Gość: OLD
IP: *.tvk.tpsa.pl
25.07.02, 11:21
Rozumiem , że przed prawomocnym wyrokiem nie pokazuje się twarzy przestępców
ale dlaczego nie pokazuje sie ich po prawomocnym wyroku. Widzimy twarze
sędziów , policjantów , pokrzywdzonych a przestępca nadal jest anonimowy,
podaje sie co najwyżej tylko inicjały albo pseudonim. Kogo się chce tu
ochronić? Ja osobiście chciałbym wiedzieć i widzieć kto to jest
np. "Marchewa" , "Orzełek" i im podobni (chyba nie jestem tu odosobniony).
Dziś osadzeni nie zrobią już krzywdy nikomu ale w końcu wyjda i co wtedy?
liczyć na to,że będą pokorni jak baranki? niestety dalej będą anonimowi i
dalej będą mogli prowadzić swoje ciemne interesy.