cirano
10.05.07, 08:40
Coraz więcej w polskich pismach goryczy na temat zakłamania polskich
podręczników, szczególnie tych historycznych, ale i jęz. polskiego, gdzie
prawda literacka wymieszana jest z historyczną, polską fantazją, kłamstwami.
Nie inaczej od lat wygląda to na naszym forum
Niejaki 7007, zadufany w swej kompetencji, podważa podaż historii Niemców,
promujac "jedynie słuszną" - angojęzyczną. Snać facet sie (niy)zno!
Z mojej wieloletniej obserwacji wynika jednak, że własnie ta niemiecka jest
prawdziwa. Każdy problem, nawet ten najtrudniejszy jest bez "narodowego
wstydu" podany, obrabiany i nie znam przypadku aby zrobiono z niego tabu, czy
zamieciono pod dywan.
Inaczej u Angoli, przykład Sikorskiego i wiele innych.
Nie inaczej, jesli chodzi o naszą, śląska historię.Zródła angielskie nie są
rzetelne, a raczej pisane pod polską publiczkę (nie wszystkie jednak).
Kwestionowanie niemieckich zródeł historycznych jest wg. mnie nietaktem lub
używając mocniejszego słowa, wręcz głupotą