09.07.05, 14:37
Starszy Budrys (Paweł-syn) mał dzisiaj wypadek (złamany bark) i będzie
operowany (dr Kołakowski). Odwiedzać można w poniedziałek na ortopedii w
Szpitalu Wojewódzkim, jak wyjdzie z sali pooperacyjnej.
Pozdrawiam Wszystkich
Obserwuj wątek
    • oso1 Re: Niestety 09.07.05, 14:40
      Aha
      Nie były to skoki na główkę do wody.
      Jedyna pociecha, że jesteśmy wysoko ubezpieczeni.
      • muraszka1 Re: Niestety 09.07.05, 14:51
        tak mi przykro,mam tez problem zdrowotny,czekam na karetke :(
        • rita100 Re: Niestety 09.07.05, 18:08
          strasznie przykra sprawa - w takim razie jak to się stało, na drodze też nie
          jest slisko
          • oso1 Re: Niestety 10.07.05, 00:37
            Ale jest po operacji i jest już gucio. Być Może we wtorek do domu zostanie
            wypisany, a potem 4 tygodnie w gipsie. Został założony stabilizator czy coś
            takiego? Bólu troszku i siur wakacje! ;)
            • brzoza Re: Niestety 10.07.05, 08:38
              Jeszcze i tu zapytam: Muraszka, czy u Ciebie to coś poważnego?

              Oso, jak rozumiem, syn co najgorsze, to ma już za sobą,prawda?
              Biedny, takie porąbane wakacje...:-(
              • oso1 Re: Niestety 10.07.05, 11:45
                "połamane wakacje"
                ;)
                • muraszka1 Re: Niestety 10.07.05, 12:49
                  Brzozo,juz chyba dobrze,jeszcze jest zakazenie,po tym pokasaniu,
                  biedne Szczescie,ale tez biedny zwierzaczek,
                  czy ci weterynarze nie znaja swoich pacjentow?
                  To byla trzecia przymiarka do eNki,co jest?!
                  moze jestem juz zbyt wiekowa?;-)
                  • angela-rt Re: Niestety 10.07.05, 15:25
                    I ja nie dotarlam nawet na te 5 minut,dopadla mnie choroba 39 stopni na
                    termometrze przekroczylam i nie bylam w stanie nawet ruszyc sie z
                    lózka.Dziekuje za upominki dla Zosi no i Rito dziekuje za tort;-))))))Mam
                    nadzieje,ze dobrze sie bawiliście i za rok spotkamy sie w podobnym ale
                    powiększonym o nieobecnych skladzie;-))))
                    • rita100 Re: Niestety 10.07.05, 22:34
                      Tak teraz, można mysleć o następnym spotkaniu :)

                      Oso - koszykowka...... a zaczynałam podejrzewać rower :)
                      W koszykowce, to musiał się z drugim chlopakiem zderzyć barkiem, chyba tak.

                      Oj, oso, dobrze, że nie masz więcej chlopaków - gipsu w Polsce by
                      zabrakło ;)))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka