Dodaj do ulubionych

Polska krajem afer i korupcji

14.01.04, 01:04
Byc moze myle sie, ale czytajac polska prase mam takie wrazenie!
Obserwuj wątek
    • Gość: samsob Re: Polska krajem afer i korupcji IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 14.01.04, 07:20
      ballest napisała:

      > Byc moze myle sie, ale czytajac polska prase mam takie wrazenie!<
      >
      Z pewnością się nie mylisz szczęśliwy człowieku (stać Cię na kupowanie prasy)!!!
      pzdr.
    • Gość: Gosc Re: Polska krajem afer i korupcji IP: *.com / 66.36.249.* 14.01.04, 17:30
      Ballest jedzie na uklady tu w kraju. Fakt ma racje, ale dlaczego nie pisze co
      sie na jego podworku dzieje. Niemcy taksamo od afery do afery, tylko szmal
      wiekszy niz w Polsce. Jak nie Leuna, to Spendenskandal. Jak nie Barschel, to
      inny Moellemann. Jak nie CDU, to SPD brudy robi. Polityka na amatorskim
      poziomie, pozwole sobie wspomniec tylko takie epokowe osiagniecia jak Maut
      fuer Lkw, zenada totalna, smiech sie od Uralu odbija. Bo wszystko musi byc hi-
      tec, tylko z niemiecka precyzja takjakby nie wychodzi. Coz w tym dziwnego. D-
      Telekom ma dlugi wieksze niz cala Polska za Gierkowskich kredytow. Albo taki
      Dosenpfand. No kon by sie usmial, ze mozna to tak sperdolic. Albo teraz to co
      robia z kasami chorych. Za kazda pierwsza wizyte u lekarza w kwartale placic
      trzeba, mimo, ze na kase idzie co miesiac 14-15% od zarobku brutto, ale za
      prawdziwe przyczyny, lobby firm medycznych i kantujacych konowalow nikt sie nie
      wzmie, tylko sie skasuje normalnego szarego obywatela. Wiem bo mam tam rodzine,
      a ja sam pracowalem tam bardzo dlugo (na bialo Ballest, na bialo). Jeszcze dwa,
      trzy lata takich rzadow-nierzadow, a nie bedzie dla Niemcow innej alternatywy
      jak tylko rownaj w prawo. Adolf zawsze sie znajdzie. Tak jak Niemcy w dupe
      dostali przez ta cala unie, to kurna Felek nie ma z czym na swiecie porownac.
      Syf i malaria. Nie na darmo na Euro, Teuro mowia. Powiedz Balest, o co ci w tym
      wszystkim chodzi. Wiem ze w Polsce nie jest tak jak byc powinno i wiekszosc
      tutaj tez o tym wie. Tu zawsze brakowalo gospodarza a byli tylko tacy co im sie
      zdaje ze cos potrafia, ale u ciebie nie jest juz duzo inaczej, a bedzie tylko
      jeszcze gorzej i zeby cie uprzedzic, nie jest to wina Poski,tylko nieudolnych
      niemieckich politykow. Przepraszam, jedno potrafia. Robic wlasna kase.
      • Gość: mamut Re: Polska krajem afer i korupcji IP: *.norampac.com 14.01.04, 18:40
        A co wy z choinki sie urwaliscie... od kiedy to obcemu kapitalowi (tym bardziej
        niemcom) zalezy aby dobrze sie dzialo... Jest wiele firm ktore zakladaja w
        Polsce bizness krotko terminowo - od tak na tyle zeby wydoic na ile sie da z
        jak najmniejszym wkladem a potem spieprzyc...Macie tu np. biura turystyczne
        ktore rowno wrabiaja klijentow a potem znikaja z powierzchni globu... niema
        nikogo odpowiedzialnego... Nic tylko prawa fizyki sa zaburzone... Wyparowali i
        tylko smrod po nich pozostal.....

        Co innego z firmami ktore maja plany na dlugie dlugie lata i czesto gesto
        musza sie niezle napracowac zeby sie rozkrecic w nowym rynku... tu przynajmniej
        widac wspolprace i jakis tam respekt do klijenta.. Trzeba zwracac uwage na
        renome wielkosc i respekt firmy w swiecie....
        • theedge Re: Polska krajem afer i korupcji 14.01.04, 19:00
          Korupcja jest tam gdzie sa ku temu sprzyjajace warunki. Im wiecej podatkow
          (czyli latwej panstwowej kasy) ulg, koncesji im wiecej wladzy urzednikow tym
          wiecej korupcji. To normalne. U nas czerwoni zlodzieje tworza kretynskie akty
          prawne w tempie ekspresowym wiec i korupcja ogromna i ciagle rosnie. A
          wszystko po to aby dorownac w biurokratycznym obledzie eurosocjalistom z UE.
          Nawet nie wiem czy to jest smieszne czy juz straszne ;-)
          P.S. No coz ale skoro 80% narodu chcialo do UE to znaczy ze chcemy byc
          okradani.
          • Gość: rita Re: Polska krajem afer i korupcji IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 14.01.04, 22:32
            Jeśli pójdziesz prosto, bez reform, trafisz na bagno, a jeżeli nadłożysz drogi,
            wprowadzisz reformy - najpierw sie nacierpisz, a potem i tak trafisz na bagno.

            theedge napisał: No coz ale skoro 80% narodu chcialo do UE to znaczy ze chcemy
            byc
            > okradani.
            Krzywdzisz naród w ten sposób - 80% z tych co poszli, a kampanię propagandową
            pamiętasz ?
            do sekt ludzie też nie wchodza bo chcą, są wciagani - prawda ?
            • theedge Re: Polska krajem afer i korupcji 15.01.04, 06:52
              "do sekt ludzie też nie wchodza bo chcą, są wciagani - prawda ?"

              Oczywiscie ze prawda. Malo tego - o to wlasnie w tym wszystkim chodzi ze
              narodowi wcisnieta ciemnote.
            • Gość: hehehe narod ciemny to i ciemnote latwo mu wcisnac IP: *.mt.sfl.net 15.01.04, 16:27
              Gość portalu: rita napisał(a):

              > Jeśli pójdziesz prosto, bez reform, trafisz na bagno, a jeżeli nadłożysz
              drogi,
              >
              > wprowadzisz reformy - najpierw sie nacierpisz, a potem i tak trafisz na
              bagno.

              czyli co? nic nie robic?

              > theedge napisał: No coz ale skoro 80% narodu chcialo do UE to znaczy ze
              chcemy
              > byc
              > > okradani.
              > Krzywdzisz naród w ten sposób - 80% z tych co poszli, a kampanię
              propagandową
              > pamiętasz ?

              80% z tych co POSZLI. no wlasnie, a czemu tak mala
              frekwencja wyborcza? z jednej strony wiekszosc narzeka
              i lamentuje a z drugiej strony wybory olewaja
              to jak ma sie zmienic?
              komuchy na wybory tlumnie chodza i swoich wybieraja

              a jesli chodzi o propagande to czy narod
              jeszcze nie zdazyl sie uodpornic?
              poza tym obecnie to zaden problem wejsc na net
              i poczytac inne niz propagandowe zrodla

              > do sekt ludzie też nie wchodza bo chcą, są wciagani - prawda ?
              tak? a ktoz ich tam wciaga?
              zanim kogos wciagna, to najpierw ten ktos musi wyrazic
              chec rozmowy z nimi, i jak jest na tyle naiwny ze sie
              daje wciagnac to trudno. za glupote sie placi
              • bpkw ,,,oj Ballest, Ballest... 15.01.04, 19:03
                Polska jest faktycznie krajem, w ktorym prawie codziennie media naglasniaja
                jakas afere. To oczywiscie bardzo zle i w pelni zgadzam sie z Theedge,em
                / czy to poprawna pisownia ? /, ze glownym powodem jest zbyt duza rola panstwa
                w naszym zyciu.
                Ma jednak racje Gosc, ze Niemcy rowniez nie potrafily i nie potrafia sie
                uwolnic od tej zlodziejskiej zmory. Oprocz przykladow podanych przez Goscia
                przypominam Ci afere Helmuta Kohla, ktora wstrzasnela panstwowoscia Niemiec a
                sam Kapusta wyjecial na polityczny smietnik.
                Historia najnowsza Niemiec i Polski wskazuje na jedno : w zlodziejskie afery
                uwiklane sa zarowno lewica, jak i prawica.

                • theedge Re: ,,,oj Ballest, Ballest... 15.01.04, 19:55
                  Chcialem niesmialo zauwazyc ze AWS, PO czy UW to nie prawica lecz zwykla
                  lewica ;-P
                  • bpkw Re: ,,,oj Ballest, Ballest... 15.01.04, 22:35
                    theedge napisał:

                    > Chcialem niesmialo zauwazyc ze AWS, PO czy UW to nie prawica lecz zwykla
                    > lewica ;-P

                    No to rowniez mam niesmiale pytanie: ktora polska partia lub ugrupowanie
                    polityczne mozna okreslic mianem PRAWICY ?.
                    • theedge Re: ,,,oj Ballest, Ballest... 16.01.04, 09:29
                      Sam mam watpliwosci jak to jest z ta prawica. Jednak trudno nazwac prawica
                      ugrupowania ktore zwiekszaja podatki i na potege wydaja coraz wiecej i wiecej
                      przepisow. Czasami wydaje mi sie ze taki podzial zwyczajnie nie istnieje.
                      • Gość: zs Re: ,,,oj Ballest, Ballest... IP: 45.55.161.* 30.06.15, 08:53
                        wciąż rwą szmal jak sukno w potopie, niezależnie od barw partyjnych
                • ballest Nie mylcie kartofli z jablkami!!? 15.01.04, 21:39
                  Nie chacialem jeszcze raz zabierac glosu, ale aktualnie od chyba 2 lat nie ma w
                  Niemczsch zadnej afery na skale krajowa.
                  Co do Kohla, racja, ale zaraz zaznaczono, ze to afera partyjna a nie prywatna,
                  a wiec przez ta sie nie wzbogacil, w Polsce uwazam te afery to nie partyjne,
                  tylko korupcyjne na ktorych sie prywatni bogaca.
                  TO JEST zasadnicza ROZNICA!
                  • bpkw Re: Nie mylcie kartofli z jablkami!!? 15.01.04, 22:32
                    Ballest. Jaka jest roznica miedzy korupcja partyjna a prywatna ???. Czy w tej
                    partyjnej skradzione pieniazki sa ewidencjonowane przy rozchodach ???.
                    Oczywiscie, ze nie. To jest "lewa kasa" i jako taka moze byc w rozny sposob
                    wydatkowana. I do partyjnej i do prywatnej kieszeni. Zlodziejstwo jest
                    zlodziejstwem.
                    • ballest Re: Nie mylcie kartofli z jablkami!!? 15.01.04, 23:45
                      bpkw napisał:

                      > Ballest. Jaka jest roznica miedzy korupcja partyjna a prywatna ???. Czy w tej
                      > partyjnej skradzione pieniazki sa ewidencjonowane przy rozchodach ???.
                      > Oczywiscie, ze nie. To jest "lewa kasa" i jako taka moze byc w rozny sposob
                      > wydatkowana. I do partyjnej i do prywatnej kieszeni. Zlodziejstwo jest
                      > zlodziejstwem.

                      Bpkw, roznica jest ogromna, w Polsce wszystkie afery sa na tle prywatnego
                      wzbogacania sie, w Niemczech, sa to afery partyjne, gdzie partia swoje
                      pieniazki ( potrzebne do finansowania kolejnych wyborow) ukrywa przed fiskusem!
                      Ta sytuacja tez kiedys w Polsce za parenascie lat zapanuje, na razie Polacy
                      widza tylko siebie i jednostke.
                  • Gość: Gosc Re: Nie mylcie kartofli z jablkami!!? IP: *.com / 66.36.249.* 16.01.04, 13:42
                    > sa to afery partyjne, gdzie partia swoje pieniazki ( potrzebne do
                    finansowania kolejnych wyborow) ukrywa przed fiskusem!
                    Ballest, czy ty jestes naprwde taki naiwny, czy tylko sie zgrywasz? Ta jest
                    takie samo zlodziejstwo, a nawet gorsze. Ukrywa sie przed fiskusem? A co sie
                    ukrywa? Skad ten szmal przyszedl i za co? Za piekne oczy? Nie, za
                    udogodnienia,za sterowanie panstwem tak, zeby oplacalo sie temu co posmarowal.
                    Rachunek zaplaca i tak normalni ludzie. Masowo! I ty to nazywasz lepszym?
                    >TO JEST zasadnicza ROZNICA!
                    I tu przyznaje ci racje. Tu nie okrada sie Bolka, ktory dal 500zlotych, zeby
                    zalatwic to co mu bylo trzeba, tu okrada sie narod na miliardy euro. Placa
                    wszyscy!
                    > ale aktualnie od chyba 2 lat nie ma w Niemczsch zadnej afery na skale krajowa.
                    Nie? No, Hanys, ja jestem na biezaco, mam przez SAT dostep do telewizji i
                    radia. Nie ma ? A obecne afery Bundeswehry czy Arbeitsamtu ? Niepotrzebne
                    Gutachten za grube miliony euro zlecone wbrew obowiazujacym przepisom ? Co moze
                    to za Friko? Z ksiezyca sie urwales? Biora wszedzie i prawie wszyscy. Na
                    porzadku dziennym jest smarowanie lekarzom za przepisywanie lekow konkretnych
                    producentow. Na porzadku dziennym lapownictwo za zlecenia w branzy budowlanej.
                    Ach szkoda gadac. Kochaneczku, przez 25 lat pracowalem w kilku niemieckich
                    firmach. Nie w koncernach, tylko w firmach sredniej wielkosci i powiem ci
                    jedno. Bez witaminy B i smarowania nie szlo nic! Tylko tak dostawalo sie
                    zlecenia, tylko tak pozyskiwalo klientow. A za co ustapilo paru politykow? Bo
                    czerpali korzysci prywatne ze sluzbowych podrozy i ukladow, a ustapili, zeby
                    wiecej nie wyszlo na jaw. Zapomniales chocby o nieszczesnym spadochroniarzu
                    Juergenie M, Swiec Panie nad jego dusza. Te twoje niby lepsze afery sa bardziej
                    szkodliwe, niz branie bezposrednio w kieszen. One szkodza wszystkim, krajowi i
                    normalnym ludziom, ktorzy za to wszysko beda musieli zaplacic. Nie bronie tu
                    lapownictwa, ale wkurwia mnie do ostatnich granic takie pieprzenie, ze za
                    granica twojego talerza jest tylko smrod i oszustwo, a ty zyjesz w swoim heile
                    Welt.
                    • bpkw Re: Nie mylcie kartofli z jablkami!!? 16.01.04, 16:51
                      Ballest. Podpisuje sie pod opinia Goscia. Nie mam tak rozleglej wiedzy, jak
                      Gosc / nie jestem niemieckojezyczny /, ale jego argumenty sa przkonywujace.
                      Zlodziejstwo to jest zlodziejstwo.

                      • Gość: mamut ballest? podejrzany typ... IP: *.norampac.com 16.01.04, 18:20
                        Czytalem niektore wypowiedzi ballest-a na forum katowickim... miesza on tam
                        niezle...i wzbudza bardzo negatywne reakcje u ludzi...
                        • bpkw Re: ballest? podejrzany typ... 16.01.04, 19:16
                          Gość portalu: mamut napisał(a):

                          > Czytalem niektore wypowiedzi ballest-a na forum katowickim... miesza on tam
                          > niezle...i wzbudza bardzo negatywne reakcje u ludzi...


                          Ballest faktycznie jest bardzo aktywny. Jest widoczny na Slasku, w Malopolsce
                          a i do nas wpada. Wg mnie faktu "mieszania" nie nalezy przyjmowac jako
                          zjawiska negatywnego. Jego watki i posty sa z pewnoscia prowokujace, ale nie
                          dostrzegam w nich elementow obrazliwych. Po Tobie Mamut tez sie kilka razy
                          przejechano i tez uwazam, ze niepotrzebnie. Po to jest forum, aby wypowiadac
                          na nim swoje opinie. Z jednym zastrzezeniem : nie moga one obrazac
                          adwersarzy.
                          • Gość: mamut Re: ballest? podejrzany typ... IP: *.norampac.com 16.01.04, 19:23
                            bpkw... zgadza sie.. To co ja zauwazylem u ballest-a to proby spietrzania
                            negatywnych reakcji wzgledem Polski.. co jest ogromnie razace. Ja osobiscie
                            uwazam wiele z jego wypowiedzi za antypolskie...

                            Co do negatywnych wypowiedzi wzgledem mojej osoby to mnie to nie rusza...ale
                            jak ktos pluje na ojczyzne to tak.

                            Co do ballesta to nie jestem pewny jakiej ojczyznie on holduje?...

                            czuwaj
                            • ballest Re: ballest? podejrzany typ... 16.01.04, 21:46
                              Wpierw, ja mieszkam bardzo dlugo w Niemczech, (3 lata temu mialem 25 - roczny
                              staz pracy w naszym zakladzie) ale jeszcze nigdy nie dalem w Niemczech komus
                              lapowki i tego nie zrobie, przyznam, ze w moim krotkim pobycie w Polsce tez
                              nikogo nie podplacilem, ale sluchajac moich znajomych ze Wrocka i Gliwic, to
                              uwazaja , ze bez korupcji nawet "OPEROWANY NIE zostaniesz" wiec tu sa ogromne
                              roznice.
                              Do tego dodam, ze dla moich znajomych korupcja to chleb powszedni, wiec prosze
                              nie porownywac jablka z kartoflami!
                              Co do Polski to jestem KRYTYCZNY i bede, bo dalej uwazam, ze miejsce Polski
                              jest w EUROPIE a nie w Ameryce.
                              Jesli uwazacie , ze moj krytyczna stosunek do naprawde NIEUDOLNEGO rzadu
                              polskiego nie na miejscu jest,
                              • bpkw Re: ballest? podejrzany typ... 17.01.04, 13:43
                                ballest napisała:

                                > Co do Polski to jestem KRYTYCZNY i bede, bo dalej uwazam, ze miejsce Polski
                                > jest w EUROPIE a nie w Ameryce.

                                To jest Twoja opinia, z ktora sie nie zgadzam w 100%. Polska ma byc przede
                                wszystkim Polska. Stawianie alternatywy : Europa - Ameryka jest analogiczne do
                                odpowiedzi na pytanie " Kogo bardziej kochasz: tatusia czy mamusie ?".
                                Jesli piszesz o wszechobecnej korupcji w Polsce to Twoja wiedza tez jest
                                troche uboga. Korupcja oczywiscie panuje, ale nie jest ona wszechobecna.
                                Prowadze swoja firme 14-lat i nikomu nie dalem nawet jednej zlotowki lapowki.
                                Nie podzielam rowniez Twojej jednoznacznej opinii o skorumpowanej sluzbie
                                zdrowia. Moja zona przez kilka lat walczyla z bardzo ciezka choroba. Tam
                                rowniez nie musialem dawac zadnej lapowki. Faktem jest jednak, ze po leczeniu
                                zanioslem lekarzowi prowadzacemu wielki bukiet kwiatow. To chyba nie jest
                                lapowka ???.
                                Podobnie bylo z powazna choroba mojego dziecka.
                                Ballest. Wszelkie generalizowanie problemow prowadzi do blednej ich oceny.
                                • ballest Re: ballest? podejrzany typ... 17.01.04, 21:48
                                  Fajnie, ze nalezysz do tych co lapowek nie dawaja, ale w takim razie skad tyle
                                  afer korupcyjnych, to wlasnie Ty generalizujesz.
                                  Zreszta pamietam, jak przyjechali na wyjazd staly znajomi z Gliwic i chcieli
                                  dac lapowke , zeby dostac z UM fajne mieszkanie.
                                  Na moje odpowiedz, ze za to ich moga w Niemczech przed sadem postawic lub nawet
                                  # byli calkowicie zdziwieni!
                                  Roznica jak widzisz lezy juz w filozofii myslenia, dla Polakow lapowka to
                                  normalka, dla nas bardzo wielki wyjatek!
                                  Pamietam jak mnie policjant zatrzymal i chcial mi wmowic w Opolu przekroczenie
                                  drogowe, trzymal mnie ponad godzine, ale nic mu nie dalem, wiec mnie puscil ze
                                  slowami, gory z gora sie nie spotka, ale czlowiek z czlowiekiem zawsze!
                                  Do dzisiaj go nie spotkalem!
                                  W Gliwicach kiedys tez za przekroczenie szybkosci mialem 200 zl zaplacic , ale
                                  ze mialem tylko 100 zl, wiec wzial 100 zl. to tez bylo na marginesie prawa
                                  ALBO ?
                                  • bpkw Re: ballest? podejrzany typ... 18.01.04, 12:53
                                    ballest napisała:

                                    Fajnie, ze nalezysz do tych co lapowek nie dawaja, ale w takim razie skad
                                    tyle afer korupcyjnych, to wlasnie Ty generalizujesz.

                                    Ballest. Ja generalizuje ???. Albo nie znasz pojecia "generalizowanie", albo
                                    tez kpisz ze mnie w zywe oczy. Piszesz o wszechobecnej korupcji w Polsce
                                    opierajac sie na kilku doswiadczeniach Twoich lub tez Twoich znajomych.
                                    Dorzucasz jeszcze przyklady medialne i juz masz gotowa opinie. Jest ona tak
                                    samo nie uprawniona, jak opinia przecietnego Niemca, ze kazdy Polak to
                                    zlodziej i nierob. Jest taka opinia, prawda ???.
                                    Jest ona dokladnie tak "prawdziwa", jak twierdzenie, ze kazdy Niemiec to
                                    hitlerowski oprawca. Tak wiec drogi Ballescie nie buduj wnioskow na podstawie
                                    kilku wybiorczych zdarzen. Ten tok myslenia prowadzi donikad.
                                    W Polsce oczywiscie korupcja wystepuje, ale nie jest ona wszechobecna.
                                    • ballest W kazdej plotce jest troche prawdy ! 18.01.04, 23:05
                                      Nie tylko , ze Polska w opinii UE jest nalezy do krajow korupcyjnach i to
                                      oparto na badaniach, wiec powinienes tez o tym wiedziec.
                                      Co innych przestepstw to nie tylko Niemcy , Hollendrzy i Francuzi tak mysla,
                                      zobacz co pisze le Soir:

                                      "Złodzieje importowani znad Wisły
                                      80 proc. kradzieży z włamaniem popełniają w Belgii złodzieje ze wschodniej
                                      Europy, z takich krajów jak Albania czy Polska - pisze "Le Soir", powołując
                                      się na doradcę premiera Belgii.
                                      [29 grudnia 2003 12:02 CET]

                                      Skoro Polacy kradną w Belgii, kto kradnie u nas? Pewnie odpowiedź znajdzie
                                      się szybko, ale rodzi się następne pytanie - kto kradnie tam? I gdzie się
                                      podziali belgijscy złodzieje, podstępnie wyparci przez przybyszów ze Wschodu?

                                      Według Arystotelesa każde działanie, każdy ruch ma swoją "praprzyczynę",
                                      czyli coś, co go wywołało. Belgowie triumfalnie oznajmili, że
                                      znają "praprzyczynę" kradzieży w ich kraju. "To przybysze z Europy
                                      Wschodniej, głównie Albańczycy i Polacy" - pisze "Le Soir", przytaczając
                                      nawet wyliczone w procentach dane"

                                      W Niemczech opinie o Polakach nie jest wcale taka zla, na liscie przestepstw sa
                                      dopiero na trzecim miejscu!

                                      Ciekawostka jest, ze w wiezienia sa zapelnione u nas w ponad 80% osobami
                                      pochodzenia nie niemieckiego!
                                      • bpkw Re: W kazdej plotce jest troche prawdy ! 18.01.04, 23:42
                                        Ballest.
                                        Cytujesz mi tekst "Le Soir". Nie znam tego pisma, ale albo Twoje tlumaczenie
                                        artykulu jest kiepskie, albo samo pismo ma problemy z geografia Europy.
                                        Utozsamianie calosci kradziezy dokonywanych w Europie Zachodniej przez
                                        zlodziejaszkow z Europy Wschodniej z rzeka Wisla, to zwykle naduzycie. Jest
                                        takie polskie powiedzenie " Gdzie Rzym, gdzie Krym a gdzie Warszawa ???". Jak
                                        bedziesz miec chwilke czasu to wez do rak mape Europy i zobaczysz, ze Europa
                                        Wschodnia to nie tylko Polska.
                                        Nigdy nie twierdzilem, ze Polacy nie kradna. Zlodzieje i caly swiat
                                        przestepczy, to najbardziej mobilna "grupa zawodowa" w kazdym kraju. Jestem
                                        przekonany, ze to wlasnie zlodzieje, obok emigracji politycznej i
                                        ekonomicznej, mieli swoj niekwestionowany udzial w "marszu na zachod".
                                        Reasumujac powiem Ci jedno. Nikt nie ma prawa przypinania Polakom "latki"
                                        zlodzieja tylko dlatego, ze Kowalski czy tez Kwiatkowski ukradl Mercedesa.
                                        Polska liczy 38 milionow mieszkancow a mafia kradnaca samochody to kilkaset
                                        osob. Kto Ci wiec dal prawo do takiej oceny Polakow ???. Juz Ci raz pisalem,
                                        ze nikt nie ma prawa do oskarzania wszystkich Niemcow o zbrodnie wojenne. Nikt
                                        tez nie ma prawa do uogolnienia, ze wszyscy Niemcy to zbrodniarze wojenni.
                                        Zbrodniarzami byli tylko ci, ktorzy te zbrodnie popelniali, albo tez
                                        umozliwiali ich popelnienie. Podobnie jest ze zlodziejami. Sa nimi tylko ci,
                                        ktorzy kradna !!!!!.
                                        • ballest Re: W kazdej plotce jest troche prawdy ! 19.01.04, 09:53
                                          To nie moje tlumaczenie tylko waszego "Wprost".
                                          Najwiekszym zaskoczeniem jest ale , ze nie znasz Le Soir nie znasz, to jest tak
                                          samo, jak bys napisal, ze nie znasz The New York Times albo FAZ ?
                                          MNo trudno!!!
                                          Co do kradziezy, tzo co bys pomyslal, ze jadac przez Hollandie (Niemcy zreszta
                                          tez) czytasz napisy w polskim jezyku, ze kradziez bedzie policyjnie karana?
                                          Napewno zastanowisz sie DLACZEGO?
                                          ze nie kazdy Polak zlodziejem jest to wiemy,(nie wiem czy nawet nie co setny)
                                          na Zachodzie ale ten odsetek duzo wiekszy jest,co dla mnie nawet zozumiale
                                          jest!


                                          pyrsk
                                          Ballest
                                          • Gość: samsob Re: W kazdej plotce jest troche prawdy ! IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 19.01.04, 10:20
                                            ballest napisała:
                                            >
                                            > Napewno zastanowisz sie DLACZEGO?
                                            > ze nie kazdy Polak zlodziejem jest to wiemy,(nie wiem czy nawet nie co setny)
                                            > na Zachodzie ale ten odsetek duzo wiekszy jest,co dla mnie nawet zozumiale
                                            > jest!
                                            >
                                            To zrozumienie z pewnością wynika z tego, że w naszej kochanej krainie - WiM,
                                            przemyt nie jest grzechem zdaniem wielu hierarchów kościelnych, jak i lokalnych
                                            polityków. Wszystko można zawsze czymś usprawiedliwić, szczególnie wtedy, gdy
                                            nie ma się pomysłu na rozwiązanie problemów społecznych. Dano temu wyraz i na
                                            tym forum w sprawie plagiatów prac dyplomowych, które w wiekszości wypowiedzi
                                            spotkały się z przyzwoleniem. A zaczyna się to w szkole przez powszechne
                                            przyzwolenie do ściągania, które jest oznaką przedsiębiorczości, a nie patologi
                                            społecznej, tj. powszechnego przyzwolenia do oszustwa. Zatem, wszelkie
                                            usprawiedliianie niegodnych zachowań nie powinno być usprawiedliwiane przez
                                            nikogo. Jest to konieczne dla naszego interesu społecznie bardzo ważnego.
                                            pzdr.
                                            • Gość: Gosc Re: W kazdej plotce jest troche prawdy ! IP: *.com / 66.36.249.* 19.01.04, 19:21
                                              Grenze muss sein
                                              Miała być ta Unia Europejska jednym monstrualnym państwem, w którym nie tylko
                                              jest jedna waluta i jedna konstytucja, ale nawet kibicuje się jednej drużynie
                                              piłkarskiej i rozmawia we wspólnym języku, jakimś nowym esperanto nie
                                              przymierzając, a tymczasem im bliżej przyłączenia pozostałych państw do Unii,
                                              tym coraz większe różnice się pojawiają i owa jedność zaczyna na poważnie
                                              pachnieć jakąś fikcją. Ot taka Polska, co wyciąga rękę po kasę z Brukseli,
                                              przecież mizdrzy się do Amerykanów, kupuje od nich samoloty, a na lidera
                                              poważnej partii wybiera faceta o imieniu Donald (a co będzie, jak się porozumie
                                              z partią Kaczyńskiego, na którego powszechnie mówią Kaczor? A jak jeszcze, nie
                                              daj Boże, władzę w Polsce przejmą, to będzie się mówiło, że kto u nas rządzi,
                                              no kto?).
                                              Jakby na dokładkę nie wypalają oddolne inicjatywy mające zbratać sąsiednie
                                              narody. W niemieckim Gartz nad Odrą utworzono dziesięć lat temu polsko-
                                              niemieckie gimnazjum z ideą, by się polska i niemiecka młodzież zaprzyjaźniła,
                                              zapraszała do siebie nawzajem, słuchała muzyki i w ogóle żeby było pięknie, jak
                                              w piosence Wiśniewskiego, Keine Grenzen. Tymczasem nici z marzeń. Polacy i
                                              Niemcy siedzą osobno, nasi nazywają tamtych Szwabami i wypytują o dziadka z
                                              Wermahtu, a tamci nazywają nas ciemniakami zza Odry, złodziejami i brudasami.
                                              Chociaż, nie powiem, czegoś się uczą od siebie nawzajem. Polacy pokazali, jak
                                              się topi marzannę i jak należy ściągać na klasówkach (Niemcy, o dziwo, o
                                              ściąganiu nie chcieli słyszeć i na dokładkę nazwali polskich uczniów
                                              kłamczuchami). Od Niemiaszków nasi nauczyli się, że liczy się tylko kasiuta i
                                              że można na lekcji głośno puścić bąka oraz nakrzyczeć na nauczyciela, a na
                                              studniówkę przyjść w dresie i adidasach. Niemców wnerwia jeszcze to, że Polacy
                                              biją ich na głowę w matematyce, choć uczą się jej przecież tylko po niemiecku,
                                              a polskich uczniów to, że pani od informatyki próbuje im wytłumaczyć, co to
                                              jest biblioteka.
                                              Na pociechę zatwardziałym euroentuzjastom pozostał fakt, że poza tym szkoły
                                              niczym się nie różnią. No może tym, że jak jest dzwonek, to w pokoju
                                              nauczycielskim od razu robi się rumor i trzaskają drzwi. Kto to widział? Na
                                              lekcję do razu po dzwonku? Oj, co kraj to obyczaj. Ordnung muss sein!
                                              Dominik Popószka
                                            • Gość: mamut ballest nie myslisz. IP: *.norampac.com 19.01.04, 19:40
                                              Oh jak zaluje ze w weekend nie wlazlem na forum... brak czasu.. bywa i u mnie..
                                              ballest ale wypaliles jak slepy z garlacza! Tak generalizujesz az sie w oczach
                                              ciemno robi.. Tez nigdy nie dalem nikomu lapowki i wcale nie uwazam zeby
                                              odstepowal od reguly. Natomiast uwarzam iz wielu ludzi takich jak ty uwielbia
                                              wrecz generalizowac... W twoim wypadku bym wrecz powiedzial iz uwielbiasz truc
                                              ludziom humor pastwiac sie nad Polska i obrzucajac ja paszkwilami tego typu.

                                              Co do mnie to glowe daje iz lapowkarstwo ma miejsce takze w niemczech moze nie
                                              na taka skale jak w krajach post komunistycznych ale napewno takie sytlacje
                                              maja miejsce. Kto wie moze na jeszcze wieksza skale. Nie twierdze iz problemu
                                              lapowkarstwa nie ma ale napewno nie w tak przejaskrawionym obrazie w jakim ty
                                              to nam tu malujesz. A tak swoja droga w Polsce to takze jest zaliczane do
                                              przestepstwa.

                                              Warto jednak zerknac na geneze problemu. Czemu w Polsce lapowkarstwo sie
                                              wogole pojawilo? Przed wojna tego typu przypadki byly praktycznie nie
                                              spotykane. Co wiec zmienilo spoleczenstwo na tyle zeby siegnac po taki sposob
                                              zalatwiania spraw... No coz wojna. Polska zdradziecko zostala zaatakowana
                                              przez hitlerowskie Niemcy i sowietow we wrzesniu 1939. Miesiac wojny
                                              zdewastowal kraj niesamowicie. Niemcy szybko przestawili przemysl Polski na
                                              produkcje wojskowa... Zdruzgotany narod staral sie asymilowac do nowych
                                              warunkow i w miare normalnie zyc pod butem okupanta. Brakowalo zywnosci, nowej
                                              odziezy, sprzetow, zamkniete byly szkoly,uczelnie i wiele innych instytucji.
                                              Wszystko co mialo jakas wartosc bylo grabione przez najezdzce. Polska
                                              zamienila sie w Generalna Gubernie. Polskie produkty, materialy, zywnosc byly
                                              staranie i skrupulatnie przesylane do Rzeszy. Nawet ludzie wysylani byli do
                                              niewolniczej pracy w rzeszy (miedzy innymi swietej pamieci brat mojej babki)
                                              Brak podstawowych produktow zmuszal ludzi do wielu roznych wczesniej nie
                                              spotykanych dzialan. Im bardziej ktos byl przedsiebiorczy tym latwiej bylo
                                              jemu i jego rodzinie zyc w nowych surowych warunkach. Okupant szybko pokazal
                                              iz rabowanie Polski jest jego ulubionym zajeciem. Polacy czesto wykorzystywali
                                              zachlanna nature okupanta... w tym wlasnie pomagaly lapowki...Niechetnie ale
                                              bez wiekszych innych mozliwosci polacy przekupywali niemieckich zolnierzy i
                                              urzednikow aby moc dostac produkty tak bardzo wlasnie potrzebnych do zycia jak
                                              zywnosc, czy odziez... Okupant chetnie bral i nie zawsze wyreczal sie ze
                                              swoich zobowiazan... Polak w koncu ryzykowal najbardziej.. Nie jeden zostal
                                              wyslany do obozow koncentracyjnych czy przed pluton egzekucyjny... Co dalej..
                                              po kilku latach front wschodni zadziwiajaco szybko zaczal sie przesuwac, niemcy
                                              ponosili potezne straty... Rosjanie tlukli ino wiory sie sypaly tu i tam.
                                              Tereny polskie zostaly zajete przez rosjan. Stary okupant zostal zamieniony
                                              nowym... Polska otrzymala marionetkowych wodzow i monopolistyczny bezwzgledny
                                              rzad. NIe wiele sie roznily losy polakow, lapowki w pewnym okresie faktycznie
                                              co niektorym mogly sie wydawac sposobem na zycie.... Wracajac jednak do genezy
                                              i glownego sprawcy lapowkarskiego nieporzadku to chcialbym wielce podziekowac
                                              wszystkim Niemcom ktorzy podczas II Wojny Swiatowej przyczynili sie do
                                              stworzenia lapowkarstwa na terenach polski - dziekuje.

                                              czuwaj
                                      • Gość: nat Re: W kazdej plotce jest troche prawdy ! IP: *.in-addr.btopenworld.com 19.01.04, 19:51
                                        'wiezienia sa zapelnione u nas w ponad 80% osobami pochodzenia nie
                                        niemieckieg' ...
                                        Ballest, a gdybys ty wyladowal w wiezieniu za anty-polska propagande, to po
                                        ktorej strone wzbogacalbys statystyke?
                                        • ballest Re: W kazdej plotce jest troche prawdy ! 19.01.04, 21:17
                                          Jaka antypolska propaganda?
                                          Pytam sie, - czy to wlasnie Wy neutralnie na temat spojrzec potraficie?
                                          Niemcy Wam lapowkarstwo (czytaj korupcje) wprowadzili, fajnie !!!!
                                          Po co takie naprawde "marne" odpowiedzi, napewno sami wiecie, ze jesli o
                                          etykiete chodzi, to narody germanskie naprawde przescigaja narody slowianskie,
                                          stad, tez nie znaja "sciagania na lekcjach"(zalazek korupcji) nie znaja
                                          partyzantki (zalazek mafii) a jak wiadomo, z przeklenstw i kradzierzy tez nie
                                          slyna.
                                          Polacy za to przecigaja ich w pomyslowosci , ale nie technicznej tylko
                                          przestepczej, (oczywiscie pisze tylko o Polakach , ktorych znam z Zachodu)
                                          Przykladem moze byc kradziez odtwarzaczy Video, ktore dokladnie "pasowaly" do
                                          kartonow z Persilem (dla Bpkw- persil to marka proszku do prania Firmy Henkel z
                                          Düsseldorfu), wchodzili do toilety, wysypywali proszek i wkladali Videorecorder.
                                          Proste co, ale wpadnij na to, NIEMIEC na to NIGDY NIE WPADNIE, - oczywiscie za
                                          proszek do prania na kasie placili, z biegiem czasu zaczeli przesadzac tak, ze
                                          czasami do ubikacji wejsc nie mozna bylo, bo piana Cie przywitala, osobiscie
                                          znam to z Hessen Center we Frankfurcie!

                                          Co do zlodziejstwa, to naprawde sytuacja sie poprawila, bedac na delegacji we
                                          Wroclawiu zapomnialem moj aparat cyfrowy na biurku kolezanki, wtedy
                                          powiedzialem, wiesz co Jowi, jak wrocimy aparatu nie bedzie, ona odpowiedziala,
                                          ze jeszcze u niej sie nigdy nic nie zgubilo i "richtig" aparat byl!
                                          Niestety , 3 miesiace pozniej ukradli jej z torebki takze w biurze 1100 zloty!



                                          pyrsk
                                          Ballest
                                          • Gość: rita Re: W kazdej plotce jest troche prawdy ! IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 19.01.04, 21:21
                                            Prosze bardzo - Angora Nr36
                                            " Z urzędu statystycznego UE obrotni urzędnicy wyprowdzili setki tysięcy euro."
                                            " Bruksela, stolica jednoczącej sie Europy, to także miejsce, gdzie polityka i
                                            biznes tworza warunki dla gigantycznych malwersacji"
                                            "..eurostatystycy w zamian za załatwione kontrakty dostali laptopy i inne
                                            prezenty"
                                            • ballest Re: W kazdej plotce jest troche prawdy ! 19.01.04, 21:50
                                              No to teraz naprawde stracha mam, jak Europa Wschodnia w Brukseli zasiadzie,
                                              czy to bedzie koniec EUROPY!
                                              Ritko, Ty napewno znasz amerykanska anegdotke (zreszta USA kiedys tonelo w
                                              tych anegdotach o Polakach)

                                              DLACZEGO JAK SIE URODZI POLAK W CHICAGO DOSTANIE DWA KLAPSY W TYLEK?

                                              pierwszy, zeby zaczal oddychac
                                              a drugi, zepy puscil zegarek od akuszerki!

                                              Wiem, ze to prastare ale w USA dalej popularne !
                                              • bpkw Re: W kazdej plotce jest troche prawdy ! 19.01.04, 22:14
                                                Ballest. Powolujac sie na role germanska w Europie powinienes sie przynajmniej
                                                zaczerwienic ze wstydu. Obserwujac Twoja " radosna tworczosc" nie sadze abys
                                                zrozumial o co chodzi. Ty przyjmujesz tylko Tobie wygodne prawdy, a starannie
                                                pomijasz te klopotliwe, czy tez wrecz wstydliwe.
                                                Wracajac jednak do wspolczesnosci nie bede Ci opowiadac o moim koledze, ktory
                                                na zamowienie niemieckiego kontahenta wykonal kilaset debowych krzyzy. Do dzis
                                                nie otrzymal zaplaty a minelo juz 8 lat. Ot "niemiecka uczciwosc". Moglbym Ci
                                                takich przykladow podac wiele, ale jak to w Polsce mowia byloby to "walenie
                                                grochem o sciane".
                                                Poniewaz tak lubisz opowiadac dowcipy to ja Ci rowniez zaserwuje kawal
                                                francuski. Francuz i Niemiec zalozyli sie o to, ktory opowie wieksze klamstwo.
                                                Zaczyna Niemiec takim oto tekstem : " Pewien kulturalny Niemiec..." . Stop,
                                                stop, stop krzyczy Francuz - wygral Pan ten zaklad.
                                                • Gość: Gosc Re: W kazdej plotce jest troche prawdy ! IP: *.com / 66.36.249.* 19.01.04, 22:34
                                                  Czemu sie tu dziwic. Nieprzejednany ped do bycia rasa panow. Przez sobote i
                                                  niedziele ogladalem stare watki i co znalazlem? Ballest to potomek ss-mana. Sam
                                                  o tym pisal. Czego taka menda szuka na poskim forum? Wiadomo ze chce krwi
                                                  napsuc i smrodu zasiac, a tymczasem smrod od inndej strony bije. Poczekaj
                                                  jeszcze troche, jak ci Fischer turkow do UE przyjmie, to dopiero bedziesz mial
                                                  soj Spass. Pozostanie ci tylko wyjechac na Majaorke, bo tam wiecej Niemcow niz
                                                  Hiszpanow.
                                                • Gość: mamut Re: W kazdej plotce jest troche prawdy ! IP: *.norampac.com 19.01.04, 23:09
                                                  Wiesz ballest im bardziej czytam twoje teksty to zaczynam miec taka opinie ze
                                                  ty masz jakis kompleks wyzszosci ras... juz taki jeden byl nosil maly czarny
                                                  wasik i glosno krzyczal o wyzszosci niemieckiej rasy nad kazda inna... na
                                                  zdrowie mu to nie wyszlo i wielu innym wiec moze zamknij usta i nie bulgocz.

                                                  Zas do tego jak nas w Ameryce nie lubia to przesadzasz... W Ameryce do dzis
                                                  kreca filmy wojenne w ktorych Niemiec zawsze jest pokazywany jako perfidna
                                                  swinia... Dla szarego Amerykanca Niemiec to niepoprawny rasista i czlowiek
                                                  ktoremu nie mozna zaufac...Nawet za ostatnie polityczne posuniecia Niemiec
                                                  wzgledem Iraku nie byly zbyt pochlebnie widziane przez Amerykanskie media...
                                                  Powodzenia w przekonaniu ich ze sie myla. Co do braku milosci do Niemcow to w
                                                  tym roku miales interesujaca sytlacje z Wlochami... Jak wloski minister nazwal
                                                  Niemieckich turystow? Przypomnij nam moze....
                                                  • ballest Re: W kazdej plotce jest troche prawdy ! 19.01.04, 23:49
                                                    Ponad 50 mln. mieszkancow USA podaje, ze sa pochodzenia niemieckiego, wiec na
                                                    ten temat chyba tym stwierdzeniem dla Was skonczony, ale dlaczego USA w tej
                                                    samej mierze za Holocaust , zarowno Niemcow jak i Polakow obwiniaja , tego do
                                                    dzisiaj nie zrozumialem, przeciez to WASI Sojusznicy a tu takie mniemanie o
                                                    Polakach!
                                                    Moj ojciec nigdy nie byl w SS, byl wprawdzie zawodowym zolnierzem, ale nie w SS
                                                    tylko byl spadochroniarzem we Wehrmachcie, a Wehrmacht to nie Armia Czerwona.

                                                    Ja tez mam bardzo dobre stosunki do "normalnych" Polakow, co mnie wkurzy to ta
                                                    solidarnosciowa emigracja, ktory tyle wstydu Polsce na Zachodzie przynosi!
                                                  • bpkw Re: W kazdej plotce jest troche prawdy ! 20.01.04, 00:15
                                                    Ballest. Na poczatku probowalem tonowac forumowa niechec do Twojej osoby. Ty
                                                    jednak "poszedles na calosc". Twoj rasistowski wywod na temat wyzszosci
                                                    germanskiej kwalifikuje sie, w mysl prawa niemieckiego, do postepowania
                                                    prokuratorskiego. Tak wiec uwazaj, aby do drzwi Twoich nie zapukal prokurator.
                                                    Wiesz dokladnie jak w Niemczech traktuje sie gloszenie rasistowskich pogladow.
                                                    I nie mysl, ze obroni Cie przed tym anonimowosc nicku. Ja oczywiscie nie zloze
                                                    wniosku o sciganie m.in. dlatego, ze dokonale pamietam niemieckie przyslowie,
                                                    wielokrotnie cytowane w moim domu, ktore jak ulal pasuje do Ciebie.
                                                    "Alter schutzt vor Torheit nicht".
                                                  • Gość: samsob Re: W kazdej plotce jest troche prawdy ! IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 20.01.04, 08:17
                                                    bpkw napisał:
                                                    >
                                                    > Tak wiec uwazaj, aby do drzwi Twoich nie zapukal prokurator. <
                                                    >
                                                    Zatem, jesteś czynnym politykiem, który utartym zwyczajem straszy adwersarzy?
                                                    pzdr.
                                                  • ballest W kazdej plotce jest troche prawdy ! 20.01.04, 09:40
                                                    "Alter Schützt vor Torheit nicht" :-(((('
                                                    dziwi mnie, ze ludzie uciekaja sie do takich srodkow polemiki, dla mnie jesli
                                                    ktos tak reaguje, to jest to oznaka slabosci i kompleksow.
                                                    Wiem tez kiedy osoby tego pokroju obrazac zaczynaja , jesli im argumentow brak!

                                                    "Zatem, jesteś czynnym politykiem, który utartym zwyczajem straszy adwersarzy?"

                                                    Cos takiego, samsob nie mysl, ze ja sie szantazowac dam, dla mnie to
                                                    dziecinada.


                                                    Bpkw, ja nigdy Polakow nie dyskryminowalem, (jesli tak, to napisz kiedy, albo
                                                    nie wiesz co to jest dyskryminacja) , - dyskryminowani beda chyba tylko i
                                                    wylacznie w USA , ale to im wcale nie przeszkadza,
                                                    - z tego faktu nawet zadowoleni sa, co mnie najwiecej zadziwia.
                                                    Juz raz pisalem, jak by Niemcy tak Polakow potraktowaly jak ich dzisiaj USA
                                                    traktuja, to by w Polsce HYSTERAIA WYBUCHLA.
                                                    Niemcy ale traktuja Polakow z najwiekszym szacunkiem i kultura i to sie jak
                                                    widze nie wszystkim podoba, trudno taki jest POLAK!
                                                    Tego co go szanuje, ale mu prawde w oczy powie ,
                                                    tego blotem obrzuci,
                                                    a tego co mu w twarz pluje,
                                                    przed tym na kolana pada i za to jeszcze podziekuje.
                                                  • Gość: samsob Re: W kazdej plotce jest troche prawdy ! IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 20.01.04, 10:46
                                                    ballest napisała:
                                                    > Cos takiego, samsob nie mysl, ze ja sie szantazowac dam, dla mnie to
                                                    > dziecinada.
                                                    >
                                                    "Dziecinada" lub coś innego, np. poczucie niższości, które b. często
                                                    zastepowane jest agresją. Ze starszych przykładu nijak brać nie można, jako że
                                                    Oni przywykli do "łańcucha". Gdy zabrakło go na wschodzie, znaleźli go w
                                                    Ameryce.
                                                    pzdr.
                                                  • ballest Re: W kazdej plotce jest troche prawdy ! 20.01.04, 19:38
                                                    No wlasnie, jestem ciekaw, co to zalatwi Kwasniewski w USA.
                                                    UE gardza , ale za unijne pieniadze w USA kupuja F16 , gdzie logika , nie
                                                    rozumiem tego rzadu.
                                                    Tak samo nie bedac w UE juz ja rozwalac, bo USA widza w niej niebezopieczenstwo
                                                    swej hegemonii!!!!!!!
                                                  • Gość: mamut Re: W kazdej plotce jest troche prawdy ! IP: *.norampac.com 20.01.04, 23:33
                                                    Ale chrzanisz ballest az milo sie czyta i az boki bola ze smiechu... Ty sam
                                                    sobie przeciez zaprzeczasz... ciekaw jestem czy kiedys przeczytales to co
                                                    napisales zanim umiesciles wypowiedz na forum...

                                                    Nadajesz same wyssane z palca tezy na tmat Polakow i narodow slowianskich... A
                                                    potem twierdzisz ze nigdy nic takiego nie pisales... piszesz o tym ze Niemcy
                                                    polakow nie lubia a potem twierdzisz ze Niemcy maja szacunek do polakow...
                                                    Zgroza.. ty masz jakies rozdwojenie jazni... moze powinienes leczyc to? Nie
                                                    mowie tego bynajmniej zlosliwie. Ot tak po prostu zauwazylem tak wielka ilosc
                                                    sprzecznosci ze trudno tego nie wytknac.

                                                    W swoich wczesniejszych wypowiedziach zarzycasz wszystkim polakom korupcje i
                                                    lapownictwo a pozniej mowisz ze ty polakow nawet lubisz... zarzucasz nam ze
                                                    polacy nic nie robia tylko kradna... a taki komentarz to az mnie we wnatrz
                                                    gotuje.. sam nigdy niczego nikomu nie ukradlem ani nikt z mojej rodziny. Tak po
                                                    prostu kazdy z nas byl wychowany i masa innych polakow tez. Moja rodzina
                                                    natomiast jak i miliony innych polskich rodzin zaznaly krzywdy, grabiezy i
                                                    beztialskich mordow od Niemcow podczas II wojny swiatowej a ty jestes na tyle
                                                    bezczelny zeby nam Polakom pluc w twarz swoimi komentarzami...

                                                    Nie twierdze bynajmniej ze przestepczosc nie istnieje w Polsce. Faktem jest
                                                    jednak ze nie ma takiej skali przestepczosci o ktorej ty piszesz. Wiekszosc
                                                    polakow stara sie zyc uczciwym zyciem i ciezko pracuje na swoje zycie. Polacy
                                                    tez maja problemy z przestepczoscia naplywowa z Ukrainy, Rosji itp.

                                                    Nie poruszasz jednak faktu jak wielu polakow pracowalo i nadal pracuje w
                                                    Niemczech zarabiajac ciezko praca za niewielkie pieniadze... Niejeden maly czy
                                                    wiekszy zaklad, rolnik czy restaurator zatrudnial polakow. A czemu... przeciez
                                                    oni wszyscy to zlodzieje jak mowisz... a wiesz czemu...dlatego ze za marne
                                                    grosze zasuwali jak te woly... wykonujac ciezka solidna prace. Oni cieszyli
                                                    sie z tego grosza bo w kraju nie maja takiej placy lub warunkow na prace lub sa
                                                    bezrobotni.. Niemcy zas ciesza sie ze maja zrobiona prace za ktora normalnie
                                                    zatrudniajac Niemca musieli by zaplacic 3x lub 4x wiecej... Wiec facet nie
                                                    truj... tylko dziekuj nam za trud i wklad w budowe niemieckiego bisnessu. Na
                                                    szczescie nie kazdy niemiec jest taki jak ty.

                                                    Wracajac jeszcze do gospodarki... Faktycznie nasz kraj boryka sie z roznymi
                                                    trudnosciami...Zgadza sie... Ale widzisz my po II Wojnie Swiatowej sami
                                                    dzwigalismy sie z gruzow... nie mielismy zadnego planu Marchalla tak jak Niemcy
                                                    i Austria. My wrecz dzwigajac sie z gruzow musielismy wysylac pokazne daniny
                                                    naszemu nowemu uzurpatorowi czyli Zwiazkowi Radzieckich Republik. Gdyby Niemcy
                                                    nie mialy takiego planu, a zwycieskich Aliantow by naszlo na dojenie Niemcow
                                                    jak mleczna krowe to bylibyscie pewnie w jeszcze gorszej sytlacji niz my
                                                    aktualnie jestesmy... Dlatego docen takiego sasiada jakim jest Polska.


                                                    czuwaj
                                                  • ballest Dlaczego klamiesz, albo skad ta niewiedza? 21.01.04, 00:43
                                                    Jesli cos piszesz na moj temat, (choc moja osoba tu tematem tego watku nie
                                                    jest) to prosze o dowody, zreszta nieladnie jest zamiast na temat pisac , kogos
                                                    osobiscie obrazac, to tez nalezy do kultury kazdego narodu.

                                                    PRZYPOMINASZ MI NAPRAWDE KOGOS Z EMIGRACJI SOLIDARNOSCIOWEJ !!!
                                                    ---
                                                    "sam nigdy niczego nikomu nie ukradlem ani nikt z mojej rodziny"
                                                    - nie tlumacz sie, - tylko winni sie tlumacza, ja osobiscie bym tego nigdy nie
                                                    napisal, bo nie wiem ile kto z mej rodziny kiedys cos ukradl!
                                                    Jesli , sie ktos w takim swietle stawia, temu sie nigdy nie ufa, zreszta wiesz
                                                    jak psycholodzy ucza, nie ufaj nigdy czlowiekowi , ktory sie sam wybiela.

                                                    "Nadajesz same wyssane z palca tezy na tmat Polakow i narodow slowianskich"
                                                    - nie to nie wyssane z palca, wiadomo, ze z biegiem czasu w Europie sie krew
                                                    wymiesza i byc moze zatraci sie tez polski nacjonalizm, ale do niedawna mozna
                                                    bylo naprawde widziec roznice pomiedzy nie narodami ale np. Slowianami,
                                                    Germanami, czy narodami romanskiemi.
                                                    Byles kiedys w Belgii?
                                                    Tam jest ta roznica dla slepego widoczna a dla ludzi nie znajacych historii
                                                    Belgii oszalamiajaca.
                                                    Wioski Flandryjskie (choc Flandria przez wieki uboga byla) sa czysciutkie,
                                                    zadbane, schludne dzisiaj bardzo bogate, wioski wallonskie, choc Wallonia
                                                    bardzo bogata byla, - to brud, smrod, nawet powiem ubostwo.
                                                    Dlaczego to chyba wiesz!

                                                    Drugi przyklad,
                                                    - wprawdzie nad Syberia fruwalem ale tam nie bylem, byl ale moj kolega wtedy
                                                    obywatel Vatykanu, i to on porownal wioski rosyjskie, niemieckie i polskie,
                                                    doslownie powiedzial, rosyjskie wioski, ludzie bardzo goscinni, wszystko by
                                                    tobie dali, ale bardzo ubogie, brudne, ludzie nieschludni,
                                                    - polskie wioski, juz troche ladniejsze i ludzie tez jeszcze goscinni,
                                                    - niemieckie, bardzo schludne, zadbane, ale ludzie juz bardziej zarozumiali.

                                                    Jak widzisz nawet na Syberii, gdzie wszyscy prawie ta sama szanse mieli (Niemcy
                                                    raczej najgorsza, bo ostatni tam przesiedlenie zostali) roznice w mentalnosci
                                                    czlowiekowi inteligentnemu widoczne sa.

                                                    "Ale widzisz my po II Wojnie Swiatowej sami
                                                    dzwigalismy sie z gruzow... nie mielismy zadnego planu Marchalla tak jak Niemcy"

                                                    Z JAKICH GRUZOW ???

                                                    To jest typowa polska wymowka,(nazywam ja zawsze argumentem ubogich i slepych)
                                                    nie my jestesmy winni, winni sa zawsze inni, nie chodzi mi o Jedwabne, Radom,
                                                    Bydgoszcz, chodzi o kazde niepowodzenie.
                                                    Jak bys tylko iskierke "pojecia" na ten temat mial, to bys takich BZDUR nigdy
                                                    nie pisal.
                                                    -Po pierwsze, Niemcy dostaly czwarta co do wiekosci czesc z tego planu,
                                                    Anglia, Wlochy, Francja wieksza dostaly, ze ja zmarnowaly, Niemcy za to nie
                                                    potrafia.
                                                    -Mysmy ale nasze pozyczki splacili i nam ani pfenniga nie umorzono.
                                                    - Niemcy sa ale od samego poczatku UE jako jedyny kraj platnikiem netto, a
                                                    wiec pomagamy za darmo innym, a nie jak USA z pozyczka.

                                                    - Teraz do Polski,
                                                    - to wlasnie Polska dostala duzo wieksza pozyczke jak plan Marschalla od kluby
                                                    londynskiego i paryskiego, niestesty splacic ja nie potrafila wieksza czesc tej
                                                    pozyczki umorzono a Niemcy jako jej najwiekszy dluznik, miliardy stracily.

                                                    Jeszcze dalej moge tak punkt po punkcie Twoje bzdury obalac, ale po co, mysle
                                                    ze na dziasiaj wystarczy, ALBO?

                                                    pyrsk
                                                    Ballest
                                                  • Gość: mamut Re: Dlaczego klamiesz, albo skad ta niewiedza? IP: *.norampac.com 21.01.04, 19:06
                                                    ballest zbrzydlo mi to twoje mielenie trocin... Nie potrafisz juz podac
                                                    konkretnych argumentow... Z jakimis syberiami wyjezdzasz, sam tam nie byles
                                                    tylko twoj kolega..., porownania na poziomie pierwszoklasisty... ze ludzie
                                                    bardziej goscinni niz w polsce czy niemczech.. a co za przeproszeniem ma
                                                    syberia do gruszki czy pietruszki... Druga Wojna Swiatowa jej zniszczenia,
                                                    gwaly, grabieze i mordy to wedlug ciebie jakies wymowki!???

                                                    Czytajac twoje tak czesto przeciez ze soba sprzeczne wypowiedzi doszedlem do
                                                    wniosku ze albo jestes umyslowo chory, albo jestes w jakims glebokim konflikcie
                                                    ze soba samym i calym swiatem... Niezaleznie od tego ktory to przypadek to jest
                                                    mi wyjatkowo przykro iz jestes tak wysoce nieszczesliwym czlowiekiem...
                                                    Napewno takze brak Ci jest prawdziwych przyjaciol. Naprawde przykre... Przykre
                                                    jest tez twoje zrozumienie ludzi, swiata i nowozytnej historii.

                                                    Targa toba zal i gniew zwiazany z aktualna pozycja niemiec, jej sasiadami i tak
                                                    przeciez haniebna historia tego kraju z przelomu ostatniego wieku... Tyle co
                                                    moge Ci poradzic to przestan obwiniac siebie i innych za wszystkie nieszczescia
                                                    swiata jakie dotknely Ciebie czy Niemcy... Usmiechnij sie czasem do kogos i
                                                    zacznij byc zyczliwy dla ludzi a nie jatrz jadu w kazdego kogo spotkasz... Nikt
                                                    tego niechce... Napewno slyszales ze ludzie sa rowni niezaleznie od koloru
                                                    skory, narodowosci, plci, wyznania... czas abys zebral w sobie troche harmonii,
                                                    balansu i milosci do blizniego...

                                                    Niewiele wiem o tobie.. wiem ze niedawno zakonczyles ponad dwadziescia pare lat
                                                    pracy w jednym zakladzie pracy... Czy jestes juz na emeryturze... Z twoich
                                                    tekstow wynika ze masz chyba po 50-tce albo wiecej... Moze czujesz sie
                                                    niepotrzebny... Nie tedy droga jednak na to aby zwrocic na siebie uwage... Wez
                                                    wedke i pojdz na ryby to takie relaksujace... Napewno jakies jeziorko
                                                    znajdziesz niedaleko od miejsca zamieszkania... Potrzeba Ci wiecej pokoju
                                                    ducha... to moze zrozumiesz ze Polacy nie dysza nienawiscia... ze ludzie
                                                    potrafia wybaczac nawet najgorsze zbrodnie.. w koncu to nawet obowiazek
                                                    chrzescijanina...

                                                    A moze pojedz na wakacje... Europejczykow niespecjalnie lubisz z tego co
                                                    piszesz.. Turcja tez Ci chyba nie odpowiada... Moze pojedz do Ameryki na
                                                    wakacje...albo do Azji... Niemcy tam przeciez tak chetnie wala tlumami...

                                                    Moze zasponsoruj jakiegos dzieciaka z ubogiego kraju z Ameryki Poludniowej,
                                                    Azji czy Afryki... Nedza w niektorych krajach taka... Zrobilbys cos
                                                    porzytecznego i poczulbys sie lepiej... Ogladalem moze niedawno nakrecony film
                                                    pt. "About Shmith"... Napewno da Ci duzo do myslenia... Jack Nickolson jest
                                                    wspanialy w tej roli.

                                                    Jesli jednak najdzie Cie znowu na pisanie... to radze abys zaczal pisac
                                                    bajki... nikt wtedy nie bedzie mial ci za zle pisanie banialukow a co najwyzej
                                                    rozbawisz dzieci... A dzieciecy usmiech jest na wage zlota.

                                                    Powodzenia w poszukiwaniu wewnetrznego pokoju.. i nie odpisuj... ja juz czytac
                                                    twoich wypowiedzi nie bede.

                                                    Dziekuje i czuwaj
                                                  • ballest "argumenty" solidarnosciowego emigranta? 22.01.04, 08:25
                                                    "Czytajac twoje tak czesto przeciez ze soba sprzeczne wypowiedzi doszedlem do
                                                    wniosku ze albo jestes umyslowo chory, albo jestes w jakims glebokim konflikcie
                                                    ze soba samym i calym swiatem... Niezaleznie od tego ktory to przypadek to jest
                                                    mi wyjatkowo przykro iz jestes tak wysoce nieszczesliwym czlowiekiem...
                                                    Napewno takze brak Ci jest prawdziwych przyjaciol."
                                                    To sa ARGUMENTY kogos co pisze w watku na temat POLSKI!!! rzeczowe co ???
                                                    Nie pamietam, ze moim psychologiem albo lekarzen jakis Mamut byl, ale cieszy
                                                    mnie fakt, ze racje mam twierdzac, ze jak komus brak argumentow to zaczyna
                                                    obrazac.
                                                    Oczywiscie, nie wszyscy to robia, sa Polacy z Kinderstuba, ktorzy dbaja o swoja
                                                    etykiete osobista, ale Ci mieszkaja w kraju, wiekszosc wypowiedzi obrazajacych
                                                    i bez kultury pisanych jest z Zagranicy.
                                                    To sa tez skutki sciagania na lekcjach, ktorego np. Niemcy,Dumczycy, czy
                                                    Holendrzy nie znaja:-)'
                                                    do tematu:
                                                    "Targa toba zal i gniew zwiazany z aktualna pozycja niemiec"
                                                    Nie, pozycja Niemiec mnie wcale nie obchodzi, Niemcom powodzi sie wysmienicie i
                                                    znalezli swoje miejsce w Europie, mnie martwi Polska, ktora znowu byc moze
                                                    zaprzepasci swoja historyczna szanse swoje miejsce w Europie znalezc, ktorego
                                                    bladzac w Iraku w Ameryce szuka.
    • Gość: wschód-zachód Re: Polska krajem afer i korupcji IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.12.13, 21:00
      przyczajeni Sąsiedzi się cieszą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka