treborrr 02.08.05, 10:00 To może chociaż ktoś czyta to forum, co??? Ludzie, odezwijcie się, chociaż tak dla orientacji!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m-sport Re: Ale wakacje! Nikt nie pisze? 03.08.05, 06:44 Wieś czyta :-) Dom Trakeński - www.m-sport.pl Odpowiedz Link Zgłoś
treborrr Re: Ale wakacje! Nikt nie pisze? 03.08.05, 09:50 No to pozdrowienia dla wsi. Ważne że bliskiej :–) I aktywnej! Miejmy nadzieję, że sezon udany dla tych, którzy sprawy wzięli w swoje ręce... Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Ale wakacje! Nikt nie pisze? 03.08.05, 12:04 Ja jestem. Nawet teraz w Lidzbarku:) Odpowiedz Link Zgłoś
treborrr Re: Ale wakacje! Nikt nie pisze? 03.08.05, 16:34 No dobrze, ale co w mieście piszczy? Zajrzałem na str www gazety olsztyńskiej. A tam artykuł kuriozum o stanie Wielochowa - ze trzech właścicieli i że pomost - a raczejjego resztki - to jakiś syf. Zdjęcie to potwierdza. Ale tym kiepskim dziennikarzom nie udało się dotrzeć do właściciela pomostu - jakiejś agencji. Ani pogadać z właścicielem budynku - ten powinien powiedzieć, czemu na Wielochowie jest TAKI SYF??? Odpowiedz Link Zgłoś
w-w1 Re: Ale wakacje! Nikt nie pisze? 07.08.05, 10:49 Potwierdzam opłakany stan bazy wypoczynkowej jeziora Wielochowo.Byłem ,widziałem - nieprawdopodobny chlew.Ciekawe czyja to robota??.Chciałbym znać jego nazwisko/a/.Jeżeli przypadkiem ten takst będzie czytał fako odpowiedzialny za ten stan rzeczy ,to potwierdzam -TAK,TAM JEST CHLEW I NIESŁYCHANA DEWASTACJA,DLACZEGO DOPROWADZIŁEŚ DO TEGO PALANCIE!!.Przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
bob-budowniczy Re: Ale wakacje! Nikt nie pisze? 09.08.05, 14:43 Ja byłem tam w maju i wyglądało to cokolwiek żałośnie - ale myślałem że do sezonu to coś z tym będzie zrobione... Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Ale wakacje! Nikt nie pisze? 09.08.05, 17:05 Jestem w Lidzbarku. Przy padającym deszczu wygląda to jeszcze gorzej. Wczoraj w PR1 słyszałam relację z naszych terenów. I pan ładnie powiedział, że zamek - owszem - bardzo ładny, ale to co wkoło, to pożal się Boże. Zauważył, że "komuś" najwyraźniej się nie chce. Truizm, wiem, ale przez to Lidzbark traci pieniądze. Można byłoby coś ciekawego robić, a tu kicha. Ludzie jakoś mało operatywni są. Zamykał sie Happy End - restauracja, która pojawiała sie we wszystkich przewodnikach. Ktoś kupił lokal i zrobił tam sklep z ubraniami (jakich wiele w Lidzbarku). Zamiast pojechać po sukcesie innych i utrzymać restaurację. I tak oto został Smak, który może i tani, ale ja po nim chora jestem - wolę obiad w domu. Nawet nie ma gdzie zabrać gości... Smutne to. Odpowiedz Link Zgłoś
bob-budowniczy Re: Ale wakacje! Nikt nie pisze? 10.08.05, 11:07 A co to jest Smak? nie dane mi było poznać smaka Smaka jak byłem w maju... Odpowiedz Link Zgłoś
treborrr No co ty, w Smaku nie byłeś? 21.08.05, 09:14 To lokal już o prastarej tradycji - otwarty chyba w 1987 r. A może jakoś tak. Sam w nim dawno nie byłem, ale pamiętam że miał takie siedzenia jak bary w amerykańskich filmach - miękkie ławki i stoli między nimi Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: No co ty, w Smaku nie byłeś? 21.08.05, 18:03 Tak, tylko te amerykańskie filmy pokazują zamierzchłe czasy albo miejsca, o których cywilizowany świat już daaaaawno zapomniał;) Odpowiedz Link Zgłoś
bob-budowniczy Re: No co ty, w Smaku nie byłeś? 22.08.05, 13:46 No to szkoda że nie byłem... Przy okazji okazało się, że szkoła w której mam przyjemność się trochę udzialać sponsoruje Biesiady Humoru w Lidzbarku: www.wsp.pl/index.php?&id=81 Był ktoś w tym roku? Odpowiedz Link Zgłoś
w-w1 Re: No co ty, w Smaku nie byłeś? 23.08.05, 09:21 -a kto z was pamięta Kryształową?? Odpowiedz Link Zgłoś
treborrr Re: No co ty, w Smaku nie byłeś? 23.08.05, 09:50 Kryształowa to była tam, gdzie dzisiaj sklep z rowerami i ciuchami? Pamiętam jak byłem dzieckiem jakieś dwie knajpy - jak przez mgłę - firany w oknach, full dymu papierosowego i dancing A może to była Ratuszowa raczej? Odpowiedz Link Zgłoś
treborrr Do Miki o barach amerykańskich 23.08.05, 09:53 Oczywiście, że pewnie dawno tak było - boć ja bazuję na takich filmach jak Tajemnice Los Angeles, Pulp Fiction, Droga do zatracenia, Ojciec Chrzestny i Miasteczko Twin Peaks, Bagdad Cafe itp. To pewnie takie filmy., o których istnieniu Amerykanie nie mają pojęcia... Jak jest teraz i naprawdę, to przecież nie wiem. To ty, Mika, powinnaś się wypowiedzieć i ew. podesłać fotkę z takiego baru. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: Do Miki o barach amerykańskich 23.08.05, 16:03 Zdjęć z barów nie mam teraz, muszę przegrzebać moje płytki, może coś wyciągnę z otchłani zapomnienia;) Mam za to kilka zdjęc z okolic NYC - część z nich chyba widziałeś. Zapraszam do linku w sygnaturce. Odpowiedz Link Zgłoś
bob-budowniczy A co z Biesiadami? 24.08.05, 11:18 Był ktoś z Was? coś ciekawego było? Odpowiedz Link Zgłoś
mika_1 Re: A co z Biesiadami? 25.08.05, 15:41 Wczoraj o 18 był koncert laureatów w TV. Odpowiedz Link Zgłoś