Dodaj do ulubionych

Czas relaksu v.1

25.02.04, 21:14
Skończyły się co dla niektórych zabawy huczne. Czas odpocząć, zrelaksować
się. Wyciągnąć nóżki na kanapie, książeczkę w rękę lub pilota, pod bokiem
kawka lub kieliszeczek i brzuszek do góry. Jak ja kocham czas relaksu.
Obserwuj wątek
    • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.02.04, 21:20
      O jakim czasie relaksu się mówi - teraz zaczną się porządki wiosenne - mycie
      okien, zmiana firanek i zimowy kurz zetrzeć :)
      • oso1 Re: Czas relaksu v.1 25.02.04, 21:32
        Hej, hej - gdyby nie Święta Wielkanocne to by każdy miał brudne okna. A czas
        relaksu, to między innymi post. Człowiek odpoczywa od hulanek, obżarstwa i
        przygotowuje się do nowego sezonu letniego. Specjalnie pomijam sferę odnowy
        duchowej czy też zamartwiania się (chociaż jedno wyklucza drugie). Teraz trzeba
        odpoczywać nabierać sił. Ja właśnie odpoczywam psychicznie, chociaż fizycznie
        jestem padnięty. Czyli sporty, aha jeszcze troszeczkę i 15 marca palenie idzie
        w odmęty i otchłanie wieczności.
        • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.02.04, 21:49
          Moj i nie tylko mój czas relaksu zacznie się na szantach, pózniej odpoczynek.
          Następnie zastanowię się czy iść na film , który jest ponoć bardzo
          kontrowersyjny jak Pasja - Gipsona
          W marcu jest wielkie święto czyli 8 marzec i to też pewnie będzie relaks, a ci
          co mają ogródek będą sie relaksować zdejmując sukienki z krzaków w to ubrane.

          Czy są jeszcze jakieś propozycje relaksu ????
          • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 Groclin IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.02.04, 21:43
            jak wypadł czasu relaksu przy meczu ?
            Sa jakieś rozbite telewizorki ?
          • oso1 Re: Czas relaksu v.1 26.02.04, 21:45
            Relaks, to po raz 17 oglądnięcie Pana Tadeusza, chociaż muszę się pochwalić, iż
            mój młodszy Budrys czyta lekturę "Pana Tadzia", podchodzę i mówię, przeczytaj
            mi trzy wersy, czyta mi trzy wersy a ja mówię - "Uczta". Kurka ucieszyłem się.
            Ale mówię również do małżonki, że jak pójdę na emeryturę to nauczę się
            całego "Pana Tadzia" na pamięć. Problem może być jeden. A jak będę miał
            sklerozę w tym wieku, to co? Tragedia? Nie kto o tym będzie pamiętał.
            ;)
            • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.02.04, 21:53
              nie martw się , jak zapomniesz zawsze pod ręką możesz mieć ksiązkowego Oana
              Tadeusza lub żywego jak znajdziesz - i powiesz mu - no stary , jak dalej leci:)?
              Co ty w tym Tadziu widzisz Telimenę czy Zosię ?
              Czy za Litwą tęsknisz ?

              Groclin to był relaks, szczególnie pierwsza połowa i komentaorzy też byli
              fajni, jeden to nawet wypowiedział, że zdarzają się przypadki, że przy
              mniejszej liczbie zawodników przeciwników można przegrać i wypowiedział.
              Gdzie u niego była dobra wiara - powinien być zwolniony ? ;))))))))))

              • oso1 Re: Czas relaksu v.1 27.02.04, 10:17
                Mecze to nie jest relaks, mecze to stres, relaks jest po wygranym meczu, jak
                się przyjemnie konsumuje piwko.
                • oso1 Re: Czas relaksu v.1 27.02.04, 21:54
                  Chyba, że się słucha szant. Pozdrówcie Narożnego ode mnie.
                  :)
                  • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 27.02.04, 22:01
                    myślę, że wirtalnie wszyscy tam będziemy - taka malutka eNka w hali Wisły :)
                    będziemy przepijać zdróweczko każdego - jadę taxi
                    • oso1 Re: Czas relaksu v.1 27.02.04, 22:51
                      To tam będą napitki?
                      :)
                      • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 27.02.04, 22:56
                        a gdzie ich nie ma ?
                        trzeba się zagrzać do szantowania
                        widziałeś szanty w Krakowie ?
                        mówią , ze to jak Pingwin na Saharze :)
                        • oso1 Re: Czas relaksu v.1 27.02.04, 23:09
                          Chyba, że sahara na pingwinie, ale to już byłby pingwin z żółtaczką - bo w tym
                          kolorze "sahara", to tylko tak można wyglądać jak eskimos w kolorze yelow
                          bahama.
                          • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 27.02.04, 23:12
                            pozdrów jutro gigę jak się gdzieś zapląta w wątkach i ją odnajdziesz ;))))
                            • oso1 Re: Czas relaksu v.1 27.02.04, 23:36
                              Nie ma sprawki.
                              :)
                              • zbyszek07 Re: Czas relaksu v.1 28.02.04, 20:14
                                oso szkoda ze nie byles...
                                ale skoro wolisz sobie sam puszczac plytki
                                (kafelki)
                                to co ja moge?
                                Ale impreza byla super!
                                :-)
                                • oso1 Re: Czas relaksu v.1 28.02.04, 22:27
                                  I tylko pozazdrościć (ze szczerego serca mówię). Płytki puściłem już wszystkie
                                  o "Ścianę" Pink Floyd-ów, chociaż niektórzy mówią, że "Mur"-bo nie otynkowana
                                  okładka. Lecz powiedz Zbychu, czy warto tynkować okładkę?
                                  ;)
                                  • zbyszek07 Re: Czas relaksu v.1 29.02.04, 14:13
                                    "Mur" jest super...
                                    tez sobie puszcze- kawalek.
                                    To nie okladka...
                                    to po prostu Mur, czyli podstawa,
                                    a tynkowac sobie kazdy moze co chce,
                                    tylko czasem mur jest piekniejszy prawdziwy, czysty,
                                    nie zkazony dekoracjami i ozdobnikami...
                                    tak...
                                    ide posluchac!
                                    :-)
                                    • oso1 Re: Czas relaksu v.1 29.02.04, 21:34
                                      I jak się Wszyscy zrelaksowali podczas szant, aż miło posłuchać (i szant i
                                      Was). Bo to jest właśnie czas relaksu.
                                      Pozdrówka.
                                      • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.02.04, 21:41
                                        TOAST


                                        Parszywy los nas rzucił
                                        Na stary statek ten
                                        Gdy bosman nas ocucił
                                        Pochmurny wstawał dzień
                                        Do zmroku trwała praca
                                        Nagrodą tylko kij
                                        Zapomnij o zmartwieniach bracie
                                        Razem z nami pij !
                                        REF.
                                        Wypij ty, wypiję ja
                                        Nalej mi i w górę szkła
                                        Za zwycięstwo w bitwach stu
                                        Pijmy bracia dzisiaj tu

                                        Trzy noce łajbą kiwa
                                        Suchary kończą się
                                        Załoga ledwie żywa
                                        Kapitan wścieka się
                                        Uciekły wszystkie szczury
                                        Śmierć idzie, dobrze wiesz
                                        Zapomnij o zmartwieniach bracie
                                        Kufel w ręce bierz !

                                        Nadejdzie taka chwila,
                                        Gdy zginąć przyjdzie nam
                                        Ktoś powie: ,,Warto było,
                                        Bez żalu głowę dam''
                                        Lecz nim hiszpańskie działa
                                        Kulami pluną w nas
                                        Zapomnij o zmartwieniach bracie
                                        Wypij jeszcze raz !

                                        jeszcze raz , jeszcze raz .........

                                        • zbyszek07 Re: Czas relaksu v.1 01.03.04, 07:46
                                          "hiszpanske dziala??"
                                          a mialo byc bez polityki!
                                          To ze Carlos poluje na zubry i bazanty w naszych lasach,
                                          to chyba nie jest nic nowego.
                                          Polowalo tu wielu!
                                          :-)
                                          Zartuje oczywiscie.
                                          W koncu kazdy ma swoj
                                          Czas relaksu.
                                          :-)
                                          • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 01.03.04, 20:47
                                            wszystko w ramach relaksu
                                            • oso1 Re: Czas relaksu v.1 01.03.04, 21:02
                                              Oj powolutki dobiega koniec relaksu (jakże czynnego), jednak odetchnięcie
                                              świeżym powietrzem Olsztyna pięknego jest nie do ocenienia.
                                              • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 01.03.04, 21:06
                                                chyba mrożnym powietrzem ?
                                                Wszyscy się relaksują widzę
                                                a giga gdzie ?
                                                płytki podtrzymuje by nie spadły ? ;)))))))))))))))))))))))
    • andulka7 Re: Czas relaksu v.1 01.03.04, 21:29
      A ja się zrelaksowałam naprawdę. Jak w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca,
      spotkałam sie z grupą przyjaciół z różnych firm, wykonujących tę samą pracę.
      Troche gadaliśmy o niej właśnie - to jest nie do uniknięcia, za to można dzięki
      temu uniknąć żmudnych negocjacji przy stołach konferencyjnych. Wystarczy
      podnieść słuchawkę, zadzwonić do kolegi i wyjaśnić rozbieżności na roboczo.
      Poza tym co pewien czas, dwa - trzy razy w roku, jeździmy (często za własne
      pieniądze)na warsztaty naukowe i hmmmm... rozrywkowe :-D
      Obliczyłam kiedyś, że podczas jednego z takich trzydniowych wyjazdów
      przetańczyłam 14 godzin. 14 godzin czystego tańca, bo na siedzenie nie było
      czasu. To sie nazywa relaks !!! Następne warsztaty w kwietniu
      prawdopodobnie :)))
      • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 01.03.04, 21:38
        zbieramy ekipe na 19.03 na szanty, tam mozna przetańczyć z kuflem piwa - tez
        dobrze :)))))))))))
        • oso1 Re: Czas relaksu v.1 01.03.04, 21:48
          Ooo, cześć Andulka. Każdy relaks jest dobry a szczegolnie ten z tańcami i
          śpiewem. A jeżeli jeszcze są to warsztaty naukowe, sympozja, konferencje itp.,
          podczas których następuje wymiana doświadczeń, to jest świetna sprawa,
          • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 01.03.04, 21:53
            tak, zgadzam się, ale może teraz zatańczymy dla relaksu na forum ?
            kto walczy ?
    • andulka7 Re: Czas relaksu v.1 01.03.04, 21:57
      Żebyś wiedział. Czasem sobie zupełnie sami organizujemy, nawet nie przez firmy.
      Wtedy jedzie mniej osób, do 40 sztuk, ale duże zjazdy to i ze 120 luda. Z
      tego "trzon" czyli my, sam "kwiat" to właśnie 30-40 osób i w takim gronie z
      pewnymi modyfikacjami spotykamy się w pierwsze poniedziałki. A w sobotę w
      Sejmie oficjalny konwektykl Stowarzyszenia. Będzie kupa luda i wykład z prawa
      UE.
      • andulka7 Re: Czas relaksu v.1 01.03.04, 22:12
        Bo tak po prawdzie, to wyjazdy w towarzystwie moich zawodowych kolegów i
        koleżanek oraz jeszcze rzadsze niestety wypady do Olsztyna i spotkania z Wami -
        to właściwie jedyne prawdziwe rozrywki w moim zabieganym, ale dość monotonnym
        życiu. Więc dlatego tak bardzo mnie cieszą.
        • oso1 Re: Czas relaksu v.1 01.03.04, 22:16
          Ostatni raz w taki fajny sposób bawiłem się w tamtym roku (podobno wygrałem
          karaoke), no własnie podobno ;))))
          • andulka7 Re: Czas relaksu v.1 01.03.04, 22:21
            Cholera, chyba się dziś już nie zabawię - córcia twierdzi że idzie spać
            natychmiast, a maszyna w jej pokoju stoi :(
            • oso1 Re: Czas relaksu v.1 01.03.04, 22:26
              A myślałem, że powalczysz :(
              • oso1 Re: Czas relaksu v.1 02.03.04, 23:29
                Relaksowanie przy ekranie, czy Forum jest relaksem czy już obowiązkiem?
                :)
                • oso1 Re: Czas relaksu v.1 03.03.04, 20:55
                  Obowiązkiem z przyjemnością co niewątpliwie wiąże się z relaksem. Dałbym tu
                  pewne porównanie, lecz nie śmię.
                  Własnie dzisiaj jest koniec relaksu psychicznego, jutro do robotki.
                  • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 03.03.04, 21:04
                    dla mnie to samym relaksem i adrenaliną było szukanie tego wątku, nie
                    spodziewałam się, że jest na górze i sobie myśle - kurcze , dlaczego admin go
                    zdjął ?
                    a tu relaksujący się oso w świetle monitorka ;)))))))))))))))
                    widziałeś tą stronę Ed w Klubie ?- wprawił mnie w humor ja to wysłuchałam :)
                    • Gość: giga Re: Czas relaksu v.1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 21:35
                      Przed nami weekend,czas relaksu
                      jak ja się cieszę:)
                      • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.03.04, 21:44
                        przede mną - sobotnie gotowanie na cały tydzień -
                        jeszcze się pies leni
                        masz zwierzatka jakies w domu ?
                        • Gość: giga Re: Czas relaksu v.1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 21:47
                          małe dzeci mialy świnkę
                          była z nami długo
                          dożyła późnej starości
                          ale to już stare dzieje
                        • Gość: giga Re: Czas relaksu v.1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 21:49
                          gotujesz coś pysznego?
                          podsuń jakiś pomysł:)
                          w ramach relaksu oczywiście:)
                          • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.03.04, 21:55
                            kurczaki nam się przejadły i chcą smażone ryby
                            ale za mna chodza łazanki - nikt ich w domu nie lubi tylko ja

                            kapusta kiszona

                            najgorsze to dla mnie było kiedyś - co ja jutro ugotuje ?
                            teraz mam to tylko w soboty
                            • Gość: gigadla relaksu up Re: Czas relaksu v.1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 22:01
                              • Gość: giga Re: Czas relaksu v.1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 22:04
                                właśnie dla relaksu upiekłam pasztecik
                                dopiero wyszedł z pieca
                                więc trudno powiedzieć co z tego wyszło:)
                                • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.03.04, 22:19
                                  z czego ten pasztecik
                                  ja piekłam dawniej pasztet z królika
                                  • oso1 Re: Czas relaksu v.1 06.03.04, 01:38
                                    A ja pasztet mam czasami w chałupie. I do tego jest dobry czas relaksu poza
                                    chałupą, loteczki, piwko, ech!
                                    • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.03.04, 20:05
                                      a ja zobaczyłam co za rybki kupił mąż i patrzę, i patrzę , a to ...........
                                      sola atlantycka
                                      znacie ją ?
                                      pierwszy raz je widziałam i nie wiedziałam jak się do nich zabrać - to są takie
                                      cieniutkie białe płatki - kurcze, sobie myślę , chyba do panierowania się nie
                                      nadają, za cieńkie, więc wymyśliłam, ze je tylko posolę , przyprawię , otoczę
                                      mąka i na gorący smalec rzucę i tak zrobiłam i nawet sobie je chwalą, kapustka
                                      kiszona do tego i jutro wyleguje do góry brzuszkiem jak mis uszatek, a pisze to
                                      dziś ksiezyc i ja
                                      bo jest on w pełni, wyjrzeliście przez okno ?
                                      pewnie nie, oglądacie teraz Wiśniewskiego w tvn ;))))))))))))
                                      • oso1 Re: Czas relaksu v.1 06.03.04, 22:19
                                        Relaks? Ale cóż to za relaks, niby szczepienia, a tu przeziębienie i wszelkiego
                                        rodzaju powikłania - eee :(((((
                                        • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.03.04, 22:22
                                          poważnie, grypa sie przyczepiła mimo szczepienia ?

                                          ja wszystko dzisiaj wykichałam, nic sie nie dostanie do organizmu
                                          najlepsza metoda to wąchanie pieprzu
                                        • Gość: giga Re: Czas relaksu v.1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 22:22
                                          Co tak smutkiem powiało?
                                          • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.03.04, 22:36
                                            ależ skąd
                                            właśnie leczę oso z choroby nabytej przez przegranie AZS-u
                                            a ty jak się bawiłas dziś ?
                                            z alkomatem zacznę chodzić po wątkach ;)))))))))))
                                            • Gość: giga Re: Czas relaksu v.1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 22:41
                                              Ja ? prawdziwy dzień relaksu,
                                              na trzeźwo:)
                                              Spacer w słońcu(zakupy),
                                              popołudnie rodzinne:)
                                              • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.03.04, 22:44
                                                wiesz, że dziś to wyjątkowy dzień do spaceru, ja sama się zdecydowałam przerwać
                                                prace i wyjść z psem
                                                ale nocka tez jest piękna z tym księżycem w pełni - widziałas

                                                ale też przy takiej pogodzie widziałam swoje okna tak brudne , ze wstyd
                                                czeka mnie relaks
                                                • Gość: giga Re: Czas relaksu v.1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 22:48
                                                  Wszystkie okna wyglądają podobnie,
                                                  jednak trzeba poczekać na wiosnę.
                                                  Mycie szyb to prawdziwy relaks..
                                                  • oso1 Re: Czas relaksu v.1 06.03.04, 22:51
                                                    Giga - skończyłem u Soli.
                                                    Jednak Sola jeszcze nie skończyła, robi wykończenióweczkę współczuję), ale
                                                    dopiero jak skończy będzie efekt. Podobno ma nas zaprosić na otwarcie kuchni.
                                                    Wpadnij ze Stasiem, ja też wpadnę z Siwą i przyniosę flaszeczkę.
                                                  • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.03.04, 22:51
                                                    najbardziej to lubię wieszać firanki
                                                    oglądałaś Wiśniewskiego - znów szoł robią
    • Gość: giga Re: Czas relaksu v.1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 22:56
      Byłam wczoraj na przeszpiegach,
      jest pięknie:)
      To trzeba oblać,
      kuruj się i szybko zdrowiej.
      • oso1 Re: Czas relaksu v.1 06.03.04, 22:59
        Dzięki Twojej pomocy już jest nieźle (u teściowej też).
        :)
        • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.03.04, 23:02
          kiedys powiem wam, oso mył łazienkę dwa tygodnie - jak wyszedł umyć łazienkę
          tak wrócił po dwóch tygodniach, więc pilnujcie , by nie brał się za mycie ;)))

          czas na mnie
          dobranocki życze
          • oso1 Re: Czas relaksu v.1 06.03.04, 23:05
            I wtedy zmyto mi głowę
            ;)
        • Gość: giga Re: Czas relaksu v.1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 23:03
          To super,cieszę się że moglam pomóc:)
          Niestety musi to trochę potrwać
          • oso1 Re: Czas relaksu v.1 06.03.04, 23:06
            Ja też dziękuję, masz u mnie buziaka i nie tylko.
          • Gość: giga Re: Czas relaksu v.1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 23:07
            też uciekam,zdrowej niedzieli życzę
            • oso1 Re: Czas relaksu v.1 06.03.04, 23:09
              Pa, pa, pa, parapapapapa, pa, pa, pa, parapapapa
              To była chyba Kunicka.
              • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.03.04, 21:09
                Mam tak samo jak ty miasto moje a w nim
                no kto się pokaże ?????
                • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.03.04, 23:07

                  www.pawlo32.de/Bilder/birdedu.jpg

                  • oso1 Re: Czas relaksu v.1 08.03.04, 00:02
                    Najpiękniejszy mój świat
                    Najpiękniejsze dni
                    Zostawiłem tam kolorowe sny
                    • oso1 Re: Czas relaksu v.1 08.03.04, 22:39
                      Kolorowe sny to chyba najlepszy czas relaksu.
                      :)
                      • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 09.03.04, 20:45
                        zapraszam do tvn - mamy cię - trochę się posmiejemy relaksująco
                        • Gość: giga Re: Czas relaksu v.1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 20:50
                          dzięki za info.
                          obejrzę to pierwszy raz
                          pozdrawiam:)
                          • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 09.03.04, 21:11
                            JKM - się sprawdził ;))))))))))
                            fajna była ciocia :)
                          • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 09.03.04, 21:13
                            JKM aię sprawdził i ciocia była fajna ;))))))))))
                            • oso1 Re: Czas relaksu v.1 09.03.04, 23:17
                              Powróciły do mnie głośniki, Budrysy kupiły sobie nowe, czas relaksu w pełni i
                              znowu muzyczka po odzyskaniu pełnego słuchu.
                              • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 10.03.04, 20:20
                                możemy zacząć słuchać muzyczki, dobra myśl, mam plytki i zaraz sobie coś
                                puszczę, nie mylcie z czym innym ;))))))))))
                                co ma lecieć ?
                                dobra muzyczka jest tu, post niżej :)
                                • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 10.03.04, 20:22
                                  www.superlaugh.com/1/behappy.swf
                                  czas relaksu gigi jest ładny
                                  • Gość: giga Re: Czas relaksu v.1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.04, 21:56
                                    Niestety, czas relaksu się kończy
                                    jutro do dzieła:)
                                    • oso1 Re: Czas relaksu v.1 14.03.04, 22:00
                                      Oj dopiero będzie relaks, jak nie będę wychodził na papierosa. Do godziny "0" -
                                      dwie godziny.
                                      :)
                                      • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 14.03.04, 22:14
                                        a co z Pasją, giga była na filmie i nic nie mówi :)
                                        za parę godzin oso zacznie cierpieć, niech może pójdzie na film i zobaczy jak
                                        inni też cierpieli i o wiele więcej

                                        żeby tylko forum nie cierpiało cierpieniem oso ;))))))))))
                                        zaraz poznamy jego humorek
                                        czy będzie jakiś wiersz na stypę papierosa :) ?
                                        • oso1 Re: Czas relaksu v.1 14.03.04, 22:25
                                          Od ust odejmę ostatni mach
                                          już przestaną mi żółknąć palce
                                          i kaszelek odejdzie precz
                                          i nie cofnę się już wstecz
                                          - bo i po co
                                          Nie dostanę zadyszki po numerku
                                          I po schodkach truchcikiem sobie wbiegnę
                                          I zapomnę, że w niewoli nikotyny
                                          Przeżyłem ćwierć wieku - Boże jedyny
                                          - i po co?
                                          • Gość: rita Re: Czas relaksu v.1 IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 14.03.04, 22:33
                                            jaki piękny - wezmę sobie go i wywieszę przy papierosach, nich czytają palacze

                                            a ja cos dla ochłody
                                            powiem dla zgody
                                            że kąpiel w Krzywym jeziorze
                                            będzie bez paierosa może
                                            i dołaczę do morsów
                                            bez papierosów
                                            • zbyszek07 Re: Czas relaksu v.1 15.03.04, 07:25
                                              Rzucanie palenia to czas relaksu???
                                              A w plener,
                                              do kina,
                                              muzeum,
                                              na koncert.
                                              wystawe,
                                              spacer,
                                              splyw,
                                              kulig,
                                              mecz,
                                              rajd....
                                              ej leniwce, leniwce...
                                              :-)
                                              • oso1 Męki byłego palacza 15.03.04, 20:41
                                                Oj ciężko, ale do przodu. Pierwsze 5 zł w skarbonce, w sumie 12 zł na słodycze
                                                (bilans finansowy ujemny, bilans zdrowotny do przodu jeden dzień).
                                                Zbychu - rzucenie palenia, to przygotowanie się do czasu relaksu. To
                                                wytrzymanie 15 minutowego marszu i przejazd rowerem min. 300 m. Powoli ale do
                                                przodu. Na razie dostępne sporty dla palaczy to brydż, szachy, warcaby i
                                                najbardziej rozwijająca fizycznie gra w lotki (dart) - bo tu trzeba się
                                                nachodzić i czasami zgiąć po lotkę. Aha jeszcze zostaje 69, ale tu ostatnio
                                                aktywne chcą bardzo być drugie strony, więc znowu leniuszek, czas relaksu i
                                                kółko się zamyka.
                                                ;)
                                                • Gość: rita Re: Męki byłego palacza- pierwszy dzień IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 15.03.04, 20:52
                                                  jeśli to były LM to trzeba do świneczki rzucić już 5.30

                                                  czy można już złożyć z okazji pierwszego dnia pobicia tytoniu gratulacje ?
                                                  zapomnij o nim, pamiętaj o smaku czytego pocałunku, włącz muzyczkę i się
                                                  zrelaksuj i ciesz się dniem beztytoniowym , bo wiadomo jak będzie ?
                                                  zawsze dumnie powiesz - że jeden dzień wytrzymałeś :)
                                                  Czas włączyć do tego sport i poranne oraz wieczorne biegi się tu pięknie
                                                  kłaniają

                                                  • Gość: rita Re: Męki byłego palacza- pierwszy dzień IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 15.03.04, 21:23
                                                    no to czas na papierosa
                                                    przerwa ;))))))))))))))
                                                  • oso1 Re: Męki byłego palacza- pierwszy dzień 15.03.04, 21:26
                                                    A z tym pocałunkiem to od kogo?
                                                    ;)
                                                  • oso1 Re: Męki byłego palacza- pierwszy dzień 15.03.04, 22:10
                                                    Tym czystym - eee, toć to czasy nastoletnie, czyste, niewinne i ukradkiem
                                                    ;)
                                                  • Gość: rita Re: Męki byłego palacza- pierwszy dzień IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 15.03.04, 22:14
                                                    wydawało mi się , ze pisałeś o pocałunku, że bez papierosza jest lepszy :)
                                                    kto to sprawdzi - trzeba wydelegować kogoś do testu ;))))))))))
                                                  • Gość: rita Re: Męki byłego palacza- pierwszy dzień IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 15.03.04, 22:17
                                                    oso - dlaczego nie idziecie na szanty ?
                                                    tam jest zakaz palenia, cos dla ciebie :)
                                                  • oso1 Re: Męki byłego palacza- pierwszy dzień 15.03.04, 22:18
                                                    Taki test to przeszedł kiedyś mój znajomy, pocałował gorącym pocałunkiem
                                                    dziewczynę, gorącym bo zapomniał wyjąć papierosa, a dziewczyna sparzyła się na
                                                    nim - wot i co.
                                                    ;)
                                                  • oso1 Re: Męki byłego palacza- pierwszy dzień 15.03.04, 22:23
                                                    W dniu 19 mam oficyjalnyje zaproszenie z małżonką do oblania ścian u Soli,
                                                    będzie też Giga, no to trzeba oblać. Jeżeli chodzi o spacery i przemieszczanie
                                                    się to już kiedyś tłumaczyłem, że po wypadku, 1,5 rocznym unieruchomieniu i
                                                    jeździe na wózku inwalidzkim, przeszczepach kości itp. pierdołach, nie jest tak
                                                    łatwo śmigać chociażby na spacer, jak młodzież - np.Zbyszek. :)
                                                  • Gość: rita Re: Męki byłego palacza- pierwszy dzień IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 15.03.04, 22:36
                                                    oso, w takim razie nie pogardzisz grą w tenisa, to musi byc na bank,
                                                    zarezerwujcie już kort, jak da Bóg to ja widze , ze musze wam tam w Olsztynie
                                                    wyprostować kości ;))))))))))))))))), korzonki, lumbagi, bóle uszów itp

                                                    oczywiście jak dotrzymacie bez dymku :)
                                                  • oso1 Re: Męki byłego palacza- pierwszy dzień 15.03.04, 22:40
                                                    Dym to będzie jak przyjedziesz
                                                    ;)
                                                  • andulka7 Re: Męki byłego palacza- pierwszy dzień 15.03.04, 22:51
                                                    Oso, wytrwaj, to jest do zrobienia, była wieloletnia palaczka Ci to mówi :)))
                                                    P.S. Nigdy nie lubiłam się całować z popielniczkami, więc jeśli wytrwasz to tak
                                                    Cie wycałuję, że... Jeśli znajdę jakiś taboret ;)))
                                                  • Gość: rita Re: Męki byłego palacza- pierwszy dzień IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 15.03.04, 22:54
                                                    chocby dlatego warto wytrwać :)
                                                  • andulka7 Re: Męki byłego palacza- pierwszy dzień 15.03.04, 22:58
                                                    :-D
                                                  • oso1 Re: Męki byłego palacza- pierwszy dzień 15.03.04, 22:59
                                                    Wytrawam i stanę na kolanach a i taboret nie będzie potrzebny.
                                                    ;)
                                                  • oso1 Re: Męki byłego palacza- pierwszy dzień 17.03.04, 20:46
                                                    Trzeci dzień - dzisiaj zachowanie nienaganne, spożywanie marchewki i obecnie
                                                    ciemne piwko Dublin - jak Being napisał, że oprócz Zbigniewa, to również
                                                    św.Patryka.
                                                  • Gość: koza Re: Męki byłego palacza- pierwszy dzień IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.03.04, 20:50
                                                    tez piłem dzisiaj to piwko, jest niezłe.
                                                  • oso1 Re: Męki byłego palacza- pierwszy dzień 17.03.04, 21:05
                                                    Ale podobnie jak każde najlepiej smakuje po czwartym ;)
                                                  • Gość: rita Re: Męki byłego palacza- pierwszy dzień IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 17.03.04, 21:22
                                                    mnie wystarczy jeden kufelek :)
                                                  • Gość: rita Re: Męki byłego palacza- pierwszy dzień IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 17.03.04, 21:23
                                                    jeden kufelek i seteczka zrobiona - idę do bareczku
                                                    bay

                                                    meki palacza trzeci dzień

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka