tetraktis
10.06.04, 10:35
Widzę że nasz Hołeczek pragnie stołeczek , bo z fotelikiem to nie bardz.
Nie popisał się brawurą i pierwszym miejscem bo się boi jazdy jak Ci z
czołówki, to sobie powyślał że w Brukseli będzie bespiecznie-j.
No i dwie pieczenie na jednym ogniu moze się da.
Bublewicz miał autorytet moralny i kulturę osobistą.
Ale technika była słaba.:(((