Dodaj do ulubionych

Przepraszam wszystkie pacjentki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 20:54
dziennikarska sensacyjka po przeczytaniu ktorej tylko przykro sie robi i nic
wiecej z tego nie wynika. wcale sie nie dziwie czwartej pozycji wyborczej w
regionie (po olsztynskiej fakcie i superekspresie)....baj, baj, pismaki....
Obserwuj wątek
    • Gość: Olek Re: Przepraszam wszystkie pacjentki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 22:19
      Pani redaktor Joanna Wojciechowska jest chora z nienawiści do lekarzy.
      A,że jak wiadomo przysłowia sa mądrością narodów przytocze Pani Redaktor
      nastepujące zdania:
      "Nosił wilk razy kilka, poniesli i wilka"
      "Ludzie dzielą sie na tych co byli operowani i tych co bedą operowani.
      Można być operowanym kilka razy".
      Przesyłam ukłony.
      • Gość: wsa Re: Przepraszam wszystkie pacjentki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 00:59
        no właśnie.... w gazecie codziennej piszecie o lekarzach w dwóch wymiarach: źli
        (pił) i dobrzy(kardio w wojewódzkim). Jedni i drudzy mają to do siebie że są
        wyjątkami. Pisanie o jednym i drugim przypadku inaczej niż krótko-informacyjnie
        nie ma sensu. Na kardio i tak sie nie dostanę a pijany też już mnie nie
        przyjmie bo nawet nie znam jego nazwiska no i już tam nie pracuje.....wróćcie
        na ziemię, "dziennikarze"! Piszcie o nas olsztyniakach. Piszcie o rzeczach
        które dotycza więcej niż 8 kobiet w przychodni. Piszcie tak żebym znowy zaczęła
        kupować Gazetę.
        • Gość: Swierk Re: Przepraszam wszystkie pacjentki IP: *.olsznet.ec.pl 20.01.05, 08:25
          Kij w hermetyczne srodowisko?!
          Nieomylni,nietykalni,zawsze kompetentni i oczywiscie trzezwi.
          To wina dziennikarki i alkomatu! Lekarz zawsze jest cacy.
          • Gość: Ktoś Swierku, jak czesto masz kontakt z lekarzami??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 09:43
            Bo pleciesz slogany-farmazony. Lekarz też człowiek - zrobił źle - nie ulega
            wątpliwości, poniesie konsekwencje. Ale w Polsce jest mania zganiania
            wszystkiego na lekarzy. Operacja się udała, pacjent dostał wytyczne, ale zmarł,
            bo je olał (po kilku tygodniach, nb., a nie od razu, hmmm....). Co mówi
            rodzina? Winny chirurg, bo źle ułożył jelita po operacji. A że 80-letnia
            staruszka zamiast leżeć czy siedzieć nie wiadomo co wymyślała, to już
            zapominają powiedzieć. Polak zawsze wie lepiej niż lekarz. Tak samo wiemy, że
            słonina i golonka są zdrowe, a potem jęczymy, że są kolejki do specjalistów.
            Weźmy wreszcie odpowiedzialność za samych siebie, a nie wszystko na lekarzy. A
            co do tych operowanych - byłem niedawno w miejskim. Polecam wszystkim ogólną,
            jest super. Co prawda po miesiącu jeszcze rana ciągnie, ale nie jęczę na
            lekarzy, bo wiem, że 2 tygodnie po operacji zacząłem jarać po 1,5 paczki
            dziennie. Już przestałem, ale nie oskarżam, że ktoś coś źle tam mi zaszył czy
            przyciął, bo to moja głupota. Nawet jeśli okaże się, że oderwała mi się siatka
            we wrotach przepukliny ;-)
            • karmela-s Drogi Ktoś(u) 20.01.05, 13:27
              Ej nie przesadzaj!Lekarz był pijany nie podlega to dyskusji,jaka sensacja
              dziennikarska,jaka mania zganiania wszystkiego na lekarza???Przepraszam ale nie
              tylko w Wyborczej,ale takze w tv regionalnej o tym juz wczoraj mowiono.No nie
              chciałbys aby operował Cie lekarz pod wpływem,rozumiem ze to tez człowiek,ale
              moze jak piszesz ci mądrzejsi Polacy zaczna inaczej rozpatrywac problemy picia
              w naszym kraju.Jak mozna usprawiedliwiac picie w pracy czy przychodzenie po
              wypiciu do pracy????Polacy jednak chyba tak moga,a dlaczego o lekarzu piszą???
              Bo to lekarz był pijany i to on narazał zycie innych,jak kierowca MPK pod
              wpływem kieruje autobusem to tez o nim pisza ,nie chodzi tu tylko o lekarzy,a
              z drugiej strony przyznasz ze lekarz ma leczyc i nie szkodzić.Jakie ten pan ma
              podejscie do kobiet ktore leczy,to nie fabryka zawijania cukierkow w papierki
              tu chodzi o zdrowie innych,nie mozna tego tolerwać.Dotyczy to wszystkich nie
              tylko lekarzy,nalezy powiedziec stop pijaństwu i nalezy takze powiedziec stop
              tolerowniu chlapnięć piwka przed pracą (gdyby pił dzien wczesniej jedno piwo
              nie miał by 1,5 promila,pił tego dnia ktorego przyjmował pacjetki -to chyba
              jest oczywiste)
            • petels Re: Ktoś 22.01.05, 12:02
              To nie "slogany-farmazony" a konsekwencje własnych czynów. Ktoś kto zajmuje się ochroną innych powinien być odpowiedzialny, a lekarz w którego rekach spoczywa zdrowie i życie pacjentów w szczególności. Jeśli w tym wypadku nic się nie stało to może poczekajmy aż ktoś straci życie albo zdrowie. Niech po ulicach jeżdżą pijani kierowcy może nic się nie stanie. Przykłady można mnożyć w nieskończoność co nie zmienia faktu iż w pracy mam się dostosować do obowiązujących norm. Pozdrowienia dla wszystkich trzeźwo myślących. :)
    • Gość: lekarz Re: Przepraszam wszystkie pacjentki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 17:38
      Wczoraj musiałem na dyżurze w Izbie przyjęć obsłużyć 3 pijanych ludzi , którym
      nic nie dolegało , ale wezwali Pogotowie Ratunkowe pod byle jakim pretekstem (
      a o swych dolegliwościach przypomnieli sobie po jakimś pół litrze na łeb -
      podobno bolało ich od kilku dni ); od smrodu nieprzetrawionej gorzały nie można
      było oddychać. Proszę GW , żeby w swej pogoni za sensacją opisywała też takie
      zdarzenia ( oczywiście nie jestem zwolennikiem pracy "pod wpływem" - ale
      dotyczy to każdego zawodu - również dziennikarzy :}} )
      • muraszka1 Re: Przepraszam wszystkie pacjentki 20.01.05, 17:50
        Przestancie juz! Jest winny!To niech odpowie za to,co zrobil!
        Pod innymi nickami ,te same osoby bronia nie wiem czego!
        Jestes lekarzem! Złozyles przysiege! A pamietasz jeszcze jej tresc!
        • monopol Napił się, no i co? 20.01.05, 19:55
          Zdjęli go, prokurator go ścignie a pewnie i jakąś karę mu przyłoży. Nie
          powinien po spożyciu alkoholu pracować, to jasne. Dlaczego jednak dziennikarze
          nie piszą tak bardzo angażując się emocjonalnie o pijanych kierowcach, którzy
          zabili tysiące razy więcej osób niż pijani lekarze? Jeden raz tylko trąbili
          przez tydzień o pijanycm kierowcy, właśnie wtedy, gdy był to lekarz. I nikogo
          nie obchodziło, że napił się pierwszy raz w życiu, że to życie miał przesrane a
          lekarzem był świetnym. Chodziło tylko o sensację. "Znów pijany lekarz" -
          sprzedaż gazety wzrasta. Tacy właśnie są olsztyńscy dziennikarze.
          • Gość: Obca Re: Napił się, no i co? IP: *.uwm.edu.pl 22.01.05, 11:29
            Witam Cie Monopolu, bardzo intrygują mnie Twoje wypowiedzi - ze względów bardzo
            osobistych.
        • Gość: EWA O rzeczach normalnych pisze się mało albo wcale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 20:33
          Ponieważ jest rzeczą normalną, że pijany kierowca odpowiada karnie za swoje
          czyny, a jako karę dodatkową odbiera się mu kwalifikacje do wykonywania zawodu
          oraz grzywnę.
          Dotyczy to również innych zawodów.
          Niestety nie dotyczy to pijanego lekarza, prawnika i paru innych profesji,
          dlaczego?
          Ponieważ to święte krowy.
          Lekarze wypowiadający się na forach dotyczących lekarzy zawsze natychmiast
          atakują ludzi z innych zawodów zapominając, że mechanik- kierowca odpowiada za
          swoje czyny karnie i materialnie. Tak samo odpowiada budowlaniec, rybak,
          górnik, samorządowiec, urzędnik i poseł, chyba, że zdemoralizowany lekarz
          wystawi mu zaświadczenie typu: „pomroczność jasna” lub „upojenie patologiczne”
          I tu jest pies pogrzebany.
          Zdemoralizowana III władza wykorzystuje tych ludzi do swoich niecnych interesów
          i dlatego o nich dba.

          Każdy przypadek naruszenia prawa podczas pełnienia obowiązków służbowych, lub
          narażenie życia czy zdrowia człowieka powinien i musi być nagłaśniany i to
          niezależnie od tego czy pan dr. był pijany czy trzeźwy.
          Jest to w państwie bezprawia jedyna forma, która może przynieść jakieś efekty,
          co zresztą widać po postach lekarzy, którzy zamiast oczyścić swe środowisko z
          przestępców, to chronią ich i straszą wszystkich mogącym nastąpić u nich
          pogorszeniem stanu zdrowia i nieuchronnością wizyty u lekarza, a nawet operacją.

          Dowodzi to jedynie, że lekarz, dr., to już nie nasz powiernik i przyjaciel,
          lecz zwykły bandyta mogący bez żadnej odpowiedzialności dokonać morderstwa czy
          innego czynu przestępczego przeciwko naszemu zdrowiu.

          Oczywiście nie można tego uogólniać i oskarżać wszystkich lekarzy, jednak
          zgodnie z literą prawa, odpowiada za sprawstwo nie tylko ten, kto wykonuje czyn
          zabroniony. Odpowiada za pomocnictwo, kto swoim zachowaniem ułatwia jego
          popełnienie.
          Sąd wymierza karę za podżeganie lub pomocnictwo w granicach zagrożenia
          przewidzianego za sprawstwo.

          >Prokuratura wzięła lekarza pod lupę po otrzymaniu anonimu. Informator
          zdradził, że Henryka P. wyłudza rentę, >choć nie ma uprawnień i nie jest chora.
          Dochodzenie prokuratorów potwierdziło zarzuty.

          >Radosław P. był już trzykrotnie karany (dwa razy w 2004 r. i raz w 2003 r.) za
          podobne przestępstwa - podrabiał >dokumenty i poświadczał nieprawdę. Prawie
          cztery lata temu prokuratura oskarżyła go o oszustwo, gdy >wypisywał fałszywe
          zwolnienia lekarskie pacjentowi, który nie mógł chodzić do pracy, bo siedział w
          więzieniu. Po >kontroli ZUS lekarz stracił uprawnienia do wypisywania druków L-
          4, a kasa chorych zerwała z nim kontrakt.

          Po kontroli ZUS lekarz stracił uprawnienia do wypisywania druków L-4, a kasa
          chorych zerwała z nim kontrakt.
          I tak to się właśnie odbywa.
          Brak odpowiedzialności karnej i materialnej zrobił z wielu lekarzy „bandytów”
          Chroniąc się nawzajem skonstruowali mafię, zorganizowaną grupę przestępczą.

          Chroni ich przed odpowiedzialnością skorumpowany aparat sprawiedliwości.

          • monopol Zapomniałaś o masonach i cyklistach /nt 20.01.05, 21:29

            • Gość: EWA Re: TO WIDAĆ PORZĄDNY I MIŁY CZŁOWIEK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 22:40
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2403783.html?nltxx=856991&nltdt=2004-11-22-09-05

              Zamiast na operację trafił do... izby wytrzeźwień
              ZOBACZ TAKŻE

              • Dla Gazety (21-11-04, 18:13)

              Agnieszka Czajkowska 22-11-2004, ostatnia aktualizacja 22-11-2004 11:56

              Andrzejowi N. pękł tętniak mózgu. Lekarz pogotowia stwierdził, że to upojenie
              alkoholowe. Dopiero na izbie wytrzeźwień okazało się, że pacjent jest chory, a
              nie pijany

              Recepta na kasę, czyli przekręty w NFZ
              Iwona Hajnosz, Jarosław Sidorowicz, Kraków 12-08-2004, ostatnia aktualizacja 11-
              08-2004 20:16

              Co się stało z 97 tys. zł z naszej składki zdrowotnej? Wzięła je lekarka za
              leczenie pacjentów, których nawet nie widziała na oczy. Listę z ich nazwiskami
              kupiła od dyrektora kasy chorych. Krakowska prokuratura i ABW odkrywają
              właśnie, jak funkcjonuje trwający od lat proceder wyłudzania publicznych
              pieniędzy na zdrowie

              Recepta druga: dopisywanie wizyt i badań

              Recepta trzecia: łapówka za kontrakty

              W całej Polsce tak samo?

              miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,2222450.html?nltxx=1078250&nltdt=2004-08-11-02-04

              Lekarz pogotowia zatrzymany na dyżurze
              cha 10-08-2004 , ostatnia aktualizacja 10-08-2004 20:20

              Ponad trzy promile alkoholu miał lekarz, którzy przyjmował pacjentów w
              pogotowiu w Ornecie

              miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,2222450.html?nltxx=1078250&nltdt=2004-08-11-02-04

              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2401878.html?nltxx=1721542&nltdt=2004-11-20-04-06

              Stacje dializ kłamały i kasowały pieniądze

              wbs, Adam Czerwiński, Łódź 19-11-2004, ostatnia aktualizacja 19-11-2004 19:54

              Ze skontrolowanych 177 stacji dializ w całym kraju aż 72 oszukiwały, biorąc
              pieniądze za lek EPO, którego w rzeczywistości pacjenci nie dostawali

              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2487024.html
              Przedłuża się Proces znanego onkologa

              Przedłużanie procesu lekarza, to typowy sposób stosowany przez olsztyńskie sądy
              we wszystkich tego typu procesach.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=14248075&v=2&s=0
              Psychiatrzy produkowali wariatów za pieniądze

              ZOBACZ TAKŻE
              • Jak zapłacić lekarzowi (05-07-04, 02:00)
              • Uniwersytet Jagielloński przeciwko korupcji w szpitalach (24-05-04, 21:07)

              Renata Grochal, Wrocław 17-07-2004, ostatnia aktualizacja 17-07-2004 10:42

              W dolnośląskich szpitalach psychiatrycznych działał korupcyjny kombinat. Za
              łapówki lekarze taśmowo wymyślali choroby przestępcom, poborowym i przyszłym
              rencistom.

              Bardzo solidny lekarz Dolnośląski cennik łapówek

              • zwolnienie L4 - od 100 do 200 zł

              (zwolnienie ze służby wojskowej - od 800 do 5000 zł (kolejny tysiąc dla
              pośrednika)

              (załatwienie renty - od 2 tys. do 6 tys. zł

              (załatwienie odroczenia wyroku - od 10 tys. do 30 tys. zł

              KomentujeKonstanty Radziwiłł, prezes Naczelnej Izby Lekarskiej:

              Korupcja wśród lekarzy nie ma nic wspólnego z zapaścią w służbie zdrowia. To po
              prostu zorganizowana działalność przestępcza. Tymi lekarzami zajmują się nasi
              rzecznicy odpowiedzialności zawodowej, ale lekarze nie chcą współpracować, a
              rzecznicy nie mają dostępu do dokumentów prokuratury. Często muszą zawieszać
              swoje postępowania do czasu wydania wyroku.







              • Gość: asia Re: TO WIDAĆ PORZĄDNY I MIŁY CZŁOWIEK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 02:32
                Ale ty głupia jestes, ewa. Widać że już dawno u lekarza nie byłaś...już czas.

                HEJ Dziennikarze! Powiedzcie ile razy wy po pijaku pracujecie! Sama widziałam,
                jutro podam nazwiska!!
                • being28 Re: TO WIDAĆ PORZĄDNY I MIŁY CZŁOWIEK 21.01.05, 08:54
                  Ciekawe ile osób musi zabić/rozjechać/utopić/zamordow ać "porządny" lekarz zanim
                  stanie się "złym" lekarzem? Czy zawsze jest tak, ze pierwszy raz jechal po
                  pijaku, pierwszy raz przyszedl pijany do pracy, pierwszy raz sie pomylil?

                  Oczywiscie caly narod chodzi pijany do pracy i lekarzom tez sie moze zdarzyc
                  wpadka:) A powyzsze wpisy to pewnie lekarze, ktorzy skonczyli Gdansk, a na
                  examie mieli 24 punkty...
                  • Gość: mia Re: TO WIDAĆ PORZĄDNY I MIŁY CZŁOWIEK IP: *.ols.vectranet.pl 21.01.05, 14:16
                    Pochodzę z lekarskiej rodziny i wiem, że to cholernie trudny,stresujący
                    zawód ,ale i bardzo "rozpity". Pije się w czasie dyżurów,przed operacją,po
                    operacji,w ciązgu dnia,rano,wieczorem-najczęsciej prezenty od pacjentów.
                    Pacjenci to widzą,zwierzchnicy,ale nikt nic nie mówi i niestety w ten sposób
                    nie pomaga. W moim przypadku mojej rodziny to był dramat,ale cichy.Dlatego
                    uważam, że trzeba przestać milczeć,trzeba pisać, że lekarze piją i mają z tym
                    problem.OK,lekarz może być wczorajszy,ale gdy powtarza się to zbyt często to
                    już jest źle. A Wy Drodzy pacjenci,przestańcie przynosić lekarzom alkohol.Pełny
                    barek zqwsze kusi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka