Dodaj do ulubionych

Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po pra...

IP: *.play-internet.pl 03.01.12, 20:14
Dwa przejazdy przez Wojska Polskiego, ale dodatkowo trzeci przejazd przez Jagiellońską. Gdyby zostawić ścieżkę po stronie stacji paliwowej udało by się uniknąć tych trzech przepraw.
Chcieli dobrze - wyszło jak zwykle...
Obserwuj wątek
    • Gość: miko Re: Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po p IP: *.dynamic.mm.pl 03.01.12, 20:22
      Odpowiem parafrazą cytatu z innego wątku: "Jak się komuś nie podoba, to niech sprzeda rower i chodzi piechotą!"
      • Gość: look jak widać, wywalenie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.01.12, 05:29
        "pierwszego niewypie...lnego" - Jaszczuka - nic nie pomogło. Zaszczepiony przez niego duch głupoty i zwykłego chamstwa (bo jak inaczej nazwać robienie rowerzystom na złość) trzymają się dobrze. Ilość kolejnych zakazów jazdy dla rowerów jest w Olsztynie zatrważająca. Im chodzi o jedno - wykończyć rowerzystów.
    • mariusz2010 Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po pra... 03.01.12, 20:27
      Nie prościej byłoby postawić znaki zezwalające na przejazd rowerem po tym odcinku chodnika? Widziałem takie znaki w innych miastach. Nic złego się nie działo.
      • Gość: quebec Re: Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 21:22
        Na logike może i łatwiej, ale wiesz... Urzędnicy. "Nie da się". Ten znak to połączenie C13 i C16 - czyli "Ciąg pieszo-rowerowy", na którym pierwszeństwo ma pieszy, a rowerzysta jest "gościem".
        • Gość: turysta Re: Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po p IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.12, 19:01
          ten znak to nie połączenie C-13 i C-16 tylko C-16 z tabliczką pod spodem "nie dotyczy rowerzystów" albo "dopuszczony ruch rowerowy"
    • Gość: pieszy rowerzysta Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po pra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 20:29
      Taaaa, po środku betonowy pas, a po bokach, przy wiadukcie zabrakło miejsca na chodnik dla pieszych, o rowerach nie wspominając. Ciekawa logika projektanta.
      • Gość: KOKOS Re: Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po p IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.01.12, 22:18
        Musieli gdzieś ułożyć polbruk zakupiony od kolegi, a że jest on miernej jakości, trzeba było go kłaść tam, gdzie nikt nie będzie chodził.

        Szkoda, że żaden z radnych albo kolega Grzymka nie ma szkółki leśnej bo wtedy miasto by kupowało i sadziło, gdzie się da. A jak koledzy robią beton i polbruk to efekt jest, jaki jest.
    • Gość: rowerzystka Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po pra... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.01.12, 20:30
      nie tylko ścieżka na ul. Wojska Polskiego jest raz po lewej, raz po prawej. Na ulicy Piłsudskiego w stronę Ostrzeszewa też jedziemy raz po lewej, raz po prawej. Takim slalomikiem przez Olsztyn przejedziemy :)
      • o0gurek Re: Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po p 03.01.12, 22:45
        Gość portalu: rowerzystka napisał(a):

        > nie tylko ścieżka na ul. Wojska Polskiego jest raz po lewej, raz po prawej. Na
        > ulicy Piłsudskiego w stronę Ostrzeszewa też jedziemy raz po lewej, raz po prawe
        > j. Takim slalomikiem przez Olsztyn przejedziemy :)

