Dodaj do ulubionych

Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie re...

IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.01.13, 20:20
każdy byłby agresywny gdyby nazywali go gimbusem;)
Obserwuj wątek
    • Gość: roxo Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.piorunek.pl 20.01.13, 20:52
      wprowadzic do szkol w tym do sal lekcyjnych kamery , nagrywac (dzwiek tez) i za chamskie zachowanie pozew do sadu, jak jeden rodzic z drugim zabuli za zachowanie swojego swietego dziecka to od razu rodzice wezma sie za wychowywanie swoich pociech, teraz kazdy z lenistwa spycha odpowiedzialnosc za wychowanie dzieci na kogos innego, rodzice na szkole , szkola na rodzicow itp, zreszta brak odpowiedzialnosci jest zatrwazajacy jak widac na przykladzie innych dziedzin zycia publicznego :(
      • Gość: caro Pani rzecznik mnie rozwaliła :) IP: *.ng-eng.com 21.01.13, 08:34
        Roxo, a jak Ty chcesz wymusic takie zmiany na urzędnikach, jak wyrwać im kasę na te zmiany?
        Widzisz, co mówi inteligentna inaczej urzędniczka?
        "Na czym jednak miałaby polegać pomoc? - Przede wszystkim na wskazaniu drogi postępowania".
        Jeśli osoba tak ograniczona umysłowo podejmuje decyzję, jak interweniować, a do tego interwencja ma polegać na radach tej właśnie ograniczonej osoby, to jakich efektów można się spodziewać?
        Obawiam się, że nawet nazwanie jej osobą "ograniczoną" mogłaby uznać za obelgę.
        Ciekawe, jakby zareagowałą na prawdziwe obelgi - te od gimnazjalistów.
        • Gość: World Re: Pani rzecznik mnie rozwaliła :) IP: *.lpp.com.pl 21.01.13, 08:44
          "Nauczyciele mogą iść do sądu, ale...
          ... rzadko się na to decydują. Najczęściej bowiem obraca się to przeciwko nim. We wrześniu 2012 r. głośno było o nauczycielce z gimnazjum w Suwałkach, która zdecydowała się oskarżyć 11 uczniów, którzy w czasie lekcji przeklinali, nie słuchali jej poleceń, rozmawiali na lekcji przez telefon. Postępowanie kobiety oburzyło rodziców nastolatków. - Te dzieci będą miały założoną kartotekę. Nie wiemy w przyszłości, kim będą, ale karalność jest bardzo ważna dla ich przyszłości - komentowała jedna z matek w rozmowie z Radiem 5. Na forach internetowych pojawiły się kpiące komentarze, że nauczycielka boi się dzieci."

          I tu jest główny problem, że Polacy nadal niechętnie odwołują się do Sądu... W takich USA od razu można się spodziewać pozwu za różne "nękania". W takich Suwałkach rodzice szybko poczuli się "dotknięci" rozprawą sądową wobec swoich "pociech". I takich procesów powinno być całe multum w tym kraju, bo rodzice dawno zapomnieli o swojej prawdziwej roli wychowawczej :)
          • Gość: tata nie udawaj, ze nie wiesz IP: *.elpos.net 21.01.13, 09:01
            dlaczego tak jest.
            • Gość: Paralizator Nauczyciel w gimnazjum - ostatni na mej liście IP: *.awakom.net 21.01.13, 09:08
              zawodów jakie bym chciał wykonywać.
              Już wolałbym chrust zbierać, śmieci segregować lub ulicę zamiatać.
              Gimnazjum to syf, kiła i mogiła, dzięki polityce bezstresowego wychowania.
              • Gość: jan Winni sa nieudolni dyrektorzy szkół IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.13, 10:11
                Nieudolni, niekompetentni, bez jaj, posady dostają zwykle w ramach polityki prorodzinnej pewnej partii.
                W moim gimnazjum, kilka lat temu samobójstwo popełniła dręczona uczennica. Zmieniła się pani dyrektor i fala zniknęła z pierwszych klas. Karane są nawet słowne zaczepki, nazwanie kogoś kotem, itp. Za umieszczenie cudzych zdjęć na poralu i głupie komentarze, co zdarzyło się w tym roku w jednej z pierwszych klas, jest sprawa w prokuraturze. Czyjś synek będzie miał kartotekę. O dziwo te metody wcale nie popsuły relacji z rodzicami.
                • puzonikk48 Re: Winni sa nieudolni dyrektorzy szkół 21.01.13, 10:25
                  Masz rację :) Wystarczy reagować i karać ,bo bezkarność demoralizuje.Nawet sobie nie wyobrażam ,żebym puściła płazem takie zachowanie mojego dziecka,czy próbowała je tłumaczyć !Rodzic i nauczyciel mają współpracować a nie zwalczać się wzajemnie.
                  • az100 Re: Winni sa nieudolni dyrektorzy szkół 21.01.13, 10:37
                    > Masz rację :) Wystarczy reagować i karać ,bo bezkarność demoralizuje.Nawet sobi
                    > e nie wyobrażam ,żebym puściła płazem takie zachowanie mojego dziecka,czy próbo
                    > wała je tłumaczyć

                    OK. Ale wystarczy jeśli w klasie znajdzie się 2-3 rodziców, którzy reagują odmiennie niż ty lub najzwyczajniej w świecie mają gdzieś co mówią im nauczyciele, bo przecież oni wiedzą wszystko najlepiej i eskalacja chamstwa jest nieunikniona.
                    Jako rodzic jestem jak najbardziej za kamerami internetowymi w każdej sali lekcyjnej. Niestety największy opór przed takim rozwiązaniem stawiają sami nauczyciele - myślę, że ze względu na potencjalną groźbę ujawnienia ich własnych niedociągnięć, niekompetencji i czasem niewłaściwego zachowania.
                    • krzych.korab Monitoring w klasach i karanie rodziców za źle 21.01.13, 10:51
                      zachowujących się uczniów. Po trzykrotnym ukaraniu ucznia, uczeń do poprawczaka.
                      • Gość: Owsik Filozof siema IP: *.cable.smsnet.pl 21.01.13, 11:55
                        Siema, róbcta co chceta! Sieeema.
                        • Gość: Owsik Folizof Re: siema IP: *.cable.smsnet.pl 21.01.13, 11:57
                          oczywiście pod czujnym okiem kamer
                          • manhu Re: siema 21.01.13, 12:36
                            Dawniej monitoringu nie było i jakoś się udawało, ale np. uczeń mógł oberwać od nauczyciela.

                            "Nagminne są sytuacje, kiedy uczeń zwraca się do nauczycieli: "ty k.." czy "ty ch...". I nikt na to nie reaguje"
                            A jak zareaguje to co? Przecież sąd takiego "dziecka" nie ukarze, rodziców też nie, lewacka ideologia rządzi. Co innego gdyby to był pies, a nie nauczyciel i "dziecko" by go kopnęło (psa), ooo to wtedy lewaki dałyby karę, choć też małą.
                            • Gość: fotografik Nauczyciel to osoba co nic nie umie IP: *.star.net.uk 21.01.13, 12:41
                              bo gdyby umiala to by to robila a nie udawala rze cos umie i sie mondrowala. Ja rzadnej szkoly nie ukonczylem ale radze sobie w rzyciu lepiej niz nie jeden nauczyciel. Szkola jest przerzytkiem. Ja robie zdjecia na weselach i obslugi aparatu nikt nie w szkole nie nauczyl.
                              • Gość: orangen Re: Nauczyciel to osoba co nic nie umie IP: *.agora.pl 21.01.13, 13:01
                                Zanim zaczniesz się wypowiadać na forum wróć do szkoły i naucz się ortografii.
                                Wstyd przynosisz zawodowi fotografa weselnego...
                                • big.ot rozwiązanie jest bardzo proste 21.01.13, 13:45
                                  1. Obniżyć wiek obowiązkowej edukacji, tak aby nie obejmował gimnazjum
                                  2. Obniżyć wiek w którym człowiek może iść do pracy (przyuczyć się zawodu)
                                  3. Wprowadzić rygorystyczną dyscyplinę w szkołach:
                                  -wylotka przy dwukrotnym zachowaniu nieodpowiednim
                                  -zawieszenie w prawach ucznia
                                  -wprowadzenie kar w szkołach
                                  -w przypadku rażącego naruszania regulaminu wylotka ze szkoły
                                  -wprowadzenie nadzoru psychologicznego (kuratorskiego?) w przypadku jednostek szczególnie agresywnych

                                  Skończmy w końcu z mitem przymusu edukacji. Edukacja powinna być przywilejem. O takim przywileju mogą pomarzyć dzieci z krajów rozwijających się. Nie widzę, żadnej przyczyny dla której nastoletni terroryści mają być niańczeni pod dachem szkoły. Takie jednostki trzeba od razu konfrontować z życiem, a najlepszy katalizatorem dorastania jest ciężka uczciwa praca. Zapewniam, że po dwóch tygodniach kopania rowów zaraz wróci szacunek do nauczycieli i praw panujących w szkole.

                                  • rikol Re: rozwiązanie jest bardzo proste 21.01.13, 18:32
                                    Przypominam sprawe, gdzie 12-latki rzucaly ceglami (!) i wyzywaly staruszke. Oraz przypadek 14-letniej Ani z Gdanska, ktora byla molestowana przez kolegow z klasy i sie zabila.

                                    W obu przypadkach male opryszki byly bronione zaciekle przez rodzicow. Jacy rodzice takie dzieci. Nauczyciele powinni po prostu dzwonic po policje przy najmniejszym przewinieniu. 20 lat temu nauczyciel po prostu spuscilby dzieciakowi lanie i bylby spokoj, teraz do smarkaczy trzeba wolac policje, bo nikt inny nie ma prawa ich unieszkodliwic.
                                    • Gość: autor Re: rozwiązanie jest bardzo proste IP: *.home.aster.pl 21.01.13, 20:23
                                      Jakoś nie pamiętam by nauczyciel spuszczał komukolwiek lanie. Raczej wzywało się do szkoły rodziców, a oni bynajmniej nie bronili wtedy swoich pociech za wszelką cenę. Miałem kolegę, niezłego rozrabiakę, który po każdej wywiadówce dostawał pasem na gołe cztery litery. Taką miał rozmowę z tatą, że punkt po punkcie omawiali niedoskonałości w jego zachowaniu, które zauważyli nauczyciele, a potem jeszcze oceny. Świetnym środkiem dyscyplinującym wobec niego było zagrożenie wezwaniem ojca do szkoły. Od razu stawał się przykładnym uczniem, przynajmniej na jakiś czas. Teraz pewnie by rozniósł całe gimnazjum.
                                • Gość: xxx Re: Nauczyciel to osoba co nic nie umie IP: *.toya.net.pl 21.01.13, 20:59
                                  Orangen, założe się, że jestes nauczycielem. Można to poznać po tym, ze nic nie skumałeś :)
                              • Gość: tolkas Re: Nauczyciel to osoba co nic nie umie IP: *.dynamic.mm.pl 21.01.13, 13:21
                                Taki z Ciebie fotografik, jak... Ty raczej pstrykasz fotki. Ortografii się lepiej poucz!
                              • Gość: Moby Dick Re: Nauczyciel to osoba co nic nie umie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.01.13, 22:36
                                Kolego "fotografik" - jesteś rzeczywiście bardzo "wykształconym człowiekiem", jeżeli umiesz tylko naciskać przycisk aparatu foto /pewnie używasz automatu-rzeczywiście nauka tamże niepotrzebna/. Piszesz bzdury o nauczaniu w polskiej szkole, a w szczególności gimnazjum, nie masz zielonego pojęcia. Popraw najpierw znajomość polskiej ortografii /o której miałeś pewnie mgliste pojęcie w czasie nauki/, popatrz, jak wyglądają szkoły angielskie a potem wypowiadaj się na forum. P.S. Pewnie po angielsku rozpisujesz się podobnym stylu /z błędami/.....
                            • macy5 Re: siema 21.01.13, 14:24
                              Lewacy to byli 20 lat temu i problemów takich nie było.Teraz jest religia w szkole i jest jak jest.
                              zastanów się czy wiesz co piszesz?
                              • rikol Re: siema 21.01.13, 18:50
                                W lewackim prl-u nauczyciele nie mieli problemow.
                                • manhu Re: siema 22.01.13, 14:40
                                  PRL nie był lewacki, ale lewicowy. Esencją lewactwa jest Palikot i polityczna poprawność, to jest nowa wiara nowej lewicy.
                        • puzonik48 Re: siema 21.01.13, 12:34
                          Pokolenie JPII !Jak widać indoktrynacja religijna ,nie ma najmniejszego wpływu na wychowanie młodzieży !
                          • rikol Re: siema 21.01.13, 18:51
                            Wyrzucac bandytow ze szkoly i niech sie rodzice martwia.
                        • algreg Re: siema 21.01.13, 21:15
                          dupek
                  • Gość: zwykły jan Re: Niestety problem w tym że duża część IP: *.man.tk-internet.pl 21.01.13, 10:40
                    tych rodziców niczym nie różni się od dzieci, albo jest nawet gorsza. ?Na współpracę z ich strony nie ma co liczyć. Co oczywiście nie oznacza że nie masz racji - bo masz. Niczego nie należy puszczać płazem bo wychowamy sobie pokolenie troglodytów. Właściwie to już wychowaliśmy - ale zawsze może być gorzej.
                    • Gość: Koralina "Elitarne liceum" IP: *.kielce.vectranet.pl 21.01.13, 11:31
                      Ucznia nie było w szkole miesiąc, powiedziałam mu "dawno cię nie widziałam (imię dziecka)". Kilka godzin później dyrektor szkoły wytłumaczyła mi, że dziecko należy traktować łagodnie.
                      Dziecko ma 18 lat.
                      • manhu Re: "Elitarne liceum" 21.01.13, 12:41
                        > Kilka godzin później dyrektor szkoły wytłumaczyła mi, że dziecko należy traktować łagodnie.
                        A znasz jego wersję? Nie sądzę by dyrektor aż tak przesadziła, zapewne coś jej skłamał.

                        To naprawdę typowe, widzę na forach jak tacy oszuści, w tym złodzieje (realnych pieniędzy) się skarżą, obsmarowują jakąś firmę (np. Microsoft) za bana, a potem się okazuje, że jest zupełnie inaczej niż w opisie na forum.

                        Tutaj tak samo pewnie powiedział, że go zbluzgałaś i podał przykładowe bluzgi.
                        • rikol Re: "Elitarne liceum" 21.01.13, 18:33
                          Zauwaz ze ten 18-latek nie ma w ogole godnosci. Miesiac go nie bylo w szkole i on jeszcze smie isc skarzyc na nauczycielke, ktora zauwazyla go w ogole w klasie. zreszta jak ma 18 lat, to mozna go juz wyrzucic ze szkoly. Niech gdzies indziej idzie i zobaczy, jak doroslych sie traktuje. Szybko zejdzie na ziemie.
                  • puzonik48 Re: Winni sa nieudolni dyrektorzy szkół 21.01.13, 12:32
                    Rodziców lekceważących normy społeczne ,należy kierować do pedagogów szkolnych !Dobrych pedagogów !Ja wiem ,że w większości jest to wina rodziców :( Nagminnie słyszę na ulicy ,jak rodzice łajając dzieci ,używają najgorszego rynsztokowego języka .Kiedyś nawet nie wytrzymałam i zareagowałam ,ale poza wiązanką puszczoną w moją stronę ,innej reakcji nie było :( Nie wiem czy kamery rozwiązałyby problem ?Bo rzecz nie w tym ,że nie wiemy jak się uczeń zachowuje ,ale w tym ,że nie mamy chyba prawa do zastosowania ,odpowiednio dotkliwych kar za takie przewinienia ,poza skierowaniem sprawy do sądu ?I aż chciałabym rzec "za moich czasów......... " :):):)
                    • Gość: Obserwator Re: Winni sa nieudolni dyrektorzy szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 13:39
                      Chodzę na wywiadówki, wielu rodziców znam i mam jedną obserwację. Najwięcej ale do pracy szkoły i nauczycieli mają rodzice, którym z nauką wiodło się zwyczajnie kiepsko.
                      • puzonik48 Re: Winni sa nieudolni dyrektorzy szkół 21.01.13, 14:42
                        Pewnie tak jest :(To są ludzie ,którzy chcieliby ,żeby ktoś za nich odwalił ciężką robotę wychowawczą .Ludzie ,którzy mylnie pojmują miłość rodzicielską :(
                  • Gość: PRL Re: Winni sa nieudolni dyrektorzy szkół IP: *.as13285.net 21.01.13, 19:10
                    no coz mala gownozeria nie zna szkoly z czasow PRL-u, a szkoda. Za naganne zachowanie gowniaz oberwalby od nauczycielki, a na drugi dzien po poprawce od rodzcow poszedlby przeprosic Pania za niewlasciwe zachowanie. Musialby tez prezentowac odpowiedni poziom nauki, bo jak nie, to byl wypierdziel do szkoly dla przyglupow, takich jak ci dzisiejsi odzywajacy sie do nayczycielki "ty ku..."
                  • Gość: mix Nie ma to, jak grać sobie na puzonie IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.13, 20:07
                    Od 1989 r. MEN wydaje się być jedynie źródłem nieporozumień, kłopotów i naiwności zarządzających odgórnie oświatą wg. własnych domorosłych dogmatów, a nie teorii i praktyki. Z punktu widzenia efektów nauczania nie znam ani jednego przykładu, który wprowadzał by do oświaty normalność zgodnie z oczekiwaniami społecznymi. Wydaje się, że MEN do dnia dzisiejszego nie ma żadnego rozeznania w zakresie przygotowania zawodowego absolwentów. Oczekiwał by, by do MEN weszła z merytoryczną kontrolą NIK. Być może uwzględnione wnioski z takiej kontroli miały by szansę na uzdrowienie sytuacji, bo jak dotychczas żadne opinie i głosy oddolne są po prostu lekceważone. A takiej sytuacji nie zaradzą nie tylko dyrektorzy szkół ale nie mają żadnych szans nawet odpowiedzialni za oświatę prezydenci miast czy burmistrze. Wydaje się, że fatum pozorowanej działalności MEN w oświacie zaczyna dobijać wszystkich oprócz MEN.
                • Gość: Magda Re: Winni sa nieudolni dyrektorzy szkół IP: *.teleton.pl 21.01.13, 17:18
                  tylko wszystko o czym piszesz tyczy uczniów. Obrażać, nękać nie można uczniów. Nauczyciel w takiej sytuacji, jeśli interweniuje jest niezaradny...
                • Gość: Ooooo Re: Winni sa nieudolni dyrektorzy szkół IP: *.finemedia.pl 21.01.13, 22:15
                  Sam przyznałeś - zmiana dyrektora. Niestety większość z nich chce zamieść sprawę pod dywan. Znam taką szkołę we Wrocławiu - jak uczeń wyzwał nauczycielkę od starych k.., to dyrekcja wpierw na nią nasiadła, ze widocznie niewydolna, jak żądała ukarania ucznia- została zwolniona.
                  Uczeń teraz to święta krowa - to nauczyciel ma się postarać, żeby uczeń zdał, inaczej psuje szkole "wyniki", przyjdzie rodzic i napyszczy, bo jego skarbuś jest cacy i jak szkoła się nie dostosuje, to dziecko zabierze, mniej dzieci - problem z kasą i zwolnieniami itd... Ambitny, wymagający wiedzy i kultury osobistej nauczyciel jest coraz częściej niemile widziany. A Ci ludzie próbują pracować, kto po 30 latach pracy w szkole przyjmie ex-belfra do innej pracy? Boją się i by przetrwać tolerują coraz niższy poziom i coraz większe chamstwo, Bo w próbie wychowania są sami, często przez rodziców postrzegani jako wrogowie, a w razie problemów nikt im nie pomorze. Problem zamieciony - problemu nie widać - problemu nie ma.. I tylko nikt nie myśli o tym, że potem Ci nastoletni dziś bezkarni bandyci będą rządzić krajem, wyznaczać nam wysokość emerytur dostęp do opieki medycznej itp.. Wtedy na formowanie będzie za późno...
              • Gość: rychg Re: Nauczyciel w gimnazjum - ostatni na mej liści IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.13, 12:12
                i tu się mylisz, jakie bezstresowe wychowanie, żadne wychowanie, tylko chowanie. Dziecko trzeba wychowywać od kołyski, a nie zaczynać w wieku szkolnym, i jeszcze zrzucać wychowanie na szkołę. Dzieci wychowanie wynoszą przede wszystkim z domu, jaki dom takie dzieci.
            • Gość: madzialena bo w Polsce utarło się IP: *.master.pl 21.01.13, 09:25
              .. ze cokolwiek by się działo, zawsze jest to wina nauczyciela.. bo sobie nie radzi, bo sprowokował uczniów swoim zachowaniem, bo sam był agresywny etc etc...

              ponadto belfrzy są poddawani silnej presji społecznej, bu nie "krzywdzić" dzieciaka, bo "on tak tylko z głupoty, więcej tego nie zrobi, bo mamusia chora na serce, no i koronny argument - bo dzieciak będzie miał kartotekę".. słowo dzieciak użyte celowo - bo zawsze w takich sytuacjach używa się słów dziecko, dzieciak, choć chłop jak dąb, wąs mu się sypie, a pannica ma więcej tapety i doświadczeń seksualnych niż jej nauczycielka.

              jeśli do tego dodacie nieustającą nagonkę na nauczycieli w mediach, coraz to nowe dokładane obowiązki, pensje też bez reweli -to nie zdziwcie się, jeśli za kilka lat będziemy sprowadzać nauczycieli z białorusi, tak jak dziś Niemcy sprowadzają sobie naszych....
              • Gość: BREDNIE Re: bo w Polsce utarło się IP: *.4web.pl 21.01.13, 09:54
                Po pierwsze - jakiś idiota wprowadził w Polsce obowiązek nauki do 18 roku życia i to był pierwszy duży błąd. Kiedyś to był 15 rok życia i dokładnie pokrywało sie to z końcem podstawówki. I tak powinno zostać, bo część tego towarzystwa nie nadaje się nigdzie dalej, zwłaszcza, że dla towarzystwa po gimnazjum nie ma prawie zawodówek, tylko licea. A potem ten sort głupoty kończy gimnazjum ,liceum i ... prywatne studia wyższe na kierunku: PEDAGOGIKA...dla papieru...

                Dwa - obecnie uczeń jest całkowicie bezkarny i doskonale o tym wie. A skoro wie, to robi z tego użytek. Bo wie tez, że w zasadzie musiałby chyba walnąć nauczyciela gaśnicą w głowę, zeby ponieść jakies konsekwencje, w innych wypadkach wina jest zawsze po stronie nauczyciela, zwłaszcza, ze rodzice stają za swoimi gagatkami murem ( to jest dopiero ciekawe, bo jeszcze kilkanaście lat wczesniej rodzice potrafili obiektywnie patrzeć na swoje dziecko i przyznać racje nauczycielowi - pokazuje to tylko, ze głupiejemy w zastraszającym tempie...)

                I sprawa trzecia: zaraz zjawi się tu ktoś, kto będzie dowodził, że dobry nauczyciel jest w stanie poradzić sobie z każdym uczniem. Otóż nie - są tacy uczniowie, z którymi nie mozna sobie poradzić, ponieważ są na etapie budowania sobie w szkole takiej samej pozycji, jak na swoim osiedlu - nikt mi nie podskoczy, co to nie ja, ja tu rządzę ... Wystarczy takich 3 w klasie i jest po sprawie. No wiec, jeśli taki uczeń zwraca się do nauczycielki " za ile dajesz ku...? " ( autentyk z praktyki pedagogicznej znajomej) - to powinno się albo dać mu w mordę, albo zawiesić w prawach ucznia na pół roku ( co równa się powtarzaniu klasy). Natomiast w tym wypadku polska szkoła ma do zapronowania wizytę u dyrektora z pogadanką " nie mozna się tak zwracać do nauczyciela" i to nie za często bo nauczycielka boi się, ze usłyszy " nie radzi sobie pani z uczniami" . Szkoła stała się miejscem, w którym uczeń ma w zasadzie tylko prawa, a nauczyciel to roszczeniowa, niepracująca, głupia (!) osoba ----------to jest po prostu cytat z waszych wypowiedzi o nauczycielach... Nic dziwnego, że ta szkoła jest tak żenująca, skoro sami nazywacie nauczycieli darmozjadami, a dzieic tylko przejmują wasz brak szacunku do nich...

                Prognozuję, ze w najbliższych latach do tego zawodu będą szli już tylko desperaci, bo lepiej zostać w Polsce śmieciarzem w przedsiębiorstwie oczyszczania miasta - i kasa lepsza,i stresu mniej, a przed wszystkim nie trzeba użerać się z koszmarnymi bachorami, które zakłócają naukę innym i które ich rodzice uważają za pepek świata.




                • el_prezes22 Re: bo w Polsce utarło się 21.01.13, 10:12
                  Gość portalu: BREDNIE napisał(a):

                  > o nie ja, ja tu rządzę ... Wystarczy takich 3 w klasie i jest po sprawie. No w
                  > iec, jeśli taki uczeń zwraca się do nauczycielki " za ile dajesz ku...? " ( aut
                  > entyk z praktyki pedagogicznej znajomej) - to powinno się albo dać mu w mordę,
                  > albo zawiesić w prawach ucznia na pół roku ( co równa się powtarzaniu klasy).

                  Nauczyciel musi pokazać, że to on rządzi, a nie uczeń. Na tekst " za ile dajesz ku...? " trzeba zareagować ciętą ripostą - np: a twoja matka za ile? - tak by uczeń stał się pośmiewiskiem klasy, a nie samcem alfa. W gimnazjum uczniów trzeba wytresować, a nie wychować, jak nauczyciel sobie nie radzi, to mu na głowę wejdą.
                  • skopczyp Re: bo w Polsce utarło się 21.01.13, 10:23
                    "np: a twoja matka za ile? - "

                    za taką ripostę niestety zaraz nauczyciel by miał proces od rodziców :(
                    • mirarob Re: bo w Polsce utarło się 21.01.13, 18:03
                      tak by było
                    • rikol Re: bo w Polsce utarło się 21.01.13, 18:35
                      Watpie, bo wszystko trzeba udowodnic przed sadem.
                  • Gość: BREDNIE Re: bo w Polsce utarło się IP: *.4web.pl 21.01.13, 10:25
                    A wiesz co się dzieje po tekście, a Twoja matka za ile?

                    Pada riposta: ona zarzadza burdelem, w którym pracujesz.
                    Efekt tej przepychanki jest taki, że wreszcie nauczyciel ląduje na dywaniku za OBRAŻANIE RODZICÓW UCZNIA... Chyba z żadnym zawodzie ludzie się tak nie autocenzurują jak nauczyciele. Prawda jest naprawdę kiepska, jak jest ktoś , kto naprawdę się do tego zawodu nadaje, ma rekę do dzieciaków i przy tym odpornośc psychiczną ( sorry, ale jak ktoś uwaza, ze to jest lekki i łatwy kawałek chleba, to się myli, co dotyczy tez mega mądrych dziennikarzy z GW, którrzy o nauczycielach wyprodukowali z 20 krytycznych tekstów w ostatnim roku) - no więc taki ktoś spędza w szkole z 5-7 lat i zabiera manatki, bo to nierozwojowe, wypalające i jak orka na ugorze. Sorry, ale to jest naprawdę w Polsce bardzo kijowy zawód.
                  • Gość: titta Re: bo w Polsce utarło się IP: *.customer.telia.com 21.01.13, 10:57
                    Czyli zejsc do poziomu dna i zapukac od niego od spodu?
                    (Ewentualna odpowiedz moglaby brzmiec "wiecej niz kiedykolwiek bedzieszmial" i zapedzic gowniarza do roboty.)
                    Fakt, dobry nauczyciel poradzi sobie prawie z karzdym. Ale do tego musi miec wsparcie i narzedzia. Narzedzia w postaci szacunku dla ludzi, ktorzy cos ciezka praca osiageli oraz ZERA TOLERANCJI dla chamstwa, braku kultury.
                  • Gość: Agnieszka Re: bo w Polsce utarło się IP: *.uznam.net.pl 21.01.13, 13:02
                    Niestety, nie jest to mądra rada. Po pierwsze, stajesz na tym samym poziomie co uczeń i kompromitujesz się w oczach tych mądrzejszych w klasie; po drugie, jest to agresja słowna i jeśli ktoś to, na przykład, nagra, grozi nauczycielowi nagana.
                  • Gość: Magda Re: bo w Polsce utarło się IP: *.teleton.pl 21.01.13, 17:27
                    Za taką odpowiedź nauczyciel ląduje w kuratorium z naganą, bo przedsiębiorczy rodzice, nie omieszkają donieść wszystkim stosownym władzom o bezczelnym i nieprofesjonalnym zachowaniu nauczyciela. Zapomną jedynie dodać o zachowaniu własnej pociechy i bron się nauczycielu sam...
                    • Gość: gruba Re: bo w Polsce utarło się IP: *.nplay.net.pl 21.01.13, 18:54
                      Kochani, w dzisiejszych czasach problem z jednej strony ogromny, z drugiej strony wydaje się prosty do rozwiązania.
                      Przecież nauczyciel może zabrać ze sobą dyktafon (groszowa sprawa), nagrać wystarczająco dużo żeby kwalifikowało się pod jakiś paragraf. Zgłosić dyrekcji. Jeśli dyrekcja nie zareaguje postraszyć prokuratorem, jeśli oleje to zgłosić do prokuratory. W czym tu filozofia?
                      Że nagrywanie jest nielegalne? Bez obaw, za nagrywanie przestępstw nikogo w naszym kraju nie skazują.
                • Gość: Babcia klozetowa I Twój BARDZO mądry głos zginął w gąszczu bełkotu IP: 194.165.48.* 21.01.13, 10:14
                  Sądząc po ilości wpisów, temat ma wzięcie, ale co z tego, skoro internetowi przemądrzalcy nie chcą widzieć rozwiazań najprostszych. A później taki przeciągnięty za uszy przez gimnazjum i liceum debil robi za pieniądze licencjat w Wyższej Szkole Nauczania Wszystkiego i Niczego, po czym wpada w depresję że proponują mu pracę za 1000 zł/mies. A ile mają mu proponować, skoro na rozmowie kwalifikacyjnej pierwszą odpowiedź zaczyna od: no wie Pan k...., doświadczenia to ja nie mam, ale na pewno sobie poradzę.
                  • szela81 problem to wspomniany obowiązek szkolny 21.01.13, 10:30
                    był na głównej artykuł o kolesiu z połamaną szczęką w gimnazjum - połamał mu ją 17 latek powtarzający klasę, 17 latek z 13 latkami dzizas powinien być już dawno w jakimś gimnazjum wieczorowym... jeśli zakapturzeni JP 16-17 latkowie chodzą do szkoły bo muszą to robią sobie z lekcji klub towarzyski, do tego młodym podlotkom to imponuje, że są dojrzalsi niż rówieśnicy i robi się syf, jeśli ktoś nie ma 100% motywacji żeby się czegoś nauczyć to wyrówna w dół bo taka jest nasza natura, że równa się w dół.

                  • Gość: Tomasz Re: I Twój BARDZO mądry głos zginął w gąszczu beł IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.13, 11:26
                    poradzi sobie, przyuczanie do łopaty, albo noszenia worków z cementem dla murarza nie wymaga używania wielu procesów myślowych. Na wyższe stanowiska nie powinni aplikować żeby nie wpędzać się w depresję
                • gobi05 więzienie prewencyjne 21.01.13, 10:16
                  > Po pierwsze - jakiś idiota wprowadził w Polsce obowiązek nauki do 18 roku życia
                  > i to był pierwszy duży błąd.

                  To nie był błąd, tylkio celowe działanie. Ten "idiota" przekształcił oświatę w więzienie prewencyjne. Dla wszystkich: tych co chcą się uczyć i tych co nie chcą. Tych, którzy są wyjątkowo zdolni, i tych najmniej uzdolnionych.
                  Wszystkich jednakowo przytłacza ogromna ilość zupełnie zbędnej wiedzy wciskanej do programów nauczania, ponieważ trzeba jakoś zająć przydzielony na poszczególne przedmioty czas.
                  • kurczak1 Re: więzienie prewencyjne 21.01.13, 11:06
                    Czasem tak sobie myślę: tyle się mówi o przeładowanych programach, a przecież poziom wykształcenia dzisiejszego maturzysty jest tak żenujaco niski, że to po prostu wstyd. Mówię tu o wykształceniu, nie o papierku
                  • rikol Re: więzienie prewencyjne 21.01.13, 18:39
                    Gdzie te przeladowane programy, kiedy co roku jest coraz mniej wiedzy (i coraz mniej godzin, bo sa ciecia)? Licealisci nie maja nawet wiedzy takiej, jaka kiedys mieli uczniowie 8-letniej podstawowki.
                    • Gość: mala Re: więzienie prewencyjne IP: *.centertel.pl 21.01.13, 21:52
                      Dokładnie. Wiedza współczesnego maturzysty, a raczej jej, brak jest żenująca. Zakres wiedzy wykładanej 20 lat temu był dwukrotnie większy i głębszy, więc jakie przeładowanie? Zwykłe lenistwo i niechciejstwo uczniów. A wymagania i aspiracje zarówno ich i rodziców bardzo wielkie. Oczywiście jak najmniejszym kosztem i bez wysiłku. Bo przecież w powszechnym mniemaniu od tego jest nauczyciel żeby nauczył. Tyle, że na siłę się nie da. I jeśli nasza genialna młodzież uczyć się nie chce, to nawet najmniejsze wymagania tego nie zmienią. A później będą zadowolonymi z siebie fotografami-analfabetami, szczycącymi się swoją zaradnością i płodzącymi kolejne sobie podobne pokolenie... DOKĄD IDZIESZ POLSKO...
              • Gość: ojciec podziękujmy Romanowi Giertychowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 10:59
                prawdziwemu polakowi katolikowi, przyczynił się do degenereacji znacznajej warstwy społeczeństwa, w imię ojca i syna i ducha świętego amen
                • the_last_guardian_angel Re: podziękujmy Romanowi Giertychowi 21.01.13, 11:02
                  Gość portalu: ojciec napisał(a):

                  > prawdziwemu polakowi katolikowi, przyczynił się do degenereacji znacznajej wars
                  > twy społeczeństwa, w imię ojca i syna i ducha świętego amen

                  Akurat co by nie mówić o Romanie, to chciał coś zrobić z oświatą, a nie miał ja w dupie jak wszyscy poprzedni i wszyscy kolejni ministrowie tego resortu.

                  W.
                  • Gość: gość Re: podziękujmy Romanowi Giertychowi IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.13, 12:03
                    Całkowicie się z Tobą zgadzam. Roman wróć!!
              • Gość: zuza Re: bo w Polsce utarło się IP: *.gorzow.hypnet.pl 21.01.13, 11:09
                >jeśli za kilka lat będziemy sprowadzać nauczycieli z białorusi, tak jak dziś Niemcy sprowadzają sobie naszych.... <

                na Białorusi nie mają takich problemów. kiedy pytałam ostatnio jedną z uczennic, która dołączyła do mojej klasy właśnie z Białorusi, jak u nich wygląda nauka.., szybko, bez zastanowienia odpowiedziała, że kiedy uczeń "nieładnie" odnosi się do n- la, natychmiast ląduje u dyrektora. nie dopytywałam, co dzieje się u dyrektora ale dzieje się skutecznie, skoro ona sama jest mocno zdziwiona zachowaniem nowych kolegów i koleżanek.
              • Gość: ape Re: bo w Polsce utarło się IP: *.lublin.mm.pl 21.01.13, 12:09
                U nas najczęściej obwinia się ofiarę. Zgwałcona? Pewnie prowokowała. Nauczyciel? Nie ma "podejścia do dzieci". To jest droga donikąd. Sam pomysł utworzenia gimnazjów był chybiony- wiem, bo sama do tego rodzaju szkoły chodziłam. Dochodzi do tego fakt, że uczniowie są bezkarni a rodzice reagują na zasadzie "Nie kop pana, bo się spocisz".
              • rikol Re: bo w Polsce utarło się 21.01.13, 18:28
                Watpie, zeby z Bialorusi jakis nauczyciel chcial pracowac w Polsce. U siebie maja wiekszy komfort, milicja ma prawo zlac smarkacza. Lukaszenko trzyma wszystko za morde i jest spokoj.
          • Gość: ksobier Re: Pani rzecznik mnie rozwaliła :) IP: 78.40.56.* 21.01.13, 09:49
            A wedlug mnie zawinila tutaj brak bezstronnosci mediow: Radio 5 i gazety wyborczej. Ja widzisz przedstawione zostaly argumenty nauczycieli, a nie wszystkich: poszkodowanej nauczycielki, uczniow, rodzicow, rady pedagogicznej i co najwazniejsze sadu. Bo przeciez to sad oglosil wyrok (niezawisly), ktory nie powinien byc kwestionowany. To tak jak bronic kryminaliste przed wiezieniem, zeby mu na CV to zle nie wplynelo... Mozna zawsze dac upomnienie.
          • artemisia_g Re: Pani rzecznik mnie rozwaliła :) 21.01.13, 12:08
            Być może w Stanach mają mniej opieszałe sądy. Czasami mam wrażenie, że polski system sądowniczy jest tak skonstruowany, żeby zniechęcić zwykłego Kowalskiego do wytaczania spraw.
        • Gość: do pani rzecznik Re: Pani rzecznik mnie rozwaliła :) IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.01.13, 09:18
          Ta odpowiedź świadczy o braku wiedzy.Dziękuję urzędnikom za taką pomoc,bo drogę postępowania to znam i inni nauczyciele też znają.Jednak żeby postępowanie odniosło skutek nauczyciel musi mieć wsparcie chociażby właśnie URZĘDNIKOW.Tak nie jest.Najczęściej dyrektor jeśli chce coś zrobić zostaje sam a później walą się na niego gromy i pierony i raptem okazuje się,że jest nieudolny.Fakt,że przez kilkanaście ostatnich lat upada autorytet nauczycieli za sprawą kiepskich nauczycieli.Taka jest prawda,takich jest wielu i psują robotę tym prawdziwym pedagogom.Bardzo proszę,aby ci co nie mają bladego pojęcia o problemie(ukłonm.in. w stronę p.rzecznik)nie wypowiadali się na ten temat.
          • Gość: zxz Re: Pani rzecznik mnie rozwaliła :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 09:34
            "...(ukłonm.in. w stronę p.rzecznik)..." odwrotną stroną, nie przodem.
        • arius9 Trudno mi uwierzyc 21.01.13, 11:06
          Przeciez mamy spoleczenstwo gleboko wierzace, wychowane zgodnie z etyka chrzecijanska, religie w szkole, wszedzie ksieza, modlitwy i koscioly.
          A okazuje sie, ze ludzie dziasiaj to gorsze bydlo niz za komuny.
          Kompletny brak kultury wsrod Polakow, wychodzi to niestety obserwujac naszych rodakow za granica.
          • Gość: redbull10 Re: Trudno mi uwierzyc IP: *.ip.netia.com.pl 21.01.13, 12:19
            masz rację. Naród polski w przytlaczajacej wiekszoscijest skrajnie schamiały, prostacki, roszczeniowy, egoistyczny, pazerny i prymitywny. To co ma wynosic z domu mlodzież, to jakich mamy miec politykow, to jak ma byc w tramwaju, przychodni, szkole, urzędzie.... Ciężko tu żyć, oj ciężko. Jakoś nie rozumiemy, że na wzajemnym chamstwie w sumie tracimy wszyscy...
            • rikol Re: Trudno mi uwierzyc 21.01.13, 18:54
              Jeszcze 20 lat temu tak nie bylo. Niestety chamstwo jest coraz bardziej akceptowane , a nawet w dobrym tonie. no i propagowane przez media.
        • klara551 Re: Pani rzecznik mnie rozwaliła :) 21.01.13, 12:46
          No cóż daliśmy uczniom prawa bez egzekwowania od nich i rodziców obowiązków . Teraz uczeń jest świętą krową która wszystko może. Teraz szkoła ma zadbać o to żeby znaleźć łobuzowi inną szkołę a rodzice? Rodzice udają,że maja anioły. Uczniowie traktują nauczycieli jak worki treningowe i być może monitoring i konsekwencje dla rodziców /znalezienie innej szkoły,prace społeczne razem z potomkiem itd /by pomogły.A to że art. dotyczy gimnazjum wcale nie oznacza,że tylko w nim uczniowie rządzą. Tak samo jest w podstawówkach,liceach technikach. Wszyscy zapomnieliśmy o tym,że prawo do edukacji nie jest bezwarunkowe.Prawo do uczenia się tak ale nie prawo do rządzenia szkołą. Wszyscy święci /psycholodzy,pedagodzy,rodzice/ uważają ,że uczeń to pełnowartościowy obywatel z pełnią praw a zapominają,że obywatel ma też obowiązki. Stare mądre przysłowie mówi,że czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci.Dzisiejsi gimnazjaliści za parę lat będą lać wszystkich co im się nie spodobają bo mają prawo do samorealizacji i nie nauczyli się ,że sami za siebie odpowiadają. Ja ty, zostaniemy zbluzgani,obici,okradzeni bo taki uzna,że jemu należy się nasz samochód,ciuch,telefon.
          • unhappy Re: Pani rzecznik mnie rozwaliła :) 21.01.13, 12:50
            klara551 napisała:

            > No cóż daliśmy uczniom prawa bez egzekwowania od nich i rodziców obowiązków .
            > Teraz uczeń jest świętą krową która wszystko może.

            Bzdura. Uczeń ma PRZESTRZEGAĆ zasad jakie obowiązują w szkole i ma ponosić KONSEKWENCJE ich łamania.

            Jeśli zarówno zasady jak i konsekwencje są zrozumiałe, jasne i przestrzegane (czyli zatwierdzony program wychowawczy) to nikt nauczycielowi nie podskoczy jeśli uczeń będzie ponosił konsekwencje łamania regulaminu.

            Córka znajomej ma problem. Ze szkołą. Nie lubi jej, źle się uczy. Często się spóźnia. W 9 przypadkach na 10 nauczyciele nie rejestrują faktu spóźnienia. No to sorry.
      • Gość: ^greta Kamery w klasach - Obowiązkowe IP: *.dynamic.lte.plus.pl 21.01.13, 09:54
        Jestem jak najbardziej ZA

        Masz rację "roxo" W obecnej sytuacji kamery w klasie powinien być standardem. Szczególnie w gimnazjach.

        Może jakaś petycja z prośbą o obowiązkowe montowanie kamer w klasach?
        W niektórych szkołach są na korytarzach więc można wprowadzić również w klasach


        Pozytywy
        - dyscyplina tych bardziej pyskatych i w końcu pełne ponoszenie odpowiedzialności za swoje czyny
        - większa mobilność do nauki - chyba nie będą ściągać pod okiem kamer?


        Negatywy
        Osobiście nie widzę, jak ktoś ma czyste sumienie to nie będzie miał nic przeciwko.


        Swoją drogą miliony kamer czy to na drogach czy to w sklepach nas śledzi i jakoś nikomu krzywdy nie robią a w wielu przypadkach przyczynia się to do złapania wielu sprawców.




      • Gość: waf Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.13, 10:25
        Zgadzam się - w szkołach powinny być kamery, w przedszkolach również. Dla dobra nauczycieli i dzieci.
      • Gość: olena.s Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: 78.101.110.* 21.01.13, 10:31
        Mam wrażenie, że szkoła polska pogrąża się w jakiejś dziwnej niemocy.
        W szkole mojego dziecka (podstawówka od 6 do 11 lat) za rozróbki było sie zawieszanym (i to już sprawa rodziców czy i kto nad takim zawieszonym uczniem sprawował opiekę). Za mniejsze delikwent wędrował do dyrektora i tam się uczył. Za nieodrobioną lekcję była odsiadka: dzieciak tracił przerwy, siedział w klasie i uzupełniał co potrzeba.
        Jeżeli reaguje sie na drobniejsze sprawki, to tych większych jest znacznie mniej. I jakby są mniejszego kalibru

        katar1.blox.pl/html
      • jacek63 Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 10:53
        Tak - kamery to najlepszy pomysł na takie chamstwo . Ale to zasługa rodziców że do takiego chamstwa wogóle dochodzi . Nagrać i do sądu - niech zapłacą za to jak wychowali swoje dzieciaczki !!!!
      • emeryt21 Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 10:55
        Wszyscy wiedza,ze gimnazjum to najtrudniejszy okres w zyciu nastolatka.....
        Dawno,dawno temu,100 lat a moze i wiecej nauczyciel mogl wymierzyc chloste nieposlusznemu uczniowi a wieksza kare zalatwial "pedel" zeby pan nauczyciel nie pobrudzil sobie rak. I to bylo sluszne. Czas powrocic do starych wyprobowanych wzorow.....
        Nie mam nic przeciwko temu zeby moj wnuk od czasu do czasu oberwal lanie w szkole....to mu wyjdzie na zdrowie....Ja dostalem trzcinka na tylek od kierownika szkoly i do dzisiaj to pamietam. To bylo sluszne. Od nauczycielki wielokrotnie dostawalem linijka na lape i tez bylo dobrze. Dlaczego teraz tak nie moze byc ????
      • Gość: Karolina23 Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: 91.225.135.* 21.01.13, 11:59
        Witam, mam już 23 lata, ja też, niestety uczęszczałam do gimnazjum i przeżyłam piekło ze strony "kolegów" z klasy, codzienne szykany, obelgi pod moim adresem nawet w obecności nauczycielki, która dosłownie nic nie zrobiła, a kiedy zrobiono "wywiadówkę" na prośbę zastępczej wychowawczyni, bo COŚ dzieje się w klasie, to posadzono mnie i resztę klasy na środku sali i kazano mi k**wa opowiadać co takiego kochani chłopcy mi zrobili, z czego jest ta afera, oczywiście za widownie robiłi wszyscy rodzice! ten kraj jest tak zepsuty... to przez te chole*ne 3 lata gimn nabawiłam się depresji, mam niską samoocenę, nienaiwdzę siebie, i to wszystko przez grupkę niedojrzałych gnojknów którzy nie mieli się na kim wyżyć.
      • Gość: jotka Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.zamosc.mm.pl 21.01.13, 13:14
        Popieram slusznie mówisz. Mialem to samo na myśli, i nie wiem dlaczego do tej pory tego nie zrobiono w gimnazjach.
      • Gość: jotka Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.zamosc.mm.pl 21.01.13, 13:16
        Nagranie z kamery pokazywać 1000 razy rodzicom na wywiadowkach niech zobaczą jak wygląda ich pociecha.
      • max-kom Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 16:06
        jestem za kamerami, dobry nauczyciel jak i dobrze wychowane dziecko nie muszą się bać :-)

        Przede wszystkim nauczyciele zaczynający pracę a szczególnie z małymi dziećmi !!!

        nie będzie wątpliwości czy biedny nauczyciel (który po coś skończył studia pedagogiczne - albo chociaż kurs) czy biedne dziecko - biedne, bo im lepiej wychowane tym bardziej przed durnym nauczycielem się samo nie obroni.
      • Gość: nauczycielka Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.olsztyn.mm.pl 12.04.13, 07:29
        i co z tego, u mnie w szkole są kamery, a i tak nie wyciąga się konsekwencji z zachowań uczniów. Dyrektor wyrażnie przelicza uczniów na pieniądze a nam uświadamia ze godność swoją zostawiamy za płotem- wejściem na teren szkoły. Na miejsce każdego nauczyciela jak mówi czeka kolejnych kilku.... nawet nie waz się ruszyc ucznia-kasę!!!!!
        • angrusz1 Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 13.04.13, 22:22
          Osoba o nicku " nauczycielka " napisała :

          "i co z tego, u mnie w szkole są kamery, a i tak nie wyciąga się konsekwencji z zachowań uczniów. Dyrektor wyrażnie przelicza uczniów na pieniądze a nam uświadamia ze godność swoją zostawiamy za płotem- wejściem na teren szkoły. Na miejsce każdego nauczyciela jak mówi czeka kolejnych kilku.... nawet nie waz się ruszyc ucznia-kasę!!! "

          Hmm, podobnie jest w wielu szkołach , by nie powiedzieć w każdej .

          No cóż , oświatą rządzą tzw postępaki , czyli ci od " postępowej " , " nowoczesnej " oświaty i skutki widać : totalny upadek dyscypliny .
          A zaczęło się w czasach , kiedy postępaki uznali, że tzw łapy to agresja a nie sprawiedliwa kara za chuligaństwo i skuteczne narzędzie dyscyplinujące .

          Pora postępaków odsunąć od władzy .
    • danabr Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie re... 20.01.13, 21:17

      Gimnazjum to... nieporozumienie.
      Konia z rzędem temu kto jest w stanie powiedzieć o nim cokolwiek dobrego (oczywiście nie mam na myśli twórców reformy).
      Ale decydenci nie biorą sobie vox populi do głowy...
      • Gość: Endrju1 Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.ambit24.net 21.01.13, 08:13
        Jedynym plusem gimnazjów, jest odizolowanie dzieci w wieku gimnazjalnym od tych z podstawówki. I jest to jedyny pozytyw gimnazjów.
        • Gość: KingaM Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.13, 08:32
          Moje dziecko jest w 6 klasie i ja widzę jak jego klasa się teraz zmienia Jak zaczyna im "odbijać". Ale.. teraz są w znanym sobie środowisku, znają nauczycieli i mają jeszcze RESPEKT.
          Od września - nowe środowisko i.. popisówka...
          Dzieci baaaardzo żałują, że nie mogą zostać w podstawówce jeszcze 2 lata. Kiedyś w SP tworzyły się przyjaźnie czasem na całe życie.
          No i wybór gimnazjum - też problem dla rodziców.....
          • kurczak1 Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 09:07
            Tez mam ten problem. Mam syna w 6 klasie - uważam ze dobrze wychowanego. Ale widz,ę co sie dzieje z młodzieżą. Pracuję w szkole ponadgimnazjalnej i jednak kiedys te dzieci inne przychodziły (przed reformą). Teraz zaczynają zachowywac sie jak ludzie (a nie małpiatki) dopiero gdzieś w 2 klasie. Kiedy tylko pojawił sie pomysl gimnazjum od razu wiedziałam, że beda kłopoty. Ale coż my szaraczkowie, użerajacy się na co dzień z młodzieżą, możemy lepiej wiedzieć od głów ministerialnych
            • kosmiczny_swir Chodzilo o to, zeby bylo inaczej niz za komuny 21.01.13, 11:43
              Wtedy prawicowej wladzy chodzilo o to, zeby zatrzec slad po komunie. Zmieniano na sile rzeczy ktorych nie trzeba bylo zmieniac. Reforma administracji i reforma systemu oswiaty to byly dwie zmiany na zasadzie "na zlosc mamie, odmroze sobie uszy". Reforma administracji byla zupelnie zbedna, pieniadze wyrzucone w bloto, a reforma oswiaty zamienila calkiem dobry system oswiaty w bagno.
          • grazbed Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 10:40
            Gość portalu: KingaM napisał(a):

            > Moje dziecko jest w 6 klasie i ja widzę jak jego klasa się teraz zmienia Jak za
            > czyna im "odbijać". Ale.. teraz są w znanym sobie środowisku, znają nauczycieli
            > i mają jeszcze RESPEKT.
            > Od września - nowe środowisko i.. popisówka...
            > Dzieci baaaardzo żałują, że nie mogą zostać w podstawówce jeszcze 2 lata. Kiedy
            > ś w SP tworzyły się przyjaźnie czasem na całe życie.
            > No i wybór gimnazjum - też problem dla rodziców.....

            Dokładnie tam samo jest u mnie. Do tej pory super. Mądra i "grzeczna" klasa. W 6-tej nagle zaczęło im odwalać. Ponadto dopiero teraz zaczynają się prawdziwe przyjaźnie, już płaczą, że trzeba się rozstać. A na dokładkę nie mają w większości jeszcze sprecyzowanych zainteresowań: humanista? czy umysł ścisły? I bądź tu rodzicu mądry jak doradzić dziecku
        • mar58 Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 11:07
          A co widzisz dobrego w tym odizolowaniu? Jestem od 10 lat na emeryturze. Załapałam początki reformy z tworzeniem gimnazjum. Zawsze byliśmy zdania,że gimnazja są nieporozuminiem. W mojej szkole uczniowie klas siódmych i ósmych wrecz poczuwali się do opieki nad maluchami. Traktowali jak młodsze rodzeństwo. Konflikty pojawiłały się, co najwyżej, wobec siebie. Nigdy nie było agrsji wobec młodszych. Agresja pojawiła się wraz z gimnazjami. Po pierwsze: dlatego,że w najtrudniejszym okresie rozwoju, młody człowiek otrzymał przekaz " jesteś już dorosły, jesteś w gimnazjum", ale dorosły wcale nie był i nie ppotrafił z tej dorosłości ,danej na wyrost ,korzystać.Po grugie: gimnazja wyzwoliły walki między młodzieżą z róznych szkół podstawowych. Taki odpowiednik klubów sportowych, podziłał na tych z lepszej i gorszej szkoły.Zaczęły się walki "plemienne". A potem agresja jest przenoszona na naluczycieli. Jeszcze jedna ważna sprawa, to brak egzaminów i powszechny dostęp do liceów dla wszytskich. Kiedy były egzaminy do szkół średnich i naprawdę tylko najlepsi szli do liceów,czy techników, to młodzież w klasach 7 i 8 myślała już o tych egazminach. Były zajęcia dodatkowe, przygotowujące do egzaminów, a to sprzyjało poważnemu i odpowiedzialnemu podejściu do życia i przyszłości.
      • Gość: Vox_Populi Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: 78.8.111.* 21.01.13, 11:59
        Przymus tzw "edukacji" to jest nieporozumienie.
        Gimnazjum to tylko skutek.
      • tygrysio_misio Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 17:04
        dobre w gimnazjach jest to, że małe dzieci ze wsi nie muszą dojeżdżać zbyt długo do szkoły, żeby nauczyć się liczyć do 10, szczególnie jeśli rodzice o 6 muszą wygonić krowy na łąkę i nie chcą godziny tracić na dojazdy... oraz to, że jak podrosną i mogą już dojeżdżać same autokarami to nie siedzą w kiepskich szkołach tylko mają o klasę lepsze warunki do nauki trudniejszych rzeczy i teoretycznie o klasę lepszych nauczycieli
    • Gość: Siódmy krzyżyk. Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.13, 21:24
      Nie tylko w gimnazjach jest taka sytuacja. Odprowadzam swojego wnuka do jednej ze szkół podstawowych w centrum Olsztyna. Nawet dzieci z młodszych klas są agresywne, nie mówiąc o pięcio- czy szóstoklasistach. Wielu uczniom wydaje się, że są hersztami jakiejś mafii, bandy, i tak się zachowują w szkole i poza szkołą. Naoglądali się filmów o przemocy, zabijaniu, dręczeniu.
      Cóż tu może nauczyciel dyżurujący na korytarzu, czy w stołówce, jak 12-latek pyskuje komisarzowi Policji, zwracając się do niego na "ty".
      Nie pomaga w uzdrowieniu tej sytuacji od lat trwająca nagonka na nauczycieli. Poczytajcie komentarze na forach internetowych. Tam wypowiadają się często Ci, którzy mają żal do nauczycieli i całego społeczeństwa, bo niewiele osiągnęli, są bezrobotni z własnej lub nie własnej winy i tam dają upust swojej frustracji. A jakie opinie słyszy dziecko w domu o nauczycielach, którzy często uczyli jego rodziców?
      Warto dodać, że w przypadku jakiegoś zdarzenia i tak nauczyciel nie ma jakiegokolwiek wsparcia, zostaje sam, wszyscy się od niego odwracają, żeby nie kojarzono ich z tą sprawą. Zresztą łatwiej prowadzić postępowanie niż uczyć. Tu i dyrektor się wykazuje, który nigdy nie uczył, i wicedyrektor ma coś do powiedzenia, chociaż nienawidził tego zajęcia, a i ktoś z kuratorium zadziała i rzecznik dyscyplinarny będzie miał robotę. A w tym wszystkim, co by się nie stało, to właśnie dziecko, początkujący bandyta, występuje jako pokrzywdzone.
      Co się stało przez te ostatnie 20-30 lat? Nie ma obowiązków, są tylko prawa. To wszystko jest do d....
      • rosa_de_vratislavia Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 08:32
        "Nie pomaga w uzdrowieniu tej sytuacji od lat trwająca nagonka na nauczycieli. Poczytajcie komentarze na forach internetowych. A jakie opinie słyszy dziecko w domu o nauczycielach, którzy często uczyli jego rodziców? "

        Mam podobne wrażenia - rodzice w domu kpią z nauczycieli, komentują "durne" zadania, przekazując dziecku lekceważący stosunek do szkoły. Tworzą front "ja, kochający rodzic+moje inteligentne dziecko contra ogłupiająca szkoła". A potem się dziwią,że szkoła nie ma autorytetu (i oni też sobie nie radzą).
        • Gość: Mt Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.com.pl 21.01.13, 09:29
          Dokładnie. Moja mama jest dyrektorką w szkole i z jej opowieści największy problem to właśnie rodzice, którzy w ramach głupio pojętej solidarności z dzieckiem stają przeciwko nauczycielom.
        • wirtualnyzbylut Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 16:31
          Sami się o to kpienie prosicie.
          Zrezygnujcie ze statusu świętych krów - czyli zrezygnujcie z Karty Nauczyciela. Pracujcie na takich samych zasadach jak pozostali ludzie. Gwarantuje, że przełoży się to na inny stosunek do Was reszty społeczeństwa.
          • rikol Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 18:47
            W Prl-u jakos nikt nie kpil z nauczyciela. Ciekawe czemu? Moze dlatego, ze ucznia mozna bylo wyrzucic ze szkoly a na oceny trzeba bylo zapracowac. Uczniowie (i rodzice) nie szanuja darmowej edukacji. W takim razie powinna byc platna, ciekawe kogo byloby na to stac i ilu wtedy w Polsce byloby absolwentow szkol wyzszych.
    • Gość: allensteiner Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie re... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.01.13, 22:05
      Przez dziesiątki lat zajmowano się prawami ucznia. Pora najwyższa, żeby zacząć walczyć o prawa nauczycieli. Tak! Do nazwania ucznia dowolnie wybranym słowem albo do przywalenia mu w dowolnie wybrana część ciała. W młodszych klasach, bo w gimnazjum może się już nie udać...
      • Gość: joe brody Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.wroclaw.mm.pl 21.01.13, 09:15
        To se ne vrati... Ale nauczyciele mają duże możliwości opanowania sytuacji za pomocą obecnie dostępnych środków. Ot, choćby każdorazowe wywoływanie do odpowiedzi rozrabiającego ucznia... "Chcesz coś powiedzieć, Iksiński? To powiedz nam coś na temat blastuli albo pochodnej funkcji." Jak delikwenci będą mieć po kilka jedynek (bo jakoś nie wierzę, że to geniusze rozrabiają, bo się nudzą na lekcjach), to albo będą musieli mocno przysiąść fałdów przy poprawkach, albo spadną na głowę nauczyciela niższego rocznika...
        • Gość: madzialena niestety nie... IP: *.master.pl 21.01.13, 09:30
          to by działało, gdyby nie mały figiel - nauczyciele sa rozlicxzani z ocen , zwłaszcza tych niedostatecznych. Ergo - jeśli słaba jest średnia z przedmiotu, dyrektor cię nie pogłaszcze, a rodzice polecą na skargę najpierw do dyrektora, a potem do kuratorium...
          • Gość: joe brody Re: niestety nie... IP: *.wroclaw.mm.pl 21.01.13, 10:09
            Oceny? Wyniki? A jakie będzie miał wyniki nauczyciel, jeśli nie będzie mógł prowadzić normalnie lekcji? To już lepiej przeznaczyć prowodyra na odstrzał, a z pozostałymi mieć spokój. I żaden dyrektor nie stanie po stronie rodziców przeciw własnemu pracownikowi, już prędzej spróbuje im wytłumaczyć, że smarkacz jest tu po to, by się czegoś nauczyć, a nie rozrabiać. Z drugiej strony, nauczyciel też powinien dać rozrabiace szansę poprawienia stopni - poprawienia, a nie wymazania, nawet nieszczególnie wymagająca poprawka wdroży buntownika do szkolnego reżimu, a o to przecież chodzi...
            • Gość: Kreska Re: niestety nie... IP: *.radom.vectranet.pl 21.01.13, 19:35
              I żaden dyrektor nie stanie po stronie rodziców przeciw
              > własnemu pracownikowi, już prędzej spróbuje im wytłumaczyć, że smarkacz jest t
              > u po to, by się czegoś nauczyć, a nie rozrabiać.

              Niestety, bardzo się mylisz. Mój szef właśnie staje przeciwko pracownikom po stronie rodziców, bo, jak sam mówi, "rodzic to klient i ma wyjść zadowolony".
        • stepniewscy Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 09:34
          I co z tego, jak taki artysta doskonale wie, że jest przymus nauki do 18 roku życia, i choćby miał nawet same pały w dzienniku, to i tak musi skończyć szkołę, i to żeby ją skończył terminowo to bardziej problem nauczycieli i dyrekcji, niż samego delikwenta, a to dlatego, że po pierwsze, żadna inna szkoła takiego gagatka nie przyjmie, a po drugie, jak się zostawi na drugi rok, to zaraz walną statystyki takiej szkoły, co w dobie niżu demograficznego nie bez znaczenia.
          • Gość: sdfa Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.13, 10:30
            można by wsadzać do szkoły specjalnej. cóż, najwyżej by natworzyli mnóstwo takich szkół.
            • Gość: Antos Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.internetunion.pl 22.01.13, 19:33
              Takich wybieracje posłow, którzy uchwalili durna ustwaę przeciw przemocy w szkole i w domu,
              i tacy ministrowie dbają o anarchie w wychowaniu, bo chodzi aby wyrastało pokolenie baranów, którymi można sterować meczami.
          • Gość: eja Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.olsztyn.mm.pl 08.04.13, 23:31
            Gość portalu: World napisał(a):

            > "Nauczyciele mogą iść do sądu, ale... ... rzadko się na to decydują. Najczęściej bowiem obraca się to przeciwko nim. We wrześniu 2012 r. głośno było o nauczycielce z gimnazjum w Suwałkach, która zdecydowała się oskarżyć 11 uczniów, którzy w czasie lekcji przeklinali, nie słuchali jej poleceń, rozmawiali na lekcji przez telefon. Postępowanie kobiety oburzyło rodziców nastolatków. - Te dzieci będą miały założoną kartotekę. Nie wiemy w przyszłości, kim będą, ale karalność jest bardzo ważna dla ich przyszłości - komentowała jedna z matek w rozmowie z Radiem 5. Na forach internetowych pojawiły się kpiące komentarze, że nauczycielka boi się dzieci." I tu jest główny problem, że Polacy nadal niechętnie odwołują się do Sądu... W takich USA od razu można się spodziewać pozwu za różne "nękania". W takich Suwałkach rodzice szybko poczuli się "dotknięci" rozprawą sądową wobec swoich "pociech". I takich procesów powinno być całe multum w tym kraju, bo rodzice dawno zapomnieli o swojej prawdziwej roli wychowawczej :)


            Ale warto by było dowiedzieć się, co dalej z tą sprawą. Bo to ciekawy precedens.
            • Gość: mix Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.13, 23:51
              Przy obecnej "chyżości" działania naszego wymiaru sprawiedliwości jeżeli sprawa nie została umorzona, to rozprawy można spodziewać się chyba dopiero po zakończeniu procesu edukacyjnego w szkole tych wybitnych talentów. Chociaż daleki jestem od akceptacji poczynań Ministra Sprawiedliwości Jarosława Gowina, to w zakresie opinii o organizacji i funkcjonowaniu sądów przyznaje mu rację. Nie wszyscy sędziowie są przecież do bani, a wszystkie sądy funkcjonują tak samo niezadowalająco.
        • Gość: Pola Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.up.lublin.pl 21.01.13, 10:00
          Syn miał wymagająca polonistkę, jako jedyna w szkole nie miała problemów z dyscypliną. Podobnie było na lekcjach religii. Jeżeli nauczyciel sam ma wiedzę i umie ją przekazać, młodzież nie będzie rozrabiać.
          • Gość: ll Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.13, 10:14
            Bzdura i slogan. Kiedyś tak to funkcjonowało za moich czasów ale nie teraz.
        • nieprzyjazny Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 11:49
          Serio myślisz że taki gagatek co to "rwami" w nauczycielkę rzuca przejmie się kilkoma jedynkami w dzienniku?
          • Gość: joe brody Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.wroclaw.mm.pl 21.01.13, 14:37
            W czym problem? Jak się nie przejmie, zostanie na drugi rok. Tak czy inaczej, kłopot z głowy... Ale zwykle to skutkuje - nawet, jeśli nie działa na najbardziej zdemoralizowane sztuki, to wywołuje nagłe otrzeźwienie u ich klakierów, i lider zostaje sam jak palec. Zdecydowana większość szkolnych pyskaczy robi to z wyrachowania - by zastraszony nauczyciel dał im spokój i wstawił "państwową", byle tylko siedzieli cicho. Jak się zorientują, że rozrabianie = kłopoty, solidarność szybko stanie się pustym słowem...
            • good_morning zostanie na drugi rok? 21.01.13, 18:33
              hahaha
              widac, ze nie znasz realiow i wierzysz w idealna szkole
              nie wiesz, do jakiego szantazu dochodzi, jesli nauczyciel chce zostawic ucznia. a wierz mi, nie probuje go zostawic dla kaprysu...
    • Gość: kościelny_sex Gimnazja to twarz i fatalny knot eduukacji IP: *.free.aero2.net.pl 20.01.13, 23:32
      Na dzień dzisiejszy cuchnie cała oświata, w której dyrektorzy i rodzice są wcale nie bez własnej winy godząc się na funkcjonowanie w układzie się socjologicznych perwersji nawet w tym wąskim zakresie uprawnień samorządu terytorialnego. Jaką dano samorządowcom władzę, taką dano. Ale do dnia dzisiejszego nie powiedział, że władze samorządowe cierpią na podwójny moralny dysonans funkcjonując w sposób wyalienowany miedzy partyjnym centrum a miejscowym elektoratem wyborczym. Olsztyńska oświata po roku 1989 nie miała zupełnie nie miała szczęści do pedagogów a brały ją w obroty w roku 1989 zwycięskie polityczne opcje obsadzając newralgiczne stanowiska ludźmi być może zasłużonymi partyjne, ale mającym zaledwie co najwyżej kilkuletnie doświadczenie pedagogiczne poczynając od Kuratorium a kończąc na poziomie gminnym. Zapaści już nie da się cofnąć bez gruntownej reformy oświaty, a na puszczy można sobie wołać do woli. Dziwi mnie tylko dziwny marazm środowiska nauczycielskiego. Można to tłumaczyć tylko jednym, że prawdziwych pedagogów już nie ma, a Ci co pozostali z tych cz\y innych względów organizacyjnych zaganiani są jak beczące owieczki do zagrody urządzanej im przez miejscowe władze.
      • Gość: allensteiner Re: Gimnazja to twarz i fatalny knot eduukacji IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.01.13, 07:26
        Gość portalu: kościelny_sex napisał(a): podwójny moralny dysonans funkcjonując w sposób wyalienowany miedzy partyjnym centrum a miejscowym elektoratem

        Wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu zdemilitaryzowanych kolaboracjonistów
      • Gość: Antek Re: Gimnazja to twarz i fatalny knot eduukacji IP: *.internetunion.pl 21.01.13, 08:29
        Tej zadymie w szkołach powinny przeicwstawić się związki zawodowe nauczycieli. Jedniostki nic nie zrobią.
      • kurczak1 Re: Gimnazja to twarz i fatalny knot eduukacji 21.01.13, 09:10
        Znam wielu dobrych pedagogów (niedobrych też), a twierdze to na podstawie opinii uczniów i ich rodziców. Kazde uogólnienie jest kłamstwem
      • Gość: oooooooooooooooooo Re: Gimnazja to twarz i fatalny knot eduukacji IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.01.13, 09:44
        Mnie się to zwyczajnie nie mieści w głowie!! Mam 30 lat i swoją przygodę ze szkołą zaczęłam w 1989 r. Nigdy nie wpadłabym na to (ani żaden z moich kolegów) żeby do nauczyciela zwrócić się w ten sposób ani tym bardziej go bić!!!! Przed nauczycielami czuło się respekt. Nawet jeśli się ich nie szanowało. Ale ja zaczynałam szkołę w innych czasach. Czasach kiedy nikomu nie przyszło do głowy, że można bez żadnych konsekwencji założyć nauczycielowi kosz ze śmieciami na głowę i publicznie się tym chwalić! Za dużo teraz telewizji, telefonów, gier i całego tego syfu, z którego dzieci czerpią idiotyczne pomysły. A nauczyciele mają związane ręce, bo takim chuliganom nie można nic zrobić. Jestem pewna, że to rodzice są głównie winni takiej sytuacji. Sama jestem matką 16 miesięcznej córki i wiem ile kosztuje to uporu i konsekwencji, żeby nie robiła tylko tego czego chce. Z większymi dziećmi jest pewnie identycznie tylko, że trudniej. Któremu rodzicowi się chce?? A z drugiej strony...po co te dzieci maja się uczyć, jak wszędzie trąbią, że cała armia magistrów jest bez pracy??
    • Gość: zygmunto Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 00:45
      Proponuje zakupić dyktafon uktyty w długopisie i nagrać małego gnoja, potem pokazać rodzicom. To nawet legalne bo wedle prawa tylko pełnoletnich nie wolno nagrywać bez ich zgody.

      spycenter.pl/szpiegowskie-dyktafony-ukryte.html#dykpist
      • el_prezes22 Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 09:31
        Dlaczego ukryty? Włączyć kamerę i nagrywać lekcje.
    • Gość: gość Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie re... IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.01.13, 01:08
      Jestem absolwentką pierwszego, testowego rocznika gimnazjalnego... i już wtedy wiedziałam, że jeden idiota z drugim za bardzo się nie popisał wymyślając ten absurd edukacyjny! Już wtedy widać było znaczące pogorszenie się zachowania ludzi - praktycznie z dnia na dzień. Powinni przywrócić 8 letni model szkoły podstawowej oraz 4 letni model szkoły średniej/5 letni technicznej i powoli wszystko wróciłoby do normy. Póki co mamy całe fabryki debili i niedorozwiniętych degeneratów - szczerze współczuję nauczycielom i normalnym dzieciakom, które muszą się w całym tym bałaganie jakoś odnaleźć.
      • mar58 Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 11:36
        Dokładnie tak. Podpisuję się obiema rękami pod tym głosem. Jestem emerytowaną nauczycielką
      • Gość: absolwent Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 13:36
        Całe powojenne pokolenie kończyło 7-klasową podstawówkę, do której często szło wcześniej, w wieku 6 lat. Czyli często w wieku 13 lat trafiało do liceum. Tak, jak teraz do gimnazjum. W wieku 17 lat tacy ludzie szli na studia. Co ciekawe, jeśli spotyka się osoby z tego pokolenia, które skończyły studia, to przeważnie szli do szkoły jako 6-latkowie. Jak im się udawało w wieku 17 lat wybierać kierunek studiów? Może nie tylko reforma edukacji generuje zło...
    • Gość: 123 Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie re... IP: 203.88.91.* 21.01.13, 01:46
      robta co chceta i macie efekty
    • zyrol81 Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie re... 21.01.13, 08:04
      co za sq...syn wymyślił nietykalność dla "dziecka". Taki patałach nic nie robi tylko bluźni na nauczycieli, bije.. ale nie on jest grzeczny i uczynny i ma ADHD. Tak, to na pewno to. To nauczyciel jest zły i nie dobry. Kurde, dać temu palantowi co wymyślił ADHD 30 takich dzieci z rzekomą w sumie nie istniejąca chorobą to szybko się opamięta. Biega taki, bluźni i rzuca w ludzi kamieniami, a nikt nie może mu nic zrobić. Nie uderzysz gnoja bo podadzą cię do sądu. Ba, nawet rodzice nie mogą nic zrobić, bo każde podniesieni ręki to znęcanie fizyczne, a każde podniesienie głosu to znęcanie się psychiczne. Dawniej jak rzuciłeś kamieniem i wybiłeś okno sąsiad pogonił ze szczotką i był gnojki miały szczęście jak udało im się zwiać. Teraz co najwyżej możesz grzecznie poprosić, aby sobie poszedł i ew wrócił jutro jak wstawiona będzie nowa szyba. Ale to oczywiście wina nauczycieli i rodziców. Nie umieją wychować. Kurcze, jak ja coś nabroiłem dostawałem linijka po łapach i pasem po tyłku od rodziców. Bardzo szybko przeszła mi ta mafia. Jakby teraz nauczyciel ze śmietnikiem na głowie rzucił w ucznia kredą miałby poważne nieprzyjemności. Cholera, nie istnieje coś takiego jak ADHD. To zwykłe wandale są a nie chore dzieci.
      • sokolasty Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 09:07
        Przyznam, nie rozumiem, dlaczego kary cielesne, np. cios linijką czy chłosta, są uwłaczające, archaiczne, nienowoczesne i "trzecioświatowe", a - rozciągając temat poza gimnazjum - wsadzenie kogoś do więzienia, żeby wegetował ćwierć wieku lat, z jest OK.
      • rumpa Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 10:22
        istnieje ADHD. Ja mam Adhd a jestem prawie 40letnią kobietą. Mój syn ma ADHD i ZA ale nigdy i nikomu nie założyłby śmietnika na głowę. ADHD nie ma nic wspólnego z przeklinaniem, chamstwem, biciem i przemocą. Chyba że - dziecko z ADHD ma rodziców co nie wierzą w ADHD i wychowują je przy pomocy bicia. Druga strona - rodzice są zachwyceni i uważają że diagnoza zwalnia ich z pracy z dzieckiem i nad dzieckiem. To jest koszmarna i często beznadziejna robota, efekty przychodzą po wielu latach, czasem się nie da bez leków. Masa nawet zdrowych psychicznie rodziców, którzy walczą, wychowują i leczą swoje dzieci kończy na antydepresantach.
        Pisząc to co piszesz dajesz świadectwo ignorancji, arogancji, lenistwa umysłowego i zwykłego okrucieństwa. Którego cię nauczyli twoi kochający rodzice od dziecka.I ciesz się że nie miałeś ADHD. Bo wtedy nie poradziłbyś sobie z niewydolnością wychowawczą twoich rodziców. Skończyłbyś w mamrze, jako pijak albo narkoman.
        Bo świat człowieka z ADHD jest inny - nic nie jest na miejscu, rzeczy umykają, zmuszenie się pracy, robienia czegoś nudnego jest niewyobrażalnym wysiłkiem. Mucha warczy jak helikopter. Wszystko się przesuwa i zaskakuje, jakby nie było na swoim miejscu. Potrzebne są mechanizmy kompensacyjne, zrozumienie, sztuczki aby to opanować. Strach przed bólem nie wystarcza. Nawet psów się tak nie wychowuje. Jakim ty jesteś człowiekiem? Co oni z ciebie zrobili? Praworządnego potwora? Wiesz co można, ale nie wiesz, co jest dobre a co złe?

        I jeszcze jedno - mój syn chodzi do prywatnego gimnazjum, jednego z najlepszych w Warszawie, może nie pod względem ocen, ale pracy wychowawczej. Możesz mi wyjaśnić, dlaczego w gimnazjum, w którym ze względu na prowadzona politykę, jest masa dzieci z dysfunkcjami, nie ma takich akcji? A w jego rejonowym, gdzie chodzą zdrowe dzieci olewane przez prymitywnych rodziców - takie okolice - jak najbardziej?
        To ci wyjaśnię - bo tam nie ma ludzi takich jak ty. Ani nauczycieli, nie wpuściliby cię tam za próg, ani rodziców. Tam są ludzie którzy nie są leniwi, dbają o dzieci, wychowują je , uczą zła i dobra, a nie tresują i uczą bać się kary.
        A dzieci w rejonowym - wyciągnęły zły los na loterii życia - tępi, leniwi rodzice, okrutni, pozbawienie wyobraźni, skaczący z łapami, pasem o byle co. Rodzice którzy z dziećmi nie rozmawiają, nie tłumaczą świata. Treserzy, jakich nie wpuszczono by nawet do cyrku w cywilizowanym świecie.
        Z jakiś niewytłumaczalnych dla mnie powodów - bardzo zadowoleni z siebie. Tak, jak potrafi być tylko debil, który nawet nie wie, ze nie wie.
        • Gość: zwykły jan Re: Czytaj Zyrol81 i spróbuj zrozumieć. Masz IP: *.man.tk-internet.pl 21.01.13, 10:36
          rzadką i ciekawą okazję kiedy chciało się komuś zabrać głos w sprawie bezmyślności Zarówno Twojej jak i innych forumowiczów którzy postrzegają świat na czarno-biało. Którzy jako jedyną alternatywę dla obecnego toksycznego bezhołowia panującego w szkołach widzą metodę lania po mordzie.
          Spróbuj chociaż z tego skorzystać.
          • Gość: letalin Re: Czytaj Zyrol81 i spróbuj zrozumieć. Masz IP: *.ltv.se 21.01.13, 11:01
            Zyro81, masz rację i rumpa ma rację. ADHD istnieje, ale jest b.rzadkie. Problemem jest, że diagnostyka tego zaburzenia daje ostatnimi laty wiele fałszywych rozpoznań i pod szyldem ADHD lądują ludzie po prostu zaburzeni osobowościowo, uzależnieni, albo nawet upośledzeni umysłowo. Jestem głęboko przekonany, że dzisiaj każdy, kto chce miec ADHD, taką diagnozę dostanie.
            To taka histeria XXI wieku i worek bez dna. Przy czym drogie leki i tym samym spore zyski mafii farmaceutycznych wzmacniają te negatywne mechanizmy.
    • xelene Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 08:21
      niech zyje feminizacja zawodu nauczyciela
      • Gość: ja Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.slubice.vectranet.pl 21.01.13, 08:42
        Feminizacja nie ma bezpośredniego wpływu na dyscyplinę w klasie - znam nauczycieli-mężczyzn, którzy mają dość poważne problemy z dyscypliną. Myślę, że gdyby policzyć to proporcjonalnie, to podobny odsetek nauczycielek i nauczycieli miałby duży problem z uczniami (bo każdemu i tak jakieś się zdarzają).
      • Gość: tp Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: 108.216.172.* 21.01.13, 08:43
        Przeciez w stosunku do nauczycieli mezczyz tez sie tak zachowuje,wiec dlaczego pisze pan/pani,ze feminizacja spowodowala takie konsekwencje???
    • Gość: Wacek Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie re... IP: *.internetunion.pl 21.01.13, 08:23
      Już nie tylko w gimnazjum jest ta chołota, ale juz dotarła na wyższe uczelnie. Na zajęcia przychodzą, aby pobawić się , porozrabiać, wykład dla nich to groch ościanę, jeżeli cokolwiek od nich wymagać to zaraz chodzą ze skargę do dziekana, np że promotor nie napisał im jesczcze pracy magisterskiej. To jest polityka zmierzająca do wyhodowania pokolenia głupców, którymi telewizja będzie mogła manipulować.
    • nika_j Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie re... 21.01.13, 08:33
      Lekcje w szkołach, zwłaszcza gimnazjach powinny być otwarte, nawet nagrywane. Nauczanie nie jest intymną czynnoscią, jest procesem dydaktycznym, do przebiegu którego powinni miec dostep i dyrektor, i inni nauczyciele (w celach szkoleniowych), i rodzice. W drzwiach powinny byc szyby, wizyty innych nauczycieli na lekcjach kolegów powinny być normą, nie jakąś zapowiadaną wizytacja. Tylko wtedy nie będzie patologicznych relacji w szkołach, kiedy i uczniowie, i nauczyciele będa mieli świadomość, że uczestniczą w otwartym, publicznym wydarzeniu, jakim jest edukacja.
      • Gość: Matka Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.13, 08:40
        Należy przełamać niechęć dyrektorów, uczniów, nauczycieli i rodziców do wprowadzania dzienników elektronicznych, które zmuszają do systematyczność i przejrzystości, widać czy nauczyciel sprawdził klasówki, czy rodzice przeczytali, czy uczeń coś robi w szkole itp.
        Ja nie mogę "wywalczyć" dziennika elektronicznego u mnie w podstatówce.
        Matka
        • Gość: ja Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.slubice.vectranet.pl 21.01.13, 08:46
          Wymuszają systematyczność na uczniach czy nauczycielach? Co mają wspólnego dzienniki elektroniczne z przemocą wobec nauczycieli? Po takim poście można odnieść wrażenie, że jest Pani jedną z tych matek, które na informację o tym, że dziecko powiedziało do nauczyciela "spadaj" reagują: "On nie chciał podejść do tablicy i dlatego tak powiedział".
        • sokolasty Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 09:16
          Gość portalu: Matka napisał(a):

          > Należy przełamać niechęć dyrektorów, uczniów, nauczycieli i rodziców do wprowad
          > zania dzienników elektronicznych, które zmuszają do systematyczność i przejrzys
          > tości, widać czy nauczyciel sprawdził klasówki, czy rodzice przeczytali, czy uc
          > zeń coś robi w szkole itp.


          A co to ma do nagrywania lekcji?
      • lurk3r Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 09:57
        pomysł fajny pytanie tylko kto wyłoży kasę na nagrywanie choćby to miał być tylko dźwięk?
        Gdzie i jak byłyby te nagrania składowane?
        • Gość: jan Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.CNet2.Gawex.PL 21.01.13, 10:05
          a po co je składować ? - co tydzień kasować, jeżeli nic się nie wydarzyło
          • lurk3r Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 11:02
            nawet tydzień * 8h * sale to sporo
            • Gość: test Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.motorola-solutions.com 21.01.13, 12:42
              Globalnie to sporo, fakt.
              Gdybym jednak jakimś paskudnym zrządzeniem losu ja stanął za biurkiem, to bez jaj,
              allegro.pl/rejestrator-drogi-mini-kamera-samochodowa-z-ir-i2939764611.html
              stać mnie. Dla własnych potrzeb (analiza własnych zajęć w celu ich usprawnienia :P). No i ewentualnie dla celów dowodowych.
              Przychodzi mamusia czy tatuś z pretensjami - przewijasz, pokazujesz fragment i mówisz "patrz! a potem dopiero komentuj zachowanie dzieciaka. Jak sobie życzysz kontekst to nagranie z całej lekcji (45 minut) dostaniesz później na pamiątkę".
    • Gość: quinc Wykształcenie jest przywilejem IP: 95.108.100.* 21.01.13, 08:34
      Powrócmy po prostu do czasów, gdy wyksztsłcenie było przywilejem. Od razu i poziom wzrośnie i dyscyplina, a chamy do gnoju i do dummschule.
      Nauczyciele, pamiętajcie jednak, ze trzeba was będzie o wiele mniej
    • Gość: popiol30 Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie re... IP: *.master.pl 21.01.13, 08:37
      Jest tylko jedno wyjście:
      - powrót do kar cielesnych

      Jednak proponuje karać nie tylko uczniów ale też ich tępych rodziców bo pewne zachowania wynosi się z domu, a inne ze szkoły. Jak ktoś gó...arzowi wmawia że jest najlepszy i nietykalny to później w szkole pokazuje na co go stać bo przecież jest najlepszy więc koledzy muszą o tym wiedzieć i nietykalny więc kto mu coś zrobi !?

      A może wystarczy spuścić gnojkowi wpier.ol, potem rodzicom, a na koniec wywalić z gimnazjum, do końca życia będzie gnój pamiętał czemu jest bezdomny albo siedzi w więzieniu.

      Taki eksperyment z jednym pokoleniem i mamy spokój z resztą bo będą pamiętać dlaczego lepiej się nie wychylać w szkole!!!
      • unhappy Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 11:03
        Gość portalu: popiol30 napisał(a):

        > Jest tylko jedno wyjście:
        > - powrót do kar cielesnych

        Niestety owo jedyne wyjście to dowód na brak kompetencji wychowawczych. Jak w przypadku niewydolnych wychowawczo rodziców, którzy którzy problemy wychowawcze rozwiązują przemocą fizyczną i psychiczną.
    • Gość: ee No, ale czyja to wina? IP: *.knf.gov.pl 21.01.13, 08:37
      No, ale czyja to wina? Skoro w domu rzuca sie k..., to dziecko ma sie nie nauczyc? Dorosli psiocza na kazdego, wszystko jest zle, wszyscy sa winni, tylko nie ja. To i dzieciak tez przybiera taka postawe. Na razie w stosunku do nauczyciela, potem w stosunku do znajomych, zony/meza, az pewnie skonczy sie i na rodzicach. Swietnie to widac w tekscie mamusi oskarzonego nastolatka: "Te dzieci będą miały założoną kartotekę. Nie wiemy w przyszłości, kim będą, ale karalność jest bardzo ważna dla ich przyszłości." Czy ta kobieta naprawde mysli, ze tacy ludzie beda "kims"? W sumie pewnie beda, bo im rodzice po znajomosci zalatwia studia, potem ciepla posadke...
      • Gość: Sargen Re: No, ale czyja to wina? IP: 89.71.33.* 21.01.13, 13:42
        Nie zawsze jest to wina rodziców. Nigdy życiu (!) nie powiedziałam przekleństwa, najcięższy kaliber to u mnie "kurczę". Mąż też nie przeklina w ogóle, nie mamy tego w sobie. I co, kiedyś usłyszałam jak córka (wtedy lat 17) kłóciła się z chłopakiem przez telefon i dosłownie uszy mi zwiędły, taki to był rynsztok. Pewnie powiedziałbyś, że to rodzice nauczyli. Nie zawsze tak jest. Na szczęście, długo rozmawialiśmy o tym, tłumaczyliśmy (klniesz - pokazujesz swój poziom). Jakoś podziałało, może bardziej własny przykład, niż rozmowy. Teraz ma 23 i naprawdę wiele się zmieniło.
        Myślę w związku z tym, że środowisko rówieśnicze w takim wieku 12-18 jest dużo ważniejsze, niż rodzice. A wiemy, jaki tam panuje język
    • Gość: nauczyciel Likwidacja gimnazjum? - co za debilizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 08:38
      Likwidujący gimnazjum zapomnieli, jak to było w 8 klasowej podstawówce. Łebek z 7 czy 8 klasy terroryzował nie tylko swoich, ale wszystkie małolaty w 1-3 klasach. Teraz tego nie ma, bo wszyscy są w podobnym wieku.
      A co do nauczycieli - większość sobie z tym radzi. Niektórzy nie, ale to efekt negatywnej selekcji do zawodu - nie każdy się nadaje. A argument, że ktoś przepracował 20 lat jeszcze tego kogoś pogrąża. Po prostu trzeba mieć to coś (misję :-)??)
      A ktoś, kto nie daje rady niech idzie do biura - tam papierki nie wyzwą, nie zniszczą samochodu i nie będą zastraszać.
      Pracuję w gimnazjum i mam godziny w zawodówce - wiem o czym mówię...
      • Gość: intuix Re: Likwidacja gimnazjum? - co za debilizm IP: *.cable.smsnet.pl 21.01.13, 08:55
        Zgadzam się. Jestem nauczycielem w gimnazjum. Rejonowym, w raczej biednej dzielnicy w dużym mieście. Pracuję 11 lat. Od paru lat nauczyciele, którzy przychodzą (to już są absolwenci gimnazjów) są bardzo często słabi - zarówno intelektualnie jak i społecznie - preferują luz w stylu disco-polo, albo rygor...z tymże większość uczniów nie czuje respektu. I wtedy pojawiają się łzy nauczyciela. I odejścia od pracy.

        To jest praca specyficzna i nie dla wszystkich. W zasadzie dla zdecydowanej mniejszości. Nawet przy obecnym systemie można zrobić dużo dobrego, tylko trzeba się nauczyć lawirować w absurdach generowanych przez Kuratorium / Wydział Oświaty / Ministerstwo Edukacji, zerwać z dominującą wśród nauczycielek (choć sam jestem facetem to trzeba przyznać, że jest to damski zawód) kulturą disco-polo (to tylko metafora a propos zainteresowań, sposobu spędzania wolnego czasu, żartów itp.) i ...robić swoje, jak śpiewał Młynarski.

        ...tylko to jest tak: studia nauczycielskie są łatwe, panienki się garną (polibuda jest za trudna) i potem idą uczyć. Za marne pieniądze. Selekcja do zawodu jest zatem niewłaściwa. Sam trafiłem do zawodu przez przypadek, ale odkryłem w sobie dar i przyjemność z nauczania - mam wyniki i szacunek gimnazjalistów - nie krzyczę, nie straszę - uczę i rozmawiam.

        Dość malkontenctwa - da się uczyć, tylko niewielu to potrafi ponieważ jest to bardzo trudne.
        • Gość: nauczyciel pozdrawiam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 09:23
          moja historia jest izomorficzna z twoją - przypadek :-)
          Sukcesów życzę.... :-)
      • Gość: gosc72 Re: Likwidacja gimnazjum? - co za debilizm IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.01.13, 09:11
        oj nie drogi nauczycielu bylo to wtedy sporadyczne byly znecania , a nauczyciele w klasach 1- 8 znali tego delikwenta od szczeniecych lat .teraz w gimnazjum czuja sie bezkarni o co mi zrobi,,,,, a wymogi uczenia to sa kpiny , ze uczen moze tylko opanowac 30 %wiedzy [czyli po co sie uczyc] , jakie bedziemy miec spoleczenstwo "madre" i z pretensjami trzeba dac prace i dobry zarobek wtedy bedzie ok czyli to co my chcemy i nie mowiac nic o dobrym wychowaniu ktore sie przynosi z domu

        Odpowiadasz na:
        Gość portalu: nauczyciel napisał(a):

        > Likwidujący gimnazjum zapomnieli, jak to było w 8 klasowej podstawówce. Łebek z
        > 7 czy 8 klasy terroryzował nie tylko swoich, ale wszystkie małolaty w 1-3 klas
        • Gość: nauczyciel Re: Likwidacja gimnazjum? - co za debilizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 09:26
          Zapytam, tak jak wszystkich - UCZYŁEŚ W PODSTAWÓWCE?

          Odpowiesz - nie. A ja tak....
          No to o czym mamy rozmawiać?
          • Gość: Agnieszka Re: Likwidacja gimnazjum? - co za debilizm IP: *.uznam.net.pl 21.01.13, 13:34
            Uczył czy nie uczył - nieistotne. Każdy przecież do podstawówki chodził, każdy ma takie doświadczenie życiowe za sobą, zatem ma prawo się wypowiedzieć. Ty natomiast przybrałeś typową arogancką postawę "ja-nauczyciel wszystko wiem, a ty się zamknij." Potem się dziwić, że nauczyciele szacunku nie mają. Najpierw trzeba szacunek okazać innym.
            • Gość: nauczyciel Re: Likwidacja gimnazjum? - co za debilizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.13, 15:19
              odeszłaś od tematu - zadam pytanie po raz drugi:

              czy w podstawówkach 8 letnich nie było przemocy?

              i pytanie dodatkowe

              czy przemoc w gimnazjach to powód do ich likwidacji i powrotu do 8 klasowych SP?
    • tanebo Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 08:40
      Nauczyciel ma jedno wyjście - za każdym razem wzywać policję. Jeden już tak zrobił. I nagle rodzicom zmiękła rura gdy okazało się że ich "aniołek" jako osoba karana nie dostanie się na prawo...
      • Gość: taki tam Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: 83.16.219.* 21.01.13, 09:30
        a po co komu edukacja skoro nie ma pracy po tym :aniołek: slucha co sie dzieje wie jakie jest bezrobocie wśród absolwentów to po co ma sie starac system skazał juz ludzi poświecił na ołtarzu wyższych celów teraz poprostu zbiera co zasiał
        • Gość: titta Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: *.customer.telia.com 21.01.13, 10:46
          Dlategopowinien sie starac czterokrotnie. Dla tych co cos umieja jest praca. Kto zechce zatrudnic chamowatych leni z postawa roszczeniowa?
        • egzaminator98 Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 22:45
          Też pracuję w szkole - 24 rok. Dziś to nie jest ta sama szkoła, co za moich młodych lat. Ale i ja sie zmieniłam. Zmieniła się też dyrekcja. Na młodszą. Ważne jest, żeby podążać nie tylko za nowinkami technicznymi, ale i z pedagogiki, psychologii, metodyki. Są odpowiednie szkolenia pomagające w pracy z klasą , wprowadzające dyscyplinę i konsekwencje za jej łamanie. Są to metody skuteczne, pod warunkiem, że konsekwentnie się ich trzyma i przestrzega. żeby poskutkowały, trzeba zacząć od siebie - nauczyciela. To wymaga wysiłku, ale łatwe zmiany to zwykle zmiany na ...gorsze. Dyrektor powinien zapewnić szkolenie, jeśli są kłopoty z dyscypliną. Temat takiego szkolenia np. "Budowanie dyscypliny w klasie, system logicznych konsekwencji." Wymagajcie od swojego dyrektora, potem od siebie, na koniec od ucznia! ŚWIAT IDZIE DO PRZODU. Dziś nie wystarczy wejść do klasy i oczekiwać, że uczniowie będą grzecznie czekać z rączkami założonymi do tyłu. Na autorytet trzeba ciężko pracować, młodzież ma inne autorytety- telewizja, internet... Te po prostu nie wymagają. Nie są więc przyzwyczajeni do wymagań. Szkoła to nie kościół! Nie mam problemów z uczniami, a też uczę w gimnazjum. Fakt - nie wszystkim się chce uczyć, ale chamstwa nie doświadczyłam nigdy. Wiem, czego od nich chcę. Uczniowie przyjmują to do wiadomości. Szanuję ich, a oni mnie. Im są starsi, tym częściej spotykam się z oznakami szacunku. Nie wszyscy uczniowie są chamscy i bezczelni. Takich jest o wiele mniej. Pozdrawiam belfrów, którzy lubią to co robią. Nauczy cielę! Nauczy!
    • Gość: zal.pl Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 08:40
      Ciekawe ze gdy w klasie uczy nauczyciel to takiego problemu nie ma. Moze jakas feministka odpowie dlaczego mezczyzni sprawdzaja sie w takich klasach a jednak facetow jest tylko 20% ? Moze pazernosc na miejsca pracy ? Ciekawe czy jakas feministka bedzie miala na tyle honoru zeby krytycznie na to spojrzec... watpie.
      • Gość: femina Re: Z A L O S N E IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.13, 08:55
        gdy w klasie uczy nauczyciel to takiego problemu nie ma.

        Szczególnie ten, któremu kubeł ze śmieciami na głowę założyli;)
        • Gość: zal.pl Re: Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 09:34
          Znalazlas jednego i miche zacieszasz ? W samym artykule podaja kilka bab i tego juz nie skomentujesz. A ile jest w calej Polsce plus to o czym sie wogole nie mowi ? Polowa bab nauczycielek wogole sobie nie radzi. A jesli dodac do tego ze to baby uczą w gimnazjum chlopcow to na kogo ich wychowaja ? Feministki to tylko żądne wladzy i kasy zaklamane baby. W pogoni za pieniedzmi poswieca spoleczenstwo aby tylko cos zyskac. Zalosne.
          • Gość: ....... Re: Z A L O S N E IP: *.4web.pl 21.01.13, 10:01
            Koleś, mnie niemieckiego uczył facet, którego MAMUSIA PRZYPROWADZAŁA DO SZKOŁY, więc o czym ty w ogóle gadasz? Nie masz pojęcia jak pierdołowaci potrafią być męscy nauczyciele...Za to była taka baba od historii, której się cała szkoła bała dla odmiany.
          • Gość: nos Re: Z A L O S N E IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.13, 17:24
            Żal, jak coś takiego się czyta. Pazerne feministki uczą w gimnazjum? Najniżej opłacane w Europie nauczycielki są pazerne? Ty w ogóle wiesz, o czym się do ciebie mówi. Takiego pomieszania z poplątaniem dawno nie czytałem. Jest tak, że zarobki nauczycieli są żenujące właśnie dlatego, że pracują tam kobiety. Chamstwo uczniów wynika z ich bezkarności, także z chamstwa rodziców. Kiedyś uczeń dostawał opieprz w szkole i potem w domu. Teraz nauczyciel boi się, że do szkoły przyjdzie równie agresywny ojciec i zbluzga nauczyciela. To nie ma nic wspólnego z płcią. Może nie dostałeś pracy w szkole, bo się nie nadajesz? Swoje żale wylewaj nie na kobiety - paskudny mizoginie.
            • Gość: zal.pl Re: Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 20:24
              Zle mnie zrozumiales. Ja pisalem o tym ze gdyby bylo tam wiecej mezczyzn pedagogow to sytuacja bylaby lepsza ! Niestety to sie nie zmieni bo to babaska enklawa. Pozatym jak mozesz pisac ze zarobki tam sa niskie bo pracuja kobiety ? Pogielo cie ?
      • Gość: mamuśka Re: Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 09:26
        zal.pl nei wiem z czego wnioskujesz, że płeć męska nauczyciela jest gwarancją karności uczniów. Akurat w gimnazjum mojej córki najgorzej z klasą radzi sobie dwóch panów nauczycieli.
        Zasadniczo trzeba miec jaja (niezależnie od płci) i nie dac sie zwariować nowej rzeczywistosci szkolnej, w której słodkie dziecinki to święte krowy, którym nawet uwagi zwrócić nie można, bo rodzice larum podniosą o przemoc psychiczną. To szaleństwo zaczyna sie już w przedszkolu, rozwija skrzydła w podstawówkach a w giimnazjum mamy już piękne owoce tych rodzicielskich wysiłków.
        I zasadniczo jest tak, jak było i 30 lat temu. Są nauczyciele, którym uczniowie wejda na łeb i są tacy wobec których mają respekt. Przynajmniej wiekszość dzieciaków i młodzieży.

        Nagrywanie nie jest takie proste, bo niestety wyrazić na nie muszą zgode rodzice wszystkich uczniów. Jak ktoś wie, że jego rozkoszne dzieciątko aniołkiem wcale nie jest bicza na dupę własną i dzieciatka kręcic nie będzie. A i niejednokrotnie nauczyciel ma dystans do tego pomysłu, bo obawia sie (i pewnie słusznie) plejady rodziców, którzy wiedzą lepiej jak należałoby prowadzić lekcje.

        Nie zazdroszczę nauczycielom i naprawdę jedynym wyjściem byłby radykalne zmiany, a te wydają sie niemożliwe. Dzis bowiem dziecku wolno praktycznie wszystko a arsenał nauczyciela to uwagi do dzienniczka lub odesłanie do pedagoga/dyrekcji (a i to skomplikowane prawnie, bo nie moze teoretycznie wypuścić dziecka samego z klasy ani tym bardziej reszty klasy zostawić samopas). I wezwanie rodzica (który zwykle i tak nei wie jak sobie poradzić, a zasadniczo najlepiej bronić niewinnosci dzieciny i szukac wytłumaczenia dla jego zachowań: bo trudna sytuacja rodzinna, brak ojca, bo wrażliwy taki, bo adhd, bo inni go prowokują...) Naturalnie taki delikwent jest bardzo wzruszony kolejną uwagą. A zostawienie na kolejny rok raczej mu nie grozi, bo szkoła śmierdzącego jajeczka tez chce sie pozbyć jak najszybciej.

        I tak to rosna nam młodzi zwyrodnialcy w poczuciu kompletnej bezkarności.
        • Gość: zal.pl Re: Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 09:32
          Z czego wnioskuje ? Ze statystyk rzecz jasna. Ocziwiscie ktos moze znac przypadek ze jeden czy drugi nauczyciel sie nie sprawdzil ale ile jest nauczycielek ? Jesli chcesz ostrzejszego traktowania to normalne ze zatrudnisz faceta. Jednak po mimo apeli takie zmiany nie nadchodza. Dlaczego ? Na to juz feministki nie odpowiedza.
          • Gość: anik Re: Z A L O S N E IP: *.umkatowice.static.3s.pl 21.01.13, 09:49
            Odpowiedź jest prosta - faceci są przyzwyczajeni, że zarabiaja więcej niz kobiety, bo oni "utrzymują rodzinę". W szkole ni da się załatwić, żeby zarabiali więcej, więc zostawiają pracę kobietom. To nie feministki sa winne, to stereotypy.
            • Gość: zal.pl Re: Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 10:17
              Mam do ciebie tylko jedno pytanie. Dlaczego cala swoja wiedze o swiecie opierasz o stereotyp co? Proponuje klapy zdjac z oczu. u mnie w firmie baby zarabiaja z zasady 10% wiecej a pracuja i gorzej i slabiej. Przed feministkami bylo po rowno.. takich firm jak ta gdzie pracuje jest setki jesli nie tysiace wiec moze sie ogarnij.
              • Gość: BREDNIE Re: Z A L O S N E IP: *.4web.pl 21.01.13, 10:38
                Cytaty z badań studentów płci męskiej na kierunku pedagogika ----> Badania dotyczące feminizacji zawodu nauczyciela w opinii studentów ----> przeprowadzone przez I Chmurę-Rutkowską na UAM w Poznaniu (2004/2005 ro)

                Mężczyzna: "Mężczyźni po prostu nie chcą być nauczycielami. Wynika to
                z powołania i zarobków oraz satysfakcji i prestiżu.(...) Wymierne korzyści są tu niewspółmierne do nakładu pracy."

                I tak odpowiada 90% badanych mężczyzn w grupie badawczej To ONI TEZ MYŚLĄ STEREOTYPAMI O TYM ZAWODZIE? Chyba jasno deklaruja, dlaczego nauczycielami nie chcą zostać ,mimo ze studiują pedagogikę.
                • Gość: zal.pl Re: Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 11:07
                  Zwroc uwage ze po pedagogice nie zostaje sie tylko nauczycielem. Sa tez szkoly, osrodki wychowania itd. Pozatym sam doskonale wiesz jak to jest ze statystykami. Ja widzialem staty ktore mowia "alkohol jest szkodliwy" i 90% odpowiedzialo ze nie pije ... Tak czy owak mezczyznom utrudnia sie bycie nauczycielem a po tylu latach dbania o waskie grono zaufanych sytuacje mamy ze pracuje tam kto musi a nie ten kto chce. A potem sie baby wyplakują jakie te dzieci niedobre.
                  • Gość: BREDNIE Re: Z A L O S N E IP: *.4web.pl 21.01.13, 11:15
                    Chłopie, litości, najpierw sam sie powołujesz na statystyki, a jak ci pokazać jakie sa te statystyki, to mówisz, że sa nieobiektywne...

                    >Tak czy owak mezczyznom utrudnia sie bycie nauczycielem

                    Kompletna bzdura. Niczego się nie utrudnia. Kazdy facet, tak samo jak babka moze skończyć pedagogikę. I wielu kończy. Ale potem NIE CHCĄ PRACOWAĆ W ZAWODZIE ZE WZGLĘDU NA NISKIE ZAROBI I NISKI PRESTIŻ ZAWODU - to pokazują wszystkie badania dotyczace tej feminizacji, o której tak krzyszycz. Co więcej, pokazuja tez zalezność - jeśli męzczyźni aplikują o pracę w nauczycielstwie to w liceach i technikach ( tam też uczy ich najwięcej), nie chcą pracować przede wszystkim w podstawówkach i w gimnazjach. To też robi im ktros siła? ? Zapytam inaczej - co powiesz synowi, który bedzie chciał uczyć w nauczaniu początkowym za 1180 zł miesiecznie? Zapewne, ze nie jest babą :P
                    • Gość: zal.pl Re: Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 11:25
                      To powiem synowi: synu jestem z Ciebie dumny. Taka mala pencja a ty i tak chcesz robic co kochasz. Hee ? Roznimy sie, ciebie zaslepila kasa. Gdzie wedlug ciebie jest granica za ktora juz mozna byc nauczycielem ?
                      • Gość: BREDNIE Re: Z A L O S N E IP: *.4web.pl 21.01.13, 11:30
                        Taka mala pencja a ty i tak chces
                        > z robic co kochasz. Hee ? Roznimy sie, ciebie zaslepila kasa

                        Nie, ja po prostu wiem, jak to jest żyć w wynajętym mieszkaniu z 1200 zł pensji i usiłować założyć rodzinę w wieku. I nie mów mi o zaślepieniu kasą człowieku, bo my tu rozmawiamy o podtawowych potrzebach człowieka, takich jak jedzenie w tym momencie, oraz kupienie sobie raz na jakiś czas ksiąkzi, którą NAUCZYCIEL ZDAJE SIĘ MUSI CZASEM PRZECZYTAĆ DLA WŁASNEGO ROZWOJU.
                        • Gość: zal.pl Re: Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 11:38
                          Nie sadzisz ze nauczyciel, ale i doktor czy inni, to zawod ktory wymaga etyki zawodowej ? Oczywiscie to nie jest XIX wiek, nie ma u nas Silaczki ktora wykonuje prace u podstaw, ale jakies granice przyzwoitosci musza byc. PAMIETAJ ze dzisiaj nauczyciel ma tak malo godzin ze spokojnie dorobi w prywatnych lub korepetycje. Nauczyciele naprawde maja dobrze i wielu facetow chce tam pracowac. Niestety Babskie dyrektorki skutecznie odsiewaja znajomych od nieznajomych, baby od mezczyzn. No kurde czlowieku... 80 % do 20% o czym my tu gadamy ...
                          • Gość: BREDNIE Re: Z A L O S N E IP: *.4web.pl 21.01.13, 11:46
                            >Nuczyciele naprawde maja dobrze i wielu facetow chce tam pracowac.

                            A mozesz mi powiedziec skąd ty tak rzekomo dobrze wiesz o tym, jak to nauczyciele MAJĄ DOBRZE I WIELU FACETÓW CHCE TAM PRACOWAĆ? Przychodzą ci się zwierzać ci faceci, czy co?


                            Nieste
                            > ty Babskie dyrektorki skutecznie odsiewaja znajomych od nieznajomych, baby od m
                            > ezczyzn

                            Babskie dyrektorki raczej facetów faworyzują , bo w tak sfeminizowanym srodowisku facet -nauczyciel to zawsze jakaś odmiana. Kurde, powiedz mi człowieku jak to jest mozliwe, z e na 5 moich znajomych facetów, 5 znalazło pracę w szkole od ręki - uczyli przeciętnie 7 lat, potem odeszli wszyscy. I nie dlatego, że baby dyrektorki ich dyskryminowały, ale dlatego, ze trafiła się praca w firmie, gdzie godzin więcej, ale pensja przyzwoitsza i uzerac się nie trzeba, ani tajemnicza reka ci nie porysuje lakieru na samochodzie. Ty chyba na innej planecie żyjesz.

                            • Gość: zal.pl Re: Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 11:52
                              Albo moze jest tak ze masz za krotki nos :) Polska to duzy i bardzo zroznicowany kraj. Skoro tak to wez mi powiedz jakim cudem ja w robocie zarabiam o 10% mniej niz baba na tym samym stanowisku ? Ot faworyzuje sie kobiety ale wez sie sprzeciw ! Do tego ja ciezej pracuje. Kiedys gdy nie bylo tak rozkrzyczanych feministek pensje byly rowne.
                              Z moich akurat znajomych moze jeden dostal prace w szkole. Odsiew straszny bo niby facet zly przy pracy z dziecmi a prawda byla taka ze dyrektorki za chiny ludowe nie chcialy miec skandali i z przezoru odpalały facetow. Chore ?
                              • Gość: lol Re: Z A L O S N E IP: *.xdsl.centertel.pl 21.01.13, 11:59
                                Skoro tak to wez mi powiedz jakim cudem ja w robocie zarabiam o 10% mniej niz baba na tym samym stanowisku ?

                                Może poprostu jesteś o 10% gorszym pracownikiem? ale pewnie nigdy nie przyszłoby ci to do głowy.?
                                • Gość: zal.pl Re: Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 17:15
                                  Pisalem ci gimbusie ze pracuje wiecej od nich... czytaj matole.
                              • Gość: Gustaw Re: Z A L O S N E IP: 157.158.48.* 21.01.13, 13:35
                                zal.pl - Wychodzi w Twoich wypowiedzi jakaś giga frustracja a może i kompleksy. No i kompletny bark obiektywizmu i ogólniejszego spojrzenia.
                                Może zastanów się nad sobą.
                                • Gość: zal.pl Re: Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 17:16
                                  Byc moze.. kiedys bylo inaczej. Teraz mam mniej w portfelu przez baby i poblazliwosc sie skonczyla !
                                • Gość: nos Re: Z A L O S N E IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.13, 21:35
                                  Trafna diagnoza.
          • Gość: Brednie Re: Z A L O S N E IP: *.4web.pl 21.01.13, 10:08
            >Jesli chcesz ostrzejszego traktowania to normalne ze zatrudnisz faceta.

            No właśnie usiłują ci ludzie wytłumaczyć, że faceci kkończacy pedagogikę to zazwyczaj totalne dupy, które żadnego ostrzejszego traktowania nie potrafią wprowadzić. Wg ciebie kazdy facet to robocop? W zyciu nie widziąłeś pierdoły? Na studiach pedagogicznych jest mniej wiecje tak: 50% beznadziejnych dziewczyn, 50% niezlych dziewczyn do zawodu, mało facetów, z czego 90% do dupy i pierdoły, 10% - dobre. I to są prawdziwe statystyki. Faceci na studiach pedagogicznych deklarują, ze nie chcą pracowac w zawodzie, zresztą to samo robia kobiety ( przebadane), wiec chyba pracują w tych szkołach od razu ludzie, którzy idą tam jak na zesłanie.
          • Gość: lol Re: Z A L O S N E IP: *.xdsl.centertel.pl 21.01.13, 11:52
            To może podaj linka do tych statystyk. A po drugie kto broni facetom kształcić sie na nauczycieli? Jesli chcesz ostrzejszego traktowania to zatrudnisz starą, surowa żylete - a te zazwyczaja są kobietami, tak było za moich czasów, a nie sadze by taki typ nauczyciela już wymarł. To wiek, a nie płec ma decydujące znaczenie, ale w swojej antyfeministycznej paranoi tego nie dostrzegasz.
            • Gość: zal.pl Re: Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 11:55
              Ty lolu jeden, zerknij no do artykulu i zobacz ile ta baba ma lat ...
              • Gość: lol Re: Z A L O S N E IP: *.xdsl.centertel.pl 21.01.13, 12:02
                No tak, przecież jedna osoba ma taaaaaaaaaaakie znacznie statystyczne
        • el_prezes22 Re: Z A L O S N E 21.01.13, 09:39

          > Nagrywanie nie jest takie proste, bo niestety wyrazić na nie muszą zgode rodzic
          > e wszystkich uczniów. Jak ktoś wie, że jego rozkoszne dzieciątko aniołkiem wcal
          > e nie jest bicza na dupę własną i dzieciatka kręcic nie będzie. A i niejednokro
          > tnie nauczyciel ma dystans do tego pomysłu, bo obawia sie (i pewnie słusznie) p
          > lejady rodziców, którzy wiedzą lepiej jak należałoby prowadzić lekcje.
          >
          tak jak w markecie wyrażasz zgodę na nagrywanie :)
          • Gość: mamuśka Re: Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 09:58
            samo nagrywanie zabronione nie jest, ale rozpowszechnianie bez zgody już tak. Jeśli więc miałoby to służyć czemukolwiek innemu niż masochizm nauczyciela, to zgoda wszystkich nagrywanych jest niezbędna niestety.
            • el_prezes22 Re: Z A L O S N E 21.01.13, 10:14
              Jako dowód dla sądu, w celach statystycznych, naukowych itp. Zawsze można "zamazać" twarze i na youtube.
      • Gość: BREDNIE Re: Z A L O S N E IP: *.4web.pl 21.01.13, 09:35
        >ciekawe ze gdy w klasie uczy nauczyciel to takiego problemu nie ma

        No, zwłaszcza pokazał to nagłośniony na całą Polskę przypadek faceta, któremu zakładali kosz od smieci na głowę.

        Moze jakas
        > feministka odpowie dlaczego mezczyzni sprawdzaja sie w takich klasach a jednak
        > facetow jest tylko 20%

        Właśnie kwestia w tym, ze faceci też się nie sprawdzają t o raz. A dwa - feminizacja zawodu jest faktem . Tylko, z e niestety wynika z tego, ze żaden normalny gość nie chce być nauczycielem, podobnie jak większość kobiet, które chcą w życiu coś osiągnąc, a nie użerać sie z waszymi rozwydrzonymi bachorami, na które chuchacie i dmuchacie, a które często są rozwydrzone, głupie jak buty i obchodzi je tylko czubek własnego nosa. W ogóle być w Polsce nauczycielem to gorzej niż smieciarzem.
        • Gość: zal.pl Re: Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 10:20
          Brednie. Znam setki facetow ktorym wprost powiedziano: nie zatrudnie cie w szkole bo jestes facetem a tam sa dzieci. Stereotyp ? Ale dlaczego mam miec w plecy przez stereotypy ? Za to sie juz baby nie wezma. Dlaczego ? Bo same chca wyrwac dla siebie, pazernosc i tyle.
          • Gość: BREDNIE Re: Z A L O S N E IP: *.4web.pl 21.01.13, 10:50
            A to bardzo ciekawe, bo jakoś iluś facetów w szkole już uczy, a TAM SA DZIECI.

            Poza tym, jak facet słyszy coś takiego od dyrektora/-rki (!) szkoły publicznej na rozmowie o pracę to jest to JAWNA dyskryminacja ze względu na płeć i błyskawicznie moze sprawę zgłosić do kuratorium i ta osoba, która mu to powiedziała, ma przekichane. Skoro sa to setki to tym to ciekawsze, bo jesli to sa setki, to jacyś chyba debile z tych facetów, skoro własnych praw nie znają - taką sprawę wygrywa się błyskawicznie, zresztą nawet nie trzeba iść do sadu - wystarczy kuratorium. Za to nie musza sie zadne baby brać, bo to już jest prawnie zapisane, sprawdż o czym mówisz.
            • Gość: zal.pl Re: Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 11:09
              Daj spokoj, sam bylem swiadkiem takich rozmow. To co teoretycznie mozna a co jest w rzeczywistosci to dwa rozne swiaty. Po zgloszeniu takiej skargi dyrektorka wypiera sie wszystkiego mowiac ze ktos nieopacznie zrozumial. Masz sytuacje slowo przeciw slowu, jak myslisz kto wygra ? Absolwent czy "szanowana baba na stanowisku" ? A jeszcze dzieci policjanta ucza sie w tej szkole.. daj spokoj.
          • Gość: KIM Re: Z A L O S N E IP: 78.101.110.* 21.01.13, 10:53
            O jasne, bo zdobycze kobiet - prawo głosu, kontrola nad własnym majątkiem, prawo do edukacji i pracy wywalczyli dla kobiet bohaterscy mężczyźni, oczywiście.
            Nie? To sam się zajmij dyskryminacją mężczyzn, na kobiety nie zwalaj.
            • Gość: zal.pl Re: Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 11:10
              Chodzilo o to ze kobiety "zadaly" rownosci a wyszlo ze ukradly grubo ponad. To teraz niech oddaja co jest ponad. Nie ma chetnych ? To zwykle zlodziejki. Do przyznania sie juz nie ma chetnych.
              • olena.s Re: Z A L O S N E 21.01.13, 11:32
                Kobiety mają 1% światowego majątku. W polsce zarabiają, także na takich samych stanowiskach coś 20 procent mniej niż mężczyźni. Jak będzie po równo, to będziemy miec temat do rozmowy.
                • Gość: zal.pl Re: Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 11:54
                  Ty wez mnie nawet nie wkur**wiaj taka gadka. W robocie ja zarabiam mniej od bab o 10%. Zdejmij klapy i nie powtarzaj stereotypow !! Dodam ze wiecej pracuje bo to na nas facetach jest wiecej obowiazkow. Widzialas kiedys babe odsniezająca plac np ? A ze macie mniejszy wklad w pkb ? Bo w tym czasie rodzicie dzieci, a czy ktos mowi ze to zle ? Ty na sile chcesz miec wiecej wiec to czysta kradziez.
                  • Gość: lol Re: Z A L O S N E IP: *.xdsl.centertel.pl 21.01.13, 12:10
                    Ewidentnie mylisz słowa "statystytka" i "stereotyp", wiem, oba na "s" ale to nie to samo. Smiesznie sie czyta twoje wypociny - taki jetes zaslepiony swoimi uprzedeniami, dowodami anegdotycznymi i urojeniami, ze nie jestes w stanie przetrawić prostych faktów. Do tego w kazdym kolejnym zdaniu zaprzeczasz poprzedniemu :D Nie dzwie sie wiec, ze zarabiasz o 10% mniej i nie dziwie sie że nie widzisz prawdziwej przyczyny tego stanu rzeczy.
                    • Gość: zal.pl Re: Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 17:17
                      Wepchales sie miedzy wodke a zakaske. Zarzucasz mi brak obiektywizmu a sam NIE przedstawiles ani jednego argumentu. Spadaj na siano gimbusie.
          • Gość: Gustaw Re: Z A L O S N E IP: 157.158.48.* 21.01.13, 13:39
            "Brednie. Znam setki facetow ktorym wprost powiedziano..."
            A może tysiące, miliony - nie ośmieszaj się człowieku , tak nie rozładujesz frustracji
            • Gość: zal.pl Re: Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 17:18
              Jak na uczelni studiowalo wielu to chyba zna sie co ? A poczta studencka ? A monitoring absolwentow ? Zastanow sie nad soba i zdejmij klapy z oczu bo cie baby zjedza w calosci.
      • tygrysio_misio Re: Z A L O S N E 21.01.13, 17:44
        nie ma?
        ja miałam takiego nauczyciela, który dawał sobie wskoczyć na głowę.. miły facet, ale kompletnie bez drygu do nauczania 17-latków... zbyt cichy i nieśmiały... u mnie w klasie były same dziewczyny i to już odchowane... ciekawe co by było gdyby uczył chłopców z pociągiem do kryminału
        • Gość: zal.pl Re: Z A L O S N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 20:26
          Zdarza sie i tak co nie zmienia faktu ze facet pedagog ma wiekszy wplyw na wychowanie niz edukacje. Podtrzymuje swoje zdanie ze brakuje w szkolach takich facetow ale to babska enklawa i jest duzy problem w zatrudnianiu mezczyzn.
    • Gość: gość4 Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie re... IP: 95.108.119.* 21.01.13, 08:40
      a co może nauczyciel zrobić jak rodzic takiego łobuza broni a jak poda do sądu to prokurator za małą szkodliwość czynu wypuśći lub każe przeprosić a ten przeprosi ale kopniakiem.prawo w tym państwie nie istnieje.
      • cirano Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 08:46
        Gimnazjum owszem, ale te na wzór niemiecki. Dostać się tam trzeba przez sito, ciasne i konkretne.
        Polskie wynaturzenia, po nauce liczenia do sto, czytania, do łopaty... i nie ma innego wyjścia
        • asocjacja_w Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 09:00
          100/100
      • el_prezes22 Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie 21.01.13, 09:46
        Gość portalu: gość4 napisał(a):

        > a co może nauczyciel zrobić jak rodzic takiego łobuza broni a jak poda do sądu
        > to prokurator za małą szkodliwość czynu wypuśći lub każe przeprosić a ten przep
        > rosi ale kopniakiem.prawo w tym państwie nie istnieje.

        Sąd może to zakwalifikować jako czyn mniejszej wagi i 30 godzin prac społecznych miesięcznie przez 6 miesięcy, po za tym wpis do rejestru skazanych. Jako skazanego prawomocnym wyrokiem można relegować z gimnazjum i po problemie.
    • Gość: inka Surowe kary uczniów, ich rodziców i dyrekcji IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.13, 08:44
      Każde negatywne zachowanie powinno za sobą pociągać konsekwencje w postaci adekwatnej kary. Dotyczy to nie tylko samych uczniów, ale także ich rodziców i dyrekcji. Brak reakcji dyrekcji na naganne zachowanie świadczy o niekompetencji. Celowe nie zauważanie i ignorowanie chamstwa powinno pociągać surowe kary dyscyplinarne i finansowe dla dyrekcji.
      Przykładowe surowe ukaranie "mało spostrzegawczego" dyrektora powinno odpowiednio podziałać na innych leni, którzy chcą brać kasę za plaszczenie tyłka i udawanie, że się nie widzi ewidentnych patologii.
      Chamski gimnazjalista przenosi takie chamskie zachowania do życia codziennego. To nie jest tylko problem nauczyciela narażaonego na agresywne zachowanie ucznia, ale całego społeczeństwa, które cierpi z powodu takiej patologii.
    • Gość: nauczyciel Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie re... IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.13, 08:46
      Ci, którzy doskonalą swoje umiejętności pedagogiczne tak strasznie nie narzekają. Najgorsza jest bezradność i stawianie barykad przeciw tym "potworom". Lament i ucieczka to częsta postawa nauczycieli.
    • nessuno Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie re... 21.01.13, 08:48
      Jest przecież proste i stosunkowo niedrogie rozwiązanie. Chyba w każdej już szkole jest monitoring, więc i w klasach powinny być kamery rejestrujące przebieg każdej lekcji.
      Pani nauczycielka może również we własnym zakresie zadziałać i mieć zawsze włączony dyktafon, jeśli akurat ma prowadzić zajęcia z wyjątkowo tępymi i rozpuszczonymi bydlakami. Może również w każdym takim przypadku składać zawiadomienie do sądu.
      Z rozpuszczonym i bezstresowo chowanym bydłem inaczej nie można. Natomiast za jajca powiesiłbym tego kretyna, który szkolnym bachorom dał takie prawa i zagwarantował nietykalność.
      • Gość: ksobier Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: 78.40.56.* 21.01.13, 09:45
        Prawdopodobnie masz racje, ale....

        Nie zapominaj, ze Polska to kraj bezprawia. Moge sie zalozyc, ze znajda sie rodzice, ktorzy zakwestionuja zasadnosc monitoringu, a i zaden sad nie przyjmie nagrania z dyktafonu jako dowodu, a wrecz przeciwnie - nauczyciel zostanie posadzony o nielegalny monitoring i inwigilacje.
        Jak w artykule napisano: dzieci biora przyklad z telewizji, politykow i rodzicow. Nie wymagajmy wiec zbyt wiele.
      • Gość: iii Re: Nauczycielka: Gimnazjum to piekło i nikt nie IP: 156.17.170.* 21.01.13, 10:25
        Nic dodac nic ująć. Miałam napisac to samo, sa proste rozwiązania, ale jak zwykle, ministerstwo edukacji ich nie widzi, bo tam siedzą wypasione świnie na stołkach i nie maja kontaktu z dzisiejszą cudowną "młodzieżą"...
    • joel666 Za komuny 21.01.13, 08:48
      Nauczyciele sami sa sobie winni ze ich ludzie nie lubia. Pamietam za komuny czy tez krotko po jak pomiatali uczniami i wykorzystywali ich do prywatnych celow. Uczciwych nauczycieli co chcieli czegos nauczyc moge zliczyc na palcach jednej reki. Reszta to byla banda. Wcale ich mi teraz nie zal.
      • archeus_pl Re: Za komuny 21.01.13, 09:03
        Komuna była 22 lata temu , wyrosło pokolenie , które jej nie zna. I rosną następne , co jej znać nie będą . Teraz na siłę odbierają katolickie wychowanie , jeszcze bardziej upośledzone , jak to komunistyczne. Idź się wyżalić Hance i Cypiskowi , a nie tu bzdury klepiesz. I używaj akcentów, oraz przecinków. Bo widzę , że z twoim językiem polskim coś krucho. Jeszcze jeden "pokrzywdzony" przez nauczycieli. Frustrat w sieci. Żenujące.
        • joel666 Re: Za komuny 21.01.13, 09:22
          Przeczytaj jeszcze raz co napisalem bo klepiesz od rzeczy. Komuna byla 22 latat temu ale znaja ja rodzice tych dzieci. I dlatego maja o nauczycielach wyrobione zdanie.

          I gdzie ty widzisz jakies zalenie sie ? Chcesz cos na sile skomentowac i wymyslasz jakies pierdoly.
          • Gość: kindersztuba Re: Za komuny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 09:31
            Skoro nie potrafisz pisać poprawnie, to nikt nie traktuje cię poważnie. A traktowanie poważnie twoich wypocin jest co najmniej niestosowne
          • archeus_pl Re: Za komuny 21.01.13, 09:37
            Po raz kolejny jak wyżej i bujaj się.
            • Gość: Mto I to jest własnie problem - wszechobecna agresja IP: *.range86-152.btcentralplus.com 21.01.13, 09:45
              Jezeli nawet na forum nie potrafimy podyskutowac bez słownej agresji to jaki poziom ma prezentować nabuzowany hormonami 14latek?
            • joel666 Re: Za komuny 21.01.13, 09:55
              Wlasnie pokazales poziom jaki reprezentujesz. Sorry ale ja na niego nie zejde w dyskusji.
              • archeus_pl Re: Za komuny 21.01.13, 09:59
                Ty nie dyskutujesz tylko bełkoczesz.Nie schlebiaj sobie.
                • joel666 Re: Za komuny 21.01.13, 10:07
                  Masz czlowieku problemy z psychika. Idz do lekarza. I nie udzielaj sie na forum bo ci zylka peknie.
                  • Gość: kindersztuba kindersztuba na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 11:10
                    Poprawiłeś interpunkcję - brawo. A co do ortografii - nie masz polskich znaków???

                    Zapamiętaj na przyszłość - nawet największa mądrość mówiona przez sepleniącego, zaplutego włóczęgę nie zostanie wysłuchana (nawet przez ciebie)

                    Dlatego pilnuj pisowni - bo jak powiedział Mleczko:

                    "Człowiek na poziomie musi się trzymać w pionie"
                    • joel666 Re: kindersztuba na forum 21.01.13, 11:30
                      Nie, nie mam polskich znakow. Pisze z zagranicy.
                      • Gość: kindersztuba Re: kindersztuba na forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.13, 15:20
                        ok - wybaczone
          • Gość: dagma Re: Za komuny IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 22.01.13, 17:20
            Tak, ja jestem z tego pokolenia i dobrze pamiętam różnych nauczycieli. Ale nigdy, powtarzam nigdy nie pozwoliłam i nie pozwoliłabym swoim dzieciom na lekceważenie nauczycieli. I na takie zachowania wobec nich. Jakoś moje dzieci nie były chamskie ani agresywne, pomimo mających czasami pretensji do swoich nauczycieli. Poprostu dno i degeneracja w domu przenosi się na życie publiczne i nie ma co owijać w bawełnę. Jak ktoś jest prostakiem i chamem, to i jego dzieci są chamscy.
      • Gość: Jo Re: Za komuny IP: *.scansafe.net 21.01.13, 10:20
        Biedny głupku...
      • Gość: tysia Re: Za komuny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.13, 10:40
        większej bzdury napisać się nie dało!!!!
      • Gość: zonkii Re: Za komuny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.13, 16:17
        Joel ma absolutną rację, komuna była 22 lata temu, a sieroty po niej dalej uczą w szkołach i właśnie się tu ich nazlatywało, a metody mają takie same, wyśmiewanie, próba upokorzenia przeciwnika, atak grupowy, i całkowity brak merytorycznych argumentów
    • asocjacja_w Po pierwsze szkoła powinna być zaszczytem ! 21.01.13, 08:49
      Po pierwsze szkoła powinna być zaszczytem
      a nie obowiązkiem , obowiązek tylko do czwartej klasy !!!
      • an_dziolek24 Re: Po pierwsze szkoła powinna być zaszczytem ! 21.01.13, 09:09
        Bardzo słusznie. Popieram w 100%. A wyżej czwartej klasy nauka płatna (choćby symbolicznie) i oczywiście mundurki i obowiązkowo przyszyte tarcze na wierzchnim odzieniu. I żadnej pomocy materialnej dla uczniów, żadnego darmowego żarcia, żadnego zrozumienia dla tzw. samotnych matek (czyli menelic, które mają często kupę dzieci z różnymi partnerami albo nie kalają się żadną pracą). Jestem już po sześćdziesiątce. Na emeryturę odeszłam z kodeksu pracy (nie z karty nauczyciela) po wielu latach pracy nie tylko w zawodzie nauczycielskim. Uczyłam głównie w czasach, kiedy można było czegoś wymagać, byłam raczej ceniona przez uczniów i znienawidzona przez matki. U nas uczyła kiedyś mądra siostra zakonna (drobna uwaga - ja jestem ateistką), która twierdziła, że za niewłaściwą postawę powinno się bezwzględnie wyrzucać ze szkoły, a przyjęcie do następnej powinno kosztować 1000 zł bez względu na sytuację rodzinną.
        • Gość: zwykły jan Re: No tak. Mimo pewnych racji w Twojej IP: *.man.tk-internet.pl 21.01.13, 10:58
          wypowiedzi Ty właśnie jesteś takim negatywnym przykładem prymitywnego i ograniczonego nauczyciela. Broń nas panie boże przed takimi prostakami - są nie lepsi od tych rozwydrzonych uczniów i ich bezmyślnych rodziców.
        • Gość: zxczxc Re: Po pierwsze szkoła powinna być zaszczytem ! IP: 93.159.162.* 21.01.13, 21:27
          lepiej się tego ująć nie dało, teraz każdy patałach ma maturę!!!
          to psuje rynek pracy!
          jeden większy wyskok i wylot z budy, a nie przymykanie oczu na takie zachowania.
      • Gość: zonkii skoro nauka do 4 klasy, to chałastra nauczycielska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.13, 16:19
        skoro nauka do 4 klasy, to chałastra nauczycielska wynocha do łopaty
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka