IP: *.olsztyn.mm.pl 24.10.10, 11:32
Czy aroganckie traktowanie pracownika , wrzeszczenie na niego bez powodu, twierdzenie ze ,,pan'' dyrektor decyduje o tym kiedy opuszczę szkołę (miejsce pracy), wymagana dyspozycyjnosc od 8 do czasu zamknięcia szkoły- czego nie ma w umowie o pracę, (w chwili przejmowania ,,władzy''nad szkoła -nie miało sie nic zmienic w zatrudnienu nauczycieli, natomiast po czasie dowiadujemy sie ze nie obowiazuje nas karta nauczyciela. Zostaliśmy oszukani. Szkołę stowarzyszenia oficjalnie nazywa sie prywatna.
Zmuszanie do tworzenia autorskich dokumentów na rzecz szkoły i udostepnianie ich- bez odpłatnosci za to- można nazwać mobingiem? Gdzie zwrócic sie z takimi problemami?
Obserwuj wątek
    • Gość: adg Re: mobing IP: *.chello.pl 24.10.10, 16:28
      gdzie? do skorumpowanego olsztyńskiego sądu i prokuratury? Jeśli to szkoła olsztyńska to obawiam się, że masz nikłe szanse na bronienie swoich praw, ale próbować warto. Możesz iść poradzić się w Inspekcji Pracy, ale tam masz szansę natknąć się na Gietkę-silnie powiązaną z olsztyńskim układem. Od odmowy podjęcia interwencji odwołuj się do Państwowej Inspekcji Pracy w Warszawie - to skutkuje. Tak czy owak sprawa trafi do olsztyńskiego Sądu, a tam możesz liczyć nawet na wyrok stwierdzający, że masz tylko podstawowe wykształcenie i że musisz prowadzić w tygodniu 40 zegarowych godzin dydaktycznych :). Skontaktuj się z Biurem Interwencji Obywatelskich w Sopocie. Tam mogą Ci pomóc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka