Dodaj do ulubionych

Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 20:44
W Olsztynie nie ma trotuarów. Dlatego można parkować gdzie się chce.
Proszę bez eufemizmów, wtedy będzie łatwiej się porozumieć w sprawie ważnej,
bo rzeczywiście kierowcy samochodów nie uwzględniają pieszych.
Obserwuj wątek
    • Gość: szacun Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 20:46
      Zapraszamy Pana Świedzieniewskiego na Stare Miasto. Zwłaszcza na
      ulice na przeciwko katedry. Policja tam "czarnych" nie rusza, może
      on się odważy!
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Idzie jesień - pora na zemstę 07.10.09, 08:03
        Idzie jesień - pora na piękny sposób karania źle parkujących.
        Jeśli z powodu źle parkującego kierowcy musisz ubrudzić sobie ubranie lub wejść
        w błoto, zrób tak:

        Potrzebna będzie chusteczka higieniczna lub papierek. Ostrożnie nabierz kupkę
        błota na papierek. Dokładnie wysmaruj błotem klamkę od strony kierowcy, a jak
        jeszcze zostanie, to szybę przednią.

        Jako wisienkę na torcie, możesz przy sobie nosić zestaw karteczek ze stosownymi
        napisami wyjaśniającymi za co to błoto i wkładać je za wycieraczkę.

        Sposób sprawdzony przeze mnie w Krakowie. Bywało, że przechodnie bili brawo. A
        na ulicy, na której go stosowałam, szybko kierowcy nauczyli się dobrych manier.
        • Gość: ja ORMO wieczne żywe IP: 213.134.152.* 07.10.09, 08:10
          Anuszka, ile Ty masz lat? Piętnaście? Moze jeszcze walki na błotne piguły ze źle
          parkującymi_
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: ORMO wieczne żywe 07.10.09, 08:33
            Gość portalu: ja napisał(a):

            > Anuszka, ile Ty masz lat? Piętnaście? Moze jeszcze walki na błotne piguły ze źl
            > e
            > parkującymi_

            Co konkretnie nie podoba ci się w tym, co napisałam?
            • Gość: -+- Re: ORMO wieczne żywe IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.09, 08:55
              Nie w tym co napisałaś, tylko w tym co robisz - chamstwo i dziecinada.
              • Gość: zaloguj się Klina klinem IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 09:03
                > Nie w tym co napisałaś, tylko w tym co robisz - chamstwo i dziecinada

                Ważne że skuteczne i nie angażuje sił policyjnych.
                A ile ty masz lat ze cie mama nie zdążyła nauczyć że na chamstwo chamstwem
                należy odpowiadać .

                Jak się będziesz dziwił że ludzie są dla ciebie chamscy to przeczytaj co Ani
                napisałeś.
                • mistrzkungfu Odp. 07.10.09, 11:52
                  Hm... Pan Mieczysław dał mi pomysł. U mnie w mieście też samochody parkowane są
                  tak, że nie da się przejść. 1,5 metra łatwo zmierzyć. W komórce mam aparat. Co
                  za problem po drodze z domu do pracy i vice versa pstryknąć parę zdjęć i wysłać
                  mejlem do komendy? To jest pomysł. Dziękuję Panie Mieczysławie.!
                  • Gość: zaloguj się Re: Odp. IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 11:56
                    > Hm... Pan Mieczysław dał mi pomysł. U mnie w mieście też samochody parkowane są
                    > tak, że nie da się przejść. 1,5 metra łatwo zmierzyć. W komórce mam aparat. Co
                    > za problem po drodze z domu do pracy i vice versa pstryknąć parę zdjęć i wysłać
                    > mejlem do komendy? To jest pomysł. Dziękuję Panie Mieczysławie.!


                    To dużo skuteczniejsze niż wzywanie miesiącami slużb.
                    • georg_l Re: Odp. 07.10.09, 12:27
                      Gość portalu: zaloguj się napisał(a):

                      > > Hm... Pan Mieczysław dał mi pomysł. U mnie w mieście też
                      samochody parkow
                      > ane są
                      > > tak, że nie da się przejść. 1,5 metra łatwo zmierzyć. W komórce
                      mam apara
                      > t. Co
                      > > za problem po drodze z domu do pracy i vice versa pstryknąć parę
                      zdjęć i
                      > wysłać
                      > > mejlem do komendy? To jest pomysł. Dziękuję Panie Mieczysławie.!
                      >
                      >
                      > To dużo skuteczniejsze niż wzywanie miesiącami slużb.


                      Czy naprawdę chcecie żyć w takim świecie?
                      Czy jeśli po 22 przydarzy się Wam głośniej zachować to sąsiedzi mają
                      lecieć z nagraniem na policję? Czy jeśli zostawicie na podwórku
                      dziecko w piaskownicy (powszechne postępowanie) to ktoś ma zrobić
                      zdjęcie i zawiadomić sąd rodzinny? Czy jeśli jesteście (właśnie
                      teraz) w pracy i zamiast pracować siedzicie na forum to ktoś ma Was
                      namierzyć i poinformować o tym Waszych przełożonych?

                      • alpepe Re: Odp. 07.10.09, 12:38
                        tak, ja bym chciała żyć w takim świecie. Sama staram się żyć tak, by nie
                        zatruwać innym życia i gdyby inni żyli tak samo, jak ja, ten świat byłby wspaniały.
                        • georg_l Re: Odp. 07.10.09, 13:13
                          Nie twierdzę że nie jest tak jak piszesz. Z obserwacji jednak wiem
                          że zwykle najbardziej tolerancyjni względem innych są ci którzy
                          najwięcej wymagają od siebie. Działa to również w przeciwną stronę.
                          Najmniej tolerancji dla innych mają ci którzy oczekują że wszystkie
                          ich zachowania powinny być przez innych tolerowane.
                          • Gość: mzb Ja robie tak samo tylko na BUS-pasie IP: *.128.14.218.static.crowley.pl 07.10.09, 13:27
                            Więc uważajcie na Trasie Łazienkowskiej
                      • Gość: anty-ormo Re: Odp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.09, 12:47
                        Jak jesteśmy w pracy, to mamy czas na przerwę (można chyba wtedy wejść na forum?).
                        Jeśli natkniemy się na porzuconego noworodka w śmietniku to mamy nikogo nie
                        zawiadamiać, bo to nie nasza sprawa?
                        Jeżeli często lub intensywnie zdarza się nam hałasować po 22, to sąsiedzi
                        powinni tolerować/znosić takie zachowanie?
                        Gdzie przebiega granica przyzwoitości?
                        W jakim naprawdę świecie żyjemy obecnie?
                        • Gość: zaloguj się Dajmy odpór chamstwu IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 12:55
                          > Jak jesteśmy w pracy, to mamy czas na przerwę (można chyba wtedy wejść na forum
                          > ?).
                          przeczytaj regulamin pracy i nie pytaj nas.
                          Co się dzieje na służbowych kompach to nie musisz nam mówić .




                          > Jeśli natkniemy się na porzuconego noworodka w śmietniku to mamy nikogo nie
                          > zawiadamiać, bo to nie nasza sprawa?

                          Do tego dojdzie jak będziemy przymykac oczy na niebezpieczne parkowanie,
                          wandalizm itd


                          > Jeżeli często lub intensywnie zdarza się nam hałasować po 22, to sąsiedzi
                          > powinni tolerować/znosić takie zachowanie?
                          Greg-I uważa ze tak bo przecież jemu to nie przeszkadza.
                          inni mogliby się przyzwyczaić, w końcu nie raz tak hałasował a w wcześniej
                          nikomu "nie przeszkadzało" .



                          > Gdzie przebiega granica przyzwoitości?
                          granica się przesuwa ,szkoda ze na gorsze.


                          > W jakim naprawdę świecie żyjemy obecnie?
                          Na fotkach widać dokładniej
                          • georg_l Re: Dajmy odpór chamstwu 07.10.09, 13:22
                            Gość portalu: zaloguj się napisał(a):

                            > > Jeżeli często lub intensywnie zdarza się nam hałasować po 22, to
                            sąsiedzi
                            > > powinni tolerować/znosić takie zachowanie?
                            > Greg-I uważa ze tak bo przecież jemu to nie przeszkadza.
                            > inni mogliby się przyzwyczaić, w końcu nie raz tak hałasował a w
                            wcześniej
                            > nikomu "nie przeszkadzało" .

                            Nie hałasuję po 22 a twierdzenie że tak robię jest pomówieniem. Czy
                            teraz powinienem starać się ustalić kim jesteś i szarpać się z Tobą
                            o naruszenie dóbr osobistych? Przecież to absurd.

                            Jak widzisz nawet na forum nie potrafisz się poprawnie zachować – i
                            oczywiście oczekujesz że Twoje zachowanie będzie tolerowane – ale
                            innych pewnie chciałbyś za wszystko karać co najmniej wieloletnim
                            więzieniem.
                            • Gość: zaloguj się Re: Dajmy odpór chamstwu IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 14:02


                              >Nie hałasuję po 22 a twierdzenie że tak robię jest pomówieniem.
                              Czy
                              > teraz powinienem starać się ustalić kim jesteś i szarpać się z Tobą
                              > o naruszenie dóbr osobistych? Przecież to absurd.
                              Tk to absyrd nagadałes bzdur a teraz chcesz mie pozywac do sądu.
                              natomiast dziwisz się ze ktoś chce zadbac o swoje rpawa.
                              Zrobmy tak
                              Ty mnie pozwiesz do sądu a ja ci zrobie fotke jak parkujesz.
                              Jak myślisz kto bedzie ukarany ?
                              jak mysisz co ma swiekszy sens ?


                              W sądzie powie ze kałmiesz bo nie powedziałem ze hałasujesz.
                              Powiedziałem ze :"Greg-I uważa ze tak bo przecież jemu to nie przeszkadza."
                              Znaczy ze tobie to nie rzeszkadza co wywinioskowałem z twoje wpowiedz :
                              "Czy naprawdę chcecie żyć w takim świecie?
                              Czy jeśli po 22 przydarzy się Wam głośniej zachować to sąsiedzi mają
                              lecieć z nagraniem na policję?"

                              jesli pieszes zdo nas używajac sowa Wam i wyrażajac zadanie ze takie hałąsowanie
                              nie powino być zgłaszane na pollicje uznaję ze tobie najbardziej z nas zależy
                              aby nie dzwoniono na policję.
                              Z tego logiczny wniosek że musisz tak haałsaowac bo co by cię obchodziło czy ja
                              donosżę na kogoś inego co halasje czy nie.
                              Ty chesz mieć gwarancje ze na ciebie nie dniosą a z tego wnisoek ze tak się
                              zachowujesz bo inczeh nie przejmowałbyś sie sprawami co ciebie nie dotyczą.
                              Poniósłbyś chłopię koszty sądowe za pieniactwo podwójne i to w sądzie i to
                              podczas łamania regulaminu osiedla.
                              W sadzie powiem ze nie widziałe jak halasowałeś ale wywniskowałe z Twojej
                              wypowiedzi ze robiłeś to co najmniej raz.

                              Podobne wnioskuję ze czesto popełniasz wykrozenia drogowe nazywajac je drobnymi.
                              Podaj jeszcze kwotę graniczna mandatu tora rozdziella wkroczenia na drobne i
                              poważne ?
                              Moze jest jakiś rozdziała w PoRd ktory to rozgranicza ?

                              Ja ci dam definicje wykroczenia drobnego.
                              To takie wykroczenie "które my popełniamy".
                              Te co nie popełniamy są groźnymi.



                              > Jak widzisz nawet na forum nie potrafisz się poprawnie zachować

                              masz rację dam ci dowod.
                              Na tym forum znalazło się sporo chamów.
                              Nie twierdze ze w życiu jest ich mniej tylko ze w realu chma sie wsydzi swego
                              chamstwa.
                              Tu obrazja faceta za to zę donosi.
                              Pacet zgłasza wykroczenia , jeśli sa drobne to powinie tworca taryfikatora to
                              uwzględnić w ustalaniu wysokości mandatu.
                              Plujecie facetowi w twarz.
                              uważam ze powinienem uzyć pikantniejszych słów na opisanie waszego zachowania.

                              Nie bierz tego do siebie:
                              Chama można rozpoznać po wielu rzeczach.
                              Nie muszę widzieć jak parkuje aby zaryzykować twierdzenie że zapewne parkuje źle.
                              Zmam ludzi którzy nigdy nie popełniają wykroczeń.
                              Np mój szwagier :) choć znalazłoby się setki innych.
                              Nie będę ci pisała ze ja nie popełniam wykroczeń bo tak nie jest.
                              Pamiętam ze zdarzało mi się nieraz przechodzić poza pasami. Chyba z 10 lat temu
                              zaparkowałem na zakazie ....
                              Wyciągnij z tego wnioski bo ja cię nie zamierzam przekonywać.




                              > – i
                              > oczywiście oczekujesz że Twoje zachowanie będzie tolerowane – ale
                              > innych pewnie chciałbyś za wszystko karać co najmniej wieloletnim
                              > więzieniem.
                              Nikt z mojego powodu nie poszedł do wiezienia za wykroczenie.
                              Trochę przestępców złapałem ale to inny temat.
                              100 zł mandat o dobre otrzeźwienie co widzę w swoim otoczeniu. Zwykle jeden
                              manat wystarczy aby zaczęli parkować normalnie.
                              Czy warto odpowiedz sobie sam.

                              • ferrment Re: Dajmy odpór chamstwu 07.10.09, 16:28
                                A jak to będzie po polsku?
                              • georg_l Re: Dajmy odpór chamstwu 08.10.09, 09:48
                                Powiedziałeś (napisałeś) że hałasuję po 22. Dokładnie napisałeś:
                                Greg-I uważa ze tak bo przecież jemu to nie przeszkadza.
                                inni mogliby się przyzwyczaić, w końcu nie raz tak hałasował
                                a w wcześniej nikomu "nie przeszkadzało".

                                Czy masz problemy ze zrozumieniem nie tylko tekstów prawnych ale i
                                tego co sam napisałeś?

                                Jeśli chcesz się wybronić przed oskarżeniem o pomówienie to musisz
                                udowodnić że to co powiedziałeś jest prawdą a nie tylko
                                uprawdopodobnić ten fakt. Jeszcze raz, prosto i dużymi literami
                                UDOWODNIĆ to nie UPRAWDOPODOBNIĆ!

                                Co się zaś tyczy mnie – raczej trudno byłoby mi zakłócać w nocy
                                spokój sąsiadom. Pomijając już fakt że lubię ciszę warto wspomnieć
                                że mam dom na leśnej polanie a do najbliższego sąsiada prawie 300m i
                                oddziela nas lasek.

                                Jak widzisz Twój czyn to przestępstwo (niejedno na tym forum i nie
                                tylko ja jestem pokrzywdzony – inni forumowicze również) a jego
                                popełnienie jest oczywiste. Tobie zaś pozostają jedynie domysły że
                                ja popełniam wykroczenia. Widzisz różnicę?
                                • Gość: zaloguj się nie będę gadał po próżnicy IP: *.e-wro.net.pl 08.10.09, 11:14
                                  > Powiedziałeś (napisałeś) że hałasuję po 22. Dokładnie napisałeś:
                                  > Greg-I uważa ze tak bo przecież jemu to nie przeszkadza.
                                  > inni mogliby się przyzwyczaić, w końcu nie raz tak hałasował
                                  > a w wcześniej nikomu "nie przeszkadzało".

                                  > Czy masz problemy ze zrozumieniem nie tylko tekstów prawnych ale i
                                  > tego co sam napisałeś?
                                  >
                                  > Jeśli chcesz się wybronić przed oskarżeniem o pomówienie to musisz
                                  > udowodnić że to co powiedziałeś jest prawdą a nie tylko
                                  > uprawdopodobnić ten fakt. Jeszcze raz, prosto i dużymi literami
                                  > UDOWODNIĆ to nie UPRAWDOPODOBNIĆ!


                                  pomyliłeś wątki i osoby.

                                  Nie jesteś pępkiem świata .
                                  mało kogo obchodzi czy potepiasz kierowców czy tych co domagaja się karania
                                  łamiacych prawo.
                                  Przy takim stosunku jaki prezentujesz przyjdzie i na ciebie pora.
                                  Jak cię ukarzą to nikt się nie będzie cieszył ani litował .
                                  To rutynowa czynność.
                                  Dziwić może, że łamanie innych norm społecznych tobie też nie przeszkadza choć
                                  to trochę koresponduje z parkowaniem.
                                  To nie brak miejsc parkingowych tylko znieczulica bo co ma brak miejsca do
                                  przymykania oczu na łamanie ciszy nocnej.
                                  Są osoby nieprzystosowane i są takie co w doopie mają innych.
                                  ale po to mamy prawo aby się przed nimi bronic.
                                  t jeszcze do tego nie dorosłeś wiec gadasz co gadasz.
                                  Po prostu jesteś po drugiej stronie barykady a tam tylu głupców, że jeszcze
                                  jeden nie przystosowany wśród nich nikogo nie boli ani nie dziwi.
                                  Dyskusja z tobą jest bezcelowa bo to jak gadanie do alkoholika czy narkomana o
                                  szkodliwości nałogu.
                                  Autoholizm jest już badany przez medycynę.
                                  Nikt cię nie gani ze wpadłeś w nałóg bo to dość powszechne zjawisko.
                                  Objawy braku racjonalnego myślenia wynikają z zaślepienia autkiem więc i tu się
                                  nie dziwie.
                                  twoje zachowanie jest dość typowe dla pewnych osobników.
                                  Nie jestem lekarzem ale nie mogę pozwolić aby inni przez ciebie cierpieli.
                                  Zatem kończmy rozmowę o twoim nałogu urojeniach i sposobie patrzenia na świat.
                                  Mnie twoje stanowisko nie interesuje .

                                  To co robisz nazywane jest trollowaniem.
                                  Nie pisz o sobie tylko na temat.
                                  • georg_l Re: nie będę gadał po próżnicy 08.10.09, 11:28
                                    Chyba coś Ci się pomyliło.
                                    Forum jest miejscem przeznaczonym do wymiany poglądów – jeśli nie
                                    interesują Cię poglądy innych to po co tu jesteś? Po to żeby znaleźć
                                    ujście dla swojego słowotoku?
                                    Zarzucanie forum własnymi wypowiedziami związane z obrażaniem
                                    wszystkich którzy się z Tobą nie zgadzają to właśnie jest
                                    trolowanie. Rozumiem Cię jednak, Twój brak tolerancji nie dotyczy
                                    tylko kwestii wykroczeń ale wszystkiego co nie jest zgodne z Twoimi
                                    poglądami.

                                    Nie piszę tu o sobie. W dyskusji posługuję się argumentami które
                                    odnoszą się do faktów które mnie dotyczą, lub odpowiadam na Twoje
                                    pytania.

                                    Wiem że nie jestem pępkiem świata, nie mogę nim być – przecież dla
                                    każdego oczywiste jest że to Ty jesteś pępkiem świata i tylko Twoje
                                    poglądy są mądre i warte wysłuchania. ;)
                                    • Gość: zaloguj się Re: nie będę gadał po próżnicy IP: *.e-wro.net.pl 08.10.09, 11:46
                                      > Chyba coś Ci się pomyliło.
                                      > Forum jest miejscem przeznaczonym do wymiany poglądów – jeśli nie
                                      > interesują Cię poglądy innych to po co tu jesteś?

                                      Ale ja obie poświeciłem wiecej czas niż inni.
                                      Ja twoje poglady znam już po 5 postach a napisałem do ciebie 25.
                                      Nie wmówisz mi ze twoj swiatopola jest właściwy.
                                      Ty popierasz znieczulice społeczną i ganisz inicjatywy słuzace porawie
                                      bezpieczeństwa i porzadku.

                                      nie bedę tego komentował



                                      Po to żeby znaleźć
                                      > ujście dla swojego słowotoku?
                                      > Zarzucanie forum własnymi wypowiedziami związane z obrażaniem
                                      > wszystkich którzy się z Tobą nie zgadzają to właśnie jest
                                      > trolowanie. Rozumiem Cię jednak, Twój brak tolerancji nie dotyczy
                                      > tylko kwestii wykroczeń ale wszystkiego co nie jest zgodne z Twoimi
                                      > poglądami.
                                      >
                                      > Nie piszę tu o sobie. W dyskusji posługuję się argumentami które
                                      > odnoszą się do faktów które mnie dotyczą, lub odpowiadam na Twoje
                                      > pytania.
                                      >
                                      > Wiem że nie jestem pępkiem świata, nie mogę nim być – przecież dla
                                      > każdego oczywiste jest że to Ty jesteś pępkiem świata i tylko Twoje
                                      > poglądy są mądre i warte wysłuchania. ;)
                          • Gość: anty-ormo Re: Dajmy odpór chamstwu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.09, 15:09
                            Zamierzałem napisać kontrapunkt do jego wypowiedzi. Może wyszło za bardzo
                            kontra, zaś punkt mijał się z celem.. bowiem przymykanie oczu na drobne
                            wykroczenia daje przyzwolenie na większe. Na zasadzie - daj palec, wezmą całą
                            rękę, czyli postępującego przyzwolenia. Z tego powodu niektórzy obudzą się
                            poniewczasie z tą ręką.. w nocniku.
                            Z drugiej strony są zasady współżycia społecznego, których też nie należy łamać.
                        • georg_l Re: Odp. 07.10.09, 13:16
                          Czy naprawdę na tym forum obowiązuje myślenie zerojedynkowe?
                          Porzucenie noworodka w śmietniku jest przestępstwem – nigdy nie
                          postulowałem tolerancji względem przestępstw. Proponowałem jednak
                          tolerowanie drobnych (DROBNYCH!!!) wykroczeń – bowiem wszyscy je
                          popełniamy.

                          Poza tym nie pisałem o częstym hałasowaniu po 22 tylko o
                          jednorazowym przypadku (który jednak jest już niezgodny z zasadami
                          współżycia – gdyby je restrykcyjnie egzekwować).
                          • Gość: zaloguj się Ty bedziesz mówił które prawo wolno łamać ? IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 13:39
                            > Czy naprawdę na tym forum obowiązuje myślenie zerojedynkowe?
                            W prawie tak jest.Albo jest wykroczenie lub przestępstwo albo go nie ma .Nie
                            mozna w połowie złamać prawa.
                            Przepis po to jest precyzyjny aby każdy miał świadomośc ze go lamie.
                            Inaczej nie mógłbyć karać jednego gdy drugi za to samo się wyłga.
                            Wykroczenia nie są "zero jedynkowe' w zależności od wagi taryfikator nakłada
                            odpowiednią grzywnę.
                            Przykładowo nie zostawisz 150 cm dostajesz 100 zł mandatu.Zaparkujesz na kpercie
                            inwalidy to juz płacisz 500 zł.




                            > Porzucenie noworodka w śmietniku jest przestępstwem – nigdy nie
                            > postulowałem tolerancji względem przestępstw.
                            A wykroczenie na skutek którego giną ludzie jest przestępstwem ?
                            Np zatrzymanie na autostradzie ?



                            > Proponowałem jednak
                            > tolerowanie drobnych (DROBNYCH!!!) wykroczeń
                            To co dla ciebie nie jest już drobne dla innych będzie zwsze drobne.
                            Znajda się tacy dla kotrych każde wykroczenie nie będzie groźne bo to nie
                            przestepstwo.
                            Dlatego w Polsce ginie 10 razy więcej osób niż w Niemczech.
                            Myślisz ze to dlatego ze oglądają dobranockę ?
                            Po prostu w Niemczech nie toleruje się nawet drobnych wykroczeń nawet i to ma
                            wpływ na spadek wypadkowości.
                            Poniał ?
                            Ach zapomniałem ze jesteś Polakiem, cofam pytanie.
                            A "was" prawo stanowi się po to aby można je było omijać.

                            Głupotę widać nie tylko po tym jak kto parkuje ale i po tym jak ktoś namawia do
                            przymykania oczy na ludzi którzy łamią prawo.
                            Od karania są sądy i ludzie tylko zawiadamiają o wykroczeniu.
                            Sądy karzą zgodnie z prawem i zgodnie z zagrożeniem.
                            Ty wiesz lepiej. Pewnie jesteś jednym z tych parkujących których fakt posiadania
                            auta zwalnia od odpowiedzialności.
                            Jakbyś był posiadaczem broni to byś psioczył ze są ograniczenia w jej stosowaniu.
                            Ty nie rozumiesz, że prawo drogowe jest dla ciebie .
                            Ono ciebie chroni przed większymi głupcami od ciebie.






                            >– bowiem wszyscy je
                            > popełniamy.

                            Wszyscy głupcy zapomniałeś dodać.
                            Na szczęście niewiele kosztuje poczytać PoRD a można wiele zaoszczędzić.
                            No ale PoRD jest nudne wczytaniu więc jest jak jest tzn wiekszośc kieroców
                            poznaje prawo drogowe zamiast z kodeksu to z mandatu.
                            Znam wielu kieroców 20% którzy myślą ze znak zakazu zatrzymywania nie obowiazuje
                            na chodniku.
                            Znam wielu którzy nie odróżniają chodnika od drogi dla pieszych znak C16 itd.
                            Znam też wielu którzy już rozpoznają dzięki mandatowi lub wywiezieniu na lawecie.
                            No jeśli nie można inaczej to każda forma nauki jest dobra.


                            • georg_l Re: Ty bedziesz mówił które prawo wolno łamać ? 07.10.09, 13:53
                              Na tym forum popełniłeś przestępstwo (gdybyś nie wiedział to trochę
                              gorzej niż w przypadku wykroczenia) – czekam aż złożysz samokrytykę.
                              • Gość: zalouj się Re: Ty bedziesz mówił które prawo wolno łamać ? IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 14:26
                                > Na tym forum popełniłeś przestępstwo (gdybyś nie wiedział to trochę
                                > gorzej niż w przypadku wykroczenia) – czekam aż złożysz samokrytykę.

                                chcesz se pogadać czy zastanowić się co zrobic aby bylo bezpieczniej i wygodniej
                                żyć ?
                                • georg_l Re: Ty bedziesz mówił które prawo wolno łamać ? 08.10.09, 09:53
                                  Co zrobić żeby wszystkim się lepiej i wygodniej żyło? To proste,
                                  należy odrzucić pieniactwo i mieć trochę tolerancji dla bliźnich.
                                  Państwo w którym wszyscy tylko patrzą kto gdzie na milimetr odszedł
                                  od obowiązujących norm i natychmiast domagają się ukarania jest
                                  okropne. Tak właśnie wygląda życie w państwach totalitarnych.
                                  • Gość: zloguj się nawet nie potrafisz odożnic konfidenta od społeczn IP: *.e-wro.net.pl 08.10.09, 11:20
                                    > Co zrobić żeby wszystkim się lepiej i wygodniej żyło? To proste,
                                    > należy odrzucić pieniactwo i mieć trochę tolerancji dla bliźnich.
                                    > Państwo w którym wszyscy tylko patrzą kto gdzie na milimetr odszedł
                                    > od obowiązujących norm i natychmiast domagają się ukarania jest
                                    > okropne. Tak właśnie wygląda życie w państwach totalitarnych.

                                    Głupcze jakbyś posiedział w więzieniu za komuny tak jak ja to byc nie pitolił
                                    głupot i docenił ze żyjesz w wolnym kraju .
                                    Masz się stosować do norm a nie robić z Polski chlewu bo za dużo mnie kosztowało
                                    aby żyć w wolnym kraju.
                                    To ze jeszcze panują komunistyczne zwyczaje ze policja nie jest na usługach
                                    obywateli to mogę zrozumieć ale nie zrozumiem takiego głupiego gadania o
                                    państwie totalitarnym jak u ciebie.


                                    Jesteś gorszy od konfidenta z czasów komuny a dla tego pana szacunek bo nie
                                    donosi dla zarobku a dla przywrócenia porządku czego ty nie jesteś w stanie
                                    pojąc bo ci rodzice nie wpoili zasad.
                                    Mam nadzieję ze twoi rodzice nie czytają tego co piszesz.

                                    • georg_l Przykre. 08.10.09, 11:34
                                      Przykre jest to że ci którzy deklarują się jako wrogowie
                                      poprzedniego systemu tak naprawdę są nim przesiąknięci.

                                      Poprzedni system zakładał istnienie jedynej słusznej drogi, jedynie
                                      słusznych poglądów i potępienie wszystkich którzy odważyli się
                                      myśleć inaczej.
                                      Tobie nie przeszkadzało najwyraźniej to że narzucane były jedynie
                                      słuszne poglądy – Tobie przeszkadzało to że to nie były Twoje
                                      poglądy – poza tym system był dla Ciebie doskonały (co dowodzisz tu
                                      na forum).

                                      Na całe szczęście w odróżnieniu od rządzących w państwach
                                      totalitarnych Ty nie masz siły by swoje poglądy egzekwować. Możesz
                                      jedynie zapluwać się na forum i wyżywać na tych nad którymi zyskasz
                                      przewagę z racji wykonywanego zawodu (lub „społecznego” działania”).
                                      • Gość: zaloguj się Komuna jako znieczulica na niszczenie wspólnej wła IP: *.e-wro.net.pl 08.10.09, 12:40
                                        > Przykre jest to że ci którzy deklarują się jako wrogowie
                                        > poprzedniego systemu tak naprawdę są nim przesiąknięci.

                                        Obrażasz mnie to i ja obrażę cię bo musimy znaleźć wspólny język.
                                        Nie wszystkich gnoi udało się wyrzucić z policji.Cześć przeszła lustrację.
                                        Nie masz prawa tak mówić chyba ze jesteś jednym z prominentów tamtego systemu.
                                        Albo nie wiesz jak działał tamten system albo jako niedawny szczeniak masz
                                        mylne wyobrażenia albo jesteś SB-kiem który postanawia dokopywać tym co go
                                        wysiudali z siodła.



                                        > Poprzedni system zakładał istnienie jedynej słusznej drogi, jedynie
                                        > słusznych poglądów i potępienie wszystkich którzy odważyli się
                                        > myśleć inaczej.
                                        I ten gościu myśli inaczej.
                                        On z otwartą przyłbicą wykazuje marazm policji.
                                        tak samo z otwartą przyłbica występowali opozycjoniści.



                                        Na całe szczęście w odróżnieniu od rządzących w państwach
                                        > totalitarnych Ty nie masz siły by swoje poglądy egzekwować. Możesz
                                        > jedynie zapluwać się na forum i wyżywać na tych nad którymi zyskasz
                                        > przewagę z racji wykonywanego zawodu (lub „społecznego” działania&#
                                        > 8221;).
                                        bełkot .
                                        Wyniki pracy mam dobre , jestem skuteczniejszy od innych. Robić mi się tez che .
                                        Podziękowania płyną ale co innego mnie cieszy.

                                        Zapewniam cię ze jestem konsekwentny tak jak w 1980 roku i później.
                                        Nie do końca wierzyłem w tedy w sukces ale wiedziałem ze każdy musi kawałek
                                        tortu ugryźć choćby zapełniając wiezienia.
                                        I udało się bo było nas więcej.
                                        ten pan sam porządku nie zrobi. Stary jest i zemrze zanim zwalczy komunistyczne
                                        przyzwyczajenia że co jest wspólne to jest niczyje i można niszczyć.
                                        Co ciekawe, że komuna wypaliła w ludziach aktywność społeczną i poszanowanie prawa.
                                        Wpoiła egoizm i złodziejstwo.
                                        Ciekawe jak to się stało że te cechy przeszły na dzieci.
                                        Dziś powszechna znieczulica jest większa niż za komuny.
                                        Wtedy ludzi pisali do PZPR i dużo głupoty można było zwalczyć.
                                        Szkoda że partia ma monopol na mądrość .
                                        Nie ma partii i nie ma komu "donosić".
                                        Donoszenie jest wpisane w ludzka naturę.
                                        Ono jest powszechne tam gdzie służby się zajmują nie tym czy powinny.
                                        To zwykła reakcja obrona społeczeństwa.
                                        Oczywiście ze zawsze ktoś przesadzi jak ORMOWIEC ale temu panu daleko do ormowca
                                        .On poświęca swój czas i pieniądze aby uporządkować osiedle.
                                        taka jego rola jako radnego.
                                        Ludzie mu zaufali i robi co do niego należy.
                                        Ty zaś udajesz ideologa a fałsz masz za kołnierzem albo robiłeś kupę w majtki w
                                        latach 80-tych i nie za bardzo wiesz o czym piszesz.
                                        To cie po części usprawiedliwia ale proszę zejdź z mentorskiego tonu bo nie
                                        jesteś właściwą osobą do oceny postępowań innych co już widać po ocenia tego gościa.


                                        Mogę tu podesłać informację ze coraz więcej osób współpracuje ze SM i policją .
                                        Nie jest to do końca zdrowe ale z winy służb.
                                        Już samo podanie tego do wiadomości publicznej daje efekt prewencyjny podobnie
                                        jak opublikowanie mapy fotoradarów.
                                        Dzięki tym ludziom którzy zapychają skrzynki mailowe niedługo będą podjęte
                                        zmiany w sposobie działania na mieście.
                                        Już nie będzie tak ze patrol interwencyjny przyjedzą po 3-5 godzinach bo to
                                        traci sens.
                                        W policji pracuje 100.000 osób a w tylko w jednym mieście wojewódzkim dziennie
                                        jest 100.000 wkroczeń.Zatem wśród kierowców rozbudowuje się poczucie bezkarności.
                                        Do czego to prowadzi to dyskusja nie na to forum.

                                        Ponieważ walczyłem z ORMOWcami choć cześć z nich nie byłą szkodliwa choć system
                                        chciał ich wykorzystać, to napluję każdemu w gębę za nazywanie tego człowieka
                                        ORMOWCEm.


                                        • georg_l Re: Komuna jako znieczulica na niszczenie wspólne 08.10.09, 13:14
                                          Nie obrażam Cię. Nie posłużyłem się ani jednym epitetem – ani do
                                          Ciebie ani do tego „społecznika”. Ty natomiast „sypiesz” epitetami
                                          na prawo i lewo.
                                          Przez szacunek (do drugiego człowieka) wszystkie zaimki odnoszące
                                          się do osoby z którą rozmawiam piszę też z dużej litery – Ty tego
                                          nie robisz.
                                          W tej sytuacji twierdzisz że to ja Ciebie obrażam – no naprawdę,
                                          trzeba mieć tupet.

                                          Oczywiście, ten „społecznik” może myśleć inaczej, nie możesz jednak
                                          domagać się by każdemu podobało się jego stanowisko. Mi się nie
                                          podoba i krytykuję je – takie moje prawo. Oczywiście Tobie może się
                                          nie podobać moje stanowisko ale zwróć uwagę że ja krytykuję czyjeś
                                          poglądy a Ty atakujesz mnie – widzisz różnicę?
                      • Gość: zaloguj się Nieprzystosowany ? IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 12:50
                        > Czy naprawdę chcecie żyć w takim świecie?

                        Obudź się . ty zyjesz w takim swiecie.
                        Jedni łamią prawo
                        drudzy co biora pieniadze aby scigac łamiacych prawo chowają się po krzakach i
                        nie wychoza z radiowozó
                        tczeci robia to czego policja nie robi
                        czwarci warczą b się boją ze ktos zrobi fotkę jak łamią prawo.
                        Donoś albo zmien prawo.
                        Zrób coś aby ten kraj znormalniał.
                        Buduj parkingi , założ spólke akcyjna ktora bedzie na nie zbierac fundusze.
                        Jak nic nie potrafisz to lwącza wyobrąźnie i pomyśl co bedzie jak aut będie dwa
                        razy tyle .
                        Auta przybywa w tempie 7-15 % zalezy do rku i regiony Polski .W Sopocie jest 43
                        000 aut a mieszkańców 38.000.
                        Pomyśl ze neidługo sąsiad da ci w zęby lub zniszczy ci auto ze mu zajałeś jego
                        miejsce.
                        Znam takich co takimi metodami pilnują aby im nikt nie zaparkował po oknem b to
                        miejsce na jego autko.






                        > Czy jeśli po 22 przydarzy się Wam głośniej zachować to sąsiedzi mają
                        > lecieć z nagraniem na policję?
                        To regulaminów też nie przestrzegasz ?



                        >Czy jeśli zostawicie na podwórku
                        > dziecko w piaskownicy (powszechne postępowanie) to ktoś ma zrobić
                        > zdjęcie i zawiadomić sąd rodzinny?
                        Dziecko bez opieki ?
                        Ma mniej niz 7 lat ?
                        Toż to powinni ci odebrać prawa rodzicielskie zanim dziecko wbiegnie na jezdnię.




                        > Czy jeśli jesteście (właśnie
                        > teraz) w pracy i zamiast pracować siedzicie na forum to ktoś ma Was
                        > namierzyć i poinformować o tym Waszych przełożonych?
                        A popierasz zlodzijstwo ?
                        jesteś w pracy ?
                        Lubisz brac wynagrodzenie i się opie...ć ?

                        Wiesz wcale mnie to nie dziwi bo jedno wynika z drugiego.
                        Zawsze powtarzam ze ci co popełniają drobne wykroczenia na codzie z czasem
                        popełniają duże a te prowadza do śmierci i kalectwa.

                        Idiotę można poznać nie tylko po tym jak parkuje ale po tym że sie nie potrafi
                        dostosować do żadnych norm społecznych.
                        To jest dowód ze kierowcy nie parkują źle bo nie ma miejsca tylko ze mają innych
                        w doopie.
                        A policja jest od tego aby reagować na wezwania .
                        Ten pan wie ze każde zgłoszenie musi skończyć się ukaraniem i wie że to się
                        przysłuży innym.
                        Prawdziwy społecznik niezależnie od pobudek.
                        To wymaga czasu co emeryt akurat ma.
                        On wykonuje za nas robotę i powinniśmy mu być wdzięczni łącznie z policją i SM.
                        A to ze jest znieczulica społeczna to wie i bez czytania tego forum ale
                        zapewniam ze to da się zmienić.
                        Głupota jest zaraźliwa i jeśli obok nie będziesz widział głupich zachowań to sam
                        się zaczniesz kontrolować.
                        W grupie zachowujesz się jak bydło co wiadac na ulicach.





                        • georg_l Re: Nieprzystosowany ? 07.10.09, 13:29
                          Wiesz, mam znajomych którzy nieraz głosili poglądy podobne do
                          Twoich. Domagali się (gdy ze mną rozmawiali) by stosowne służby
                          restrykcyjnie egzekwowały wszystko co tylko się da. ;) Oburzeni byli
                          że można bronić takich „nieprzystosowanych”.
                          Śmieszne było jak po jakimś czasie przychodzili do mnie żeby
                          poradzić się co należy zrobić ponieważ przypadkowo na nich
                          trafiło. „Skandal, jak można za taki drobiazg karać praworządnego
                          obywatela!” ;)
                          • Gość: zloguj się madat zapłace to nie konic świata,zaczne się stara IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 14:11
                            > Wiesz, mam znajomych którzy nieraz głosili poglądy podobne do
                            > Twoich. Domagali się (gdy ze mną rozmawiali) by stosowne służby
                            > restrykcyjnie egzekwowały wszystko co tylko się da. ;) Oburzeni byli
                            > że można bronić takich „nieprzystosowanych”.
                            > Śmieszne było jak po jakimś czasie przychodzili do mnie żeby
                            > poradzić się co należy zrobić ponieważ przypadkowo na nich
                            > trafiło. „Skandal, jak można za taki drobiazg karać praworządnego
                            > obywatela!” ;)

                            Ale jak ochłoną to uznają ze nie można było inaczej i modyfikują swoje zachowanie ?

                            Ja nie twierdze ze kiedyś nie zapłacę mandatu za złe zaparkowanie.
                            przynajmniej wiem które parkowanie jest niebezpieczne i tu mogę ci
                            zagwarantować, że niebezpiecznie nie zaparkuję.
                            A jak zapłacę 100 zł to przeżyje w końcu naskrobałem a gliniarz nie moze łamac
                            prawa i mi darować a karać innych.

                            Może nie rozumiesz ale jak byłyby częstsze kontrole to i miejsc do zaparkowania
                            by przybyło.
                            Po pierwsze ci co nie lubią być karani przeprowadziliby się tam gdzie jest dużo
                            miejsca lub kupiliby sobie garaż a kierowcy by się zorganizowali i urządziliby
                            sobie parking.
                            Pewnie czasem by musieli zapłacić za jego budowę ale nie ma nic za darmo.
                            Zapewniam cie ze jak się rozszerzą strefy parkowania a ceny zbliża się do
                            zachodnich to "nagle" problem braku miejsc się zmniejszy.
                            Znam miejsca gdzie było dużo mandatów i naprawdę tam problem parkowania się
                            zmniejszył :)

                            Karanie nie pozbawia możliwości szukania innych rozwiązań.
                            Ukarani włączą się do szukania tych rozwiązań bo będą zainteresowani.
                            Teraz leją na wszystko.


                      • mistrzkungfu Re: Odp. 07.10.09, 13:41
                        Słuchaj. Ja mam zdrowy rozsądek i nie będę mierzył każdego co do centymetra. Ale
                        jak ktoś już chamsko tak zagrodzi drogę że nie da się przejść to czemu nie mam
                        tego zgłosić?

                        Krzywdy nikomu tym nie zrobię. Za przejście na czerwonym świetle mimo, że nikomu
                        szkody się nie robi można dostać 100 złotych. A 200 złotych za to jest jak
                        najbardziej na miejscu. Mógłbym użyć nawet skrajnego argumentu, żeby poprzeć
                        swoje poglądy - inwalidzi? matki z dziećmi, matki ciężarne? ludzie na wózkach?
                        zimą lód - wypadki, złamania.

                        Nie chodzi o to, żeby być nadgorliwym, ale żeby móc coś zrobić. Ilekroć się
                        wkurzam na takie chamskie zagrania i nie wiedzialem co zrobić. Teraz wiem, że
                        mam wyjście, mogę coś zrobić. I nie muszę więcej lamentować na forach jaki to
                        świat jest nie fair bo kierowcy parkują jak chcą i nikogo to nie interesuje. Mam
                        możliwości i jeżeli będę potrzebował to z nich skorzystam.

                        A argument że nie ma parkingów jest nietrafiony. Bo jeżeli tak jest to wysiłki
                        kierowców powinny być skupione na władzach miast a nie na tym, jak uprzykrzać
                        życie innym obywatelom.

                        A jeżeli taki kierowca będzie walczył o nowe miejsca parkingowe to go poprę, bo
                        mam w tym interes - nie chcę żeby zajmował miejsce mojego przechodzenia. Także
                        to nie jest skierowane przeciwko kierowcom tylko szukanie konstruktywnego
                        rozwiązania.
                        • georg_l Re: Odp. 07.10.09, 13:58
                          Tak, oczywiście – jeśli ktoś zaparkuje tak że utrudnia ruch pieszych
                          to należy go ukarać i przekazanie zdjęcia jest jak najbardziej
                          wskazane.
                          Czym innym jest jednak przekazanie zdjęcia w sytuacji gdy ktoś
                          faktycznie utrudnia ruch a czym innym szukanie przypadków gdzie
                          zaparkowano niezgodnie z przepisami ale utrudnienia w ruchu to nie
                          powoduje. Drobna różnica. ;)
                          • Gość: szmatan Re: Odp. IP: 91.198.246.* 07.10.09, 15:26
                            > Czym innym jest jednak przekazanie zdjęcia w sytuacji gdy ktoś
                            > faktycznie utrudnia ruch a czym innym szukanie przypadków gdzie
                            > zaparkowano niezgodnie z przepisami ale utrudnienia w ruchu to nie
                            > powoduje. Drobna różnica. ;)

                            jak nie ma tych 1,5m to się np. dwie matki z wózkiem nie miną. poza tym
                            parkujące samochody dewastują chodniki, tak że można kostkę sobie skręcić jak
                            źle staniesz, nie mówiąc o poważniejszych obrażeniach w przypadku oblodzenia.

                            kytutr.ijon.info/parkingowy/
                            to taka nasza wrocławska inicjatywa, w podobnym celu
                          • Gość: zaloguj się Łamiesz prawo i uruchamiasz łancuch zdarzeń IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 19:48
                            > Tak, oczywiście – jeśli ktoś zaparkuje tak że utrudnia ruch pieszych
                            > to należy go ukarać i przekazanie zdjęcia jest jak najbardziej
                            > wskazane.
                            To dlaczego tego gościa nazywają kanalią ?
                            Może ktoś ma wiedzę że on robi zdjęcia aut zostawiających 130 cm ?
                            Gdyby takie zgłosił to policja dała by upomnienie a nie mandat.


                            > Czym innym jest jednak przekazanie zdjęcia w sytuacji gdy ktoś
                            > faktycznie utrudnia ruch a czym innym szukanie przypadków gdzie
                            > zaparkowano niezgodnie z przepisami ale utrudnienia w ruchu to nie
                            > powoduje.
                            jakie to złe parkowanie co nie powoduje utrudnień ruchu ?
                            Podaj artykuł z PoRD, który jest wymysłem a tak naprawdę nie ma wpływu na
                            bezpieczeństwo lub wygodę korzystania z drogi ?
                            Czy np zwężenie chodnika do 1 metra nie powoduje, że rowerzysta ma problem z
                            wyminięciem matki z wózkiem ?
                            A czy dwie matki z wózkami wyminą się lub ktoś na wózku inwalidzkim ?
                            Powiesz ze inwalida lub matka może to jedno auto (lub 10) wyminąć po jezdni.Ale
                            jak jak miedzy lusterkami jest 30 cm ?
                            Powiesz ze mało matek z wózkiem i mało inwalidów na wózkach.
                            I masz rację ale oni mają swoje prawa.
                            Zrozum.
                            Kilka dni temu jechałem drogą osiedlową (willową) gdzie chodniki po obu stronach
                            były zastawione.
                            Kobieta z wózkiem szła po jezdni.
                            Ja nie mogłem jej autem wyprzedzić.
                            Wtedy się zastanawiałem do kogo mieć pretensje.
                            Pieszy powinien przejść po chodniku a kierowca przejechać po jezdni.
                            Jeśli ktoś blokuje jedno lub drugie to musi zostać ukarany.
                            Znasz lepsze rozwiązanie problemu ?


                            >Drobna różnica. ;)
                            Ależ są różnice.Przykładów jak wyprzedzasz na pasach to płacisz 350 zł a jak
                            parkujesz źle to 100-200 zł.
                            Parkowanie na kopercie dla inwalidy kosztuje 500 zł.
                            Wytłumacz co stanowi większe zagrożenie parkowanie na miejscu inwalidy (500) czy
                            wyprzedzanie auta, które się zatrzymało aby przepuścić pieszego na pasach(350) ?
                            Ty byś karał tylko kierowcę drugiego auta ?
                            To dlaczego to pierwsze co nie stanowi zagrożenia a jest tylko utrudnieniem
                            kosztuje 500 zł.
                            Doniósłbyś jakbyś był inwalidą i nie mógłbyś na kopercie zaparkować ?
                            Walczyłbyś o swoje prawa ?
                            Zrozum ze co innego przeszkadza matce z wózkiem , co innego inwalidzie o kuli,
                            co innego inwalidzie na wozku.
                            Prawo jest po to aby się nie musieli tłumaczyć z jakiego powodu coś im nie
                            odpowiada.
                            Prawo jest jedno dla wszystkich a różnią się tylko grzywny za wykroczenia bo
                            masz rację, że zagrożenia parkowania bywają różne.
                            Czy to znaczy że mam kapować za parkowanie na pasach a nie kapować za
                            zostawienie 50-60 cm przejścia na chodniku ?Wniosek z tego ze mamy karać tylko
                            za zagrożenie bezpieczeństwa a za utrudnianie ruchu pieszym nie ?
                            Jeśli tak to życzę ci abyś jak najszybciej o dwóch kulach chodził to zmienisz
                            zdanie ;P ( emotikon bo nie znasz się na żartach :)

                            Nie chodzi tylko o komfort przejścia.
                            PoRD pozwala jeździć rowerem gdy jest 2 metry chodnika.
                            Rozumiesz ze zostawiając 1 metr pozbawiasz rowerzystów prawa do jazdy po nim?
                            To co ze oni przejada po 1 m ale przez "ciebie" łamią prawo bo jak chodnik
                            zastawiony to nie powinni po chodniku jeździć.
                            Czyli Ty łamiesz prawo a mandat może za ciebie zapłacić inny uczestnik ruchu.



              • Gość: Lopez Re: ORMO wieczne żywe IP: 195.117.118.* 07.10.09, 09:18
                Gość portalu: -+- napisał(a):

                > Nie w tym co napisałaś, tylko w tym co robisz - chamstwo i dziecinada.

                Mhm, jak rozumiem, to że jest to jedynie reakcja na chamstwo ze strony
                kierowców, którzy jej z kolei nie szanują nie wspominasz oczywiście
                "przypadkiem", a nie dlatego, że jest to argument z góry dyskwalifikujący Twoje
                dyrdymały, prawda?:)
                Żal...
              • pit_sam_pras Re: ORMO wieczne żywe 07.10.09, 12:24
                wg. ktoś kto egzekwuje prawo jest chamem, a ktoś to prawo łamie jest ok?
                • pit_sam_pras Re: ORMO wieczne żywe 07.10.09, 12:24
                  "wg ciebie" miało być
                • Gość: zaloguj się Chama poznasz wszędzie IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 12:57
                  > wg. ktoś kto egzekwuje prawo jest chamem, a ktoś to prawo łamie jest ok?

                  Oczywiście ze w opinii chamów tak właśnie jest.
                  Dlaczego w necie miałoby byc chamstwa mniej niż na chodniku ?

                  To dowód ze nie problem w znalezieniu miejsca tylko w ludziach.
                • absurdello Życzę ci by ktoś wyegzekwował prawo na tobie 07.10.09, 14:32
                  za każdą rysę jaką zrobisz rozsmarowująć błoto (piach) na czyimś
                  samochodzie, zrozumiesz wtedy na czym polega idiotyzm twojego
                  działania !
                  • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Życzę ci by ktoś wyegzekwował prawo na tobie 07.10.09, 17:04
                    Błoto jest właśnie po to, aby nikt nie mógł mnie oskarżyć o niszczenie mienia.
                    Chyba nie uważasz mnie za debila.
                    • unhappy Re: Życzę ci by ktoś wyegzekwował prawo na tobie 07.10.09, 19:25
                      anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

                      > Błoto jest właśnie po to, aby nikt nie mógł mnie oskarżyć o niszczenie mienia.

                      Oj, już ktoś pisał, że błoto rysuje karoserię. Niestety, dopóki samochód będzie
                      kosztował kilkadziesiąt pensji a nie kilka dopóty będzie traktowany jak obiekt
                      kultu :)

                      > Chyba nie uważasz mnie za debila.

                      1. Polactwo nie popełnia błędów.
                      2. Jeśli polactwo popełni błąd to jest to TWÓJ błąd.

                      :D
                      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Życzę ci by ktoś wyegzekwował prawo na tobie 07.10.09, 20:24
                        > Oj, już ktoś pisał, że błoto rysuje karoserię. Niestety, dopóki samochód będzie
                        > kosztował kilkadziesiąt pensji a nie kilka dopóty będzie traktowany jak obiekt
                        > kultu :)

                        Bogiem a prawdą, to i tak większość Polaków ma błoto na karoserii. Niemcy
                        zdecydowanie częściej jeżdżą do myjni. Tyle w temacie obiektów kultu, bo jakiś
                        niekonsekwentny ten kult.
                      • Gość: zaloguj się ..wyegzekwował prawo na tobie- i dobrze IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 20:35
                        > Oj, już ktoś pisał, że błoto rysuje karoserię.

                        Auto jest czesto zabłocone wiec musiałoby być bardzo porysowane :)
                        Pobrudzenie błotem niklowanej klamki nie spowoduje jej porysowania.Znasz
                        twardość niklu (chromu)?

                        > Niestety, dopóki samochód będzie
                        > kosztował kilkadziesiąt pensji
                        Chyba złotych


                        >.. a nie kilka dopóty będzie traktowany jak obiekt
                        > kultu :)
                        Aleś mnie rozśmieszył .
                        Po drogach jeździ spory procent aut o wartości 1/3 mojej pensji i 1/10
                        niektórych moich znajomych.
                        Większość aut na drogach ma wartość kilku tysięcy a mimo to jest obiektem kultu.
                        Można nawet powiedzieć ze w skali globalnej to im auta są tańsze tym ich więcej
                        i to właśnie niska cena auta spowodowała ze są obiektem kultu jako środek
                        transportu (idealny).

                        A traktowaniu auta jak bożyszcze nie stanowi jego cena ale fakt nadużywania go
                        do jazdy w mieście.
                        Jak widać z wątku część kierowców uważa że jak mają auto to zwalnia to ich z
                        przestrzegania prawa.
                        Przykładowo gościa obrażają i mówią że on nie ma auta jakby fakt nieposiadania
                        auta miał kogoś dyskredytować.
                        Autoholizm to choroba taka sama jak inne.
                        Czasem prowadzi do śmierci :)

                    • Gość: zaloguj się Re: Życzę ci by ktoś wyegzekwował prawo na tobie IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 19:50
                      > Błoto jest właśnie po to, aby nikt nie mógł mnie oskarżyć o niszczenie mienia.
                      > Chyba nie uważasz mnie za debila.
                      >

                      Może on sądzi po sobie
            • georg_l Re: ORMO wieczne żywe 07.10.09, 11:25
              Myślę że sam pomysł jest marny.
              Kierowca któremu tak potraktujemy samochód zemści się na jakimś
              pieszym wjeżdżając w kałużę – to spowoduje dalsze działania odwetowe
              i ostatecznie będą tylko pokrzywdzeni.

              Oczywiście, zdarza się że niektórzy parkują nieprawidłowo, czy
              jednak ci którzy są tak przewrażliwieni na tym punkcie sami są
              święci? Czy np. przechodzą przez jezdnie tylko w miejscach
              dozwolonych?
              Jestem pewien że gdybym z aparatem zaczął chodzić za
              tym „społecznikiem” to złapałbym go na różnych grzeszkach (tak na
              marginesie – czy na zdjęciu zamieszczonym w materiale nie depcze on
              jakiegoś trawnika?).
              Jakiś czas temu w TVNowskiej Uwadze pokazano taksówkarza który
              informował policję o źle zaparkowanych samochodach czy o kierowcach
              których podejrzewał o to że nie są trzeźwi (bo np. za szybko
              jechali) – w materiale pokazano jak dzwoni z donosem jednocześnie
              prowadząc samochód a nie miał ani zestawu głośnomówiącego ani
              słuchawkowego – ciekawe czy i jego ukarano.

              W różnych sytuacjach wszyscy (a przynajmniej zdecydowana większość)
              decydujemy się na drogę na skróty omijając obowiązujące przepisy –
              jest to normalne i w wielu przypadkach powinno być tolerowane. Jeśli
              zdecydujemy że nagle wszystkie obowiązujące nas normy mają być
              bezwzględnie egzekwowane to naprawdę sporo za to zapłacimy (dokładne
              trzymanie się wszystkich procedur prowadzi do paraliżu każdej
              działalności – tzw. strajk włoski).

              Wracając do tematu, jeśli ktoś pozostawi pieszemu metr zamiast
              półtora metra chodnika (i nie ze złej woli tylko z braku innej
              możliwości) to chyba nie warto się o to spierać. Jeśli pieszy
              przechodzi w miejscu niedozwolonym przez jezdnię a nie stwarza to
              jakiegoś szczególnego zagrożenia to też należy przymknąć na to oko.
              • Gość: zaloguj się Odwet ? IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 11:58
                Myślę że sam pomysł jest marny.
                > Kierowca któremu tak potraktujemy samochód zemści się na jakimś
                > pieszym wjeżdżając w kałużę – to spowoduje dalsze działania odwetowe
                > i ostatecznie będą tylko pokrzywdzeni.

                Naprawde tak postrzegasz świat ?
                To może wypuśćmy z więzień aby po wyjściu się nie mścili.
                • georg_l Re: Odwet ? 07.10.09, 12:21
                  OK, gdy zostawię pieszemu 1,4 m wolnego miejsca na chodniku zamiast
                  1,5 m to wysmarujcie mi klamkę błotem. Działając zgodnie z tą samą
                  zasadą ochlapię pieszego który będzie nieprawidłowo przechodził
                  przez jezdnię a przejeżdżając wieczorem koło nieoświetlonego
                  rowerzysty włączę spryskiwacze (wlewając tam wcześniej śmierdzący
                  denaturatem płyn).
                  Uważasz że wtedy wszystkim będzie się żyło lepiej?

                  Nie ma tu podobieństwa do przestępców – w przypadku przestępców nie
                  ma uzasadnienia by przymknąć oko na to co zrobili, w przypadku
                  takich drobnych grzeszków które wszyscy popełniamy i oczekujemy że
                  nasze będą tolerowane, wykażmy się też tolerancją względem innych.
                  • Gość: zaloguj się Chlap sobie i tak to robisz IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 13:11
                    > OK, gdy zostawię pieszemu 1,4 m wolnego miejsca na chodniku zamiast
                    > 1,5 m to wysmarujcie mi klamkę błotem.
                    Głupiś czy wczoraj dopiero kupiłeś auto.
                    Chcesz parę tysięcy zdjęć ?
                    Chcesz zdjęcie sprzed kwadranasa ?
                    Tu chodzi głównie o parkowanie na zebrze lub tuz przed nią o zaweżanie chodników
                    poniżej 70 cm tak ze wózkiem ani rowerem nie przejedziesz. To parkowanie na
                    drogach dla rowerów lub drogach dla pieszych. To parkowanie na przystankach i
                    trawnikach itd.





                    >Działając zgodnie z tą samą
                    > zasadą ochlapię pieszego który będzie nieprawidłowo przechodził
                    > przez jezdnię
                    Nie mów że nigdy nie ochlapałes pieszego i to w miejscyu w kotrym legalnie miał
                    prawo przebywac czyli na chodniku.


                    >a przejeżdżając wieczorem koło nieoświetlonego
                    > rowerzysty włączę spryskiwacze (wlewając tam wcześniej śmierdzący
                    > denaturatem płyn).
                    Mozesz to zrobić jesli po chamsku parkujesz to i zapene na inne chamstwo cie stać.


                    > Uważasz że wtedy wszystkim będzie się żyło lepiej?
                    >

                    Tobie tak samo jak dziś.
                    Innym niewiele gorzej niż z Tobą.


                    > Nie ma tu podobieństwa do przestępców – w przypadku przestępców nie
                    > ma uzasadnienia by przymknąć oko na to co zrobili,
                    A dlaczego ?
                    Przecież wykroczenie prowadzi do przestepstwa.
                    Na kierowce mającego 0,49 promila nie doniesiesz a na 0,51 promila doniesiesz ?
                    Pierwsze to wykroczenie a drugie to przestępstwo.
                    relatywizm prowadzi do degeneracji.
                    Za wykroczenia nie sadzają do mamra. Płaci się grzwnę czyli podatek od głupoty.





                    > w przypadku
                    > takich drobnych grzeszków które wszyscy popełniamy i oczekujemy że
                    > nasze będą tolerowane, wykażmy się też tolerancją względem innych.
                    Jakie grzechy popełniam ?
                    Łamie kodeks drogowy ?
                    Chyba sie schlaleś i mierzysz swoją miarką.
                    Spytaj przestepcy czy sprawiedzliwe siedzi to ci odpowie to co ty.
                    Grubi złodzieje sa na wolności a on siedzi za niewinność czyli drobny włam.

                    W kodeksie jest takie wykroczenie:
                    Spowodowanie katastrofy oraz spowodowanie katastrofy pod wpływem alkoholu.
                    Na które mamy przymykać oko i jak są wysoko w hierarchii ?
                    Od którego artykułu wykroczenia są już groźne ?
                    Czy parkowanie na zakazach prowadzi do wypadków ?
                    Nie dopowiadaj bo twe zdanie ma się nijak do rzeczywistości i prawa.
                    Czy głupotę można zmierzyć?
                    Tylko głupi myśli ze bezkarnie może łamać prawo tylko dlatego ze tak mu wygodnie
                    albo że nie tylko on łamie.

                    • Gość: gosc Re: Chlap sobie i tak to robisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 13:31

                      > poniżej 70 cm tak ze wózkiem ani rowerem nie przejedziesz. To parkowanie na
                      > drogach dla rowerów lub drogach dla pieszych. To parkowanie na przystankach i
                      > trawnikach itd.

                      Od kiedy jezdzi sie rowerem po chodniku? jak sie nie myle to 100 za to sie nalezy
                      • georg_l Re: Chlap sobie i tak to robisz 07.10.09, 13:44
                        Gość portalu: gosc napisał(a):

                        >
                        > > poniżej 70 cm tak ze wózkiem ani rowerem nie przejedziesz. To
                        parkowanie
                        > na
                        > > drogach dla rowerów lub drogach dla pieszych. To parkowanie na
                        przystanka
                        > ch i
                        > > trawnikach itd.
                        >
                        > Od kiedy jezdzi sie rowerem po chodniku? jak sie nie myle to 100
                        za to sie nalezy

                        No co Ty!?! Wzorowemu obywatelowi taki drobiazg będziesz
                        wypominał. ;)
                        • Gość: zaloguj się Re: Chlap sobie i tak to robisz IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 14:24
                          > > Od kiedy jezdzi sie rowerem po chodniku? jak sie nie myle to 100
                          > za to sie nalezy
                          >
                          > No co Ty!?! Wzorowemu obywatelowi taki drobiazg będziesz
                          > wypominał. ;)
                          Ty Greg_I też nie znasz prawa ?

                          Z moich obserwacji wynika (robiłem testy) że 80% kierowców nie zna podstawowych
                          przepisów już w 5 lat od zadania na prawko.

                          Dlatego tak się cieszę jak kierowca po mandacie ma powód na zapamiętanie
                          podstawowego przepisu.
                          Chodnik jest dla pieszych i rowerzystów , jezdnia głównie dla aut ale o dziwo
                          coraz mniej aut na niej parkuje.
                          Często widzę 3 pasmówki na których wolno parkować a kierowcy parkują na ddrip
                          gdzie nie wolno parkować albo zastawiają wolny chodnik.
                          Czy to nie idioci ?
                          Czy nieznajomość kodeksu przez kierowce nie jest oznaką debilizmu ?
                          Jeśli półtora metra obok można legalnie zaparkować to po kiego parkują nielegalnie ?
                          Może chcą się wyedukować na manacie ?

                      • Gość: zaloguj się Prawko zrobiłeś za świniaka ? IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 14:17
                        > > poniżej 70 cm tak ze wózkiem ani rowerem nie przejedziesz. To parkowanie
                        > na
                        > > drogach dla rowerów lub drogach dla pieszych. To parkowanie na przystanka
                        > ch i
                        > > trawnikach itd.
                        >
                        > Od kiedy jezdzi sie rowerem po chodniku? jak sie nie myle to 100 za to sie nale
                        > zy


                        No i w ten spoób przyznajesz kolejny raz ze jesteś idiotą który nie umie czytać.
                        Masz internet i mógłbyś wygooglac przepis ale ty wolisz pitolić .
                        Ułatwię ci: art 33 PoRD mogę ci podać datę uchwały pozycję dziennika i jego
                        numer, ale po co, wszak jesteś ograniczonym kierowcą który zrobił prawko a nie
                        zna podstawowych artykułów prawda ?

                        To tłumaczy dlaczego parkujesz na chodniku tak ze rowerzyści nie mogą przejechać.
                        To może tez tłumaczyć rysy na twoim boku od pedałów, wiesz takie dwie falki na
                        całej długości auta .
                        • Gość: MiB Re: Prawko zrobiłeś za świniaka ? IP: 195.245.84.* 07.10.09, 15:54
                          Poniżej artykuł 33 ustawy PoRD. Punkt 5 wyraźnie mówi, że rowerem po chodniku
                          można tylko w wyjątkowych sytuacjach, które w mieście wystepują rzadko. Od razu
                          uprzedzę ewentualne wątpliwości - "droga dla rowerów i pieszych" to NIE JEST
                          chodnik. To jest specjalnie wydzielona droga oznaczona znakiem połączonym ze
                          znaków C13 i C16.

                          Art. 33. 1. Kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z drogi
                          dla rowerów lub z drogi dla rowerów i pieszych. Kierujący rowerem, korzystając z
                          drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i
                          ustępować miejsca pieszym.
                          1a. W razie braku drogi dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych kierujący
                          rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z pobocza, z zastrzeżeniem art.
                          16 ust. 5, a jeżeli nie jest to możliwe - z jezdni.
                          2. Dziecko w wieku do 7 lat może być przewożone na rowerze, pod warunkiem że
                          jest ono umieszczone na dodatkowym siodełku zapewniającym bezpieczną jazdę.
                          3. Kierującemu rowerem lub motorowerem zabrania się:
                          1) jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu;
                          2) jazdy bez trzymania co najmniej jednej ręki na kierownicy oraz nóg na
                          pedałach lub podnóżkach;
                          3) czepiania się pojazdów.
                          4. Na przejeździe dla rowerzystów, kierującemu rowerem zabrania się:
                          1) wjeżdżania bezpośrednio przed jadący pojazd;
                          2) zwalniania lub zatrzymywania się bez uzasadnionej przyczyny.
                          5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem
                          jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy:
                          1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub
                          2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z
                          prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej
                          drogi dla rowerów.
                          6. Kierujący rowerem, korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych, jest
                          obowiązany jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca
                          pieszym.
                          7. Kierujący rowerem może jechać lewą stroną jezdni na zasadach określonych dla
                          ruchu pieszych w przepisach art. 11 ust. 1-3, jeżeli opiekuje się on osobą
                          kierującą rowerem w wieku do lat 10.
                          • Gość: zaloguj się Mimo że za świniaka to trzeba czytac kodeks IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 20:02
                            > Poniżej artykuł 33 ustawy PoRD. Punkt 5 wyraźnie mówi, że rowerem po chodniku
                            > można tylko w wyjątkowych sytuacjach, które w mieście występują rzadko.

                            Przeczytaj chłopie lepiej art 33, który pozwala praktycznie jeździć po chodniku
                            wzdłuż każdej ulicy jeśli nie leży ona w strefie uspokojonego ruchu czy strefie
                            zamieszkania.
                            Bo na większości ulic nie ma znaków ograniczających prędkość a właśnie wzdłuż
                            takich można rowerem jeździć po chodniku.
                            Znak ograniczenie do 40 km jest rzadziej niż na co dziesiątej ulicy zatem na
                            wszystkich pozostałych bez ograniczeń można rowerem jeździć.
                            Tego oczywiście nie wie 99 na 100 kierowców.
                            No bo jak ktoś ma ciężki tyłek i nawet po gazetę autem jeździ to po co się ma
                            uczyć całego kodeksu drogowego ?
                            Wystarczy mu 5% bo i tak nie egzaminują na jezdni.


                            Jakbyś doczytał następne punkty art 33 to byś się dowiedział, że rowerzysta może
                            w pewnych sytuacjach po wszystkich chodnikach w mieście jeździć.
                            Art 2.18 pozwala jeździć rowerzyście nawet po pasach ale tego nie wie żaden z
                            kierowców wśród tysiąca pytanych.
                            • unhappy Re: Mimo że za świniaka to trzeba czytac kodeks 07.10.09, 20:20
                              Gość portalu: zaloguj się napisał(a):

                              > > Poniżej artykuł 33 ustawy PoRD. Punkt 5 wyraźnie mówi, że rowerem po chod
                              > niku
                              > > można tylko w wyjątkowych sytuacjach, które w mieście występują rzadko.
                              >
                              > Przeczytaj chłopie lepiej art 33, który pozwala praktycznie jeździć po chodniku
                              > wzdłuż każdej ulicy jeśli nie leży ona w strefie uspokojonego ruchu czy strefie
                              > zamieszkania.

                              Treść punktu 5 z art.33 PoRD:

                              5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem
                              jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy:
                              1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub
                              2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z
                              prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej
                              drogi dla rowerów.
                              • Gość: zaloguj się Re: Mimo że za świniaka to trzeba czytac kodeks IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 20:22
                                Treść punktu 5 z art.33 PoRD:
                                >
                                > 5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem
                                > jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy:
                                > 1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub
                                > 2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z
                                > prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej
                                > drogi dla rowerów.

                                Znam go na pamięć?
                                Czego nie rozumiesz ?
                                Wiesz jakie są prędkości maksymalne w mieście?
                                • unhappy Re: Mimo że za świniaka to trzeba czytac kodeks 07.10.09, 20:44
                                  Gość portalu: zaloguj się napisał(a):

                                  > Treść punktu 5 z art.33 PoRD:
                                  > >
                                  > > 5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowere
                                  > m
                                  > > jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy:
                                  > > 1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub
                                  > > 2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolon
                                  > y z
                                  > > prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielo
                                  > nej
                                  > > drogi dla rowerów.
                                  >
                                  > Znam go na pamięć?
                                  > Czego nie rozumiesz ?
                                  > Wiesz jakie są prędkości maksymalne w mieście?

                                  50 km/h (nie całą dobę) :D
                            • georg_l Wygłupiłeś się ;) 07.10.09, 20:22
                              Nie masz racji.
                              Ruch rowerem po chodniku jest dozwolony gdy chodnik ma min 2 m
                              szerokości i dozwolona prędkość na drodze wzdłuż tego chodnika
                              przekracza 50km/h.
                              Jak chyba wszyscy wiedzą w Polsce chodniki głównie są w miastach i
                              czasem na wsiach (tj. w terenie zabudowanym) – poza terenem
                              zabudowanym chodnik to ewenement. W terenie zabudowanym maksymalna
                              dozwolona prędkość to 50km/h – zatem nie jest spełniony warunek
                              zezwalający na jazdę po chodniku.
                              Owszem, czasami zdarza się że z jakichś powodów w terenie
                              zabudowanym zezwala się na ruch pojazdów z większą prędkością i
                              wtedy rowerzyści mają prawo jeździć po chodniku – jest to jednak
                              wyjątek a nie reguła.
                              Jak więc widzisz źle rozumiesz przepisy, oczywiście, możesz ich nie
                              rozumieć ale wtedy raczej głupio jest pouczać tych którzy je
                              rozumieją. ;)

                              Na resztę Twoich postów odpowiem jutro – niestety praca wzywa.

                              Georg Lipke
                              • Gość: zaloguj się Wygłupiłeś się ;) ----------------ja ? IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 20:58
                                > Nie masz racji.
                                > Ruch rowerem po chodniku jest dozwolony gdy chodnik ma min 2 m
                                > szerokości i dozwolona prędkość na drodze wzdłuż tego chodnika
                                > przekracza 50km/h.
                                > Jak chyba wszyscy wiedzą w Polsce chodniki głównie są w miastach i
                                > czasem na wsiach (tj. w terenie zabudowanym) – poza terenem
                                > zabudowanym chodnik to ewenement. W terenie zabudowanym maksymalna
                                > dozwolona prędkość to 50km/h – zatem nie jest spełniony warunek
                                > zezwalający na jazdę po chodniku.

                                Chłopie przeczytaj sobie art 20.1a i nie kompromituj się bo nie dość ze nie
                                umiesz parkować to jeszcze nie znasz maksymalnej prędkości z jaką można jeździć
                                w obszarze zabudowanym.
                                Ja wiem, że 80-90% kierowców nie zna PoRD w tym i prędkości obowiązujących w
                                Polsce ale jak ktoś nie zna PoRD to po co poucza innych?
                                Nie lepiej byłoby czytać forum lub PoRD i uczyć się niż pisać nieprawdę ?
                                Nie rozumiesz, że pisząc nieprawdę wprowadzasz w błąd setki czytających co
                                będzie skutkować na drodze ?
                                Ponieważ rowerem po chodniku można jeździć to jest przepis o konieczności
                                zostawiania 150 cm .
                                rozumiesz ze parkując nielegalnie wprowadzasz zagrożenie dla ruchu ?
                                tobie się wydaje ze tylko niedogodność bo piesi będą się przeciskać a przecież
                                rowerzysta na wąskim chodniku może potracić pieszego lub drugiego rowerzystę
                                którego będzie mijał.
                                Jak mają się minąć na 1 metrze bez porysowania pedałami karoserii auta albo nie
                                wpadając na siebie ?
                                Prędkość rowerzystów to 15-40km/h więc jak jadą naprzeciwko to mogą się zderzysz
                                prędkością 30-80 km/h Nawet jak zwolnią o połowę to może być groźnie.
                                Znam taki wypadek gdzie dwóch rowerzystów nieprzytomnych trafiło do szpitala.

                                Dlaczego kierowcy nie widzą nic złego w nielegalnym parkowaniu ?
                                Bo nie mają wiedzy i brak im wyobraźni.
                                Bo nie chodża pieszo np nie prowadzą osób o kuli i nie pchają wózka oraz nie
                                jeżdżą z dzieckiem po chodniku rowerem.
                                Bo kierowcy widzą tylko czubek swego nosa.
                                Jak to zmienić? Spytaj tego emeryta, on już wie.

                                • georg_l Re: Wygłupiłeś się ;) ----------------tak, Ty ? 07.10.09, 21:08
                                  Krótko – między 23:00 a 5:00 rowerzystom wolno jeździć po większości
                                  chodników. Tak się jednak składa że w tych godzinach jakoś nie za
                                  bardzo widać rowerzystów (czy to na jezdni czy na chodniku). Poza
                                  tymi godzinami w terenie zabudowanym obowiązuje co do zasady
                                  ograniczenie prędkości które wyłącza możliwość jeżdżenia rowerem po
                                  chodniku.
                                  • Gość: zaloguj się Re: Wygłupiłeś się ;) ----------------ja? IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 21:47
                                    > Krótko – między 23:00 a 5:00 rowerzystom wolno jeździć po większości
                                    > chodników. Tak się jednak składa że w tych godzinach jakoś nie za
                                    > bardzo widać rowerzystów (czy to na jezdni czy na chodniku).

                                    Pokręciło cię czy co ?
                                    Mało mnie obchodzi czy mało o tej porze jest na rowerach.
                                    Wiadomo ze o tej porze większośc jest w domu.
                                    Ale prawo pozwala jezdzić po chodniku.
                                    Jak wracam do domu wieczorem to często jadę po 23-ciej.
                                    Jak przed robotą ww lecie wyskakuje na poranną gimnastykę na rowerze to robię to
                                    często około godziny 5-tej.
                                    Jak borę dziecko na przejażdżkę to mnie godziny nie obowiązują .
                                    Zatem nielegalne parkowanie na chodniku odbiera mi prawo do swobodnego
                                    poruszania się.
                                    Już niedługo będę mógł bez dziecka jeździć cały dzień po chodnikach bo PoRD jest
                                    już nowelizowane i taki zapis jest już uzgodniony.


                                    Nie nazywaj mnie "głupcem" skoro nie rozumiesz prostego stwierdzenia ze po
                                    chodniku można jeździć rowerem. Jak będziesz się dalej upierał przy swoim to
                                    uznam, że masz coś z głową .
                                    Prostych przepisów nie rozumiesz.
                                    Tak samo nie rozumiesz ze oprawo jest jedno i ze jeśli ty masz do niego
                                    nonszalancki stosunek to nie znaczy ze ktoś przestanie karać za jego łamanie.


                                    Dura lex, sed lex
                                    Jeśli chodziłeś do szkoły to powinieneś to wiedzieć
                                    Masz prawo nie rozumieć co komu przeszkadza ale nie masz prawa łamać prawa.

                                    Mało kogo obchodzi co ci nie przeszkadza.
                                    Nie jesteś jedyny na tym świecie a prawo nie jest pisane pod twoje potrzeby.
                                    To że Ty i inni tego nie rozumiecie to nie musisz o tym trąbić na cały internet.
                                    To widać na ulicach a jedna rzecz której nie wiadomo to które to twoje auto :)
                                    Ale zapewniam cię że w Legnicy jest baza z której się bardzo sprawnie korzysta :)
                                    Problem jest tylko z karaniem aut będących własnością banków ale nowa ustawa
                                    nakazuje bankom płacić mandaty za wykroczenia osób którym banki auta dają do użytku.
                                    Zatem procedura ustalania kto popełnił wykroczenie się upraszcza.
                                    Podobnie jest z fotoradarami. Koniec ukrywania przez właściciela auta kto tego
                                    dnia prowadził. Dotąd rodzice tłumaczyli się, że nie chcą kapować na syna.
                                    Teraz będzie płacił właściciel auta no chyba ze udowodni ze mu auto skradli :P


                                    >Poza
                                    > tymi godzinami w terenie zabudowanym obowiązuje co do zasady
                                    > ograniczenie prędkości które wyłącza możliwość jeżdżenia rowerem po
                                    > chodniku.

                                    Czy naprawdę jesteś kretynem :)
                                    Czytasz przepis , cytujesz go i nie potrafisz zrozumieć co czytasz?
                                    Mogę jeździć po chodniku całą dobę nie tylko od 23:00-5:00
                                    przeczytaj powoli art 33.5 po dwukropku jedenaście wyrazów.
                                    Od dwukropka do wyrazu "lub".

                                    Jeśli maszt takie problemy ze zrozumieniem prostego przepisu to rozumiem
                                    dlaczego wydaje cię się że jedne przepisy są do łamania a inne nie .


                                    Sorki za epitety ale ja nie obrażam ciebie tylko jakiegoś kierowcę(?) co pitoli
                                    głupoty i podpisuje się Twoim nickiem ;)
                                    • georg_l Re: Wygłupiłeś się ;) ------------Ty, naprawdę,Ty! 07.10.09, 22:20
                                      No widzę że tę sprawę jednak muszę dziś wyjaśnić. ;)

                                      Po pierwsze, samo to, że istnienie wydzielonej drogi dla rowerów w
                                      ogóle wyłącza możliwość jeżdżenia rowerem po chodniku (przy którym
                                      mamy wydzieloną drogę dla rowerów) przeczy twierdzeniu iż można
                                      jeździć rowerem po każdym chodniku. Jak wiadomo starczy jeden dowód
                                      przeciwny by obalić twierdzenie.
                                      Po drugie, jak wykazałem, w praktyce przewidziana w ustawie
                                      możliwość jazdy rowerem po chodniku jest mocno ograniczona – jest to
                                      (tymczasem – co będzie to się zobaczy) zdecydowanie wyjątek a nie
                                      reguła, natomiast z Twoich wypowiedzi da się wnioskować iż uważasz
                                      że jest dokładnie na odwrót.
                                      Po trzecie, nie nazwałem Cię nigdzie głupcem (chociaż kuszący
                                      pomysł). ;)
                                      Po czwarte – paremia dura lex sed lex jest kontrowersyjna.
                                      Podejście prawnonaturalne wyklucza ją za każdym razem gdy prawo
                                      stanowione jest niezgodne z prawem naturalnym.
                                      Uznawał tę paremię pozytywizm prawniczy ale pozytywizm staje się
                                      powoli martwy – w ogniu krytyki stale się zmiękcza i odchodzi od
                                      twardych sądów (ostateczny cios tej filozofii prawa zadały
                                      doświadczenia państw totalitarnych).
                                      We współczesnych teoriach prawa nie znajdziesz już uznania dla tego
                                      poglądu.
                                      Po piąte – zgodnie (chyba - nigdy nie przepadałem za teorią i
                                      filozofią prawa) z socjologiczną koncepcją prawa, prawem nie jest to
                                      co zapisano w ustawie (prawo w książkach) ale jest nim to czemu
                                      ludzie się podporządkowują (prawo w działaniu). Jeżeli ogół ignoruje
                                      jakąś normę prawną to jest ona martwa (nawet jeśli nie została
                                      formalnie uchylona). Tak należy właśnie podchodzić do prawa – jeśli
                                      odrzucimy tę koncepcję to staniemy przed nierozwiązywalnym problemem
                                      jak wyjaśnić fakt że niektóre normy prawne pomimo formalnego
                                      obowiązywania są ignorowane zarówno przez społeczeństwo jak i organy
                                      ochrony prawnej.
                                      • Gość: zaloguj się Re: Wygłupiłeś się ;) ------dalej się wygłupiasz IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 22:33
                                        Re: Wygłupiłeś się ;) ------------Ty, naprawdę,Ty

                                        Ide o zakald że choc 3 raz odesłałęm cię do PoRd ty bedziesz dalej udowaniał ze
                                        wiesz lepiej co ustwodawca miał na myśli

                                        > Po pierwsze, samo to, że istnienie wydzielonej drogi dla rowerów w
                                        > ogóle wyłącza możliwość jeżdżenia rowerem po chodniku (przy którym
                                        > mamy wydzieloną drogę dla rowerów) przeczy twierdzeniu iż można
                                        > jeździć rowerem po każdym chodniku.
                                        następne kłamstwo

                                        Zacytuj przepis
                                      • Gość: zaloguj się Re: Wygłupiłeś się ;) ------------Ty, naprawdę,Ty IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 22:37
                                        >Jak wiadomo starczy jeden dowód
                                        > przeciwny by obalić twierdzenie.

                                        To że postawiłeś tezę to nie jest jeszcze dowód .
                                        Dowód musisz przeprowadzić.
                                      • Gość: zaloguj się Re: Wygłupiłeś się ;) ------------Ty, naprawdę,Ty IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 22:56
                                        > Po drugie, jak wykazałem, w praktyce przewidziana w ustawie
                                        > możliwość jazdy rowerem po chodniku jest mocno ograniczona – jest to
                                        > (tymczasem – co będzie to się zobaczy) zdecydowanie wyjątek a nie
                                        > reguła, natomiast z Twoich wypowiedzi da się wnioskować iż uważasz
                                        > że jest dokładnie na odwrót.

                                        Czy do ciebie dotrze ze ja nie pisze że jest coś na odrwót niz ty piszesz bo
                                        mnie nie interesuje twoja interpretacja PoRD.
                                        Ja pisze ze po chodniku można jeździć rowerem a mogę zacytować twoje wypowiedzi
                                        obraźliwe pod moim adresem gdzie upierałeś się że rowerem po chodniku nie można
                                        jeździć. Nic nie psiałeś że w dzień ani ze z doczepionym wózkiem itd.
                                        Pisałeś że nie można a jak ci zarzuciłem indolencję i wprowadzanie w błąd innych.
                                        Powtarzam chodniki są dla rowerzystów.
                                        Po chodniku można jeździć rowerem a to czy w kasku czy w kamizelce czy jakieś
                                        inne ograniczenia obowiązują, to nie na temat.
                                        Na każdej ulicy może być inna sytuacja.
                                        Możę stać zapora, mogą być wykopki , może być zakaz B9.
                                        Ale generalnie można po chodniku jechać rowerem co nie znaczy że można zapomnieć
                                        o innych przepisach doprecyzowujących warunki.

                                        Niestety wielu kierowców nie wie że po chodniku można jeździć i ty się na to
                                        dałeś złapać bo zapewne słyszałeś o tym od nieuków zamiast sprawdzić w PoRD
                                        zanim zacząłeś bzdury pisać,żę nie można....
                                        Kierowca parkujący na chodniku nie wie czy rowerzysta będzie miał uprawnienia do
                                        jazdy po chodniku.
                                        Nie wie ilu i jakich rowerzystów przejedzie koło jego auta a mimo to zostawia
                                        tylko tyle miejsca aby się pieszy przecisnął.
                                        Ty zaś nazwałeś takie parkowanie nie niebezpiecznym.
                                        Z twojego punktu widzenia tak to może wyglądać.Wcale mnie to nie dziwi skoro nie
                                        uwzględniłeś np rowerzystów bo nie miałeś pojęcia że
                                        "rowerem po chodniku można jeździć" :)

                                        Zatem potwierdza się teza e większość kierowców parkuje źle głównie z chamstwa
                                        lub niewiedzy, a nie dlatego ze nie mają gdzie zaparkować.
                                        Zapewniam cię że wiem co mówię bo wiem jak się tłumaczą gdy dostają mandat.
                                        Zwykle po wręczeniu mandatu pada stwierdzenie "to teraz pan będzie już wiedział".



                                        • georg_l Rower na chodniku – uzasadnienie. 08.10.09, 09:27
                                          Z Twoich wypowiedzi można wnioskować że pracujesz w drogówce lub
                                          straży miejskiej (albo też jesteś jakimś społecznikiem) – jeśliby
                                          tak było to fatalnie, wypadałoby bowiem żeby osoby stosujące prawo
                                          chociaż trochę je rozumiały (samo wykucie na pamięć to trochę mało).

                                          Na wszelki wypadek (gdybyś miał uprawnienia do karania innych)
                                          postaram się Ci wytłumaczyć o co w tych przepisach chodzi – może
                                          kiedyś tam zostanie mi to poczytane jako dobry uczynek. ;)

                                          Zacznijmy analizę PoRD od tego wyrażenia:
                                          „Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego
                                          rowerem jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo”

                                          Przyjmując wykładnię językową musimy zauważyć, iż z powyższego
                                          wynika, że skoro jest wyjątek to musi istnieć też zasada (od
                                          której jest ten wyjątek).
                                          Jeżeli wyjątkiem jest że rowerzyście wolno korzystać z chodnika to
                                          jaka Twoim zdaniem może być zasada? Ano taka że rowerzyście nie
                                          wolno korzystać z chodnika.

                                          Potwierdzenie tego poglądu znajdziesz w definicjach ustawowych.
                                          Chodnik zatem jest to część drogi przeznaczoną do ruchu pieszych
                                          a pieszy to osoba znajdującą się poza pojazdem na drodze i
                                          niewykonującą na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi
                                          przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą
                                          lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny
                                          lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim, a także
                                          osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej.

                                          Jak widać ustawodawca nie uznał za pieszego osoby kierującej rowerem
                                          (z pominięciem dziecka do 10 roku życia) a w związku z tym należy
                                          przyjąć (rozumując a contrario) że chodnik nie jest przeznaczony
                                          dla ruchu innego niż pieszy a zatem nie jest przeznaczony do ruchu
                                          rowerów.


                                          W tym miejscu warto zaznaczyć że powyższe to nie jest jakieś moje
                                          widzimisie tylko wykładnia tekstu prawnego zgodna z powszechnie
                                          przyjętymi regułami wykładni.

                                          Warto się też odwołać do taryfikatora mandatów
                                          (g.infor.pl/p/_wspolne/pliki/92000/taryfikator_mandatow_karnyc
                                          h_92549.pdf) - w pkt. 103 przewidziano w oparciu o art. 33 ust 5
                                          PoRD grzywnę 50 zł za naruszenie przez kierującego rowerem przepisów
                                          o korzystaniu z chodnika. Jeżeli zasadą byłoby że rowerzysta może
                                          korzystać z chodnika to za co ta grzywna?
                                          • Gość: zaloguj się jestś niereformowalny IP: *.e-wro.net.pl 08.10.09, 11:43
                                            > „Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego
                                            > rowerem jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo”


                                            czyli jest dozwolone a nie zakazane .
                                            Pojmij to nieuku i zastawiaczu chodników :)
                                            jazda autem po jedni też jest dozwolna wyjątkowo gdy jesteś trzeźwy.
                                            Polak wpija 90 litów piwa co daje cwierć litra dzinnie.
                                            Poniewaz dzieci i osoby strasze rzadko pija w srod dorosłych połowa to
                                            abstynenci a wielu pije sporadycznie to można przyjac że dla wielu kierowoćw (
                                            moze nawet 30 %0 norma jest 0,7 -1 litra piwa. Do tego trzeba doadać 8 litrow
                                            spirytusu co daje 140 l przeliczeniowego piwa .W sumie można przyjać że 0,5
                                            litra piwa dzinnie pije 60-80 pijących .Zatem można napisać że jzda autem jest
                                            dozwolona pod warnkiem ze sie jest trzeźwym.
                                            Skoro jedno piwo 5,5 % daje 0,51 promila czyli powoduje przestepstwo to chyba
                                            rozumiesz że chociaz to nie jest wprost napisane to wynika że jazda autem po
                                            jezdni jest dozwolona wyjątkowo tylko wtedy gdy mamy mniej niż 0,2 promila we krwi.

                                            A mimo to nikt nie powie że jazada autem po jedni jest zabroniona.
                                            tak samo z rowerem. jesli nie ma znaku na jezdni 60/km h to w godzinach 5-23 nie
                                            wolno jezdzić rowerem no chyba ze się ma odpowiedni wiek lub opiekuje młodocianym.
                                            Tu jak jakis głupek zaczynasz się licytowć czyw iecej jezi w nocy czy w dzień
                                            zamiast przyznać że parkowanie nielegalne utrudnia zyci rowrzytsom po chodniku
                                            zarowni w dziń jak i w nocy.
                                            Zawsze może jakiś rowerzysta póbowć jechac po chodniku i przez ciebie moze pwaść
                                            na pieszego mimo ze jechał legalnie.
                                            ale tego nie pojmiesz bo wolisz trolować.
                                            trolowanie to takie samo łąmanie zasad jka złe parkowanie czy łamanie ciszy
                                            nocne czy wporwadzanie psa do piaskownicy.
                                            jak dorośniesz to zrozumiesz ze domosicielswo jest jednym legalnym sposobem obrony.
                                            Niestety boli że coraz wiecej osób ucieka się do nielegalnych metod
                                            dlatego należy zachęcąć do postępowania tak jak ten gościu.
                                            jak przesadzi to policja jest od tego i może mu ospisać ze zagrożenie nie wymaga
                                            karania a nawet upominania.
                                            ale skoro rzecznik policji mowi ze to pomaga pracowac policji to twoje zdanie
                                            zupełni nie ma znaczenia.
                                            Gadasz jakbyś sie bał że i ciebie dopadną.
                                            To mnie też ani ziebi bo wiem ilu jest karanych mandatami bez skutku.Dopiero jak
                                            punkcików zaczyan brakowac to przychodzi refleksja i zmiana postepowania bo
                                            autoholic be z autaka nie moze żyć.Zatem groźba utraty prawa jest wieksza jak
                                            200 mandatów.
                                            a ponieważ policja nie moze stac przy każdym durniu bo ich jest za duzo i ciągle
                                            przybywa potrzebni sa społecznicy.
                                            mam czas i moge ci to napisac jeszcze 10 razy skoro lubisz gadać o rzeczach
                                            oczywstych.

                                            Ośmieszanie postaw aspołecznych to też prewencja.
                                            Zatem czas poswiecony na rozmowę z oba nie jest czasem straconym bo to czytają inni.
                                            Ciebie nie przekonam, własnie mandaty sa dla tych kórych nie mozna inaczej
                                            przekonac.


                                            utrudniasz życie wielu grupom społecznym.
                                            Nie tylko nwalidom i matkom z wózkami.
                                            Wim wiem ich jest mniej niż normalnych pieszych.
                                            Ale tak myślacych jak ty też bedzie ubywac.
                                            Pokaże ci zdęcia minilawet łapiacych za przód auta to zrozmiesz zemetody walkia
                                            chamstwem są usprawniane.
                                            blokada na koło zwraca się po 2-3 założeniach co w praktyce czasem oznacza godzinę.
                                            W wielu miastach są nabory do SM,
                                            Kończę temat, błedów nie poprawiam bo szkoda czasu

                                            • georg_l Re: jestś niereformowalny 08.10.09, 12:00
                                              Gość portalu: zaloguj się napisał(a):

                                              > > „Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez
                                              kierującego
                                              > > rowerem jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo”

                                              >
                                              > czyli jest dozwolone a nie zakazane .

                                              Idąc Twoim tokiem rozumowania:

                                              Wprawdzie powszechnie przyjmuje się że zabijanie ludzi jest
                                              zabronione ale ponieważ od tej zasady istnieją wyjątki (można np.
                                              zabić człowieka w obronie koniecznej) to należałoby – zgodnie z
                                              Twoim rozumowaniem – stwierdzić że zabijanie ludzi jest dozwolone.
                                              • Gość: zaloguj się upór jest złą cechą IP: *.e-wro.net.pl 08.10.09, 13:30
                                                > Wprawdzie powszechnie przyjmuje się że zabijanie ludzi jest
                                                > zabronione ale ponieważ od tej zasady istnieją wyjątki (można np.
                                                > zabić człowieka w obronie koniecznej) to należałoby – zgodnie z
                                                > Twoim rozumowaniem – stwierdzić że zabijanie ludzi jest dozwolone.


                                                Nie ze jest dozwolone tylko ze się w cywilizowanym kraju zabija się ludzi w
                                                biały dzień.To ze tego nie wolno robić nie znaczy ze się nie zabija
                                                To ze zabijanie jest marginalne i ginie niewiele osób nie ma znaczenia. Ginie i
                                                tak za dużo.
                                                Polska jest krajem gdzie się zabija Komendanta Głównego Policji.
                                                W Polsce dużo rzeczy się robi a zaczyna się od lekceważenia prawa w drobnych
                                                sprawach jak przymykanie oczu na wandalizm czy wykroczenia drogowe.


                                                Przykładowo ostatnio bardzo zwiększyła się średnia śmiertelnych wypadków z
                                                rowerzystami w Polsce.
                                                Jest nawet 4 krotnie większa niż w krajach gdzie rowerami jeździ 10 razy więcej
                                                ludzi.
                                                Zatem w Polsce się rozjeżdża rowerzystów ( choć przecież nie wszystkich).
                                                Zatem w nowym PoRD które czeka na glosowanie rowerzyści będą mogli jeździć w
                                                dzień po chodniku.
                                                Domyślam się, że wielu z nich wyposażonych w aparatu będzie sobie musiało
                                                wywalczyć przejazd bo o swoje prawa trzeba walczyć.
                                                Rowerzyści są mobilniejsi od tego dziadka i wyłapią 10 razy więcej wykroczeń niż on.

                                                Szkoda ze tak dużo rowerzystów uderza w lusterka i rysuje pedałem zamiast
                                                donieść na policje.

                                                > Twoim rozumowaniem – stwierdzić że zabijanie ludzi jest dozwolone.

                                                Nie troluj.
                                                Jazda rowerem po chodniku jest dozwolona chociaż artykuł 26(?) mówi wyraźnie ze
                                                jest zabroniona.
                                                Art 33 mówi ze nie wolno jechać rowerem po chodniku jak jest droga ale artykuł
                                                2.18 mówi ze jak się opiekujesz nieletnim na rowerze to macie status pieszego .
                                                A pieszy nie może poruszać się po ddr czyli art2.18 zaprzecza art 33.
                                                Ale liczy się intencja a nie litera prawa.
                                                Jeśli przepisy się wkluczają to trzeba się zastanowić dlaczego i czy to jest
                                                pomyłka redakcyjna oraz co chciał ustawodawca przepisem załatwić.
                                                Przepisy są tak nieprecyzyjnie pisane, że nawet policjanci nie wiedzą że rowerem
                                                po pasach można jechać.
                                                Błędy są w nowym taryfikatorze mandatów itd.
                                                Są błędy na stronie policji białostockiej
                                                Ciągle żyjemy w kraju nieprofesjonalistów i braku udziału społecznego który
                                                ustrzegłby przed błędami.
                                                Tu radny wymusił "dialog".
                                                Za jakiś czas podzieli się swoimi przemyśleniami z aktywizowania służb do
                                                roboty. Obawiam się, że ocena będzie krytyczna.
                                                • georg_l W dążeniu do wiedzy też? :p 08.10.09, 14:00
                                                  Wybacz ale trochę namieszałeś.
                                                  Jak mam rozumieć Twoją wypowiedź że w cywilizowanym kraju zabija się
                                                  ludzi w biały dzień? Czy chcesz przez to powiedzieć że w nocy już
                                                  się tego nie robi? ;)

                                                  Nie rozumiem w jakim celu mieszasz do rozważań o prawie i jego
                                                  interpretacji stan faktyczny. Co to ma do rzeczy?
                                                  Czy chcesz w ten sposób odwrócić uwagę od ewidentnego błędu w Twoim
                                                  rozumowaniu który w innym przypadku prowadzi prosto do absurdalnych
                                                  wniosków???

                                                  Co się zaś tyczy wykluczania się przepisów to świetnie że o tym
                                                  wspomniałeś. Stoisz na stanowisku że w takiej sytuacji należy się
                                                  zastanowić co jest pomyłką i co ustawodawca chciał danym przepisem
                                                  załatwić – otóż tak właśnie robić nie wolno. Tutaj widać Twoje
                                                  podejście do prawa, miewasz problemy z jego interpretacją i
                                                  rozwiązujesz je na tzw. „chłopski rozum” w sytuacji gdy istnieją
                                                  jasno określone reguły kolizyjne (derogacyjne) które nie
                                                  pozostawiają miejsca na rozważania kto i co chciał osiągnąć. Tu tkwi
                                                  sedno problemu – w braku wiedzy.
                                • unhappy Re: Wygłupiłeś się ;) ----------------ja ? 07.10.09, 21:22
                                  Gość portalu: zaloguj się napisał(a):

                                  > Chłopie przeczytaj sobie art 20.1a i nie kompromituj się bo nie dość ze nie
                                  > umiesz parkować to jeszcze nie znasz maksymalnej prędkości z jaką można jeździć
                                  > w obszarze zabudowanym.

                                  Ale to dotyczy godzin 23.00 - 5.00. Tylko wtedy można jeździć po WIĘKSZOŚCI
                                  chodników.

                                  Skoro napisałeś:

                                  Przeczytaj chłopie lepiej art 33, który pozwala praktycznie jeździć po
                                  chodniku wzdłuż każdej ulicy jeśli nie leży ona w strefie uspokojonego ruchu czy
                                  strefie zamieszkania.


                                  To jest prawda tylko w godzinach 23.00 - 5.00 a więc na pewno nie PRAKTYCZNIE :D

                                  Gdybyś wspomniał o godzinach nie byłoby tematu a tak trzeba pobić trochę piany.
                                  • Gość: zaloguj się Re: Wygłupiłeś się ;) ----------------ja ? IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 22:24

                                    > Ale to dotyczy godzin 23.00 - 5.00. Tylko wtedy można jeździć po WIĘKSZOŚCI
                                    > chodników.

                                    Czy ty rozumiesz co piszę ?
                                    Pisze ze po chiodnikach mozna jezić .
                                    Nie piszę kiedy.
                                    Mzoan co znaczy cos przecieniego niż piszecie że po chodnikach nie można jezić.
                                    napisałem ze chodniki są dla peszych i rowerzystów i dlatego nie powinny byc
                                    zastawiane rpzez auta.
                                    Podniósł się raban niedouczonych kierowców.


                                    > Ale to dotyczy godzin 23.00 - 5.00. Tylko wtedy można jeździć po WIĘKSZOŚCI
                                    > chodników.
                                    Pozwalam sobie wkleić cytat ponownie bo nie można pozwolić aby ktoś powtarzał
                                    kłamstwo bo może się to utrwalić u czytających.
                                    Zapewniam cię, że kłamiesz pisząc, że tylko między 23-5 można jeździć po
                                    większości chodników.

                                    Aby nie rozwijać tematu:
                                    Powtórzę tam gdzie nie ma ścieżki rowerowej to można jeździć po wszystkich
                                    chodnikach w mieście niezależnie od godziny i niezależnie od prędkości
                                    maksymalnej na tej ulicy.
                                    Jak się dobrze wczytać w art 33 to okaże się, że nawet tam gdzie są ddr można
                                    jechać chodnikiem.

                                    Mało tego art 2.18 zabrania wręcz jechania po ddr rowerem przez co jest
                                    sprzeczny z art 33 ale takie mamy PoRd często się wykluczające.

                                    ale w oparciu o art2.18 mozna zaryzykowąć twierdzenie.
                                    Nie ma chodnika po którym nie można jechać rowerem?

                                    Jakbyś miał wątpliwości to napiszę, że po każdym chodniku można jeździć rowerem
                                    pod warunkiem że nie ma na nim znaku B9.
                                    Ale ponieważ nie słyszałem o takim miejscu to napiszę jeszcze raz aby dotarło
                                    do wszystkich niedouczonych kierowców, którym jeszcze rowerzyści pedałami nie
                                    porysowali aut:

                                    Po każdym chodniku można jeździć rowerem (we dnie i w nocy, nawet z prędkością
                                    60 km/h. Nie ma znaczenia szerokość chodnika oraz ilość aut na nim itd)

                                    Nie pytam czy poniali bo przpis sami cytaowali ale przyznali sie ze maja
                                    problemy ze zrozumieniem wieć moze i tego co łopatologicznie wykłądam nie
                                    zrozumieją.

                                    99,999999% kierowców nie zna PORD co nie dziwi bo jest zbyt obszerne.
                                    80-90% kierowców nie zna go w stopniu wystarczającym.
                                    Najbardziej niedouczeni w Polsce kierowcy to ci, co źle parkują na co dzień .

                                    Co najmniej 50% kieroców co źle parkują nawet nie wie ze łamie prawo.
                                    Ludzie uczą się jeden od drugiego.
                                    Jeśli na ulicy parkuje źle 30 aut to znaczy że tam można parkować.
                                    A co stoi w PoRD ?
                                    Panie a co to PORD , kodeks drogowy to wiem ale nie mam, i nie wiem kto z moich
                                    znajomych ma.
                                    A kiedy pan robił prawko ?
                                    - 10 lat temu.

                                    A kiedy PORD było zmienione i ile razy?
                                    - A było ? Po co mi znać zmiany przecież nikogo jeszcze nie zabiłem.

                                    Podam stronę policji, na której głupoty podają jeszcze ze starych wersji PORD.
                                    Kto by się tam przejmował takimi drobiazgami że policja nawet PoRD nie zna,
                                    przecież nie każdy pracuje w drogówce.
                                    Przecież jak kierowcy prawa nie znają to policji nikt nie przyłapie na
                                    nieznajomości.
                                    Zresztą co to jest PoRD ?
                                    Wystarczy popatrzyć na ulice aby uznać ze PoRD to martwy dokument.
                                    Niektórzy próbują go ożywić ale nazywani są idiotami i kapusiami.
                                    Policja zamiast dbać o bezpieczeństwo na drodze zajmuje się wysyłaniem mandatów
                                    po zgłoszeniu wykroczeń przez mieszkańców co jest jej na rękę bo pracują w
                                    ciepełku a ile taki emeryt zrobi zdjęć ? W końcu mu się znudzi.





                                    • unhappy Re: Wygłupiłeś się ;) ----------------ja ? 08.10.09, 00:48
                                      > Po każdym chodniku można jeździć rowerem (we dnie i w nocy, nawet z prędkością
                                      > 60 km/h. Nie ma znaczenia szerokość chodnika oraz ilość aut na nim itd)

                                      I właśnie to jest bezsensowne bicie piany :)

                                      Może sobie wymyśliłeś, że pisząc coś takiego co zacytowałem wywołasz całkowicie
                                      normalny i uzasadniony odruch sprzeciwu bo rowerzystom w większości wypadków nie
                                      wolno jeździć po chodniku. Tutaj wypada podać okoliczności w których jednak
                                      wolno. Działa to tak samo w przypadku stwierdzenia, że nie wolno. W tym momencie
                                      zamiast wyjaśnić o co ci chodzi wolisz się napinać i pisać coś o kłamstwach,
                                      niedouczeniu, niezrozumieniu a sam ten problem wywołałeś. Po co? Może nie chodzi
                                      ci o wyjaśnianie czegokolwiek tylko o pyskówkę. No, ale co kto lubi :D
                                      • Gość: zaloguj się Re: Wygłupiłeś się ;) ----------------ja ? IP: *.e-wro.net.pl 08.10.09, 02:44
                                        > > Po każdym chodniku można jeździć rowerem (we dnie i w nocy, nawet z prędk
                                        > ością
                                        > > 60 km/h. Nie ma znaczenia szerokość chodnika oraz ilość aut na nim itd)
                                        >
                                        > I właśnie to jest bezsensowne bicie piany :)

                                        Bijesz piane nie odnosisz się do tego co napisałem.
                                        Piszesz aby pisać.
                                        Ja nauczyłem kierowców ze po chodniku rowerzysta ma prawo jechać.
                                        Rowerzyści niech się naucza kiedy im nie wolno.

                                        Może sobie wymyśliłeś, że pisząc coś takiego co zacytowałem wywołasz całkowicie
                                        > normalny i uzasadniony odruch sprzeciwu bo rowerzystom
                                        Bełkot ?
                                        Czy odruch Pawłowa ?




                                        >w większości wypadków ni
                                        > e
                                        > wolno jeździć po chodniku.
                                        Jednemu nie wolno a drugiemu w tym samym czasie i miejscu wolno.
                                        Czy ty nie rozumiesz ze jak z dwóch rowerzystów jednemu wolno to znaczy ze po
                                        tym chodniku wolno jeździć rowerem ?

                                        >Tutaj wypada podać okoliczności w których jednak
                                        > wolno.
                                        Nie ma chodnika po którym nie wolno jeździć rowerem.
                                        Wymienianie rowerzystów którym nie wolno nie ma sensu.
                                        aj znam jednego któremu nie wolno.
                                        lekarz mu zabronił bo ma kłopoty z kręgosłupem.
                                        Znasz ulice na której nie wolno po chodniku jeździć ?
                                        Jak nie znasz to nie pisz już proszę więcej na ten temat.

                                        Ja nie mówię każdemu rowerzyście z osobna w Polsce że może jeździć rowerem
                                        wszędzie i zawsze.
                                        Ja mowie w temacie czy można bezmyślnie parkować tak aby rowerzystom nie
                                        utrudniać jazdy po chodniku.
                                        Udowadniam ze złe parkowanie utrudnia lub uniemożliwia jazdę legalnie jadących
                                        rowerzystów po chodniku.
                                        Więcej nie będę powtarzał parkuj dalej jeśli o to walczysz a ja zamiast gadać z
                                        tobą zrobię zjecie twego auta.
                                        tak będzie najszybciej przekonać cię co wolno a czego nie wolno.
                                        Ludziom się wydaje że wolno robić to co pozostaje bezkarne. To łatwo zmienić i
                                        nagle okazuje się, że ludzi przestają to robić mimo że prawo się nie zmieniło.
                                        Zatem świadomość Polaka trzeba budować poprzez karanie no ale jak nie można inaczej.

                                        >Tutaj wypada podać okoliczności w których jednak
                                        > wolno. Działa to tak samo w przypadku stwierdzenia, że nie wolno.

                                        Nie jesteś w stanie zrozumieć tego jak widzę.
                                        jeśli ja będę chciał jechać rowerem po dowolny miejscu to wstanę i pojadę
                                        zgodnie z prawem,
                                        To znaczy że wolno po chodniku jeździć.
                                        Tak samo po jedni wolno jeździć autem. Nie ma sensu mówić, że autem wolo jeździć
                                        jak nie kładą rur , jak masz zapięte pasy , jak nie jesteś pijany itd.
                                        PoRd opisuje kiedy jednemu rowerzyście nie wolno jechać ale to nie dotyczy
                                        innego który w tym samym miejscu i tym samym czasie może jechać bo spełnia
                                        wszelkie warunki.
                                        Jakby chciał jeździć bez trzymanki to by mu nie było wolno.|PoRD wymienia
                                        wyjątki kiedy nie wolno a z faktu ze nie wolno rowerem jeździć bez trzymania rąk
                                        na kierownicy nie wynika ze nie wolno.
                                        Wyjątek nie powoduje bezwzględnego zakazu.
                                        Wolno jeździć po chodniku bo niema zakazu.
                                        Paradoksalnie jest zupełnie inaczej niż napisałem (czytaj przepisy w oderwaniu
                                        od siebie).
                                        Jest zakaz jazdy po chodniku a mimo to wolno po nim jechać.
                                        Czepianie się niespójnego PoRD które w każdym paragrafie mówi co innego nie ma
                                        sensu.
                                        Z zakazów i pozwoleń musisz wybrać podzbiór sytuacji z którego wyniknie ze choć
                                        jest zakaz to nie obowiązuje bo przy zakazie zapomniano podać wyjątków. Jeśli w
                                        innym rozdziale pozwlają jechać rowerem a w innym zabraniają to znacz że ktoś o
                                        czym zapomniał a że nie napisał za dużo o jeden przepis.


                                        Po autostradzie nie wolno jeździć rowerem ale to nie znaczy że po autostradzie
                                        nie wolno jeździć wcale.
                                        Można po niej jeździć a w pewnym użytkownikom drogi nie wolno.
                                        Rowerem po chodniku wolno jeździć jak to PoRD mówi w szczególnych wypadkach.
                                        Te szczególne wypadki nic nie znaczą bo tysiące ludzi może jeździć i nie ma w
                                        tym nic szczególnego. Wystarczy znać warunki i je spełnić.
                                        Nie mogę cofnąć zegara ale mogę wziąć syna i pojedziemy gdzie się nam żywnie podoba.
                                        Mój syn nie musi mnie brać.
                                        Wsiada na rower i jedzie.
                                        Jedzie zawsze bez spełniania jakichkolwiek szczególnych warunków.
                                        Sam fakt ze nie ma 10 lat pozwala mu legalnie jeździć. Ja i cała moja rodzina
                                        możemy z nim jechać bez żadnych przeszkód ani co do czasu, ani co do miejsca,
                                        ani co do szerokości chodnika ani innych bzdurnych ograniczeń.
                                        Bzdurnych , bo prawo mówi ze mogę jechać rowerem na chodniku o szerokości 2
                                        metrów na którym stoi auto o szerokości 190 cm.
                                        Mając 10 cm mogę jechać ale jak chodnik będzie miał 150 cm i nie będzie na nim
                                        auta bo będzie np zakaz parkowania to nie mogę po nim jechać.

                                        Dobrze wiesz o czym mówię. Nagadaliście bzdur, że po chodniku rowerzysta nie
                                        może jechać w kontekście na ile zastawienie chodnika utrudnia poruszanie się
                                        chodnikiem a na ile powoduje zagrożenie.

                                        Nie ma chodnika, który kierowcy mogą zastawić bez powodowania zagrożenia legalni
                                        poruszających się po nim rowerzystów.
                                        Jeśli będziesz ciągnąć dalej ten temat udając Greka lub durnia to nie będę ci
                                        odpowiadał.


                                        >W tym momenci
                                        > e
                                        > zamiast wyjaśnić o co ci chodzi wolisz się napinać i pisać coś o kłamstwach,
                                        Ja się nie napinam to mnie kretyni zaatakowali pierwsi gdy napisałem że chodnik
                                        jest dla rowerzystów.
                                        Nie che mi się sprawdzać czy byłeś wśród tych co pisali ze nie znam PoRD.

                                        Co tu jest do wyjaśniania.
                                        Mowo krótka.Chodnikiem można jeździć rowerem.
                                        Nie ma takiego chodnika, na którym ograniczenia ( wyjątki) powodowałyby ze są
                                        jakieś godziny gdzie ruch rowerowy byłby całkowicie wyeliminowany.
                                        Nie ma tak wąskiego chodnika którego szerokość całkowicie eliminowałaby ruch
                                        rowerowy.
                                        Jeśli ty się dałeś wpuścić w pułapkę słowną i słowa, że po chodniku można
                                        jeździć rowerem odczytałeś ze każdy rowerzysta zawsze i wszędzie może rowerem
                                        jeździć to masz problem.

                                        ja ci piszę że po 23 każdy może jeździć a ty zaczniesz dyskusje ze nie każdy bo
                                        musi mieć oświetlenie a wiemy ilu rowerzystów go niema zatem nieliczni mogą
                                        jeździć tylko po chodniku.
                                        na takim poziomie nie będę rozmawiał zatem dziękuję za niezrozumienie.

                                        Donoszenie na kierowców jest potrzebne bo c zamiast zastanowić się komu
                                        przeszkadzają pchają się w gry słowne np ze tym rowerzystom co śpią nie
                                        przeszkadzają .
                                        Tak argumentować może tylko idiota. Kierowcy przeszkadzają tylko ty co chcą w
                                        nocy z chodnika skorzystać i to wystarczy aby kierowców karać.
                                        Można karać zaparkowanie w dzień bo w dzień inna grupa rowerzystów z tego
                                        chodnika korzysta.

                                        Jak nie pojąłeś to w nocy jeżdżą zwykle dorośli bez dzieci a z dziećmi jeździ
                                        się właśnie w dzień.
                                        To, że obie grupy są mniej liczne od liczby rowerzystów poruszających się po
                                        jezdni czy ddr w dzień nie ma żądnego znaczenia prawnego.
                                        Są zagrożenia zmienne w ciągu dnia. Dlatego dorośli mogą jeździć po wszystkich
                                        ulicach w nocy bo jest mało pieszych na chodnikach na jezdni ciemno.
                                        W dzień dorośli mogą jeździć po chodnikach tam gdzie jest niebezpiecznie czy na
                                        najszybszych ulicach.
                                        Jak jedziesz z dzieckiem to wszystkie ograniczenia tracą moc.
                                        Nie musisz nawet jechać ddr choć inny przepis mówi ze musisz.
                                        Znaczy to że ustawodawca rozpoznaje zagrożenie, które zmieniają się w ciągu dnia
                                        uchylając wcześniejsze zakazy. W tym kontekscie nie ma drobnych wykroczeń
                                        parkowania. Każde stwarza zagrożenie niezależnie od utrudnień w ruchu.


                                        Może nie chodz
                                        > i
                                        > ci o wyjaśnianie czegokolwiek tylko o pyskówkę. No, ale co kto lubi :D

                                        Tak chodzi mi o pyskówkę. Od wyjaśniania jest PoRD. Jak czegoś nie rozumiesz to
                                        pytaj a nie mów ze rowerem nie można po chodniku jeździć co ma chyba
                                        usprawiedliwić złe parkowanie, które nikomu nie przynosi szkody.
                                        I takie parkowane, i takie gadanie jak twoje przynosi szkodę bo utrwala w
                                        kierowcach przekonanie, że powodują tylko niewielkie utrudnianie ruchu a nie
                                        powodują zagrożenia.
                                        Temat zamykam bo wszystko zostało powiedziane i to po dwa razy.

                                        Argumentację kierowców znam, ona przypomina ich zachowanie na chodniku.




                          • Gość: zaloguj się Rowerem można jeździć po każdym chodniku IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 20:20
                            > Art. 33.

                            > 5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem
                            > jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy:
                            > 1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub
                            > 2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z
                            > prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej
                            > drogi dla rowerów.


                            Zatem opiekując się dzieckiem mogę jeździć po wszystkich ulicach a bez dziecka
                            mogę jeździć po ok 90% ulic.
                            W sejmie jest już nowelizacja PoRD która będzie głosowana za kilka tygodni i tam
                            rowerzysta będzie mógł jeździć po wszystkich chodnikach nawet jak nie będzie z
                            dzieckiem bo aut na jedni jest zbyt dużo.


                            A zatem czego nie rozumiesz w art 33?
                            Dlaczego piszesz, że rowerem na chodniku można jeździć tylko na nielicznych
                            ulicach skoro można jeździć na wszystkich ?
                            Znasz jedną ulicę w Olsztynie gdzie nie wolno jeździć rowerem po chodniku ?
                            Stoi tam znak B9 na chodniku ?


                    • georg_l Re: Chlap sobie i tak to robisz 07.10.09, 13:42
                      Pytasz jaki grzech popełniasz – już Cię informuję.

                      Napisałeś w stosunku do mnie:
                      „Głupiś”
                      „Chyba sie schlaleś i mierzysz swoją miarką.”

                      Ewidentnie jest to znieważenie. Znieważenie w przeciwieństwie do
                      nieprawidłowego zaparkowania jest przestępstwem (stosowny art. KK
                      poniżej) a nie wykroczeniem. Oczywiście mam Cię jednak tolerować bo
                      to Ty dopuszczasz się przestępstwa. Typowa moralność Kalego.



                      Art. 216. § 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby
                      pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do
                      osoby tej dotarła,
                      podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
                      § 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego
                      komunikowania,
                      podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
                      wolności do roku.
                      • Gość: zaloguj się Re: Chlap sobie i tak to robisz IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 19:14
                        > Napisałeś w stosunku do mnie:
                        > „Głupiś”
                        > „Chyba sie schlaleś i mierzysz swoją miarką.”

                        Powtarzam:
                        Głupiś jeśli myślisz że wszyscy popełniają wykroczenia (obraza warunkowa :)
                        Tak może gadać ktoś ktosie schlał (obraza warunkowa:).
                        Nie przeczę ze inni też tak mogą tak myślej jak Ty np idioci ale nie chcę cię
                        obrażać więc wolałem założyć że "się schlałeś" (pijaństwo Polaków jest rzecza
                        powszechnie znaną .Jeśli ty zakłdasz ze wszyscy popełniają wykroczenia to może
                        ja uznam że wszyscy są pijakami a szczególnie ci co bzdury piszą :P.
                        ( U Barei podobnie :"Klient w krawacie jest mniej awanturujący się. ")



                        Dla jasności dodałem słowo chyba bo nie mam pewności czy się schlałeś czy jesteś
                        idiotą czy jeszcze jakiś inny powód każe ci pisać od rzeczy i mierzyć swoja miarką .
                        Napisałeś coś w tym sensie : "każdy z nasz popełnia jakieś wykroczenia"

                        Jeśli wolno ci pisać że ja łamię prawo to mi wolno spytać nie (stwierdzić ) ?
                        Czy jesteś bandytą ?
                        :)

                        Daj już chłopie spokój tym wycieczkom ,
                        Ja dokopuje idiotom a ty ich bronisz .
                        Masz jakiś szczególny powód czy tylko to robisz dlatego że się z nimi
                        identyfikujesz ? :P
                        Podaj mnie do sądu :) albo podaj rzeczowy powód dlaczego popierasz znieczulicę
                        społeczną.
                        Masz opory moralne to nie donoś ale jak nie rozumiesz motywów innych to nie
                        obrażaj człowieka.
                        Piszesz ze donoszenie o wykroczeniach jest be a o przestępstwach cacy.
                        Ale taka postawa popularyzowana szerzej prowadzi do tego, że coraz więcej osób
                        zamyka oczy i na wykroczenia i na przestępstwa mówiąc sobie, że od tego jest
                        policja.
                        Jakbyś wiedział jak burmistrz programem zero tolerancji zmniejszył radykalnie
                        przestępczość w Nowym Jorku to byś pojął związek między popełnianiem wykroczeń a
                        potem przestępstw.

                        Wybacz zatem te "uogólnienia" bo one nie mają na celu cię obrazić . To reakcja
                        na słuchanie ewidentnych spotykanych często idiotycznych stanowisk że autem
                        można łamać prawo jeśli UM nie zapewnił parkingu.
                        Ja zacznę strzelać z karabinu sportowego bez uważania na ludzi bo do strzelnicy
                        mam daleko.
                        Aut jest za dużo i niedługo nie da się dla nich zapewnić parkingów.
                        Mało tego będzie coraz trudniej przejechać miasto w rozsądnym czasie.
                        Auto w mieście staje się powoli zawalidrogą.
                        Z czasem trzeba będzie wyznaczyć duże parkingi na obrzeżach miast dla tych co
                        rzadko z auta korzystają a dla pozostałych wprowadzić abonament aby cześć z nich
                        skłonić do korzystania z tych parkingów lub chociaż dalej od centrum.
                        Tak to robiono na zachodzie wprowadzając wiele stref o rożnych opłatach ,
                        inwestując w KZ itd.
                        W normalnym kraju nie pozwala się parkować byle gdzie tylko dlatego że tak ktoś
                        chce.
                        Mam nadzieję ze Polska będzie kiedyś normalnym krajem a nas będzie stać płacić 7
                        euro poza centrum a 23-30 euro w centrum.
                        Nie da się tego ominąć a można tylko opóźnić (opłaty) i do tego takie osoby jak
                        społecznik po części się przyczyniają.
                        Nie miejsce aby tu udowadniać jak poszanowanie prawa może mieć wpływ na
                        rozlokowanie aut w mieście.

                  • plosiak Re: Odwet ? 07.10.09, 13:18
                    Problemu nie ma, gdy ktoś zostawi 1,40 metra. Nie sądzę, by ktokolwiek myślący z
                    tego robił awanturę. Ale jeśli ktoś przegina i parkuje samochód tak, że piesi
                    nie mogą swobodnie przejść, to jestem za surowym karaniem. Może w końcu skończy
                    się wszechobecne chamstwo i olewanie wszystkich dookoła. Jak nie mogę zaparkować
                    w sposób nieutrudniający życia innym, to parkuję dwie ulice dalej. Trudno się
                    mówi. Ale jak mnie ktoś zastawia, od razu dzwonię na policję.

                    Moja firma mieści się na starówce - wąskie uliczki, mało miejsca. Jak mi ktoś w
                    środku dnia busem zastawia dojazd, to grzecznie proszę, by odjechał. NIGDY żaden
                    kierowca tego nie zrobił, zawsze mnie wyzywają i każą jeździć dookoła. Wtedy
                    spisuję numery i dzwonię gdzie trzeba. Chamstwo trzeba tępić. Gdyby kierowca
                    busa powiedział, że potrzebuje jeszcze 2 minut, by rozładować dostawę, to bym
                    sobie posłuchał muzyki. Ale jeśli ktoś jest skrajnym chamem, to reaguję. Niech
                    sobie przywozi towar przed 6 albo zachowuje się z kulturą.
                    • georg_l Re: Odwet ? 07.10.09, 13:50
                      Znam przypadek emeryta który chodził z miarką i jeśli zabrakło kilku
                      centymetrów do 1,5 m to rysował śrubokrętem lakier samochodu.
                      Zabawne było jego oburzenie gdy go złapali i ukarali.
                      Uważam że jeśli można swobodnie (z wózkiem) przejść to nie ma
                      problemu – jeśli jednak ktoś widzi w takiej sytuacji problem to po
                      prostu jest pieniaczem. Wtedy nie chodzi o możliwość swobodnego
                      przejścia ale o leczenie kompleksów i pokazywanie innym kim się to
                      nie jest.
                      • Gość: zaloguj sie Re: Odwet ? IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 21:09
                        > Znam przypadek emeryta który chodził z miarką i jeśli zabrakło kilku
                        > centymetrów do 1,5 m to rysował śrubokrętem lakier samochodu.

                        Dzieki temu emerytowi mniej ludzi weźmie cholera i mniej będzie sie pastwić
                        śrubokretem


                        > Zabawne było jego oburzenie gdy go złapali i ukarali.

                        Ty się oburzasz na mandat i ten dziadek na grzywnę.
                        Każdy dziwi się że za załamanie prawa trzeba ponieść konsekwencje.


                        > Uważam że jeśli można swobodnie (z wózkiem) przejść to nie ma
                        > problemu –
                        kto sie ciebie pyta o twoje problemy ?
                        Już pisałem dwóch rowerzystó mijajaccy sie na chodniku na 1 metrze moze mieć
                        inne zdanie.
                        Podobnei dwie matki z wózkami lub matka z wózkiem naprzeciwko kórej jedzie
                        rowerzysta.
                        Wiesz po co tworzono PORD ?
                        Pod potrzeby innych ludzi niż ty zatem to co się tobie wydaje nie ma żadnego
                        znaczenia na wysokość mandatu.
                        Tobie się wydaje że 100 cm jest OK, a innym że 60 cm powinno wystarczyć bo
                        przecież pieszy bokiem przeciśnie się nawet przy 30 cm a jak się postara to przy
                        15-20 cm da radę najwyżej stanie na zderzaku.
                        Służę zdjęciami aut zostawiających 15 cm od budynku,


                        >jeśli jednak ktoś widzi w takiej sytuacji problem to po
                        > prostu jest pieniaczem.

                        No coments


                        > Wtedy nie chodzi o możliwość swobodnego
                        > przejścia ale o leczenie kompleksów i pokazywanie innym kim się to
                        > nie jest.

                        No coments

                        Ciekawi mnie tylko ile w życiu złapałeś mandatów ?
                        Czy ci gliniarze byli pieniaczami ?
                        • georg_l Re: Odwet ? 08.10.09, 10:50
                          Pytasz ile dostałem mandatów – mogę Ci powiedzieć, cztery. Na łączną
                          kwotę 200 zł, w ciągu 15 lat, średnio jeden co 75tys przejechanych
                          kilometrów.
                          Z tych czterech jeden był (moim zdaniem) niezasadny. Przejechałem na
                          czerwonym świetle ale spowodowane to było niewłaściwym
                          rozmieszczeniem sygnalizacji świetlnej, w konsekwencji nie można mi
                          było przypisać winy a w takiej sytuacji nie ma wykroczenia. Nie
                          chciało mi się jednak szarpać o grosze. Drugi był związany z
                          zawracaniem na lewoskręcie – było to kilka tygodni po zmianie
                          przepisów i faktycznie nie wiedziałem o tej zmianie. W pozostałych
                          dwóch przypadkach z premedytacją nie zastosowałem się do przepisów
                          gdyż były głupie.
                          Policjantów którzy mnie ukarali nie uważam za pieniaczy – wykonywali
                          swoje obowiązki. Na policjanta pieniacza trafił kiedyś mój znajomy.
                          Jechał on kiedyś drogą (poza terenem zabudowanym) która kiedyś była
                          remontowana ale jej remont zakończył się kilka miesięcy wcześniej –
                          niestety, ktoś zapomniał zdjąć znak ograniczający dozwoloną prędkość
                          do 40km/h. Warunki pogodowe były doskonałe, pusta droga i doskonała
                          widoczność. Znajomy jechał dziewięćdziesiątką i dał się złapać
                          miśkom dobrze ukrytym za krzaczkiem.
                          Tłumaczenie że to ograniczenie nie ma sensu i ktoś po prostu nie
                          zdjął w porę znaku nie dało efektu a policjant stawał się coraz
                          bardziej nieprzyjemny. Ostatecznie jednak mandatu nie było –
                          wspaniała była mina miśka gdy dowiedział się że mandatu wystawić nie
                          może a jeśli chce to może jedynie starać się o wszczęcie
                          postępowania dyscyplinarnego. ;)

                          Wracając jednak do tematu – nie oburzam się na mandat! W odróżnieniu
                          od tego znajomego pewnie bym się nie szarpał tylko przyjął mandat
                          (niby nie wolno ale taka jest praktyka). Rozumiem policjantów (o ile
                          działają w granicach prawa), rozumiem też tych którzy zgłaszają
                          odpowiednim służbom wykroczenie które utrudnia im życie (pomiń
                          przykład z dzieckiem na śmietniku bo to nie wykroczenie), uważam
                          jednak za pieniaczy tych którzy lubują się w wynajdowaniu
                          możliwości „dokopania” bliźniemu.
                          • Gość: zaloguj się Lawety na końcu a koniec bliski IP: *.e-wro.net.pl 08.10.09, 12:09
                            > Pytasz ile dostałem mandatów – mogę Ci powiedzieć, cztery. Na łączną
                            > kwotę 200 zł, w ciągu 15 lat, średnio jeden co 75tys przejechanych
                            > kilometrów.
                            > Z tych czterech jeden był (moim zdaniem) niezasadny.

                            W dyskusji stwierdziłeś, że nie należy karać za drobne wkroczenia . Założe się
                            ze gdyby za te "drobne' wykroczenia nakładaliby mandat to też bys je zaliczył do
                            bezzasadnych.
                            Co do 4 mandatów to muszę ci uwierzyc na słowo .Ale z go co piszesz wnioskuje
                            jak parkujesz.
                            Z tego dalszy wniosek ze wasze służby są do bani skoro dopiero 4 mandaty za 15
                            lat dostałeś.
                            Ale taka jest średnia a nawet gorsza,
                            SM wystawia taką ilość mandatów ze statystycznie przypada jeden na 12 lat dla
                            kierowcy.
                            Z tego następny wniosek ze społecznicy sąotrzbni bo polityka mandatowania
                            doprowadził do znaczego spadku szcunku do prawa.
                            Statystyki wypadkowości (10 razy więcej wypadków śmiertelnych niż w Niemczech)
                            tez coś mówią.
                            Jeśli nie dziś to za 3-5 lat będą iskry leciały z kierowców chamów.
                            Systemy kamer na skrzyżowania i społecznic zrobią co trzeba.
                            Policja zamieni się w listonoszy.


                            > przykład z dzieckiem na śmietniku bo to nie wykroczenie), uważam
                            > jednak za pieniaczy tych którzy lubują się w wynajdowaniu
                            > możliwości „dokopania” bliźniemu.
                            Ale bez tych 'pieniaczy" polka byłaby za Ukrainą w poszanowaniu prawa.
                            nie będę ci pisał co się dziej na krainie bo kazdy kto ta pare miesiecy był ci
                            to powie.
                            My aspirujemy do kręgu cywilizacji europejskiej.
                            Wyzwoliliśmy się spod wpływu dominacji sowieckiej.
                            Przyjrzyj sie jak na zachodzie traktuje się kierowców łamiących prawo i nie
                            dyskutuj bo to przyjdze do nas niezależnie czy to się kierowcom podoba czy nie.
                            Niedługo się ich "opodatkuje" co nie martwi bo używam auta kilkanaście godzin na
                            dobę choć staram się go zamieniać na skuter czy rower, rzadziej autobus.
                            Uważam ze skuteczna polityka mandatów ( jak w NY zero tolerancji) plus
                            inwestowania w komunikację zbiorowa i wiele innych spójnych działań moze
                            pohamować zastawianie miast.
                            Dziś drobne sankcje pomogą zrobić duzo wiecej niz w przyszłości systematyczne
                            karanie gdy każdy bedzie miał auto a miejsc nie będzie nawet a lekarstwo.
                            Wtedy każdy mandat spowoduje ze auta się tylko miejscami zamienią.
                            Trzeba 40 lat "karania" aby tak jak w Kopenhadze spadła liczba aut.
                            Zastawić miasto można w 5-10 lat.
                            Może dojść do sytuacji ze blokady stracą sens. Mandaty również nie mówiąc o
                            pouczeniach . Pozostaną lawety jako podstawowa sankcja.

                            • georg_l Re: Lawety na końcu a koniec bliski 08.10.09, 12:55
                              Wspomniałem że w dwóch przypadkach z rozmysłem zignorowałem głupie
                              przepisy.
                              Jeden z tych przypadków to było zignorowanie znaku stop przed
                              przejazdem kolejowym. Ów przejazd kolejowy od lat był nieczynny,
                              między szynami rosło drzewo a kilometr dalej na sporym odcinku tory
                              były rozebrane. Zatrzymanie się przed tym przejazdem nie miało
                              żadnego racjonalnego uzasadnienia (no może poza tym że tak nakazują
                              przepisy) – czy twierdziłem że tutaj grzywna była niezasadna? Był
                              przepis który uznałem za głupi i który zignorowałem, zapłaciłem za
                              to chociażby po to żeby móc posługiwać się tym przykładem.

                              Co się zaś tyczy niezawinionego przypadku. Droga którą jechałem
                              miała 3 pasy, jechałem środkowym. Na skrzyżowaniu lewy pas skręcał w
                              lewo a środkowy i prawy umożliwiały jazdę na wprost (prawy dodatkowo
                              w prawo).
                              Przy tym skrzyżowaniu były trzy sygnalizatory świetlne. Przy lewym
                              pasie był widoczny do skrętu w lewo a przy prawym pasie były dwa –
                              przy czym stojąc na pierwszym miejscu nie było widać strzałek
                              kierunkowych (widać było tylko które światło się świeci).
                              Nie mogłem się cofnąć żeby przyjrzeć się dokładnie światłom ponieważ
                              na prawym pasie stał duży samochód ciężarowy i zasłaniał
                              sygnalizację a poza tym bezpośrednio za mną stała policja.
                              Założyłem (wydaje mi się że zasadnie) iż każdy sygnalizator odnosi
                              się do odpowiedniego pasa (trzy pasy, trzy sygnalizatory). Tak się
                              jednak złożyło że środkowy sygnalizator odnosił się również (nie
                              wiedzieć w jakim celu) do lewego pasa. Gdy zarówno po lewej jak i po
                              prawej zapaliło się zielone światło to uznałem że mogę jechać - nie
                              mogłem.
                              W tym przypadku uważam że zabrakło elementu winy z mojej strony,
                              winna była wadliwie wykonana sygnalizacja która wprowadzała w błąd.

                              Wprawdzie ta sytuacja mnie nie dotyczy ale też jest dobrym
                              przykładem na błędy w oznakowaniu, a że odnosi się do parkowania to
                              chyba warto o niej wspomnieć. Na pewnej ulicy (na chodniku) był
                              parking – stał znak informujący że to parking i wskazujący jak
                              należy zaparkować. Ponieważ parking komuś przeszkadzał to
                              kilkadziesiąt metrów wcześniej postawiono znak zakazu zatrzymywania,
                              pozostawiając jednak znak informujący o parkingu. Znak informacyjny
                              nie znosi zakazu, tak więc ci którzy zatrzymywali się na tym
                              parkingu byli karani – uważam jednak że w takiej sytuacji nie
                              należało ich karać (zostali wprowadzeni w błąd).

                              Co się zaś tyczy mojego parkowania – przed domem raczej nie mam
                              problemów z miejscem do parkowania (nie muszę nawet wjeżdżać na swój
                              teren), przed firmą mam wygodne miejsce na firmowym terenie.
                              Problemy zaczynają się jak muszę coś załatwić w centrum jakiegoś
                              większego miasta – tam jednak wolę nawet trochę podejść i zapłacić
                              za parking (swoją drogą, opłaty parkingowe w sumie kosztują mnie
                              więcej niż ewentualne mandaty) niż się z kimś szarpać. Jednak to że
                              sam akurat tych przepisów nie łamię nie oznacza że uważam je za
                              konieczne do egzekwowania w każdym przypadku – mam więcej tolerancji
                              dla innych niż dla siebie. ;)

                              No i sprawa Niemiec, Dani czy USA – odnoszę wrażenie że tam trochę
                              racjonalniej korzysta się z zakazów i ograniczeń, przez to można
                              ostrzej je egzekwować.
                • garnek_z_neolitu Czego sie czepiasz? 07.10.09, 15:55
                  Sam piszesz 'A ile ty masz lat ze cie mama nie zdążyła nauczyć że na chamstwo
                  chamstwem należy odpowiadać.'

                  No to co sie dziwisz ze gosciu pisze o eskalacji chamstwa? Sam to postulujesz a
                  potem sie czepiasz.
                  • Gość: zaloguj sie Cham , bardziej cham, najbardziej cham IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 21:15
                    > Sam piszesz 'A ile ty masz lat ze cie mama nie zdążyła nauczyć że na chamstwo
                    > chamstwem należy odpowiadać.'
                    >
                    > No to co sie dziwisz ze gosciu pisze o eskalacji chamstwa? Sam to postulujesz a
                    > potem sie czepiasz.

                    narawde uwazasz ze odpowiadanie chamowi chamstwem prowadzi do eskalacji chamstwa ?
                    Ą co jest gorszego od chamstwa ?

                    Cham chamem pozostanie niezaleznie czy go potraktujesz po chamsku czy połozysz
                    po sobie uszy.
                    Ale jak chama zaboli to bedzie wiedział co to chamstwo.
                    Moze cham swego chamstwa nie bedzie tak czesto okazywał.
                    Po prostu będzie ukrywał ze jest chamem a przecież tylko o to chodzi.
          • Gość: zaloguj się Re: ORMO wieczne żywe IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 08:50
            > Anuszka, ile Ty masz lat? Piętnaście? Moze jeszcze walki na błotne piguły ze źl
            > e
            > parkującymi_

            To idealistka. wiele osób używa śrubokręta lub pęku kluczy.
            Nie chce im się brudzić rączek
          • Gość: kate Re: ORMO wieczne żywe IP: *.dsl.bell.ca 07.10.09, 14:32
            Wlasnie Co Ci sie nie podoba w tym co anuszka robila?JAk ktos jest
            gluchy i slepy to drastyczne metody tylko pomagaja.PAmietam jak na
            polu kempingowym koles notorycznie stawial swoj pojazd tuz przed moim
            namiotem i prosby o przestawienie kolo swojego namiotu nie pomagaly,
            bo jak to pan twierdzil - przeszkadza mu i zaslania widoki.No to
            potem meczyl sie pol dnia zeby usunac olej i garsc piachu z przedniej
            szyby - wiadomo na kempingu nie ma dostaw goracej wody w takich
            ilosciach zeby szybko sie uporac z problemem.Samochod wiecej nie
            parkowal przed moim namiotem.
        • Gość: gość Nie radny lecz nie bezradny IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 08:48
          > Idzie jesień - pora na piękny sposób karania źle parkujących.
          Są sposoby nie wymagające jesieni


          > Jeśli z powodu źle parkującego kierowcy musisz ubrudzić sobie ubranie lub wejść
          > w błoto, zrób tak:
          Ależ tu chodzi coś więcej
          Ze statystyk policyjnych wynika ze w 2007 roku 12% pieszych miało wypadki bo
          przechodziło jednie w miejscu niedozwolonym.Ale tylko 1% mnie czyli aż 11%
          miało wypadek podczas przechodzenia w miejscu dozwolonym ale zza zasłony.
          Jakie zasłony są tuż przy pasach każdy wie.
          Po zapoznaniu się z tymi danymi wypowiedziałem wojnę głupocie.
          Myślę, że ten emeryt długo będzie musiał fotografować i wnioskować o ukaranie
          zanim osiągnie podobne efekty co ja.
          Są ulice gdzie ludzie mi pokazują ze nie ma jednego źle parkującego auta i nie
          mogą zrozumieć skąd ta pozytywna zmiana a ja się śmieję w duchu i cieszę się że
          są zadowoleni choć nie zdradzam kto jest tą "niewidzialną ręką" .
          Mówię sobie choćby uratować jedno życie lub zdrowie to warto być kapusiem. Dla
          tych co nie rozumieją powiem ze to tylko jeden sposób na poprawianie świata.
          Dużo innych spraw zrobiłem. Naprawione latarnie, ponaprawiane dziesiątki znaków,
          Pousuwane zawalidrogi i zieleń ograniczająca widok i powodująca wypadki.
          Połatane dziury w jezdniach a szczególnie na przejściach gdzie się piesi
          potykali uciekając przed autami. Przestawione światła na skrzyżowaniach na
          bezpieczniejsze i wiele innych.
          Cała ta robota nie dałaby efektu gdyby pozwolić na panoszenie się chamstwa.
          Chamstwo bardzo łatwo ograniczyć gdy ludzie rozumieją że nie są anonimowi. Potem
          się już sami kontrolują a nawet reagują na chamstwo innych.





          >
          > Potrzebna będzie chusteczka higieniczna lub papierek. Ostrożnie nabierz kupkę
          > błota na papierek. Dokładnie wysmaruj błotem klamkę od strony kierowcy, a jak
          > jeszcze zostanie, to szybę przednią.
          >
          > Jako wisienkę na torcie, możesz przy sobie nosić zestaw karteczek ze stosownymi
          > napisami wyjaśniającymi za co to błoto i wkładać je za wycieraczkę.
          >
          > Sposób sprawdzony przeze mnie w Krakowie. Bywało, że przechodnie bili brawo. A
          > na ulicy, na której go stosowałam, szybko kierowcy nauczyli się dobrych manier.
          >
          >


          > Potrzebna będzie chusteczka higieniczna lub papierek. Ostrożnie nabierz kupkę
          > błota na papierek.
          U nas biorą kupkę ale nie błota :)
          Dzięki temu załatwiają dwie sprawy .Znikają w szybkim tempie kupy z trawnika i
          źle zaparkowane auta.
          • Gość: Dziękuję Dziękuję Ci IP: *.pl 07.10.09, 11:56
            > Mówię sobie choćby uratować jedno życie lub zdrowie to warto być kapusiem.

            Nie jestes kapusiem - informujesz o wykroczeniach potencjalnie zagrażających
            życiu lub zdrowiu. Lub po prostu o utrudniaczach życia - czasem nie ma miejsca
            parkingowego, ale nie wolno zastawić chodnika.

            (inna rzecz, że piesi to samobójcy - wyrywający na ślepo zza
            vana/tramwaju/autobusu wprost pod nadjeżdżający - nawet powoli - pojazd. Od
            kiedy mam prawo jazdy jestem ZNACZNIE czytelniejszym i mniej stresującym pieszym
            :) )
            • Gość: zaloguj się Re: Dziękuję Ci IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 13:20
              > (inna rzecz, że piesi to samobójcy - wyrywający na ślepo zza
              > vana/tramwaju/autobusu wprost pod nadjeżdżający - nawet powoli - pojazd. Od
              > kiedy mam prawo jazdy jestem ZNACZNIE czytelniejszym i mniej stresującym pieszy
              > m

              Cóż jeśli giną na własne życzenie to tak nie boli.
              Ale jeśli widać dziecko lub staruszkę rozjechaną, to człowiek się zastanawia czy
              jakby kierowca miał lepszą widoczność to czy by nie zdążył zahamować?
              Aut jest za dużo a wkrótce będzie jeszcze więcej.
              Olsztyn na razie ma ich nie najwięcej wiec może ludzie nie wiedzą co ich czeka.
              Może warto już dziś przeciwdziałać zanim kierowcy będą się z nożami po osiedlu
              gonić?
              Jednym ze sposobów na spowolnienie wzrostu ilości aut jest nie pozwalanie na
              parkowanie tam gdzie nie ma miejsca lub stwarza to zagrożenie lub prowadzi do
              dewastacji trawników i chodników.
              Miejsc nie przybędzie ale ukarany kierowca zastanowi się jak parkuje.
        • Gość: pieszy e tam, błoto - najlepszy jest duży gwóźdź IP: *.chello.pl 07.10.09, 10:04
          szybko i dyskretnie przeciągasz nim po karoserii na długości 2 metrów przeciskając się obok samochodu który zablokował Ci przejście chodnikiem

          zostaje ładna rysa na lakierze, która ma znacznie większą wartość edukacyjną, niż błoto
          • Gość: zaloguj się Drapanie to przestępstwo IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 10:34
            > szybko i dyskretnie przeciągasz nim po karoserii na długości 2 metrów przeciska
            > jąc się obok samochodu który zablokował Ci przejście chodnikiem
            >
            > zostaje ładna rysa na lakierze, która ma znacznie większą wartość edukacyjną, n
            > iż błoto


            Ludzie nie róbcie tego.
            Nie macie szacunku do siebie ?
            Po co macie być przestępcami tylko dlatego ze ktoś jest chamem ?
            Nie macie aparatu 2 megapiksle w komórce ?
            Jeśli naprawdę wam coś przeszkadza to mail do policji lub straży i potem
            poproszą was o podpis i po sprawie.
            Lepiej donieść niż być przestępcą.
            Nauczcie się naprawiać rzeczywistość a nie wpisujcie się w chamstwo.
            Zapewniam, że większość kierowców nie wie co oznacza rysa.
            Mamy o tym pewność bo analizujemy liczbę rys i miejsc gdzie ich przybywa zwykle
            na tych samych autach.
            Jeśli już musicie niszczyć to gnijcie wycieraczki. a nie rysujcie karoserii.
            Przy szkodzie do 250 zł będzie to potraktowane jako wykroczenie i dostaniecie
            mandat jak was złapią.
            Po co wam wyrok w rejestrze.
            Połamana wycieraczka kosztuje kilka-kilkanaście złotych a kierowca to zauważy
            zaś z rysa pojedzie dalej i nie skojarzy jej ze złym parkowaniem
            Nie namawiam do gięcia wycieraczek bo są legalne sposoby walki z chamstwem.
            Nie każdy ma tyle odwagi co ten pan ale zgłoszenia wykroczeń gwarantują
            zachowanie anonimowości więc każdy może poprosić dzielnicowego czy strażnika
            osiedlowego o interwencję bo jak nie to przyjdzie ze zdjęciem na policję i SM i
            poprosi przełożonych o wyjaśnienie dlaczego nikt nikt nie interweniował.
            Warto wysłać najpierw mailem prośbę do policji o przysłanie patrolu.
            Dostaniecie odpowiedź mailem czy taki był wysłany.

            Uczcie się młodzi od starszego pana odwagi cywilnej.
            Dzięki takim postawom jak tego gościa , każdy wandal i złodziej będzie wiedział
            ze przechodzień który go zauważył może z komórki za minutę podesłać
            nieoznakowany radiowóz.



            • Gość: drapacz e tam, nie pękaj IP: *.chello.pl 07.10.09, 10:47
              kto cie złapie

              rozglądasz sie wokol, czy nie ma nikogo w odleglosci mniejszej niz 15 m i drapiesz

              po prostu przechodzisz niewinnie blisko (inaczej sie nie da, bo przeciez zastawiony chodnik) i tylko gwóźdź wystawiasz, bez żadnych specjalnych dodatkowych zabiegów

              • Gość: zaloguj się Re: e tam, nie pękaj IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 12:01
                > kto cie złapie
                >
                > rozglądasz sie wokol, czy nie ma nikogo w odleglosci mniejszej niz 15 m i drapi
                > esz
                >
                > po prostu przechodzisz niewinnie blisko (inaczej sie nie da, bo przeciez zastaw
                > iony chodnik) i tylko gwóźdź wystawiasz, bez żadnych specjalnych dodatkowych za
                > biegów
                >
                Wierz mi że mam doświadczenie.
                Wpadasz zawsze gdy się nie spodziewasz.
                Możesz zrobić szkodę lub na złość tak aby nie stać się przestępcą.
                Za głupią ryskę możesz malować całe auto.
                Rysy nie działają i szkoda się narażać.
                Fotka i mail nic nie kosztuje.
                Nie masz aparatu pisz maila z prośbą o patrol.
                • Gość: drapacz nie mam zaufania do psów IP: *.chello.pl 07.10.09, 12:42
                  .
              • pit_sam_pras Re: e tam, nie pękaj 07.10.09, 12:26
                w końcu ktoś cie złapie, a wtedy tak ryło obije, że długo przez opuchliznę tego
                swojego gwoździa nie znajdziesz.
                • Gość: kark powodzenia IP: *.chello.pl 07.10.09, 12:42
                  mam 210 cm i 140 kg wagi
                  • pit_sam_pras Re: powodzenia 07.10.09, 13:16
                    i co z tego?
                  • Gość: zaloguj się Re: powodzenia IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 22:57
                    > mam 210 cm i 140 kg wagi

                    I gwoździa w ręku :)
                • Gość: zaloguj się Biedne auto IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 22:30
                  > w końcu ktoś cie złapie, a wtedy tak ryło obije, że długo przez opuchliznę tego
                  > swojego gwoździa nie znajdziesz.

                  nie ząrtuj . Przecież to ruch ręki podczas przechodzenia i zasłaniania
                  ciałem.Codziennei ktos opiera sie o twoje auto i anwet tego nie wiesz.
                  przykładowo wkładają ci ulotki za szybę to nie patrzysz co robią drugą ręką, kór
                  się podpierają na masce gdy są przechyleni.

                  Poza tym co do mordobicia to jest 50% szans ze jak go złapią to obiją.
                  Równie dobrze to on może obić.
                  Co nie zmienia faktu że lepiej prosić o ukaranie właściciela niż drapać niczemu
                  niewinne auto :)
          • Gość: ja jesteś zwykłym psycholem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 11:14
            powinieneś się leczyć
            • Gość: psychol nie, jestem niezywkłym psycholem IP: *.chello.pl 07.10.09, 12:45
              ;
          • Gość: sopociak Re: e tam, błoto - najlepszy jest duży gwóźdź IP: *.chello.pl 07.10.09, 11:14
            jak bys na moim aucie tak zrobil to uwierz ze pozniej nie mial bys czym jesc;]
            • Gość: zaloguj się Jesteś bandytą ? IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 12:35
              > jak bys na moim aucie tak zrobil to uwierz ze pozniej nie mial bys czym jesc;]


              Umiesz machać łapami ?
              Wątpię bo nawet cytować nie umiesz i nie wiadomo z kim gadasz.
            • Gość: talerz a co zabrałbyś mi łyżke i widelec? ROTFL IP: *.chello.pl 07.10.09, 12:43
              .
              • Gość: 123 Re: a co zabrałbyś mi łyżke i widelec? ROTFL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.09, 14:25
                :D
        • fleshless po co się rozdrabniać? 07.10.09, 14:50
          lepiej od razu nasr.ać na maskę...
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: po co się rozdrabniać? 07.10.09, 20:27
            fleshless napisał:

            > lepiej od razu nasr.ać na maskę...

            To jest wcale nie takie głupie. Na innym forum ktoś już proponował nabycie w
            sklepie ze śmiesznymi rzeczami tzw. kupy w spreju.

            Zauważyłam, że całkiem sporo Polaków pluje na ulicach. Skoro tak, to może by
            pluć tym kierowcom na klamki?
            • Gość: zaloguj się zapałka nie brudzi rąk, a po co sobie brudzić IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 23:03
              > Zauważyłam, że całkiem sporo Polaków pluje na ulicach. Skoro tak, to może by
              > pluć tym kierowcom na klamki?
              >

              nie masz zapałki albo wykałaczki do zamka ?
              jak gościu będzie wchodził przez prawe drzwi lub bagażnik to się nauczy co to
              utrudnianie życia innym
              • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: zapałka nie brudzi rąk, a po co sobie brudzić 08.10.09, 08:42
                > nie masz zapałki albo wykałaczki do zamka ?
                > jak gościu będzie wchodził przez prawe drzwi lub bagażnik to się nauczy co to
                > utrudnianie życia innym

                Nie, bo to jest niszczenie mienia.
            • fleshless Re: po co się rozdrabniać? 08.10.09, 10:18
              > To jest wcale nie takie głupie. (...)

              to jest, niestety, wcale głupie.
          • Gość: zaloguj się Re: po co się rozdrabniać? IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 23:00
            > lepiej od razu nasr.ać na maskę...
            >
            Blachosmrodzairz się smrodem nie przejmie ale głupim mandatem za 100 zł tak bo
            wie ze jutro może dostać następny
    • ksiaze_olsztyn "Społecznik" 05.10.09, 20:59
      "Społecznik z rady osiedla Śródmieście wyręcza policję i straż miejską w walce z
      kierowcami nieprawidłowo parkującymi samochody na chodnikach. Robi zdjęcia
      pojazdom. Policjantom pozostaje wlepić mandaty"

      A może po prostu - KONFIDENT, co?
      • Gość: antymenel Re: "Społecznik" IP: *.olsztyn.mm.pl 06.10.09, 07:01
        Ja bym stawiał na aktywiste pisuarowego.Kapusiowanie to ulubiona
        forma działalnosci członków tej partyjki.
        • acer0 Re: "Społecznik" 06.10.09, 07:42
          Gość portalu: antymenel napisał(a):

          > Ja bym stawiał na aktywiste pisuarowego.Kapusiowanie to ulubiona
          > forma działalnosci członków tej partyjki.
          -------------------------------------------------
          Kolego i tu się mylisz ten gość sPOłecznik to właśnie z partyjki PO. A zanim
          zabierzesz głos na forum sprawdz czy to co chcesz napisać jet prawdą. Najłatwiej
          zwalić na kogoś Tusk się zesrał wspodnie a winien Prezydent albo Papież.
          • manhu [...] 06.10.09, 12:46
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: ~dar Re: "Społecznik" IP: 217.116.100.* 06.10.09, 13:19
              A jak Cię na tym przyłapią, to zapłacisz zwrot kosztów naprawy +
              grzywna, za niszczenie cudzej własności.
              Ostatnio GW pisała o takim "społeczniku" co rysował samochody. Grozi
              mu do 5 lat pozbawienia wolności.

              A z innej beczki. Gdyby była możliwość legalnego, prawidłowego
              zaparkowania, to tylko normalni ludzie by z tego skorzystali
              (oczywiście nie dotyczy to "łysych", "karków", i wszelkich notabli,
              którzy uważają, że ich to nie dotyczy).
              • Gość: max Re: "Społecznik" IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 18:46
                > A jak Cię na tym przyłapią, to zapłacisz zwrot kosztów naprawy +
                > grzywna, za niszczenie cudzej własności.

                To raczej trudne będzie.
                Często takie auta są podrapane przez wielu.
                Trudno karać za podrapanie jak cześć rys jest zardzewiałą.


                > A z innej beczki. Gdyby była możliwość legalnego, prawidłowego
                > zaparkowania, to tylko normalni ludzie by z tego skorzystali

                A nienormalni robili by dalej swoje.
                Zapewniam cię ze czestow idzę nielgfalnie parkujace samochody choć 50 metrow
                obok jest miejsce do zaparkowania.
                Poza tym normalny czowiek nie jedzie tam gdzie nie ma miejsca do zaparkowania,
                no chyba ze do ceny benzyny dolicza sobie mandat lub opłacenia za lawetę.


                > (oczywiście nie dotyczy to "łysych", "karków", i wszelkich notabli,
                > którzy uważają, że ich to nie dotyczy).
                o widzisz.
                A społecznik nie moze czekac na "karka" aby sprawdzić czy to nie normalny.
                Zresztą z punktu widzenia pieszych np matki z wózkiem czym się różni :kark" od
                normalnego tam gdie braluje m,iejsca ?
                Niczym.
                Oboje to gnoje co utrudniaja zycie innym aby sobie ułatwic .
                Durnie jeszcz esię przy tym podpisują za pomoca tablicy rejestracjnej i czekaja
                nieraz kilak godzin .
                Niewielu jest takich co ma zaciecie na fotografowanie ale trochę ich znam.
                Dużo cześciej ludzie łamia wycieraczki, dziurawia opony czy rysują lakier.
                U mnie tam gdzuie najcześciej auta źle parkują anjwiecej aut zniszzonych.
                Tak już musi być.
                Gdyby policja te sprawy ze SM rozwiazywały to mniej byłoby wandali.





                > (oczywiście nie dotyczy to "łysych", "karków", i wszelkich notabli,
                > którzy uważają, że ich to nie dotyczy).
                • miken1200 Re: "Społecznik" 07.10.09, 10:06
                  >Trudno karać za podrapanie jak cześć rys jest zardzewiałą.<

                  Uważasz, że jak ktoś ma zardzewiałe rysy to go nowa (ta Twoja) wzruszy?
                  • Gość: gość Po ilości rys można poznać kto często źle parkuje IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 10:21
                    > >Trudno karać za podrapanie jak cześć rys jest zardzewiałą.
                    >
                    > Uważasz, że jak ktoś ma zardzewiałe rysy to go nowa (ta Twoja) wzruszy?

                    Po pierwsze nie rysuje nikomu auta.
                    Zwykle doprowadzam do pouczenia , ukarania mandatem lub wywiezienia w zależności
                    od stopnia zagrożenia.
                    Rysa nic nie załatwi jak są zauważyłeś .
                    Pokażę wam auto na którym jest kilkadziesiąt rys długości 2 metrów każda .Auto
                    ma kolor morski i te rysy wyglądają jak fale. Co miesiąc widzę że rys na aucie
                    przybywa a kierowca dalej nie rozumie skąd się biorą ( może ich nie liczy) i
                    parkuje najbardziej idiotycznie w okolicy.
                    Powiedziałem tylko że trudno udowodnić ze ktoś porysowała po przeciągnięciu ręką.
                    Wystarczy pół sekundy a właściciel z odległości kilkudziesięciu metrów nie wie
                    czy ktoś się oparł o auto czy zarysował.
                    Jeśli jest dużo rys robionych w różnym czasie to nie ma możliwości udowodnienia
                    ze je właśnie zrobił przechodzący ostatnio.
                    Będzie się bronił ze się coś kierowcy przewidziało bo mu ludzie od dawna rysują.
                    Będzie to wyglądać że kierowca się zaczaił na kogoś a nie postawi auta prawidłowo.
                    Już to dyskwalifikuje kierowcę jako wiarygodnego.
                    Nawet gdyby nagrać to dobry prawnik zrobi z tego prowokację.
                    Kierowca wie co się dzieje i celowo podstawia auto aby mu ktoś porysował przez
                    co liczy, że złapany zapłaci za rysy które zrobili być może inni.
                    • Gość: gość racjonał Re: Po ilości rys można poznać kto często źle par IP: *.chello.pl 07.10.09, 10:50
                      Dziwię się dyskusji w której biorą udział, zdawać by się mogło
                      czytelnicy GW. Rysy na samochodzie to zwykły wandalizm i jako-taki
                      powinien być prawnie karalny. Nie można jednym złem eliminować
                      inne.Należy wzmóc nacisk na organa,które powinny się tym zajmować.A
                      wszyscy "społeczni fotografowie", wandale, nie powinni być sposobem
                      na zalatwienie problemu.
                      • Gość: korwit Re: Po ilości rys można poznać kto często źle par IP: *.lan4all.pl 07.10.09, 14:20
                        W jednym z francuskich miast rada miejska uchwaliła przepis, że
                        na kazdym źle parkującym samochodzie KAŻDY ma prawo nakleić
                        specjalną taśmę z napisem ŹLE ZAPARKOWAŁEŚ .
                        Taśma ma około 5 cm szerokosci i jest doskonale widoczna, natomiast
                        klej jest tak wredny, że trzeba dobrej godziny żeby ją usunąć, a sam
                        klej nie niszczy lakieru.
                        Podobno po kilku tygodniach problem nieprawidłowego parkowania sam
                        się rozwiązał.
                        Oczywiście informacja o takiej karze jest mocno rozpropagowana.
                        • Gość: zaloguj sie Re: Po ilości rys można poznać kto często źle par IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 23:26
                          > W jednym z francuskich miast rada miejska uchwaliła przepis, że
                          > na kazdym źle parkującym samochodzie KAŻDY ma prawo nakleić
                          > specjalną taśmę z napisem ŹLE ZAPARKOWAŁEŚ .
                          > Taśma ma około 5 cm szerokosci i jest doskonale widoczna, natomiast
                          > klej jest tak wredny, że trzeba dobrej godziny żeby ją usunąć, a sam
                          > klej nie niszczy lakieru.
                          > Podobno po kilku tygodniach problem nieprawidłowego parkowania sam
                          > się rozwiązał.
                          > Oczywiście informacja o takiej karze jest mocno rozpropagowana.



                          Na tym polega prewencja.
                          Każdy powinien zrozumieć ze dzięki temu artykułowi społecznik zrobi o 1000 zdjęć
                          mniej.
                          Wystarczy teraz grupa osób biegających z aparatami po mieście udająca że
                          fotografuje auta.
                      • Gość: zloguj się Re: Po ilości rys można poznać kto często źle par IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 23:23
                        > Dziwię się dyskusji w której biorą udział, zdawać by się mogło
                        > czytelnicy GW. Rysy na samochodzie to zwykły wandalizm
                        Rysy na masce auta to norma.
                        Rysowanie auta to wandalizm
                        taki sam wandalizm jak parkowanie auta o masie całkowitej ponad 2500 kg na chodniku.
                        Wandalizmem jest też parkowanie jednym kołem na trawniku a 4 to proszenie się o
                        wulkanizatora.




                        > i jako-taki
                        > powinien być prawnie karalny.
                        Zapewniam cie że jest prawnie karalny.
                        Ale jak policja nie jest w stanie złapać kierowcy co łamie prawo przez 10 godzin
                        to jak złapać rysującego któremu potrzeba pół sekundy ?
                        Musiałbyś wiedzieć, że właśnie będzie drapał. Przepychanie się miedzy źle
                        zaparkowanymi autami znacznie ułatwi rysowanie auta.
                        Mam sporo kolekcje porysowanych aut nad którą deliberujemy ze SM i policją jak
                        by tu zmniejszyć ilość podrapanych aut w mieście :(
                        Nie muszę dodawać ze statystyki pokazują ze liczba podrapanych au się zwiększa.
                        Ma to bez wątpienia związek z coraz częstszym złym parkowaniem.
                        Z naszych analiz wynika ze najczęściej źle parkują właściciele drogich aut
                        zapewne dlatego ze dla nich mandat 100 zł to pikuś co potwierdza rejestr wykroczeń.
                        Ale właśnie te drogie furki doprowadzają kierowcę do furki lub furii gdy tracą
                        na wartości 15.000 na skutek głębokich rys.
                        Jaki to wstyd jezdzić autem za 300.000 podrapanym w 3 diabły.
                        Nie ma jak szpanować.Lakierowanie nie bardzo ma sens jeśli kierowca parkuje w
                        tym samym miejscu i tak samo źle.
                        Jest w zasięgu wandala dalej.



                        >Nie można jednym złem eliminować
                        > inne.
                        Nie powinno się ale praktyk pokazuje że można i ze wielu tak czyni.
                        Kto jest temu winny ?

                        >Należy wzmóc nacisk na organa,które powinny się tym zajmować.
                        Ależ właśnie ten społeczni zmusza policję do roboty.
                        Wielu nie zamierza sie przepychac z bykiem i nosi gwoździa lub scyzoryk.
                        Rozmową na ten tema t nie ma sensu.
                        Gdyby policja karała a kierowcy parkowali legalnie to wandale nie mieliby co robić.
                        Wolę jak wandal drapie auta niż przystanek lub tramwaj.
                        Widziałem kiedyś auto co zakleili cale ulotkami.Całe 90% powierzchni okien i
                        większość karoserii.
                        Widziałem kilka aut przewróconych na dach za złe parkowanie chyba, sądząc z
                        miejsc gdzie to miało miejsce.



                        >A
                        > wszyscy "społeczni fotografowie", wandale, nie powinni być sposobem
                        > na zalatwienie problemu.
                        Podaj sposób.
              • rojberek Re: "Społecznik" 07.10.09, 10:02
                "Gdyby była możliwość legalnego, prawidłowego zaparkowania, to tylko normalni
                ludzie by z tego skorzystali".

                Mylisz się i to grubo. Każdy woli zaparkować przed samym wejściem do budynku, a
                nie z boku budynku, bo tam przecież nie widać jego ukochanego autka z okna.
                Niestety miejsc pod oknem nigdy nie przybędzie.
                • Gość: zaloguj się Nie można czegoś robić to to zrobię bo inaczej nie IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 10:41
                  > "Gdyby była możliwość legalnego, prawidłowego zaparkowania, to tylko normalni
                  > ludzie by z tego skorzystali".
                  >
                  > Mylisz się i to grubo. Każdy woli zaparkować przed samym wejściem do budynku, a
                  > nie z boku budynku, bo tam przecież nie widać jego ukochanego autka z okna.
                  > Niestety miejsc pod oknem nigdy nie przybędzie.


                  Alez on napisał wyraźnie :

                  "Gdyby była możliwość legalnego, prawidłowego zaparkowania, to tylko normalni
                  ludzie by z tego skorzystali".
                  Czy rozumiesz ze nienormalni parkowaliby nielegalne zawsze, niezależnie czy jest
                  miejsce do zaparkowania legalnego czy tez nie ?


                  Tylko idoci rozumują tak.
                  Nie można parkowac bo nie ma miejsca do zaparkowania wieć oni parkuja
                  nielegalnie bo nie ma miejsca.


                  To tak jakby powieziec że nie można kraść rzeczy ktora do ciebie nie należy a
                  ktoś ją kradnie dlatego ze do niego nie należy bo gdyby należałą to by nie kradł.

                  To jest debilizm kieroców którzy tak go często powtażają, ze sami w niego uwierzyli.


            • Gość: kierowcq Re: "Społecznik" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.09, 09:43
              Dzięki za to że naprowadziłeś mnie na świetny pomysł.
              Pieszych przechodzących w niedozwolonych miejscach będę potrącał. Niech te
              ścierwa(to manhu określenie nie moje) niech nauczą się chodzić
              • Gość: zaloguj się Ścierwo za kierownicą ? IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 10:45
                > Dzięki za to że naprowadziłeś mnie na świetny pomysł.
                > Pieszych przechodzących w niedozwolonych miejscach będę potrącał. Niech te
                > ścierwa(to manhu określenie nie moje) niech nauczą się chodzić

                Dobrze ze nie podpisałeś się "kierowca" tylko "kierowcq"
                Teraz wiem dlaczego w Polsce jest 10 razy wiecej wypadkó śmiertelnych niż w
                Neimczech w przeliczeniu na tę samą liczbę wypadków.

                Z tego należy wyciągnąć wniosek że należy karać nawet za drobne wkroczenia bo te
                łatwo wyłapać a celowe potrącenie będzie trudno sfotografować.
                Dzięki limitowi punków można idiotę pozbawić prawka za nielegalne parkowanie
                zanim kogoś zabije
          • Gość: antymenel Re: "Społecznik" IP: *.olsztyn.mm.pl 06.10.09, 13:11
            Wyraziłem swoje przypuszczenie oparte na wieloletnie obserwacji
            poczynań pisuarów.Zagladanie komus w spodnie i grzebanie w szambie
            to ulubione zajęcie członków,zwolenników i wielbicieli PiS.
            • Gość: portalu Re: "Społecznik" IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.10.09, 14:48
              śmieszny jesteś, idź już stąd.
            • Gość: max Re: "Społecznik" IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 18:52
              > Wyraziłem swoje przypuszczenie oparte na wieloletnie obserwacji
              > poczynań pisuarów.Zaglądanie komuś w spodnie i grzebanie w szambie
              > to ulubione zajęcie członków,zwolenników i wielbicieli PiS.

              Mało wiesz o życiu.

              To co nazywasz grzebaniem w szambie to niepozwalanie aby SB-ecy i prominenci
              poprzedniego zbrodniczego systemu obrastali tłuszczem.
              Czy aby Twój tato nie ma SB-ckiej emerytury ?
              Może nie był w SB a tylko pułkownikiem milicji ?
              Nie był pułkownikiem ?
              Nie wiedziałem ze kapitanom płacą 3800 zł emeryturki.
              W takim razie rozumiem cię , przecież za tę kasę zrobiłeś studia a te PiS-uary
              chcą tatce odebrać na stare lata emeryturkę .

              A może Ty jestem tym sprzedawczykiem co pluje do nocnika za 5 zł na godzinę (
              tyle płaci PO takim jak ty aby robili ferment)
              • unhappy Re: "Społecznik" 07.10.09, 16:39
                Gość portalu: max napisał(a):

                > > Wyraziłem swoje przypuszczenie oparte na wieloletnie obserwacji
                > > poczynań pisuarów.Zaglądanie komuś w spodnie i grzebanie w szambie
                > > to ulubione zajęcie członków,zwolenników i wielbicieli PiS.
                >
                > Mało wiesz o życiu.
                >
                > To co nazywasz grzebaniem w szambie to niepozwalanie aby SB-ecy i prominenci
                > poprzedniego zbrodniczego systemu obrastali tłuszczem.

                Lub (co jest równie, a nawet bardziej prawdopodobne) jest to po prostu
                zaburzenie typu paranoji pieniaczej :D
        • Gość: max Dzieciak czy glupek ? IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 18:39
          > Ja bym stawiał na aktywiste pisuarowego.Kapusiowanie to ulubiona
          > forma działalnosci członków tej partyjki.

          To debilna uwaga.
          Powiedz na kogo głosujesz bo nie wiem która partia ma takich kretynów.
          Jeśli masz 16 lat to przepraszam.
          Ty byś nie doniósł nawet jakbyś widział gwałt .
      • Gość: max Odwala robotę za SM i policję IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 18:36
        > A może po prostu - KONFIDENT, co?
        >
        jak konfident ? Przecież on walczy o swoje prawa.
        Czy jak ciebie okradają a ty znasz złodzieja i donosisz na policję to jesteś
        konfidentem ?
        Jemu kradną przestrzeń publiczną. Prawo gwarantuje mu 150 cm na chodniku i
        niezasłonięte przejście wiec jak ktos mu to zabiera to chłopina musi sam
        zawalczyć. PRzeciez jak zadzwoni po policje to nie przyjadą.
        Warto już dziś uzmysłowić kierowcom, że nie ma miejsca do zaparkowania.Może
        znajdą miejsce do zaparkowania dwie ulice dalej, albo złożą się na parking.
        • pit_sam_pras Re: Odwala robotę za SM i policję 07.10.09, 12:28
          on jest debilem - niezależnie od tego czy go ktoś okrada czy nie
          • Gość: zaloguj się Re: Odwala robotę za SM i policję IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 23:30
            > on jest debilem - niezależnie od tego czy go ktoś okrada czy nie

            A z czego to wnosisz ?
            Przecież nie jest podobny do ciebie ( nie obraża cię i nie tylko ).

            Ważne ze jest skuteczny.
            Jeśli debile są skuteczni to dowcipy o policji są nieaktualne.
      • Gość: izraelska Re: "Społecznik" IP: 62.29.174.* 07.10.09, 08:58
        > A może po prostu - KONFIDENT, co?

        I jak w tym kraju ma być dobrze, jak ludzie którzy walczą o poszanowanie prawa
        są wytykani palcami, policjanci są traktowani jak przestępcy, a przestępcy jak
        bohaterowie.
        • Gość: zaloguj się Głupków nie ma co słuchac trzeba robic swoje IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 09:06
          > I jak w tym kraju ma być dobrze, jak ludzie którzy walczą o poszanowanie prawa
          > są wytykani palcami, policjanci są traktowani jak przestępcy, a przestępcy jak
          > bohaterowie.

          To ze przestępcom bandytom i chamom coś się nie podoba to nie znaczy ze w tym
          kraju nie będzie kiedyś normalnie.
          Szacunek dla tego pana.
          Znam wiele osób które to samo robią , są nawet "tajne stowarzyszenia" które w
          grupie fotografują ale ten pan robi to z otwartą przyłbicą.
      • Gość: xoxo Re: "Społecznik" IP: *.chello.pl 07.10.09, 09:53
        tak, tak. on konfident. a ci, co wyłudzają zasiłki, chodzą na fałszywe
        zwolnienia, parkują na miejscach dla niepełnosprawanych, wywożą śmieci do lasu
        itp. itd. to gieroje i zuch chłopaki. bardzo dobrze robi, może się nauczą
        kierowcy przestrzegać przepisów.
      • rojberek Re: "Społecznik" 07.10.09, 09:56
        Sam jesteś konfidentem i idiotą za jednym zamachem.
      • emarx Re: "Społecznik" 07.10.09, 10:01
        ksiaze_olsztyn napisał:

        (...)
        > A może po prostu - KONFIDENT, co?

        Jak rozumiem, chcesz tym określeniem obrazić bohatera artykułu?
        To może powiesz, co złego robi? Tylko nie pisz że "donoszenie jest
        złe, bo jest złe". Powiedz, jakie konkretne szkody dla
        poszczególnych ludzi lub lokalnej społeczności przynosi działalność
        p. Świedzieniewskeigo?
    • Gość: protest Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 21:05
      Żaden konfident. Po prostu obywatel, który umie robić zdjęcia, czytać kodeks
      drogowy. Robi to za nas i dla nas, może go pracownicy policji wyręczą? Trudno
      w to uwierzyć, ale obrażać go nie warto.
      • ksiaze_olsztyn Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat 05.10.09, 21:34
        No dobra, ale po co to robić?
        • Gość: Taki jeden Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.olsztyn.mm.pl 06.10.09, 11:42
          Na przykład po to, żebym nie musiał przeciskać się przez 20cm szparę między
          brudnym samochodem i ścianą. Alternatywnie mogę ominąć pojazd parkującego byle
          gdzie Jaśniepana, włażąc na ulicę.

          Rozumiem, że kierowcy nie mają gdzie parkować. Ale od tego są radni, żeby ich
          przyciskać do muru. Zwykły przechodzeń parkingu nie wybuduje, za to wkurzony
          może podesłać fotkę komu trzeba.
          • manhu Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat 06.10.09, 12:51
            > gdzie Jaśniepana, włażąc na ulicę.
            ... oraz łamiąc prawo, jak też idąc po niewłaściwej stronie ryzykuję życiem.

            > Rozumiem, że kierowcy nie mają gdzie parkować.
            Ja też to rozumiem, więc jestem wyrozumiały jak ktoś zostawi miejsce pieszym (mimo, że źle zaparkuje). Co innego jak ma mnie gdzieś to ja się odwdzięczam tym samym.
        • Gość: max Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 18:56
          > No dobra, ale po co to robić?

          Mój kumpel to robił i od razu połowę chamstwa na osiedlu ubyło.
          teraz jego żona nie ma problemów z przejechaniem wózkiem po chodniku.
          Czasem wystarczy tylko pół metra cofnąć.
        • Gość: Sella Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.netx.waw.pl 07.10.09, 08:50
          Szczerze? Tez mialam plan polatac z aparatem. Wracalam z dzieckiem do domu,
          chodnik waski, facet PRZEDE MNA parkuje (i to tak 2m ode mnie, musial mnie
          widziec) i starannie wjezdza calym czy prawie calym samochodem na chodnik.
          Zostalo moze 40 cm. Czlowiek przejdzie, ale czlowiek z wozkiem nie bardzo. Facet
          wysiadl, uprzejmie zapytalam, czy wie, ile to jest poltora metra i czy zna
          przepisy, po czym wykonalam sugestywny ruch wozkiem (a wozek mielismy taki
          tresciwy, porzadnie obudowany, mogl stanowic zagrozenie dla slicznego lakierku).
          Wsiadl i czym predzej przeparkowal :>
          • Gość: zaloguj się Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 09:00
            > Szczerze? Tez mialam plan polatac z aparatem. Wracalam z dzieckiem do domu,
            > chodnik waski, facet PRZEDE MNA parkuje (i to tak 2m ode mnie, musial mnie
            > widziec) i starannie wjezdza calym czy prawie calym samochodem na chodnik.
            > Zostalo moze 40 cm. Czlowiek przejdzie, ale czlowiek z wozkiem nie bardzo. Face
            > t
            > wysiadl, uprzejmie zapytalam, czy wie, ile to jest poltora metra i czy zna
            > przepisy, po czym wykonalam sugestywny ruch wozkiem (a wozek mielismy taki
            > tresciwy, porzadnie obudowany, mogl stanowic zagrozenie dla slicznego lakierku)
            > .
            > Wsiadl i czym predzej przeparkowal :>

            Ja nic nie mówię tylko fotografuję.
            Też przestawiają.
        • babcia.klozetova Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat 07.10.09, 09:51
          ksiaze_olsztyn napisał:

          > No dobra, ale po co to robić?
          >
          >

          Spróbuj nieprawidłowo zaparkować w Szwajcarii lub Niemczech i potem zadawać
          takie głupie pytania!!!
      • Gość: max Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 18:54
        > Żaden konfident. Po prostu obywatel, który umie robić zdjęcia, czytać kodeks
        > drogowy. Robi to za nas i dla nas, może go pracownicy policji wyręczą? Trudno
        > w to uwierzyć, ale obrażać go nie warto.

        Dlaczego trudno uwierzyć ?
        Wiele osób to robi ale tym się nie chwalą aby im aut nie zniszczyli.
    • Gość: weganin11 Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.olsztyn.mm.pl 05.10.09, 21:18
      Oby takich więcej , a skończy się samowolka niektórych cwaniaków
      -kierowców.Przez kieszeń do głowy.
      • Gość: GiM Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.09, 21:26
        ORMO czuwa
        • ksiaze_olsztyn Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat 05.10.09, 21:35
          W komunistycznym betonowym Olsztynie :)))

          To jest miasto ludzi, którzy chcą płacić więcej podatków i więcej mandatów. Noc
          mnie już nie zdziwi.
        • Gość: max Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 19:00
          > ORMO czuwa

          znaczy ze ORMO potrzebne.

          Obrażasz człowieka za to że jest uczciwy i robi to co powinna policja zrobić bez
          donoszenia.
          Drobne upomnienia a po tygodniu mandaty dla upartych i po sprawie .
          A służby grzeją tyłki w radiowozach bo łamiących prawo jest zbyt dużo.
          Przez to z każdym rokiem parkuje się coraz bardziej chamsko

    • Gość: mis Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 21:43
      kiedys na starym miescie, gdy szlam uliczka od strony podworka
      policjant mnie zaczzepil czemu ide ulica a nie chodnikiem i od razu
      mandat a ja mu na to, ze chcialabym ale chodnik jest zastawiony
      przez parkujace samochody. odpuscil ale tez nic nie zrobil w sprawie
      zle zaparkowanych samochodow.

      bardzo dobrze ze sa tacy ludzie ktorym sie chce dopilnowac aby
      przestrzegac prawa.

      BRAWO!!!!
      • ksiaze_olsztyn Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat 05.10.09, 21:47
        > bardzo dobrze ze sa tacy ludzie ktorym sie chce dopilnowac aby
        > przestrzegac prawa.


        To jest akurat bzdura, bo policja jest opłacana z naszych podatków. Do tego
        istnieje Straż Miejska. Jeśli będziemy społecznie wyręczać tych nierobów, to się
        do tego przyzwyczają.
        • Gość: max Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 19:04
          > To jest akurat bzdura, bo policja jest opłacana z naszych podatków. Do tego
          > istnieje Straż Miejska. Jeśli będziemy społecznie wyręczać tych nierobów, to si
          > ę
          > do tego przyzwyczają.

          Ale to nie jest wyręczanie.
          Oni muszą zareagować na zgłoszenie formalne wykroczenia.
          Muszą ustalić właściciela , napisać pismo do wnioskodawcy o podjęciu
          postępowania a drugie pismo o efektach postępowania.
          Mają przez to kupę roboty a tak by sobie szedł pan mundurowy i mandaty wypisywał
          i wkładał za szybę.

          Tylko tą metodą można zmusić służby aby ruszyły tyłki i to osiedle przetrzepały.
          Jak będziesz dzwonił po SM to ci się potem wytłumaczą że nie zdążyli dojechać.
    • Gość: młody Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.chello.pl 05.10.09, 22:16
      Akurat jestem cięty na źle parkujących kierowców, ale nie
      przesadzajmy. Nie ich wina, że nie ma gdzie zaparkować. W niektórych
      uliczkach trzeba by było stawiać samochód na środku jezdni żeby było
      zgodnie z przepisami.
      • Gość: Pieszy Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.uwm.edu.pl 06.10.09, 07:53
        > W niektórych
        > uliczkach trzeba by było stawiać samochód na środku jezdni żeby
        było
        > zgodnie z przepisami.

        To oznacza, że na tych uliczkach w ogóle nie wolno parkować. Kiedy
        wreszcie przyjmiecie to do wiadomości??
        • Gość: max można parkowac tak że inni nie wyjadą IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 19:11
          > To oznacza, że na tych uliczkach w ogóle nie wolno parkować. Kiedy
          > wreszcie przyjmiecie to do wiadomości??

          Ależ wolno tylko będą nieprzejezdne.
          Kierowcy muszą wybrać albo chcą ulica jeździć albo na niej parkować.
          jak aut jest za dużo że ulicą nie da się jechać, to może posiadanie auta
          straciło już sens ?
      • Gość: max A jednak można legalnie IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 19:06
        > Akurat jestem cięty na źle parkujących kierowców, ale nie
        > przesadzajmy. Nie ich wina, że nie ma gdzie zaparkować. W niektórych
        > uliczkach trzeba by było stawiać samochód na środku jezdni żeby było
        > zgodnie z przepisami.

        No to jeśli to jest zgodnie z przepisami to dlaczego wola parkować nielegalnie .
        Znaczy że głupota skoro można legalnie.
        Karać bo chamstwo się rozpleni na inne dziedziny życia.
    • Gość: Adam To po prostu donosiciel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.09, 22:17
      Dobrze ktoś nazwał tego Pana konfidentam, bo tak właśnie
      działa.Popieram. Może należałoby mu znaleźć miejsce w domu spokojnej
      starości.
      • manhu Re: To po prostu donosiciel 06.10.09, 12:54
        Żaden konfident, on to robi społecznie, bo mu zaleźli za skórę. To jest niezwykle irytujące, że bydlaki zwykle myślą że chodnik jest w 90% ich, a piesi mają ganiać po ulicy (między samochodami).
        • Gość: Warmia Społecznie powiadasz? IP: *.olsztyn.mm.pl 06.10.09, 18:02
          Dla policji pracuje społecznie, no proszę. A może niech społecznie popracuje dla szpitali, caritasów, stowarzyszeń, fundacji, domów dziecka itd. Tam potrzebujący są bardzo realni. Przechodnie sobie poradzą, tak jak ty sobie radzisz i inni. Każdy może wyrazic swoje niezadowolenie z tego, że mu ktoś przejście zatarasował.
          • Gość: max Prawdziwy społecznik.Inni korzystają IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 19:18
            > Dla policji pracuje społecznie, no proszę. A może niech społecznie popracuje dl
            > a szpitali, caritasów, stowarzyszeń,

            Ależ pracuje na rzecz szpitali.
            Im mniej osób wychodzi na przejście zza aut tym mniej trafia do szpitala.
            Aty nie mów gdzie kto ma pracowac społecznie tylko sam rusż doopę.
            Facet robi cos dobrego.Robi to na czym się zna. Zna PoRD i umie robić zdjecia.
            A ty co umiesz poza krytykowaniem ?





            > Przechodnie sobie poradzą,
            No właśnie on jest przechodniem i stara się sobie radzić bez wzywania policji na
            miejsce. Szkoda benzyny.



            >tak jak ty sobie radzisz i inn
            > i. Każdy może wyrazic swoje niezadowolenie z tego, że mu ktoś przejście zataras
            > ował.
            jedni niszczą auta a inni uczciwie występuja o ukaranie zgodnie z prawem
            • Gość: Warmia Ten człowiek nie jest społecznikiem! IP: *.olsztyn.mm.pl 08.10.09, 19:41
              A ty co robisz, że krytykujesz mnie? A? Krytykuje styl działania i nazywanie go społecznikiem, bo nim nie jest i nie będzie. Nie podoba się krytyka? Takie twoje prawo i nie pytaj mnie co ja robie, tak pytają tylko ludzie, którzy swoją miarą mierzą cudze czyny. A jeśli twoja miara jest za krótka do moich czynów? A?

              Moje zdanie wypowiedziałem, społecznikiem ten człowiek nie jesti proszę go tak nie nazywac.

              Uczciwie donoszę, żę ktoś źle zaparkował samochód, błeee, "społecznik" od siedmiu boleści.
              • unhappy Re: Ten człowiek nie jest społecznikiem! 08.10.09, 21:22
                Gość portalu: Warmia napisał(a):


                > Moje zdanie wypowiedziałem, społecznikiem ten człowiek nie jesti proszę go tak
                > nie nazywac.

                Poświęca swoje prywatne środki nie odnosząc żadnej materialnej korzyści na rzecz
                karania kierowców mających innych ludzi w d*. Społecznik na 100%.

                > Uczciwie donoszę, żę ktoś źle zaparkował samochód, błeee, "społecznik" od siedm
                > iu boleści.

                To się robi inaczej (wiem, bo takich rozmów mam za sobą dziesiątki):

                - Dzień dobry. Chciałbym zgłosić źle zaparkowane auto.
        • Gość: piko Re: To po prostu donosiciel IP: *.171.91.11.static.crowley.pl 07.10.09, 08:03
          ot typowe zaleźli za skore to sie odegram "spolecznie"
          • Gość: zaloguj się Ma chłop silna motywację to znaczy że się nie podd IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 08:55
            > ot typowe zaleźli za skore to sie odegram "spolecznie"


            I to jest słuszna motywacja.
            Nic w przyrodzie nie dzije się bez powodu.

            utrudnienie jest tak duże ze mozna je nazwać "zalezieniem za skórę " to znaczy
            ze osiągnięto punkt przy którym nie ma skrupułów moralnych.

            Kierowca łamiacy prawo powinien się czuć jak wandal anie na miejscu wykroczenie
            pozostawiać swój podpis "tablicę rejestracyjną".

            Głupota "podpisana" z imienia i nazwiska szczególnie razi i z tą najłatwiej walczyć.

            Jęli ktoś dziś myśli ze to zbyt radykalne metody niech ruszy łepetyną i pomyśli
            co będzie jak aut będzie dwa razy tyle.
            Toż to będzie wolna amerykanka
      • Gość: max A ty jesteś "mądry inaczej" IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 19:08
        > Dobrze ktoś nazwał tego Pana konfidentem, bo tak właśnie
        > działa.Popieram. Może należałoby mu znaleźć miejsce w domu spokojnej
        > starości.
        ale tego pan nie obchodzi jak go nazwiesz.
        On walczy z głupotą a to ze ty się przyznajesz ze jesteś jednym z głupców mało
        go rusza wobec bezmiaru głupoty z jakim się spotyka na ulicy.
        • Gość: boleklolek Re: A ty jesteś "mądry inaczej" IP: 61.206.36.* 07.10.09, 15:05
          lol
      • pit_sam_pras Re: To po prostu donosiciel 07.10.09, 12:31
        jak nie rozumiesz to nie komentuj bo sie osmieszasz i wstyd mamie przynosisz.
    • Gość: allensteiner Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.10.09, 23:28
      A za lat 20 lub 30 ktoś utworzy jakiś instytut, a kto inny opublikuje listę
      tych, co współpracowali. No i będzie musiał składać oświadczenie lustracyjne:
      ile zdjęć i gdzie wysłał.
      • ksiaze_olsztyn Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat 05.10.09, 23:36
        I słusznie, bo w narodzie powinna istnieć solidarność przeciwko największemu
        złodziejowi zwanemu "państwo" lub też "władza publiczna".

        Dam Ci przykład:
        Wyobraź sobie, że zachorowała Twoja matka, która mieszka w kamienicy, przy
        ulicy. Szybko przyjechałeś, zaparkowałeś z braku miejsca pod domem. Nie było
        czasu ani myśli o tym, żeby jechać do Alfy na parking podziemny albo cholera
        wie gdzie
        w tym mieście bez parkingów. I właśnie wtedy przyszedł dziadek i
        zadowolony zaczął robić zdjęcie Tobie - złemu obywatelowi, który źle parkuje.
        Ale by było fajnie, co?

        Czy naprawdę myślicie, że ludzie parkują na złość przepisom?!

        Oni po prostu na ogół muszą gdzieś stanąć, a że jakieś 10-20% przegina to inna
        sprawa. Mają do pracy nie dojeżdżać czy coś?
        • Gość: ** Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: 212.160.172.* 06.10.09, 08:13
          No prawie jak w Misiu. „A gdyby to była Wasza matka ..."
          I jak rozumiem, codziennie kilkadziesiąt matek (lub innych krewnych)
          zachorowało i własnie dlatego dziesiątki kierowców parkuje, gdzie
          popadnie, bo muszą załatwić bardzo pilną sprawę.
        • tymon99 Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat 06.10.09, 09:26
          w tzw. stanie wyższej konieczności nikt karany nie będzie.
          • ksiaze_olsztyn Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat 06.10.09, 15:12
            To nie jest stan wyższej konieczności. Chyba trochę nie czaisz.
            • Gość: ToKu Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.10.09, 20:12
              To, co podałeś za przykład, to WŁAŚNIE JEST stan wyższej konieczności

              Chyba kolego nie czaisz kto nie czai.
              • Gość: zaloguj się mamę boli brzuch IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 20:21
                > To, co podałeś za przykład, to WŁAŚNIE JEST stan wyższej konieczności
                >
                > Chyba kolego nie czaisz kto nie czai.

                Masz prawo jazdy ?
                Sięgnij do PoRD tam podają czy karetka lub inne służby mają prawo zaparkować na
                chodniku.
                Przepis mówi czy radiowóz musi mieć włączonego koguta itd.
                Jeszcze nie ma tak, że nie ma gdzie auta postawić bo przecież codziennie auta
                przybywają
        • Gość: Bartek Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.09, 14:02
          To wyobraź sobie, że zachorował mi matka. I spiesząc się przełaże na
          czerwonym świetle, o! albo skosem przez skrzyżowanie i blokuję ruch.
          I mam to w d**ie tak samo jak ty pieszych.
          • ksiaze_olsztyn Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat 06.10.09, 15:13
            Idiotyczne porównanie.

            I jak rozumiem, ludzie SPECJALNIE stawiają na chodniku?

            :/
            • Gość: Bartek Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.tsi.tychy.pl 06.10.09, 17:29
              Nieważne czy specjalnie czy nie. Przeszkadzają innym.
              • Gość: max Czasem wkładają zapałki w zamek IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 19:46
                > Nieważne czy specjalnie czy nie. Przeszkadzają innym.

                Za specjalnie Sąd Grodzki i laweta .
                Za niespecjalnie czyli za głupotę płata 100 zł i jeden punkcik karny.
                jak 24 razy pochwalisz się głupota to prawko jazdy traci ważność bo ktoś pomylił
                się wydajać je jemu.

                Karanie za wykroczenia ma zmniejszyć liczbę wypadków.
                Zaczyna się od parkowania a potem przejeżdża się na czerwonym lub piraci się.
                trudno sfotografować w ruchu ale punkty karne za parkowanie mogą piratowi
                uchronić życie , ale tak naprawdę to prawo chroni przed piratem innych
            • Gość: max Nie ma gdzie parkować, to parkuję IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 19:41
              > I jak rozumiem, ludzie SPECJALNIE stawiają na chodniku?

              Dokładnie specjalnie choć każdy wie że chodnik jest dla pieszych.
              Auta tam mogą parkować tylko wyjątkowo jeśli zostawią 10 cm przejścia.
              Co byś powiedział jakbym zaparkował auto na jezdni a ty byś nie mógł przejechać.
              W doopie mam ze ci zająłem miejsce do przejazdu w końcu nie mam gdzie zaparkować.

              Czy w swym ograniczonym umyśle pojmujesz ze prawo nie jest po to aby utrudniać
              życie kierowcom tylko po to aby oni w tym wypadku nie utrudniali życia pieszym?
              Mało kogo obchodzi ze nie masz gdzie zaparkować.
              Ja jak nie ma gdzie pływać swą motorówką po osiedlu to jej nie stawiam na środku
              trawnika.
              Aut to nie kończyna.Zawsze możesz je sprzedać lub zaparkować tam gdzie jest miejsce.
              To nie jest nikogo wina ze nie mieszkasz tam gdzie są wolne miejsca do zaparkowania.
              Jakbyś ruszył łepetyną to byś doszedł do wniosku że im więcej aut tym dłuższa
              droga między autem a domem.



        • Gość: max Oby karetka nie dojechała do twej matki IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 19:32
          > Wyobraź sobie, że zachorowała Twoja matka, która mieszka w kamienicy, przy
          > ulicy. Szybko przyjechałeś, zaparkowałeś z braku miejsca pod domem. Nie było
          > czasu ani myśli o tym, żeby jechać do Alfy na parking podziemny albo cholera
          > wie gdzie
          w tym mieście bez parkingów. I właśnie wtedy przyszedł dziadek i
          > zadowolony zaczął robić zdjęcie Tobie - złemu obywatelowi, który źle parkuje.
          > Ale by było fajnie, co?

          No pewnie że fajnie.Dla mamy będę 100 zł żałował ?
          Jakbyś ruszył zakuta łepetyna to byś pomyślała ze następnego dnia jedziesz znów
          do mamy bo zachorowała. Wszyscy krzywo parkują ale poradziłeś sobie parkując
          dalej i doszedłeś do matki.
          Widzisz że źle się czuje i wezwałeś pogotowie. Niestety ambulans jest większy od
          twego auta i nie może przejechać bo aut za dużo na osiedlu. Podjechali z drugiej
          strony ale stracili 10 minut.
          Twoja mama zmarła ale w końcu sanitariusz wrócił z noszami.
          Nosze się przydadzą.
          Zrozum żyjemy w kraju prawa.
          Jak uciekniesz ze stacji benzynowej to doniosę żebyś zapłacił.
          Jak popełnisz wykroczenie które "kosztuje" 100 zł to postaram się żebyś uczciwie
          zapłacił.
          Raz zapłacisz to 100 razy nie zaparkujesz źle.
          Im szybciej zapłacisz z tym dalej będzie do tej setki.
          Po co ci maja skopać auto ?
          Nie lepiej zapłacić 100 zł aby mieć hamulec do łamania prawa ?
          Ty zobaczysz jak inni popełniają wykroczenie dziurawiąc koła twego sąsiada bo
          źle zaparkował.
          Dzwoń na policję, żadne wykroczenie nie może być tolerowane.
          Nie zadzwonisz to jutro skopią twoje auto a to już nie będzie wykroczenie tylko
          przestępstwo.
          Teraz zastanów się skąd się biorą przestępcy



        • unhappy Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat 07.10.09, 16:47
          ksiaze_olsztyn napisał:


          > Czy naprawdę myślicie, że ludzie parkują na złość przepisom?!

          Ja ci napiszę dlaczego tak parkują. Bo mają w d*pie innych ludzi. Ich doraźny
          zysk typu 10 metrów od celu a nie 200 jest większy niż COKOLWIEK. To samo działa
          w przypadku buractwa wjeżdżającego na skrzyżowanie mimo tego, że za nim nie ma
          miejsca do kontynuowania jazdy. Buraczek jest bliżej a set samochodów czeka
          kolejną zmianę świateł dłużej - dobry przykład: warszawskie skrzyżowanie
          E.Plater z Jerozolimskimi. Dalej: parkowanie na przystankach. Dalej: parkowanie
          w odległości mniejszej niż 10 m przed przejściem dla pieszych.

          > Oni po prostu na ogół muszą gdzieś stanąć, a że jakieś 10-20% przegina to inna
          > sprawa. Mają do pracy nie dojeżdżać czy coś?

          W ogóle dyskusje tego typu są bezcelowe. NIKOGO nie obchodzi co pan burak sobie
          myśli i jakie ma motywacje, co musi a czego nie musi. Skoro zachował się jak
          burak to jaki sens miałaby jakakolwiek dyskusja? Zastanawianie się nad tym to
          strata czasu, który lepiej poświęcić na telefon do straży miejskiej i KONIECZNIE
          zapisanie numeru zgłoszenia.
      • Gość: max Oby cię okradli i abyś nie współpracował IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 19:20
        > A za lat 20 lub 30 ktoś utworzy jakiś instytut, a kto inny opublikuje listę
        > tych, co współpracowali. No i będzie musiał składać oświadczenie lustracyjne:
        > ile zdjęć i gdzie wysłał.

        To jak cię okradną a ty złapiesz złodzieja to tez twoje donosicielstwo wyjdzie
        na jaw.
    • ya-nek Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat 06.10.09, 00:39
      W Nowym Jorku, w ktorym jest znacznie wiecej samochodow i mniej
      miejsc do parkowania niz w jakimkolwiek polskim miescie, wjechanie
      jednym(!) kolem na chodnik skutkuje: sholowaniem samochodu, mandatem
      w wysokosci 65 dolarow plus 175 dolarow za holowanie. Dlatego nie
      udalo mi sie od wielu lat zobaczyc cudaka ktory parkuje na chodniku.
      • Gość: kotek Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.dyn.optonline.net 06.10.09, 02:48
        Tez tego nie rozumie.
        • Gość: zex Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: 212.244.185.* 06.10.09, 09:52
          Kto?
        • maciek_sc Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat 06.10.09, 13:43
          Kto nie rozumie? Mówi się "nie rozumiem" jeśli się mówi o sobie.
      • Gość: do ya-neka Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.mofnet.gov.pl 06.10.09, 12:18
        "zholowanie" ale i tak poprawniejsze byłoby "odholowanie"
      • Gość: bartek_opo Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.09, 20:13
        zauwazyles moze roznice w szerokosci jezdni?
        • Gość: kolo Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: 83.238.76.* 07.10.09, 07:48
          za takie wykroczenie co najwyżej daja mandat za wycieraczkę. chyba wspomniane 65
          usd.
          holuja auta które naprawde przeszkadzają, najczęściej na popmach, albo double
          parking
          • Gość: lol Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.gemini.net.pl 07.10.09, 08:23
            ewentualnie triple double
      • Gość: amfi Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.aster.pl 07.10.09, 08:37
        tak tylko ze w USA ulice sa szersze 2 razy od naszych ja nie 3 dzieki czemu
        parkuje sie na ulicy :)


        • Gość: zaloguj się Ameryka juz przeszła szczyt fascynacji autkiem IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 09:09
          > tak tylko ze w USA ulice sa szersze 2 razy od naszych ja nie 3 dzieki czemu
          > parkuje sie na ulicy :)
          >

          Bo to normalny kraj.
          A u nas ulice są do jazdy a chodniki zamieniono na parkingi.

          Jak widać przestało to ludziom odpowiadać.
        • Gość: ojek Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.09, 10:06
          > tak tylko ze w USA ulice sa szersze 2 razy
          BZDURA
          W NY sie nie parkuje bo po co. Jak stoisz w korku to możesz spokojnie na kawe
          iśc i gazetę przeczytać :)
      • Gość: szyki Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.173.17.117.tesatnet.pl 07.10.09, 09:12
        nie mówiąc już o tym, że w tym samym Nowym Jorku, wszyscy przestrzegają zakazu
        parkowania przy hydrantach.
        to kosztuje 110 dol, o ile dobrze pamiętam i nawet na Bronxsie tego
        przestrzegają, o czym zapomniał jeden Polak i go znaleźli nawet w Polsce.
      • Gość: oki Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.chello.pl 07.10.09, 12:33
        hahaha. mniej mniejsc parkingowych niz w polskim miescie???? chyba ci sie cos
        pomylilo :) czlowieku jak ja przyjade na moje osiedle po 18.00 to musze parkowac
        po krzakach albo na sasiednim osiedlu!
    • Gość: komuch Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.09, 01:14
      Brawa dla tego pana ! Trzeba nam więcej kapusiów, konfidentów i innych starych
      ormowców ! Wtedy będzie ład i porządek.
      • maciek_sc Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat 06.10.09, 13:45
        Widać, że jesteś komuch, skoro walka o swoje prawa, np. do przejścia chodnikiem
        bez ubrudzenia o samochód albo o bezpieczny wyjazd z podporządkowanej drogi to
        dla Ciebie donosicielstwo.
      • Gość: max Pomóż mu IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 19:50
        > Brawa dla tego pana ! Trzeba nam więcej kapusiów, konfidentów i innych starych
        > ormowców ! Wtedy będzie ład i porządek.

        Bo bez nich świat byłby pełen popaprańców.
        Dobrze że choć ty to rozumiesz.
      • pit_sam_pras Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat 07.10.09, 12:34
        idiotów mamy aż nadto czego twój post jest doskonałym dowodem
    • Gość: ddd Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.09, 01:18
      Z pewnością pan kapuś nie ma auta i prawka ! To dla niego za wysokie progi !
      Dobrze, że zdjęcia potrafi robić ...
      • Gość: gosc Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.itt.com 06.10.09, 01:38
        go nazywacie go kapusiem, robi dobra robote
      • Gość: max A co ty umiesz? IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 19:55
        > Z pewnością pan kapuś nie ma auta i prawka ! To dla niego za wysokie progi !

        Chyba żeś się naćpał. Ten człowiek zna lepiej prawo niż TY.


        > Dobrze, że zdjęcia potrafi robić ...
        Widzisz czyli zna się na dwóch rzeczach.

        Ty zaś nie potrafisz logicznie myśleć. Z faktu ze facet robi porządek wyciągasz
        wnioski, że nie ma prawka.
    • les1 Patrzac z innej strony 06.10.09, 01:43
      W moim bloku, dlugosci ok. 100-m, patrety sa wynajmowane przez sklepy (w tym
      poczta). Do bloku naprzeciwko jest ok. 40-m. Ta przestrzem jest zarosnieta,
      pol-dzikimi krzakami i niekoszona (dzika) trawa. Parkingi, na 18-cie samochodow,
      istnieja tylko po jednej stronie ulicy, na odcinku tych wlasnie 100 metrow!!!
      Gdzie klienci tych wszystkich sklepow i....mieszkancy bloku (36-rodzin) maja
      parkowac ???
      Na dachu?
      Mogliby....ale to nie to panstwo i nie technologie.
      Pozostaje kasowac za podatki ; drogowe, miejskie, wojewodzkie, panstwowe,
      autokasco, i co tam jeszcze przyjdzie do glowy ... w zamian za.....no wlasnie ,
      za co?....za nic!!!
      Jeszcze wam mandaty wlepia za to, ze zarejestrowali w miescie z 5-tysiacami
      parkingow.....250-tysiecy samochodow.....hahaha
      Ale z was wariatow robia a wy sie dajecie....
      • Gość: Gość portalu Re: Patrzac z innej strony IP: *.olsztyn.mm.pl 06.10.09, 11:46
        Zorganizujcie się i dogadajcie z właścicielem terenu. W zamian za jakąś składkę
        czy miesięczną opłatę wyrównajcie teren, połóżcie betonową kratkę (żeby woda
        mogła spływać do gleby) i macie parking. Wtedy będziecie mogli sobie nawet
        wybrać miejsca dla każdego, kto się zrzucił. Na Nagórkach czy na Kormoranie
        sporo takich parkingów widać.
        • Gość: Warmia Re: Patrzac z innej strony IP: *.olsztyn.mm.pl 06.10.09, 17:53
          Tak, to jest rozwiązanie. Poza centrum, daleko od centrum. Oczywiście tylko wtedy, jeśli wlaścicielami tej ziemi pod parking, są osiedla lub mieszkańcy. Bardzo często tak jednak nie jest, bo grunt jest gminy. Więc jak ktoś bez pozwolenia rezerwuje sobie miejsce na nie swojej ziemi, a?
          • Gość: zaloguj się Zawsze mozna sie dogadać IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 20:09
            > Tak, to jest rozwiązanie. Poza centrum, daleko od centrum. Oczywiście tylko wte
            > dy, jeśli wlaścicielami tej ziemi pod parking, są osiedla lub mieszkańcy. Bardz
            > o często tak jednak nie jest, bo grunt jest gminy. Więc jak ktoś bez pozwolenia
            > rezerwuje sobie miejsce na nie swojej ziemi, a?

            grunt od gminy można kupić .
            Za powierzchnia pod kubły gmina pobiera opłaty to i za parking osiedlowy można
            by tez pobierać dzierżawę.
            W końcu żyjemy w czasach gdy trzeba szanować czyjąś własność .
            jak ktoś chce używać cudzej własności o chyba powinien płacić ?
            A za bezprawne używanie chyba podwójnie ?
          • Gość: Gość portalu Re: Patrzac z innej strony IP: *.olsztyn.mm.pl 07.10.09, 08:02
            To jest rozwiązanie wszędzie, trzeba tylko chcieć. Jeżeli jest tam do
            zagospodarowania pas o wymiarach 100 x 20 metrów, to da się tam postawić
            kilkadziesiąt samochodów. Znaleźć właściciela, dogadać się, zorganizować zrzutkę
            i jest parking na 80 samochodów.
            • Gość: zaloguj się Re: Patrzac z innej strony IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 08:58
              > To jest rozwiązanie wszędzie, trzeba tylko chcieć.
              Zapewniam cię ze jak zapłacą parę razy to motywacja aby zechcieć wzrośnie .
              Dziś parkujemy po polskiemu.
              jakby nie karali za złodziejstwo to byśmy też kradli.
              A usprawiedliwienie by się znalazło np brak pracy.


              Jeżeli jest tam do
              > zagospodarowania pas o wymiarach 100 x 20 metrów, to da się tam postawić
              > kilkadziesiąt samochodów. Znaleźć właściciela, dogadać się, zorganizować zrzutk
              > ę
              > i jest parking na 80 samochodów.
        • Gość: zaloguj się przecież on zbiera na nowe parkinngi IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 20:03
          > Zorganizujcie się i dogadajcie z właścicielem terenu. W zamian za jakąś składkę
          > czy miesięczną opłatę wyrównajcie teren, połóżcie betonową kratkę (żeby woda
          > mogła spływać do gleby) i macie parking. Wtedy będziecie mogli sobie nawet
          > wybrać miejsca dla każdego, kto się zrzucił. Na Nagórkach czy na Kormoranie
          > sporo takich parkingów widać.


          ale oni cha za darmo.
          Dziki temu społecznikowi miasto zarobi na nowe parkingi.
          Powinniście mu dziekowac za to co robi.
      • Gość: max niektórych nie trzeba w głupa robić IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 20:01

        > W moim bloku, dlugosci ok. 100-m, patrety sa wynajmowane przez sklepy (w tym
        > poczta). Do bloku naprzeciwko jest ok. 40-m. Ta przestrzem jest zarosnieta,
        > pol-dzikimi krzakami i niekoszona (dzika) trawa. Parkingi, na 18-cie samochodow
        > ,
        > istnieja tylko po jednej stronie ulicy, na odcinku tych wlasnie 100 metrow!!!
        > Gdzie klienci tych wszystkich sklepow i....mieszkancy bloku (36-rodzin) maja
        > parkowac ???


        A gdzie mają lądować ?
        Przecież przynajmniej jeden należy do aeroklubu.


        > Mogliby....ale to nie to państwo i nie technologie.
        Zmień państwo lub środek transportu.
        albo płac jak ci wygodniej.
        Ja nie płacę mandatów a też się wściekam, że nie ma gdzie parkować.


        > Jeszcze wam mandaty wlepia za to, ze zarejestrowali w miescie z 5-tysiacami
        > parkingow.....250-tysiecy samochodow.....hahaha
        > Ale z was wariatow robia a wy sie dajecie....
        Przecież nie ma obowiązku kupowania auta.
        Jak kto kupi to muszą mu zarejestrować.Chyba nie proponujesz aby zaprzestali
        rejestracji z powodu braku parkingów ?
        Już niedługo wprowadza wam abonament na parkowanie to liczba aut zacznie maleć.
        Jak zmaleje to abonament będzie można obniżyć.

    • patman Co to za dowód - zdjęcie? 06.10.09, 08:37
      Dajcie mi samochód, a będzie na niego zdjęcie. Dla photoshopa zmiana tablic rejestracyjnych to kwestia paru minut.
      • Gość: zaloguj się Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 20:16
        > Dajcie mi samochód, a będzie na niego zdjęcie. Dla photoshopa zmiana tablic rej
        > estracyjnych to kwestia paru minut.

        Jest jeszcze zeznanie świadka.
        Zdjęcie jest niepotrzebne.
        jak zobaczysz wandala niszczącego przystanek a nie zrobisz mu zdjęcia to nie
        będzie dowodu ?
        Po co ktoś miałby fałszować zdjęcie skoro tyle aut nielegalnie parkuje ?
        Po co ktoś mialby popełniac przestępswo skaldania fałszywych zeznań aby ktoś
        dostał 100 zł mandatu?

        Myślisz ze ludzie są durniami ?
        Durnie są na zdjęciach a raczej ich auta.
        Trzeba być durniem aby zostawić w miejscu wykroczenia swoje auto podpisane
        tablicą rejestracyjną po której bardzo łatwo przesłać mandat właścicielowi.
        To tak jak odciski paców na miejscu przestępstwa.
        Jeśli dojdzie do wypadku to taki kierowca może płacić rentę do końca życia



        • Gość: dobre Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? IP: 155.140.133.* 07.10.09, 09:45
          Niestety ale tak jak zatawiających chodniki nie lubię to zdjęcie wykonane przez
          jakiegoś kolesia nie może być podstawą do wystawienia mandatu, kierowcę wzywa
          się w celu wyjaśnienia. W moim przypadku 4 razy musiałem wyjaśniać zaparkowanie
          kołem na "trawie" i we wszystkich 4 razach okazało się że auto było wtedy
          pożyczone mojemu znajomemu z Ugandy Południowej. Oczywiście podałem dane osobowe
          mojego znajomego i niech do niego kierują mandat albo wezwanie.
          • pit_sam_pras Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? 07.10.09, 12:35
            typowe polactwo
            • Gość: dobre Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? IP: 155.140.133.* 07.10.09, 13:51
              "Typowe polactwo" to prezentujesz ty wpisując post nic nie wnoszący do tematu.
              A skoro używasz tego zwrotu to pewnie się wstydzisz, że jesteś polakiem? Jeżeli
              tak to zmiataj do anglików zmywać naczynia.
              • pit_sam_pras Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? 07.10.09, 14:45
                Gdybyś wiedział co to książka to wiedziałbyś też co to jest "polactwo" oraz nie
                wysuwałbyś idiotycznych tez o wstydzeniu się. Swoje polactwo dodatkowo
                pokazujesz tutaj kpiąc z uczciwej pracy. W anglii zapewne żerowałeś oszukując
                rodaków szukających sobie swojego miejsca na świecie. No, ale to przecież typowe
                dla polactwa.
                • Gość: dobre Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? IP: 155.140.133.* 07.10.09, 14:59
                  Nie kpie z uczciwej pracy. W polsce żyje mi się bardzo dobrze i komfortowo, z
                  kraju wyjeżdzać nie muszę. Takiego jełopa jak ty za to kopnął bym w dupe aż byś
                  poleciał do afryki zamiast siedzieć w moim kraju i narzekać jakie to "polactwo"
                  nie jest. Może wtedy nauczyłbyś się doceniać to co masz. Jeżeli już używasz
                  takiego zwrotu to naucz się co dokładnie znaczy i domyśł, że dla 99%
                  społeczeństwa jest ono obraźliwe (mimo, że nie wszystkich dotyczy) bo
                  szufladkuje cały naród.
                • maki669 Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? 07.10.09, 15:03
                  Pit_sam_pras ależ ty jesteś elokwentny z tym swoim szydzeniem z "polactwa", a
                  tymczasem samemu zachowujesz się jak pies ogrodnika ze swoim genialnym komentarzem.
                  • pit_sam_pras Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? 07.10.09, 15:11
                    maki699 to ty który tak narzekasz, że ktoś ci sie w dyskusje wcina?
                    szydzenie z polactwa? następny inteligent...
              • pit_sam_pras Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? 07.10.09, 14:50
                hahaha gościu piszesz z wyspiarskiego IP i śmiesz mówić coś o zmywaniu w anglii
                naczyń? Tego już nawet polactwem nazwać nie można.
                • Gość: dobre Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? IP: 155.140.133.* 07.10.09, 15:00
                  Brawo, odkryłeś że moje proxy znajduje się w UK. Jesteś genialny.
                • Gość: dobre Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? IP: 61.206.36.* 07.10.09, 15:07
                  ej zobacz teraz piszę z japonii, niesamowite te dzisiejsze samoloty są, pare
                  godzin i jesteś na 2 stronie globu!
                  • pit_sam_pras Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? 07.10.09, 15:10
                    tak tak, brawo potrafisz zmieniać proxy i co z tego?
                  • pit_sam_pras Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? 07.10.09, 15:12
                    btw 7 minut na zmiane proxy? czyżbyś na "kursie obsługi internetu" siedział?
                    • Gość: dobre Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? IP: 155.140.133.* 07.10.09, 15:23
                      to ty dałeś dupy po całej linii wnioskując że siedzę w GB
                      teraz obrażaj sobie mnie jak chcesz i tak wyszedłeś na sfrustrowanego pajaca
                      który nie przyznaje się do bycia polakiem

                      a co do 7 minut : nie bój się, skupiam na tobie mizerny promil swojej uwagi więc
                      stąd te 7 minut czasu reakcji :) i tak to więcej niż zasłużyłeś, ale w końcu i
                      mi się należy trochę rozrywki
                      • pit_sam_pras Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? 07.10.09, 15:41
                        tak tak, do 100% przedstawiciela polactwa nic nie dociera i zawsze znajdzie
                        sobie sposob by sie dowartosciowac - nawet na forum gazety chwalac sie jak oszukuje.
                        • Gość: dobre Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? IP: 155.140.133.* 07.10.09, 15:56
                          A kto się chwali że oszukuje? na dodatek czytać nie umiesz, bo ja nigdzie nie
                          napisałem, że oszukuję.
                          Niezły z ciebie baran, ciągle tylko to samo "beeee, beeeee, beeeeeeee!".

                          Niezły mam z ciebie ubaw panie Polaku przez WIELKIE P.
                          • pit_sam_pras Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? 07.10.09, 16:35
                            te kolejne próby napisania inteligentnego posta to oczywiście w ramach
                            "mizernego promilu twojej uwagi", co?
                            co to jest polactwo dalej nie znalazles... zal po prostu.
                            • Gość: dobre Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? IP: 155.140.133.* 07.10.09, 16:46
                              Napisz coś jeszcze please, im więcej piszesz tym bardziej wydajesz się śmieszny.
                              Mam niezły ubaw ale obawiam się, że zaraz przestaniesz pisać...
                              Fajnie w sumie spotkać takiego jak ty bo w dziejszych czasach za pajaców i
                              clownów niestety trzeba sporo płacić!
                              • pit_sam_pras Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? 07.10.09, 16:58
                                pewnie, że przestanę, bo polactwo właśnie takie jest jak to widać w twoich
                                postach - jest święcie przekonane, że ma rację.
                                • Gość: dobre Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? IP: 155.140.133.* 07.10.09, 17:09
                                  Jeszcze się nie zorientowałeś, że sobie z ciebie jaja robie ? Widocznie jesteś
                                  bardziej tępy niż wyglądasz. I ciągle z tym polactwem. Słowo to pochodzi
                                  bezpośrednio od słowa Polak i jest bardzo ofensywne, używanie tego typu słów
                                  ujawnia tylko jak ktoś bardzo jest zacofany i zadufany w swojej wyższości. Nie
                                  wspominając że jesteś pospolitym hamem przez "samo h". A tak naprawdę słów
                                  takich do obrażania innych używają smutni frustraci z poczuciem niższości w
                                  społeczeństwie.
                                  Tak samo zresztą jak używanie słów takich jak "meksykaniec" czy "żydek". Po
                                  prostu pokazujesz swoje prostactwo i im wiecej piszesz tym bardziej się
                                  kompromitujesz. Dlatego jesteś błaznem.
                                  Dotrzymaj słowa i nie odpowiadaj na tego posta. Ciekawe czy wytrzymasz.
                                  • pit_sam_pras Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? 07.10.09, 17:22
                                    widzisz - czytasz i nie rozumiesz co czytasz.
                                    snujesz jakies dziwne historie...
                                    widzisz mnie przez siec...
                                    i caly czas koniecznie chcesz mi nawrzucac. widac trafilem tym polactwem w punkt :)
                                    • Gość: dobre Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? IP: 155.140.133.* 08.10.09, 08:33
                                      a miałeś już nie odpisywać? czyżby to było silniejsze od ciebie? dość słaby
                                      psychicznie jesteś skoro dajesz się sprowokować bo ja bawię się cały czas twoim
                                      kosztem, i jak pajacyku odpiszesZ?
          • Gość: zaloguj się Re: Popełniałeś juz kiedyś takie przestępstwo ? IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 23:54
            > Niestety ale tak jak zatawiających chodniki nie lubię to zdjęcie wykonane przez
            > jakiegoś kolesia nie może być podstawą do wystawienia mandatu, kierowcę wzywa
            > się w celu wyjaśnienia. W moim przypadku 4 razy musiałem wyjaśniać zaparkowanie
            > kołem na "trawie" i we wszystkich 4 razach okazało się że auto było wtedy
            > pożyczone mojemu znajomemu z Ugandy Południowej.

            to zdiwisz się bo jest z=miana ustawy po kotrej będzie karany własciciel jak nie
            mozna ustalić kierujacego lub wskazany kierujacy nie przyzna się.
            Dadatkow nie myśl że te zgłoszenia są wyrzucane.Zbierany jest materiał dowodowy
            do Śadu Grodzkiego a tam grzywna bedzie 5.000 plus kara za składanie fałszywych
            zeznań jak z drugiej fotki wyniknie ze to ty wysiadałes z auta.
            Spradź lsankcjęepeij zanim sie podłożysz bo grozi za to do 5 lat.
            zastanó sie jak zwiekszasz prawdopodobieństwo wpadki.
            Wnioskodawca dostaje z policji informacje zrotną ze kieroca jest w Ugandzie .
            Wykonujacy fotki iwe gdzie aprkujes zi o ktorej wyjeżdżasz i wracasz zwykle.
            Zrobi co specjalną fotkę. Możę ci też zrobić cała serię fotek w przeciągu 2
            miesiący i bedziesz karany za każde wykroczenie oddzielnie.
            Wnioskodawca może oświadczyć że widział cię jak kierujesz i nie musi robić zdjęcia.
            Można twój samochód wywieźć na lawecie i przetrzymać do wyjaśnienia aż twój
            Ugandyjczyk wróci z afryki licząc 56 zł za dobę przymusowego parkingu i kilkaset
            złotych za wywózkę i mandat.
            Można ci założyć blokadę na koło i zobaczyć czy przyjdzie biały czy czarny z
            prośbą o odblokowanie.
            Naprawdę nikogo nie będzie obchodzić kto zapłaci w kasie UM.
            Ważny jest dowód wpłaty.
            Jak zapłacisz to zdjęcia mogą do SM wpływać z opóźnieniem a na wyjaśnienie
            sprawy jest 2 lata od wykroczenia (1+1).Zatem jak zmądrzejesz to nie będziesz
            miał pewności ile jeszcze mandatów dostaniesz za ostatnie dwa lata.
            Wszystko zależy od złośliwości fotografa.
            Po 24 pkt karnych tracisz prawko jazdy, sorry murzyn traci.
            Wśród 30 zdjęć znajdą się takie co z wykroczenia zrobią przestępstwo jak
            będziesz kombinował aby 100 zł nie zapłacić.
            Sędzia oszczędzi ci tych 5 lat odsiadki ale da ze dwa w zawieszeniu plus 100
            godzin przy renowacji trawników.


            > Oczywiście podałem dane osobow
            > e
            > mojego znajomego i niech do niego kierują mandat albo wezwanie.

            zmiana ustawy powoduje że ty płacisz i prosisz znajomego aby ci zwrócił koszty
            mandatu.
            prawo ewoluuje aby wyeliminować kombinatorów.
            Piesi jak zobaczą, że policja jest nieskuteczna poproszą o pomoc gwoździa.
            To się dzieje w Polsce a ty myślami w Ugandzie.
      • emarx Re: Co to za dowód - zdjęcie? 07.10.09, 09:48
        > Dajcie mi samochód, a będzie na niego zdjęcie. Dla photoshopa
        zmiana tablic rej
        > estracyjnych to kwestia paru minut.

        Jeśli kierowca jest przekonany, że nie popełnił wykroczenia to ma
        prawo odmówić przyjęcia mandatu - sprawę rozpatrzy wówczas sąd
        grodzki. Jeśli jest przekonany, że zdjęcie zostało sfałszowane, to
        może złożyć doniesienie do prokuratury.
    • Gość: malkontent Ciekawe jak udowodni te 1,5 m ? IP: *.pl 06.10.09, 08:40
      Musiałby na zdjęciu umieszczać miarę, a przyrządy pomiarowe służące
      za dowód w sądzie muszą być legalizowane. Poza tym perspektywa
      skraca lub wydłuża optycznie odległość więc z normalnego zdjęcia
      ciężko określić precyzyjnie odległość. No chyba, że ktoś zostawił 20
      czy 50 cm, to wtedy raczej nawet w sądzie się nie wybroni.
      • Gość: zaloguj się Re: Ciekawe jak udowodni te 1,5 m ? IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 20:26
        > Musiałby na zdjęciu umieszczać miarę, a przyrządy pomiarowe służące
        > za dowód w sądzie muszą być legalizowane. Poza tym perspektywa
        > skraca lub wydłuża optycznie odległość więc z normalnego zdjęcia
        > ciężko określić precyzyjnie odległość. No chyba, że ktoś zostawił 20
        > czy 50 cm, to wtedy raczej nawet w sądzie się nie wybroni.

        Zapeniam cię ze da się rozpoznać na każdym zdjęciu ze zamiast 150 cm zostawiono
        70 cm.
        Często z dokładnością do centymetra.
        Kostka Bauma i płytki chodnikowe mają standardową szerokość.
        Na zdjęciu często figuruje zakaz.
        Często pod kołami widać zebrę lub strefę wyłączoną z ruchu.
        Podobnie da się zauważyć trawnik pod kołami i wiele innych wykroczeń.
        Nikt nie będzie fotografował aut które zostawiają 100 cm bo obok jest dość co
        zostawiają mniej niż 70 .

    • ewa1-23 Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat 06.10.09, 09:24
      Wysłać tego pana do Hiszpanii, lub do Francji. Tam by go dopiero szlag trafił! U nas i tak ludzie dobrze parkują. Szkoda, że już nie ma ORMO - niektórzy by się wyżyli... A te samochody obok Katedry zaparkowane za znakiem zakazu też ten pan fotografuje? Bo, kiedy tylko przejeżdżam, zawsze cały sznurek parkuje za zakazem zatrzymywania się! Może te samochody to święte?
      • Gość: LFR Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.fbx.proxad.net 06.10.09, 13:49
        Nie wiem jak w calej w Francji ale w Paryzu nie mialby duzo do roboty. Owszem sa
        ludzie, ktorzy parkuja jak zupelni kretyni (czesty widoczek to auto na srodku
        jezdni przed wysepka z przejsciem dla pieszych). Ale straz miejska i policja
        pojawia sie dosyc czesto i zdecydowanie nie zaluje mandatow. A w sobotni poranek
        nie polecam zostawic samochodu na miejscu dla zaopatrzenia - setki malych lawet
        sciagaja samochody jeden po drugim na parkingi policyjne (mandat jedyne 135
        euro). Swoja droga przydaloby sie troche takich lawet w Krakowie, kiedy jakis
        "kierowca" zaparkuje tak, ze blokuje tramwaje.
      • Gość: Ja Re: Proszę o uśmiech - dostaniesz mandat IP: *.chello.pl 06.10.09, 15:46
        Tak, mądralo? To zabieraj wózek z dzieckiem i zapylaj w miasto. Zobaczymy po
        dwugodzinnym spacerze, jak będziesz śpiewać.
      • Gość: zaloguj się każdy obywatel równy , według taryfikatora :) IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 20:31
        >Szkoda, że już nie ma ORMO - niektórzy by si
        > ę wyżyli...

        Głupie myślenie.Zapewne nie wdziałaś nigdy ORMOWca.


        >A te samochody obok Katedry zaparkowane za znakiem zakazu też ten p
        > an fotografuje? Bo, kiedy tylko przejeżdżam, zawsze cały sznurek parkuje za zak
        > azem zatrzymywania się! Może te samochody to święte?
        Rusz tyłek i pomóż temu panu.
        A może umiesz tylko narzekać ?
        Jakie to polskie. ORMO przy tym wymięka.
        Czy tato nie był ORMOW-wcem lub policjantem bo coś księży nie lubisz ?
    • everettdasherbreed Metrówka - kolejne obowiązkowe wyposażenie 06.10.09, 10:07
      samochodu. Koniec z pomiarem prześwitu na oko!
    • Gość: Brakarz W centrum krąży społeczny załatwiacz mandatów IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.10.09, 10:47
      A na Nagórkach brak społeczników z aparatem; tak jak niezgółów z tzw
      straży miasta i policji. Od sierpnia na zapleczu Pzychodni Rejonowej
      przy Wańkowicza 5 rozjeżdzaja trawnik cieżarowe (w zw. z sasiednią
      budową, podobno Biedronki), półciężarowe i osobowe. Trwa to 6 dni w
      tyygodniu od 8:00 do 18:00 i NIKT NIE REAGUJE !!!
    • Gość: Gość W centrum krąży społeczny załatwiacz mandatów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.10.09, 11:57
      Dlaczego ta ofiara losu depcze trawnik?
    • Gość: kierowca [...] IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.10.09, 11:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: pasażer Re: W centrum krąży społeczny załatwiacz mandatów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.09, 12:03
        frustrat jesteś
        • Gość: magda Re: W centrum krąży społeczny załatwiacz mandatów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.10.09, 12:11
          Nie spolecznik,ale facet ktoremu sie nudzi,ktory ubolewa że nie ma
          juz ORMO,ktoremu nie wystarcza przesiadywanie w przychodniach. Ja
          przyjeżdzam na starowke nie dla przyjemności,ale od pracy ,jesli
          miasto nie moze mi zapewnić miejsc parkingowych to gdzie mam stanac?
          Przypominam,ze za parkowanie w calej strefie place i to duze
          pieniądze w skali roku!
          • Gość: xxx Re: W centrum krąży społeczny załatwiacz mandatów IP: *.mofnet.gov.pl 06.10.09, 12:21
            problem jest w tym, że Polska jest niedostosowana do postępu
            technicznego i samochodów. Wszystko budowano pod tym kątem, że troje
            ludzi na stu ma auto, w tym 2 maluchy i 1 syrena.
            • manhu Re: W centrum krąży społeczny załatwiacz mandatów 06.10.09, 13:10
              Nieprawda, kierowcy mają prawo i pieszych gdzieś, jeśli pieszy ma te 1,5 metra to nie jest agresywny.

              Chodzę w takich miejscach (targowych) gdzie okresowo są korki i nie ma dla mnie problemu jeśli 6 samochodów zaparkuje tam gdzie nie wolno. Problem jest że zwykle 5/6 ma pieszych gdzieś i zajmuje cały chodnik (karząc pieszym po ulicy lawirować między samochodami).
            • Gość: kot Re: W centrum krąży społeczny załatwiacz mandatów IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.10.09, 15:42
              jeśli mówisz o budowaniu Polski to nie bierz pod ten wzgląd Olsztyna, bo nie był
              budowany w Polsce, tylko w Prusach Wschodnich. Ale zgadza się to że gdy było
              budowane Śródmiescie to może nie pod "maluchy i 1 syrene" ale pod 2 auta i 1
              dorożke :)
            • Gość: zaloguj się Miasta nieprzystosowane dla aut, tylko dla ludzi IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 21:02
              > problem jest w tym, że Polska jest niedostosowana do postępu
              > technicznego i samochodów. Wszystko budowano pod tym kątem, że troje
              > ludzi na stu ma auto, w tym 2 maluchy i 1 syrena.

              Dlatego jak ktoś się decyduje na auto to powinien kupić garaż albo mieszkanie
              tam gdzie jz wiedziano że ma obok być duży parking.
              jedni kupują mieszkania koło tramwaju a inni koło parkingu.
              Auto to nie tylko benzyna niestety.
          • Gość: zaloguj się Zbieraj pieniadze jak nie mzoęsz bez auta żyć IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 20:59
            > Nie spolecznik,ale facet ktoremu sie nudzi,ktory ubolewa że nie ma
            > juz ORMO,ktoremu nie wystarcza przesiadywanie w przychodniach. Ja
            > przyjeżdzam na starowke nie dla przyjemności,ale od pracy ,jesli
            > miasto nie moze mi zapewnić miejsc parkingowych to gdzie mam stanac?

            Tam skąd cie łatwo będzie wywieźć lawetą. Na parkingu gdzie lawety wywożą jest
            sporo miejsca wiec jak zapytasz to ci je pokażą .


            > Przypominam,że za parkowanie w całej strefie place i to duże
            > pieniądze w skali roku!
            To pikuś w stosunku do tego co niedługo będziesz płacić .
            Laweta to koszt około 350 zł.
            Jak się uzbiera to będzie na parking ja sąsiedzi pozwolą zlikwidować trawnik.
      • manhu Re: W centrum krąży społeczny załatwiacz mandatów 06.10.09, 12:57
        > Jak go spotkam to mu ta
        Jak cię spotkam to stracisz lakier i lusterka:)
        Chodnik jest dla pieszych!!! A już na pewno nie będę ryzykował życia lawirując po ulicy między samochodami, bo taki śmieć nie zostawi nawet 1,5 m. Zajmij *** część ulicy, a nie tylko chodnik!!!
      • Gość: zaloguj się A z ciebie przestępca i to od dziś i nawet nie wie IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 20:55
        > Jak go spotkam to mu tak przypier....lę, że zapomni jak się nazywa.
        > Kapuś-szuja !!!!

        nie wiem ile masz lat ale powinieneś wiedzieć, że groźba wypowiedziana
        publicznie to przestępstwo zagrożone do 2 lat pozbawienia wolności.
        Tak jak kierowca łamiący prawo podpisuje się tablicą rejestracyjną tak ty
        podpisałeś się w logu prowidera. Nawet jeśli masz zmienne IP bez problemu ustali
        się właściciela mieszkania z którego te groźby były wysyłane.
        Jeśli piszesz z kawiarenki internetowej będziesz na monitoringu.
        Jeśli właściwa komórka nie zainteresuje się dziś tobą to w przypadku gdyby temu
        gościowi się coś stało ty będziesz miał ciepło bo odbędzie się proces poszlakowy
        i dostaniesz więcej niż dwa lata za sama groźbę karalną.
        Zatem posyłam link do twojej wypowiedzi osobie, która będzie wiedziała co z nią
        zrobić.
        • Gość: szmul-zygelbojm Re: A z ciebie przestępca i to od dziś i nawet ni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.10.09, 19:29
          Polska to kraj donosicieli.
          A przy okazji każdy (zawistny) jest prawnikiem, lekarzem, ekspertem
          od polityki i piłki nożnej.

          Szkoda że nas Niemcy ... (dopisz właściwe)





          • unhappy Re: A z ciebie przestępca i to od dziś i nawet ni 07.10.09, 20:09
            Gość portalu: szmul-zygelbojm napisał(a):

            > Polska to kraj donosicieli.

            Słowo "donosiciel" nie bardzo pasuje do bohatera artykułu z bardzo prostego
            powodu - działa w interesie społeczności i nie da się tego zakwestionować. Ale
            po latach spędzonych w komunie, kiedy rzeczywistość dzieliła się na my (dobrzy)
            i oni (źli) sprawa była prosta. Teraz już nie jest ale jak widać niektórym, jak
            to się mówi zostało. A jest tak, że każdy kto swoją wygodę przedkłada ponad
            PRAWA innych i jest gotów je łamać dla własnej wygody jest set pięter poniżej
            bohatera artykułu.

            Bo cóż to jest: zaparkować na przystanku? Żadna sztuka i wielu buraków drogowych
            praktykuje ją codziennie. Cóż to jest: zaparkować na chodniku, nie zostawić
            miejsca pieszym? No problem. Okazuje się, że zdolność do myślenia o innych i
            przewidywania konsekwencji swojego postępowania to trudna sztuka i jako
            społeczeństwo uczymy się jej wyjątkowo opornie.

            > A przy okazji każdy (zawistny) jest prawnikiem, lekarzem, ekspertem
            > od polityki i piłki nożnej.

            Skoro nazywasz bohatera artykułu donosicielem to od czego ty jesteś ekspertem?
            Od decydowania kiedy parkowanie jest dobre a kiedy złe? Nie musisz się wysilać -
            ten podział jest określony przepisami PoRD. Pan "ormowiec" stara się tylko
            doprowadzić do sytuacji w której wzrasta twoja pewność poniesienia konsekwencji
            złamania prawa. Przyznasz, że to jest chyba normalne, że skoro złamało się prawo
            to ponosi się tego konsekwencje? Tego już rodzice (dobrzy) uczą od pierwszych
            miesięcy życia - ponosisz konsekwencje własnych decyzji.

            > Szkoda że nas Niemcy ... (dopisz właściwe)

            Ale dlaczego szkoda? Bo bohater artykułu doprowadza do tego, że część źle
            parkujących poniesie konsekwencje swojego zachowania? I stąd przeszedłeś do tej
            arcymądrej uwagi o Niemcach?
          • Gość: zaloguj się Re: A z ciebie przestępca i to od dziś i nawet ni IP: *.e-wro.net.pl 08.10.09, 00:04
            > Polska to kraj donosicieli.
            i chamów.
            gdyby było mniej chamów i złodzieji to by było mniej donosicieli.


            > A przy okazji każdy (zawistny) jest prawnikiem, lekarzem, ekspertem
            > od polityki i piłki nożnej.
            >
            każdy działa na niwie na której sie zna.Ten pan jest radnym i wie co doskwiera
            mieszkańcom bo z nimi rozmawia.
            On ma zadbać o bezpieczeństwo i porządek na osiedli i to robi.

            > Szkoda że nas Niemcy ... (dopisz właściwe)
            Wiemy ze gdyby Niemy wygrali wojnę to byłby tu porządek.
            Ale właśnie dlatego ze nie ma Niemców musimy sami zadbać o przywrócenie porządku.
            Znam dwie metody policyjną i społeczna. Policja nie może być wszędzie a aut
            przybywa.
            W jednym mięcie jest kilka razy więcej aut niż w całej Polsce policjantów. To
            tłumaczy dlaczego społecznicy tak się angażują.
      • Gość: zaloguj się No to doigrałeś się IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 21:14
        >Jak go spotkam to mu tak przypier....lę, że zapomni jak się nazywa.
        >Kapuś-szuja !!!!


        Już masz ciepło choć myślisz ze to tylko zabawa.

        art. 190 § 1 kodeksu karnego „Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa
        na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym
        uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia
        wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
        Dla wystąpienia przestępstwa nie jest konieczne stwierdzenie, czy sprawca miał
        rzeczywisty zamiar spełnienia groźby i czy miał faktyczne możliwości jej
        spełnienia. Ważny jest jedynie odbiór
        tej groźby u pokrzywdzonego, tj. czy wywołała uczucie strachu lub zagrożenia.


        Mama nie zdążyła nauczyć prawa ale to nie zwalnia z odpowiedzialności.
        Już jesteś bandytą a nie tylko kierowcą popełniającym wykroczenie.

        Przesyłam linka do twej wypowiedzi temu panu aby się wypowiedział czy może się
        czuć zagrożony, z podaniem kontaktu do odpowiedniego wydziału KMP lub do mnie
        tak że będziesz miał okazję stanąć z nim oko w oko i idę o zakład, że nie
        spełnisz swej groźby.
        Obiecuję cię "dokładnie skuć" podczas interwencji pouczyć o twych prawach bo
        wyglądasz na takiego co z prawem jest na bakier.
        • prometheo Hej CHuck Norris! 07.10.09, 08:46
          Jesteś policjantem?

          Puknij się w czółko amatorze. Już się sam wychylasz. Pierwsza skarga na środki i
          wisisz. Ile masz służby? Rok z dojazdami?

          A może jesteś studentem prawa? Tacy zawsze mnie rozbrajali. Nie jesteś
          ćwierćinteligencie Sądem.

          Jeśli jesteś Policjantem to masz być bezstronny i profesjonalny. A groźba
          nadużycia środków , to przy dobrze wysmażonych kwitach i w właściwych
          okolicznościach , co najmniej jest deliktem dyscyplinarnym.

          A może jesteś jednym z tych dobrze opłacanych Orłów Temidy? Spędzasz nudne dni
          przed Naszą Klasą i knujesz :D ?

          Poziom kadr "P" jest gorszy z roku na rok. Zaczyna się werbowanie pałkarzy w
          rynsztoku. Wstyd mi choć to nie moja wina.

          A może jesteś niespełnionym , który nie przeszedł sprawnościówki czy MBS-u? Może
          masz kategorię "E" ? Kupiłeś sobie kajdanki na odpuście i marzysz?
          Kup sobie jeszcze plastikową gwiazdę szeryfa.

          Nie mam zamiaru nikogo obrażać ale Twoje zachowanie jest niegodne. Sam się skuj.
          Przez takich jak Ty ludzie nas nienawidzą. Ja ślubowałem im służyć i ich
          chronić. Robię to. A Ty co robisz?

          A jak jesteś odważny to podaj identyfikator kadrowy.
          • Gość: zaloguj się Oderwij się od maszyny do pisania IP: *.e-wro.net.pl 07.10.09, 09:23
            > A może jesteś studentem prawa? Tacy zawsze mnie rozbrajali. Nie jesteś
            > ćwierćinteligencie Sądem.
            >
            > Jeśli jesteś Policjantem to masz być bezstronny i profesjonalny. A groźba
            > nadużycia środków , to przy dobrze wysmażonych kwitach i w właściwych
            > okolicznościach , co najmniej jest deliktem dyscyplinarnym.

            Alez jestem i mam efekty. Nie tracę czasu na dyskusje .
            Wątpliwości rostrzyga SG.
            A ty się ie wściekaj bo sam wiesz ze profesjonalistę to nie rusza.

            > A może jesteś jednym z tych dobrze opłacanych Orłów Temidy? Spędzasz nudne dni
            > przed Naszą Klasą i knujesz :D ?
            Starasz sie cos odreagować ?
            Czy głupi mandacik tak cię zdołował ?
            Wiecej dystansu o który tak apelujesz.


            > Poziom kadr "P" jest gorszy z roku na rok. Zaczyna się werbowanie pałkarzy w
            > rynsztoku. Wstyd mi choć to nie moja wina.
            Tu się z tobą zgadzam. Ale to efekt totalnego schamienia i zdziczenia obyczajów.
            Z policji usuwa się też ludzi nieodpowiednich.


            Sam się skuj
            > .
            > Przez takich jak Ty ludzie nas nienawidzą. Ja ślubowałem im służyć i ich
            > chronić. Robię to. A Ty co robisz?
            A ja szczeniaka straszę bo żal mi matki jak wystosuję wniosek.


            > Przez takich jak Ty ludzie nas nienawidzą.
            Ludzie nienawidzą nawet strażnika za założenie blokady na koło.
            Jeśli ktoś cię ma naprawdę za coś nienawidzić to chyba zrobiłeś co do ciebie należy.


            > A jak jesteś odważny to podaj identyfikator kadrowy.
            Brak profesjonalizmu w tym co piszesz.
            Identyfikator sam możesz uzyskać . Jeśli jesteś z firmy to w moment ustalisz kim
            jesteś . Umowa na net jest na mnie.
            Podziałaj trochę prewencyjnie a nie udawaj dobrego policjanta.
            U nas ci dobrzy wożą doopy przez cały dzień i trzeba ich mobilizować do roboty.
            Policjant nie ba być dobry tylko profesjonalny i skuteczny. Środki przymusu dla
            agresywnego młodzieniaszka działają wychowawczo na jego kolegów przed którymi on
            się popisuje.


    • Gość: przemro Pogański fanatyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 13:11
      Strach. Człowiek, jak wmówi sobie, że robi dobrze, jest zdolny do
      wszystkiego.
      • Gość: zaloguj się I tak nie zrozumiesz IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 21:18
        > Strach. Człowiek, jak wmówi sobie, że robi dobrze, jest zdolny do
        > wszystkiego.

        I na tym polega prewencja.
        Jak łamiesz prawo to masz się bać.
        Dzięki temu więzienia nie są zapełnione.
        A za wykroczenie zapłacisz od 100-500 zł, zależy gdzie zaparkujesz
        • absurdello To może każdemu od razu prewencyjnie 10 pał 07.10.09, 15:31
          bo może przecież zawsze powstać w nim myśl zbrodnicza, żeby
          przestąpić prawo, a zapobiegać trzeba ?

          Taka prewencja jak Szanowny Pan opisał to prowadzi tylko do dalszych
          napięć, traktowania współpracy z Policją jako donosicielstwa (przez
          co często dochodzi do nieszczęść, bo ludzie tę niechęć do
          informowania rozciągają także na przestępstwa ciężkie) i nazywania
          was psami (w sensie pejoratywnym) choć większość z was przecież na
          to nie zasługuje, bo podjęliście się trudnej pracy.

          To taka prewencja jak kasowanie kierowców za jazdę bus-pasem na
          Trasie Łazienkowskiej w Warszawie, podczas gdy pozostała część
          miasta, mostów i dojazdów tonie od tygodnia w korkach i smrodzie
          spalin (ja niestety muszę jeździć przez Wisłę do pracy, a autobusami
          się nie da, bo stoją w korkach wywołanych przez luźne przejazdy dla
          nich na mostach.

          Proponował bym trochę mniej kija a za to więcej ludzkich a nie
          urzędniczych odruchów. Bardzo często pouczenie robi więcej dobrego,
          bo pouczany się nie najeża tak jak po wręczeniu mandatu za jakąś
          głupotę, która się może każdemu zdażyć z prostego powodu, że nie
          jesteśmy automatami.

          Pozdrawiam
          • Gość: zaloguj się bić ludzi ? To po co jest taryfikator mandatów ? IP: *.e-wro.net.pl 08.10.09, 00:30
            > bo może przecież zawsze powstać w nim myśl zbrodnicza, żeby
            > przestąpić prawo, a zapobiegać trzeba ?

            masz wątpliwości ze trzeba zapobiegać ?
            amoze bedziesz karał dopiero jak bedzie wypadek ?


            > Taka prewencja jak Szanowny Pan opisał to prowadzi tylko do dalszych
            > napięć,

            A zauważasz wzrost napięć miedzy pieszymi i kierocami ?
            uważasz ze nie należy nic robic ?


            > traktowania współpracy z Policją jako donosicielstwa
            Tak zawsze będzie się to nazywało.Szczególnie przestępcy tak to nazywaja. Każdy
            kto doniósł na złodziej jest donosicielem.



            >(przez
            > co często dochodzi do nieszczęść, bo ludzie tę niechęć do
            > informowania rozciągają także na przestępstwa ciężkie)
            No sam sobe rzeczysz.
            jak sie ludzie nei beą wstydzili donosic na wykroczenia to znajadą odwgę cywlna
            aby donosic na przestepców.
            Ty zas dowodzis ze jak ktoś donosi o wykroczeniach to jak debile go zeklną to ja
            z tego powodu aby nie byc nazwany donoosicielem nie zgłosze przestepstwa .
            Ha ha jesli dobrz ez rozumiałem to pwiedziałeś nawiekszy debilizm jaki słysząłem
            od kilku miesięcy.
            Nie mc zego s takiego jak donosicielstwo.
            Jest domaganie się ukarania sprawcy.
            Jeśli komuś zależy aby ukarano sprawce bo wierzy ze to pozwoli uniknąć dalszych
            wykroczeń nie zastanawia się jak go nazwą.
            To się nazywa odwaga cywilna której Tobie najwyraźniej brakuje.
            Ty gromadzisz siły do doniesienia na przestępcę poprzez nierozdrabnianie się na
            zawiadamianie o wykroczeniach


            > i nazywania
            > was psami (w sensie pejoratywnym)

            Chłopie do policji się nie idie po to aby sie bać że ktoś nazwie psem.
            jest roota do zrobienia i się ja robi ąże przestepca czy sprawca wykroczenia
            jest niezadowlony to niekogo nie rusza. Praca w policji nie polega na karaniu
            ludzi tylko na eliminowaniu zagrozeń .kara jest tylko środkiem do celu ale na
            karze sie nie kończy ważna jes prewencja. Ten pan "karząc" 10-ciu, straszy 1000 .
            inaczej karanie po fakcie miałoby niewielki skutek.


            Ten pan jest jak fotoradar bez aparatu na parkujących.
            Wiadomo że jest i wiadomo ze ma czas bo jest emerytem.
            Nie zdziwiłbym się gdyby był postacią fikcyjną ale tu już zdradzam metody. Teraz
            powinienem podlinkować do dokumentacji fotograficznej aby ludzie zobaczyli ile
            aut jest wywożonych itd.
            Przyjdzie czas na takie metody.
            W Radomiu już powstaje Straż Obywatelska.
            To odnosi cholerny efekt prewencyjny.
            Ludzi nie trzeba karać, wystarczy ich wystraszyć że kara jest nieuchronna a co
            się odwlecze to nie uciecze.
            Jeśli ludzie będą się bać kary zamiast spokojnie stosować do PoRD to ich wybór.
            Ważne że zagrożenia i utrudnienia ustąpią.

          • Gość: zaloguj się 1 blokada ktorą zobaczy 1000 kierowców to prewencj IP: *.e-wro.net.pl 08.10.09, 00:53
            To taka prewencja jak kasowanie kierowców za jazdę bus-pasem na
            > Trasie Łazienkowskiej w Warszawie, podczas gdy pozostała część
            > miasta, mostów i dojazdów tonie od tygodnia w korkach i smrodzie
            > spalin
            Bus pasy mają dwa cele.
            Jeden po przyśpieszenie KZ a drugi to zwiększenie korków na sąsiednim pasie tak
            aby skłonić kierowców do korzystania z KZ.
            To po prostu danie alternatywy dla złej KZ oraz staniu w korku.
            Każde odstępstwo od tej zasady powoduje że system się wali i zamienia w zwykłą
            szykanę


            > Proponował bym trochę mniej kija a za to więcej ludzkich a nie
            > urzędniczych odruchów. Bardzo często pouczenie robi więcej dobrego,
            > bo pouczany się nie najeża tak jak po wręczeniu mandatu za jakąś
            > głupotę, która się może każdemu zdążyć z prostego powodu, że nie
            > jesteśmy automatami.
            Trudno pouczać jak ktoś stoi na znaku zakazu B36, jednocześnie blokuje drogę dla
            rowerów i pieszych C13/C16 ma kartotekę pełną punktów karnych. Trudno darować
            kierowcy parkującemu na środku trawnika często 4 kołami czy kierowcy ciężarowego
            auta pod którym zapada się płytki chodników czy studzienka telefoniczna.
            trudno darować kierowcy który fika do pieszych i bierz się do bicia ze mu
            zwracają uwagę. trudno darować kierowcom na skrzyżowaniu gdzie było dużo
            potrąceń pieszych jeśli parkują na zebrze lub tuz przed nią.
            To co było do tolerowania przez ostanie 15 lat nie daje się ciągnąć dziś.
            Kiedyś źle parkowali głupcy. Dziś każdy może zaparkować na pasach bo brakuje
            miejsca. Dawanie upomnień tylko rozzuchwala.
            Są kierowcy co płacą mandaty i śmieją się w nos.
            jest wielu co nie płaci mandatów.
            Coraz mniej jest drobnych wykroczeń a coraz więcej tych szczególnie niebezpiecznych.
            Pouczeń udziela się prawie tyle co mandatów a przecież nie wszystkie się
            rejestruje.Praktyka krajów zachodnich które przeszły przez szczyt KI pokazuje ze
            ani pouczenia ani mandaty nie zagwarantują bezpieczeństwa.Cześć aut i to coraz
            większa musi być odholowywanych.

            Wykroczeń jest tak dużo że nawet 1% się nie wyłapuje.
            W tym tempie to statystyczny kierowca zapłaci mandat raz na 12 lat.
            Zatem nie namawiaj na rzadsze karanie bo wielu popełnia wykroczenie kilkanaście
            razy dziennie to znaczy, że prawie zawsze gdy dojedzie do celu
      • Gość: Rumcajs Donosiciel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.09, 11:10
        Kapuś, za PRLu też donosił?
        • Gość: zaloguj się Tato nie donosił, to jemu donosili IP: *.e-wro.net.pl 08.10.09, 01:03
          > Kapuś, za PRLu też donosił?

          Spytaj swego taty Sb-ka. To on prowadził jego teczkę.

    • sammler Popieram działania tego pana... 06.10.09, 13:25
      Tak trzymać...

      A kierowcy z ul. Pieniężnego chciałbym zwrócić uwagę na drobny fakt, że to nie
      piesi są powodem braku miejsc parkingowych i swoje żale powinien wylewać
      gdzieś indziej. Ciekawe, co by powiedział, gdyby pieszy idący prawidłowo
      chodnikiem urwał mu lusterko od nieprawidłowo zaparkowanego samochodu.
      Przyjąłby z pokorą do wiadomości swoją winę?

      Jeśli nie ma gdzie zaparkować, to jest to problem tylko kierowcy. Jeśli
      kierowca źle zaparkuje samochód, to jest to już problem nie tylko kierowcy (w
      końcu nadal łamie przepisy), ale i pieszych, którym utrudnia życie... Jakie to
      polskie, chciałoby się dodać...

      Nie masz gdzie parkować, nie parkujesz. Proste...

      S.
      • magic3 Też popieram 07.10.09, 08:54
        Za dużo chamstwa w naszym kraju.
        • Gość: Asterix Re: Też popieram IP: 81.210.105.* 07.10.09, 12:38
          Do: Też popieram -
          chyba ten dziad razem z tobą dawno w mazak nie dostali

          ulice qu... budować dla aut, a nie donosić
          • magic3 Re: Też popieram 07.10.09, 21:44
            Asterix, ty prostaku - do więzienia! Boże, co za bydło, margines.
          • Gość: zaloguj się Re: Też popieram IP: *.e-wro.net.pl 08.10.09, 01:14
            > Do: Też popieram -
            > chyba ten dziad razem z tobą dawno w mazak nie dostali
            >
            > ulice qu... budować dla aut, a nie donosić

            Narysuj kredą gdzie mam budować ale zabierz stamtąd te cholerne auto bo je
            buldożerem przetrącę.

            www.jakkutas.pl/
    • Gość: krakus W krakowie był podobny motyw tylko bez aparatu IP: *.chello.pl 06.10.09, 13:41
      Chodził sobie studenciak z pędzlem na kijku 150 cm, odliczał od ściany linie i
      szedł sobie chodnikiem, jak zahaczył o auto to po aucie malował farbą
      spożywczą(zejdzie z karoserii ale trzeba sie namęczyć z myciem). Przynajmniej
      było wesoło
    • Gość: lol W centrum krąży społeczny załatwiacz mandatów IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 06.10.09, 13:42
      To teraz każdy może sobie robić zdjęcia mojej rejestracji? A co z ochrona
      danych ? Nie podlega w tym przypadku? MOże jest tu jakiś prawnik , co nam to
      wyjaśni? CZy to do końca legalne?
      • Gość: KM Re: W centrum krąży społeczny załatwiacz mandatów IP: *.olsztyn.mm.pl 06.10.09, 14:06
        Zdjęcie to dowód łamania prawa, a przesłanie go do policji to zgłoszenie
        popełnienia wykroczenia. Jest to w pełni legalne, a rejestracja identyfikuje
        tego, kto łamie prawo. Inaczej się nie da.
        • Gość: ja Re: W centrum krąży społeczny załatwiacz mandatów IP: *.chello.pl 07.10.09, 14:35
          > Zdjęcie to dowód łamania prawa,
          Zdjęcie to zdjęcie, a jak chwile pomyślisz to się wytłumaczysz i mandatu nie będzie.
          • Gość: zaloguj się Re: W centrum krąży społeczny załatwiacz mandatów IP: *.e-wro.net.pl 08.10.09, 01:17
            > > Zdjęcie to dowód łamania prawa,
            > Zdjęcie to zdjęcie, a jak chwile pomyślisz to się wytłumaczysz i mandatu nie bę
            > dzie.

            Tylko wniosek do Sądu Grodzkiego aby ten rozsądził. Stracisz kilka dni będziesz
            się modlił aby nie dostać maksymalnej grzywny to na drugi raz zapłącisz od razu
            te 100 zł .
      • Gość: zaloguj się Re: W centrum krąży społeczny załatwiacz mandatów IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 21:25
        > To teraz każdy może sobie robić zdjęcia mojej rejestracji? A co z ochrona
        > danych ? Nie podlega w tym przypadku? MOże jest tu jakiś prawnik , co nam to
        > wyjaśni? CZy to do końca legalne?

        Tak sąd musi pozwolić opublikować twoje dane podczas opisywania procesu.
        Myślałeś że tablice rejestracyjne są po to aby ci nie ukradli auta ?
        one są po to aby ci dowalić jak popełnisz wykroczenie.
        Gdybyś to rozumiał to może nie popełniałbyś tyle wykroczeń.
        Bój się bo można dostać kilka mandatów dziennie.
      • Gość: Zbysio Re: W centrum krąży społeczny załatwiacz mandatów IP: *.zeto-kielce.com.pl 07.10.09, 08:37
        > A co z ochrona danych?

        Ochroną danych osobowych? Tak, istnieje taka. W przeciwieństwie do ochrony
        danych samochodowych, o których nigdy nie słyszałem.
      • Gość: Ima "lol" - bredzisz o ochronie danych ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.09, 11:06
        Numer rejestracyjny nie podlega ochronie - ponieważ nie są to DANE OSOBOWE !

        To, że na wielu zdjęciach są zasłaniane numery rejestracyjne ma na celu ochronę
        prywatności właścicieli tych samochodów ale to tylko i wyłącznie gest autora
        zdjęć - nie wymagany przez obowiązujące w Polsce prawo.

        Gdybyś użył mózgu choć przez chwilę, to dotarło by do Ciebie po co są tablice
        rejestracyjne - właśnie po to by IDENTYFIKOWAĆ a nie po to by je ukrywać na
        zdjęciach dokumentujących naruszenie prawa.

        Wyobraź sobie, że ktoś spowoduje kolizję, bądź wypadek w której będziesz
        poszkodowany (czego Ci nie życzę) a następnie ucieknie i są świadkowie, którzy
        to nagrali kamerą. Jednak kiedy ich poprosisz o zdjęcia z wypadku, to przekażą
        Ci je z zamazanymi numerami rejestracyjnymi. Po co więc to całe zamieszanie z
        koniecznością rejestrowania samochodów i produkcją dużych i dobrze widocznych (a
        przez to kosztownych ze względu na użycie drogiej i dobrej folii odblaskowej)
        tablic rejestracyjnych.

        Zrozumiałeś ?
    • Gość: Anonim W centrum krąży społeczny załatwiacz mandatów IP: 141.194.10.* 06.10.09, 13:44
      Policja w swoich akcja to jedna wielka porażka. Mieszkam na starym
      mieście i jeszcze nie zauważyłem aby policjanci reagowali na
      samochody które sa zaparkowane w niedozwolonych miejscach a nawet
      pod znakiem zakazu. Reagują tylko i wyłącznie jak widzą kierowcę.
      Napisałem kiedyś do gazety Olsztyńskiej na temat znaków zakazu
      postoju jakie się pojawiają (np na ulicy przy katedrze tej pod
      górkę), ale jakos nikt sie tym nie zainteresował. Chodziło mi w tyma
      artykule, że ktoś powinien się zastanowić nad zasadnością niektórych
      znaków ale nikt sie tym nie zainteresował.
      To co ten pan robi to wielka porażka dla Policji. Wynika z tego, że
      prawo jest ale nie ma kto sie nim zajmować i jak sam obywatel nie
      zatroszczy sie o nie to nic sie nie stanie. Tak tworzy sie państwo
      bezprawia. Niestety ten przypadek pieknie pokazuje, że Policja jest
      bardzo ale to bardzo obojętna na łamanie prawa w Polsce.
      • Gość: zaloguj się Poilcja potrzebuje dodatkowych oczu bo brak pracow IP: *.e-wro.net.pl 06.10.09, 21:30
        > Policja w swoich akcja to jedna wielka porażka. Mieszkam na starym
        > mieście i jeszcze nie zauważyłem aby policjanci reagowali na
        > samochody które sa zaparkowane w niedozwolonych miejscach a nawet
        > pod znakiem zakazu. Reagują tylko i wyłącznie jak widzą kierowcę.
        > Napisałem kiedyś do gazety Olsztyńskiej na temat znaków zakazu
        > postoju jakie się pojawiają (np na ulicy przy katedrze tej pod
        > górkę), ale jakos nikt sie tym nie zainteresował. Chodziło mi w tyma
        > artykule, że ktoś powinien się zastanowić nad zasadnością niektórych
        > znaków ale nikt sie tym nie zainteresował.
        > To co ten pan robi to wielka porażka dla Policji. Wynika z tego, że
        > prawo jest ale nie ma kto sieę nim zajmować i jak sam obywatel nie
        > zatroszczy sie o nie to nic się nie stanie. Tak tworzy się państwo
        > bezprawia. Niestety ten przypadek pięknie pokazuje, że Policja jest
        > bardzo ale to bardzo obojętna na łamanie prawa w Polsce.

        Widzę że rozumiesz po co takie akcje robią ludzie w całej Polsce.
        A jest ich spor.Wielu ma specjalne rejestratory umieszczone za szyba i
        rejestruje wszelkie przejeżdżania na czerwonym i wyprzedzania auta które
        zatrzymało się w celu przepuszczenia pieszego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka