Dodaj do ulubionych

filmy w Olsztynie

16.02.05, 21:06
Czy nie przeszkadza Wam ubogi repertuar olsztyńskich kin. W miastach
porownywalnej wielkosci mozna obejrzec juz „Marzyciela”, „Bliżej”, „Dom z
piasku i mgły”, „W stronę morza” itd. A u nas co? Przez caly tydzien tylko
gratka dla wielbicieli Audrey Tatou (Bardzo długie zaręczyny). Marnie.
Obserwuj wątek
    • being28 Re: filmy w Olsztynie 16.02.05, 21:11
      Dzieci bawia sie komputerami w redakcji GW? Prowokacja?
    • wolej5 Re: filmy w Olsztynie 16.02.05, 21:52
      Marny poziom znajdujących się obecnie na olsztynskich ekranach filmów
      spowodowany jest nie brakiem profesjonalizmu dzierżawców kin, ale słabiutką ich
      kondycja finansowa. Ci ludzie nie mają po prostu kasy na zakup dobrych filmów.
      Tematu nie będzie, gdy w Olsztynie zostanie otwarty multipleks. Polonia i
      Awangarda znikną z krajobrazu Olsztyna. Tak, jak zniknęły kina: Dworcowe i
      Grunwald.
      • francuz_el Re: filmy w Olsztynie 17.02.05, 10:23
        Tematu nie będzie, bo kina się polikwidują i będzie nowy monopolista - Helios.
        Wcześniej Neptun-Film, właściciel dwóch kin w Olsztynie, dużo nie robił, a teraz
        też nie zapowiada się to wszystko rewelacyjnie. Jedynie kino alternatywne będzie
        miało rację bytu poza multipleksem. Tak samo jest w Elblągu. Już niedługo ruszy
        6-salowa Cinema City, wiadomo że weźmie wszystkie premiery, bo takie są umowy z
        dystrybutorami. Dla Światowida, który poziomem nie ustępuje budującemu się obok
        konkurentowi zostaną produkcje dla bardziej wymagającego widza, co na szczęście
        ma rację bytu, bo sale są zapełnione na takich filmach, czego dowodem są DKF-y,
        ostatnia Filmostrada.

        Olsztyn pewnie podzieli los Gdyni, która przed Silver Screen miała mnóstwo kin.
        Teraz został już tylko moloch...
    • Gość: spacz Re: filmy w Olsztynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 10:32
      Ubogi repertuar olsztyńskich gazet mi bardziej przeszkadza. W miastach
      porownywalnej wielkosci...
      • Gość: mamut Re: filmy w Olsztynie IP: *.sympatico.ca 02.03.05, 02:16
        Proponuje lepsze kino, to znaczy ksiazke.. kiedy w telewizji nic nie bylo... a
        repertuar kin znalo sie na wylot.. bralo sie ten plik kartek zlozony ladnie do
        kupy i czytalo... pojdz do biblioteki lub ksiegarni... poszukaj czegos do
        czytania ... a napewno nie pozalujesz... ksiazka dobra na wszystko..
        beletrystyka, fantastyka, romantyka oraz przyroda i przygoda. Takze moc
        porad, rad i poradnikow... wspomnien historykow, albumow i slownikow... tony
        tego.. zabawy wiele na lata! A warto.

        czuwaj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka