mmartinet
17.12.04, 20:47
Tak się stało,że kilka lat temu los rzucił mnie do innego,dużo
większego,zatłoczonego i nieprzyjaznego miasta w Polsce.W Lidzbarku
zostawiłam wszystko co kochałam:rodzinę,pzyjaciół i najwspanialsze
wspomnienia z dzieciństwa.Z trudem próbowałam zaklimatyzować się w nowym
miejscu.Po latach to się udało.Jestem szczęśliwa,ale...Żadne,nawet te
najpiękniesze zakątki na świecie nie są tak urocze jak Nasza alejka przy
fosie,jak park przy ul.Miodowej,jak tzw.serpentyny,jak pola,które otaczają LW.
I NIGDZIE,powtarzam NIGDZIE nie jadłam tak wspaniałej pizzy jak w Pizzerii
obok Wysokiej Bramy!!!(serdeczne pozdrowienia dla całego personelu
w.w.pizzerii).Wiem,że pizza jest bardzo kaloryczna,ale kiedy tylko jetsem "w
domu" nie mogę się jej oprzeć.
Pozdrawiam