Sławni dyslektycy

07.04.07, 14:31
O tym, że dysleksja nie jest wymysłem czasów najnowszych, można przekonać się,
zaglądając w biografie wielkich i sławnych. Dyslektykami byli Andersen,
Einstein, Churchill i Edison. Dyslektykiem jest Tom Cruise - żeby skończyć
studia, musiał aż trzy razy zmieniać uczelnię. Po raz pierwszy opisano tę
chorobę w XIX wieku i wiązano ją wtedy z chorobą oczu. Dopiero angielski
okulista W. Pringle Morgan opisał tę dolegliwość właściwie i nazwał ją ślepotą
słowną. W Europie Zachodniej ludzie dorośli mający problem z czytaniem mają w
urzędach do dyspozycji specjalne stanowisko i odpowiednio przeszkolonego
człowieka, który pomoże im załatwić formalności. Stanowiska takie znajdują się
w bankach, na pocztach i w publicznych instytucjach. W Polsce świadomość
istnienia dysleksji wywołuje dwie skrajne postawy: negację ze strony
zwolenników "tradycyjnego wychowania i nauki" oraz wykorzystywanie okazji
przez leniwych uczniów.
    • Gość: sz Re: Sławni dyslektycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 15:36
      Wszystko można wytłumaczyć zaburzeniami pracy mózgu. Ja niestety nigdy nie pojmę
      istoty nauki jaką jest psychologia.
Pełna wersja