IP: *.tvk.tpsa.pl 25.07.02, 11:21
Rozumiem , że przed prawomocnym wyrokiem nie pokazuje się twarzy przestępców
ale dlaczego nie pokazuje sie ich po prawomocnym wyroku. Widzimy twarze
sędziów , policjantów , pokrzywdzonych a przestępca nadal jest anonimowy,
podaje sie co najwyżej tylko inicjały albo pseudonim. Kogo się chce tu
ochronić? Ja osobiście chciałbym wiedzieć i widzieć kto to jest
np. "Marchewa" , "Orzełek" i im podobni (chyba nie jestem tu odosobniony).
Dziś osadzeni nie zrobią już krzywdy nikomu ale w końcu wyjda i co wtedy?
liczyć na to,że będą pokorni jak baranki? niestety dalej będą anonimowi i
dalej będą mogli prowadzić swoje ciemne interesy.
Obserwuj wątek
    • mess Re: Areszt 25.07.02, 13:23
      też jestem za pokazywaniem tych "zakazanych" mordeczek! Taki swoisty pręgierz
      naszych czasów! Czyżby policja obawiała się że nastąpią samosądy? Moze to i nie
      byłoby takie złe w niektórych przypadkach. Mniejsze byłyby koszty rozpraw i
      potem wieloletniego utrzymania...
      • Gość: detritus Ja bym tego nie chcial... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.07.02, 14:17
        ... potem mozna miec problemy z zasnieciem :oP
    • Gość: katka Re: Areszt IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.02, 22:00
      Gość portalu: OLD napisał(a):

      > Rozumiem , że przed prawomocnym wyrokiem nie pokazuje się twarzy przestępców
      > ale dlaczego nie pokazuje sie ich po prawomocnym wyroku.

      Ano, z tego prostego powodu, że od wydania wyroku do jego uprawomocnienia się
      często mija sporo czasu - kilka miesięcy albo i rok, bo strony składają
      apelacje, kasacje itp. itd. etc. Zanim więc wyrok się uprawomocni, emocje
      ucichną i nikogo już nie obchodzi, kim były "orzełki" czy inne "marchewy".
      • Gość: skoti Re: Areszt IP: *.tvk.tpsa.pl 25.07.02, 23:34
        to jest nasze sądownictwo - a propos nie można tak jak w Stanach za
        wykroczenia, młoteczek, sru i następny
        • Gość: spoko Re: Areszt IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.02, 01:13
          To bardzo ciekawe, co napisał OLD. Nie wiem tylko, gdzie upatrywać winnych
          tego "nie pokazywania twarzy bandytów". Czy jest to słabość lub niedopatrzenie
          mediów, czy może raczej brak wyobraźni wymiaru sprawiedliwości lub wina słabego
          prawa?
          Ja dotychczas miałem wrażenie zupełnie przeciwne. Wszechobecność gangsterów
          (bez lub z nazwiskiem i twarzą) w mediach wydaje mi sie znacznie za duża.
          Wkurzają mnie czołówki gazet i telewizyjnych serwisów o "panu Rympałku", "panu
          Marchewie" i innych wydobytych z półświatka mentach. Mam bowiem wrażenie, że
          wynoszenie ich do takiej rangi powoduje u ludzi wzrost poczucia zagrożenia
          i "zalegalizowanie" tych żuli w świadomości społecznej. No bo w końcu czy twarz
          pana "Baraniny", pokazana w TV między (emanującą uczciwością) buzią Leszka
          Millera a (pełną godności i zatroskania o los kraju) facjatą Andrzeja Leppera,
          nie stała się częścią życia publicznego tego kraju?
          • Gość: Ed Re: Areszt IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.07.02, 18:12
            Jest to po prostu ochrona prawna i sądowa przestępcy. Nie będę zgadywał w czyim
            interesie została ona wprowadzona. Natomiast przy tym rozwiązaniu system prawny
            z ofiar przestępstwa zrobił podwójną ofiarę, tj przestępcy i przewodu sądowego.
            Ofierze nie przysługują żadne prawa w przewodzie karnym. No co najwyżej może
            domagać się zadość uczynienia w załozonym samodzielnie procesie cywilnym. Nuie
            ma to, jak konsekwencje idiotycznej rewolucji. Dobrze, że chociaż bezkrwawej.
            • Gość: katka Re: Areszt IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.02, 19:09
              Gość portalu: Ed napisał(a):

              > Jest to po prostu ochrona prawna i sądowa przestępcy. Nie będę zgadywał w
              czyim
              >
              > interesie została ona wprowadzona.

              Nie zgadzam się z Tobą. W polskim systemie prawnym (oraz w systemach prawnych
              cywilizowanych krajów na całym świecie) jedną z naczelnych zasad prawnych jest
              zasada domniemania niewinności. Każdy człowiek - do momentu skazania
              prawomocnym wyrokiem sądu - jest uważany za niewinnego. Ochrona wizerunku i
              danych osoby podejrzanej czy oskarżonej ma służyć właśnie realizacji tej
              zasady.
              Czy Waszym zdaniem byłoby w porządku, gdyby w jakimś szmatławcu czy nawet tzw.
              porządnej gazecie zamieszczono zdjęcie wraz z danymi oskarżonego np. o
              zabójstwo, a potem okazałoby się, że jest on niewinny - że zaszła pomyłka? A
              gdyby to był ktoś z Was?
              katka

              P. S. Nie jest prawdą, że ofierze przestępsta przysługuje tylko prawo do
              żądania zadośćuczynienia w odrębnym procesie cywilnym. Wystarczy poczytać
              kodeks karny i kodeks postępowania karnego, ale nie te z 1969 r. ;-)
              k.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka