Dodaj do ulubionych

O jeden płot nad jeziorem mniej

IP: 89.207.118.* 21.09.09, 23:33
W koncu robia cos z tym problem, zobaczymy efekt. Tylko zeby te
ploty likwidowali wszedzie a nie tylko w Stawigudzie, roboty z tym
bedzie masa, znajac nasze nadjeziorne buradztwo.
A tak na marginesie czy legalnie moga miec ploty do jeziora, kluby
sportowe lub taki Kicerman?? Mysle ze jak bym sforsowal plot i
wszedl w strefe nadjeziorna notabene "publiczna" to od razu bym mil
do czynienia z ochrona, tylko czy to jest zgodne z prawem??
Obserwuj wątek
    • Gość: ukiel O jeden płot nad jeziorem mniej IP: 89.207.118.* 22.09.09, 00:05
      no i co ma wspolnego zdjecie z Krakowa do tego tekstu?
      • Gość: stara baba Re: O jeden płot nad jeziorem mniej IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.09.09, 08:04
        No,gdyby chociaż w Krakowie było jezioro, to jeszcze, ale takie zdjęcie to jest
        wielką pomyłką.
    • Gość: Mokki Re: O jeden płot nad jeziorem mniej IP: 212.33.142.* 22.09.09, 12:29
      Zakaz grodzenia to fikcja. Dlaczego zakaz ma dotyczyc osoby prywatne
      a instytucje, jachtkluby, osrodki wypoczynkowe moga grodzic do woli.
      Jednym wolno, innym nie. Skoro ma byc sprawiedliwie niech wreszcie
      bedzie to dozwolone dla kazdego na wlasnej ziemi albo zabronione dla
      kazdego, rowniez panstwowych instytucji. Niech wreszcie prawo bedzie
      proste i przejrzyste.
      • Gość: i28 Re: O jeden płot nad jeziorem mniej IP: *.olsztyn.mm.pl 22.09.09, 14:10
        Popromuję trochę mój wątek, ale jest a propos, więc się powtórzę:

        Tak sobie grzebię w necie i znalazłam takie coś
        www.domiporta.pl/details,191,109719747-mieszkanie-Olsztyn-Jeziorna.asp
        Opis jest taki - "Prywatny pomost, plaża. Nieruchomość ogrodzona i zagospodarowana zielenią."
        To jak to w końcu jest - można sobie grodzić dostęp do jeziora? Tzn. jak jest w praktyce to wiem niestety, ale czy tu wg prawa można tak reklamować nieruchomość? Że będzie prywatna plaża?
    • Gość: ja O jeden płot nad jeziorem mniej IP: 83.14.25.* 22.09.09, 22:08
      mam marne 31 lat, "jestem z plusek" od dwudziestu. tak,
      bezpośrednio - mając dom (tzn. moi rodzice). poza tym bywalem tam od
      kolyski, bo moja babiczka pochazi stamtąd. odkąd pamiętam i odkąd mi
      opowiadają rodzice (babcia w sumie też) non stop brzeg plusznego w
      pluskach jest zapłocony. ileśmy kłótni odbyli z "właścicielami",
      którzy nas wyganiali z brzegu gdy jako smarki się kąpaliśmy i prawo
      dzięki dorosłym znaliśmy. a to polska właśnie, tak ja to skomentuję.
    • Gość: czlowiek KIedy znikna ploty nad Podkowka?!! IP: 142.177.81.* 23.09.09, 15:00
    • Gość: turysta O jeden płot nad jeziorem mniej IP: *.olsztyn.mm.pl 04.10.09, 17:11
      Koło hotelu Kur w Likusach nie przejdziesz.Płot co prawda jest
      odsunięty od jeziora ale KTOŚ ?????wykopał rów o szerokości ok 3
      metrów,napełnił wodą i temat załatwiony.
      Tak się u nas obchodzi PRAWO/prawko.
    • Gość: pytanie Re: O jeden płot nad jeziorem mniej IP: *.245.204-77.rev.gaoland.net 09.10.09, 21:22
      a kto pozwala na takie rzeczy?gdzies znajduje sie urzednik ktory
      podpisuje zgode
    • nocny_grajek spacer brzegiem jez. Wulpińskiego 04.01.10, 00:15
      ...to moje niezrealizowane marzenie. Od strony wschodniej i
      południowo-wschodniej mogę liczyć na... 20 m. brzegu przy nieogrodzonej
      (jeszcze?) prywatnej działce koło Dorotowa i trochę więcej w Majdach. Poza tym
      - same płoty. Doszło nawet do tego, że istnieją ogrodzone płotami i zamykane
      na kłódkę ścieżki do pomostów.

      Dorotowo wygląda tak:
      maps.google.pl/?ie=UTF8&hq=&hnear=Warmi%C5%84sko-Mazurskie&ll=53.69644,20.412329&spn=0.004383,0.009645&t=h&z=17
      Trzeba by chyba regularnej wojny, żeby na tym zdjęciu pojawił się pas do
      spacerów.

      Cieszę się, że urzędnicy chcą się za to wziąć. Niech biorą się jak najszybciej!
    • privus Re: O jeden płot nad jeziorem mniej 04.01.10, 01:12
      W ogóle płotów tam nie powinno być. Prawo w tym zakresie nie uległo
      aż tak daleko idącym zmianom. Reasumpcja może być tylko jedna, albo
      eloity rządzące miastem nie mają pojęcia o prawie, albo też
      falandyzują te prawo wcale nie oniecznie tylko na swoją korzyść.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka