Dodaj do ulubionych

gdzie zniknelo 25 groszy?

28.08.04, 19:39
Wczorajszy wieczor spedzilam w gronie znajomych w jednym z pubow na
olsztynskiej starowce. Mielismy okazje do swietowania i oprocz coli
zamawialismy takze alkohol. Zamawialismy takze zagryzeczki (orzeszki, tace
serow i (niestety bardzo smaczne) nalesniki) i kolorowe drinki - troche tego
bylo. Czas mijal sympatycznie. Do lokalu przybyli czlonkowie grupy Perfect i
nasz wieczor sie skonczyl...

Nic zlego na temat zespolu!! W zadnym razie - zachowali sie pierwsza klasa -
kulturka - rezerwacja stolikow, zadnych popisowek - zwyczajni klienci, tyle
ze powitani owacjami. Krytyka nalezy sie obsludze i szefowi lokalu, ktory
chcac, aby jego VIPy byly obslugiwane po krolewsku, zapomnial zatrudnic na
ten wieczor dodatkowych kelnerow i barmanow!! Nie wyrabiali sie z
zamowieniami i z obsluga gosci ZWYKLYCH, ktorzy mogliby tam jeszcze kiedys
wrocic.

------------------
Obserwuj wątek
    • Gość: ekhmm Re: gdzie zniknelo 25 groszy? IP: *.ols.vectranet.pl 28.08.04, 20:10
      No niestety Bohema stracila to cos wraz ze zmiana lokalizacji...
      • Gość: Mati Re: gdzie zniknelo 25 groszy? IP: *.olsztyn.mm.pl 28.08.04, 23:20
        dluga strasznie ta opowiesc... ale jak czlowiek idzie do pubu zabawic sie czy
        zrelaksowac i gospodarz imprezy probuje swoich gosci orznac z kasy, to
        nastepnym razem goscie beda sie bawic w swoim domu. Zlodziejska Bohema.
    • venus99 Re: gdzie zniknelo 25 groszy? 29.08.04, 18:52
      ja twierdzę,że młode damy i młode mężatki winny siedzieć w domu a nie przebywać
      w lokalach publicznych i pić wódkę.
      zgroza!
      • luna37 Re: gdzie zniknelo 25 groszy? 29.08.04, 20:11
        a stare damy i stare mezatki???;))))))
        • rita100 Re: gdzie zniknelo 25 groszy? 29.08.04, 20:59
          bądżmy jednak czujni - ja pamiętam, jak zamówiłam w restauracji szampan, był
          tylko ruski orginał, kosztował 50 zł - zamówiłam, kelner przyniósł szampana
          pięknie zawinętego w białą ściereczkę, otwierał przy nas i rozlał, postawił
          szampan na stole i z odszedł - a ja zauważyłam , ze przyniósł szmpana
          nieorginalnego ruskiego , taki za 6.70 zł - poznałam po akcyzie.
          Tak więc za szampan za 7.00 zł zapłaciłam 50 zł .

          wolałam przemilczeć, teraz chodze z własnym szampanem :)
          • inka28 Re: gdzie zniknelo 25 groszy? 29.08.04, 22:43
            A co z młodymi damami z narzeczonymi i młodymi mężatkami z mężami??:)
            Ta Bohema taka mi się wydawała właśnie - na pokaz.
            • venus99 Re: gdzie zniknelo 25 groszy? 30.08.04, 16:09
              speluny są dla męźczyzn a nie dla subtelnych kobiet.
        • venus99 Re: gdzie zniknelo 25 groszy? 30.08.04, 16:04
          też w domu.
          • betis Do Venus99 30.08.04, 19:58
            Coz to za poglady straszliwe?! Nawet moj tata jest bardziej wspolczesny...
            Venus, ile Ty masz lat? Wiem, ze jestes mezczyzna, wiec takie pytanie chyba Cie
            nie urazi a moja cierpliwosc zostanie zaspokojona i usne spokojnie ;)

            Mozesz zdradzic te liczbe?
            • venus99 Re: Do Venus99 31.08.04, 11:15
              liczebnik przy nicku jest odpowiedzia na Twoje pytanie.
              co to znaczy - "nawet mój tata"????
              • betis Re: Do Venus99 31.08.04, 14:10
                Moj tata zyje na tym swiecie juz niemal pol wieku i chociaz wychowywal mnie
                dosc surowo, nigdy nie slyszlam, zeby wyglaszal takie okrutne teorie.
                Naturalnie nie przezylby, gdyby wiedzial, ze poszlam wieczorem (noca?) do pubu
                sama, ale z mezem - w wiekszym towarzystwie - litosci!!!!
                To nawet jako zart nie jest do przyjecia :(

                Venus99 - oczywiscie nie jestes taki zabytkowy jak mowisz, ale jesli masz zone,
                dziewczyne, przyjaciolke lub nawet siostre a nie daj Panie Boze corke -
                najszczersze wyrazy wspolczucia dla niej... i nie obraz sie prosze, ale az sie
                we mnie krew gotuje jak slysze opinie podobnej tresci.
                • venus99 Re: Do Venus99 31.08.04, 14:48
                  nie widzę nic okrutnego w głoszonych teoriach.odnoszę wrażenie,że postawę masz
                  troche rozchwianą.to dziwne,że w 2004 roku kobieta nie akceptuje samotnej
                  wizyty w pubie.wymagasz ciągle oparcia o męskie ramię?
                  odnoszę wrażenie,że moje kobiety nie narzekają specjalnie na mnie.
                  apeluję o więcej tolerancji i spokoju a mniej gotującej się krwi.
                  to nie jest najlepszy argument.
                  • betis Re: Do Venus99 31.08.04, 15:20
                    OK Poddaje sie. Nie mam juz dzis sily na nic. Jestem na granicy placzu.
                    Przepraszam,wycofuje sie i pozdrawiam.
                    • venus99 Re: Do Venus99 31.08.04, 15:27
                      ale skąd ten płacz?
                      bez przesady.
                      nigdy nie miałem zamiaru sprawić przykrości młodej damie.
                      ps.
                      płacz kobiet działa na męźczyzn różnie - jednych rozczula innych irytuje.na
                      wszelki wypadek nie płacz w obecności męża.
                      • betis Re: Do Venus99 01.09.04, 20:19
                        Juz O.K.
                        Dziekuje za porade; faktycznie znosi bardzo zle - gorzej niz ja sama ;)
    • Gość: Thomasss Re: gdzie zniknelo 25 groszy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 10:28
      Mila Betis - jak mozna byc takim naiwnym i dac sie tak naciagnac??!! Przeciez
      wszyscy dorosli ludzie widza, ze nalezy zapytac o cene trunku w lokalu, zacznim
      zaczniemy sie nim truc! To odnosnie glownego tematu.

      W sprawie "dobijania" dodatkowych potraw do rachunku klienta - zgadzam sie -
      zlodzieje i oszusci w Bohemie - jesli faktycznie tak sie stalo. A moze za
      bardzo sie "zatruliscie" i tylko myslicie, ze zjedliscie mniej niz zjedliscie i
      biedna kelnerka z wlasnej pensji wam kolacyjke ufundowala?
      • betis Re: gdzie zniknelo 25 groszy? 30.08.04, 10:43
        Thomas(ss)ie,
        zapytalam o cene wodki czystej dzien wczesniej robiac rezerwacje stolika.
        Przyznaje, ze zapytalam przy barze, a dzien pozniej kelnerka obslugiwala nas
        przy stoliku - moze roznica w cenie powstala "w drodze" ? ;) Oczywiscie
        zartuje, rachunek kasowala takze barmanka (chociaz juz inna) - kelnerce w tym
        momencie niczego nie zarzucam. Mysle, ze moj blad polegal na tym nieszczesnym,
        burackim zwrocie "lufka" - wstyd mi nadal. Zakladam, ze w Bohemie lufa = 50 ml
        a ja zapytalam "ile kosztuje wodka i ile kosztuje piwo?" - podano mi cene "po
        5,00 zl za to i za to, z tym ze wodka jest 40-ka". Bol dotyczy oszustwa w
        przliczaniu ilosci plynu - glowny temat!!!

        Co do "zatrucia" - owszem, trunek byl mocny, ale znamy umiar. Ponadto wszystcy
        jestesmy pewni faktu, ze zamowilismy tylko jeden polmisek sera a nie szesc,
        gdyz juz piewszy nas rozczarowal i wzgardzilismy nim, przed ostatecznym jego
        oproznieniem. Nie bylo nawet 1-go kawalczka klasycznego sera zoltego!! Bylo za
        to duzo cebuli, ktora pomimo swego ladnego wygladu (opruszona papryka lub
        koperkim - zaleznie od stony talerza) nie byla warta swej ceny.

        Koniec wyjasnien.
        • betis Re: gdzie zniknelo 25 groszy? c.d. 30.08.04, 10:46
          P.S. do ostatnich wyjasnien...

          Jedna osoba w towarzystwie byla calkowice trzezwym kierowca i takze potwierdza
          ilosc zamowionych polmiskow :P
      • bpkw Re: gdzie zniknelo 25 groszy? 30.08.04, 10:46
        Tzw. "słupy" istnieja tak długo, jak zawod kelnera i z lekka nawaleni goscie. W
        zaleznosci od stopnia nawalenia kelner dopisywal albo nr buta, albo nr
        kołnierzyka, ale jesli towarzycho bylo "ugotowane" to i date urodzin pakowalo
        sie do rachunku. Wiem to nie dlatego, ze bylem kelnerem, ale ze moj znajomy byl
        nim przez wiele lat. I nie ma to wiele wspolnego z konkretnym lokalem;
        kombinuja wszedzie...
    • lecart Re: gdzie zniknelo 25 groszy? 30.08.04, 21:15
      Heh Bohema .. pracuje tam moja kolezanka i ona naprawde ma dosyc tej pracy nie
      dosc ze pensja pod koneic miesiaca nie ejst pewna to sie musi dziewczyna
      nabiegac całą noc.
      • koobra Re: gdzie zniknelo 25 groszy? 30.08.04, 23:16
        Coś w tym jest ,w piątek jedna z kelnerek podobno spoliczkowała szefa ,ale
        numer :)
        • bpkw Re: gdzie zniknelo 25 groszy? 31.08.04, 09:22
          koobra napisał:

          > Coś w tym jest ,w piątek jedna z kelnerek podobno spoliczkowała szefa

          Dobrze, ze e eNce nie ma kelnerek. Szef moze sie czuc bezpiecznie !!!!!!!!
          • koobra Re: gdzie zniknelo 25 groszy? 31.08.04, 09:51
            dokładnie :) może na zaś warto by się zapisać na kurs samoobrony ? :)
            • bpkw Re: gdzie zniknelo 25 groszy? 01.09.04, 22:18
              koobra napisał:

              > dokładnie :) może na zaś warto by się zapisać na kurs samoobrony ? :)

              Chyba, ze chcesz jednak zatrudnic kelnerki. Juz sobie wyobrazam jak dziewczyna
              postury Andulki powala Cie lewym sierpowym na podloge. Cha, cha, cha...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka