Gość: mix
IP: *.adsl.inetia.pl
09.11.10, 16:39
Joanna Kluzik-Rostkowska powtarza, że trzeba skończyć wojnę polsko-polską. Ale przecież ona i inni swoimi rolami w kampanii prezydenckiej przybliżali najbardziej dramatyczny paroksyzm tej wojny, gdyby Kaczyński został prezydentem. Nie wierzę, że robiły to jak nieświadome dzieci.
Przyznać trzeba, że obie panie miały za zadanie jak najlepiej sprzedać kandydata - i z tego zadania wywiązały się doskonale. Udane zabiegi marketingowe tych pan wyrządziły ogromne szkody społeczne i o mało nie spowodowały katastrofy, co jest wystarczającym powodem, by takie panie zniknęły ze sceny politycznej.