        No ale tam nie ma betonowego trawnika z barierkowym bluszczem na środku.
    • Gość: Jowej Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po pra... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.01.12, 20:36
      Debilizm. W rowerowych krajach maluje sie pas dla rowerów przy krawezniku i problem sciezki jest zalatwiony. Gdzieniegdzie wylewa sie gume na skraju drogi. W Olsztynie kladzie sie kostke (raz czerwona, raz szara), asfalt (raz czarny, raz czerwony), kaze rowerzystom przechodzic z rowerem pod pacha przez ulice, albo tak sytuuje przyciski do zmiany swiatel ze trzeba zejsc z roweru lub ustawia sie sygnalizacje w ten sposob, ze jak pieszy nacisnie przycisk, a nie rowerzysta, to moze przejsc tylko pieszy (lub odwrotnie). Olsztyn to po prostu zakamuflowany eksperyment naukowy... Z organizacja ruchu wlacznie.
      • Gość: alf23 Re: Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po p IP: *.xdsl.centertel.pl 03.01.12, 21:31
        To jeden z wielu skutków eksperymentu poprowadzenia czteropasmowej drogi krajowej przez bądź co bądź historyczną zabudowę. Podobnie jak budowa bus pasów z pieniędzy "tramwajowych" i polbrukowanie skarp. Dziadostwo.
    • Gość: olsztynianka Debilizm typu olsztyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 20:40
      DEBILIZM typu olsztyńskiego - jak żółte barierki.
    • Gość: kierowca bombowca Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po pra... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.01.12, 21:32
      Zwracam uwagę, że jest to nowy projekt. Dokładnie tak samo wyglądają (i wyglądać będą) WSZYSTKIE śmieszki rowerowe w tym zakichanym mieście. Tak będzie dopóki w urzędach będą dyletanci pokroju p. Jaszczuka czy Gustka. Tak, to są dyletanci, którzy nie mają zielonego pojęcia o projektowaniu nowoczesnej infrastruktury miejskiej.
    • Gość: Em Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po pra... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.01.12, 21:54
      Idiotyzm kompletny, bo przecież można było wybudować jezdnię na miejscu ścieżki po wschodniej stronie drogi i zostawić ciąg rowerowy po zachodniej.
      W tym debilizmie myślowym widzę sposób myślenia zakały olsztyńskich dróg - Gustka - który niestety nie wyleciał ze stanowiska.
      • Gość: rowerzysta Re: Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po p IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.01.12, 23:01
        To zbyt proste rozwiązanie. Z pewnością znajdzie się przeciwko niemu szereg merytorycznych argumentów, np. "nie da się".
      • o0gurek Re: Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po p 03.01.12, 23:10
        Gość portalu: Em napisał(a):

        > Idiotyzm kompletny, bo przecież można było wybudować jezdnię na miejscu ścieżki
        > po wschodniej stronie drogi i zostawić ciąg rowerowy po zachodniej.
        > W tym debilizmie myślowym widzę sposób myślenia zakały olsztyńskich dróg - Gust
        > ka - który niestety nie wyleciał ze stanowiska.

        Nie nie. Nie da się - nie pasowałoby. Musi być - cytuję -
        "jasna, długa, prosta"

        Jaszczuk też nie wyleciał.
    • Gość: Piotr Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po pra... IP: *.olsztyn.mm.pl 03.01.12, 21:55
      Oj tam, oj tam
      Chyba nie myślicie że drogi dla rowerów robi się żeby było dobrze rowerzystom.
      Ścieżki dla rowerów są po to aby usunąć rowerzystów z jezdni dla samochodów!
      Bo samochody są najważniejsze w olsztynie.
      Przecież podobnie jest na Wilczyńskiego i Piłsudskiego koło Michelina - raz jedną stroną, raz drugą, a przejazdu dla rowerów nie ma.
      Proponuję proste i radykalne rozwiązanie, które w sumie zalegalizuje istniejącą sytuację - dajmy rowerzystom prawo do jazdy po chodnikach.


      • Gość: Kłobuk upośledzeni IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.01.12, 22:23
        Jak wiadomo, Grzymowicz jest dobry w pozyskiwaniu funduszy z różnych źródeł. Zobaczył, że da się kasę wyciągnąć także z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, a jedyne, co trzeba w tym celu zrobić, to zatrudnić kilka osób upośledzonych. Więc pozatrudniał. Głównie w MZDiM.
        • o0gurek Re: upośledzeni 03.01.12, 22:51
          Gość portalu: Kłobuk napisał(a):

          > Jak wiadomo, Grzymowicz jest dobry w pozyskiwaniu funduszy z różnych źródeł. Zo
          > baczył, że da się kasę wyciągnąć także z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osó
          > b Niepełnosprawnych, a jedyne, co trzeba w tym celu zrobić, to zatrudnić kilka
          > osób upośledzonych. Więc pozatrudniał. Głównie w MZDiM.

          Że jak ? Że napisanie projektów do programów których nikt nie chciał ruszyć (rewitalizacje) lub takich z których każdy projekt dostał kasę (tramwaje) ma świadczyć o tym, że jest dobry w pozyskiwaniu funduszy? Heh.. Rozumiem że to miało być ironiczne, ale...
      • o0gurek Re: Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po p 03.01.12, 22:48
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > Oj tam, oj tam
        > Chyba nie myślicie że drogi dla rowerów robi się żeby było dobrze rowerzystom.
        > Ścieżki dla rowerów są po to aby usunąć rowerzystów z jezdni dla samochodów!
        > Bo samochody są najważniejsze w olsztynie.
        > Przecież podobnie jest na Wilczyńskiego i Piłsudskiego koło Michelina - raz jed
        > ną stroną, raz drugą, a przejazdu dla rowerów nie ma.
        > Proponuję proste i radykalne rozwiązanie, które w sumie zalegalizuje istniejącą
        > sytuację - dajmy rowerzystom prawo do jazdy po chodnikach.

        Przepraszam, czy chcesz mi powiedzieć, że ta tak zwana inwestycja polegająca na przegrodzeniu Alei Wojska Polskiego wzdłuż w jakikolwiek sposób ułatwia życie kierowcom? W jaki sposób? Przez zamknięcie zjazdu w lewo z Wojska Polskiego w Jagiellońską i z Jagiellońskiej w lewo w Wojska Polskiego? A może przez ustawienie dodatkowych sygnalizacji świetlnych?
    • Gość: ** A tak to się robi w cywilizowanych krajach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 22:23
      Ktoś już to kiedyś tu zamieszczał
      www.youtube.com/watch?v=eaE4KOZzQOg
      • danabr Re: A tak to się robi w cywilizowanych krajach 03.01.12, 22:35
        Aż zazdrość patrzeć !
        I jest zieleń. Taka niemożliwie zielona, nikomu nie przeszkadza, nic jej nie wymywa i samochodom nie szkodzi ! Niewiarygodne...
    • o0gurek Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po pra... 03.01.12, 23:05
      Ja to sobie myślę, że ta ścieżka została tak poprowadzona w trosce o bezpieczeństwo rowerzystów. W końcu jesteśmy miastem tysiąca sygnalizacji dlatego, że im wolniej tym bezpieczniej. Zmuszenie rowerzysty do przejazdu na drugą stronę ulicy spowoduje, iż się nie rozpędzi. Więcej - stojąc na światłach będzie mógł odpocząć i zrelaksować się.

      Ps - czy dobrze wydaje mi się, że mógłbym startować na dyrektora ?
      • jajakoekonomista Re: Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po p 03.01.12, 23:45
        Ci drogowcy nie są w stanie się uczyć na własnych błędach. Przy takich rozwiązaniach projektowych: Więcej przejazdów rowerowych = więcej wypadków.

        Prawdziwa ścieżka rowerowa (bezkolizyjna rowerostrada) bez świateł może powstać wzdłuż Łyny z wjazdami na Starym Mieście, przy stadionie rugby, Nad Jarem, za Browarami, za CEiKiem. Czy wszędzie rowerzystów trzeba pchać pod TIRy?
      • mariusz2010 Re: Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po p 05.01.12, 15:40
        o0gurek napisał:
        Zmuszenie rowerzysty do przejazdu na drugą stronę ulicy spowoduje, iż się nie rozpędzi. Więcej - stojąc na światłach będzie mógł odpocząć i zrelaksować się.
        Ps - czy dobrze wydaje mi się, że mógłbym startować na dyrektora ?
        Całkiem rozsądnie. Gdybyś jeszcze ustawił ławeczki i automaty z kawą, to kto wie? Wreszcie w Olsztynie powstało by coś nietuzinkowego))
        • o0gurek Re: Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po p 05.01.12, 21:35
          mariusz2010 napisał:

          > o0gurek napisał:
          > Zmuszenie rowerzysty do przejazdu na drugą stronę ulicy spowoduje, iż się nie r
          > ozpędzi. Więcej - stojąc na światłach będzie mógł odpocząć i zrelaksować się.
          > Ps - czy dobrze wydaje mi się, że mógłbym startować na dyrektora ?
          > Całkiem rozsądnie. Gdybyś jeszcze ustawił ławeczki i automaty z kawą, to kto wi
          > e? Wreszcie w Olsztynie powstało by coś nietuzinkowego))

          Tak. Tylko automaty byłyby na żetony, a żetony byłyby dostępne tylko w ratuszu.
          Po jednej stronie ławeczki, a po drugiej te automaty, Po olsztyńsku :)
    • Gość: mix Re: Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po p IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.12, 07:47
      Prawdę mówiąc już nie bardzo wiem, do czego zdążają i czego chcą. Gdyby to wszystko miało jeszcze jakąś konsystencję mleka dwa lata temu wydojonej krowy - niech by było nawet przechowywane gdzieś w zapyziałej w ziemiance - przynajmniej starał bym się zrozumieć. Po prostu chcieli, ale nie mogli,. Wichura, deszcz, grad czy jezioro zamarznięte w środku lata. Malo prawdopodobne, ale przy dzisiejszej aurze wcale nie wykluczone. A tu nic z tych rzeczy. Co ewentualnie zrobione, to spieprzone, a wszystkiemu winni rowerzyści, kierowcy albo przechodnie. Znam taka powiastkę, że dobrej baletnicy tylko pewna część garderoby przeszkadzała, by być doskonałą. Obawiam się, że w tym wypadku nie po raz pierwszy mamy z podobnym zjawiskiem. Mamy scenę, mamy baletnicę, tylko garderoba jest nie taka. Przynajmniej większość społeczeństwa bardzo negatywnie zareagowała na stwierdzenie chyba Lecha Kaczyńskiego, że oni chcą dobrze, tylko to jakieś dziwne społeczeństwo należało by wymienić do pełni szczęścia. Do pełni szczęścia wcale nie brakuje opanowanym przez PO ratuszowym. Tylko to społeczeństwo... jakoś nadal nie dorasta do ambicji tego dziwnego i wrogiego układu PO-PiS. A może w tym wszystkim dziwne jest to, że naiwnie zauroczone społeczeństwo obiecankami PO-PiS nie pogoniło tego towarzystwa tam, gdzie jest jego miejsce?
      W Olsztynie jest rzeczywiście trudne towarzystwo do zorganizowania. Decydują o tym zaufane opcje, które i tak w konsekwencji w układach ratuszowych kopią w konsekwencji wszystkich w cztery litery.
      Jestem jednym z tych, który wspierał Ruch Palikota konsekwentnie głosując na tych, który ten Ruch wytypował. Do dzisiaj jestem zdania. , że w Olsztynie nic się nie zmieni, dopóki Ruch Palikota nie przejmie autentycznej kontroli nad tym, co się dzieje w Urzędzie miejskim.
      Potrzeba mi konsekwencji anie chęci. To, co się dzieje na sesjach Rafy Miasta, powinno być poddane kontroli społecznej. A dzieje się wiele chociaż by pod względem odbierania głosu w sytuacji, gdy ie jest się do dyskusji a przewodniczy Tandyrak. Powsataje ściana prawna, bo okazuje się, że Tandyrak jest w stanie zablokować każdą dyskusję w Radzie Miasta, której wcześniej treść wypowiedzi nie zostanie przedstawione do jego akceptacji a późniejsze ewentualne uzupełniające uwagi do przebiegu dyskusji podczas sesji mogą być bezczelnie zignorowane. Oświadczam oficjalnie, że wobec ignorancji wielokrotnie podnoszonych i ignorowanych przez władze miasta, wesprę każda akcję zmierzającą do wymiany Rady Miasta.
      Zdaję sobie sprawę z tego, że jak nie Grzymowicz to inne powiązane z nim jego służby, rozpoczną swoją akcję. Nie zależy mi na tym. Mnie emerytowi pozostało 3-4 lata życia?
      Każdy tego typu proces przy udolności naszego wymiaru sprawiedliwości trwa o wiele dłużej. A więc niczym nie ryzykuję i oficjalnie oskarżam Prezydenta Miasta Olsztyna o0 nie dotrzymanie publicznie deklarowanych oświadczeń wyborczych w kwestii uregulowania ksiąg hipotecznych. Śmiem twieredzić, że do dnia dzisiejszego nic w tym zakresie nie zostało zrobione. Dowodów na to nie brakuje. W związku z tym uważam, że pomimo decyzji Rady Miasta Pan Grzymowicz nie spełnił warumków godnych zaufania na pełnienie tego urzędu. Obwiniam za to PO wchodząca w układy ze stronnictwem wyborczym Grzymoowuicza. PiS W to nie włączam w obecnej kadencji, aczkolwiek za ubiegłą dałbym się oficjalnie wypowiedzieć dziłaaczom samorządowym z Gutkowa. Zamykać nową szkołę wybudowaną w czynie społecznym może tylko wiceprezydent z PiS dobierany układowo. Te układy wspierane przez kościół doprowadziły do tego, że człowiek nie mający pojęcia o oświacie i rzu8cający jej kłody pod nogi jest dzisiaj parlamentarzystą o zasługach wielce wątpliwych zarówno dla miasta jak i dla regionu. Już w konstytucji z 1505 ro mawiano nihil novi (nic nowego bez powszechnej zgody, co należy rozumieć jako: nie można ustanawiać nowego prawa, na które nie zgodzi się Sejm reprezentujący powszechny interes) . A tu paru partyjnych ideologów, prawdę mówiąc właściwie bramkarzy z tego okresu konstytuowania się Solidarności na WSR ma decydować o oświacie naszego miasta??? Liczyłem na coś więcej, mimo w wielu wypadkach oceny sytuacji moich kontrwesarzy i kolegów ze studiów pamiętających rok 1968. Temat ten polecam Panu Warotowi, bo nie wątpię, że akta na nasz temat istnieją kompilowane na swój sposób przez obydwie strony. Nie wiem, do czego dążyły dawne władze tego miasta, tak samo, jak nie wiem, o co chodzi dzisiejszym władzom. Jedyną pewnością jest to, że pajacowali jedni i pajacują drudzy. Różnica polega na tym, że np. w kwestii jakichś błędów kiedyś mogłem pójść do komitetu PZPR i moja sprawa została wsłuchana, sprawdzona i skorygowana do poziomu obowiązującego prawa. Na dzień dzisiejszy do kogo zgłosić jakieś nieprawi9dłowości, kiedy Grzymiwicza stać zaledwie a pokiwanie głową i stwierdzenie, że on o tym wie? Na ciasteczka potrzebny mi jest taki prezydent, który wie a nie reaguje. PO iluś tam latach swego żywota okazuje się, że jestem tak głupi, jak ten student narzekający, że gwarancja jego stypendium warta jest powieszenia nocnika na płocie. No cóż, jaki pan, taki kram. Nie wiem, ile jeszcze będę mieszkał w tym mieście zarządzanym przez takich "specjalistów" od wszystkiego. Coraz bardziej mam chęć wywędrowania gdzieś na głęboką zieloną wiochę, niż przekonywać nieuleczalnych głąbów, że betonowanie miasta jest apogeum wiejskiej głupoty. Przepraszam tych wszystkich, których być może uraziłem tym stwierdzeniem, ale Olsztyn na prawdę wiele traci nie tylko z dawnych uroków, ale także z arogancji władz. Przykrość polega na tym, że ten cyngwajs wyborczy wydaje się zupełnie nie dostrzegać tego, za co mógłby być ceniony.
    • swiniara Re: Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po p 04.01.12, 07:51
      Dlaczego tak bezmyślni ludzie mają wpływ na nasz komfort życia?
      Podobnie jest na Sikorskiego, tam też 2 razy trzeba przejeżdżać, aby móc jechać ścieżką rowerową.
    • Gość: ble Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po pra... IP: *.olsztyn.net.pl 04.01.12, 08:09
      I znów Pan Arczak namawia do łamania przepisów.
      • Gość: bleble Re: Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po p IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.01.12, 08:57
        Czytaj ze zrozumieniem.
    • drogownictwo1234 Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po pra... 04.01.12, 08:18
      www.drogownictwo.dbv.pl
    • Gość: suxen Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po pra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 08:48
      To są skutki totalnej ignorancji tematu zrównoważonego transportu miejskiego. Ludzie o wyraźnie ograniczonych horyzontach myślowych i skoślawionym pojmowaniu świata nie powinni decydować o takich rzeczach jak organizacja ruchu…. Żeby cokolwiek dobrze zaprojektować czy zatwierdzić to trzeba to czuć. Ale czemu się dziwić skoro część decydentów traktuje rower jako egzotyczny pojazd dla biedoty albo leśną rekreację na wczasach….
    • Gość: Gość Durnie i partacze IP: *.play-internet.pl 04.01.12, 09:00
      Przecież takie zygzakowate ustawienie ścieżki powodować będzie niepotrzebnie blokowanie ruchu aut na Wojska Polskiego i Jagielońskiej. Przecież każdy rowerzysta będzie włączał światła, aby przejechać ;) Dziennie będzie to pewnie setki razy. Wiele razy dziwiłem się, ale jeszcze raz: Czy naprawdę w olsztyńskim Ratuszu nie ma mądrych?
      • Gość: ja Re: Durnie i partacze IP: *.uwm.edu.pl 04.01.12, 10:52
        nie

        napisałbym coś, ale szkoda słów.
        do baranów nie dociera. a dyskusja z naszymi quasidrogowcami to taka właśnie rozmowa z baranem, ty mówisz, a ten co najwyżej zabeczy, że mu źle i zatrudni rzecznika, bo przecież "opinia publiczna po nas jedzie".

        żenada i tyle.
        no i wstyd przez regionami które się zdążyły ucywilizować.
    • Gość: Lukas Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po pra... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.01.12, 11:36
      Właśnie tak jest w tym mieście, inwestycje traktowane są punktowo i nie myśli się o spójności i logice rozwiązań jako całego systemu. Miasto rok przed tą inwestycją buduję ścieżkę rowerową, prawie na całej długości ul. Wojska Polskiego po jej zachodniej stronie. Oczywiste wydaje się, że dla płynności i spójności systemu poprowadzona dalej będzie po zachodniej stronie tej ulicy, a tu maniana, bezsensowny 200 metrowy odcinek po wschodniej stronie i skończy się na jeździe po chodniku, nikt nie będzie tracił na światłach 5 minut. MZDiM nigdy nie zgłębiał wiedzy o transporcie zrównoważonym, dlatego miasta to abstrakcja. Natomiast w zamian za to mamy wysepkę betonową o szerokości metra pomiędzy pasami tej ulicy.
      • Gość: ** Re: Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po p IP: 195.205.47.* 04.01.12, 13:50
        Ten beton pomiędzy jezdniami służy do tego, żeby karać pieszych nie przechodzących na pasach. Jeśli jezdnia ma po 2 pasy rozdzielone czymś takim, to zgodnie z prawem pieszy musi iść do najbliższego przejścia dla pieszych (inaczej mógłby powiedzieć, że znajduje się 100 m od najbliższego przejścia i sobie przechodzić utrudniając i tak trudny ruch samochodów). A poza tym, zawsze można postawić w takim betonie zielony płotek (żeby nie mówiono, że nie ma zieleni w inwestycji).
        • Gość: b28 Re: Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.12, 14:28
          W Austrii jest kawałek drogi ekspresowej (tzn. kilkanaście kilometrów) w formie 4 pasów ruchu, po dwa w każdą stronę. Jedyną "barierą" jest wymalowana typowa podwójna ciągła. A prędkość maksymalna to 100km/h. I wszystko w UE, zgodnie z przepisami.
          W Olsztynie muszą jednak zawsze iść pod prąd i w centrum miasta trzeba zawsze wyrobić normę w układaniu ostki brukowej czy żółtej barierki, oczywiście w imię bezpieczeństwa.

          W linku nowe przepisy drogowe w Austrii:
          motoryzacja.interia.pl/hity_dnia/news/jedziesz-do-austrii-zobacz-na-filmie-jak-sie-zachowac-w,1741566
          Na Słowacji z kolei na dwupasmowej autostradzie (z poboczem) wymalowano 3 pasy ruchu, ograniczono prędkość do 100km/h i w prosty sposób zwiększono przepustowość. U nas nie do pomyślenia, przecież trzeba wszystko robić z przepisami UE.
    • Gość: b28 Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po pra... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.12, 11:43
      Nie rozumie waszej krytyki.
      Przecież nie chodzi o rowerzystów, ale o wydawanie pieniędzy. UE wymaga budowę ścieżki rowerowej więc zrobiono ścieżkę rowerową. Czyli kolejny punkt specyfikacji odhaczony.
      A to, że ścieżka jest bezużyteczna nikogo nie obchodzi.
      • Gość: rowerzysta Re: Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po p IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.01.12, 13:29
        W dodatku pięknie rosną statystyki:
        - będzie przynajmniej ze 30 metrów śmieszek więcej (dwukrotne przekraczanie WP),
        - oraz 3 przejazdy dla rowerzystów więcej (przy okazji ktoś zarobi dodatkowo, bo przecież każdy przejazd to zapewne 4 dodatkowe sygnalizatory).

        Niestety, idioci projektują i idioci zatwierdzają projekty. Nie jest to pierwszy, ani ostatni idiotyczny projekt, za który odpowiadają konkretne, wymienialne z imienia i nazwiska osoby, a konsekwencje ponoszą mieszkańcy. Jeśli ktokolwiek wierzy, że rowerzyści będą jeździć drugą stroną to jest naiwnym kretynem. Przecież szybciej będzie przeprowadzić tam rower niż przejechać zgodnie z przepisami.

        Można było zastosować co najmniej kilka lepszych i tańszych rozwiązań. Kluczowe są oba określenia - lepsze nie mieszczą się przecież w ciasnych głowach, a tańsze - no cóż... nie jest tajemnicą, że tańsze za publiczne pieniądze nie opłaca się.
      • Gość: uczeń Re: Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po p IP: *.lo1.olsztyn.pl 04.01.12, 13:36
        I to jest sedno problemu. Ze wladza+urzedasy nie rozumieja ze jak sa srodki to warto je wykorzystac dobrze - a oni buduja "sciezke" tylko po to zeby dostac kase na projekt z UE bo sa tam takie wymogi. A ze po tych zmianach rowerzystom bedzie jezdzilo sie gorzej niz lepiej nikogo nie intersuje... żal.pl duch jaszczuka wiecznie zywy - nie pomogla nawet roszada na bezpieczne stanowisko.
    • Gość: kot z wm.pl Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po pra... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.01.12, 22:33
      Niestety, moim miastem od lat rządzą kretyni, którzy dobro olsztynian mają głęboko w dupie!!!I z tego powodu jest mi bardzo smutno ale również ma to swoje dobre strony bo jestem coraz bardziej wku...ony!!!A jak się już wku...ę na maksa to pewnie zacznę działać :-))))))))
      Mix ma rację, w Olsztynie potrzeba nam kogoś na miarę Palikota na poziomie samorządowym!!!Jak inaczej rozwalić ten betonowo-kretyński układ???
      Ja tam z wielką chęcią przyłączę się do takiego towarzystwa!

      Wolna Republika Warmii i Mazur!!!

      Ludu Polan powstań z kolan!!!
    • Gość: apieszy Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po pra... IP: *.olsztyn.mm.pl 04.01.12, 22:51
      ......a te ścieżki rowerowe to muszą tak "lecieć" zawsze przy ulicy, a nie mogą na przełaj przez teren zielony, na skróty ? Przez te ścieżki to tylko drzewa wycinają, bo ścieżka się nie mieści. A spaliny to dobrze robią na płuca ? ....a w tunelu z ekranów akustycznych fajnie się jedzie na rowerze ?
    • Gość: G Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po pra... IP: *.olsztyn.net.pl 05.01.12, 07:41
      a ja tam jeżdżę po lesie i mam gdzieś: miasto, jego ścieżki, arbuza (i śwagra też) :) czego redakcji i wszystkim olsztyniakom życzę w nowym roku
    • Gość: i28 Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po pra... IP: *.olsztyn.mm.pl 05.01.12, 08:00
      Aż żal komentować:(
    • Gość: Gość Nowa ścieżka rowerowa: raz po lewej, raz po pra... IP: *.play-internet.pl 05.01.12, 14:42
      Już o tym kiedy s pisałem i znów napiszę. Nie potrzeba żadnych przejazdów zygzakowatych! Ścieżki rowerowe w Europie i na Świecie to porostu metr asfaltu więcej z obu stron jezdni. Po co cuda z kostek, psudo czerwonych asfaltów? Na Bornholmie takie pasy dla rowerzystów są nawet na rondach, jako skrajny pas w koło. Zapewne trudno w to uwierzyć, ale tak tam jest ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka