w drugiej wyprawie krzyzowej. Zmarl na swoich wlosciach
                              podarowanych mu przez swojego krewnego Konrada III w Altenburgu. W

                              Boleslaw Wysoki byl takze rycerzem cesarza niemieckiego Konrada III. Bral
                              udzial u jego boku w wyprawie krzyzowej. Zwiedzil „po drodze“ Konstantynopol.
                              Po smierci Konrada wstapil na sluzbe do jego nastepcy krola Friedricha I
                              Barbarossy. Towarzyszyl mu w wyprawie wloskiej zakonczonej koronacja cesarska w
                              1155 r., a w 1162 r. podczas kolejnej interwencji we Wloszech pod murami
                              Mediolanu mial nawet pokonac w pojedynku wyjatkowej postury rycerza wloskiego,
                              czym zdobyl wielka slawe rycerska.

                              W 1163 cesarz Friedrich I Barbarossa interweniowal na rzecz swojego krewniaka.
                              Boleslaw wraz z Mieszkiem wracaja na Slask i obejmuja wladze.


                              Czy teraz rozumiesz ten tekst?

                              Pozdrowienia
                              • Gość: metternich krótko mówiąc, od kogo wywodzili sie Piastowie IP: *.chello.pl 13.12.06, 16:29
                                śląscy i kto pierwszemu z nich na mocy podziału Polski na dzielnice przekazał Ślask?
                                • Gość: metternich w uzupełnieniu powiem,że ten książę IP: *.chello.pl 13.12.06, 16:34
                                  podjudzany przez niemiecką żonę, szwagra cesarza i przy pomocy ruskich krewnych
                                  swojej matki próbował obalic testament swego ojca i pozbawić młodszych braci ich
                                  dziedzictwa.Wskutek oporu społeczeństwa polskiego, które juz wtedy nie lubiło
                                  niemieckich sługusów, został wygnany, a potem przez swego niemieckiego szwagra
                                  siłą z powrotem na Śląsku osadzony. nic dziwnego,że rewanżował się za pomoc,
                                  germanizując Śląsk
                                  • chrisraf Re: w uzupełnieniu powiem,że ten książę 13.12.06, 16:56
                                    "Wskutek oporu społeczeństwa polskiego"

                                    Metternich, moze rowny facet z Ciebie, nie znam Cie osobiscie, ale nie pisz
                                    takich rzeczy. Swiadomosc narodowa nie odgrywala zadnej roli. Taka w tych
                                    wiekach nie istniala. Swiadomosc narodowa uksztaltowala sie setki lat pozniej.
                                    Nawet nazwa Polska w tym czasie nie istniala. Ukazuje sie za jakies 150 lat.

                                    "które juz wtedy nie lubiło niemieckich sługusów"
                                    Metternich, poczytaj Ty troche powaznej literatury historycznej. Polecam
                                    Wydawnictwo Uniwersytetu Wroclawskiego i Wydawnictwo Uniwersytetu
                                    Jagiellonskiego.

                                    Dobrego samopoczucia!
                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: metternich zaczynasz mnie denerwować swoja pseudo- IP: *.chello.pl 13.12.06, 17:21
                                      uczonościa , koleś.udając obiektywnego historyka próbujesz wmówić obecnym to, co
                                      nie udało się różnym debilom-alojsom i opelnerom, a mianowicie,że Ślask od
                                      zarania dziejów był niemiecki...a poważnych dzieł historycznych w życiu
                                      przeczytałem więcej, niz ty masz euro na koncie w niemieckim banku, więc mnie
                                      nie pouczaj o świadomości narodowej ,smieszny człowieczku
                                      • Gość: milik1954 po co czytasz ksiazki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 19:04
                                        skoro i tak nic z nich nie rozumiesz?
                                        zreszta nie rozumiesz nawet tak nieskomplikowanych tekstow, jak wpisy na forum..
                                      • chrisraf Re: Halo, Metternich! 13.12.06, 22:27
                                        Czy panu brak argumentow?

                                        Pozdrowienia
                                • chrisraf Re: Pochodzenie Piastow 13.12.06, 16:47
                                  Biorac pod uwage biblie, to na pewno od Adama i Ewy.

                                  Istnieja takze hipotezy wskazujace na pochodzenie skandynawskie. Sam Ci na to
                                  nie moge odpowiedziec, bo to nie moja dzialka historyczna.

                                  Pozdrowienia
                                  • Gość: metternich istnieją hipotezy,że jest pan sprytnym szlezjerem, IP: *.chello.pl 13.12.06, 16:51
                                    udającym poczciwca-miłosnika dziejów i skorym do obiektywnej dyskusji na ten
                                    temat. może kogos pan na to nabierze, mnie nie. bez pozdrowień
                                    • Gość: milik1954 to lepiej uwazaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 19:06
                                      mozesz znalezc szlezjera w lodowce
                                      lol
            • bartoszcze Re: Katowice, miasto bez bohaterow 12.12.06, 02:04
              Myślę, że używanie terminu urbanizacja w odniesieniu do XIII wieku to przesada:)
              Nie kwestionuję, że wymienieni przez Ciebie są ojcami miasta Katowice - ale już
              nie miejscowości Katowice. I oto chodzi.
              • chrisraf Re: Katowice, miasto bez bohaterow 12.12.06, 10:02
                ...no coz, moze wytazilem sie nie precyzyjnie.

                Pozdrowienia
                • Gość: metternich szlezjery lubia wyrażać się nieprecyzyjnie... IP: *.chello.pl 12.12.06, 10:20
                  to bardzo wygodne...np nałogowo myla takie pojecia jak język i gwara albo naród
                  i grupa regionalna...
                  • chrisraf Re: szlezjery lubia wyrażać się nieprecyzyjnie... 12.12.06, 11:13
                    Metternich,

                    do tej pory nie grzeszyles ani etykieta, ani wiedza. Chcesz byc traktowany jako
                    powazny rozmowca, to zmien slownictwo.

                    Pozdrowienia
                    • Gość: milik1954 Re: szlezjery lubia wyrażać się nieprecyzyjnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 12:18
                      eee tam, na takiego metternicha to nie ma co liczyc ze napisze cos mondrego

                      --
                      milik iz mor den nik, milik iz lajfstajl!
                    • Gość: metternich byc traktowany przez idiotów jako poważny IP: *.chello.pl 13.12.06, 09:47
                      rozmówca...sorry, ale nie
                      • Gość: milik1954 Re: byc traktowany przez idiotów jako poważny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 12:47
                        biedny glupi metternich liczy na to, ze ktos powazny traktuje go powaznie?
                        rotfl

                        --
                        milik iz mor den nik, milik iz lajfstajl
                        • ballest No to maszerujcie polacy dalej! 13.12.06, 13:22
                          Sloma, siano, sloma, siano!
                          ;)
                        • Gość: metternich rozumiem,że jako poważny występujesz IP: *.chello.pl 13.12.06, 16:40
                          pod tym nickiem? masz do niego prawo i robisz to występując we własnym imieniu?
                          • Gość: milik1954 Re: rozumiem,że jako poważny występujesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 19:02
                            mam do niego prawo i robie to wystepujac we wlasnym imieniu
                            i jestem znacznie powazniejszy od ciebie
                          • Gość: milik1954 a w ogole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 19:03
                            to spadaj nad dunaj, szwabski smieciu
                      • chrisraf Re: Drogi Metternich! 13.12.06, 14:09
                        "byc traktowany przez idiotów jako poważny rozmówca...sorry, ale nie"

                        Masz racje, ze to nie jest frajda, pomijajac kogo Ty tu nazywasz idiotami. Ale
                        jesli sie postarasz, to bedziesz tez powaznie traktowany przez powaznych ludzi.

                        Pozdrowienia

                        P.S. Napisalem Ci cos o Wladyslawie i Boleslawie
                        • bartoszcze Re: Drogi Metternich! 13.12.06, 14:25
                          chrisraf napisał:

                          > Ale jesli sie postarasz, to bedziesz tez powaznie traktowany przez powaznych
                          ludzi.
                          >

                          Nie kłopocz się, Chris. Nie postara się.
                          • Gość: Olo Re: Drogi Metternich! IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.06, 14:36
                            100%nie,ale nowy ujek niewykluczony
                        • Gość: metternich jak się tutaj tacy pojawią, to kto wie... IP: *.chello.pl 13.12.06, 16:37
                          kolegów arnolda za takowych nie uważam...
    • oppelner_os Re: Katowice, miasto bez bohaterow 13.12.06, 19:13
      Jak skonczy sie polska okupacja na Slasku, to trzeba bedzie odbudowac wszystko,
      co zniszczyli polscy Hunowie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka