Dodaj do ulubionych

Annaberg 1921 Kampf um Schlesien

25.12.06, 18:03
www.reitergenosten.de/werbeplakate/poster8.jpg
Obserwuj wątek
    • brandenburgerzbv Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien 25.12.06, 18:30
      www.nexusboard.net/showthread.php?siteid=6365&threadid=245513&nx=056405d8a8a3b444337a284c9499f701
      korfanty mit Polnischen Banden
    • Gość: Werwolf Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien IP: *.t.pppool.de 25.12.06, 19:27
      www.dhm.de/lemo/objekte/pict/ju000453/index.html
    • Gość: antygorol Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien IP: 66.199.252.* 25.12.06, 20:02
      korfancioki pod Annaberg po rzici dostouy!
      • Gość: ij Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien IP: *.telpol.net.pl 25.12.06, 20:36
        Glupote szlyzjerstwo wysysa ze sperma ojczyma. Pyrsk.
        • Gość: antygorol Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien IP: 69.13.8.* 26.12.06, 23:19
          Glupie azjatyckie Polacken, co maja w genach zlodziejstwo i pijanstwo
      • rico-chorzow Polaku ,daj mi przez Polskę przyżeczoną krowę. 25.12.06, 22:32

        • Gość: metternich tobie przyrzeklismy tylko krew, pot i łzy! IP: *.chello.pl 26.12.06, 10:29
          masz jakies reklamacje?:))))
          • rico-chorzow Re: tobie przyrzeklismy tylko krew, pot i łzy! 26.12.06, 11:23
            Gość portalu: metternich napisał(a):

            > masz jakies reklamacje?:))))

            Przecierz napisałem po polsku przyżeczenie,rzadnego Wy Polacy nie
            dotżymaliście,i rzadnego nie dotżymójecie,morzecie się tym hwalić:),jednak 1
            krowę jesteście winni karzdemu Slonzokowi,o konsku pola nie wspomnę.
            • Gość: metternich kazdemu Niemcowi spory konsek pola wasz Wódz IP: *.chello.pl 26.12.06, 13:16
              obiecał na Ukrainie...może do niego z reklamacjami...
    • chrisraf Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien, 25.12.06, 22:21
      oddzialy polskie poniosly druzgocaca kleske pod Gora Sw. Anny / Annaberg. Gdyby
      nie natychmiastowa reakcja Korfantego, dowodzony przez generalow Höfera i von
      Hülsen SSOS (SelbstSchutz OberSchlesien) mialby dobre szynse rozgromic calosc
      wojsk polskich znajdujacych sie w poblizu tzw. "lini Korfantego". Co za tym
      idzie, zalamanie sie oporu oddzialow polskich na terenach objetych wojna domowa
      bylaby kwestia czasu.

      Berlin nakazal rozwiazanie "Freikorps" i pod adresem gen. Karla Höfera, po
      zwyciestwie pod Annaberg wypowiedziano te slowa: "Wir brauchen jetzt keine
      neuen Nationalhelden!"/"My nie potrzebujemy teraz zadnych nowych bohaterow
      narodowych!". Faktycznie, wkraczajace do opuszczonych lub wyzwolonych miast
      oddzialy niemieckie, byly witane z wielka euforia. Malo jest znane, ze podczas
      wkraczania oddzialow polskich do Katowic z generalem Szeptyckim na czele, na
      znak protestu wiekszosc okien w domach bylo zaciagnietych.

      Napisz cos na temat sytuacji wojskowej obu stron.

      Glück auf!
      • mcmax Do Chrisrafa 26.12.06, 14:35
        Bardziej zalezy mi na opisie przebiegu tej bitwy.

        Pozdr.:)
        • chrisraf Re: Do mcmax, 26.12.06, 21:03
          z tym jest troche trudno. Postaram sie napisac watek na ten temat. Problem jest
          w tym, ze archiwum wojskowe we Freiburgu nie dysponuje wszystkimi dokumentami
          Freikorps. Protokoly wojskowe sa wazne dlatego, bo opisuja tylko i wylacznie
          sytuacje wojskowa z pierwszej reki. Dokumentacja ta zostala w duzym stopniu
          zniszczona podczas bombardowania Poczdamu w 1945. Jako chronikaz wojskowy
          szukalem na poczatku lat 90-tych informacji na ten temat. Istnieja dokumenty z
          tamtych lat w postaci pamietnikow i ksiazek dawnych zolnierzy.
          Potrzebuje troche czasu.

          Pozdrowienia!
    • mcmax Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien 26.12.06, 02:22
      Kto zna dokladny przebieg tej bitwy?
      • rico-chorzow Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien 26.12.06, 03:18
        mcmax napisał:

        > Kto zna dokladny przebieg tej bitwy?

        Szkoda,że nie znam dokładnego przebiegu,wiem że polscy terroryści zostali pokonani.
        • mcmax Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien 26.12.06, 14:27
          To wiem
      • 999s Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien 26.12.06, 08:40
        Ostatecznie wyszło polskie na wierzch... A to rozpaniętywanie wydaje się takie ,
        takie podobne do głupiego bogoojczyźnanego hurrapatriotyzmu, bardzo proszę
        kontynuujcie. Z przyjemnością poczytam!!!
        • Gość: Pies Bulgot Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.06, 10:45
          Wam Polaczkowie juz niejedno ...wyszlo na wierzch. Biliscie czolami w kierunku
          wielkiego Brata w Moskwie, twierdzac, ze to jedyny prawdziwy brat. Teraz
          plujecie na Moskwe, a oblizujecie dupy dobrodziejom homoseksualnym spod znaku
          Maryji Dziewicy & CO !
          Zaprawde, zaprawde powiadam wam - dzien prawdy o naszym Slasku przyjdzie
          niedlugo !
          I wtedy wyjdzie wam znowu na wierzch - wasza brudna gola dupa !!
          Wesolego Alleluja !
          Pies Bulgot
          • Gość: metternich nie dość,ze pies, to kolejny świadek Jehowy.... IP: *.chello.pl 26.12.06, 10:54
        • chrisraf Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien 26.12.06, 11:23
          czesciowo masz racje. Zwroc, prosze jednak uwage na to,ze gora Sw. Anny miala
          przez wieki taka sama funkcje jak Czestochowa dla Polakow. Mysle, ze wiesz sam
          jak wysokie miejsce ten klasztor zajmuje w swiadomosci Twoich rodakow.

          Tlumy pielgrzymow, ktorych liczba nie raz przekraczala 100.000 osob nie
          nalezaly do rzadkosci.

          Gora Sw. Anny/Annaberg jest dla niemieckich Slazakow miejscem ich tragedii
          narodowej. Co prawda walki toczyly sie jeszcze kilka dni, ale po tym
          zwyciestwie, oddzialy SSOS musiely zlozyc bron, by nie doszlo do uderzenia
          wojsk francuzkich na zachodzie.

          W 1945 wladze polskie zmusily zakonnikow do opuszczenia klasztoru. Zakazano tez
          odprawiania mszy w jezyku niemieckim, chociaz do tradycji tego swietego miejsca
          nalezaly modlitwy w obu jezykach. W 1932 zabroniono na Gornym Slasku
          poslugiwania sie jezykiem niemieckim. W 1939 r. objal ten zakaz tez niemieckie
          mszy swiete. Dopiero po tym zabroniono na terenie Rzeszy mszy w jezyku polskim.

          W 1945 r. polscy saperzy wysadzili groby niemieckich zolnierzy poleglych w tej
          bitwie. Na tym miejscu postawiono pomnik "powstan". Jak bedziesz mial okazje go
          zwiedzac, to zwroc prosze uwage na bledy historyczne udokumentowane w tej
          budowli.

          Powracajac do bitwy. Byl to punkt kulminacyjny dla Slazakow. On zapoczatkowal
          zmierzch i w koncu upadek kultury i tozsamosci Slaska, ktorego apogeum mialo
          miejsce w latach 1939-1951. Czystka etniczna przeprowadzona na Slasku objela
          takze caly dorobek cywilizacyjny tej krainy i trwala od 1922 po dni dzisiejsze.
          Zniszczono biblioteki, archiwa, muzea. Swiadectwa kultury jak palace, zamki,
          rzezby, obrazy ulegly po wojnie dewastacji. Nie jedna chlubna budowla
          dzisiejszej Polski zostala wybudowana przy uzyciu srodkow budowlanych
          pochodzacych z rozebranych pomnikow, palacy, drog, cmentarzy. Przykladem sa
          palac kultury w Warszawie gdzie uzyto marmor z palacu Habsburgow w Kamiecu
          Zabkowickim, wieza Bismarcka z ktorej sa wykonane schody do katedry w
          Katowicach, czy nagrobki z cmentarzy, ktore wzieto pod budowe drog.

          Wymazano nasza historie, zdewastowano nasz dorobek, skradziono nasze dobra,
          wmowiono nam, ze jestesmy kims innym. Pamieci nie mozna bylo zabronic. Ta
          nosimy jako Slazacy w naszych sercach.

          Moze teraz rozumiesz o co chodzi.

          Pozdrowienia
          • grba chrisraf der Lügner 26.12.06, 11:33
            1810 kasata klasztoru przez rząd pruski w związku z sekularyzacją
            1820 wysiedlenie małopolskich franciszkanów-reformatów
            1859 osiedlenie na Górze św. Anny franciszkanów z Westfalii (13 VIII)
            1875 powtórna kasata klasztoru i kolejne wysiedlenie franciszkanów w związku z
            Kulturkampfem (31 VII)
            1887 powrót franciszkanów z wygnania, prace restauracyjne kościoła i kaplic
            1941 kasata klasztoru i wygnanie franciszkanów przez władze hitlerowskie (19 IV)
            1945 powojenny powrót franciszkanów do sanktuarium
            1947 Prymas Polski kard. A. Hlond na pielgrzymce młodzieńców i mężczyzn
            1949 zjazd kilkuset kapłanów z udziałem nowego Prymasa Polski Stefana
            Wyszyńskiego

            www.swanna.pl/sankt_hist.htm
            • rico-chorzow Re: chrisraf der Lügner 26.12.06, 11:39
              Dobrze,że macie Polski Kościół Narodowy:)),więc wierzcie w naród i módlcie się
              do niego.
              • rico-chorzow Bym zapomniał,Panie Grba,Chrystusa 26.12.06, 11:46
                większością głosów w sejmie i innych instancjach zróbcie Królem Polski.
                • Gość: metternich Jehowa , któremu tak dzielnie świadczysz, IP: *.chello.pl 26.12.06, 13:20
                  z pewnością nas za to ukarze...
            • chrisraf Re: Do Grba, 26.12.06, 11:47
              niech bedzie Pan tak uprzejmy i napisze co sie nie zgadza w moich wypowiedziach.

              "1945 powojenny powrót franciszkanów do sanktuarium
              > 1947 Prymas Polski kard. A. Hlond na pielgrzymce młodzieńców i mężczyzn"

              Panie Grba, chyba Pan nie zna historii kosciola na Slasku. Czy musimy zaczac
              rozpatrywac decyzje nie jakiego pana Hlonda? Bardzo chetnie to tu z panem
              zrobie.

              Zobaczymy, kto tu zasluguje na miano klamcy!

              Zapraszam!
              • grba kręt pierwszy 26.12.06, 11:51
                "W 1945 wladze polskie zmusily zakonnikow do opuszczenia klasztoru."
                • chrisraf Re: kręt pierwszy 26.12.06, 12:15
                  nastepny?
                  • rico-chorzow Re: kręt pierwszy 26.12.06, 12:29
                    chrisraf napisał:

                    > nastepny?

                    Hlond jest synonimem Polskiego Kościoła Narodowego.
                    • Gość: Werwolf Re: Ironia losu!!! dla Oberschlesier IP: *.t.pppool.de 26.12.06, 12:38
                      de.wikipedia.org/wiki/Bild:Plakat_plebiszit.jpg
                      Oberschlesier tak bedziecie wolni w Polskich kajdanach!!
                      • rico-chorzow Re: Ironia losu!!! dla Oberschlesier 26.12.06, 12:51
                        Gość portalu: Werwolf napisał(a):

                        > de.wikipedia.org/wiki/Bild:Plakat_plebiszit.jpg
                        > Oberschlesier tak bedziecie wolni w Polskich kajdanach!!

                        Ledwo Wam kajdany zdjęli,zakładacie innym,Wy Polacy.
                  • grba kręt drugi 26.12.06, 12:43
                    "W 1932 zabroniono na Gornym Slasku poslugiwania sie jezykiem niemieckim."


                    dr Matthias Kneip
                    Znaczenie języka niemieckiego
                    na Górnym Śląsku w latach 1921 – 1950
                    www.haus.pl/pl/pdf/11.pdf
                    c.) Z dojściem do władzy faszystów w Niemczech dochodzi w niemieckiej części
                    Górnego Śląska do ucisku mniejszości polskiej i języka polskiego. Właśnie
                    niemieckie dociekania naukowe, podkreślające zawsze niesprawiedliwość
                    wyrządzoną mniejszości niemieckiej we wschodniej części Górnego Śląska,
                    zapominają, że od 1933 roku również na niemieckim Górnym Śląsku język polski
                    poddany został mocnej dyskryminacji. Miało to oczywiście wpływ na losy
                    niemieckiej mniejszości w części wschodniej. Wyjątek stanowił tu w dużej mierze
                    kościół, gdyż do roku 1939 w niemieckiej części Górnego Śląska odbywały się
                    msze w obydwu językach.
                    Nie trudno dostrzec, że napięta sytuacji, w jakiej znajdowała się mniejszość
                    niemiecka uzależniona była od bardzo znaczących faktorów. A ponieważ dla
                    mniejszości język okazuje się najważniejszym kryterium w określeniu narodowej
                    tożsamości, walka mniejszości niemieckiej we wschodniej części Górnego Śląska
                    była walką o swój język – przede wszystkim w szkolnictwie.
                    Niemieckie badania dotyczące Górnego Śląska podkreślają przy tym wciąż ucisk,
                    który wywierała strona polska poprzez administracyjne poczynania na szkolnictwo
                    i język niemiecki. Natomiast polskie prace badawcze nieustannie zwracają uwagę
                    na to, że strona niemiecka chciała pozyskać dla swoich celów również
                    Górnoślązaków mówiących po polsku, a tym samym narzucić niemiecki „potencjał
                    językowy“ i na Polaków, by z kolei zgłosić uprawnione roszczenia
                    rewizjonistyczne, czemu oczywiście chciano zapobiec.
                • rico-chorzow Panie Grba,rzetelnie i prawdą, 26.12.06, 12:36
                  Opa był w radzie kościelnej,synowie jego ministrantami,jednak po przybyciu
                  polskich księży,nie wpuścił nawet kolędy do domu,tak jest do dziś,Polski Kościół
                  Narodowy nie ma wstępu do naszego katolickiego domu.
                  • grba Re: Panie Grba,rzetelnie i prawdą, 26.12.06, 12:46
                    rico-chorzow napisał:

                    > Opa był w radzie kościelnej,synowie jego ministrantami,jednak po przybyciu
                    > polskich księży,nie wpuścił nawet kolędy do domu,tak jest do dziś,Polski
                    Kośció
                    > ł
                    > Narodowy nie ma wstępu do naszego katolickiego domu.

                    Mój proboszcz jest Ślązakiem; Ślązacy chrzcili mi dzieci...
                    "Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół" - pamietasz te słowa,
                    mój ty katoliku?.
                    • rico-chorzow Re: Panie Grba,rzetelnie i prawdą, 26.12.06, 12:54
                      grba napisał:

                      > rico-chorzow napisał:
                      >
                      > > Opa był w radzie kościelnej,synowie jego ministrantami,jednak po przybyci
                      > u
                      > > polskich księży,nie wpuścił nawet kolędy do domu,tak jest do dziś,Polski
                      > Kośció
                      > > ł
                      > > Narodowy nie ma wstępu do naszego katolickiego domu.
                      >
                      > Mój proboszcz jest Ślązakiem; Ślązacy chrzcili mi dzieci...
                      > "Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół" - pamietasz te słowa,
                      >
                      > mój ty katoliku?.

                      Nie Wasz polski Hlonda.
                      • Gość: metternich obraziłes się na Hlonda, wolałeś Jehowę... IP: *.chello.pl 26.12.06, 13:23
                        masz rację, Hlond dolarów z Ameryki nie rozdawał...
            • chrisraf Re: DO PANA GRBA, 26.12.06, 22:59
              najwidoczniej sie Pan nie wysilil. Widze, ze Pan jedynie sie nie zgadza w dwuch
              punktach ze mna. Nie pytajac o podstawy tezy mysle, ze to jest za malo, by
              nazwac kogos klamca. Swiadczy to o malym odniesieniu naukowym, ale wznioslym
              podejsciu prostego krzykacza.

              Ciesze sie, ze Pan reszcie moich wypowiedzi nie zaprzecza.

              Nawiaze do Pana wypowiedzi odnosnie:

              > "W 1932 zabroniono na Gornym Slasku poslugiwania sie jezykiem niemieckim.

              Pan przytacza wypowiedz pana dra Matthiasa Kneipa dotyczacej roku 1933.
              Nie wiem czy sie Pan w szkole podstawowej uczyl o zbiorach liczb. Pozwole
              sobie tutaj zauwazyc, ze liczba naturalna 1932 jest mniejsza (>) niz liczba
              1933. To znaczy, ze sankcje ze strony polskiej mialy juz miejsce w roku 1932.
              Odpowiedz niemiecka miala miejsce w 1933 r.!

              Jeden z forumowiczow podal link do polskiego odpowiednika prawnego
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=54085620
              Po za tym widze, ze Panu brakuje calkowicie znajomosc historii kosciola na
              Slasku!

              Polska zakazala mszy sw. w jezyku niemieckim od czerwca 1939 w polskiej czesci
              Slaska i na terenach oddanych w administracje polska od maja 1945 do roku 1989.

              Niemcy zakazaly od lipca 1939 do upadku, mszy w jezyku polskim na terenie
              Rzeszy.

              Powracajac do Gory Sw. Anny/Annaberg.

              Rownoczesnie do pielgrzymek Slazakow z Niemiec, pielgrzymowali takze wierni z
              czeskich Horice, Hlucin, Koberice, Koblov, Silherovice.

              W roku 1945 strzelczanie pielgrzymujac na Gore sw. Anny modlili sie w jezyku
              polskim, bo niemiecki byl zakazany.

              Panie Grba, cytuje Pan „historie“ zakonu na Gorze sw. Anny. Ja, w mojej
              wypowiedzi na temat czystki etnicznej, przytoczylem wymazywanie historii
              Slaska. W Panskiej wypowiedzi nie ma w niej miejsca na wypedzenie mnichow w
              1945 roku! W te sposob potwierdza Pan moja wypowiedz.

              „Decyzja wladz powiatowych w Strzelcach Opoloskich, nakazano na dzien 11
              wrzesnia 1945 roku eksmisje franciszkanow z Gory Sw. Anny“ dr Ewald Pollok.

              „Dnia 10 wrzesnia 1945 r. o godz. 16.15 przybyli do klasztoru z ramienia wladz
              powiatowych: dyrektor gimnazjum w Strzelcach Opolskich Piecuch oraz naczelnik
              tamtejszego wiezienia. Wezwano wszystkich zakonnikow i zakomunikowano im
              tragiczna decyzje-jutro tj. 11 wrzesnia 1945 r. o godz. 5.00 nalezy opuscic
              klasztor.“

              Szanowny Panie Grba (?) prosze sie zapoznac z dokumentacja! Pan nazwal
              mnie „Lügner“/“Klamca“. Czy jest Pan osoba nie poczytalna, schizofremikiem, czy
              tylko osoba nie wiedzaca?

              Jezeli by Pan mial mi cos do zarzucenia, to prosze o dokladniejsze
              przygotowanie. Panskie buble, tego typu nie bede bral na powaznie.

              Pozdrowienia, Panie Krzykaczu!
              • rico-chorzow Re: DO PANA GRBA, 26.12.06, 23:08
                Już Panu,Panie Grba dzisiejszy Slązaku (po łacinie) ktoś,coś napisał.
                • rico-chorzow A Anaberg był,jest i zostanie miejscem porażki 26.12.06, 23:12
                  polskich terrorystów,łącznie z ówczesny POLSKIM rządem terrorystycznym,Polacy
                  byli terrorystami,może i są.
                  • Gość: antyterrorysta Re: A Anaberg był,jest i zostanie miejscem porażk IP: *.ccc.de 26.12.06, 23:16
                    Polscy terrorysci dostali po rzici pod Annaberg!
              • grba Twoja precyzja chrisraf 27.12.06, 14:16
                jest podobna jak u:
                Instruktora KO z filmu rejs:
                "Z... Znamy się mało... Więc może ja bym powiedział parę słów o sobie, najpierw.
                Urodziłem się... Urodziłem się w Małkini w 1937 roku w lipcu. Znaczy w połowie
                lipca... właściwie w drugiej połowie lipca właściwie... Yyyy... Dokładnie 17
                lipca.
                Yyyy... No... to tyle może o sobie - na początek...
                Czy są jakieś pytania?"
                • chrisraf Re: Twoja precyzja chrisraf 27.12.06, 14:25
                  ???
                  • grba Re: Twoja precyzja chrisraf 28.12.06, 16:03
                    chrisraf napisał:

                    > ???

                    Kręt pierwszy "W 1945 wladze polskie zmusily zakonnikow do opuszczenia
                    klasztoru."

                    Od 1945 zakonnicy na Górze św. Anny są obecni bez przerwy.
                    Bałamutnie napisałeś, że Polacy usunęli zakonników w 1945. Pokazałem Ci, kto
                    trzy razy zlikwidował klasztor; dwa razy Prusacy, raz Niemcy naziści. Cytowany
                    przez Ciebie dokument, mówi o czymś zupełnie innym, mianowicie o usuwaniu przez
                    władze z klasztoru niektórych zakonników uznanych za Niemców do przymusowego
                    przesiedlenia ich do Niemiec.

                    Kręt drugi "W 1932 zabroniono na Gornym Slasku poslugiwania sie jezykiem
                    niemieckim."

                    Naucz się od Kneipa obiektywizmu, a potem udowodnij mi swoje powyższe
                    stwierdzenie.
                    • rico-chorzow Zna Pan precyzyjniej TO,Panie Grba? 28.12.06, 16:37
                      Sposród 1.060 internowanych zakonnic bylo:

                      Niemek - 21 proc.
                      Polek - 16 proc.
                      autochtonek - 63 proc.
                      • chrisraf Re: Czesc Rico, 28.12.06, 21:29
                        jakiego okresu i obszaru dotycza Twoje liczby. Z jakiego zdrodla pochodza Twoje
                        dane?

                        Glück auf!

                        • rico-chorzow Re:Serwus,Chrisraf,IPN. 29.12.06, 19:42
                          chrisraf napisał:

                          > jakiego okresu i obszaru dotycza Twoje liczby. Z jakiego zdrodla pochodza Twoje
                          >
                          > dane?
                          >
                          > Glück auf!


                          Myslaly, ze jada na Sybir

                          Sroda, 9 listopada 2005r.

                          Akcja o kryptonimie "X" - dotyczaca internowania sióstr zakonnych z dawnych
                          województw: katowickiego, opolskiego i czestochowskiego - przygotowana
                          zostala niezwykle precyzyjnie.
                          Na polecenie ówczesnego dygnitarza komunistycznego, wieloletniego premiera
                          Józefa Cyrankiewicza, 3 sierpnia 1954 roku o godz. 6.00 pod siedziby
                          dziewieciu zgromadzen zakonnych podjechaly samochody, by zabrac ich
                          podreczny dobytek. Kordon milicji otaczal zabudowania, do srodka wchodzily
                          tzw. "trójki" z decyzja o wyprowadzce. Zakonnice wywozono w nieznane. Byly
                          przekonane, ze jada na Sybir, ze to juz koniec.

                          Oddzialowa Komisja Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w
                          Katowicach prowadzi teraz sledztwo w sprawie bezprawnego pozbawiania
                          wolnosci ze szczególnym udreczeniem. Doniesienie o popelnieniu przestepstwa
                          zlozylo w Instytucie Pamieci Narodowej Zgromadzenie Sióstr sw. Elzbiety.
                          • chrisraf Re:Dzieki Rico! 29.12.06, 20:00
                            Glück auf!
                            • rico-chorzow Re:Dzieki Rico! 29.12.06, 20:18
                              Tego je "trocha" wiyncy:)
                              • chrisraf Re:Do Rico, 29.12.06, 21:26
                                wstow, prosza link, abo opisz te downe czasy w nouwam wuntku.

                                Dziynki!

                                Glück auf!
                                • braid Re:Do 29.12.06, 21:41

                                  chrisraf napisał:

                                  > wstow, prosza link, abo opisz te downe czasy w nouwam wuntku.
                                  >
                                  > Dziynki!
                                  >
                                  > Glück auf!


                                  ;) tys je ale pieronski gizd Chris
                                  To je pieronym zicher co zodyn tego pieronskiygo planu niy kapniy
                                  Jak jusch bydymy ze tymi wontkami uo powstaniu fertig to
                                  pod nowym nickiem zacznymy te same fragi stowioc choby my
                                  szukarki nie znoli i sia dopiyro narodzyli .
                                  Te pieronskie gizdy gorole sie niy kapnom co my fanzolimy wkolo na wesouo te
                                  samie smiyci .Bydom dynkowac co nowy je to i mo recht niy wiedziec co to
                                  wschisko jusch bouo czasym nawet czi razy do miysioonczka.

                                  to je ale pironem fajno idea ze tymi nowymi nickami
                                  czim sie chopie bo gorole niy spiom

                                  pozdrowiom


                                  • schlesier.de Re:Do wszystkich 29.12.06, 22:27
                                    Po jakiemu to bylo?
                                  • chrisraf Re:Czyjsc Braid! 29.12.06, 22:55
                                    Niy wiym czymu Ty tak fajniy zy mnoum godosz. Niy tak dawnou, 24. dycymbra
                                    01:29 zys tak dypolomatyczny niy bou. No aly taki juz jyst swiot.

                                    ";) tys je ale pieronski gizd Chris". Tak mi juz mojo matka i mojo oma godaly.

                                    "To je pieronym zicher co zodyn tego pieronskiygo planu niy kapniy".
                                    Nie mum zodnygo spisku w gowie.


                                    "Jak jusch bydymy ze tymi wontkami uo powstaniu fertig to
                                    > pod nowym nickiem zacznymy te same fragi stowioc choby my
                                    > szukarki nie znoli i sia dopiyro narodzyli ."

                                    Ty some pytania soum coly czos stowiane. Roznica polygo na tym, zy ywyntualniy
                                    mogoum siy pokozac nouwe informacjy i argumyntacja. To tyz ciykawe!

                                    " Te pieronskie gizdy gorole sie niy kapnom co my fanzolimy wkolo na wesouo te
                                    > samie smiyci ."

                                    OOOO, Braid tou Ciy musza zasmucic! Znum wiela goroli. Wy wlasnyj famili mom
                                    ich nawyt! Jydyn z nich pochodzi ze scyzorkowa i mieszko w aldrajchu! Najgorsze
                                    w tym, ze uon jest richtig in Ordnung i jou go tyz lubia, a uon wcaly taki gupi
                                    niy jyst!

                                    "> to je ale pironem fajno idea ze tymi nowymi nickami"

                                    Kozda nowo informacja na tymat Sloonska zasuguje na nowy wuntek.

                                    Tak jak moj sztiffater na grubie godol

                                    Glück auf!


                                    • braid Re:Czyjsc Braid! 29.12.06, 23:01

                                      ;)
                                      przynajmniej jeden z poczuciem humoru ;))

                                      Pozdrawiam i dedykuje:
                                      tiny.pl/936hBraid
                                      • braid Re:Czyjsc Braid! 29.12.06, 23:38

                                        poprawka ...skleilo sie ( zedne wirusy ...slowo)

                                        tiny.pl/936h

                                        Braid
                                      • chrisraf Re:Czejsc Braid! 29.12.06, 23:39
                                        Dzieki za pozdrowienia i dedykacje!

                                        Koncentrujac sie tylko na tematach, osiagnelibysmy duzo wiecej.

                                        Glück auf!
                                • rico-chorzow Re:Do Rico, 29.12.06, 22:04
                                  chrisraf napisał:

                                  > wstow, prosza link, abo opisz te downe czasy w nouwam wuntku.
                                  >
                                  > Dziynki!
                                  >
                                  > Glück auf!

                                  Wszycko mos we kastli:)
                                  • chrisraf Re:Do Rico, 29.12.06, 23:03
                                    tou siy z Toubom zgadzoum. Ino jak kto siy niy zno, a czyto noszo dyskusja, to
                                    mozy miec eindruck, ze somy jakies powalone szlyzjery, ktore sie te geszichty z
                                    palca wyssaly. Nastympno sorta prubuje nom potym tumyczyc, zy to co my godomy
                                    sie nie zgadzo. Jak im siy udowadnio zy tak bouo to prziznajoum, zy tak bylo
                                    ale coukiym inaczyj. Przyklad pan Grba, w tym wuntku, kaj mie nazwou "Lügner".

                                    Glück auf!
                    • chrisraf Re: Dziwna logika! 28.12.06, 18:23
                      "Cytowany
                      > przez Ciebie dokument, mówi o czymś zupełnie innym, mianowicie o usuwaniu
                      przez
                      >
                      > władze z klasztoru niektórych zakonników uznanych za Niemców do przymusowego
                      > przesiedlenia ich do Niemiec."

                      Usuwanie zakonnikow niemieckich, to nie usuwanie zakonnikow???!!!

                      Panie Grba, czy jest Pan jeszcze do uratowania???

                      " Decyzja wladz powiatowych w Strzelcach Opolskich, nakazano na dzien 11.
                      wrzesnia 1945 roku EKSMISJE FRANCISZKANOW z Gory Sw. Anny.

                      O. Feliks Koss w swoich wspomnieniach na ten temat pisal: " Zdarzenie to moglo
                      miec zwiazek z niedawnym odpustem sw. Anny. Wojt Gory Sw. Anny J. Waloszek,
                      pragnal zainicjowac nowa ere w dziejach Gory Sw. Anny.-To musi byc manifestacja-
                      zawyrokowal. Totez zaprosil na odpust kompanie wojska z Zyrowej. Poniewaz,
                      gloszac kazanie odpustowe, przemowilem zbyt ogolnikowo i nie powitalem
                      zaproszonych gosci w grocie, zostalem posadzony o wrogie nastawienie. W
                      rzeczywistosci byl to jedynie pretekst do uderzenia w Gore Sw. Anny i
                      tutejszych ojcow (...) Dnia 10 wrzesnia 1945 r. o godz. 16.15 przybyli do
                      klasztoru z ramienia wladz powiatowych: dyrektor gimnazjum w Strelcach
                      Opolskich Piecuch oraz naczelnik tamtejszego wiezienia. Zawezwano wszystkich
                      zakonnikow i zakomunikowano im tragiczna decyzje-jutro tj. 11 wrzesnia 1945 r.
                      o godz. 5.00 nalezy opuscic klasztor. Mozna udac sie dokadkolwiek, mozna takze
                      wyjechac do Reichu. Na pytanie ojcow: -Dlaczego?-, dyr. Piecuch odpowiedzial:-
                      Wladze sa wam nieprzychylne. Klasztor na Gorze Sw. Anny stanowi obiekt tak
                      wazny, ze MUSI BYC OBSADZONY BOHATERAMI, ktorzy dla sprawy POLSKOSCI (nie
                      wiary, moj kom.) przeszli przez obozy koncentracyjne-. Na reakcje ojcow:-
                      Przeciez jutro jest odpust Podwyzszenia Krzyza sw.- padla odpowiedz:- Na ten
                      moment czekaja juz odpowiedni ksieza. W przeciagu czterech godzin beda oni
                      tutaj. A na czas odpustu sw. Krzyza niech lud slocha juz swoich (???, moj kom.)
                      kaplanow, pelnych DUCHA POLSKIEGO...".

                      Na tym miejscu nalezy zaznaczyc, ze wiele osob ludnosci autochtoniczneh, jezeli
                      nie zostalo zamordowanych przez Sowjetow, lub polskie oddzialy MO, UB czy LWP
                      (patrz Kietrz/Katscherer )zostalo w tym czasie wypedzonych, lub znajdowalo sie
                      w poskich obozach koncentracyjnych (np. w niedalekich Lambinowicach).

                      "...Ojciec Gwardian odda Klucze klucze o godz. 9.30 przewodniczacemu, a ten
                      pojedzie z nim do biskupa w Opolu i przekaze wszystko do jego dyspozycji, a
                      gdyby was biskup tutaj z powrotem poslal, wowczas powitamy was-. Potem
                      zawezwano wszystkich braci pytajac ich:-Czy chcecie tutaj pozostac?- Wszyscy
                      odpowiedzieli:-Oczywiscie chcemy-. W odpowiedzi uslyszeli:-Dobrze,
                      pozostaniecie i staniecie sie dobrymi Polakami-.

                      Mimo przyzeczenia, niektorzy zakonnicy zostali wydaleni z klasztoru. Wsrod nich
                      byl prowinclal slaskich franciszkanow o. Hieronim Trumpke. Odwolywano sie od
                      tej decyzji, ale wladze zdania nie zmienily.."

                      "... z wielkim bolem opuszczali ojcowie ukochany klasztor, gdyz niczym nie
                      zaslozyli sobie na los tak ciezki(...) Staralem sie przy obsadzaniu klasztoru
                      na Gorze Sw. Anny tylko tych wspolbraci uwzglednic (nie tyczy to tylko
                      kaplanow, ale i braci konwerskich), ktorzy bylo polskiego pochodzenia. Nikt z
                      wysiedlonych nie popelnil nigdy jakiegokolwiek uchybienia, ktore by wysiedlenie
                      moglo uzasadnic(...) Podczas okupacji ojcowie pod kazdym wzgledem pracowali
                      tylko dla dobra ludu katolickiego. Szczegolnie bolesnie odczuwaja wysiedlenie
                      o. Bonifacy Wiesiolek i o. Felik Koss, gdyz to wlasnie oni w okresie wojny juz
                      raz doswiadczali podobnego losu wygnania, kiedy za swoje kazania i spowiadania
                      wiernych po polsku zostali usunieci przez gestapo nie tylko z Gory sw. Anny,
                      ale i z powiatu (19 czerwca 1941 r.)".

                      Ks. A. Hanich, "Gora Sw. Anny".
                      Dr Ewald Pollok, "Dziedzictwo Gory Sw. Anny"

                      Wypedzanie "nie polskich" duchownych bylo aktywnie wspomagane przez pana
                      Hlonda, ktory nigdy nie otrzymal w tym zakresie zgody stolicy apostolskiej. Tak
                      samo jak zmuszenie biskupa Betrama do rezygnacji ze swojego stanowiska,
                      obsadzanie probostw przez ksiezy polskich odbylo sie bez zgody Rzymu i bylo
                      nielegalne!

                      "> Kręt pierwszy "W 1945 wladze polskie zmusily zakonnikow do opuszczenia
                      > klasztoru."

                      Chce sie Pan dalej osmieszac?

                      "> Kręt drugi "W 1932 zabroniono na Gornym Slasku poslugiwania sie jezykiem
                      > niemieckim."

                      Widze, ze Pan nie przeczytal link, ktory wstawilem.


                      "> Naucz się od Kneipa obiektywizmu, a potem udowodnij mi swoje powyższe
                      > stwierdzenie."

                      Obiektywizm nie ma nic do czynienia z negacja wydarzen.

                      Sposobem udawadniania tez matematycznych i filozoficznych jest tzw. pelna
                      indukcja Bacon´a. Pozwala ona okreslic wypowiedzi jako zgodne lub niezgodne.
                      Logika Bool´a definiuje miedzy innymi podobienstwa, tozsamosc i ich negacje.

                      Niech pan sobie na ten temat poczyta.

                      Pozdrowienia
                    • chrisraf Re: Dziwna logika, Panie Grba! 28.12.06, 18:25
                      >Cytowany przez Ciebie dokument, mówi o czymś zupełnie innym, mianowicie o
                      usuwaniu przez władze z klasztoru niektórych zakonników uznanych za Niemców do
                      przymusowego przesiedlenia ich do Niemiec."

                      Usuwanie zakonnikow niemieckich, to nie usuwanie zakonnikow???!!!

                      Panie Grba, czy jest Pan jeszcze do uratowania???

                      " Decyzja wladz powiatowych w Strzelcach Opolskich, nakazano na dzien 11.
                      wrzesnia 1945 roku EKSMISJE FRANCISZKANOW z Gory Sw. Anny. O. Feliks Koss w
                      wsoich wspomnieniach na ten temat pisal: " Zdarzenie to moglo miec zwiazek z
                      niedawnym odpustem sw. Anny. Wojt Gory Sw. Anny J. Waloszek, pragnal
                      zainicjowac nowa ere w dziejach Gory Sw. Anny.-To musi byc manifestacja-
                      zawyrokowal. Totez zaprosil na odpust kompanie wojska z Zyrowej. Poniewaz,
                      gloszac kazanie odpustowe, przemowilem zbyt ogolnikowo i nie powitalem
                      zaproszonych gosci w grocie, zostalem posadzony o wrogie nastawienie. W
                      rzeczywistosci byl to jedynie pretekst do uderzenia w Gore Sw. Anny i
                      tutejszych ojcow (...) Dnia 10 wrzesnia 1945 r. o godz. 16.15 przybyli do
                      klasztoru z ramienia wladz powiatowych: dyrektor gimnazjum w Strelcach
                      Opolskich Piecuch oraz naczelnik tamtejszego wiezienia. Zawezwano wszystkich
                      zakonnikow i zakomunikowano im tragiczna decyzje-jutro tj. 11 wrzesnia 1945 r.
                      o godz. 5.00 nalezy opuscic klasztor. Mozna udac sie dokadkolwiek, mozna takze
                      wyjechac do Reichu. Na pytanie ojcow: -Dlaczego?-, dyr. Piecuch odpowiedzial:-
                      Wladze sa wam nieprzychylne. Klasztor na Gorze Sw. Anny stanowi obiekt tak
                      wazny, ze MUSI BYC OBSADZONY BOHATERAMI, ktorzy dla sprawy POLSKOSCI (nie
                      wiary, moj kom.) przeszli przez obozy koncentracyjne-. Na reakcje ojcow:-
                      Przeciez jutro jest odpust Podwyzszenia Krzyza sw.- padla odpowiedz:- Na ten
                      moment czekaja juz odpowiedni ksieza. W przeciagu czterech godzin beda oni
                      tutaj. A na czas odpustu sw. Krzyza niech lud slocha juz swoich (???, moj kom.)
                      kaplanow, pelnych DUCHA POLSKIEGO...".

                      Na tym miejscu nalezy zaznaczyc, ze wiele osob ludnosci autochtoniczneh, jezeli
                      nie zostalo zamordowanych przez Sowjetow, lub polskie oddzialy MO, UB czy LWP
                      (patrz Kietrz/Kaczer )zostalo w tym czasie wypedzonych, lub znajdowalo sie w
                      poskich obozach koncentracyjnych (np. w niedalekich Lambinowicach).

                      "...Ojciec Gwardian odda Klucze odda klucze o godz. 9.30 przewodniczacemu, a
                      ten pojedzie z nimdo biskupa w Opolu i przekaze wszystko do jego dyspozycji, a
                      gdyby was biskup tutaj z powrotem poslal, wowczas powitamy was-. Potem
                      zawezwano wszystkich braci pytajac ich:-Czy chcecie tutaj pozostac?- Wszyscy
                      odpowiedzieli:-Oczywiscie chcemy-. W odpowiedzi uslyszeli:-Dobrze,
                      pozostaniecie i staniecie sie dobrymi Polakami-.

                      Mimo przyzeczenia, niektorzy zakonnicy zostali wydaleni z klasztoru. Wsrod nich
                      byl prowinclal slaskich franciszkanow o. Hieronim Trumpke. Odwolywano sie od
                      tej decyzji, ale wladze zdania nie zmienily.."

                      "... z wielkim bolem opuszczali ojcowie ukochany klasztor, gdyz niczym nie
                      zaslozyli sobie na los tak ciezki(...) Staralem sie przy obsadzaniu klasztoru
                      na Gorze Sw. Anny tylko tych wspolbraci uwzglednic (nie tyczy to tylko
                      kaplanow, ale i braci konwerskich), ktorzy bylo polskiego pochodzenia. Nikt z
                      wysiedlonych nie popoelnil nigdy jakiegokolwiek uchybienia, ktore by
                      wysiedlenie moglo uzasadnic(...) Podczas okupacji ojcowie pod kazdym wzgledem
                      pracowali tylko dla dobra ludu katolickiego. Szczegolnie bolesnie odczuwaja
                      wysiedlenie o. Bonifacy Wiesiolek i o. Felik Koss, gdyz to wlasnie oni w
                      okresie wojny juz raz doswiadczali podobnego losu wygnania, kiedy za swoje
                      kazania i spowiadania wiernych po polsku zostali usunieci przez gestapo nie
                      tylko z Gory sw. Anny, ale i z powiatu (19 czerwca 1941 r.)".

                      Ks. A. Hanich, "Gora Sw. Anny".
                      Dr Ewald Pollok, "Dziedzictwo Gory Sw. Anny"

                      Wypedzanie "nie polskich" duchownych bylo aktywnie wspomagane przez pana
                      Hlonda, ktory nie mial w tym zakresie zgody stolicy apostolskiej. Tak samo jak
                      zmuszenie biskupa Betrama do rezygnacji ze swojego stanowiska, obsadzanie
                      probostw przez ksiezy polskich odbylo sie bez zgody Rzymu i bylo nielegalne!

                      "> Kręt pierwszy "W 1945 wladze polskie zmusily zakonnikow do opuszczenia
                      > klasztoru."

                      Chce sie Pan dalej osmieszac?

                      "> Kręt drugi "W 1932 zabroniono na Gornym Slasku poslugiwania sie jezykiem
                      > niemieckim."

                      Widze, ze Pan nie przeczytal link, ktory wstawilem.


                      "> Naucz się od Kneipa obiektywizmu, a potem udowodnij mi swoje powyższe
                      > stwierdzenie."

                      Obiektywizm nie ma nic do czynienia z negacja wydarzen.

                      Sposobem udawadniania tez matematycznych i filozoficznych jest tzw. pelna
                      indukcja Bacon`a. Pozwala ona okreslic wypowiedzi jako zgodne lub niezgodne.
                      Logika Boolà definiuje miedzy innymi podobienstwa, tozsamosc i ich negacje.

                      Niech pan sobie na ten temat poczyta.

          • 999s Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien 26.12.06, 14:15
            chrisraf apropos dorobku cywilizacyjnego mam pytanie: z tych 14 śląskich
            noblistów, czy znani są oni w świecie jako śląscy nobliści czy jako nobliści
            niemieccy?

            A z przykrością (ale i niejaką złośliwą satysfakcją) stwierdzam, że Ślązacy od
            Polaków wzięli to co mnie osobiście w Polakach najbardziej mnie wqrwwia:
            zamiłowanie do masochicznego onanizmu historycznego.
            • rico-chorzow Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien 26.12.06, 16:01
              999s napisał:

              > chrisraf apropos dorobku cywilizacyjnego mam pytanie: z tych 14 śląskich
              > noblistów, czy znani są oni w świecie jako śląscy nobliści czy jako nobliści
              > niemieccy?

              Jedno jest pewne,są z ziemi śląskiej i nie są ubogimi Polakami,jak Litwin
              Mickiewicz czy Bialorusin Kościuszko,albo nie znający polskiego Chopin,albo
              jeszcze dalej śięgnąć Koprenigh:)


              > A z przykrością (ale i niejaką złośliwą satysfakcją) stwierdzam, że Ślązacy od
              > Polaków wzięli to co mnie osobiście w Polakach najbardziej mnie wqrwwia:
              > zamiłowanie do masochicznego onanizmu historycznego.

              To napiszcie raz w końcu prawdę,może będziecie - w końcu - będziecie mieli wytrysk.
              • Gość: metternich wytrysk to miał twój fater pod Stalingradem IP: *.chello.pl 26.12.06, 16:13
                w noc wigilijną ze strachu...ale mu zamarzł...hahahaha
                • rico-chorzow Re: wytrysk to miał twój fater pod Stalingradem 26.12.06, 16:22
                  Gość portalu: metternich napisał(a):

                  > w noc wigilijną ze strachu...ale mu zamarzł...hahahaha

                  Armia Polska jakaś,też tam "walczyła":)
                  • Gość: metternich w tym wypadku Rosjanie zlali wam dupę sami!!! IP: *.chello.pl 26.12.06, 16:24
                    masz złe informacje historyczne...jak zwykle zresztą...
                    • rico-chorzow Re: w tym wypadku Rosjanie zlali wam dupę sami!!! 26.12.06, 16:26
                      Gość portalu: metternich napisał(a):

                      > masz złe informacje historyczne...jak zwykle zresztą...

                      w tym wypadku to Was Rosjanie w du... jeba.....:)
                      • Gość: metternich was nie ..i...padliny nawet ruscy nie chcą IP: *.chello.pl 26.12.06, 16:29
                        ..i póżniej na Sląsku wasze baby, stąd lata po Chorzowie tylu kałmuków...
                      • rico-chorzow Macie przecież Pałac Kultury w Warszawie, 26.12.06, 16:31
                        podarunek Rosjan w wiecznej przyjaźni dla Polaków,który nie potraficie sobie w
                        rzić wsadzić:))
                      • 999s Re: w tym wypadku Rosjanie zlali wam dupę sami!!! 26.12.06, 17:26
                        rico-chorzow napisał:

                        > w tym wypadku to Was Rosjanie w du... jeba.....:)

                        a Was to w co :))))? Nie dosć, że was wydupczyli to jeszcze przytrzasnęli
                        paluszki na Odrze i Nysie Łużyckiej.
              • 999s Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien 26.12.06, 16:18
                > Jedno jest pewne,są z ziemi śląskiej i nie są ubogimi Polakami,jak Litwin
                > Mickiewicz czy Bialorusin Kościuszko,albo nie znający polskiego Chopin,albo
                > jeszcze dalej śięgnąć Koprenigh:)

                Nie widziałem żadnego śląskiego noblisty, patrz wszyscy są opisani jako
                niemieccy naukowcy czy literaci.

                > To napiszcie raz w końcu prawdę,może będziecie - w końcu - będziecie mieli
                wytrysk.

                Nie wiem jak to forum może ci pomóc- jesli masz problemy z wytryskiem idź do
                urologa, seksuologa albo cuś ślaski flaczku.
                • rico-chorzow Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien 26.12.06, 16:23
                  999s napisał:

                  > > Jedno jest pewne,są z ziemi śląskiej i nie są ubogimi Polakami,jak Litwin
                  > > Mickiewicz czy Bialorusin Kościuszko,albo nie znający polskiego Chopin,al
                  > bo
                  > > jeszcze dalej śięgnąć Koprenigh:)
                  >
                  > Nie widziałem żadnego śląskiego noblisty, patrz wszyscy są opisani jako
                  > niemieccy naukowcy czy literaci.

                  Dzięki Bogu,nie polscy.


                  >
                  > > To napiszcie raz w końcu prawdę,może będziecie - w końcu - będziecie miel
                  > i
                  > wytrysk.
                  >
                  > Nie wiem jak to forum może ci pomóc- jesli masz problemy z wytryskiem idź do
                  > urologa, seksuologa albo cuś ślaski flaczku.
                  • 999s Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien 26.12.06, 17:23
                    > Dzięki Bogu,nie polscy.

                    Najważniejsze, że nie śląscy :))))))
              • grba Rico ma zły dzień 26.12.06, 17:42
                List Chopina sprzedany za 33 tys. dol.
                Radio ZET 12-12-2006

                Wyceniany był na 25 tys. dol. Osiągnął 33 tys. Trzystronicowy, odręczny list
                Fryderyka Chopina do przyjaciela Juliana Fontany sprzedany na aukcji Sotheby's
                w Nowym Jorku.

                Chopin napisał go po polsku, z kilkoma słowami wtrąconymi po francusku, na
                papierze George Sand z datą 4 października 1839 roku. Kompozytor pyta w nim o
                mieszkanie, które znalazł dla niego Fontana. Zdziwiony jest jego niską ceną.
                Zaleca przyjacielowi, by sprawdził, czy nie ma w tym jakiejś pułapki, i by
                podpisał kontrakt najmu co najmniej na rok, a najdłużej na trzy lata.

                Fontana był krytykiem Chopina. Edytował i grał jego utwory. Prowadził jego
                rachunki i organizował koncerty.

                Największy zbiór listów Chopina, ok. 80 pozycji, przechowuje towarzystwo jego
                imienia w Warszawie.
                • rico-chorzow Re: Rico nie miał nigdy dobrych dni,Panie Grba. 26.12.06, 17:44

            • chrisraf Re: Do 999s, 27.12.06, 10:08
              > chrisraf apropos dorobku cywilizacyjnego mam pytanie: z tych 14 śląskich
              > noblistów, czy znani są oni w świecie jako śląscy nobliści czy jako nobliści
              > niemieccy?

              Aby to zrozumiec, trzeba wiedziec, ze w Niemczech jako pierwsze bierze sie pod
              uwage miejsce urodzenia. Jak ktos sie urodzil Badenii-Wirttenbergii, to jest
              Schwabem. Urodzony w Norymberdze, jest Bawarczykiem itd. Nastepnym punktem jest
              dopiero przynelznosc narodowa.

              W dzisiejszej Polsce istnieja tez okreslenia jak: Pomorzanie, Mazurzy,
              Wielkopolonie etc.

              W czym problem?

              > A z przykrością (ale i niejaką złośliwą satysfakcją) stwierdzam, że Ślązacy od
              > Polaków wzięli to co mnie osobiście w Polakach najbardziej mnie wqrwwia:
              > zamiłowanie do masochicznego onanizmu historycznego.

              Z pewnoscia masz po niekad racje. Jednak nie mozna sie im dziwic, biorac pod
              lupe ich historie. Opisalem Ci to w poprzednim poscie.

              Pozdrawiam
              • rico-chorzow Re: Do 999s, 27.12.06, 10:13
                chrisraf napisał:

                > > chrisraf apropos dorobku cywilizacyjnego mam pytanie: z tych 14 śląskich
                > > noblistów, czy znani są oni w świecie jako śląscy nobliści czy jako nobli
                > ści
                > > niemieccy?
                >
                > Aby to zrozumiec, trzeba wiedziec, ze w Niemczech jako pierwsze bierze sie pod
                > uwage miejsce urodzenia. Jak ktos sie urodzil Badenii-Wirttenbergii, to jest
                > Schwabem. Urodzony w Norymberdze, jest Bawarczykiem itd. Nastepnym punktem jest
                >
                > dopiero przynelznosc narodowa.
                >
                > W dzisiejszej Polsce istnieja tez okreslenia jak: Pomorzanie, Mazurzy,
                > Wielkopolonie etc.


                Polska nie ma Mazurów czy Pomorzan,zostali sprzedani przez Polskę za 26-30
                tysięcy Marek niemieckich do Niemiec


                >
                > W czym problem?
                >
                > > A z przykrością (ale i niejaką złośliwą satysfakcją) stwierdzam, że Śląza
                > cy od
                > > Polaków wzięli to co mnie osobiście w Polakach najbardziej mnie wqrwwia:
                > > zamiłowanie do masochicznego onanizmu historycznego.
                >
                > Z pewnoscia masz po niekad racje. Jednak nie mozna sie im dziwic, biorac pod
                > lupe ich historie. Opisalem Ci to w poprzednim poscie.
                >
                > Pozdrawiam
                • rico-chorzow Re: Do 999s, 27.12.06, 10:14
                  vide polski IPN.
              • 999s Re: Do 999s, 27.12.06, 10:45
                > Aby to zrozumiec, trzeba wiedziec, ze w Niemczech jako pierwsze bierze sie pod
                > uwage miejsce urodzenia. Jak ktos sie urodzil Badenii-Wirttenbergii, to jest
                > Schwabem. Urodzony w Norymberdze, jest Bawarczykiem itd. Nastepnym punktem
                jest dopiero przynelznosc narodowa.

                Wybacz, ale nie dane mi było słyszeć o naukowcach/artystach (mówimy o czasach
                nowożytnych) saksońsckich, badeńsko-wuertemberskich, brandenburskich, heskich,
                nadreńczykach-paltynackich, westfalskich etc, etc wiem, ze są okreslani mianem
                Niemców.
                > W dzisiejszej Polsce istnieja tez okreslenia jak: Pomorzanie, Mazurzy,
                > Wielkopolonie etc.

                Jesli chcesz porównywać landy do województw musisz znać umiar- Polska to
                republika, Niemcy to BUND każdy land ma swój regirung , grundgesetz, landtag.
                Polska jest bardziej zunifikowana. Mimo, że odrębności regionalne w Niemczech są
                o wiele wyraźniejsze od tych w Polsce to znani ludzie są uzawania i sami się
                uznają za Niemców. Ergo: żadna zasługa Śląska w kwestii noblistów bo oni
                wynikli z racji niemieckiej przynależności kulturowe a nie mityczno-śląskiej.

                • rico-chorzow Re: Do 999s, 27.12.06, 10:49
                  A zna Pan słowa noblisty śląskiego Aldera?
                  • 999s chyba śląskiego onanistę 27.12.06, 12:49
                    przypuszczam, ze chodziło Ci o niemieckiego noblistę.

                    de.wikipedia.org/wiki/Kurt_Alder
                    en.wikipedia.org/wiki/Kurt_Alder
                    cs.wikipedia.org/wiki/Kurt_Alder
                    polskiej wikipedii nie podaję bo się zapewne brzydzisz śląski noblisto.
                • chrisraf Re: Drogi 999s, 27.12.06, 11:21
                  Jesli chcesz porównywać landy do województw musisz znać umiar- Polska to
                  > republika, Niemcy to BUND każdy land ma swój regirung , grundgesetz, landtag.
                  > Polska jest bardziej zunifikowana.

                  Polska jest krajem centralistycznym, tak jak Francja. Niemcy byly i sa
                  federacja. Slask nalezac do Czech, Austrii i Prus byl czescia SCRNN. W
                  granicach Reszy posiadal pewna niezaleznosc. Mozna go by bylo porownac z
                  dzisiejszymi landami.

                  "Mimo, że odrębności regionalne w Niemczech s
                  > ą
                  > o wiele wyraźniejsze od tych w Polsce to znani ludzie są uzawania i sami się
                  > uznają za Niemców."

                  To zdanie nie przeczy mojej wypowiedzi. Jezeli jednak nie slyszajes o
                  takim, "patryjotyzmie regionalnym" zapoznaj sie intensywniej z tradycja
                  niemieckich landow. Zapytaj sie np. Bawarczyka kim on sie czuje. Odpowiedz
                  bedzie w pierwszym rzedzie "Bayer", a potem "Deutscher"/"Bawarczyk", "Niemiec".

                  Polecam Ci dziela Gerharda Hauptmanna, typowego slaskiego poety.

                  "Ergo: żadna zasługa Śląska w kwestii noblistów bo oni
                  > wynikli z racji niemieckiej przynależności kulturowe a nie mityczno-śląskiej"

                  Oczywiscie tak jest! Czy ja temu w jednej z moich wypowiedzi przeczylem? Slask
                  przez setki lat byl zwiazany z SCRNN i Niemcami. Dlatego zawsze nam
                  bylo "blizej" do Wiednia, Pragi i Berlina, niz do Warszawy, czy Krakowa.

                  Nie mozna jednak negowac kultury slaskiej i jej dorobku!

                  Pozdrowienia
                  • 999s Re:chrisraf, 27.12.06, 12:37
                    > Polska jest krajem centralistycznym, tak jak Francja. Niemcy byly i sa
                    > federacja. Slask nalezac do Czech, Austrii i Prus byl czescia SCRNN. W
                    > granicach Reszy posiadal pewna niezaleznosc. Mozna go by bylo porownac z
                    > dzisiejszymi landami.

                    Od 60 lat Śląsk nbie jest cześcią ŚCRNN, czy Rzeszy. Użyłeś właściwych słów
                    można go BYŁO porównać.

                    > To zdanie nie przeczy mojej wypowiedzi. Jezeli jednak nie slyszajes o
                    > takim, "patryjotyzmie regionalnym" zapoznaj sie intensywniej z tradycja
                    > niemieckich landow. Zapytaj sie np. Bawarczyka kim on sie czuje. Odpowiedz
                    > bedzie w pierwszym rzedzie "Bayer", a potem "Deutscher"/"Bawarczyk", "Niemiec".

                    Nie jest mi obce pojęcie patriotyzmu lokalnego, ale pod tym względem nie
                    sądzę,żeby Bawarczycy byli charakterystycznym landem. Przebywając w Hesji ,
                    Nadrenii -Palatynacie, Branderburgii czy w Badenii-Wirtembergii mam wrażenie, że
                    jestem:
                    1.W Niemczech
                    2. w okreslonym, landzie
                    w Bawarii ma wrażenie, że jestem w Bawarii nie w Niemczech.

                    Ale Bawaria była bardzo długo podmiotem stosunków międzynarodowych. Śląsk nie
                    miał tej podmiotowości- przez wieki wyrywano go sobie z łąpek jak lizaka.
                    Polska,Czechy, Austria, Prusy, Niemcy, Polska i tak w kółko.

                    Dlatego zawsze nam
                    > bylo "blizej" do Wiednia, Pragi i Berlina, niz do Warszawy, czy Krakowa.

                    Znów te własciwe słowo: BYŁO.
                    • chrisraf Re:Drogi 999s, 27.12.06, 13:28
                      "bin`a Hesse!" jest wypowiedzia, ktora mozna uslyszec w poblizu Frankfurtu nad
                      Menem. Inni mowia "ich bin ein Rheinländer", "Sachse" czy "Saarländer".

                      Odrebnosc Bawarczykow, jak slusznie zauwazasz jest zwiazana z ich historia.
                      Odrebnosci Slaska, chociasz nie byl on samodzielnym krolestwem (pomijajac
                      krolow Marboda i Kathwalda)od innych regionow Niemiec i dzisiejszej Polski nie
                      mozna negowac. Zwiedzajac Slask wszedzie natchniesz sie na slady dawnych
                      wlascicieli. Mentalnosc Slazakow i Bawarczykow jest podobna. Wiem cos na ten
                      temat, bo mieszkam w Bawarii o dziesiatek lat.

                      "> Od 60 lat Śląsk nbie jest cześcią ŚCRNN, czy Rzeszy. Użyłeś właściwych słów
                      > można go BYŁO porównać."

                      Patrzac na historie tej krainy, ktora jest starsza od historii Polski, to
                      pestka. W przeciagu ponad 1000 lat Slask nalezal/nalezy do Polski ok. 200-tu
                      lat. Negowanie tego jest glupota.

                      Probowalem Ci opisac, co mnie jako Slazaka z miejscem mojego urodzenia laczy.
                      Panu Grbie opisalem to w komentarzu do powyzszego watku.

                      Historia nie jest wlasnoscia nikogo!!! Nie znajac przeszlosci, nie mozna
                      odpowiedzialnie ksztaltowac jutra.

                      O patryjotyzmie Slazakow mozesz przeczytac w ksiazce Georga Guntera, "Letzter
                      Lorbeer, Vorgeschichte und Geschichte der Kämpfe in Oberschlesien-von Januar
                      bis Mai 1945".

                      W tym roku zmarl wielki Slazak, Valentin Graf von Ballestrem. Powiedzial o
                      Polakach i Niemcach: "Jestesmy jak malzonkowie, ktorzy nie moga sie rozstac. W
                      dobrych i w zlych czasach musza isc swoja wspolna droga."

                      Pozdrowienia
                      • 999s Re:Drogi 999s, 27.12.06, 14:31
                        Zdaje sobie sprawy z niejakiej odrębności Śląska. Zdaje sobie sprawę z tego, że
                        Polska nie zawsze jest,była wobec Śląka fair. Nie rozumiem jedynie jak plucie i
                        wyzywanie Polski i Polaków prezez częsć Ślązaków ma uświadomić Polakom fakt
                        odrębności Sląska i jeszcze ma skłaniać do poczynienia wzgledem Śląska jakiechś
                        koncesji w rodzaju autonomii na ten przykład.

                        Dyskusja jest mniej więcej tak: Polacy muszą uznać odrębność Śląka, Polacy muszą
                        uznać ślonsko godko za ofrębny język, czy Polacy muszą dać ślaskowi autonomię.
                        I to jest fakt, że musżą to wszystko rozważyć bo przed problemami nie uciekną.

                        A Ślązacy ze swej strony muszą zrozumieć, że w tym wypadku Śląsk nie jest i nie
                        był wobec Polski równorzędnym partnerem, Ślązacy muszą zrozumieć, że dla
                        większości Polaków Małopolanin, Wielkopolanin, czy Mazowszanin czuje się
                        Polakami i w ten uproszczony bardzo sposób klasyfikuje Ślązaków, a kwestie
                        samostnaowienia Śląska i eksploatascji Śląska nic go nie obchodza ma ma swe
                        włąsne problemy. Gdyby Polska była poidzielona na landy tak jak Niemcy to by nie
                        było problemów, ale nie jest- i muszą to zaakceptować.

                        Powiedz proszę: myslisz, że ilu Polaków po przeczytaniu na tym forum tekstów o
                        brudnych hadziajach, czy żywiących się śląską krwią gorolach, po tych wsyzstkich
                        obelgach będzie chciało i starało się zrozumieć zasadność podejmowanych przez
                        Ślązaków prób emancypacji?

                        Co sobie przeciętny Polak pomyslu o Śląsku i Slązakach jak przeczyta pełny dumy
                        post Ślązaka o tym, że Ślązak był jednym z najwiekszych i najwierniejszych
                        przyddupasów Adolfa Hitlera?
                        • Gość: xXx Re: Durny999s, IP: *.dip.t-dialin.net 27.12.06, 14:46
                          za co,czym,kiedy ktos zasluguje na takie przywiazanie?
                        • chrisraf Re:Drogi 999s, 27.12.06, 15:13
                          kultura tego forum pozostawia duzo do zyczenia. Ani jedna, ani druga strona nie
                          jest bez winy. Kazdy chce byc brany na serio, lecz nie kazdy stara sie o to. Co
                          do wypowiedzi osob z "de", to nie zgadzam sie ze wszystkimi, tak samo jak z
                          jednym, czy z drugim oszolomem , pochodzacym z "pl", ktorzy by najchetniej
                          nosili zdjecie Dmowskiego na piersiach.

                          Pod ochrona anonimowosci jeden z drugim wymawia to, na co mu nie pozwala brak
                          odwagi cywilnej , lub to co mu moze zaszkodzic. Nie musi sie bac o strate
                          swojej "dobrej" reputacji.

                          "Zdaje sobie sprawy z niejakiej odrębności Śląska. Zdaje sobie sprawę z tego, że
                          > Polska nie zawsze jest,była wobec Śląka fair. Nie rozumiem jedynie jak plucie
                          i
                          > wyzywanie Polski i Polaków prezez częsć Ślązaków ma uświadomić Polakom fakt
                          > odrębności Sląska i jeszcze ma skłaniać do poczynienia wzgledem Śląska
                          jakiechś
                          > koncesji w rodzaju autonomii na ten przykład."

                          Slusznie to zauwazasz. Jest to z jednej strony absolutnie nie logiczne. Z
                          drugiej strony chodzi tu o frustracje pokolen, ktorych pozbawiono wlasnej
                          tozsamosci. Tak dokladnej czystki nie byli w stanie przeprowadzic nawet
                          sowjeci. To nie jest zlosliwosc z mojej strony.

                          Niesie to ze soba spory potencjal konfliktowy.

                          "...I to jest fakt, że musżą to wszystko rozważyć bo przed problemami nie
                          uciekną."

                          Bardzo trafnie to ujales!

                          "...brudnych hadziajach, czy żywiących się śląską krwią gorolach..."

                          Z tym kojarza sie Slazakom przybysze z Polski na Gorny Slask. Mieszkajac w tzw.
                          nowym budownictwie w Katowicach bylem sam swiadkiem chowania kur na balkonie,
                          czy trzymania swini w wannie.
                          To z krwia dotyczy tzw. "powstan", obozow koncentracyjnych (w Oswiecimiu do
                          dzisiaj administracja nie pozwolila na umieszczenie plyty), pracy niewolniczej,
                          wypedzed i morderstw.

                          Powiedz mi prosze, drogi 999s co zrobila Polska w tym zakresie, aby rozladowac
                          te sytuacje?

                          Pozdrowienia

                          • 999s Re:Drogi 999s, 27.12.06, 15:35
                            > To z krwia dotyczy tzw. "powstan", obozow koncentracyjnych (w Oswiecimiu do
                            > dzisiaj administracja nie pozwolila na umieszczenie plyty), pracy niewolniczej,
                            >
                            > wypedzed i morderstw.

                            W kwestii powstań- już kiedyś powiedziałem, gra polityczna, końcówka I wś,
                            cesarstwo w rozsypce- tylko głupi by nie skporzystał. A jesli chodzi o obozy to
                            jeszcze raz: w okresie powojennym likwidowano "niepożadane" grupy ludzi. Choćby
                            nie wiem jak Ślązacy chcieli kwestie obozów koncenmtracyjnych przypisać
                            wyłącznie swojej martyrologii, choćby się nie wiem jak głosno darli fakt
                            pozostaaje faktem: Ślązacy byli JEDNĄ Z WIELU GRUP, których piłowano.

                            Samz aznaczyłeś nieajikie powinowactwo Ślązaków wzgledem Pańsrwa niemieckiego
                            (jakby się ono nie nazywało), zważywszy na okropności wojny wcale nie ma w tym
                            nic dzxiwnego, że likwidowano wszelkie przejawy niemczyzny, a ludzion na
                            ziemiach oszyskanych nie chciało z bardzo się rozrózniać kto Niemiec, kto
                            Ślązak. To jak Polacy potraktowali ludność cywilną w okresie powojennym jest
                            wynikiem RÓWNIERZ zachowania Niemcó w czasie okupacji. Jeśli ludzie mają w
                            pamieci ludzi przerabianych na mydło, czy pergamin, jeśli ludzi traktowano jak
                            sunstrakt do produkcji przemysłowej to niewolnicza praca za bardzo chybha nie
                            rozczula. II WŚ sprawiła, że gó.. wylazło zewsząd.

                            > Z tym kojarza sie Slazakom przybysze z Polski na Gorny Slask. Mieszkajac w tzw.
                            >
                            > nowym budownictwie w Katowicach bylem sam swiadkiem chowania kur na balkonie,
                            > czy trzymania swini w wannie.

                            Nie słyszałęm, a sam jestem z miasta, które było niegdyś w granicach rzeszy, z
                            przesiedloną ludnoscia. Z drugiej strony jakby Niemcy nie odstrzelili
                            inteligencji w czasie wojnyu to może w Katowicach osiedlali by się profesorowie
                            i inżynieropwie a nie wsiuny.

                            > Powiedz mi prosze, drogi 999s co zrobila Polska w tym zakresie, aby rozladowac
                            > te sytuacje?

                            Przejęcie Śląska odbyło się w bardzo niekorzystnym klimacie odrodzone państwo
                            polskie po I wojnie światowej (a normą jest to, ze odrodzone państwa
                            charakteryzują się mniejszym czy wiekszym szowinizmem), a na to co sie działo po
                            II WŚ solidnie napracowali się Niemcy.
                            • chrisraf Re:Drogi 999s, 27.12.06, 15:41
                              opisales mi sytuacje. Nie odpowiedziales na pytanie > > Powiedz mi prosze,
                              drogi 999s co zrobila Polska w tym zakresie, aby rozla
                              > dowac
                              > > te sytuacje?

                              Interpretuje, ze chciales powiedziec "nic". Myle sie?

                              Pozdrowienia
                              • rico-chorzow Do informacji,Sląsk nigdy 27.12.06, 16:09
                                nie należał do Rzeszy,chyba za Mieszka I czy Chrobrego,którzy byli czasowo
                                lennikami cesarza niemieckiego,więc należeli do Rzeszy,nie należał też nigdy do
                                Korony Polskiej,podkreślam polskiej nie gnieźnieńskiej.
                                • chrisraf Re: Do Rico, 27.12.06, 16:15
                                  nie należał do Rzeszy,chyba za Mieszka I czy Chrobrego,którzy byli czasowo
                                  > lennikami cesarza niemieckiego,więc należeli do Rzeszy,nie należał też nigdy
                                  do
                                  > Korony Polskiej,podkreślam polskiej nie gnieźnieńskiej.

                                  Co chiales mi przez to powiedziec. Kto, gdzie nalezal, czy nie nalezal?
                                  Co to ma wspolnego z dyskusja, ktora prowadze z 999s?

                                  Pozdrowienia
                                  • rico-chorzow Re: Do Rico, 27.12.06, 16:36
                                    Napisałem:"Do informacji"
                              • 999s Re:Drogi 999s, 27.12.06, 18:01
                                Nic. Traktowała go jak inne części kraju. Mniej więcej. Ale też nie bardzo
                                odpowiedziałes na moje pytanie- Jeżeli kogoś non stop opluwasz to chyba nie
                                spodziewasz, że ów ktoś pójdzie ci w jakiejkolwiek kwestii na rękę? Nawet jeśli
                                oczekiwania masz jak najbardziuej słuszne?
                                • chrisraf Re:Drogi 999s, 27.12.06, 18:08
                                  odpowiedzialem Ci, ze sie z Toba zgadzam.

                                  Pozdrowienia
                                  • 999s Re: 27.12.06, 18:32
                                    Więc i Ślazacy i Polacy nie są tak wporządku jak mogłoby się to im wydawać.

                                    Dobrze by zatem było przejśc od "kto kogo mocniej ugryzie w tyłek" do co by tu
                                    zrobić do jasnej cholery bo jestesmy na siebie skazani.
                                    • rico-chorzow Re: 27.12.06, 18:45
                                      999s napisał:

                                      > Więc i Ślazacy i Polacy nie są tak wporządku jak mogłoby się to im wydawać.
                                      >
                                      > Dobrze by zatem było przejśc od "kto kogo mocniej ugryzie w tyłek" do co by tu
                                      > zrobić do jasnej cholery bo jestesmy na siebie skazani.


                                      Nie chodzi o - ugryzienie w tyłek -,nigdy mi o to nie szło,szło mi zawsze o
                                      odróżnienie Polaka od Slązaka,Pan to zrobił,dziękuję.
                                    • chrisraf Re:Drogi 999s, 27.12.06, 18:53
                                      zaczac trzeba od prostego wzajemnego szacunku. Swietej pamieci Jan Jozef Lipski
                                      napisal ksiazke pod tytulem "Powiedziec sobie wszystko". Zostala ona
                                      jednoczesnie wydana w dwuch jezykach. Niestety nikt z tutejszych krzykaczy
                                      chyba jej nie czytal. Calodobowe wymachiwanie szabelka jednej i drugiej strony
                                      prowadzi do niczego. Wzajemna akceptacja atgumentow i wydarzen, bez omijania
                                      tabu, jest jedynym sposobem pogrzebac koflikty, nie zapominajac skad sie te
                                      upiora wziely.

                                      Dopiero na tym fundamencie mozna budowac cos konstruktywnego.

                                      "Dobrze by zatem było przejśc od "kto kogo mocniej ugryzie w tyłek" do co by tu
                                      > zrobić do jasnej cholery bo jestesmy na siebie skazani"

                                      Zgadzam sie z Toba calkowicie!

                                      Jakie masz pomysly?

                                      Pozdrowienia
                        • rico-chorzow Re:Drogi 999s, 27.12.06, 16:32
                          999s napisał:

                          > Zdaje sobie sprawy z niejakiej odrębności Śląska. Zdaje sobie sprawę z tego, że
                          > Polska nie zawsze jest,była wobec Śląka fair. Nie rozumiem jedynie jak plucie i
                          > wyzywanie Polski i Polaków prezez częsć Ślązaków ma uświadomić Polakom fakt
                          > odrębności Sląska i jeszcze ma skłaniać do poczynienia wzgledem Śląska jakiechś
                          > koncesji w rodzaju autonomii na ten przykład.


                          Więc polskie ustawy są Polakom obce?,dla przypomnienia,autonomia Sląska została
                          przyznana przez polski,prawomocny rząd w 1920roku

                          >
                          > Dyskusja jest mniej więcej tak: Polacy muszą uznać odrębność Śląka,

                          Polacy nic nie muszą,Sląsk był i jest,pomimo Waszej przewagi etnicznej,którą się
                          tak szczycicie,odrębny,ja na Waszym miejscu bym się wstydził,bo kultura nie
                          niszczy innej kultury,Wy zniszczyliście Sląsk,więc trudno Was nazwać - kulturom -.

                          Polacy musz
                          > ą
                          > uznać ślonsko godko za ofrębny język, czy Polacy muszą dać ślaskowi autonomię.
                          > I to jest fakt, że musżą to wszystko rozważyć bo przed problemami nie uciekną.
                          >
                          > A Ślązacy ze swej strony muszą zrozumieć, że w tym wypadku Śląsk nie jest i ni
                          > e
                          > był wobec Polski równorzędnym partnerem, Ślązacy muszą zrozumieć, że dla
                          > większości Polaków Małopolanin, Wielkopolanin, czy Mazowszanin czuje się
                          > Polakami

                          Jeżeli Małopolanie,Wielkopolanie czy jacyś inni Polacy się czymś czują,znaczy
                          to,że i my Slązacy mamy się podprządkować,czy obowiązek podporządkowania ich
                          polskim uczucią?

                          >i w ten uproszczony bardzo sposób klasyfikuje Ślązaków,

                          W ten sposób sposób Wy Polacy,albo lepiej powiedzieć Wasze władze chcecie
                          uprościć dla Was sprawę,klasyfikować też się pozwolę,klasyfikujcie się sami
                          siebie,jak Wam się to podoba,ale śmierdzi mi Wasza - kwalifikacja - na polskiego
                          Goebbelsa,żeby nie powiedzieć polskiego Hitlera,ci też kwalifikowali ludzi.


                          • 999s Re:Drogi 999s, 27.12.06, 17:51
                            > Więc polskie ustawy są Polakom obce?,dla przypomnienia,autonomia Sląska została
                            > przyznana przez polski,prawomocny rząd w 1920roku
                            >
                            A Konstytucja marcowa została uchwalona w 1921 roku. I wyobraź sobie, że nie
                            obowiązuje. Zrezztą chcesz psiego legalizmu śląski matołku? Proszę cię bardzo :
                            Autonomię województwa śląskiego zniosła Konstytucja kwietniowa.

                            > Jeżeli Małopolanie,Wielkopolanie czy jacyś inni Polacy się czymś czują,znaczy
                            > to,że i my Slązacy mamy się podprządkować,czy obowiązek podporządkowania ich
                            > polskim uczucią?

                            Czy Ty czytać potrafisz? Ze zrozumieniem? gdzie ja napisałem ty (...), ze macie
                            się podporządkować? Powinniście przyjąc do wiadomości, że świadomość większej
                            części Polski wygląda inaczej niż świadomość Ślązaków. Przyjąc to do swojej
                            świadomości i wziąć to pod rozwagę. Pomysleć qrwa, pomyśleć , że nie jesteście
                            sami na tym pieprzonym świecie.

                            > W ten sposób sposób Wy Polacy,albo lepiej powiedzieć Wasze władze chcecie
                            > uprościć dla Was sprawę

                            A Wy Ślązacy ze swoim wizgiem i płaczem udowadniacie że niczym się nie różnicie
                            od innych polskich kwękaczy. I większośc Polaków nie kwalifikuje Was tak żeby
                            wam zrobić na złośc tylko, kwalifikuje was dlatego, że mają swoje sprawy
                            kwiczenie w jakimś zakątku Polski gó.. ich obchodzi. Ślask to nie jedyne co sie
                            dzieje w tym kraju wyobrasź sobie.
                            • rico-chorzow Re:Drogi 999s, 27.12.06, 18:03
                              Widzę,że Pana zbulwersowałem:)),nawet polskimi kwalifikacjami,czasami potrafię
                              czytać:)))
    • alojs Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien 27.12.06, 14:31
      www.gonschior.de/weimar/Preussen/Oberschlesien/index.htm
      Dane statystyczne jezykiem Polskim mówiło tylko 11% ludnosci Oberschlesien
      Niemieckim i Polskim około 26% wiekszosc ponad 60% mówiła tylko po Niemiecku
      z tego wynika jak była znikoma liczebnie obcja Polska w wiekszosci to byla
      Posen grupa zarobkowa z prowincji Posen i emigranci z biednej Galicji!!
      • matthaeus_1 Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien 29.12.06, 18:38
        Z tym sie Alois zgodzic nie moge. Skad masz te dane. W okresie plebiscytu okolo
        60% Gornoslonzakow uzywalo w domu polskiego a tak naprawde ślaskiego jezyka.
        Jeszta byla albo dwojezyczna albo po niemiecku. I w miastach sie po niemiecku
        sprechalo a na wsi sie godalo po slonsku. A tak naprawde to na O/S gdyby nie
        Poznaniacy i ich agitacja to malo kto by sie opowiedzial w plebiscycie za
        polskom.
        • szwager_z_laband Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien 29.12.06, 20:21
          godosu o coukim OS abo ino o tym kaj bou tzw plebiscyt?
          • braid Re: Annaberg 1921 Krampf um Schlesien 29.12.06, 20:45

            to je ale piyknie chopy ...
            nowe karlusy nowe tematy ,
            Mie to jusch dziwiyuo co sam na silesianie jeszche nigdy uo Plebiscycie niy bouo
            ...ale to je richtig fojnie co tera jedyn o tym wspomniou.

            Mom ku tymu inkscha fraga
            jako to bouo ze tom krowom uode Korfantego ...
            uo tym jeschcze sam zodyn nie wspomniau ,
            a dynkujam co to je ale fajny temat do schkryflania abo?

            Pyrsk Karlusy
        • Gość: klipa Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.06, 20:28
          www.gonschior.de/weimar/anmerkungen.html
          • matthaeus_1 Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien 29.12.06, 20:37
            Nawet z Kreis Neisse und Kreis Grottkau nie wyjdom takie stosunki jezykowe.
            Ale tam kaj byl plebiscyt to wiekszosc po slonsku godaua a w miastach np
            Gleiwitz Rybnik Ratibor itp po niemiecku.
            • braid Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien 29.12.06, 20:48
              matthaeus_1 napisał:

              > Nawet z Kreis Neisse und Kreis Grottkau nie wyjdom takie stosunki jezykowe.
              > Ale tam kaj byl plebiscyt to wiekszosc po slonsku godaua a w miastach np
              > Gleiwitz Rybnik Ratibor itp po niemiecku.

              mie sie ale zdowo co ty sam pare wnoontkuf miyszosch zusammen
              we Grotkau ale niekiero proradziyli we morafskiej godce schkryfloc
              a wiynkszosc godauy godkom serca
              Taka jest ale prowda
              • schlesier.de Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien 29.12.06, 22:29
                Kays dzwooni ino kay, pra?
              • matthaeus_1 Re: Annaberg 1921 Kampf um Schlesien 30.12.06, 11:16
                Mosz recht ze godkom serca. Ale jakom?? Niemieckom, slonskom???
                Szwager z Laband mnie sie spytal czy mowie o calym O/S czy tylko tam kaj byl
                plebiscyt. No to do O/S nalerzy przeciez kreis Grottkau und Neisse.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka