Dodaj do ulubionych

Dylemat moralny

30.08.04, 16:48
Jadac samochodem po miescie zauwazylem auto nauki jazdy z napisem "Egzamin".
Po wyprzedzeniu spostrzeglem, ze szanowna Pani egzaminowana jedzie z
wlaczonymi swiatlami drogowymi (zwane potocznie "dlugimi"). Najwidoczniej Pan
egzaminator nie zauwazyl bledu egzaminowanej.

Dodam, ze odbywalo sie to zdarzenie drogowe na ul. Towarowej w kierunku WORD.
I teraz mam dylemat moralny czy powinienem pozwolic aby kolejnym mlodocianym
kierowca zostala niedouczona kobieta i poinformowac egzaminatora czy tez zlac
cala sprawe?

Tak wiec prosze o pomoc!
Obserwuj wątek
    • lecart Re: Dylemat moralny 30.08.04, 21:03
      haha, jak kobieta kierowala to mozesz smialo isc zakablowac :)

      Pewnie zaraz szereg pan mnie za ten text powyzej zlinczuje :P
      • rita100 Re: Dylemat moralny 30.08.04, 21:07
        being, nie bawa sie w donosiciele, kobiety najlepiej kierują, nie szarżują, a
        że światełkami sobie poświecą, może to taka kokieteria kobieca :)
    • betis Re: Dylemat moralny 30.08.04, 21:52
      he he

      te swiatelka sie czasem "same" wlaczaja, zwlaszcza na poczatku przy wlaczaniu
      kierunkowskazu, tak przypadkowo mozna reka zaczepic... wiem cos o tym i
      pamietam tez, ze (moj) instruktor czekal dluzsza chwile zanim zwrocil mi uwage,
      zeby sprawdzic, czy sama sie zorientuje, ale to bylo na pierwszych godzinach
      nauki jazdy. Podczas egzaminu to juz jednak lipa.
      • inka28 Re: Dylemat moralny 30.08.04, 22:02
        Kurde, being, a jakbym to ja była w tym aucie???:P
        Jutro zupa będzie za słona!!!
        • rita100 Re: Dylemat moralny 30.08.04, 22:23
          tak jest, dość że za słona będzie zupa to każ beingowi jeść ją po ciemku , przy
          światłach awaryjnych, a trójkąt ostrzegawczy połóż na stole jako dekoracja .

          Kobiety najlepiej jeżdzą, lepiej od instruktorów, klopoty zaczynają sie dopiero
          na lodzie, bo na lodzie kobiety lubią tańczyć :)
          • bodo53 Re: Dylemat moralny 31.08.04, 00:12
            Kobiety istotnie najlepiej jeżdżą... w przedziale (0 - 30)km/h. Mężczyźni tak
            nie potrafią, nie mówiąc już o instruktorach...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka